latwić. W skutku czego galiota "Mesange" popłynęła wczoraj napowrot do Stambułu, i Halil Baeża wysiał na pokładzie jej jednego z swoich Sekretarzy. Mniemają, ii Admirał Roussin działał skwapliwie i mylnie sądził o zasobach Mehemeda Alego. Zmiany Ormia. nin Boghos Jussuf, który jest prawą ręką Wice-Króla, a dotąd nie miał żadnego tytułu, został mianowany Generałem, Bejem i Ministrem spraw zagranicznych. Szwajfiorya.

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.04.27 Nr98

Czas czytania: ok. 8 min.

O Polakach przybyłych do kantonu Bern, udziela D o s t r z e g a c z Szwaj carski najdodokładniejszych szczegółów. Dnia 9. Kwietnia obstalowany był w Se.gnelegier obiad dla 100 osób, ale wieczorem nadeszło 380, a to «ami Polacy i oficerowie, pomiędzy którymi tylko 32 prostych było. W ogólności nie byli oni uzbrojeni, kilkunastu tylko miało broń przyboczną. N amiestnik rządu i mieszkańcy starali się natychmiast o umieszczenie tych przybylców. Stosownie do oświadczenia dwóch Pułkowników, mieszkających u Namiestnika Rządu, wyruszyli ci Pojący dnia g. Wieczorem z Besancon, nie zawiadomiwszy o tern władzy tamecznej; za przyczynę oddalenia się swego podawali tę okoliczność, fe im od niejakiego czasu znacznie płacę dla wy. chodzców polskich przeznaczoną, zmniejszano i źe ich tak ściśle dozorowano, źe im się to nareszcie sprzykrzyło. Chcą oni naprzód upraszać rządu, aby im pozwolono pozostać wSzwajcaryi, w którym celu jednego z grona ewego wyszła do Zurichu. Nadmienili oraz, źe jeszcze wielu innych Polaków, naśladując przykład uszłych z Francyi, do Szwajcaryi przybędzie. 4- Dnia 10. wyprawił rząd bernski Kommissarzy wojennych z pełnomocnictwa, aby potrzebne uczynić rozrządzenia, celem utrzymania i wyżywienia przybylców po rozmaitych dystryktach i udzielenia im przynajmniej aż do rozstrzygnienia sprawy, tego wsparcia, którego ich nieszczęście i smutne po» łożenie wyciąga. Równocześnie jednak zlecono Namiestnikowi rządu, aby im przedstawił, ie ani od kantonu Bernskiego, ani od Szwajcaryi całej z przyczyny szczupłości dochodów, ani tej się nic powinni spodziewać pomocy, którą we Francyi pobierali, że więc ich własny interes wymaga, aby wrócili, skąd przyszli. F 2 a n c y a.

Z P a ryż a, dnia 16. Kwietnia.

Meesager pisze, co następuje. Nadzień dziejszy wyznaczony był wyjazd Xcia Orleańskiego do Londynu; ale w skutek rady familijnej postanowiono, ażeby J, K. Mość dopiero w Maju do Anglii się udał. Główną pobudkaodwłoki tej podróiy jest. ie się chcą doczekać wiadomości ze Wschodu, aby zaopatrzyć Xcia w należyte pełnomocnictwo ułożenia się z Lor. dem Grej względem środków, których Anglia i Francya użyć mają ku łatwiejszemu załatwię» niu spraw tureckich. Zresztą nie przepomnianoby też w tych instrukeyach o pytaniu holen» dersko- bełgijskiem. Onegdaj odbyła się względem wychodźców polskich rada gabinetowa u Xcia Brogiie, Minister wojny, znając już przedmiot obrad, nie chciał być przytomnym temu posiedzeniu. Twierdzą powszechnie, iż postanowiono niczego nie zaniechać, coby dyplomacyą zaspokoić mogło. - Hr. Appony z przyczyny zaszłych w domu jego odmian, wyjedzie stąd w przyszły wtorek, jeśli nie zajdą ważne wypadki polityczne. Pana Cabbet, który z przyczyny już wiadomej dzisiaj stanął przed sądem Assyzów, przysięgli jtdnozgodnie uznali za niewinnego, Anglia, Z L o n d y n u, dnia 13. Kwietnia.

Pin O'Connell skierował rozwlekłe nieco pismo do rodaków swoich, którego zamiarem oczywistym jest, nauczyć ich, jakimby sposobem najlepiej wyłamywać się mogli z pod prawa, ku zabezpieczeniu własności i życia w Irlandyi wydanego. Zresztą nie zawiera to pismo nic nowego, oprócz tego, źe autor zawzięcie powstaje na Pana J obn Hobhouse; ponieważ wszelako nie wie, coby w nim miał zganić, udaje wieszczka i przepowiada Irlandczykom, źe nowy Sekretarz państwa nic dia nich dobrego nie uczyni: »Anglicy, wy» rażą on, nienawidzą i, czego wyznać nie chcą, obawiają się nas." W ciągu odezwy swojej przeklina wprawdzie Białonogich, rozumie wszelako, źe prawo zmierzające przedewszystkiem do zgnębienia bezprawi popełnionych przez tychże, rozwiązanie unii uczyniło koniecznie poirztbnem. Pomiędzy środkami, które Pan O'Connell zaleca, aby dostąpić tego, co on oswobodzeniem Irlandyi nazywa, wspomina też o rostropnem użyciu wolności wyborów. Obwieszcza oraz, źe Parlament teraźniejszy długo trwać nie będzie i źe Ministeryuin teraźniejsze rycblej się jeszcze rozwiąże, niż posiedzenia Izb. Wyznaje, źe ochotnicy jego nie byliby wstanie odbywania zgromadzeń, nie chcąc się narażać na niebezpieczeństwo z przyczyny bilu zniewalającego; dodaje wszelako, źe mo> gą zawsze i ciągle zostać, czem byli, ochotnikami, źe mogą podburzać, wichrzyć, działać w porozumieniu, dość wszystkiego e?ę chwytać - tylko nie odprawiać zgromadzeń. wiedliwy wniosek, że Pan John Hobiiouee w urzędowaniu zwojem nie natrafi na zbyt wielkie trudności, jeśli-tylko rząd nie popełni jakiego znacznego błędu, Z ktoregoby Pan O'Connell mógł korzystać.

Dzisiejszy S un pisze. Lord Althorp niig wie jezzczesam, jak się zdaje, jaki ma nadać charakter przełożeniom swoim względem fnansów państwa, i jta odwłoka zapewne stała sig powodem do pogłoski, ze on względem budżetu z kolegami swymi porozumieć się nie może. Lieutenant Drummond, nowy Sekretarz Ministra skarbu, zajęty jest od niejakiego czasu rozmai te mi pracami skarbowości sie dolyczącemi, o wypadku których wkrótce się dowiemy. .Nie wydadzą one tak pomyślnego rezultatu, jak się tego publiczność spodziewała. Przyjaciele Lorda Althorp, odwołując się do jego własnej powagi, oświadczyli, iż nie może się odważyć więcej nad I milion poborów odstąpić, że zaś ulgi tej nie mają doznać stałe podatki, J ego Dostojność woli kiassie roboczej raczej przez zniżenie niestałych podatków udzielić wspomożenia; wszakże i ten milion nie wieleby znaczył, jeśli się nad tern zastanowimy, jaką ogromną część całej summy podatków ubodzy płacić muszą, Zanim Lord AUhorp swoje sprawozdanie skarbowe przełoży Izbie niższej, zamyśla on znaczną ilość członków Parlamentu u siebie zgromadzić, aby się z nimi porozumieć, jaki sposób wspomożenia Izba najchętniejby popierała. Byłoby to jeszcze najrozumniejszą rzeczą, którą uczynić może; ale nawet i w tym razie powinien nareszcie być gotów pójść za własnem przekonaniem, bo członkowie interesa poczęści wcale sprzeczne zastępują. W obecneai położeniu kraju Tadzimy Lordowi Althorp, aby sobie przypomniał, przez co Francya do rewolucyi została przywiedzioną; niech z tego przykład bierze. Ociąganie się rządu, gdy oszczędzenia i ograniczenia wydatków się stały nieodbicie potrzebnemi, usiłowania jego, aby wywołać konwulsye finansowe przez chwilowe mamidła - to właśnie sprawiło wszelkie owe klęski, które, chociaż poczęści też miały moralne pobudki, jednak mianowicie przez niezręczne zawiadywanit*skarbem przyśpieszone zostały. Lord brzydzi się konwulsyami i chętnie się podejmie wielorakich oszczędzeń, byle tylko onym zapobiedz; ale gdzież jest taki filozof wewnątrz lub zewnątrz Parlamentu, któryby lud mógł przekonać, że przez ograniczenie i oszczędzenie znacznej pomocy dostąpić nie iiioźna? Dwa pobory, na które najbardziej narzekają, są podatki od bydła i od okien do

mów, Ostałni oburza przez parcyalność i niesprawiedliwość swoje; pierwszy znienawidzony z przyczyny, że wprost potrzebom ubogich znaczny przynosi uszczerbek. Jeśli istotnie chcą podatek jaki zniżyć, tedy Kanclerz Izby Skarbowej przedewszystkiem na podatek od mydła uwagę swoje zwrócić powinien. Każda taxa na mydło nałożona jest niepolityczna, ale teraźniejsza przez wysokość swoje torującą drogę przemycaniem i kryjomokupstwu, wbrew się sprzeciwia zasadom, którym Lord Althorp wedle własnego wyznania dotychczas się dał powodować. Dsisiejszy Morning - Herald wyraża: "Jest to niezaprzeczoną prawdą, że polityka nasza zewnętrzna nigdy tak źle nie była kierowana, jak obecnie. Gdyby departamen: spraw zewnętrznych pod mędrszein zostawał przewodnictwem, nie zastałyby wypadki tureckie nas tak nieprzygotowanych do utrzymania przewagi naszej na morzu i zabezpieczenia handlu w Lewancie, jsk obecnie jesteśmy. Anglia, wyrzekłszy się roli pośrednika i stawszy się partyą prowadzącą czynną wojnę, przeniewierzyła się przeciw Holandy i; bo rząd nasz, wedle oświadczenia wmieszał się w sprawy holendersko-belgijskie jedynie, aby działać jako jednacz, a gdy się przekonał, że ani przez namowy, ani przez życzliwe usługi partye walczące pogodzić się nie dadzą, powinien był - co też'w sprawach Państwa Kościelnego istotnie uczynił - zupełnie się cofnąć i pozwolić, aby stronnictwa owe same między sobą sprawę swoje wywalczyły. Natenczas albowiem możnaby było floty naszej, zatrudnionej obecnie blokowaniem brzegów holenderskich, użyć na obronę interesów naszych w tej części Europy, gdzie im rzeczywiście wielkie grozi niebezpieczeństwo.

OBWIESZCZENIE.

Do przedaży publicznej 600 sztuk dębów w Dobczynie powiecie Szremskim znajdujących się, wyznaczyliśmy termin przed Konsyliarzem Sądu Ziemiańskiego Kurnatowskim, na dzień . Czerwca r. b, zrana o godzinie 10. w naszym lokalu sądowym, na który ochotę kupna mających z tern, oznajmieniem wzywamy, iż warunki w Registraturze naszej przejrzane być mogą. Poznań, d, 15. Kwietnia 1833Królewsko - Pruski Sąd Ziemiański.

ZAFOZo-W ŁDYKTALNY.

Na wniosek Fiskusa wzywają się, następni z powiatu Inowrocławskiego w roku 1828« wyszli kantoniści, jako t o: 1) Ignacy Ostrowski z Bialina, 3) Jan Majewski z Banna, 4) Wojciech Hanczak z Bióniewa, 5) Martyn Pawłowski z Kol. Chelme*, 6} Walenty Móychrzak z Oombrowka, 7) Jakób Ostrowski z Koszuszkowska- Wola, 8) Edward Maucli z Luisenfeld, 9) Andrzej Piaskowski z Lonków, J o) Stanisław Lawiruki z Ostrowa, I i) Jan Wisnieski z Ostrowa, 12) Andrzej Tokarski z Rojewa, 13) Tomasz Trudzyński z Rzegoików, 14) Maciej Witczak z Zierników, 15) Wojciech Nieboy z Broniewa, 16) Paweł Zieliński z Cieslina, 17) Paweł Wierzkowski z Cieslina, 18) Józef Krzemianowski z Dombrowka, 19) Jan Szymczak z Karsk, 20) Wincenty Curkowski z Lagiewników, 21) Wawrzyn Gorczyński z Nowywsi, 82) Jakob Lewandowski z Papros, 23) Mateusz Stilachowski z Rzeszynek, S4) Andrzej Gralczak z Sierakowa, 35) Walenty Stępowski z Szymborza, 26) Fryderyk Pilchhausz Wilkosłowa, 2.7) Antoni Radecki z Zagajewiczków, 2H) Jakob Kajmierski z Zierników, 29) Stanisław Rolirad z Inowrocławia, 30) Jakób Goldecki z Turzuna, 31) JakóbJekałaz Kruszwic, 32) Kaźmierz Kotwica z Kicka, 33) Adam Kaczmarek z Kicka, 31) Alexander Mielcarek z Kicka, 35) Kaźmierz Smyk z Kicka, 36) Martyn Rafalczak z Inowrocławia, 37) Jakób Staczak z Kruświc, 38) Franciszek Turayski z Gocanowa, 39) Jakób Walkowski z Wonorza, ażeby niebawie do Państw Pruskich powrócili, w terminie na dzień 27. Czerwca 1833. przed Ur. Meyerem Referendaryuszem w naszej Izbie audyencyalnej wyznaczonym stanęli i względem wyjścia swego zdali tłómaczenie, gdyż w razie przeciwnym spodziewać sie mają, ii niesfawającego majątek w kraju i za granicą będący tudzież wszelkie przyszłe spadki zostaHąekonfiskowane.

Bydgoszcz, dnia 19. Listopada 1832» Król. Pruski Sad Ziemiański .

OBWIESZCZENIE.

Do wydzierżawienia dóbr Kempna począwszy od S. Jana r. b. na trzy po sobie idące lata, wyznaczyliśmy termin na dzień 1, Czerwca r. bprzed Deputowanym Assessoren» N eubauer w tutejszym lokalu sądowym, na który kaucją złożyć mogących i ochotę dzierżawić mających zapozywamy. Warunki i anszlagi mogą w naszej Registraturze być zajrzane. Krotoszyn, d. 14. Marca 1833Król. Pruski Sad Ziemiański.

WYDZIERŻA WIENIE.

Końcem wydzierżawienia dóbr Magnuszewie w powiecie Pleszewskim położonych, do których folwarki Pędzewo i Zmysłowice należą, na trzy lata od S. Jana r. b., wyznaczyliśmy termin na dzień 4. Czerwca r. b. przed Deputowanym Wnym Sędzią Szarbino« wskim, do którego chęć dzierżawienia i zdolność złożenia kaucyi mających zapozywamy, z tern nadmienieniem, iż warunki dzierżawne W Registraturze naszej przejrzane być mogą.

Krotoszyn, d. 4. Kwietnia 1833Królewsko- Pruski Sąd Ziemiański.

Moja żona Matylda, z domu Zimm e r e c K, oddaliła się stąd potajemnie z moim woźnicą rano dnia 8- Stycznia r. b. - PielWsza bawi obecnie u swego ojczyma, Exekutora Dietricha w Poznaniu. - Przestrzegam tedy każdego, aby wspomnionej Matyldzie nic na imię moje nie pożyczał, ani też jej niczego z mojej własności nie oddawał, gdyż tego nie akceptuję, ani też za nic nie ręczę. Berlin, dnia 8« Kwietnia 1833H e e f t t o a n n.

Siemię lniane z Rygi jest w Szczuczynie pod Szamotułami szefel po 3 tal. do nabycia.

Ceny zboża w Berlinie.

Dnia 22. Kwietnia 1833Ładem: Tal. , fen. Tal. <gr; f<<a.

sgr. Pszenica 1 15 1 Zyto 1 3 9 1 2 6 Jęczmień wielki 26 3 22 6 Jęczmień mały 23 2 » Owies 23 2 20 Woda: Tal. Igr- fen. Tal. ' .* fen« sgI Pszenica (biała) I 25 1 I u 6 Zyto 1 6 3 I 2 6 Jęczmień wielki 25 Jęczmień mały Owies c s? 6 Croch 1 12 6 I 2 Kcpa słomy 6 23 6 5 20 Getnar siana 1 c -- 20

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.04.27 Nr98 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry