G

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1830.09.01 Nr70

Czas czytania: ok. 17 min.

Wielkiego

7i

Xiestwa

7N A NAS

II

K Io.

KaKbI™ Drubmi Nadw.mey )K P A M A r - Re**tOr= *>"e ><>' <te»e"e

. -.-.- żana, przyszła nareszcie pomiędzy nami do kralOWC skutku. Wasza K. Mość odprzysięgasz się, owey p r a w n o ś c i, mniemaney córki niebios, JBtotney córki przemocy lub zaboru. Chcesz Królu odebrać Twe prawa od narodu, a naród widzi w Tobie swą Wolność na tronie. Ileźto stawy i zaszczytu, Królu, przyrzeka nam Twóy t r o n n a r o d o w y ! " (" T o pięknie, bardzo pięknie" powiedziała Królowa, podług Kons ty tu cy onisty.) Król odpowiedział: "Dziękuię WP. nom za ten piękny i dobry adres: są to także moie zdania. Tak, broniłem zawsze praw narodu; będę go zawsze wspierał; zewspólniam się z nim. Powiedzcie tylko WPaoowie swoim władzodawcom, źe icstem Królem obywatelem. " Onegday przyimował Król deputacye niektórych miast, między inne mi także deputacyą miasta Bordeaux, na którey czele znaydowali się Deputowani Departamentu Gironde. Także centralny Konsystorz żydowski miał

Wiadomości

Z Berlina, dnia 39. Sierpnia.

Przejechał tędy Franc. Generał- Major, Ba» ' ton A t h a l i n , wysłany z Paryża do Petersburga. Przybył tu z Paryża Franc. Generał- Porucznik Hrabia L o b a u. Przeiechał tędy Rossyiski strzelec pol., Chorąży Redeiski, wysłany gońcem z Petersburga do Paryża,

AWiadomości zagraniczne.

F 2 a n c y a.

Z P a ryż a , dnia ao. Sierpnia.

Dnia 15. przyimował Król deputacya, miasta Laferte-sous-Jouarre, Mówca iey, Pan Rozet, miał następul\cą mową: "Umowa towarzyska, diugi czas za uroienia uwa sue uszanowanie. Na przemowę Prezydenta Pana W orms de Romiliy, oświadczył Kroi ljpizeymie, źe iak w kraiu, bez różnicy wiary, równość dla wszystkich Francuzów panuie, tak też w iego sercu równa dla wszystkich miłość. Na posiedzeniu Izby Deputowanych dnia i 7 go, Pan Mrechal, sprawozdawca Kominissyi, wyeadzoney do roztrząśnienia uizyniontgo prze» Pana Mercier wniosku względem wykonywania przysięgi przez urzędników publicznych, zabrawszy glos przedstawił w imieniu Kommissyi następujące poprawki do pomienionego wniosku: "Art. i. Wszyscy publiczni urzędnicy, admitnetracyini i sądowi, oficerowie woyeka lądowego i floty, obowiązani są wykonać przysięgę w następuiących słowach: Przysięgam Królowi francuzów wierność, Karcie konstytucyiney i ustawom państwa posłuszeństwo. - 2. Do ley ruty nie można nic przydać ani iey zmienić, chyba na mocy wyraźney ustawy. - 3. Wszyscy urzędnicy administracyjni i sądowi, tudzież wszyscy przy woysku lądowern Jub flocie służący lub do rozporządzenia będący oficerowie, wykonaią tę przysięgę w przeciągu 14 dni, a ieźeli tego nie uczynią, uważani będą za uwolnionych od służby," N a zapytanie Prezydenta rozstrzygnęła Izba, 11 nazaiutrz wniosek t».n roztrząsać będzie, Potem Minister woyny Pan (Gerard wszedł na mównicę, w celu przełożenia Izbie nowego proiektu prawa, maiącego zabezpieczyć lus oficerów siły lądowey i raorskiey i zasłonić ich na przyszłość od wszelkiey dowolności. Poiedyńcze tego proiektu artykuły tak opiewaią: " 1, W przyszłości nie mogą oficerowie utracić swey posady, iak tylko przez dymissyą Jub za wyrokiem eądowym, oddalenie za sobą pociągaiącytn. 2. Król, iako pierwszy wódz armii, stanowi płacę czynnych i na zawołaniu będących oficerów, 3, Płace dla woyskowych ze służby uwolnionych i pensye dla wdów i sierot po woyskowych, mogą tylko ustawą być oznaczone." Podług ostatnich artykułów wniosku, przeznaczony ustawą z roku 1827 na peneye kredyt w summie 700,000 Fr, podniesiony być ma do miliona, i summa .1,500,000 Fr, umieszczoną być ma w budżecie, począwszy od r. 1831) na opędzanie wydatków domu inwa. Jidow, zamiast dotychczasowego przychodu z odciągów żołdowych. Potem Miniser spr. wew. przełożył proickt prawa, względem powtórnego obierania członków Izby Dcjint, powołanych do urzędów publicznych. Proiektu tego taka iest osnowa; 1." Każdy De. putow3ny, przyimuiąc publiczny urjąd płatny, uważany iest za zrzekającego eię posady Deputowanego. 2. Zasiadać iednak będzie w Izbie aż do dnia ukończenia wyboru, do którego wyiście iego dało powód. 3. Od postanowienia w 1. art. wyłączeni są woysko. wi aż do Podpułkownika mci. 4. Deputo. wani, którzy przyiąwezy urząd publiczny, przestali być członkami Izby Deput., mogą być naoowo obierani. 5. U stawa ninieysza rozciąga się do Deputowanych, ktoriy od czaau otwarcia ninieysj.ego posiedzenia publiczne urzędy otrzymali." - (N astępnie żądał Minister spr. wew. nadzwyczaynego kredytu 5 mil. zob. przeszłą gaz) Pan J ars, sprawozdaw-ca Komcniesyi, wyznaczoney do roztrząśnienia wniosku Pana DelesSert, za.brał głos i przedstawił poprawiony przez Kommissłą w następuiącym sposobie wnioseJt: r. Wszystkim, którzy zostali ranieni broniąc sprawy narodu w Paryżu w pełnych chwały dniach 27. 28. i 2° Lipca, przyznane są nagrody, Oycowie, matki, wdowy i dzieci tych, którzy polegli lub z ran otrzymanych ieszcze pomrą, otrzymaią peneye lub wsparcia. 2. Wszystkie oaoby, które w tych wypadkach poniosły szkodę na swych majątkach, będą kosztem publicznym wynagrodzone. 3. Wybity będzie medal, uświęcający pamięć o tych wypadkach. 4. Wysadzona przez Rząd Kommissya zayrnie się rozpoznaniem, komu służyć będzie prawo do tych nagród, pensyy i wynagrodzeń. Izba uchwaliła w jiąśc pod dyskussyą wniosek Pana Delessert zaraz po wniosku Patia Mercier. - Pan Trau, wniósł potem, ażeby Izba ogłosiła ustawą zniesienie kary śmierci we Francyi. N iektórzy mówcy wnieśli o odłożenie tak waźney materyi do dalszego czasu, lecz znaczna większość głosów była za niezwłoczne<<! oneyże roztrząśnieniem. Znowu 7, Deputowanych podało dymissyą Czytano naprzód raport Komtnissyi, wyznaezoney do przejrzenia Regulaminu. Izba uchwaliła, wziąść w przyszły poniedziałek pod uwagę poiedyńeze artykuły i przedsięwzięte w nich odmiana. - Potem Pan Berenger, sprawozdawca Kommiesyi, wysadzoney do roztrząśnienia wniosku Pana Salverie względem oskarżenia przeszłych Ministrów, tabraw62y głos, przedstawił Izbie, w imieniu Konimissyi, nasiępuiącą propozycj ą: "Wyznaczoną Kommissyą do roztrząśnienia wniosku względem oskarżenia Ministrów, którzy podpisali postanowienia z dnia 25. Lipca, upoważnia Izba do zaięcia się wykonaniem praw, służących Sędziom instrukcyinym i Izbom radnym." Izba uchwaliła Jednomyślnie w jiąść tę propozycyą nazaiutrz pod dyskussyą. To samo uczyniła Izba z rnniey ważnym dla wiadomości cudzoziemców wnioskiem Barona Louis Ministra finansów. - Propozycya względem przysięgi urzędników, ma być na wniosek Pułkownika Paixbatis, ieszcze raz odesłaną do biur, w celu skreślenia dokładniey6zey roty przysięgi dla woyskowych. Teraz koley na wniosek względem nagród dla woiowników lipcowych. Przy głosowaniu pokazało się S27 białych a 6 czarnych gałek. PP. Berryei i Lardemelle, którzy składali prawą stronę, nieraieli udziału w obradach. Na wczorayszem posiedzeniu Izby Deputowanych przedstawił Pan Marchai odesłany na onegdayszem posiedzeniu do Kommiesyi raport względem proiektu prawa tyczącego się przysięgi. Generał Seinele udzielił przy iey sposobności niektórych szczegółów o armii, uorganizowaney - iak twierdził - podług danego przez Xiąźęcia Wellingtona plaau (poruszenie), na c o, iak powiedział, ma dowody w ręku. Pan Semele usiłował dowieśdź, ii armia składa się z niebezpiecznych o fi c er ów; zresztą ż o ł n i e r z e , którzy niieli nieszczęście być przymuszanymi dać BAnia do ludu, niezmiernie nad tern boleli.

- San Vienne! mniemał, ażeby żołnierze francuzcy wykonywali przysięgę na dotychczasową rotę, i żeby przedeięwziąść się maiące odmiany zostawić do spokoynieyszego i swoooUnieyezego czasu. Następnie przyjęła Izbaobadwa artykuły podług skreślenia.ich przez Kommissyą, w następuiącey osnowie: Art, I. Wszyscy publiczni urzędnicy administracyjni i sądowi, oficerowie woyska lądowego i floty, obowiązani są wykonać następuiąrą przysięgę: "Przysięgam Królowi Francuzkiemu wierność, konslytucyiney Karcie i usuwom posłuszeństwo." Art. 2. Wszyscy urzędnicy i olicerowie winni przysięgę tę wykonać w przeciągu 14 dni, inaczey uważani będą za oddalonych. - i'an Bavoux pro-; poiiowal, ażeby dodać, iż powyższy artykuł ściąga się takie do tych członków Izby D eputowanych, którzy przysięgi ewey nie wykonali ieszcze, a Pan Demargay żądał, ażeby artykuł ten obeymował obydwie Izby. Pan Marchai: "Kommissyą nie chciała się zaymować tern, co się Deputowanych tyczyło. Gdy obowiązki ich są polityczne i onj maią udział we władztwie, nie mogą przeto należeć do Jednego z urzędnikami rzędu. Pewnieby można było zastanowić się nad ttrm, czyliby nie należało żądać od obydwóch Izb osobney przysięgi, lecz ta ważna materya byłaby nas za daleko poprowadziła. Z tych powodów Kommissyą milczała." - P an B erryer uważał, iż tak ważnego urządzenia nie można pewnie zbyć dodatkową poprawką. Oświadczył potem, iak niesprawiedliwie iest, chcieć na Parach wymusić przysięgę, grożąc im utratą parostwa, skoroby iey nie wykonali. Pan B. Constant: "Przyznaię każdemu prawo mówienia i oświadczania, co mu się podoba; lecz i ia mam prawo mówić, co ranie się zdaie, a mnie się zdaie, iż to iest rzeczą do wierzenia niepodobną, ażeby dziś, gdzie mieszkania nasze są ieszcze krwią zbryzgane, gdzie cotylko dawano ognia do podziwiania godnych mieszkańców Paryża, gdzie ryk dział, wymierzonych przeciw bezbronnym obywatelom na naszych ulicach, ltdwie przestał głosić obstawanie przy zbrodni i zamiarze rzezi, śmiano ieszcze nękać nasze uszy pochwałami zabóyców i insynuacyami przeciw krwawym ofiarom. (Oklask) Trzeba nam nareszcie wiedzieć, iakie iest nasze położenie, kto iest za nami, kto przeciwko nam. Trzeba nam mieć pewną przysięgę, bez ogródki, i wykładów, która węzłami ści, wiąże tych, którzy ią wykonywaią. (J ędrne oklaski na lewey stronie - poruszenie w prawem centrum.) Niech nas niezagłuszaią rozprawianiami i oskarżeniami; niech nierozwodzą żalów nad mniemanemi błędami iedney i nad niewinnością drugiey strony. Mamy teraz to, czegośmy z a w s z e p r a g n ę l i , co nam się iedynie s p r a w i edliwem i rozumnera być zdaie, Króla obywatela, Króla z życzenia naro d u, co przyiął warunki, które reprezentanci ludu za podstawę iego władzy uznali. Przysięga, która nas wiąże, powinna wyrażać nasze przywiązanie do tego rządu sprawiedliwości i słuszności. Przysięga ta p owinna wiązać równie Parów iak Deputowanych. Nikt niepowinien wykonywać prawa politycznego, skoro iey niezechce wykonać. Jestem z» poprawką. - Pan Guizot, iako Deputowany, proponował następnie taką redakcyą: "N ikt niemoie zasiadać ani w iedney ani w drugiey Izbie, ieźeli niewykona przysięgi, iaką prano wymaga. - Każdy Deputowany, który tey przysięgi w przeciągu 14 dni niewykona, uważany będzie za oddalonego. Każdy P ar, który przysięgi w przeciągu 3 miesięcy niewykona, utracą osobiste prawo zasiadania w Izbie, a paroscwo przechodzi na iego następcę." Pan Berbis żądał odroczenia tey naateryi co się tycze Parów. (Nie, nie! odezwało się mnóstwo głosów.) Pan Girod wniósł, aieby wykreślić słowa: ,,3 parostwo przechodzi na iego następcę"; Pan Guizot przychylił się do tego wniosku, który też przyiętym został. Prezes wprowadził potem wszystkie paragrafy do głosowania. Pierwszy i drugi zostały iednomyślnie przyięte. Przy trzecim (względem Parów) został termin trzymiesięczny odrzuconym a termin Jednego miesiąca znaczną głosów większością przyiętym. N areszcie przystąpiono do łaiemnego głosowania; było 252 giosuiących, z których 20g było za wnioskiem, 43 przeciw niem u, azatem przyięty.

Postanowienie Królewskie nalazuie utworzenie dwóch nowych puików liniowych. Na mocy postanowienia Królewskiego z d.

i6. m. b. urządzony będzie nowy puik iazdy find imieniem "ulani Orleańscy."

Wysadzona ieet Kommlsya do przygotowinia proiektu prawa względem ogólney organizacyi g war d y y n a r o d o w y c h Królestwa, Na członków tey Kommissyi mianowani są: PP. Benj, Constant, Hr. d'Argout, General Dumas, Gen. Pajol, Lanjuinais, Allent i Gabr. Delessert. Prezesem X. Choiseul.

Onegday odbyła eię instalacya Marszałka Jourdan iako Gubernatora domu inwalidów.

P o s ł a n i e c I z b powiada: "Xiążę Blacai polubieniec Ludwika XVI I I., oddalił się do zamku Pia uline, mileczka od Aix, który iest główną kwaterą kongracyi w Prowancyi. Naczelnicy stronnictwa absolutystó w - męźczy2ni i białogłowy - odbywaią tam codziennie pielgrzymkę w wielkićy liczbie. Sztafety utrzy. muią iywe związki między zamkiem i miastem." Podobnie iak Generał Baudrand otrzymał zlecenie uwiadomienia dworu Angielskiego o wstąpieniu na tron (eraźnieyszego Króla, otrzymali takież zlecenia: Baron Athalin (zob. Berlin) co do dworu Rossyiskiego, Pao Sainle-Aulaire co do Austryackiego, a Gen.

Belliard co do Pruskiego dworu. (Zob. niż.) Za dni kilka ma być przełożony Izbom pro* iekt do U6tawy, przez którą wszyscy za polis tyczne występki na wygnanie lub inne kary osądzeni maią być do kraiu przywołani i uwolnieni. Ustawa ta rozciągać się także będzie do wykroczeń druku i t, d. Deputowany i Professor Baron Thenard, mianowany członkiem Rady oświecenia. Generał-Porucznik Lamarque, iako Kommendant okręgów woyskowych 4-, 10., 11., 12. i sogo, wydał znowu następuiącą do mieszkańców Waudei odezwę: "Burzyciele spokoyności pragną nanowo sprawić roztok krwi pomiędzy warni. Śmią oni wmawiać w wal bezczelnie, ii duchowieństwo doznawać będzie prześladowania i że pensye, które nie« ieden a pomiędzy was po biera, niebędą vłvypłacane. W andeyczykowie, zawierzcie słowu człowieka, który przeciw Wam walczył, ale Was poważa. Rozsiewacze tych wieści aą nieprzyiaciołmi Waszego kraiu i niegodziwymi potwaresmi. Duchowni pobierać będą pod rządem Filipa I. te same płace, doznawać będą tych względów, iak dawniey, a nadane pensye, będą, iak dotąd, punktualnie wypłacane. Postradają ie tylko ci, którzyby naez Monarcha, który ma serco obywatela a męstwo żołnierza, kocha walecznych, niepytaiąc się o kolor chorągwi, którą, krwią Gwoią zlali. Oczekuycie więc z ufnością wagzćy przyszłości, niedawaycie przykładu wewnętrznych rosterków, podczas kiedy nasza szczęśliwa Francya zostaie w iedności, iak iedna rodzina, i cała nas podziwia Europa. Pomniycie na dawnieysze nieszczęścia, poiHniycie na spustoszenie waszych świątyń, na wasze ogniem zniszczone domy, na potoki krwi rostoczone po waszey źyzney ziemi, i z pogardą odpychaycie od siebie szalonych, którzy dla swego prywatnego interesu chcą was narazić na tak wielkie nieszczęście i wskrzesić dni żałoby, których pamięć nigdy nie zaginie . W główney kwaterze B o u rb o n - Ve n d e e, dnia 13. Sierpnia 1830. (podp.) Generał-Porucznik Max.Lamarque," Generał Despinois, któremu się nieudało przywieśdź do skutku powstania w V e n d e i , został uiętym i do Roszelli zawiezionym. Szczęśliwym trafem schwytano naraz 203tu podpalaczy w okolicach Angers. Będący na polowaniu pewien ziemianin spostrzegł młodego człowieka, zatykaiącego zatloną hubkę W poszycie słomiane. Uchwycił go zaraz za gardło i groził zaduszeniem, ieieli niewyda wszystkich swoich wspólników. Wymienił ich wylękniony podpalacz; ieet nadzieia, ii uięcie od razu tylu winowayców wyda nareszcie na iaśnią właściwych sprawców tej Czarney zbrodni.

Gazeta Francy i czyni zapytanie: "Zgadzaż się to z porządkiem i ustawami, ażeby Ministrowie Stanu, zasiadaiący w tayney Radzie, mieli pierwsze krzesło w Izbie Deputowanych? Z'laie się, i£ to żadnym sposobem być niemoźe, ażeby kto przewodniczył obradom zgromadzenia, dozieraiącego działań rządu, maiąc 6atn udział w tych działaniach. Możeż kto, zaeiadaiąc na ławie Ministrów zaymować krzesło pr'ezesoskie? Ile pamiętno, Panowie Serree i Pasquier, znayduiąc się w podobnern położeniu, zrzekli się prezesostwa w Izbie." Przybyła tu deputacya tymczasowey Kommissyi municypalney w Bordeaux, )I( prośbą

do rządu o pożyczenie 15 milionów dla stanu kupieckiego w Bordeaux. Podług gazety Messager de Marseille, wszyscy adwokaci przy Król. Sądzie w A \x? aby niewykonać przysięgi, wzięli dymiesyą. Pan Chateaubriand wziął dymispyą iako Minister Stanu i rzekł się pensyi 12,000 FI., którą iako Par Francyi pobierał. Pomiędzy oficerami, przydanymi Generałowi - Porucznikowi Clauzel, mianowanemu dowódzcy naczelnemu armii afrykańskiey, znayduią eię: Gen. Por. Delort, iako SzeC sztabu głównego; Gen. Por. Royer, Mars« obozowi Cassan i Froment, Pułków, piechoty Marion i t. d. prócz tego znaczna liczba oficerów głównego sztabu. Popiersie Marszałka N ey umieścili onegday W Panteonie, PP. Goesuin i Prof. Lebas.

Z dnia 21. Sierpnia.

Dnia 17. przyimował Król deputacya Z St.

Brieux, stołecznego miasta Dptti wybrzeżów północnych. W mowie, którą miał będący na czele toy deputacyi, wyraził on, iżby pięknie było, gdyby Francya, zawdzięczaiącg iu£ Królowi uchylenie woyny domowey, miała mu także uchylenie kary ś m i e r c i ii o ZID> wdzięczenia. - Król odpowiedział, ii to życzenie iest i iego życzeniem, i że starać się będzie, ile w iego mocy, aby zostało ziszczon e « . . Wezora, po odbytey z Ministrem sprawie» dliwości pracy, dał Król prywatne posłuchanie Marszał, Maison, i przyimował deputaeye Sądu kassacyinego i Izby obrachunkowey i t, d. Na wczorayszern posiedzeniu Izby Deputowanych wykonali znowu niektórzy Deputowani przysięgę. Pan Lame zan oświadczył: "Wierny Cesarzowi Napoleonowi aż ch> chwili, w którey mię uwolnił od przysięgi (szemranie po lewey stronie); odtąd mou mu prawnemu Królowi równie wierny (nowe szemranie), sądzę, iż moia dobrze rozważona wierność nie wyłącza tey wierności, którą iako Deputowany winien teraz iestem meiern u kraiowi (wrzawa na lewey stronie i w lewem centrum), Szanuię krok moich kollegów, którzy to zgromadzenie opuścili lub w aiem zasiadać niechcą. Jednak wszystko gdzie iest niebezpieczeństwo (szemranie; Pan B. Constant: nie wasz nigdzie niebezpieczeństwa), gdzie dobre «działać, a złe odwrócić można. Nic mógłbym znieść myśli, żebym wzbraniaiąc eię boiaźliwie poddania się groźney konieczności porządku rzeczy, któremu zapobiedz nie odemnie zależało (żywe reklamacye na lewey stronie), opuścić miał rooią posadę wśród zawiłych i' navniebejpiecznieyszych okoliczności, w iakich się Francya kiedy bądź znaydować mogła. (Mocne poruszenie na ławach lewey strony.) Nie waham się więc dłuźey: z nienawiści ku anarchi, w interesie porządku i publicznego pokoiu, wykonywam przysięgę." (Wielka wrzewa towarzyszy mówcy powracającemu z mównicy na mieysce.) Prezes uczynił lu uwagę, iż Deputowani, którzy późniey przybyli do Paryża, aby korzystać ze zwycięztwa,. mogliby przynaymniey bezwarunkowo wykonać przysięgę; zapytuje tedy Pana Lamezan, czyli poprzysięga Królowi Ludwikowi Filipowi wierność, Karcie z d. g. Sierpnia i ustawom Królestwa posłuszeństwo? Pan Lamezan: Poprzysięgam. - Pan Alexy N oalilles oświadczył: "Przysięgam w interesie moiego kraiu i dla ocalenia Francyi od anarchii." Ten dodatek podobne sprawił oburzenie. Polem Izba wzięła pod dysiussyą wniosek względem oskarżenia przesllyih Ministrów. Pan Persil rzekł: "Oświadczam z góry, iż iestem za oskarżeniem; iż głosowałem za wzięciem onegoź pod rozwagę i że, gdyby Kemtmnayw, zamiast Żądać nowych pełnomocnictw do działania, proponowała bezpośrednio oddanie pod sąd, nie miałbym nic do czynienia, iak tylko głosować w duchu tych wniosków. Lecz posuwaią się daley; chcą Panów wywieść na wład z ę s ą d o w ą i nakłonić do ciężkiey uzurpacyi. Domagaiąc się Komrnissya od Was attrybucyy Sędziów instrukcyinych i Izb radn yc h, żąda mocy wydawania rozkazów aresztowania i t. d. to iest żąda, ażebyście iey nadali prawo, którego nie macie i którego Wam żadna ustawa nie przyznaie." Po mowie Pana Salverte, w klórey usiłował zbić poczynione przeciw wnioskowi Kommissyi zarzuty, wprowadził go Prezes do głosowan1a. Oba odJ fiały lewey strony były z a, to sarno może 14 członków lewego centrum, centra i prawa strona z 6 członków, były p r z. e c i w wnioskowi. Po nieiakiey wrzawie, w którey obstawano to za taiemnem głosowa. niem, to przeciw onem uź, przystąpiono do taiemnego głosowania. Z 279 głośnią« 5 eh było 186 z a, 93 p r z e c i w wnioskowi Kom;roissyi, a zatem wniosek przyjęty. Komrnissya, wysadzona do przygotowania nowego prawa o wyborach pod pierwszeństwem P. B. Constant, składa się z P P. Sade, Tracy, Aug. Perier, Rambuteau, Barante, Thiers i Benj. Dtjean.

Izba Parów odbędzie dziś popołudniu posiedzenie. Na tern lub na naybJjźszćm po» siedzeniu przełożony iey będzie proiekt prawa względem zastosowania Sądów przysię« głych do wykroczeń druku i innych politycznych. Eskorta Karola X. do Cherbourg składała się z około 800 Judzi jazdy, gwardyi przyboczney i żandarmeryi. Scena wsiadania na okręty i milczenie licznych widzów, stawiała prawdziwie teatralny i smutny widok. Pani Contaud maiąc wsieść na okręt stanęła przed Marszałkiem Maison i rzekła do niego: "Nie iestie to rzecz okropna, Panie Marszałku, opuszczać Fr anc yą?" Oczy iey były zalane łzami, a w rysach twarzy przebiiała się nay« sroższa boleść. Delhnowa była sobie niepodobna. Karol X. miał na sobie zwyczayny frak granatowy, był zasmucony, lecz okazywał epokoyność. Niepodobna wyrazie rozpaczy, która się malowała na twarzy Xię. żney Berry, Stała kilka chwil iak wryta na brzegu mostu, ścisnęła potem za rękę iedne* go z byłych urzędników domu swego i nareezcie rapten» wbiegła na okręt. Biskup dyecezyi Dijon wydał pod dn, 1.

Sierpnia do plebanów swey dyecezyi następujący okólnik: "Mci Xięźe Plebanie! Właśnieto w czasach krytycznych, religia w nay. pięknieyszey ofcazuie się świetności. Córka niebios, słodka i pomocnicza dla wszystkich ludzi, boleie nad niepokojami i zaburzeniami w społeczeństwie ludzkiem, i usilnie przy. tłumiąc takowe wszędzie, ile iest w iey mocy, rozszerzaniem owego ducha porządku i pokoiu, który ieet prawdziwy a h y duchem.

Niechay więc wszystkie słowa, z ust u3Brycb · wychodzące, będą słowami miłości cbrreściajiskiey; wezystko, co mówimy, niechay dąży do zbliżenia »noivu 6ere ku subie. Tym sposobem będziemy wiernymi tinmaczami śaiętey ustawy i godnymi sługami w powotiniii, które mamy do wypełnienia. Kończę ten fist, Al. X. Plebanie, iak Biskupi pier. wszych wieków naszego kościoła zwykli byli kończyć fwoie listy: Pokóy Jezusa Ciirystusa ciecb będzie z wami i z wszystkim ludem tey dyecezyi." Pałac Arcy - Biskupi tak dalece iest spustoszonym, iź z wielkiego budynku tylko ieszcze mury z dachem pozostały. Znaczne i bogate sprzęty - własność departamentu Sekwany - zostały zniszczone; wszystkie dokumenta i papiery, tyczące się administracyi dyecezalney, niemałe summy, przeznaczone na wspieranie instytutów dyecezalnych i ubogich xięży, zaginęły, piękne obrazy, kosztowne wizerunki i eiedm bibliotek, wszystko to wniwecz obrócone. Sama biblioteka Arcy-Biskupa składała się z 20,000 tomów, i zawierała znakomite skarby literackie, między innemi znakomity zbiór BolIandystów , rzadkie rękopisma i t. d. Postanowieniem Król. z d. A6. m. b. źandarmerya Paryzka zniesiona. W iey mieysce utworzony iest nowy korpus pod nazwiskiem ttraź municypalna. W tey straży umieszczaią tylko Oficerów, znanych z przywiązania do prawnego porządku i doświadczoney poczciwości. N a prostych przyimowani będą obywatele z paryzkiey gwardyi narodowey i żołnierze z armii, którzy z przywiązania do rozuinnćy wolności, z szacunku dla publicznego porządku, z osobistego postępowania i dostatecznych wiadomości, okażą się godnymi do strzeżenia spokoyności w stolicy. Przybyła tu dziś deputacya z Anglii, z adresem "do walecznych Paryźanów." Z Tulon u donoszą pod d. 15. m. b., iż korweta" Echo," która d. 10. opuściła Algier, zawinęła tamże z depeszami dla rządu. Listy prywatne, które przywiozła, donoszą, iź Admirał Duperre odebrawszy wiadomości z Francyi, niebawnie zatknął trzykolorową banderę na wszystkich okrętach, przeciwnie Maezr. Bourmont niechciał zdiąć białey chorągwi, która na wszystkich budynkach miastai na warowniach powiewa. Dodaią do tego, iź między llotą a woyskiern lądowern przerwane są wszelkie związki. Donoszą daley z Tulonu, iź rząd zaymie eię teraz szczuze nieszczęśliwą wyprawą algjerską, i słychać, iź dywizya odwodowa odebrała rozkaz, ażeby niezwłocznie wyruszyła do Algieru. Listy z Algieru bardzo niepomyślnie opisuią moralny stan woyska lądowego; częstokroć rozkazy niernogą być wykonane i wszystko iest w zamieszaniu. Wyżsi oficerowie pragną powrócić do Francyi, aby wypocząć z trudów woiennych, uniknąć coraz bardziey szerzących się chorób i używać w domu owoców zwycięztwa. Przybyli tu wczora niderlandzcy wygnance, P P. Potter , Tilernans i Barteis. Czwarty P.

N eves pozostał chory w Straeburgu.

Kilkunastu rzemieślników złożyło w Prefekturze policyi listy bezimienne, w których są. wezwani, ażeby się zebrali na pola elizejskie, dla naradzenia się tam względem zniszczenia maszyn. Stosownie do wydanego przez Gła Lafayette rozkazu dziennego odbędzie się iutro uprzedni popis iastu legionów tuteyszey gwardyi narodowey, podzieloney na 4 brygady, których dowódzcami są Gen. Adjutanci Saint-Aignan, Tracy, Laborde i Tourton. Młody Xiąźc Moskwy (N ey), dowodzić będzie gwardyą narodową konną. W ministerstwie marynarki wysadzona iest kornmissya, w celu sprawdzenia praw oddalonych od restauracyi oficerów morskich, do wynagrodzenia. Kornmissya ta składa się z Wice Admirała Truguet, tudzież z Kontr Admirałów Roussin i Bergeret. Traf szczególnieyszy, iź Marszałek Maison, ieden z Kommissarzów, którzy odprowadzali Karola X. do Cherbourg, przyimował Ludwika XVI I I, podczas iego pierwszego powrotu do Francyi i Karola X., ówczasowego H. Artezyi, gdy tenże do Paryża wiazdswóy odprawiał» D zienniki tu teysze przytaczaią dwie inne, tako uwagi godne, okoliczności: 1) Obadwa północno-amerykańskie (naięte) okręty, na których Karol X. z swą rodziną popłynął do Angl'i, są własnością iedriego z braci Napoleona, Jozefa Bonapartego; 2) Kapitan z polecenia rządu francuzkiego, znaydował wę w roku 1814. »ako Porucznik na okręcie, na którym wówczas Xiąźę Orlean z rodziną swoią powrócił z Palermo do Francyi. Xiąźę Chartres (następca tronu) miał wtenczas 4 lata.

Dziennik T e m p s niekontent iest z Koślawienia lilii w pieczęci państwa i radby na to mieysce widział koguta galiickiego. Tenże dziennik twierdzi, iż byli Członkowie Rady Stanu, którzy w roku zeszłym po utworzeniu Minieteryum Polignaka wzięli dy. missyą (Agier, Salvandy, Bertin, Devaux, H ely d'Oyssei i inni), będą znowu do niey powołani. Drukspoynicy i drukarze wielkiey drukarni Kenouarda, dali wczorayszego wieczora na teatrze Luxembourg reprezentacyą sceniczną, na korzyść dwóch, w dniach 27. i 28- Lipca ciężko ranionych drukarzy. Złożone do biura Konstytucyonisty ofiary dla ranionych w ostatnich dniach rewolucyinych, wynoszą dziś 312,000 franków. Pan Perard, niegdyś członek Konwentu, przybył tu z Dublina. Aresztowani Ministrowie maią tu być wkrótc e przywiezieni.

Naynowszy Nr. Gaz. Ilamb. zawiera co naetępuie: N a dzisieyszem posiedzeniu Izby Parów wykonali przysięgę P P. N o e l, Goffetan, la Force, Borcłesoult (Gener,), Conegliano i inni. Prezes odczytał listy P P. Laval-Montmorency, Latour-Maubourg, Latour-Dupin 3 Havre Croi, przez które ci Parowie ueuwaią się od posiedzeń. Potem czytał następuiący list Pana Polignac: "Panie Baronie! Aresztowany w Granville w chwili tak wielu opłakanych wydarzeń, zostałem więźniem, chociaż KI. Prokurator i Sędzia instrukcyi»y nie powinni byli podpisywać przeciwko mnie, iako członkowi Izby Parów, rozkazu aresztowania; pomimo rozkazu rządu, aby annie poymano w skutku wypadków, nad któxeini ia więcćy, niż ktokolwiek inny, boleię, a którym rozum ludzki ani mógł zapobiedz, ani ie prsewidzieć, kiedy tylko można było myśleć o utrzymaniu własnego życia, nie wiedząc kogo słuchać należało, Do czegoibyprzyszło, gdyby zdania polityczne uważane były za występki i zbrodnie przez tych, których szczęśliwsze mniemania zwyciężaią, luboć i oni, gdy koley przyidzie, także uleda mogą? Dałem dosyć dowodów moiego wstrętu do zemsty, piastuiąc w ręku władzę i mogąc prześladować ludzi, którzy inne mi czasy mnie prześladowali. Niczegobym teraz niepragnął , iak tylko powrócić do spokoynego życia, z którego mnie wbr'lw moiey woli wydarły nieszczęśliwe wydarzenia, iak to wszyscy, którzy mnie znaią, poświadczyć mogą; myślałem właśnie tak uczynić, gdy, wbrew duchowi Karty, zostałem przytrzymanym, i to w chwili, gdym miał zamiar, wyiechać z kraiu. Jeżeliby zaś, wbrew wszelkiey sprawiedliwości, nakazała Izba Parów uwię. zienie mnie, pragnąłbym, być zawiezionym do warowni w Pikardyi, gdzie długo byłem więziony; iest ona przestworna i dalekoby była dla zdrowia moiego dogodnieyszą. Byłoby barbarzyństwem, odesłać mię w tey chwili do stolicy, gdzie tyle przesądów przeciwko mnie powstaie i czasu potrzeba, aby takowe ucichły i żeby spokoynym umysłem zastanowić się można nad wypadkami, którym mocnobym był pragnął zapobiedz. Upraszam Pana, Mci Prezesie, abyś zawiadomił, kogo należy, o tym liście." (List ten nosi poniekąd na sobie cechę skwapliwości autora lub tłórnacza niemieckiego.) Prezes proponował mianowanie Komrnissyi do udzielenia opinii względem tey nader ważney okoliczności. Pan Choiseul oświadczył, iź Izba, nie składaiąc władzy sądowey w tey chwili, nic nie może w tey mierze stanowić. Pan Decazes mniemał, iź Karta upoważnia ią do mianowania Korntnissyi, przedsiębrania badań i t. d. w miarę okoli* czności. - Po niektórych innych ieszcze uwagach mianowała nareszcie iednomyśłnie Izba Kommissyą, która się składa z P P. Seguier, Baren te, Pon tecoulant, Rastard i z niektórych innycb. W końcu tego posiedzenia zdał P. St. Aulaire raport z wielu petycyy, o nadanie Xigciu Orleańskiemu ko« rony, a wielu walecznym, którzy ponieśli rany w obronie praw ludu, nagród. Uchwalono druk,

(DODATEK)

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1830.09.01 Nr70 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry