GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1832.10.20 Nr246

Czas czytania: ok. 10 min.

Wielkiego

Aięstwa

POZNAŃSKIEGO

Nakładem Drukarni Nadwornej W Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowski.

JM'2d6.- W Sobotę dnia 20. Października 1832.

UlrnrnrnUlUlUlUlnUlurnErnrnHIł JJJ. IłM . . . . ..! » - - - - « «i InIIIii........ .II1łJJJ.IłIIIHMIIIIIIIMIIIIHIIIIH MIMHIII-. IIIILIMWIHUWHAI

Wiadolllości krajowe.

Z B e r l i n a , dnia 16 Października. ' N. Pan raczył naj miłościwiej doiychcza«owego syndyka Biskupstwa Chełmińskiego, Szarbinewskiego, i Assessora Sądu Ziemiańskiego S i r e m p e ł, mianować Radzcami przy Sądzie Ziemiańskim w Krotoszynie. ,7. K. M. X>ąźę Karol przybył tu z Wejmaru. P-rzybyli tur Xiaze Edward CaroIjib-IJeuihetj, r Guben; i Rzeczywisty Tajny N adradzca finansów, Prezes adroinietracyi długów państwa i Szef zakładu handlu morskiego, R o t h er, z Szląska. Z dnia 17, Października.

W y j e c h a ł : Królewsko- Duński Szambelan, nadzwyczajny Poseł i pełnomocny Minister przy dworze tutejszym, Hr. Re ventlow, do Holszfynat. AWV'VWV'WtjWW

Wiadolllości zagraniczne.

R o s s y a Z Petersburga, dn. 26. Września, (st. st.) Gazety tutejs?e i prywatne doniesienia daj$ nam ciekawe szczegóły o podróży N, Pana,l ry 3. b. m. by! w Smoleńsku, a następflio cuiedził Kijów, Pułtawę i 12. b. m. Charków» Wszędzie J. C Al. opatrywał aakłady publiczne, - i rozmaite oddziały wojsk kwaterującyC? bądź w miastach, po drodze, bądź w 0kuhcach. Wszędzie (eź spotykały N. Cesarza naj żywsze oznaki miłości i przywiązania ludu, który tłumnie zbiegał się zewsząd dla nacieszenia się widokiem ukochanego Alonarelt), któremu winien szczęście i pomyślność 6Woię. IIi J?nia 2.4. b. m. o sgiej po południu, Cesara J 01Ć, po szczęśliwie odbytej podróży, wrócił w pożądanym stanie zdrowia do tutejszej stolicy. Cesarz J mć raczył dać wojsku Kozaków Duńskich chorągiew i dypioina, z d. 23. Lutego b. r., zawierające nader łaskawe wynurzenie Monarszego podziękowania za zasługi, oddane przez to wojsko w ciągu wojen perskiej i tureckiej. Te oznaki łaski Cesarskiej otrzymane zostały w N owoczerkasku 82. Lipca b. r. przez Nakaznego Atamana GenerałPorucznika Kutejnikow i z tego powodu była wielka uroczystość, na której całe wojsko z uniesieniem słuchało zasłużonych pochwał, oddanych mu przez uwielbianego Monarchę. W skutek Ukazu Cesarskiego z d. 21. Grudnia T830, nałożony zostaje areszt na ezost% część kapitału 300 rubli aj kop, sre breuj, kto Hit Iskim, zeszłego Marszalka Stanisława Hryniewieckiego, jest zabezpieczonym, wynoszącą 50 rubli, jakowe, zbiegłemu z wojskiem powBtancow polskich Sekretarzowi Gubern. Alexandrowi, synowi Szymona, Rogowskiemu, mają się dostać, po śmierci ojca, do podziału z clalg't m rodzeństwem, jako to: braćmi Adolfem, Władysławem, siostrami; Franciszką, Dominiką i Emilią, tudzież na wszelki inny, gdziekolwiek się okazać, lub w spadku dostać się mogący, tegoż Rogowskitgo majątek. Pieeą z Odessy 2 dn. 9. Września: "Rozprawiano wiele o środkach uczynienia żydów użytecznymi i przywiązania do miast, które fcamieszkują: najprostszem jest oświecenie ich, a tego jęli się oni sami. Założona przez nich szkoła w Odessie ważniejszą jest może, niż się zdaje; idzie lam bowiem bardziej o doskonalenie stanu moralnego żydów, niżeli o proste ich uksztalcenie . Na eg? .amiri3cb, które miały tu miejsce 6, i 7. b. iu., młodzi żydzi odpowiadali dokładnie w przedmiocie grammalyki, języka rossyjskiego, francuskiego, niemieckiego, geografii, history i powszechnej, historyi naturalnej, arytmetyki, sposobu utrzymywania ksiąg kupieckich, i t. d,; a ilómaczenie się ich jasne i gruntowne okazało, iż metoda ich uczenia dosięga swojego Celu. Zakład podobny przynosi zaszczyt krajowi, w którym pierwszą myśl o nim powzięto, i sławę Monarsze, kturego ręka wspiera go od chwili nastania« T u 2 C Y a.

h Konstantynopola, dn. 10- Września. Oprócz różnych nieszczęść, jakie się zlały na naBzę slolirę, nawiedziły ją jeszcze pożary. We wsi Dżengelkei na brzegu azyatyckim, pochłonął ogień 200 domów i bud handlowych. Dnia 8. .>. ">. wybuchnął znów gwałtowny pożar na przedmieściu greckietn, a z I()()() domostw, których przedmieście to liczyło, dziś ledwie eto kilka pozostało. Prócz tego, lud zniechęcony usiłował podłożyć ogień w różnych częściach miasta; szczęściem ie takowy za każdą rażą dość wcześnie został Ugaszony* Pan Mandeville, pełnomocny Minister angielski, który po wyjeździe Pana StratfordCanning objął ster inieresów poselskich, miał mieć d. 3. b. m. wstępne posłuchanie u Wielkiego Sułtana; lecz z powodu choroby pierwszego Ministra tureckiego, Achmede Ftwzi BaS7Y, posłuchanie to dane hyło dopiero d, ń. bież. m.; Sułtan przyjął Pana Mandeville a wielką grzecznością. Flota turecka spotkała niedaleko Cypru flo

tę egipską,'" która jednak unikając bitwy oddaliła się. Flota turecka ścigała ją czas niejaki, a polem stanęła na kotwicy w porcie Marrmrissa. Według innych doniesień, miała zajśdź między temi flotami bilwa niepomyślna dla Turków; co jednak potrzebuje potwierdzenia» F 2 a n c y a.

Z P a ryż a, dnia 3. Października.

Echo de la Frontiere donosi z Valenciennes z d. 4. m. b.: Życia i wzruszenia panującego obecn e w mieście naszem niepodobna opisać; bieda tylko, że dla rolnika równie jak i dla mieszczanina jest uciążliwem. Okolice nasze już od a lat mają kwaterunków bezliku, z powodu nieustannego przybywania i odchodzenia licznych oddziałów wojsk. Przypatrując się takowemu zgiełkowi, każdy podatki opłacający pyta się siebie samego, do czego się gromady te urzędników przydały, co teraz armii północnej towarzysząc wezystkie nasze kawiarnie i miejsca publiczne aź do natłoku przepełniają? Niewyglądażli to na to, jakoby chciano przedsięwziąść wyprawę do pusze» Afrykańskich gdzie ani śladu cywili żacy i niema? W orszaku kwatery głównej jest, nierachująo wozów i koni oficerów, Ig urzędników zdrowia a 20 organizacyi, 131 robotników i co chorych pielęgnować mają, 310 żołnierzy pociągu, 450 kopii 88 wozów. Dywizyon Acliard ma oprócz tego 10 urzędników zdrowia, a 17 od organizacyi, 68 robotników, i to żołnierzy od pociągu, igt koni i 36 wozów. Dywizyon Sebastianiego posiada równą liczbę osób i koni. Stosunek podobny zachowany w brygadach jazdy Xiecia Orleańskiego 1 Generała Lawoesiine. Głoszą, źe dwa nowe mają być ufoimowanedywizyony piechoty, których dowodzców nieznamy dotychczas. " Kara śmierci przeciw Lepage zawyrokowana, wskutek wniosku Wielko Zachowawcy pieczęci została przez Króla na dożywotne uwięzienie zamieniona. List z Tulonu pod d. 1. Października wyraża: "Odebrano tu przez telegraf rozkaz uzbrojenia fregaty" G ala thee". Fregata" liarcham", która wczoraj zawinęła tu zN awarynu, przywiozła wiadomość, ii fregata francuzka "J phigenie " czeka tylko na przybycie gońca z Monachium, dla dowiedzenia się, kiedy ma wypłynąć, celem wzięcia z sobą Rtgencyi bawarskiej i Króla Grecy i. Jutro wypłynie stąd korweta "la M e u e t" z cz,ęścią 2go pułku do Nawarynu." Według najświeższych doniesień, zupełna spokojność panuje w Havre i Tulonie. Z Algieru donoszą pod dniem 10. b. m. Liczba chorych w wojsku pomnaża się co raz bardziej; dzisiaj wynosi 4000. W części winna szpital tutejszy dla cywilnych w zdrowem położony miejscu, urządzony jest jak najstaranniej i może pomieścić 100 łoiek, lazaret wojskowy znajduje sieJ w miejscu niezdrowem i do tego Stopnia jest zaniedbany, iisąchorjy, którzy wśród teraźniejszych ogromnych upałów, J eieć muszą na ziemi w drewnianych barakach. W Bona takie liczba chorych jest znaczna.

Tam nawet niema lazaretu. Przeciwnie w 0ran wszystko jest w lepszym porządku; dla tego też załoga tamte-jsza mało liczy słabych, - Term dniami upał był nieznośny , pomnażał go jeszcze wiair południowy. Robot w mieście rozpoczęty eh niekończą; handel idzie ieniwo; zresztą dosyć tu spokojnie. Dnia 4. b. m. zaprowadzony zosta! nowy sąd Jeryrainalny, · który fui rozpoczął swoje działania. Dyrektor adrninisiracy 1 ogłosił, iź odtąd łym tylko koJnnistom wolno tu będzie osiadać, którzy się wywiodą, iź najmniej na rok od dnia przybycia swego oparzeni są w środki utrzymania się; Administracya bowiem niejest w stanie wspierania ich ani iywnością, 4ni pieniędzmi. . Dziennik T e m p s czyni następujące uwagi o stosunkach zagranicznych: "Bataliony nasze ciągną jeszcze na granicę belgijską, flota niejest rozbrojoną; baterye aityleryi odbywają z wolna pochód; lecz to wszystko jest tylko hałasem i groźbą. Ani Holandya, ani Belgia, ani Anglia nieprzejęły się mocno pięknemi słowami manifestu Mmisteryalnego, a kupcy amsterdamscy, równie jakiondynscy iparyzcy, mniemają, ii pokój będzie utrzymany. Gdyby Ministenum odważyło się istotnie na wojnę, i gdyby (jak się chełpiło) chciało użyć środków sniewalających, nieudawałoby się do konferencyi. Skoro konfereneya naradza się, wojna jest niepodobną; lecz tylko będzie stan tymczasowy; tak minie jesień, nadejdziezima, irzecz będzie wstrzymaną do wiosny." Czytamy w dzienniku minisi tryalnym j Niewierny czyli Pan Berryer zna pisemko, które niedawno wpadło nam w ręce, wydrukowane w PYibourgu w Szwajcaryi, ma napis, Zastanowienia polityczne, Autorem jest Hrabia O'Mahorii. J estto wyziew stronnictwa na zgromadzenie prawych doktiynerow. PP. Ge noude i B< rryer, * P. Chateaubriand i spólnicy jego wystawieni tam są bardzo niekorzystni« za t o, źe mieli w zamiarze wprowadzenie na tron gałęzi starszej za pomocą praw i powszechnej zgody. Pan Berryer między innem' był tam naj dotkliwiej traktowany jako ten, ktorysię najuporczywićj opierał sprawcom zan.ieszań południowej Francyi i źe doradzał Xięźnie Berry, iiby nieuzbrajała Bretanii iWandei.

Te szczególniejsze zaskarżenia są w sposobie,z którego Pan Berryer jato adwo'kat będzl« mógł zapewne korzyść wyciągnąć. Stronnicy jego zbierają już podpisy na odbicie medalu dla niego. Z dnia 7. Paździ«rn i K a.

Pogłoska, ie Marszałek ,Sou,lt onegdaj wysłał Adjutanta do Pana Dupin (starszego) bawiącego w dobrach swoich llaffigny w departam.encie Nievre, potwierdza się. Zanim posłannik niewroci Z odpowiedzią Di p.utowatit go na ostatnie mu uczynione przełożę nia, nieogłosją podobno składu nowego M IIbIerYIIIII. Odpowiedź ta nadejdzie jutro, albo najdalej p-ozajutro. T e m p s dowiedział się z <Johrr go źródła, źe Marszałełc Soult w piśmieswoiem do Pana Dupin (starszego) temuż 3 podał warunki: Prezesostwo ma pozostać Marszałkowi] System z d.. 13. Marca zatrzymany bez zmian; Pan Dupin ma się zobowiązać, źe siew żadnym względzie oiezbiizy do lewej strony. - Dziennik ministeryalny, France nouvelle sądzi, ie się drugi warunek sam przez się rozumie. Wiadomości wczoraj tu z Madrytu nadeszła sięgają ai do 27. m. z. potwierdzają one, ie Kroi widocznie do zdrowia przychodzi.

Listy z Partlienay pod d. 3 m. b. głoszą, ie Szuan Secondi przez Assy zy w Niort na śmierć skazany, po odrzuceniu appi llacyi jego przta sąd najwyższy, tamie w dniu wymienionym stracony został, Gazeta Breton, w Nantes wychodząca, donosi: "O miejscu pobycia Xieiniczki Berry najsprzeczniejsze krążą pogłoski 1 powszechnie twn-rdzą, źe wyjąwszy ejworh albo trzech powierników, nawet najwierniejsi stronnicy Xięźny niewif dzą, gdzie się ona obraca." - W N oir moutiers przyaresztowano damę, która za krawcową dotychczas uchodziła. N a zarzut jej uczyniony, źe wykształcony i piękny sposób tiomaczenia się jej dowodzi, ie należy do wyiszych stanów społeczeństwa, odpowiedziała: ii tylko samemu Prokuratorowi Królewskiemu oświadczyć chce, kimby była rzeczywiście. Dziennik <<la Revolu tion«, który od d. 15, m. b. wychodzić więcej niebędzie, wystąpi .na scenę świata politycznego tylko pod innym tytułem: "Całość pubłiezna, dziennik interesów lud u." Konstytucyonisfa wyraża: »Twierdza, źe Pan Louis dopiero z gazet się dowiedział, iź Vana Humann mianowani) następcą jego. Podobnie zawiadomiła go mowa pogizebowa, którą niby to po złożeniu go 2 urzędu miał D z i e n n i k S p o rów, ii więcej niejest Ministrem, Baron Fogel, Minister i Poseł holenderski przy dworze naszym, udaje się do Hagi. N ad trafną, czyni uwagę: "Prawda, że Pan de Fogel co rok odbiera} pozwolenie od dworu swego, bawienia przez kilka miesięcy za urlopem w zagranicznych krajach. Pytanie wszelako, czy w obecnych okolicznościach wyjazd jego niejest jakimś odwetem za oddalenie się Markiza Dalmaeyi, na które z podobną, oziembłością, chcą odpowiadzieć. Adwokat Lugdunski Sauzet, który sięwielce wsławił przez mistrzowską i doskonałą obronę Wielkiego Zachowawcypieczęci Chantelauze w sprawie Ministrów Karola X. bronić teraz będzie przytrzymanych passaiyerów statku parowego Sardyńskiego "Carlo Alberto". Pan Billing, sekretarz tegostronnej Iegacyi · w Madrycie, który tu przed kilku dniami przybył, oświadcza w dzisiejszych gazetach, że wiadomość niektórych dzienników, jakoby on miał być rozsiewaczem fałszywej wiadomości o śmierci Króla Hiszpańskiego, zupełnie jest płonną, zapewniając oraz, że on się przeciwnie na całej drodze ile możności starał zapobiedz dalszemu szerzeniu się tej bezzasadnej wiadomości, i że żaden członek poselstwa francuzkiego, zacząwszy od samego Posła, Pana Rayne\al, aż do ostatniego, ani bezpośrednio ani pośrednio w niczem się nieprztłożył do rozprzestrzenienia tej niepokojącej wieści. P r e c u r s e u r d e L y o n, wczoraj t u nadeszły, zawiera obszerne opisanie bankietu, dawanego na cześć Pana Gamier Pages. T r ib u n e porównywając bankiet ten z festynem dawanym dla Pana Odillon-Barrot, wnioskuje z tej okoliczności, że w owym sooogościudział miało, zaś bankietowi dawanemu dla Pana Barrota tylko 500 osób było przytomnych, iż partya republikańska nierównie jest popularniejszą, niż stronnictwo Pana Odillon-Barrot, Xiążę Decazes i Pan Odillon-Barrot powrócili znowu do Paryża, Pan Mauguin podobnie co dzień oczekiwany. Od dnia 3. na 4. ro, b. umarło tu znowu 6 osób na cholerę. A n g l i a.

Z L o n d y n u, dnia g. Października.

Lord Grey dzisiaj tu przybył.

Słychać, że Dora Pedro pismo skierował 110 brata swego, które doręczył Generałowi Santa Martha, aby je dalej przesłał. - Pułkownik Burreli, który poległ w utarczce pod Oportn dn. 29. Września, jest tymże samym Burreli, który tak zręcznie umiał uchodzić Śledztw policy i Londyńskiej, - Najpóźniejsze listy z Oporto datowane są z d. 30. Września o godzinie 5. z południa: W tym dniu powrócił był statek parowy Dom Pedra "London Merchant" z wyprawy do Aveiro, gdzie wojsko na pokładjie będące szczęśliwie na ląd wysadził, któremu się też natychmiast udało zdobyć zamek i fortYIIK3eye onego zniszczyć. Migueliści o wszystkiem, co się w Porto dzieje, jak naj dokładniej zawiadomieni, chcieli w niedzielę (d. 7. m. b.) nanowc uderzyć na miasto. Gazeta Morning-Herald wyraża: "Są to rzeczywiście bardzo dowcipni politycy, którzy uczynili odkrycie, iż Król Holenderski chce być zniewolonym do zaniechania warunków, które podał do pokoju z Belgią, i że dla dogodzenia mu w lej mierze, wojsko francuzkie, oraz połączone Huty francuzka i angielska mają być użyte. Lecz chociaż ta myśl jest bardzo dowcipną, jest atoli oraz niedorzeczną. Król Holenderski niejest Monarchą, któryby uległszy obcym pogróżkom i obcemu wpływowi, usiłował odzyskać popularność, dramatyczną wystawą uczuć patryotycznych. Od początku przyjął ton stanowczy i męski, i niczem niedający się skłonić do odmiany. Niechełpił się jednego dnia, aby drugiego prosił się i błagał. Postanowienie jego tak było stałem i piewzruezonem, ii nazwano je uporem i podobno nie bez przyczyny; lecz jakkolwiek je zwać będziemy, zawsze będzie godniejezem szacunku, niż używanie wybiegów i chwianie się; oraz więcej bohaterskie<<», niż wojenne odgłosy, trwoźliwość Francyi, lub niedetermmacya Belgii."

IIIBJlIIIIIIJlEJlIIIEJlIIIEAJlBJlIIIIIImEJlEIIIJlIIIEIIIIIIJlIIl,IIIJlIIIKHIIIEIIIBIIIIIIuIIhIIIIMIOJlEKHIIIJlIIIIII

ZAPOZEW EDYKTALNY, Wzywają się niniejszetn wszyscy ci, którzyby do kaucyi przez Exekutora Sclioeninga w ilości aoo Tal. złożonej, pretensye jakie rościć mogli, aby takowe w trztch miesiącach, a najpóźniej w terminie na dzień 8. Stycznia 1833. przed południem o godzinie to, przed Referendaryuszem Kaskei w Izbie naszej instrukcyjnej wyznaczonym zameldowali, gdyż w razie przeciwnym z swojemi pretensyami wykluczeni zostaną, a kaucya Exekutorowi Schoening zwróconą będzie. Poznań, dnia 5, Wrześrya 1832.

Królewsko - PruskiASąd ZierńiańsJd.

Mieszkam teraz przy W odnej ulicy pod Iw czbą 167. podle dawniejszego pomieszkania. Poznań, dnia 13. Października J 32.

13. Moennich, Król. approbowany, praktyczny denty sta.

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1832.10.20 Nr246 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry