G Wielkiego 7i Xiestwa 7N A NAS II K Io. KaKbI™ Drubmi Nadw.mey )K P A M A r - Re**tOr= *>"e ><>' wdzięczenia. - Król odpowiedział, ii to życzenie iest i iego życzeniem, i że starać się będzie, ile w iego mocy, aby zostało ziszczon e « . . Wezora, po odbytey z Ministrem sprawie» dliwości pracy, dał Król prywatne posłuchanie Marszał, Maison, i przyimował deputaeye Sądu kassacyinego i Izby obrachunkowey i t, d. Na wczorayszern posiedzeniu Izby Deputowanych wykonali znowu niektórzy Deputowani przysięgę. Pan Lame zan oświadczył: "Wierny Cesarzowi Napoleonowi aż ch> chwili, w którey mię uwolnił od przysięgi (szemranie po lewey stronie); odtąd mou mu prawnemu Królowi równie wierny (nowe szemranie), sądzę, iż moia dobrze rozważona wierność nie wyłącza tey wierności, którą iako Deputowany winien teraz iestem meiern u kraiowi (wrzawa na lewey stronie i w lewem centrum), Szanuię krok moich kollegów, którzy to zgromadzenie opuścili lub w aiem zasiadać niechcą. Jednak wszystko gdzie iest niebezpieczeństwo (szemranie; Pan B. Constant: nie wasz nigdzie niebezpieczeństwa), gdzie dobre «działać, a złe odwrócić można. Nic mógłbym znieść myśli, żebym wzbraniaiąc eię boiaźliwie poddania się groźney konieczności porządku rzeczy, któremu zapobiedz nie odemnie zależało (żywe reklamacye na lewey stronie), opuścić miał rooią posadę wśród zawiłych i' navniebejpiecznieyszych okoliczności, w iakich się Francya kiedy bądź znaydować mogła. (Mocne poruszenie na ławach lewey strony.) Nie waham się więc dłuźey: z nienawiści ku anarchi, w interesie porządku i publicznego pokoiu, wykonywam przysięgę." (Wielka wrzewa towarzyszy mówcy powracającemu z mównicy na mieysce.) Prezes uczynił lu uwagę, iż Deputowani, którzy późniey przybyli do Paryża, aby korzystać ze zwycięztwa,. mogliby przynaymniey bezwarunkowo wykonać przysięgę; zapytuje tedy Pana Lamezan, czyli poprzysięga Królowi Ludwikowi Filipowi wierność, Karcie z d. g. Sierpnia i ustawom Królestwa posłuszeństwo? Pan Lamezan: Poprzysięgam. - Pan Alexy N oalilles oświadczył: "Przysięgam w interesie moiego kraiu i dla ocalenia Francyi od anarchii." Ten dodatek podobne sprawił oburzenie. Polem Izba wzięła pod dysiussyą wniosek względem oskarżenia przesllyih Ministrów. Pan Persil rzekł: "Oświadczam z góry, iż iestem za oskarżeniem; iż głosowałem za wzięciem onegoź pod rozwagę i że, gdyby Kemtmnayw, zamiast Żądać nowych pełnomocnictw do działania, proponowała bezpośrednio oddanie pod sąd, nie miałbym nic do czynienia, iak tylko głosować w duchu tych wniosków. Lecz posuwaią się daley; chcą Panów wywieść na wład z ę s ą d o w ą i nakłonić do ciężkiey uzurpacyi. Domagaiąc się Komrnissya od Was attrybucyy Sędziów instrukcyinych i Izb radn yc h, żąda mocy wydawania rozkazów aresztowania i t. d. to iest żąda, ażebyście iey nadali prawo, którego nie macie i którego Wam żadna ustawa nie przyznaie." Po mowie Pana Salverte, w klórey usiłował zbić poczynione przeciw wnioskowi Kommissyi zarzuty, wprowadził go Prezes do głosowan1a. Oba odJ fiały lewey strony były z a, to sarno może 14 członków lewego centrum, centra i prawa strona z 6 członków, były p r z. e c i w wnioskowi. Po nieiakiey wrzawie, w którey obstawano to za taiemnem głosowa. niem, to przeciw onem uź, przystąpiono do taiemnego głosowania. Z 279 głośnią« 5 eh było 186 z a, 93 p r z e c i w wnioskowi Kom;roissyi, a zatem wniosek przyjęty. Komrnissya, wysadzona do przygotowania nowego prawa o wyborach pod pierwszeństwem P. B. Constant, składa się z P P. Sade, Tracy, Aug. Perier, Rambuteau, Barante, Thiers i Benj. Dtjean. Izba Parów odbędzie dziś popołudniu posiedzenie. Na tern lub na naybJjźszćm po» siedzeniu przełożony iey będzie proiekt prawa względem zastosowania Sądów przysię« głych do wykroczeń druku i innych politycznych. Eskorta Karola X. do Cherbourg składała się z około 800 Judzi jazdy, gwardyi przyboczney i żandarmeryi. Scena wsiadania na okręty i milczenie licznych widzów, stawiała prawdziwie teatralny i smutny widok. Pani Contaud maiąc wsieść na okręt stanęła przed Marszałkiem Maison i rzekła do niego: "Nie iestie to rzecz okropna, Panie Marszałku, opuszczać Fr anc yą?" Oczy iey były zalane łzami, a w rysach twarzy przebiiała się nay« sroższa boleść. Delhnowa była sobie niepodobna. Karol X. miał na sobie zwyczayny frak granatowy, był zasmucony, lecz okazywał epokoyność. Niepodobna wyrazie rozpaczy, która się malowała na twarzy Xię. żney Berry, Stała kilka chwil iak wryta na brzegu mostu, ścisnęła potem za rękę iedne* go z byłych urzędników domu swego i nareezcie rapten» wbiegła na okręt. Biskup dyecezyi Dijon wydał pod dn, 1. Sierpnia do plebanów swey dyecezyi następujący okólnik: "Mci Xięźe Plebanie! Właśnieto w czasach krytycznych, religia w nay. pięknieyszey ofcazuie się świetności. Córka niebios, słodka i pomocnicza dla wszystkich ludzi, boleie nad niepokojami i zaburzeniami w społeczeństwie ludzkiem, i usilnie przy. tłumiąc takowe wszędzie, ile iest w iey mocy, rozszerzaniem owego ducha porządku i pokoiu, który ieet prawdziwy a h y duchem. Niechay więc wszystkie słowa, z ust u3Brycb · wychodzące, będą słowami miłości cbrreściajiskiey; wezystko, co mówimy, niechay dąży do zbliżenia »noivu 6ere ku subie. Tym sposobem będziemy wiernymi tinmaczami śaiętey ustawy i godnymi sługami w powotiniii, które mamy do wypełnienia. Kończę ten fist, Al. X. Plebanie, iak Biskupi pier. wszych wieków naszego kościoła zwykli byli kończyć fwoie listy: Pokóy Jezusa Ciirystusa ciecb będzie z wami i z wszystkim ludem tey dyecezyi." Pałac Arcy - Biskupi tak dalece iest spustoszonym, iź z wielkiego budynku tylko ieszcze mury z dachem pozostały. Znaczne i bogate sprzęty - własność departamentu Sekwany - zostały zniszczone; wszystkie dokumenta i papiery, tyczące się administracyi dyecezalney, niemałe summy, przeznaczone na wspieranie instytutów dyecezalnych i ubogich xięży, zaginęły, piękne obrazy, kosztowne wizerunki i eiedm bibliotek, wszystko to wniwecz obrócone. Sama biblioteka Arcy-Biskupa składała się z 20,000 tomów, i zawierała znakomite skarby literackie, między innemi znakomity zbiór BolIandystów , rzadkie rękopisma i t. d. Postanowieniem Król. z d. A6. m. b. źandarmerya Paryzka zniesiona. W iey mieysce utworzony iest nowy korpus pod nazwiskiem ttraź municypalna. W tey straży umieszczaią tylko Oficerów, znanych z przywiązania do prawnego porządku i doświadczoney poczciwości. N a prostych przyimowani będą obywatele z paryzkiey gwardyi narodowey i żołnierze z armii, którzy z przywiązania do rozuinnćy wolności, z szacunku dla publicznego porządku, z osobistego postępowania i dostatecznych wiadomości, okażą się godnymi do strzeżenia spokoyności w stolicy. Przybyła tu dziś deputacya z Anglii, z adresem "do walecznych Paryźanów." Z Tulon u donoszą pod d. 15. m. b., iż korweta" Echo," która d. 10. opuściła Algier, zawinęła tamże z depeszami dla rządu. Listy prywatne, które przywiozła, donoszą, iź Admirał Duperre odebrawszy wiadomości z Francyi, niebawnie zatknął trzykolorową banderę na wszystkich okrętach, przeciwnie Maezr. Bourmont niechciał zdiąć białey chorągwi, która na wszystkich budynkach miastai na warowniach powiewa. Dodaią do tego, iź między llotą a woyskiern lądowern przerwane są wszelkie związki. Donoszą daley z Tulonu, iź rząd zaymie eię teraz szczuze nieszczęśliwą wyprawą algjerską, i słychać, iź dywizya odwodowa odebrała rozkaz, ażeby niezwłocznie wyruszyła do Algieru. Listy z Algieru bardzo niepomyślnie opisuią moralny stan woyska lądowego; częstokroć rozkazy niernogą być wykonane i wszystko iest w zamieszaniu. Wyżsi oficerowie pragną powrócić do Francyi, aby wypocząć z trudów woiennych, uniknąć coraz bardziey szerzących się chorób i używać w domu owoców zwycięztwa. Przybyli tu wczora niderlandzcy wygnance, P P. Potter , Tilernans i Barteis. Czwarty P. N eves pozostał chory w Straeburgu. Kilkunastu rzemieślników złożyło w Prefekturze policyi listy bezimienne, w których są. wezwani, ażeby się zebrali na pola elizejskie, dla naradzenia się tam względem zniszczenia maszyn. Stosownie do wydanego przez Gła Lafayette rozkazu dziennego odbędzie się iutro uprzedni popis iastu legionów tuteyszey gwardyi narodowey, podzieloney na 4 brygady, których dowódzcami są Gen. Adjutanci Saint-Aignan, Tracy, Laborde i Tourton. Młody Xiąźc Moskwy (N ey), dowodzić będzie gwardyą narodową konną. W ministerstwie marynarki wysadzona iest kornmissya, w celu sprawdzenia praw oddalonych od restauracyi oficerów morskich, do wynagrodzenia. Kornmissya ta składa się z Wice Admirała Truguet, tudzież z Kontr Admirałów Roussin i Bergeret. Traf szczególnieyszy, iź Marszałek Maison, ieden z Kommissarzów, którzy odprowadzali Karola X. do Cherbourg, przyimował Ludwika XVI I I, podczas iego pierwszego powrotu do Francyi i Karola X., ówczasowego H. Artezyi, gdy tenże do Paryża wiazdswóy odprawiał» D zienniki tu teysze przytaczaią dwie inne, tako uwagi godne, okoliczności: 1) Obadwa północno-amerykańskie (naięte) okręty, na których Karol X. z swą rodziną popłynął do Angl'i, są własnością iedriego z braci Napoleona, Jozefa Bonapartego; 2) Kapitan z polecenia rządu francuzkiego, znaydował wę w roku 1814. »ako Porucznik na okręcie, na którym wówczas Xiąźę Orlean z rodziną swoią powrócił z Palermo do Francyi. Xiąźę Chartres (następca tronu) miał wtenczas 4 lata. Dziennik T e m p s niekontent iest z Koślawienia lilii w pieczęci państwa i radby na to mieysce widział koguta galiickiego. Tenże dziennik twierdzi, iż byli Członkowie Rady Stanu, którzy w roku zeszłym po utworzeniu Minieteryum Polignaka wzięli dy. missyą (Agier, Salvandy, Bertin, Devaux, H ely d'Oyssei i inni), będą znowu do niey powołani. Drukspoynicy i drukarze wielkiey drukarni Kenouarda, dali wczorayszego wieczora na teatrze Luxembourg reprezentacyą sceniczną, na korzyść dwóch, w dniach 27. i 28- Lipca ciężko ranionych drukarzy. Złożone do biura Konstytucyonisty ofiary dla ranionych w ostatnich dniach rewolucyinych, wynoszą dziś 312,000 franków. Pan Perard, niegdyś członek Konwentu, przybył tu z Dublina. Aresztowani Ministrowie maią tu być wkrótc e przywiezieni. Naynowszy Nr. Gaz. Ilamb. zawiera co naetępuie: N a dzisieyszem posiedzeniu Izby Parów wykonali przysięgę P P. N o e l, Goffetan, la Force, Borcłesoult (Gener,), Conegliano i inni. Prezes odczytał listy P P. Laval-Montmorency, Latour-Maubourg, Latour-Dupin 3 Havre Croi, przez które ci Parowie ueuwaią się od posiedzeń. Potem czytał następuiący list Pana Polignac: "Panie Baronie! Aresztowany w Granville w chwili tak wielu opłakanych wydarzeń, zostałem więźniem, chociaż KI. Prokurator i Sędzia instrukcyi»y nie powinni byli podpisywać przeciwko mnie, iako członkowi Izby Parów, rozkazu aresztowania; pomimo rozkazu rządu, aby annie poymano w skutku wypadków, nad któxeini ia więcćy, niż ktokolwiek inny, boleię, a którym rozum ludzki ani mógł zapobiedz, ani ie prsewidzieć, kiedy tylko można było myśleć o utrzymaniu własnego życia, nie wiedząc kogo słuchać należało, Do czegoibyprzyszło, gdyby zdania polityczne uważane były za występki i zbrodnie przez tych, których szczęśliwsze mniemania zwyciężaią, luboć i oni, gdy koley przyidzie, także uleda mogą? Dałem dosyć dowodów moiego wstrętu do zemsty, piastuiąc w ręku władzę i mogąc prześladować ludzi, którzy inne mi czasy mnie prześladowali. Niczegobym teraz niepragnął , iak tylko powrócić do spokoynego życia, z którego mnie wbr'lw moiey woli wydarły nieszczęśliwe wydarzenia, iak to wszyscy, którzy mnie znaią, poświadczyć mogą; myślałem właśnie tak uczynić, gdy, wbrew duchowi Karty, zostałem przytrzymanym, i to w chwili, gdym miał zamiar, wyiechać z kraiu. Jeżeliby zaś, wbrew wszelkiey sprawiedliwości, nakazała Izba Parów uwię. zienie mnie, pragnąłbym, być zawiezionym do warowni w Pikardyi, gdzie długo byłem więziony; iest ona przestworna i dalekoby była dla zdrowia moiego dogodnieyszą. Byłoby barbarzyństwem, odesłać mię w tey chwili do stolicy, gdzie tyle przesądów przeciwko mnie powstaie i czasu potrzeba, aby takowe ucichły i żeby spokoynym umysłem zastanowić się można nad wypadkami, którym mocnobym był pragnął zapobiedz. Upraszam Pana, Mci Prezesie, abyś zawiadomił, kogo należy, o tym liście." (List ten nosi poniekąd na sobie cechę skwapliwości autora lub tłórnacza niemieckiego.) Prezes proponował mianowanie Komrnissyi do udzielenia opinii względem tey nader ważney okoliczności. Pan Choiseul oświadczył, iź Izba, nie składaiąc władzy sądowey w tey chwili, nic nie może w tey mierze stanowić. Pan Decazes mniemał, iź Karta upoważnia ią do mianowania Korntnissyi, przedsiębrania badań i t. d. w miarę okoli* czności. - Po niektórych innych ieszcze uwagach mianowała nareszcie iednomyśłnie Izba Kommissyą, która się składa z P P. Seguier, Baren te, Pon tecoulant, Rastard i z niektórych innycb. W końcu tego posiedzenia zdał P. St. Aulaire raport z wielu petycyy, o nadanie Xigciu Orleańskiemu ko« rony, a wielu walecznym, którzy ponieśli rany w obronie praw ludu, nagród. Uchwalono druk, (DODATEK)