er
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1842.07.04 Nr152
Czas czytania: ok. 19 min.WgeASif e g o
TA
. . T«
XI c e t w a P O ZNAN SKI
Nakładem Drukarni Nadwornej W Dekera i Spółki. - Redaktor: A. 11'nMtntrajii.
J& VU6.
W Poniedziałek dnia 4. Lipca.
1849.
Wiadomości zagraniczne.
Rossya.
z p e t e r s b u r g a, dnia 23. C z e rw c a. P. Minister Wojny Generał Adjutant Xiążę Czernyszew wysiadłszy w Redut- Kalc, przybył przez Achalcych., Alexandropol i Erywan do Tiflisu. Donoszą z Permu: «W tutejszej gubernii w powiecie Solikamskim starożytna :Rosiadłość <<1akomitego rodu Strogauowych, Ń owousolskie solne zakłady uległy okropne'j klęsce. 9. Maja o godzinie 11. rano z niewiadomej przyczyny zapalił się doir jednego z robotników zakładu i mimo wszelkie usiłowania ugaszenia pożaru, ten, podsycany znacznym zapasem siana przy gwałtownym wietrze, w mgnieniu oka rozszerzył się po całym kwartale i wtedy już żadna ludzka siła nie była zdolua zatrzymać postępy niszczącego żywiołu. Przez trzy doby ogień znajdował sobie pastwę i pochłonął wszystko na przestrzeni dwóch i pól wiorst! Cały główny zakład z dziesiątkami murowanych i drewnianych wywarzalni i wodociągów solnej subslancyj, przeszło 15 ogromnych składów soli, około 30,000 sążni trzechpolanowych drew, starożytny wspaniały murowany Sobór, starożytny budynek murowany, wktórym pomieszczały się kantory wszystkich pięciu dzisiejszych właścicieli, z mnóstwem papierów i rachunków, i nakoniec do sześciuset pańskich i włościańskich domostw, z calem prawie mieniem, stały się pastwą ognia, Ogromne szkody sprawione przez pożar, równie jak i sama liczba zgorzałych budowli nie jest jeszcze z dokładnością obrachowaua. Około 500 pogorzalyin rodziuom majstrów i robotników miejscowe zarządy właścicielskie dały niezwłocznie wszelką pomoc i wszystkie te rodziny pomieszczone zostały po ocalałych domach i okolicznych wioskach i opatrzoue w rzeczy pierwszej potrzeby. Francya.
z P a ry ż a, dnia 24. Czerwca. Polityka francuzka zamierza sobie, jak się zdaje, wyjednać powoli pewniejsze stanowisko w różnorodnych pytaniach, które niepewne położenie Turcyi pod różnemi formami raz poraź wywołuje. Podczas gdy gazety ateńskie ciągle się zwracają do posłannictwa Pana Piscatorego, który już dawno do Paryża powróc ił, i noszące na sobie więcej ministeryalną barwę, znak szczególnego przywiązania do Grecyi w tern upatrują, występuje Pan Cypryan Robert w neJIAne des deux Mondes z d. 15. Czerwca, dla zbierania dowodów, że roli, przy które) mimo nieudanie się tylu powstań, zdaniem jego usamowolnienie ludności bułgarskiej po obydwóch spadzistościach Bałkanu, w ilości 4% miliona dusz, niezawodnie nastąpi. Rozbierając stanowiska główno-inłeressowanych stron w tej sprawie, usuwa najpierw pytanie o oderwaniu się tej prowincyi od państwa Ottomariskiego na bok, i uwala tylko »jej przywrócenie jako wolnych municypiów« pod opieka turecką, bądź to, że traktatom, w których Europa całość Turcyi zaręczyła, przypisuje siłę zapobieżenia symptonntom zupełnego rozwiązania, bądź też, że sądzi, iż utworzenie nowych pod opieką zostających państw z różnorodnych, przymusem tylko z sobą połączonych części państwa, koniecznie upadek całego państwa poprzedzić powinno. Tam więc znajduje, że Prancya innej się trzymać musi zasady, niż ftossya, Anglia albo Austrya. I\ossya, twierdzi on, sprzyjałaby niezawodnie usamowolliieniu się Bułgarów, ale tylko do pewnego sto, pnia, aby ich dla siebie samej zachować. Na szczęście Bulgarowic bynajmniej Rossy i nie sprzyjają, i w rospaczy tylko zwróciliby oczy swoje ku północy, bo chociaż ich dziesięcinami, poglównem i pańszczyzną gnębią, i chociaż spahów, panów swego życia, okropnie nienawidzą, żaden % nich przecież nie życzy sobie zostać "poddanym« rossyiskiego szlachcica. Pomiędzy tytułami Cara 'Jest wprawdzie jednym z najdawniejszych: Xiążę Bułgarów ale między Grekosławiauami nad Dunajem a starymi Moskalami żadne nie zachodzi współuczucie. »Nowa Serbia« Cesarzowej Katarzyny znikła* z zbulgarszczonej części Krymu tylko się kilka lichych pozostało wioszczyn; gdy Bulgarowie z Rustszuka z Kuluzowem iść mieli, mosinł ich do tego gwałtem zmuszać, a ci, co się z Dybiczem do Bessarabii udali nie potrafili żyć długo z osadnikami rossyjskimi i woleli pod jarzmo tureckie powrócić. Przyłączenie Bułgarów do hospodarstw lub do Serbii takźeby ich nieszczęśliwymi uczyniło. Serbowie, wiedzący dobrze, ie Węgry pragną się zrobić udzielnymi panami Dunaju, i że wtedy by się ich niepodległość skpńczyła, chcieliby się chętnie ku stronie bulgarkiej wzmocnić, rozszerzając się tamże, ale, będąc narodem bitnym i pasterskim, zrobiliby tylko z tych pracowi - tych i pokój miłujących ludów ubogich Pellahów, podobnie jak" włosko -mullańcka aryetokracya. Najprędzej zgodziliby się Grecy % Bulgarami, zwłaszcza, że przy ich różnicy naturalnej współzawodnictwo jest rzeczą niepodobną prawie. Grek, kupiec i żeglarz, du» PTY z swoich umysłowy c Ii zdolności, mienisię być* powołanym do rządzenia, Bułgar go» tów iść za popędem Greka, skoro mu ten tylko spokojnie zasiewać i sprzątać pozwoli; zna on i lubi język grecki, nazywa go językiem nauczycieli swych przodków i tak między temi dwoma ludami jest węzeł wzajemnej potrzeby. Grecya w ogólności na cały półwysep wielki wpływ wywiera, wzbudza tak powszechną przychylność, że środek, któryby kraje około Remusa, Macedonii i Tracyi z tern Królestwem chciał połączyć, możeby na żaden nie natrafił opór. Przez Greków rozwija się, handel, roszerza się oświata i uczucie własnej godności, i każda narodowość budzi się na nowo . Najlepsi patryoci bułgarscy są Pilhellenami. Dobroczynny wpływ Giecyi już się w Zofii objawia, a im bliżej Saloniki, tym bardziej wznoszą teraz domy w górę, nie zaś nadziemne pieczary, jak ku Dunajowi, mieszkańcy sa dumniejsi, oświeceósi, polityczniejsi, kobiety raźniejsze, obyczaje wolniejsze, bardziej światowe i mniej bigotne. Sądzi on, że Prancya ten naturalny kierunek Bułgarów ku Grecyi popierać powinna, i że, gdyby Bulgarya na pół itylko wolny kraj się zamieniła, miałyby w Salonichi stolicę, któraby się w krotce chlubną współzawodniczką Aten stała, a na wszelki przypadek pozbawiłaby pierwszeństwa Bucharest i Belgrad, zostające pod opieką Cara. Tymczosowo powinniby Prancuzi z Bulgarami związki handlowe zawiczywać, np. w zatoce enoskićj, przy ujściu Marycy urządzić skład, bo tenby w ciągu nic wielu Jat zupełne karawany od Bałkanu w ruch wprawił, i żeglarze nie potrzebowaliby wtedy uda. wać się na dalszej drodze do rossyiskich por- :,. tów nad morzem Czarnem, gdyżby im kraje te dostarczyły wszystkiego, czegoby potrzebowali. Drugie dobrodziejstwo przez toby im wyświadczyć można, gdyby im zamiast fanaryockich prałatów, który nieraz przeciw swyitf owieczkom z Baszami eię łączą, krajowych nadano Biskupów, do czegoby się, zdaniem jego, Porta przychyliła, skoroby ją przekonano, że z dotychczasowej przenajnosci posad duchownych nie tak skarb sultaóski jak Iaczej prywatni intryganci korzystali i źe przez usunięcie takiego nadużycia usunie się zarazem najczęstsza przyczyna nicukoutenlowania i rokoszu. Nakoniec powinnaby Prancya zakupione przez Napoleona sławiańskie prassy, które od 1814 roku zatrudnienia oczekują, w ruch wprawiać na korzyść odradzającej się literatury bułgarskiej, która i teraz juiś wprawdzie ma swoje dzieła, ale które tylko w rekopismach krążą. Jeżeli Rossya wprawia w r li c n prassy, aby zagraniczne kraje sła ścielne opatrywać, czemuźby tego Francya uczynić nie miała dla mnie) zrzędnych zamiarów? Surowość sprawiedliwości kryminalnej po* większa się we Francyi z każdym rokiem. Z 8226 obwinionych, którzy w roku 1840.
stawieni byli przed sądem Assyzów, 2750 zostało uwolnionych, a 5476 skazanych. Na 100 obwinionych przypada przeto 33 uwolnionych. W porównaniu z wykazami lat poprzednich, zostało uwolnionych 1838: 37, 1838: 36, 1839: 35, 1840: 3 opr C. Kar śmierci wyrzeczonych było 1810 r. tylko 51, z tych stracono 45, a 6 ułaskawiono. Liczba kar śmierci w ostatnich latach była bardzo różna. W czasie od 1825 do 1831. zaszło w przeciągu rocznie 114 wyroków śmierci. W następujących latach liczba kar śmierci była w r. 1832: 74,1833: 42, 1834: 25,1845: 54, 1836: 30, 18)7: 33, 1838: 44, 1839: 39, 1840: 51. Według tego liczba wyroków śmierci nieregularnie się powiększa, za to hańbiące kary są częste. W latach 1838 i 1839 ze 100 skazanych, tylko 40 doznało hańbiącej kary, a 60 mnie'i surowo byli ukarani, w r. 1840 ze 100 skazanych, 43 doznało kar hańbiących.
JRoku 1840 w Styczniu było 6192 więźniów galarowych w Brest, Tulonie i w Rochefort. W więzieniach poprawczych znajdowało się w tymże czasie 17329 osób. Samobójstw było w departamencie Sekwany 511. Utopienie, uduszenie i powieszenie były najczęstsze środki samobójstwa, 197 udusiło się gazem Węglowym, który to sposób śmierci szczegól'"'w w Paryżu coraz bywa częstszy. Powody saruobójst w całej Francyi byly u 429 osóo nędza, nieszczęścia, straty; u 334 domowe kłopoty; u 433 zazdrość, zgryzoty sumienia, W skutku rozpustnego życia sprzykrzone życie; u 547 cielesne cierpienia, obawa kar sadowych i t. d.; u 686 osób choroby muzgu. Z dnia 25. Czerwca.
Ostatni parostatek z Wschodu "Tancred« wieczorem d. 21. m. b. do Marsylii zawinął. Wiadomości doszłe nas tą drogą z Konstantynopola i z Alexandryi, sięgają do d. 7. Czerwca, tue zawierają jednak nic ważnego, wyją wszy Źe Sprawujący interesa Frsncyi w Stambule energiczną wydał notę do Dywanu, żądając satysfakcji <Jla oficera francuzkiego od marynarki, zbitego niedawno temu od dwóch żołnierzy Albańskich w Syryi. Minister spraw »agranicznych po odebraniu noty tej, niezwłocznie Panu Bourquenay oświadczył, źe żołnie rze owi za takie "wykroczenie surowo zostaną ukarani. W skutek te»o porucznik od marynarki francuzkiej na stacyi w Mambufe otrzymał zlecenie udania się do Ueirutu aby owychdwóch Albańczyków do stolicy Turcyi spro* wadzić, gdzie ich P. Bourquenay polubownie ukarać miał. - W pytaniu turecko-greckiem nie zaszło nic nowego. Dawniejsze spory między Porta i rządem tureckim niknę coraz bardziej i ustępują przyiaciclskim stosunkom. Dyplomacya przy tćra biernie się zachowuje, spodziewając się źe przyjazny sposób myślenia między tćmi krajami, skoro się obca interweneya narzucać nie będzie, uprzątnie wszelkie trudności zawadzające do tych czas zupełnemu załatwieniu spraw grecko-tu« reckich. Ta bierna postawa dypłomacyi Europejskiej nie pojmowana przez większą część korreepondentćw z Stambułu, staje się właśnie powodem do pogłosek o nowych zawikłar.iach dyplomatycznych na Wschodzie, których tam wcale nie ma. Bardzo pomyślne są te wiadomości, które dzisiaj z Stanów Zjednoczonych Ameryki odbieramy. Missyę Lorda Ashburton najpomvslniejszy uwieńczył skutek, bo pod względem spornego pytania dotyczącego przetrząsania okrętów, udało mu się rząd amerykański zupełnie uspokoić, tak dalece źe przedmiot ten za usunięty poczytać można. I spory graniczne pomyślniejszy wzięły obrót. Maine i Massachusest gotowe za brzęczącą zapłatę pewnej części ziemi swojej Anglii ustąpić; mianowały swych pełnomocników, którzy sprawę tę z Lordem Ashburton załatwić mają.
Anglia.
Z Londynu, dnia 24. Czerwca.
Sun donosi jako pogłoskę, źe sir R. Peel pełen obawy o wypadek zaproponowanych przezeń środków skarbowych i nie umiejąc zaradzić wzmagającej się coraz bardziej nędzy w kraju, sessyę teraźnie sj.ą parlamentu tak najbardziej przedłużać zamierza, aby w razie potrzeby sposoby do pomocy mieć zarss napodrcczu. Podług powieści Konsula angielskiego W Cap Haytien, Pana Thompsona, którego żona i dzieci wraz z żoną i dziećmi Kosula francuzkiego w czasie trzęsienia ziemi śmierć swą znalazły, i który później do bostonu przybył, całe miasto Cap Haytien w gruzach leżało. P. Thompson, który się na otwartym bacie na pokład statku przewozowego" Tweed" udać musiał, który dnia 13 Maja około Cap Haytien płynął, donosi, źe wszyscy niemal mieszkańcy lepszej kłassy wyginęli (on sam swoj e ocalenie tylko przypadkowemu oddaleniu się z miasta zawdzięcza), i źe szczupła garstka jeszcze przy życiu pozostałych w wie lkie?m zostaje niebezpieczenytwie zostania złupioną i wymordowaną, przez niższą klassę czarnej lUb dzkiego uczucia, z dzikości;) wszędzie. się krza ta i Ha.każdy sposób z 'ego nieszczęścia korzystać pragnie, i Brak urządzeń policyjnych dla zabezpieczenia zdrowia wśró d takich okoli cznośri i mnóstwo ciał niepnehowanych takie już w bliskości rozwalin wznieciły zaduchy w powietrzu, iż się zaraźliwych chorób i wielkiej śmiertelności obawiają. Wszysey zacni mieszkańcy, którzy się oddalić zdołali, szukali przytułku na stojących w porcie okrętach. Pod SL Marc rozdarła się przez trzęsienie ziemi góra tak, że wóz wygodnie przeje chać tamtędy może. S t a n d a r d wyraża o wczorajszej dyskussyi pod względem wojny w Afghanistanie: »Papiery, przedłożenia których żądano, t\lko początków wojny dotyczeć się mogły, a w tej mierze, przekonani jesteśmy, jedno tylko panuje zdanie. Przypuściwszzy, że Rossya na szkodę naszą do spraw Azyi śródkodkowćj się mieszała - czego dawniejsi Ministrowie za pretext używali «. nie było to jednak dla i as przyczyną narobienia sobie tam tylu nieprzyjaciół. Nie podlegle pokolenia dzierżące wąwozy w Alghanistanie, były właśnie najlepszymi dla nas sąsiadami, przedzielając nas odriiebezpierznego rywala, będą one bowiem zawsze nirprzyja< ielem tego, kiory je najprzód zaczepi. Gdybyśmy ich nie nagabali obróciły by oręż swó I przeciw Rossyanom, jeżebby ci dalej się posuwać chcieli. Ale wśród obecnych okoliczności o utrzymanie równowagi między nami i Rossyą starać się nie będą, a co gorsza jeszcze, zapuściliśmy się tak d;,!<ko, że nieprzyjaźń ich ku nam coraz bardziej wzmagać się musi.« M o r n i n g P o s t, gazeta wielkiego świata, pamiątce Hrabiego M a t u s i e w i c z a nasię puiacy poświęciła artykuł: «Jedna z najcelniejszycł-, ozdób dyplomacyi zgasła! Hr. Matuszewicz umarł d. 2. Czerwca w Petersburgu na \v»»dr:ą puchlinę w sercu. W iadomość ta licznych jego przyjaciół w Anglii tem bardziej zasmuci, im mniej się je] spodziewali. Bylto bowiem człowiek czerstwego zdrowia, mocnej konttytucyi, zawołany myśliwy.-.- Hr. Matuszewicz należał do rzędu tycłi młodych P ol ak ów, który eh N apoleon w owej niezrównanej szkole politechnicznej kształcić kazał, która tyle wielkich mężów wydała. Podczas krótkiej przyjaźni swojći z wielkim i dobrym Alcxandrem, został N apoleon przez Monarchę tego proszonym aby mu kilku uczniów tej szkoły przysłał, a N apoleon przysłał mu miedz. v innymi wychówańcami Matuszewicza. Tak ś. p. Matuszewkz w służbę dyplomat yczną owego kochania godnego Pana wstąpi] i w Anglii pod Xicciem Liewen talenta s w o e riasamprzod rozwijał. iv konierencyaoh Q pytaniu greckiem, belgijskiem i innych grał on główną rolę, podczas kiedy rewołucya lego własne) ojczyzny stałością umysłu jego mocno wstrząsła! W Anglii' zjednał on sobie umysły wszystkich przez za« miłowanie W sport (t. j. polowaniu, jeżdżeniu, hulaniu.) Widnieliśmy sami. jak ś. p. Hr. aby stanąć na konferencyi belgijskiej, z N e wmarket lednym ciągiem aż do Londynu galopem pędził a wszedłszy do salj tak spokojnie i porządnie wyglądał, jak gdyby tylko co b łóżka wstał. Lubił on nadzwyczaj Anglików; po wszystkich stolicach Europy szukał on tylko kompanii Anglików« cześć temu Anglonuanowi!" Niemcy.
z Auszburga, dnia 20. Czerwca. Właśnie dochodzi tu wiadomość, że d wdr Rzymski od dawna już oczekiwany proress informacyjny względem desygnowanego X. Biskupa Wrocławskiego, Dziekana Kn a u e r nakazał i go X. Arcybiskupowi GnieźnińskoPoznańskiemu, D u n i n o w i, polecił, że więc potwierdzeniu X. Knauer więcej nic nie stoi na przeszkodzie. A u s t r y a.
Z W i e d n i a, dnia 15. Czerwca.
Arcy-Xiąźę Karol Ferdynand wyjedzie w tych dniach, w towarzystwie trzech Adjutantów, do Petersburga na Warszawę i Kowno.
Rozmaite wiadomości.
Z Poznania. - Z Rawicza donoszą, źe fabrykanci sukna w skutek zamówień ze strony władzy wciskowej, lepszego zarobku się spodziewają. -Bęk-ulzielnia towarów bawełnianych Pana Schocke zatrudnia obecnie około 200 warsztatów tkackich, a rękodzielnia to« warów miedzianych Rana Hirscha około 40 ludzi żywi. Podobnie fabryki wyrobów miedzi w Ostrowie PP. Doelphendat i Kuczery w kwitnącym są stanie, oraz i huta szklarnia w Ludwikowie pow. Odalanowskiego. Za-« stanawia to, źe w fabrykach fryszerskich w Świecy i ISeuwisk w pow. Odalanowsk. powiększej części angielskie żelazo wyrabiaią. Słychać, że żelazo angielskie nierównie tańsze od szłąskiego. Z Krotoszyna donoszą, że la» bryka cykoryi Pana Wosidły coraz bardziej zakwita i wyroby swoje do Królestwa Polskiego w znacznych ilościach wywozi, - W Zdu Kleiner 200 tal. dla tamecznego kościoła ewanielickiego zapisał. - W przeciągu 4 tygodni, odkąd w skutek przypadków wścieklizny łapanie psów nakazanćm zostało, oprawcy 60 psów nie mających 1 'anów, schwytali i ubili. Hównie tyle pochwytanych właściciele po złożeniu prawem przepisanej kary na powrót odebrali. Podczas zarządzonej dawniej w Lutym kwarantany 122 psów zabito, ubyło więc w ogóle od tego czasu w Poznaniu psów 182. Ale wypadku takowego ani dostrzedz nie mo zna i źyczyćby wypadało, żeby magistrat nareszcie powszechne życzenie usłuchał i poda tek od psów zaprowadził, aby tym sposobem szkodliwemu rozmnażaniu się tych zwierząt zapobiedz-Około drogi żwirowej z Leszna przez Rawicz do granicy Szłąskiej wszędzie gorliwie pracują.- Budowy kościelne w pro wincyi skorym idg postępem. Kościół farny l<atoli<-ki w Buku może już w jesieni będzie ukończony; do budowy kościoła ewanielickiego tamże stosowne poczyniono przygotowania. Tego roku rozpocznie się budowa nowej szkoły katolickiej w Pogorzeli, w któ rym to celu N. Pan 1300 tal. z funduszów «karbowych przeznaczyć raczył. Budowa ewanielickiego kościoła w Dobrzycy jeszcze w przeciągu tego lala będzie ukończoną.
Z B e r l i n a. - Zamieszanie w stosunkach naszych pod względem wolności druku do najwyższego dochodzi stopnia. Podczas kiedy n i e k t ó r e gazety prowincyonalne sprawy krajowe z wielką rozbierają wolnomyślnością, gazety stolicy, których właśnie głównem powinno być zadaniem, pytania dzienne w znaczeniu ich ogólnem rozwijać, w te) właśnie mierze uciążliwej niestety ulegają kontroli, tak dalece iż im nawet nie wolno tych umieszczać artykułów, które w gazetach po prowineyach każdy czytać może. Podczas kiedy artykuł, którego tu drukować nie pozwalają, t a m z odmianami i w skróceniu wychodzi, w tr z e c i e' m mieście w całości na jaw wy Stępuje. Podczas kiedy jedna gazeta z xiąźki, pod cenzurą Pruską wychodzącej, obszerne umieszcza wyjątki, drugiei ani tytułu tej xiąźki wspominać" nie wolno. Przykładów bez liku przytoczyć tnoźna; ale praca takowa bezpotrzebna; bo cenzura niczem nie jest jak arbitralnością i zostanie tern, dopóki myśl nie óa się mierzyć na łokcie a sposób myślenia ważyć na funty. Przecież wyznał to sam JW. Bochow, źe cenzura z powodu szczególnego charakteru swego w przeznaczone jej prawnie granice ściśle powinna być wpręźona. Z wielką wiec ciekawością wyglądamy nowego pra« wa o wolności druku, o którego treści nic a nic nie wiemy, bo tajemnice teras są w zwyczaju. Może byłoby lepiej, ż*by projekt ten, nim go Radzie Stanu przedłożono, ogłoszono i zdania ludzi oświeconych i umiarkowanych w narodzie, zasiągnięto, tymczasem ponieważ tego nie uczyniono, cieszmy się lepszą nadziej ą.
Ze L w o w a. - Właśnie idzie pod prasse dzieło w języku niemieckim: Das Konigreich Galizien und Lodomerien statistisch und topographisch dargestelIt, von Ludwik Galiński.
Z W i l n a. - Wstępują pod prasse: dzisuij, szkic obyczajów wołyńskich, Kraszewskiego. Mindosve, poemat, tegoż. Dymi/r Wićniowiecki, poemat Gallego.
Nasze przez przez Edw.
Z P r ag i. - Znany zaszczytnie w całej sławiariskićj literaturze Paweł Józef Szafarzyk, wydaje teraz w Pradze w języku czeskim nowe dzieło: Sloivanshy narodopis s mappau. - Opisuje w niem narody sławiańskiego pokolenia i sąsiaduiących z niemi plemion, pod względem mowy, a najprzód całą przestrzeń, na której panuje mowa sławiariska i przestrzeń, na której się rozciągają poj edyncze jej parze» cza, oznacza dokładnie, i okazuje na przyłączonej mapie od Archangielska do Carogrodu, od ujścia Laby do ujścia Wołgi - dalej podaje starannie cechy każdego narzecza, w końcu dodając rzut oka na literaturę, jej losu koleje i stan teraźniejszy. Dodatki obejmą tablicę ludności, próby języków i wyjaśnienia nazwisk miejsc.
Nowy zegar. - Dziennik limburski donosi, źe PP. van Hoof, ojciec i syn, zegarmistrze w Antwerpii zrobili taki mechanizm zegarowy, który w każdym względzie na uwagę zasługuje. Gdyż mechanizm ten prócz skazowki do oznaczenia godzin i min u t, ma jeszcze skazówki, które tygodnie, datę, miesiąc*? tudzież zwyczajne i przestępne lata oznaczają. Skład tego mechanizmu jest taki, iż sto lat b ei nakręcania iść może. Skazowka dzienna odbywa regularnie swój bieg dzienny, a o północy posuwa się na dzień nastepu'qcy. bkazówka oznaczająca datę, pomyka się z równą akuratnością, pomimo różnicy, jaka w liczbie dni miesięcznych zachodzi; przez obliczone urządzenie posuwa się ona za jednym razem z 28. Lutego na i. Marca, a z nią i skazowka miesięczna. Toż samo dzieje się w miesiącach mających dni 30; skazowka nie zostaje nigdy Piękny mechanizm ten zostaje w równe i zgodzie z kalendarzem w latach przestępnych, gdy miesiąc Luty ma dni 29; gdyż o północy 29. Lutego odbywa się z równą akuratnością przejście skazówki na dzień 1. Marca, jak się odbywa o północy, na dzień 28. Lutego w latach zwyczajnych. W liście z Batawii pod dniem 19. Grudnia czytamy: »Od kilku tygodni obudzały w tutejszei zatoce kajmany (alligatory) wielki prze* · trach pomiędzy ludźmi. Nie minęło dni ośm, a już napadły i rozszarpały dwóch europejskich a trzech tutejszych majtków w zatoce."
WYS T A W A ZWIERZĄT.
Przeznaczona przez Towarzystwo polepszenia chowu koni, bydła i owiec w W. Xicstwie Poznańskiem wystawa zwierząt, odbyła się d.
30. Czerwca rano na placu działowym. Sędziami byli Panowie: Seweryn Ostrowski z Gutów, Baron Hiller z Pszczewa, Wojciech Morawski z Oporowa, 1 następne wyznaczyli nagrody: I. Hrabiemu Mikołajowi Mielżyńskiemu z Karczewa powiatu Kościańskiego, za najlepszego stadnika, 50 Tal. II. Ponieważ krowy nie były stosownie do statutów pod zamknięcie dniem wprzódy oddane, przeto nagrody odebrać nie mogły; krowa zaś Pana Hildebrandta z Dakowa miała więcej niż 6 lat, dla tego nagrody otrzymać nie mogła. III. Co się tyczy baranów, sędziowie nie mogli się zrazu porozumieć, czy trykom Pana Ignacego Lipskiego z Łaszczywca, czy Pana Pro ta Mielęckiego z Helęcina pierwszeństwo się należy: przyznawali owczarni Pana Lipskiego większą siłę i wyraźniejszy charakter wełny, trykom Pana Mielęckiego przyznawali zaś wyższą doskonałość wierzchu, oraz znakomitą cienkość i puch; ponieważ atoli celujący tryk Pana Mielęckiego (No. 52. b. był 61etnim, przeto cofniętym zobtał, a tryk Pana Lipskiego No. 53. pól trzecia lat mający, nagrodę 100 Tal. otrzymał. IV. W względzie maciorek przyznano jednogłośnie nagrodę 50 Tal. owczarni Pana L i p s k i e g o z La «zczywca.
V. Przystawione tuczne woły ważone zoStały. - Nagrodę Tal. 20 otrzymał Pan Bardt Z Lubasza za wołu ważącego 16 cetn. 70 funt.
946.
VI. Za cielę najcięższe 8lygodnfowe, wa£a> ce 2 cetn. 30 funt., nagrodę 20 Tal. dostał Pao E d war d Raczyński z Bnina.
VII. Pan Hildebrandt z Mokrych Dakow dostał nagrodę 10 Tal. za naj cięższego skopu tucznego, t cetn. 20 funt. ważącego. Tryk tuczny, ważący 1 cetn. 70 funt. z Lowccina pod Swarzędzem, należący do Chry» styara Schmidta, cofniętym został, z powodu, że tylko skopy przypuszczane być mogą do współzabiegu na wystawie. VI I I. Za najcięższego tucznego wieprz», ważącego 4 cetn. 90 funt., nagrodę 20 Tal. dostał Pan Hildebrandt z Mokrych Oakow. IX. Za »Pridolina«, jako najlepszego ogiera stępłowanego przez urzędową Komruissyą, dostał nagrodę 3 O Tal. właściciel wiejski L i c h - s t a d t z Stróżewa. X. Za najlepszego źrebca uznanym został ogier kary 3letni Pana Mikołaja Węsierskiego z Podrzecza; ponieważ zaś jego'właściciel odstąpił nagrody 30 Tal., przeto przysądzoną została właścicielowi wiejskiemu Michałowi Wal igorskiemu % Górzyc w powiecie Szredzkim, za gniadego dwuletniego ogiera, pochodzącego od tej samej klaezy, po której starsza zrzebica w przeszłym roku na wyścigach otrzymała nagrodę.
Teatr polski.
W Poniedziałek, dn. 4. Lipca: Na całkowitą korzyść artystów polskich.N owy melodramat romantyezno-komiczny ze śpiewami i tańcami - z powieści światowej przez Edmunda Sankowskiego napisany - w sześciu porach: "Rynaldo Kynaldyni, sławny bandyta włoski."
\ W K s i ę g a r n i H o w e J na ulicy Wrocławskiej wyszły z druku: l) Pleśni Ziudu WlelkopolShie.ffi> przez J. Lipińskiego, z rycinami kolorowe mi i muzyką; kosztuje 9 zlot. polsk, 2) Jeografia starożytnej Polski, przez S. Andrysowicza. 2 zltp. 3) B u n t H aj d a m a k ów, t o jest I5ty tom Obrazu Polaków, wydawanego przez Hr. E. Raczyńskiego. 3 zltp.
ZAPOZEW EDYKTALNY.
Nad pozostałością Schlomy Wolffa Eliasza, w Droszewie dnia Igo Lipca roku 1838. zmarłego, otworzono dziś process spadkowo pretensyj wyznaczony, przypada na dzień 27- Września godzinę 8mą zrana w Izbie stron tutejszego bądu przed Deputowanym Sędzię Hoppe, Kto się w terminie tym nie zgłosi, zostanie ta utrącającego prawo pierwszeństwa jakieby niiai uznany, i z pretensyą swoją li do tego odesłany, coby sie po zaspokojeniu zgłoszonych wierzycieli pozostało. W Pleszewie , dnia 12. Czerwca 1842.
Król. Pruski Sąd Ziem sko - miej s ki.
" ,
OBWIESZCZENIE.
Według doniesienia Pana Karola Perdinande Seeliger kupca z Wrocławia z dnia 8go Września 1835. zginęły mu w podróży z Wrocławia do Landshutu poznańskie listy za«tawne Nr. 96/2737. Owinsk ptu Poznań. 25 Tal.
Nr. 67/2738. Chludowo dito. 25 Tal.
I tenże, z przyczyny, ie takowe dotąd niezo«taty wynalezione, wniósł o rozpoczęcie postępowania amortyzacyjnego, O tern zawiadomiamy publiczność w myśl przepisu . 125. Ty t. 51. części I. ordynacyi processowej i wzywamy zarazem posiadaczy wspomnionych listów zastawnych, aby takowi do nas się zgłosili i prawa swe własności udowodniliGdyby to zgłoszenie się w czasie prawem przepisanym, to jest do terminu św. Jana 1844 r. nie nastąpiło, natencza* posiadacze rzeczonych listów zastawnych spodziewać się mogą, ie dalsze postępowanie amortyzacyjne zaprowadzone<<! zostanie. Poznań, dnia 14. Czerwca 1842.
Dyrekcya Jenerał na Ziemstwa.
OBWIESZCZENIE.
Dnia dzisiejszego następujące obligacye miej· kie Wyloiowane zostały: JVS 658 na 50 Talarów, u 127S 100 a Ul 1316 100 .
a 434 -r 100 . a 399 -r 100 » » 48 *-r 100 .
» 459 -r 100 a a 67 -r 100 a » 464 - 100 » a 1168 100 a a 1190 2? » » 681 50 u * 654 50 M v 1230 25 .
J*i 1959 na 25 Talarów, » 1848 25» · 1647 25 a 1492 25 a 1515 25 » 1832 25« Właściciele takowych winni waluty od dnia 5. do najpóźniej 15. m. b. z kassy naszej odebrać, w przeciwnym razie na ich ryzyko asserwowane zostaną. W powyższym czasie takie prowizye za kupon Nr. 35 zapłacone będą. Z obfigacyi wprzódy wylosowanych do wypłaty produkowanemi nie zostały. Jtii 359 na 100 Talarów, »577 50 744 25 · 1139 25 1881 25 Poznań, dnia 2. Lipca 1842.
Kommissya do umorzenia długów miejskich. Ponieważ kontrakt z teraźniejszymi ceglarzami o Król. cegielnie dwóch oddziałów na Rałaiarh (H V - i H V -) wychodzi z końcem roku bieżącego, każdy z tychże oddziałów zosobna drogą submissyi na piśmie na dalsze lat 3 wydzierżawionym będzie. Tym końcem wyznaczony termin na P o n i e d z i a ł e k d n . 18. Lii» p ar. b zrana o goozinie yiej w biurze podpisanej Dyrekcyi, na który uzdolnieni ceglarze wzywają się z oświadczeniem, ii na piśmie i pod pieczęcią podać się mające submissye obejmować powinny liczbami ceny za cegły lwszej, 2giel i 3cićj klassy po tysiącu i za pręt szachtowy półcegieł i każdy Submittent wykazać się winien, czy może złoiyć kaucyę z 300 Tal. i zaliczyć kapital 2 800 do 1000 Tal. na roczne prowadzenie cegielni. Inne warunki przejrzeć można w biurze podpisanej Dyrekcyi. Poznań, dnia 17. Czerwca 1842.
Król. Dyrekcya budowania twierdzy.
Dziś w Poniedziałek dnia 4. miesiąca bież. z południa o godzinie 4., wąż olbrzymi, Boa Constrictor, karmiony będzie żywym kozłem, w budzie na placu lamlaryjnym, w której karzeł jest pokazywanym. * Thuillier.
Kor a l e A ułatwiające dzieciom wyrzynanie się z<;bów, Dra Ramcois, puzderko po Talarze.
poświadczona łynlitura na włosy i nadawania siwym, wypłowiałym i rudym włosom w krótkim czasie najpię przez Leonhardego, flakonik po I Tal. 10 sr. Aromatyczny olejek, z ziół, 00twiaiary rośnienie-i upiększenie włosów, flakonik* po 15 sgr. I ? O II » I r e < I cI' I t i II C . sp o só b ni e z a w o dny i nieszkodliwy, nadawania białym, siwym i wypłowiałym włosom w ciągu 4 do 5ciu godzin naturalnego i trwałego czarnego lub brunatnego koloru, wynaleziony przez P. Viłain & Comp, w l'aryźu; większa flaszka po 1 Tal. 10 sgr., mniejsza po 20 sgr. Cosmetiqite americain, sposób nowy niezawodny do spędzania krost i trędów zWarzy, flakonik po 2') sgr. Prawdziwa lwią nazwana pom a d a, środek pozyskania w jednym miesiącu włosów na głowie, faworytów, · wąsów i brwi, wynaleziony przez Jamesa Davy w Londynie; tygielek większy po Talarze, mniejszy po 15 sgr.
Plaster na wygubienie odcis k ów, w pudełkach 4 plastry zaWIerających; cena 10 sgr. Wszystkie te artykuły przedaje «J. · #. Heine w Poznaniu.
A A A
. .
Chcąc jeszcze przed odlazdem moi fi skład I a t o w y c I i s u r d u t ó w i franCUZkiclI kapeluszy wy. przedać, zniżyłem znacznie ceny tych towarów. 1 r. Edevinthiik, nadworny liwerant z Berlina, Wrocławska ulica Nr. 4. na pierwszem piętrze.
Najlepsze UOWC śledzie JMatjas zwane, sztuka po 1 % S gr., także najlepszy Limburski ser śmietankowy, sztuka po S s gr. , otrzymał i poleca ,lI:. JŁ. JPraeeer,.
przy Wodnej ulicy w domu szkolnym imIenia Ludwiki pod H o. LI O .
Tania sprzedaż mebli.
Wybór wielki dobrych nowych mebli w fasonie zupełnie świeżym, waśnie w tych dniach odebrałem.
S48
Również polecam się szanownej Publiczne»« ści z przyczyny braku miejsca z sprzedażą mebli używanych, zupełnie przecież dobrych, z wolnej ręki jak naj taniej nabyć się mogących. Mejer Kantorowie*, przy Rynku Nro. 53.
Kurs giełdy Berlińskiej.
Dnie 30. Czer«cn 1842.
Sto-1 Na pr. kurant pa i papie- gotowiprC.I rami, 1JJa. .
Obligi długu skarbowego. · Obi. dl. skarb, na 3'-j od sla pro wizyi odsteplowane . . . Pr. ang. obliga e 1830. . . Obligi premiów haudlu mor.sk.
Obligi Kurmarchii .... BerlIńskie obligacje miejskie Gdańskie dito w T.
Zachodnio- Pr. listy zastawne Listy zast. W. X. Poznańskiego Wschodnio-Pr. listy zast.
Pomorskie dito.
Kur- i Nowomarch. dito .
Szląskie dito.
K I · B A I .,k k c j P e d ki .
o el er lns o - ocz ams ej dito dito akcje a prioris . Kolei Magdebursko - Lipskiej dito dito akcje a Drioris . . IWliusko - Arihaltskiej dIto. dito akcje a rioris . K lel Diisseldon. - Elberfold. K dIt l o . dito akcie a prioris .
o el d ' ki ..,. na rens CJ ..... dito dito akcje a prioris . Złoto al ninrco . . . . .
Frydrychsdory . .
Inne monety złote po 5 tal.
Disconto .......
105V
103YlUlY2 104 48
103Y 103 'vl27Y ney 105Y 85Y 95V 100
104V 102V 102 y 85 my
102% 106V 103Y 103 loTy 10jr 126Y my 102Y 102Y lOa 94V
13Y 1 » 10Y 3 *) Kupujący phri ubiegfcj prawizyc po 4 cJI in i p»ocz teg» od >a u rok ii do 3 l. dni> Grudni» 18 4 2 .
Ceny targowe w mieście POZNAHIV .
Dnia 1. Lipca 1 RJ'J r od do
Tal- »lJ,T. Cen. Tal. igr. fen.
Pszenicy szelel . . . . 2 10 - 2 19 - Zyta . Al. . . . . . . 1 10 - 1 11 -Jęczmienia d t. - 26 - - 27 6 Owsa dt. - 22 6- 24 -Tatarki dt. - 28 - - 29 - Grochu . dt. . 1 6- 1 7 6 Ziemiaków d t. - 7 6- 8 6 Siana cetnar . . . . . - 25* - - 27 - .
Słomy kopa 9 5- 9 10 - Masła garnIec 1 12 6 1 15 - Spirytusu beczka. " - . "" .«4 - -- -
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1842.07.04 Nr152 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.