GAZ E TA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.04.19 Nr91
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego
Xiestwa PO ZNA N SKI EGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowshi.
.JI#91.
W Piątek dnia 19. Kwietnia 1833.
Wiadolllości krajowe.
Z B e r I i n a, dnia 15. Kwietnia.
W y j e c h a ł : JW. Generał - Porucznik i tymczasowo komenderujący Generał Vtym korpusem armii, G roi mann, do Poznania»
«vwwwvnwm
Wiadolllości zagraniczne.
T u 2 C Y a.
Gazeta Powsz. donosi wedle listów B Wiednia pod d. 6. m. b.: "Stosownie do pisma z Altxmdryi pod d. 13. Marca, nadeszłego przez Tryeet, zdaje się być rzeczą niezawodną, źe Mehmed Ali warunków pokoju przełożonych mu przez Admirała Rousein i gwarantowanych w Stambule, nie przyjął. Przedewszystkiem oburzyło go roszczenie, aby wydal flotę swoje Sułtanowi. Dodają, ie Datychmiast wysłat drugą eskadrę C Alexandryi, przesławszy rozkaz Ibrahimowi, aby dalej wyruszył w pochód. - Sułtan więc (to przynajmniej opiewają najnowsze wiadomości t Konstantynopola) powtórnie ogłosił Mehmeda Ałego i Ibrahrma r3 buntowników, a flota rossyjska puściła się z Bosforu ku etoiicy« Tusza tu sobie niektórzy,lubo może zawezesnle, źe połączywszy się r eskadrą francuzfcą, natychmiast popłynie do Alexandryi, 3by Baszę do zawarcia pokoju przymusić." (W Wiedniu w skutek nadesiłych z Lewanty wiadomości kurs papierów dnia 10. Kwietnia znacznie się zniżył. - G-a?, Rząd.) Z Belgradu, dnia 30. Marca.
(Najnowsze wiadomości. ') - W tej właśnie 4 chwili stanęli tu gońcy z Konstantynopola, udający się jak naj skwapliwiej do Wiednia; wiozą oni podobno depesze nader ważne. Słychać, £e w Stambule rozruchy wybuchły, które wszelako dość rychło przytłumić się udało. Mówią takie, że Ibrahim Basza teraz istotnie Srnyrnę zajął i źe równocześnie eskadra egipska do portu tego zawinęła; źe odpowiedź Mehemeda Alego na propozycye Admirała Roussin do Konstantynopola nadeszła; źe Wice- Król je odrzucił, chcąc tylko za pośrednictwem 4 wielkich dworów dalej traktować, które teź dla tego agentów swoich do Alexanryi wysłały. Wszakże wszystkie te wiadomości potrzebują jeszcze potwierdzenia. Z Janiny donoszą, źe eskadry europejski* na Archipelagu Greckim, dotychczas stojąc* odebrały rozkaz udania się do Dardanelów. Niemcy.
Gazeta miasta Hanoweru pod d. 6. Kwietnia zawiera o buaeie Frankiurtskim następujące furcie) dość rychło odebrała doniesienie o spisku knuiym, które ja. też spowodowało do wzmocnienia straży na odwachach i do przy* gotowania wojska w koszarach. Pierwszy środek został na nieszczęście bezowocnym, ponieważ się spiskowym udało, zamordowawszy szyldwachy, zabrać broń przed od wachem ustawioną, a takim sposobem żołnierze, których sierżanta prócz tego natychmiast zastrzelono, niebyli w stanie bronienia się. Zaciętszą walkę stoczono na odwachu konstablerów , gdzie przemoc spiskowych zwycięstwo odniosła. Od pierwszego wybuchu aź do chwili, w której waleczne wojsko nasze oba Stanowiska nanowo opanowało i dzwonieniu na gwałt koniec położyło, upłynęły 3 kwadranse. Zagadką dotąd, jakim sposobem spiskowi ranionych swoich uprowadzić potrafili. Akademik Rupner , spóźniwszy się przy wybijaniu drzwi więzienia na odwachu głównym, został ujęty. Tyle jest rzeczą niezawodną, ze się ten spisek rozgałęził po wielu uniwersytetach i w całej okolicy miasta naszego. Wykonaniu samemu tutejsi mieszczanie przewodniczyli, kiedy przechowywanie przeszło 50 uzbrojonych i ich niepojęte ujście dorozuraiewać się każą, że spiskowi mieli związki w mieście, bfyciiać, ie powstańcy ooeili pasy, czarnej, czerwonej i żółtej barwy. Godłem ich było; "Niech Ż)je wolność!" W imieniu tej wolności ofiarowali oni nadbiegającemu motłochowi broń i ładunki. Wszakże mało znaleźli ochoczych stronników. Dopóki zamiarów buntowników dokładnie nie znamy, trudno rozstrzygnąć, czy ich przedsięwzięcie z przyczyny rostropności mieszkańców tutejszych, czy dla dzielnego wkroczenia wojska naszego Jipiowego, czy też nareszcie z powodu nienadejścia w sam czas spodziewanych posiłków zewnątrz, natychmiast wniwecz obróconera zostało. Tyle pewna, ie na miejskie stosunki nasze wcale nie powstawano; zamiarem rokoszan było nieraylnie przeistoczenie stosunków politycznych, nieszczęście, żo tylu stronników po wsiach sobie wyjednali. t- Okropna istotnie dla nas myśl, że się między wychowawcami uniwersytetów naszych tylu znaleźć mogło młodzieńców, którzy się bez żadnego powodu odważyli .targnąć na życie zasłużonych mężów i zamordować własnych ziomków, pełniących obowiązki służby swojej! Czyż mogła wolność na takićj ziemi przynieść owoce? Oby położenie wspólnej ojczyzny naszej hardziej było zabezpieczone, niż się tego przepaść tu się pokaaująca spodziewać każe, Wydarzenie to nie tylko do«
50btknęło Frankfurt, owszem powinno ene Ściągnąć na się uwagę wszystkich państw ościennych związkowych i całych Niemiec południowych. " Z Frankfurtu n. M., dn. 10. Kwietnia.
Nocy wczorajszej około godziny ir. nagle kilka osób pokazało się w bliskości magazynu prochu. Na zawołanie szyldwachu nie dały odpowiedzi, przeto też natychmiast do nich ognia dano, poczem się oddaliły z równą, jak przyszły, prędkością. Zresztą porządku i pokoju, wmieście dotąd nigdzie nie zakłócono« Niezwłocznie po doniesieniu o tym wypadku wyszedł stąd oddział jazdy, aby zwiedzić i zbadać całą okolicę. Na tak nazwanym Taunus widziano dzisiaj w nocy kilka ogniów.
- Większa część burzycieli uszła do Strasburga. - W piśmie z Frankfurtu pod d. II. Kw. w Gazecie Narodowej Niemieckiej umieszczonem, czytamy: "Wostatnich dniach sprowadzono tu zewnątrz znaczną liczbę osób, podejrzanych o udział swój w buncie dnia 3, m. b., mianowicie z Oarmstatu, tak dalece, ie ich już przeszło 30 siedzi w więzieniu. Większą część ich stanowią akademicy uniwersytetów niemieckich. Choć ogół ludności miasta wcale nie uczestniczył w tych rozruchach, są jednak też między mieszczanami tacy, którzy czynny mieli w nich udział; wymieniają gazet y oprócz Dra Neuhof, dwóch jeszcze znajomych obywateli, którzy badania policyjnego uszli. Pierwszy z nich, z powołania swego medyk i za czasów rewolucyi polskiej pełniący obowiązki lekarza przy lazaretach warszawskich, dowodził nawtt tłumami uderzającemi na odwach główny, 3 ponieważ podczas ataku nosił mundur oficera polskiego, powstała stąd wieść, ze między burzycielami właśnie żołnierze polscy najpierwszą grali rolę. Wszakże pogłoska ta okazała się być zupełnie płonną. - Znaleziono w mieszkaniu tego medyka różne aparaty do robienia kul i innych potrzeb wojennych, tudzież wiele listów i papierów» ale na nieszczęście podartych, niedających przeto też żadnego wyjaśnienia o zamiarach i osobistościach liuntowniJców. - Zresztą utrzymuje się tu ciągle ta pogłoska, iż całe te przedsięwzięcia zmierzały do wskrzeszenia jedności Niemiec, do dopięcia której z Frankfurty pierwsze postanowiono dać hasło. F 2 a n c y a.
Z Paryża, dnia 6. Kwietnia.
Wiadomości nasze z Portugalii sięgają aż do 64. Marca. Wtdle nich położenie Dom Pedra lak smutne, iż od dnia do dnia wyglądać wypada wyjazdu jego i wsadzenia wojska na okręty, przypuściwszy, ie dostatecznej da te» mienie albowiem miedzy Cesarzem ijego Admirałem jest [tak wielkie, iż ani myśleć o pojednaniu. Trzeba było całą wyprawę już w tym momencie poczytywać za zniweczoną, kiedy Dom Pedro przybiwszy do brzegów pod Por(o, nie mógł natychmiast w zwycięzkirn pochodzie wprost się udać do Lizbony. Rozumie się, iż potrzebował do tego przywiązania ludu portugalskiego, albo przynajmniej mieć był powinien stronnictwo wielkiego wpływu, bo z 10,000 wojska nie podobna zdobyć kraj, jakim jest Portugalia, Dla tego tez istotnie pojąć nie można, jak się były Cesarz tak mógł nie poznać na duchu w Portugalii panującym. Mówią tu w salonach znakomitych Panów, że osoba dostojna zaraz po pierwszych przygotowaniach do wyprawy, powiedzieć miała: "II suffit que PEmpereur se mette a la tete de l'expeduion pour la faire manquer." Istotnie też, jeśli osoba ta przez to chciała dać poznać, ie Cesarzowi zupełnie zbywa na potrzebnych przymiotach wodza, tedy ścisłą prawdę powiedziała. Wszakże podług mego zdania, nie ulega to żadnej wątpliwości, że nawet największy dowódzca tyle tylko mając środków pomocy, ile Dom Pedro, oraz przy sposobie myślenia powszechnie w Portugalii konstytucyonistom nie sprzyjającym, lepszych rezultatów by nie dostąpił. Dnia wczorajszego rozeszła się tu pogłoska, że Wice- K ról Egiptu przełożenia czynione mu ku załatwieniu sprawy jego z Porta tymczasowo odrzucił. M oni t o r dzisiejszy zresztą jeszcze nic o tern nie donosi; ale jutro spodziewamy się bliższego wyjaśnienia. Że rząd przewidywał, iż takie wzbranianie się nastąpić może, wynika z tej okoliczności, że już od tygodnia do Tulonu codziennie rozkazy wyseła, aby eskadrę do Bosforu przeznaczoną, tam jak naj śpieszniej skoncentrowano. Głównym dowodzcą onej publiczność mieni Admirała de Villeneuve. Dziennik Sporów donosi o wczorajszem posiedzeniu Izby Deputowanych: "Pytanie względem pobierania kilku pensyi naraz, przełożone juź na posiedzeniu publicznem w sprawie Marszalków, ponowiono na posiedzeniu tajnem w sprawie byłego kwestora, Hr. Bondy, który mianowany Prefektem departamentu Sekwany, przestał być Deputowanym, a mimo to, aż do zebrania nowej Izby czynności kwestora dalej pełnił i pensyą należną pobierał, Panowie Bavoux i Laurence upatrywali w tern wielką nieprzyzwoitość i żądali, aby wypłacenie summy przeszło 3,000 fr. pobieranych w tym czasie przez Hr. Bondy, uznano za nieważne. Przeciwnie twierdzili Panowie Vatismenii, Karol Dupin i Mahul, że urząd kwe
stora nawet po rozwiązaniu Izby, kiedy więcej nie ma Deputowanych, nie ustaje i dopiero niknie po mianowaniu następcy, gdy w zarządzaniu sprawami Izby żadna nie powinna nastąpić przerwa. Zdanie to poparte przykładami dawniejszemi, odniosło zwycięstwo i wypłacenie wspornnione ze znaczną większością kresek uchwalono. - Płaca miesięczna Prezesa Izby od 5,000 fr. podwyższoną została aż do 10,000 fr. Przeniesienie mieszkania Prezesa do;pięknego pałacu XciaConde i wieczory, które tam co tydzień daje i na które osoby naj celniejsze kraju uczęszczają, dowiodły, że wynagrodzenie 5,000 fr, na miesiąc nie wystarcza. Przeto też kilku członków, miądzy tymi Panowie Vatout i Jacqueminot, wnieśli o to podwyższenie. Pierwszy z nich przedstawiał, że Prezes Izby na równćm z najwyższymi urzędnikami stanowisku utrzymać eię powinien i porównywał z owemi 5,000 fr., udzielonemi Prezesowi Izby tylko na czas sessyi, pensyą 80,000 fI., którą pobiera Prezes Izby Parów i płacę 60,000 fI., uchwaloną dla Wielkiego Referendarza Państwa. - Pan Salverte przeciwnie zwracał uwagę członków na stan skarbu i na powinność Izby, aby wydatki ile możności dochodom wyrównałe. Pan Garnier- Pages powstał na bale i wieczory Prezesa, ale mimo to, lubo pierwsze przegłosowanie zostało wątpliwem, Izba jednak na żądane podwyższenie zezwoliła. - Petem zajęto się obradami nad medalami, które każdy Deputowany na oznakę honoru otrzymuje.
Komrnissya wniosła o'mały naddatek, aby na każdym medalu można było wyryć imię posiadacza: nie przyjęto jednak tego wniosku. Przy rozdziale dotyczącym się drukowania praw Izby, wynurzył Hr. Delaborde życzenie, aby" Stenographe" pod innym kształtem znowu wystąpił na jaw; ale i ta propozycya nie przeszła. P. Odilon Barrot uznał wprawdzie pożytek takowego przedsięwzięcia, zniewalającego przez konkurencyą M o n i t o r a do większej dokładności i prędkości, zwracał jednak: także uwagę posiedzenia na błędy i ułomności, których redakcya tak skwapliwa, jako była redakcya Stenografu, uniknąć nie może. Przestała więc Izba na wyznaczeniu wynagrodzenia dla tego dziennika i na złożenie podziękowania dyrektorom onego. Sprawozdawca oświadczył Izbie, iż sie Monitor zobowiązał, że przeszłe jeszcze w wieczór sessyi wszystkim, Deputowanym, chcąeym poprawić mowy swoje albo przygotować się na odpowiedź, kolumny korektury, i ie to samo też uczynić gotów dla wszystkich dziennikarzy, życzących sobie wedle tego prostować swoje rozprawy parlamentowe. Komrnissya podobnie wniosła drukowano, ale P. Dupin prosił Izby z naleganiem, aby zbioru, istniejącego juź od Jat ĄO i zawierającego wszystkie materyały nowszego prawodawstwa i historyi francuzkiej, nie przery wała. Poczem l/ba prawie jedno2*godnie się oświadczyła za dalszem drukowaniem protokółów posiedzeń " Znowu rozchodzi się pogłoska, ze Lord Ponsonby ma jako Atnhassador angielski udać się do Stambułu. U marł te mi dniami Baron Fabviere, Par Erancyi; Giny Intendent różnych armii za czasów Napoleona. Generał Savary przybył do-stolicy.
Z dnia I O. Kwietnia, (Najnowsze wiadomości.) Wczoraj przedsięwzięto tu znowu wszystkie środki wojsko» we, ku utrzymaniu spokojności stolicy; wojsko w koszarach siało pod bronią, aby być w pogotowiu na pierwsze'skinienie. Poseł Cesarsko - Rossyjski, Hr. Pozzo di Jiorgo, doręczył onegdaj gabinetowi naszemu notę Cesarza Russyjskiego, tej treści, ie Cesarz floty swojej nie cofnie, dopóki Basza Egiptu nie przyjmie warunków pokoju, przepisanych mu przez Sułtana. Oświadczenie Jo wywołało (wedle G a z e t t e) wielkie rozdwojenie w Radzie Ministrów, kitdy jedni radzili, aby natychmiast flotę i wojsko wysłano do Turcyi, drudzy zaś wcałe przeciwnego byli «dania. Nie poczyniono jts/cze pewnych w lej mierze postanowień. A n g li a.
Z Londynu, dnia o. Kwietnia.
Dzisiejszy Kuryer donosi: "Przeczytano nam pismo z Dublina, z któregośmy się dowiedzieli, źe L»rd-Lieutenant Irlandyr osądził za rzecz konieczną, bil ku utfutnicniu rozruchów w Irlandii do skutku przyprowadzić i urzeczywiścić. Stosownie do tego ogłoszono Hrabstwo Kilkenny za będące W stanie rokoszu i rozumieją powszechnie r ie morą poWBgi bilu, 3 stowarzyszenia - ochotników, rzemieślników i tak nazwanych konserwatywó"w - natychmiast zostaną zniesione," Xiąię Kumberłand zaszczycił w zeszłą sobotę obecnością swoją obiad dany przez klub Carlton, pod przewodnictwem Margrabiego Cbandos. Tegoż dnia hyła zabawa wieczorna u Xiecra Sussex, jako Prezesa towarzystwa Królewskiego; znajdowało się na niej wiele znakomitych <i6Ób,łiteraiów i artystów. Mięci?? innymi byli: X'ążę Somerset, Hrabia Miinster, oraz Lordowie Dover 1 Dundas.
W .pokojach wystawiono rozmaite nowe wynalazki, osobliwości natury 1 róine podobne rzeczy. W zeszłą sobotę mówca Iżby niższej dał ostatni obiad dla c/łonkow tejże I/tiy przed odroczeniem teraźniejszego posiedzenia. Gaztta G lob e pisze, iź Lord Goderich "otrzyma wkrótce dostojność Hrabiego, List prywatny z Madrytu, pod d. 26. Marca umieszczony w gazecie T i r n e s donosi, ii wychodźcy hiszpańscy, którzy wrócili do ojczyzny, zostają w obawie z powodu tameczne; odmiany Ministrów; słychać nawet, iź będą musieli znowu oddalić się z kraju. Po takich wiadomościach papiery skarbowe hiszpańskie spadły o 2 procenta.
OBWIESZCZENIE.
Dnia s. Maja r. b. n godzinie lo'ejzrana w miejscu naszem działań sądowych 71 cetna. rów akt, przez Ur. Horn Auskultatora najwięcej dającemu sprzedane być mają. Krotoszyn, dnia 6. Kwietnia lS33.
KróJpwsko-Pruski Sad Ziemiański.
Wyciąg Z berlińskiego kursu papier ow i pieniędzy.
Dnia 16. Kwietnia 1833.
Papiera- /Gotowimi I mąpo po Obłigi długu państwa 96 95£ Obfigi bankowe ii do włącznie lit. H Zachodmo- Pruskie listy zasta wne 971 Listy «stawne W, Xicstwa Poznańskiego. , 100 1 Wschodmo- Pruskie 9Y , · zlanie. . 106 Ceny zboża W B er linie.
Dnia 15. Kwietnia 1833Lądem: Tal. igr. fen. Tal. e>D> fen.
Pszenica] 1 12 1 1 3 9 Zyto 1 3 1 3 Jęczmień wielki 26 3 24 5 Jęczmień mały 20 Owies 25 20 8 Groch Wo da: Tal. sgr- fen. Tal. igr. fen.
Pszenica (biała) 2 1 I «7 6 Zyto 1 5 Jęczmień wielki 45 >>-Jęczmień mały Owies S2 6 Groch l 7 6 Kcpa słomy 6 »5 5 25 Cetnar siana 1 5 2.0
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.04.19 Nr91 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.