GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.08.27 Nr199
Czas czytania: ok. 19 min.Wielkiego
POZNANS
Xiestwa
EG
O.
Nakładem Drukarni Nadwornej W Dehtra l Spófti. - Redaktor: A. Wannowski.
JIf 199. - We Wtorek dnia 27. Sierpnia 1S33.
Wiadolllości krajowe,
Z Berlina, dnia 14. Sierpni*.
p r z y b Y ł t u: JW. rzeczywisty TsjCy Stanu I spraw zewnętrznych Minister, Anc i J J o n, 2 Cieplic. Z d n i a 25« S i e r p n i a .
J. R. M. Xiążę August przybył tu z ofrolic N adreńskicb.
IWVMVWVWbniWV*
Wiadolllości zagraniczne.
B o s s y a, Z Petersburga, d. 3. (15.) Sierpni».
Gazeta Journal de S1. Petersbourg obszerny zawiera artykuł o sprawach polskich W odpowiedzi na zarzuty, czynione Cesarzowi Mikołajowi w Izbie niższej angielskiej przy sposobności wniosku Ferguesońskiego, Po dokładnem zbijaniu zasad angielskich kończy ta gazeta rozumowanie swoje następujące«] wnioskowaniem: "Zbierając w jedno wszystkie powyższe uwagi, władni jesteśmy wyciągnąć z nich następne wnioski: iż Konstytucya polska z I8i5« nie była gwarantowaną przez żadne mocarstwo ze zatem iadne mocarstwo nie przyjęło na ei).
SI!zobowiązania ani nabyło prawa domagania się o jej utr*ymanie; iż Konstytucya ta, nadana Polsce z wolnej woli sławnej pamięci Cesarza Alexandra, zniszczoną została pr2ez własne akta rządu rewolucyjnego, który obwołał rozerwanie związku ustanowionego przez traktaty wiedtńskie pomiędzy Cesarstwem a Królestw m; że po uskromicniu powstania, sam jedynIe Cesarz Mikołaj miał prawo osądzić, czyli Konstytucya 1815. mogła być przywróconą, czyli też miał ją zastąpić odmienny rzeczy porządek, lepiej prawdziwemu interessowi państw J.. G. Mości odpowiadający; iż Statutem organIcznym, w skutek tego w Królestwie Polskiem zaprowadzonym, żaden z artykułów traktatu wiedeńskiego nie został naruszony, ponieważ przez te nowe insiytucye Królestwo Polskie pozostaje nieodzownie z Cesarstwem Rossyjskiem połączone; ponieważ ma zarząd oddzielny; ponieważ Cesarz Jmć nie przestaje nosić tytułu Cara (Króla) Polskiego, i ponieważ Polacy otrzymali reprezentacyą i instytucye naro dowe, zastosowane do form bytu politycznego jakie J. C. Mość z bolesnego doświadczenia osą dził za pożyteczne i przyzwoite im nadać. nakoniec, ponieważ zobowiązania włożon na J. C. Mość przez traktat wiedeński, tyczące się w w tr.znych ustanowi.eń. Polski, niczem się nIerOInIa nd tvrh, do Jakich tymż» *r>InyQIJ; u
* * zobowiązane zostały rządy austryacki i pruski, - Że przeto Cesarz Jmć, zarówno z obu rzeczonemi rządami, nie jest obowiązanym do przyjmowania pośrednictwa żadnych obcych mocarstw, w przedmiotach tyczących się, wewnętrzuejjo zarządu Polski."
T u r c y a.
(Gaz. Rząd.)- Gazeta miasta Wenecyi donosi: Ruseya odnowiła swoje traktaty handlowe z W. Porta. Handel, dotychczas z Anglią prowadzony, odbywać się odtąd będzie z Rossyą i agenci tego państwa już się podjęli dostawy dla urządzenia i uzbrojenia wojska tureckiego na wzór europejskiego, Twierdzą, że Ulemowie i Multowie na mocy wytłómaczenia 8go rozdziału 111. księgi koranu potwierdzili obowiązki, nałożone przes nową organizacyą wojska na Turków. Porta przyjęta wielu obcych oficerów do służby swojej. Jedynie tylko jazda zatrzymała swój charakter azyatycki i ma być urządzoną na wzór korpusów kozackich.
W ł ochy.
Z nad granicy Włoskiej, d. 9. Sierpnia« £Gaz. Powsz.) - Zaburzenia w Szwajcaryiniepomyślny wywierają wpływ na stan kraju naszego i spowodowały rząd do powtórnego obostrzenia przepisów względem dozorowania cudzoziemców i podróżnych« Tuszono sobie, ie «niweczone zamachy w Piemoncie, partyą republikańską uczynią ostrożniejszą; już zaczynało wracać dawniejsze zaufanie, a środki ciążące handlowi i życiu zarobkowemu stopniowo łagodzono; ale obecnie obawiać eię trzeba, ie znowu gorsze nastąpią ograniczania. Wina tego nie spada na rząd, lecz na tych, co lekce waiąc korzyść ogółu, wszyetko na niebezpieczeństwo narażają, by tylko dogodzić pryncypiom swoim,. Zawikłania w Szwajcaryi nie są wprawdzie dotąd klęską, n>ogą wszelako dłużej trwając wielkie zawikłania za sobą pociągnąć, Polacy na ziemi szwajcarskiej byli od razu już niebezpiecznymi gośćmi, a teraz obecność ich bardzoby mogła spakojnośó publiczną naruszyć, Utrzymują oni <<iągle związki z klubami republikańskiemi w Francyi i we Włoszech i «aczęli teraz już czynny na korzyść przyjaciół swoich brać udział w zamieszkach Bazylej - skieb. R?ąd francuzki rozumniejby był postąpił, gdyby tym Polakom był pozwolił wró <<ić do Francyi; tamby albowiem tyle złego nie mogli zdziałać, jak wSawajcaryi.-W Saridynii równie jak w JjOmbardyi bacznie naturainie uwazaJą na wypadki w Szwajcaryi,! mOWlą powszechnie o koncentrowaniu wojska nad granicą. W szakże nie ulega żadnej wątpliwości, ie dopóki zatargi szwajcarskie nie wywołają niebezpieczeństwa dla ościennych, nikt w one mieszać się nie będzie.
Szwajcaria.
Z B a z y I e i, dn. 13. S i e r p n i a o o. wieczorem. - Gazeta Dolnego i Górnego Renu donosi: "Dzisiaj wieczorem wojska zjednoczone odbywają straż w Bazylei * zapalonemi lontami przy wytoczonych działach, Ocze kują one na wzmocnienie, aby przystąpić do rozbrojenia, które zapewne w mieście równie jak w okolicy na zacięty natrafi opór, ile ie namiętności niezmiernie wzburzone. Zaiste, S(ejm zjednoczony w wielkim jest kłopocie względem wyboru środków ku przywróceniu spokojności i porządku. Obawiają się, że jeśli sprawę popsuje z Radykalistami, stowarzy . szenia, we wszystkich kantonach rozgałęzione, nań napadną. - W Bazylei głoszono, że Karoliści w rozmaitych kantonach Szwajcaryi przebywający, do wyjazdu się gotują, ponieważ ich obwiniają o porozumienie z mniejszemi dyssydeuckieini kantonami.
Z dnia 14. Sierpnia, W gazecie Helvetier von Pruntrutt umieszczona jest następująca deklaracya, ktorą polaki Pułkownik Antonini skierował da Pułkownika Oborskiego: "Z Lie s tal, dn. 6.
Sierpnia Oświadczamy niniejszćm, że nikł z pomiędzy Polaków należących do depotu w kantonie Bern, nie miał udziału w utarczce; dn. 3. m. b. Jedynie walczyli z liczby tych wychodźców owi 7 Polacy, co od miesiąca Kwietnia ciągle w Okolicy Bazylejekiej prze bywali i z radosnem zadowoleniem wspomii namy tu o męstwie i karności, której dowie <lii." - Taż gazeta dodaje: "Sejm zjedna czony ofiarowanej sobie usługi wychodźco« polskich nie przyjął, wynurzył im wszelaki w odezwie publicznej sprawitdliwe dzięki 1\ dowód ich uległości." Ponieważ wiele wsi w okolicy Bazylejskis s i ę wzbraniało przyjąć wojska zjednoczą ne, wysłano tam wczoraj z Bazylei kUb kompanii, końcem zniewolenia tych wi cło poddania eię. Deputowani Sejmu iml «żeni byli wraz z Pułkownikiem Dufour udi się do miejsc buntujących się, aby chłopó odwieść od nieposłuszeństwa. - Zresztą zd, je się, ie pojednaniu obu stronnictw wielkj zawadzają trudności. W kantonie Baiyle jelita umysły w-oajwyźezym stopniu wzburz; dnozgodnie, że wszędzie w kraju zarody wojny domowej widzieć się dają. Skąd lei eiu8zna obawa, źe wypadki wojenne w Bazylei i Schwyz tylko są początkiem groźnego i ogólnego rokoszu.
Niemcy Z C i e p l i c, dnia 14, Sierpnia.
(Z Gaz. Lipsk.) - Dzisiaj zrana udał się Kroi Pruski do Lowoaiz, aby tam z Cesarzem zjazd swój odprawić. W pół godziny przedtem wyjechał tamże Kroi. Pruski Mmisttr Sianu Ancillon i Kanclerz państwa Xiąźę Metternicb. Cesarsko-Roesyjski Poseł Taiiszew d. 10. m. b. zajął wraz z Radzcą legacyi swojej Gervais tutejszy bóiel de Russie. Wczoraj przybył tu także Poseł rossyjski przy dworze Saskim, Pan Schroter. Równocześnie stanęli tu też Poseł francuzki, Breseon, i angielski Lord Minto, oba przy dworze Berlińskim zawierzytelnieni. Marszalek Maison 1 Hr. S1. Aulaire, są tu od dłuższego czasu już obecni. - Lord Minto, jak wiadomo, osobistym jest przyjacielem Lorda Grcj. * Z Teresienstadt, d. 15. Sierpnia.
Dnia 14. m. b. odwiedził N. Kroi Pruski N. Cesarza Austryackitgo w Teresienstadt.
N. Król stanął tu o godzinie ii. przed południem i zajechał do domu Komendantury, gdzie Cesarz mieszka. Wzaj emne przyjęcie między obydwoma Monarchami nosiło na sobie cechę owej doświadczonej i podczas zmiennych okoliczności niezachwianej przyjaźni, łączącej tych najpotężniejszych Monarchów. O godz. 5. po południu powrócił Kroi Jmć Pruski do Cieplic. (Gaz. Vossa.)
F 2 a n c y a, Z P a ryż a, dnia 15. Sierpnia.
Kuryer Europejski donosi: "Wczoraj przybyły tu listy od Marszałka Bourmont pod d. 8 m. b- Armia naylepszym duchem była ożywiona a lud dowodził największego uniesienia dla Dorn Miguela. Marszałek dzierżąc bezustannie dzieła zewnętrzne górujące nad miastem, nie przedsięwziął był nowego ataku, lecz wyprawił 5000 ludzi na wzmocnienie Xięcia CadavaJ, aby go wprawić w możność powtórnego opanowania Lizbony, urabia Łarochejacquelin mianowany Gubernatorem Elwasu, i Generał Kapitan prowincyi Alemtejo ścigają szczupłą liczbę pozostałych pod wodzą Generała Brito na południu Pedrystów, którzy się dotąd w niektórych nadbreźnycłi miastach , trzymają, skąd ich jednak Gueryltaey zapewne wyrugują. Hr. Almer z znamienitym oddziałem wyprawiony zostaf do Leca"': złączywszy się z Xiqciein Cadaval obejmie on dowodztwonad wojskiem, które wyszło z Lizbon y; otaczają go zasłużeni oficerowie i najstarszy syn Marszalka Bourmont. Utworzą więc takim sposobem drugą armią operacyjną, która na Lizbonę uważać będzie. Nieszczęśliwy upadek stolicy bynajmniej nie skończył całej sprawy. Armia wierna i pełna otuchy, widzi z radością oficerów Francuskich na swojśm. czele. Kroi Miguel nie stracił nadziei, owszem rozkazał, aby wszystkie miasta riadbTj.eźne wprawiono w stan obronny; mamy obecnie w Lecą liczną armią, podczas kiedy 12000 pod rozkazami Xiecia Cadaval w Torres- Vedras się zgromadziło! - Tribiine wyraża: "Zwracamy uwagę czytelników naszych na sprawy Portugalskie, przybierające teraz wcale inną postać, jak początkowo wróżyły. Oblężenie Porto trwa ciągle, jeden z Generałów Dom Miguela zajął w 8000 żołnierzy korzystne stanowisko w bliskości Lizbony. Rzeczy tak się ułożyły, źe Zawiązano układy między dwoma braćmi, ale Dom Pedro był tym, który pierwszy krok do tego uczynił. (.Galign. Messeng.) - List prywatny Z Madrytu pod. dniem 5. wyraża: "Król ciągle słaby; przez trzy dni nie wstawał z łóżka, wczoraj dopiero przechadzał się po pokojach. - Poseł nasz w Portugalii otrzymał rozkaz wyjazdu, ponieważ Don Carlos sarn stinął na czele sztabu głównego Dom Miguela. Kroi Ferdynand wydał własnoręczne do zięcia swego pismo, w którem mu nieprzyzwoiioić kr», ku takowego wyrzuca. List ten powiększył nieporozumienie r istniejące już od niejakiego czasu między rządem Dom Miguela i naszym«. Czekamy tuza trzy tygodnie powrotu posła naszego. Nasza Gazeta nie nazywa więcej Dom Miguela Królem (?) i wojsku Donny Maryi nie nadaje więcej przydomku. "powstańców"(?)
Z dnia 16 Sierpnia.
Królowa Donna Marya i Xięźna Braganca oddały wczoraj Królowej w N euilly"'wiz"'tę. Wyjazd Królowej Maryi i Xiężniczki Braganca dco Brest, skąd do Lizbony udać się"'naią, nastąpi wedle Dziennika Sporów, za kilka dni. T enże dziennik donosi oraz, że Markiz Loule do stolicy tutejszej teraz istotnie przybył. Młoda Królowa przyjmowała wczoraj, jako w dzień urodzin swoich, liczne wizyty. Messager wymienia z pomiędzy osób, które uezanowanie swe monarchini złożyły, także Barona Hyde de Neuville. S1. Symoniści z powodu uwolnienia z więzienia obudwóch swoich zwierzchników, Enfan W swoim domu w Menilmontant, dla podziękowania Bogu, iź Króla natchnął myślą ułaskawienia dwóch naczelników tej sekty. Skończywszy zaś tę kwarantannę, zamyślają udać się do Tuilleries lub do N euilly, mając ojca Enfantin na czele, i podziękować Królowi za ttn czyn łaskawości. Generał Berthois, jeden z Adjutantów Króla, wyjechał onegdaj w pewnern zleceniu do południowych departamentów. Minister oświecenia publicznego kazał znowu dać 64,971 fr; na wsparcie szkół elementarnych. Słychać, iź rząd chce mianować generalnego Dyrektora policyi w calej Francyi i urząd ten nadać Margrabiemu Otranto, synowi Fouche. Pan Maurojeni, Poseł turecki przy dworze angielskim, znajduje się od kilku dni w tutejszej stolicy. Jak wiadomo, kazał XiąźęTerceira pojmanego z bronią w bitwie pod Almeida Posła hiszpańskiego Cordova nietylko natychmiast uwolnić, ale zarazem odesłał go do Hiszpanii. Czyn ten zdziałał zbliżenie się gabinetu madryckiego do sprawy Donny Maryi; donoszą albowiem, że z Madrytu wysłano teraz innego Posła w miejsce Pana Cordova z wyraźnemi poleceniami juz nie do rządu Dom Migueła, sie do rządu Królowej. Słychać, i£ z powodu słabości Króla hiszpańskiego, Królowa małżonka jego odzyskała na nowo wpływ swój w interessach państwa. Gdy dziennik Galignanie Messenger donosi o wyjeździe stąd Pana Werther i zastęp, siwie jfgo przez Pana Biassier de S1. Simon, tymczasem Gazette de France wyraia, iź P an Werther z powodu obrotu, jaki wzięły intertssa portugalskie, wróci niezwłocznie do Paryża.
Ułaskawienie Króla w dniach lipcowych rozciągnęło się takie do inwalida, który uczynił zamadi na życie Generała Frirton, Dożywotne więzienie jego z użyciem do robót, zostało zamienione pa dożywotne więzienie bez użycia do robót. Na bulwarze Montmartre można czasem widzieć biednego murzyna, który drżąc idzie ze psem swoim. Jest on rodzonym bratem zna< nego Toussaint l'Ouverture, który dowodził w rewolucyi na wyspie S1. Domingo. Żyje z szczupłej peneyi 330 franków, którą mu Cesarzowa Józefina wyznaczyła. Gazetce de France ma nadzieję, iż armia Dom Miguela może jaszcze długo utrzymywać wojnę partyzancką w prowincyi Tras-osMontes. Czytamy w dzienniku Messager de Cham«b r e s: "Liczbę wojska hiszpańskiego stojącego na granicy portugalskiej, bardzo przesadzono. Możemy zapewnić, iź nie wynosi więcej jak 7000 ludzi." List z Palermo pod d. 11. Lipca wy rażą: »Xięźna lierry ma zająć pałac, w którym mieszkał . Kroi Ludwik Filip, podczas rewolucyi. Sły.
chać, iż pałac ten, który należał do Ludwika Filipa, dostała w zamian za zamek, który posiada we Francyi." Gazette de France zapewnia znowu, iż Xieina Berry, która w Palermo uważana jest jako Xięźna z rodziny królewskiej, wyjedzie niezwłocznie do Czech i tam widziećsię będzie z Maryą Teressą Xięźną Angauleme, celem zakończenia stanu rzeczy względem Henryka V. Margrabina Podenas, zatrzymana w Genui chorobą jednego z dzieci swoich, wyjechała do Xięźnej Berry. Dzienniki tutejsze umieściły akt, którym Król zaręczył bankowi za Pana Lalfitte. Akt ten jet w osnowie następującej: ,,<Jdy bank francuzki zezwolił na wypłacenie domowi bankierskiemu Laffitte 6 milionów franków, celem umorzenia wszystkich jego długów, przeto 0bowięzuje się zwrócić bankowi te 6 milionów, jeżeli Pan Laffitte nieuiści się całkowicie lub w części, tak jednaR, iź wspomniona summa może być tylko pobieraną z dochodów listy cywilnej, nieobciąźając prywatnych dóbr moich lub majątku dzieci moich. Wypłatę chcę uskutecznić w terminach następujących: 1,300,000 fr. d. 31. Grudnia r. b.; tyleż d. 3 r.
Grudnia 1832; tyleż dnia 31. Grudnia 1833« tyleż dnia 31. Grudnia 1834) nakoniec 800,000 fr. d. 3r. Grudnia 1835- Działo się w Paryżu d. 15. Czerwca i83'- (podpO Ludwik Filip." Zaręczenie to nie zostało uskutecznionem, i Pan Laffitte we dwa miesiące po pierwszym terminie wypłaty, podał w-lej mierze pismo do banku, Z pisma tego okazuje się między innerni, iź Pan Laffitte w przeciągu roku zaspokoił 59 milionów długu swego. Rzeczone pismo kończy się tętni słowy: "N ie dia tego, aby dobrodziejstwo było dla mnie ciężarem, żaby wdzięczność moja niebyła wielką i szczerą, pragnąłbym, iżby nic losowi memu nie brakowało, i żebym nie znalazł ani jednego przyjaciela, aby niewdzięczność, nienawiść i potwarz nie stanowiły jedynej nagrody, jaką od tych wszystkich odebrałem, których zobowiązałem. "
Wynalazek mowy muzykalnej przez Pana S udre, okazuje się użytecznym» Dziennik Tempa umieścił lapportKommissyi wojskowej, do rozpoznania tego wynabzku wyznaczonej. Będzie on szczególniej użytecznym w maty« większą szybkością wydawać rozkazy, tak iż ten tylko je wiedzieć może, do kogo się stoSUJą.
Słychać iż gabinetowi naszemu uczyniono nowe propozycye względem wypłat pieniężnych od rządu wyspy Hayti, Propozycye te nie zostały jednak przyjęte. Gabinet nasz domaga się, aby przed wejściem w dalsze układy, wspomniony rząd dal zaręczenie względem wykonania tego, na coby się zgodzono. Dziennik M e s s ag e r donosi, iż w Moderne aresztowano dwóch Panów: Sassuolo i Doktora Maitioli, Sędziego politycznej Kommissyi w roku 182r.; ostatniego osadzono .w więzieniu, w którem zostawał Menotti. Majora Inżynierów Cirandini, który miał dozór nad robotami cytadelli, oddalono ze służby, równie jak kilku żołnierzy z gwardyi szlachec ki ej . · Pan Dupin usiłuje zjednać sobie wielką popularność w departamencie, z którego jest obranym. Chce on się tak wzmocnić, aby na przyszłem posiedzeniu Izb mógł się dosiać do Ministeryum. Dni lipcowe wolał przepędzić na wsi niż na dworze» Tiers parti, na którego zel.e stoi, ożywione jest teraz nowerni nadzieJ amio Onegdaj odbyła się w tutejszym sądzie kryminalnym sprawa przeciw Xieciu Leon, naturalnemu Synowi Napoleona, o zabicie w pojedynku angielskiego kapitana Hesse; liczni słuchacze zgromadzili się. Gdy świadkowie zeznali, iż obydwie strony postąpiły sobie w nader zaszczytny sposób,uznał sąd Xiecia Leona niewinnym. Generał Subervic, deputowany z Departaentu Gers, należący do strony oppozycyjnej, Jadąc do domu, był przyimowany w kilku miastach z oznakami radości. Na notę rządu naszego, podaną gabinetowi sardyńekiemu, miała nadejść 2aspakająca odpowiedź z przyrzeczeniem nadania amnestyi. Gazette de France umieściła, artykuł pod napisem: Tajemne przYczYny postanowienia, aby Izba nie była rozwiązaną,. Wyraża w nim: "Można to [»ustanowienie uważać za porażkę stronnictwa doktrynerów w gabinecie. Nie podpada wątpliwości, iż Pan Thiers popierał stronę Pana Argout przeciw Panom Broglie i Guizot i że Król Ludwik Filip wbrew rady doktrynerów oświadczył się za utrzymaniem Izby. Tak więc Panowie Broglie i Guizot doznają wkrótce losu Panów Dupont de 1 'Eure i Laffitte. Powody, które do tego skłoniły Ludwika Fiłipa, są następujące: Król ten uważa ludzi za narzędzia polityki swojej. Niewięcej ma przywiązania do Panów Broclie i Guizot, jak miał do Panów Dupont de r Eure i Laffitte, albo Pana Kazimierza Perier. Gdyby Panowie Dupin i Odillon Barrot mogli mu jutro posłużyć do zyskania czasu, zajęliby miejsce Panów Broglie i Guizo1. Aby sądzić, co ten Monarcha uczyni, trzeba znać wszystkie jego potrzeby chwilowe. Panowie Lafayette i Laffitte służyli mu przeciw doktrynerom, gdy ci chcieli Regencyi. Doktrynerowie służyli mu przeciw PanomDupontdel'Eure i Lafayette, gdy ci chcieli instytucyi republikańskich. W chwili poruszeń Panowie Broglie i Guizot byli narzędziami przeciw Panom U dilon Barot i Dupin. " Marszałek Clauzeł miał znowu naradę z Mi« nisIrem spraw zagranicznych względem Algieru. Słychać o mianowaniu innej Kommissyi rządowej dla regencyi algierskiej i innych posiadłości francuzkich w Afryce, na czele której będzie Marszałek Clauzeł. Torysowie zasiadający w Izbie wyższej angielskiej bardzo się uradowali, mniemając, iż przez odrzucenie bilu względem nadania swobód żydom, zadali cios Ministerstwu Hrabiego Grey. Lecz wiadomo z wyraźnego oświadczenia Ministrów, iż bilu (ego nie chcieli uważać za podany od rządu. W jednej atoli z gazet ministeryalnych przypominają liberalniejszą politykę innych krajów w tej mierze. We Frań« cyi panuje rzeczywiście równość religijna. Juf w czasie rządu Ludwika XVI I I, mogli żydzi piastować urzędy, a wszedłszy w związki małżeńskie z Chrześcianami, zależało od rodziców, czyli dzieci mają być wychowane w religii chrześciańskiej lub żydowskiej. W tern tylko zachodziła różnica, iż duchowni żydowscy nie pobierali płacy ze skarbu publicznego; po rewolucyi lipcowej i w tern postawiono ich w ró» wni z katolikami i protestantami. Równość religijna od dawna także weszła w życie towarzyskie. Pewny niemiecki Sekretarz poselstwa mocno się zdziwił, gdy na balu danym w ratuszu widział żydówkę, uposażoną ze skarbu, tańcującą z Królewiczem następcą tronu. Królewna Klementyna tańczyła z gwardystą narodowym, który się ożenił z żydówka, Takie rzeczy nie zadziwiają Paryźanów.
Z Strasburga, dnia 11. Sierpnia.
Komitet polski w Metz wydał odezwę "do wszystkich honor narodowy szanujących Francuzów a osobliwie do Komitetów polskich we Francyi" , w którym smutne położenie 500 w Szwajcaryi. przebywających Polaków w źy-, wych wystawIa kolorach. Z Londynu, dnia 17. Sierpnia.
- T i m e e takie udziela wiadomości, nsdee*łych 2 Portugalii, pod dn. 13. m. b. prze * Statek" Corsair." - Dom Pedro ma a największą ufnością i nieuzbrojony przechadzać się po ulicach stolicy, gdzie go wszędzie Z radością pozdrawiają. Słyebać, źe jedna okoliczność nadzwyczaj miłym go ludowi uczyniła; żołnierze policyjni chcieli albowiem lądującemu Cesarzowi szablami sweroi drogę torować i pospólstwo rozpędzać, S4> Cesarz zakrzyknął na nich, żeby broni swojej nie używali i wrzucił sam szpadę własną w wodę. Utworzono dotychczas korpus tny policyantów ku obronie miasta, ale zachowywanie się ludu ciągle było jak najspokojniejsze. Układy z owymi 1500 żołnierzami, którzy pod Santarem przez Tag przesili, miały się dotyczyć warunków poddania się onycb. Przed Porto krążył okręt wojenny "Donna Marya." T i m e s dzisiejsza rozpoczyna obszerny, jak się zdaje, artykuł o Polsce, w ktor>m na samem czele twierdzi, źe mimo pozornej oziębłości i braku udziału dla spraw polskich w Parlamencie, jednak żadna sprawa w ś«. i t - · te (wyjąwszy naturalnie własne), tyle nie obchodziła i nie obchodzi narodu angielskieg o, jak właśnie sprawy i położenie byłej Polski.
Gazeta T i m e s, która dawniej mniej zwalała na nadanie swobód Izraelitom, a nawet Wyraźnie oświadczyła, iż poczytuje tę rzecz za su pełnie obojętną tak, ii nie zajmie 4 się roztrząsaniem, kto ma słuszność, a kro niesłuszność; teraz po kreskowaniu w Izbie wyższej wzgiędem bilu w tej mierze podanego czyni następujące uwagi. "Większa liczba odniosła stwyeięztwo nad lepszemi argumentami, wszelako nie podpada wątpliwości, iż prawo, które jak tO' opiera się na najczystszej religijności i naj światlej szej polityce, wkrótce będzie przyjęte przez Lordów, i źe następne posiedzenie Parlamentu postawi Izraelitów w równi z innymi Anglikami»" - Gazeta Morning Chronicie wyraża: "Musi być bardzo łatwowiernym ten, kto mniema, iź religia miała najmniejszy wpływ na decyz.yą Parów. Alboż to Parowie są! lepszymi chrześcianami, niż członkowie Izby niższej, gdzie bil ten znaczną większością przyjęto? Nie zaiste; lecz Parowie nie zezwalają nigdy na podobny środek, jeźii nie są do tego zniewoleni;, katolicy i dyssydenci byli dla nich zbyt licznymi, lecz dla szczupłej liczby Izraelitów w Anglii okazali się nrejwzycbylnymi. "
Listy z Nowego Yorku pod iż. 9. Lipca donoszą, iź Generał Santa Ana zezwolił na odstąpienie prowincyi Texas rządowi Zjednoczonych stanów północnej Ameryki. Dziennik Court J o umai zawiera: "Przyjaciele Hrabiego Grey uczynili ostatniemi czaiey uwagę, iź tenże tvprawdzie trochę starzej wygląda, niźli nim jest w samej istocie; źe atoli nigdy nie był bardziej zdatnym do zajęcia się imeressarni jak teraz. Rzadko tylko doznaje słabości nerwowej, która go dawniej tak częste» nawiedzała, i nieraz pracuje przez 10 godzin na dzień, nie czując z tego powodu żadnego znużenia. Ile wiadomo, nie układa on nigdy naprzód mów swoich, ale ilekroć w Izbie wyższej ma mieć miejsce ważna jaka rozprawa, natenczas zamyka się na godzinę ze szwagrem swoim, Ministrem wojny Ellice, dla rozmówienia się z nim w danym przedmiocie. Pan Ellice jest ulubieńcem ludu angielskiego, z tego powodu narady te jego z pierwszym Min strern potwierdziły mniemanie, źe Hrabia Grey nie we wszysikiem podziela zdanie reszty kolegów swoich. Ci co porównywają energią, z którą Hrabia Grey mówi ó sprawach zagranicznych, z oziębłością a nawet nieraz z milczeniem, fetóre Lord Palmerston zachowuje w tym przedmiocie, są tego zdania, źe ten ostatni nie zasiada w Mitiieteryuin jalc tylko z powodu szczególnej protekcyi, kiorą go sam Król zaszczyca.'* Zmarły Wilberforce, którego zwłoki dnia 3.
b. m. pochowano w opactwie westminsterskiem, urodził się roku 1759. w Hull, gdzie ojciec jego był dwa razy Prezydentem miasta. W r. 1774. przybył na nauki do uniwersytetu w Cambridge, gdzie zabrał znajomość z Panem Pitt» Mając lat 21 został w rodzinnem mieście obrany człon» kiern Parlamentu, gdzie ciągle z małemi przerwami zasiadał; tak więc był najstarszym człon« kiern jego. W roku 1787. uczynił pierwszy raz wniosek względem oswobodzenia niewolników. Sprawujący interessa tureckie, Pan Maurojeni, udał się z tutejszej stolicy do Paryża. Dom Pedro dowiedziawszy się o zgonie Pułkownika Cotter, wyznaczył pozostałej po nim wdowie pensyą Generała brygady aź do śmier* ci, a lostoletniego jej syna mianował oficerem w wojsku Donny Maryi. Pułkownik Dodgen otrzymał stopień Generała brygady i dowództwo brygady angielskiej, która w bitwie dn. 25. Lipca znacznie ucierpiała, tak, iź teraz liczy tylko 800 ludzi. Mniemają, iź po załatwieniu sprawy portugalskiej brygada ta składać będzie straż Honorową przy Królowej Donnie Maryi, Główny urząd pocztowy ogłosił, iź od dnia 15. b. m. codzień odchodzić będzie poczta li.
stówa z Anglii do Francyi, wyjąwszy niedzielę.. aby Izba uchwaliła 60,000 funt. szterl. na utrzymanie policyi w stolicy tutejszej. Pan Ticknesse zarzucał, iż słusznie nie można obarczać kraju wydatkiem, który sama stolica ponosić winna. Lord Althorp odpowiedział, iż według ogólnych zasad stolica powinna wprawdzie sama utrzymywać swoje policyą, lecz gdy spokojność jej jest bardzo ważną dla całego kraju, a policya londyńska może być równie użytą w rozmaitych częściach kraju, jak w stolicy, nie zachodzi więc w tein żadna niesprawiedliwość, gdy cały kraj poniesie małą część potrzebnych wydatków. Wniosek powyższy przyjęto większością 49 kresek przeciw 19. Na tejże sessyi Izby niższej wniósł Lord Althorp, aby Izba zamieniła się w wydział, celem roztrząsania bilu względem banku. Pan Gisbourne oświadczył się przeciw temu wnioskowi i żądał odłożenia go do 6 miesięcy.
ROZlllaite wiadolllości.
W Journal de Francfot, pod dniem 25. Lipca z tegoż miasta, czytamy: "W liczbie znakomitszych cudzoziemców, którzy co rqk bywają w naszern mieście i przepędzają porę wod u sąsiadów naszych w Xiestwie Nassau, zawsze jest kilku, płacących dań nieubłaganej śmierci, i którym miasto nasze nic nie może ofiarować prócz smutnej mogiły. Tego roku wyższe towarzystwo tutejsze ciężką poniosło stratę w osobie Pani Eweliny, z Xtążąt Mirakich, Hrabiny Chrapowickiej, zmarłej ostatniemi czasy we Frankfurcie. Dama ta, zaledwo kończąca 33 a rok życia, tak dalece ulubiła sobie nasze miasto, iż wybrała je za zwykłe miejsce swego pobytu, nawet w porze zimowej i że w jednym z naszych zakładów naukowych umieściła dwie swoje córki, których znakomitemu wychowaniu sama przewodniczyła. Zaszczycana powszechnym szacunkiem osób najwyższego towarzystwa, podobająca się wszstkim ze swego rozumu i talentów, uwielbiana od ubogich" którym pobożna jej dusza nigdy nie umiała odmówić, Ewelina Chrapowieka żyła i umarła po chrześciańsku, zostawując strapionego małżonka, dzieci i przyjaciół, którzy jej nigdy nie zapomną.
Dr. Alcybiades Tavernier podróżował jako lekarz w latach igig do 1313 po obszernych krainach większej części Afryki i Azy i, w czasie, gdy morowa zaraza i cholera niszczyły koleją mieszkające tamie narody, Często i
długo bawiąc pomiędzy gościnnemi kocz«wuiczemi hordami nie brakowało mu na sposobności robienia posirzeżeń o skutkach sity elektrycznej na powietrze i klitoa, równie jak nastań zdrowia mieszkańców. J eźli posirzeża« nia te podały mu może pierwszy pomysł w odkryciu, ile mocy ma lod, jako elektryczna, życie podniecająca materya, w leczeniu morowej zarazy tudzież cholery, tych naj straszliwszych ze wszystkich zarazy; podobnie zabawka fizyczna, to jest: smok elektryczny, utworzony z piór i ceraty, ozdobiony koroną zębowatą z cienkiej blachy mosiężnej, a z której zwieszało się kilka nitek z takiegoż kruszcu, naprowadził go znowu na pierwesą myśl nowych konduktorów przeciw piorunom i gradobiciu. Sam zrobił tego elektrycznego smoka w jednej z okolic Tar lar y i Mongolskiej, nawid'-auej częstemi burzami. Puści! go do znacznej wysokości w admosferę, burzą grożącą. Załedwo smok {en wzbił się wysoko, gdy korona jego, równie jak wiszące konduktory, błyszczała kolorowym płomieniem; silny grzmot dał się słyszeć, umilkł« burza i rozpłynęła S>ę w deszcz łagodny. Dr. Tavernier zastanawiał się dalej nad lem równie przvjemuem jak zadziwiającem zjawiskiem. Ruchomego smoka zamienił w słup, wierzch jego uwieńczył zębowaią koroną z wyzłacanej grubo miedzi czerwonej, a od tej aż ku ziemi spadał konduktor z podobnego kruszcu, spiralnie o siup się okręcający. Wynalazca (wierd/i, że słup podobny, mający 200 stop wysokości i wyżej opisaną koron ę, która oprócz średnich i najwyższych ze/ bow miałaby jeszcze OŚOJ innych kolców, wciągających płyn elektryczny we wszystkich kierunkaili, i któraby zrobiona była z kruszczu nie tak podpadającego zmianom powie« trza , jak żelazo iranklinowskich konduktorów , byłby w etanie w obwodzie ćwierci mili Irancuzkiej ochronić okolicę od gwałtownych wybuchów powietrza. Mniema oraz wynalazca . ' ze gdyby dwa razy jeszcze lak wysoko wystawiony był siup podobny, obudowany wieżą i ochronną balustradą opasany, (taki, jaki kazał wystawić na rozkaz Szacha w Ispabanie w Persy 1), wtedy budowa taka, tworząca obelisk z wyzłacaną i zdała błyszczącą ruchomą koroną, byłaby nieiylko pewnem zabezpieczeniem od spustoszeń burzy, ale oraz stałaby się ozdobą całego miasta. Tym sposobem obudowany, szczególnie dla miast i włości przeznaczony słup od piorunów, nazwał wynalazca colonne antljoudroyante (TAlcibiade; drugi bez obudowania, służący do odwracania piorunów i gradu od pól i ogrodów, tu niewiele wydatków, nazwał mat antifoudroyant d 'Alcibiade. Towarzystwo azyatyekie w Kalkucie nabyło wielce szacowne rękopismo, znalezione niedawno w keięgozbiorze kolegium Braminów w Benaree - rqkopiemo nie mniej ciekawe starożytnością swoją, jak i skreślonemi w niem wypadkami. Pisane jest świętym językiem Braminów i zawiera opisanie Anglii przed jej tdobyciem przez Juliusza Cezara. W opisaniu tern Tamiza i inne rzeki Ipąją te same, jako po dziś dzień nazwiska. Swiaty* nie i pomniki Druidów są tam porównane ze świątyuiami hindostańskiemi. Towarzystwo azyatyekie ma zamiar przełożyć (o ważne rękopismo i przekład kazać wydrukować, aby w Anglii do nowych badań zachęcić. PewienikowalwMedyolanie, imieniem Ponti, wynalazł zupełnie prosty sposób przytłumienia tak uciążliwego pe wielkich miastach odgłosu bicia młotami, przymocowawszy w końcu kowadła wolno wiszący łańcuch, utwierdzony na ogniwie, przez co niszczy się poniekąd hałas rozdzierający uszy.
OBWIESZCZENIE.
Czyszczenie ulic miasta z błota ma być na rok jeden mniej żądającemu poczynając od dnia 15. Września wypuszczone.
Zdolność do wydzierżawienia posiadających wzywa się niniejsr .ero, iżby w d n i u 2 8. t. m. przed południem o godzinie lotej tu w ratuszu w Izbie sessyonalnej zgromadzić raczyli się, gdzie licytacya odbywać się ma. Warunki rej entrepryzy wśród godzin służbowych w registraturze naszej mogą zawsze być przejrzane. Poznań, dnia 19. Sierpnia 1833Magistrat
Powierzone mi listy zastawne polskie w celu pozyskania nowych kuponów, jakoteź procenta od nich, mogą interessenci od dziś dnia odebrać za zwrotem mego recepisse. Zarazem uwiadomiam tych posiadaczy listów zastawnych polskich, którzy dotąd żadnego kroku o pozyskanie nowych kuponów nie uczynili, iź od dziś dnia do 2. lub 3. niedziel przyjmuję listy zastawne polskie w zamiarze wystarania się o nowe kupony. Poznań, dnia 26. Sierpnia 1833.
Fr. Bielefeld.
3= UWIADOMIENIE Aptekarczyki, Ekonomowie, nauczyciele do.
mówi, kupczyki, sekretarze i t. d. i t. d,; kucharze, ogrodowi, strzelcy, lokaje i t. p., jako też garderobiany, gospodynie i t. d., opatrzeni w dobre zaświadczenia, mogą znaleść miejsce i być wyszukani za pośrednictwem Bióra poleceń w stołecznem mieście Wrocławiu w starym tatuażu na pierwszem piętrze. P. S. Od przyjmujących w służbę uie żądamy żadnej nagrody za latygę.
Doniesienie handlowe.
Extra-przedni świeży reński wędzony łOSOŚ odebrał ostatnią pocztą Karol Gumprechf,
Wyciąg z Berlińskiego kursu papierów i pieniędzy.
Dnia 24. Sierpnia i 833.
Papiera- Gotowimi zna
Obligi długu państwa .
Obhgi bankowe aź do włączni€ hi. H . . . . . Zachodmo- Pruskie listy zastawne Listy zastawne W. Xiestwa Poznańskiego. , .
Wschodnto-Pruskie . .
Stlaskie . .
po 971po Ę
9Sf
100Ł
101J 106
Ceny zboża w Berlinie.
Dnia 22. Sierpnia 1833Lądem: Tal. igr. fen. Tal. igr, ftn.
Pszenica I 20 i 1 4 Zyto . . . 1 10 I 5 Jęczmień wielki 26 3 24 i Jęczmień mały 33 9 Owies . . . 23 2 20 Groch . . . - .
, "WO d ? : Tal. Igr; fen; Tal. igr. in Pszenica (biała) 3 7 6 l a Zyto' l 7 6 I 5 Jęczmień Wielki Jęczmień mały 33 6 Owies . . . 28 9 22 Groch . . . 1 13 6 1 10 Kopa słomy 7 6 Cetnar siana 1 5 e- 30
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.08.27 Nr199 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.