GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.05.28 Nr121

Czas czytania: ok. 18 min.

Wielkiego

Xiestwa PO ZNA N SKI EGO

Nakładem Drukarni Nadwornej w.. Dekera i Spółki. - Redaktor t A. Wannowshi.

JW 121. - We Wtorek dnia 28. Maja 1833.

Wiadolllości krajowe.

Z Berlina, dnia 23. Maja.

N. Pan raczył Radzcy legacyjnemu Braseier de Saint. Simon nadać godność Szambelanską.

Przybył tur JW. Cesarsko-Auetryacki rzeczywisty RadAca Stanu, nadzwyczajny Poseł i pełnomocny Minister przy Stanach Zjednoczonych Szwajcaryi, Baron B i n d e r - Kriege Istein, z Wiednia.

Z dnia 35. Maja wieczorem. - Wyjechał stąd: JW. Generał piechoty, nadzwyczajny Poseł i pełnomocny Minister przy dworze Cesarsko- Rossyjskim, S c h ii I er, do Eger.

*WljVWljwVM *W%

Wiadolllości zagraniczne.

Ros*y<J: Z Petersburga, d. 27. Kwietn.(g.Maja.) Rozkaz Cesarski oznajmiony Rządzącemu Senatowi, przez P, Ministra sprawiedliwości,.

d. JO. Kwietnia; N. Cesarz JmĆ r dozwoliwszy PP. GeneralFeldmarszałkowi Xieciu Warszawskiemu i Hr.

Paszkiewiczowi Ery wańskiemu 1 Wice- Kancierzowi, Hr. Nesselrode przyjąć i nosić nadany im w- r. 1818. od N Szacha perskiego order Lwa i Słońca pierwszego stopnia, z prawem, przechodzenia tej ozdoby na potomstwo płci mczkiej, d, 7. Kwietnia raczył zatwierdzić takowe prawo. Turcya.

(Gaz. Rządowa.) - Podczas kiedy wiadomości z Stambułu stosunki między Porta i Egiptem ciągle przedstawiają jako dotychczas jeszcze nierozstrzygnięte, donosi O s s e rv atore Tri es tino z Alexandryi pod dn. Ig. Kwietnia, ii d. 16. Kw. tamże przybył Tartar z obozu Ibrahima z wiadomością o zawarciu traktatu pokoju, w którym Porta całą Syryą, wraz z dystryktem Ad a na, Wicekrólowi odstępuje. Wiadomość ta w całej Alexandryi miała największą sprawić radość; d. 16. wieczorem całe miasto rzęsisto było oświecone, a d. 17. Kw. słyszano przez całą noc wystrzały radości. Poczytywano więc naówczas W Egipcie pokój za stanowczo zawarty.

Z nad grancy Serbii, d. 3. Maja, (Gaz. Powsz.) - Listy kupieckie z Stsan» bułu nie postradały nadziei, ie pokój zosta, nie przywrócony. Oczekiwano tam Kommissarza Ibrahima Baszy, który ciągle etat pod Konieh Sprawujący interesa Anglii wysiał do a i A o gońca- aby o zmniarach je mić mu, że Gabinet angielski za święty po. czytuje oboH:u;/tk nie opuszczać Porty wśród tak groźnych dJa niej okoliczności, i całość jej i niepodległość pod każdym warunkiem utrłYftitro, 5jie 4 mOie, ie krbkt *ten Ti łbra11ima Baszę spowoduje do zadość uczynienia żądaniu Porty i wysłania Komrnissarza do Stambułu koncern traktowania o pokój, ile, źe mu wiadomo, ii przybyły do Altxandryi Pułkownik Campbell w podobne zaopatrzony instrukeye, któremi Meheraed Ali pogardzać nie może, Sułtan postanowił także na nic więcej nie przyzwalać, a jeśli w Kadzie jego zasiadają mężowie sprzyjający nieprzyjacielowi, tycb natychmiast oddalać. Jestto też albowiem rzeczą potrzebną, aby Dywan zreformowano i przeszło połowę członków z urzędu złożono; bo oręż nieprzyjacielski tyle nie zaszkodził Sułtanowi, jak ci ludzie przez potajemne zabiegi swoje. - Obecność wojska rossyjekiego taką Sułtana natchnęła odwagą, ie reformę tę Dywanu zapewne leź do skutku przyprowadzi. Seraekier wytłonia* czył swoje w tym względzie myśli Generale« wi Murawiew i Sprawującemu interesa Auglii, wprost im oświadczając, że po wytępien!u intryg wSeralu, nowa dla Porty zjawi elę epoka lepszego bytu, - Gorliwie pracują tu około uzbrojeoia Huty tureckiej; władze wojskowe w ustawicznej są czynności, co się dorozumiewać każe, źe Sułtan nowe czynić będzie usiłowania, jeśli Ibrahim roszczeń swoich odstąpić nie zechte. - Xiąźę Miłosz organizuje nowy, liczny korpus. W Semlinie wiele sztuk broni na jego rachunek zakupują. Przyczyną tego są zapewne poruszen.ia w Bosnii, bo o wyprawieniu korpusu posiłkowego do Stambułu więcej ani mowy nie ma, odkąd Bossyanie Sułtana pod swoje wsieli opiekę. Wojsko serbijskie piękne l najlepszym ożywione duchem; uczyniłoby wyborne przysługi Sułtanowi, gdyby go chciał użyć.

A U s l 2 Y a.

Z Wiednia, dnia 10. Maja.

(fiaz, Powsz.) - Przybył tu goniec angielski z Londynu; wedle pogłoski przynosi on depesze, zawierające deklaracją gabinetu St. James względem spraw Wschodu. Słychać, iż rząd angielski nie chce się wprost mieszać w te sprawy, ale wpływu swego jednak na to użyć, aby niepodległość Porty żadnego nie poniosła uszczerbku. Zresztą zdaje się, ie nie* bezpieczeństwo to tymczasowo mineto i £e Sułtan wybawiony zostanie z groźnej buray; wszystkie mocarstwa albowiem najŻYWsza oijawiły chęć utrzymania powagi jego, i nawet rząd :łrafueuzki postanowił podobno, wybitniej się oświadczyć na koryść Porty. Mową tu dużo o przybyciu 4 iiancuzkich okrętów wojennych, które przed kijku tygodniami do Smyrny zawinęły i pod rozporządzenie Kontr Adrni« rała Hugon stawione zosiały, aby zaimponować Ibraliimowi Baszy i go w razie potrzeby gwahern pzywieść do ulegania. Zdaje się, źe te okręty przybyły z Archipelagu greckiego.Słychać, źe Porta wydala meinoryał, w któ!1'Iłl tlóma zy niemożność ustąpienia Adany I roszczenie to ze strony Meliemeda Alego, ogłasza za najniesprawiedliwsze. Memoryał ten miał być wszystkim Posłom zagranicznym w Stambule udzielony. Wyłuszczone są tam także pobudki, które Sułtana do przyjęcia szlachetnie sobie ofiarowanej pomocy Rossyan skłoniły. Mehemed Ali wydał podobno także odezwę; z łagodności wyrażeń onej moźnaby się domyślać, iż nie zechce dalej popierać zwycięztwa swego i przestanie na przyzwoleniacb. Porty, gdyby równocześnie na istotnie olbrzymie nie zdobywał się uzbrajania. Zajmuje się obecnie zaciąganiem i ćwiczeniem nowego korpusu z 20,000 ludzi, który chce nadesłać synowi swemu. Oprócz tego wsadzono w Alexandryi na okręty znaczną ilość dział i amunicyi każdego gatunku, co się domyślać każe, źe wielkie i rozciągłe zamiary w głowie jego się snują. Wszakże kraj, jakim jest Egipt, takich usiłowań znieść nie potrafi; ma przeto tei wielkie tam panować zniechęcenie, które przy dłu szej. trwało ci wojny łacno groźne za sobą; pociągnie skutki. - Rychłe przywrócenie pokoju byłoby więc równie życzliwem dla WiceKróla, jak dla Sułtana.

Ze Lwowa, dnia to. Maja.

Gazeta Vossa donosi wedle Gazety Powsz., co następuje: "W Krzemieńcu na Wołyniu istniało dotychczas sławne liceum. Wedle Najwyższego Ukazu zakład ten naukowy ma być przeniesiony do Kijowa, i już wysłano do tego miasta Kommissarzy, mających obrać stosowne lokale."

W i o c h y .

Z Sardynii, dnia 10. Maja.

Wyjąwszy wyprawę przeciw Tunis nie rat wprawdzie w państwie naszćm mowy o uebrajaniacb, któreby mogły być zapowiednią bliskiej wojny; ale uważamy jednak, źe od początku roku b. roboty około fortec Piemontu s nadzwyczajną się odbywają gorliwością, tak dalece, źe skwapliwość ta niejakiej naa na awia obawy. . Tak np. wystawiają nanowo dzieła fortyfikacyjne w Alessandryi, zwróco-. w roku przeszłym prawie zupełnie zniszczono. Niemcy.

Z Kar I s r u h e, dnia ij. Maja.

Gazela tutejsza zamieściła wyjęty z Korespondenta H a m b u rsk iego list dowódzcy uszłych z Besancoti Polaków, Pułkownika Antonini, do Assessors przy Ijbie sądowej S. w H,3sla<J(, z dołączeniem następującej nowiny: "Assessor przy Izbie sądowej Sander w Rasiadt został dJa tej sprawy oddany pod Sąd." Donosją nam obecnie w tym przedmiocie z Bastadt, co następuje: "W tygodniu przeszłym odbyło się w mieszkaniu Assessora przy Izbie sądowej Sander pod dozorem Dyrektora miasta Schaf w nocy o godzinie r. poszukiwanie wszystkich jego papierów. Wedle pogłoski badanie to żadnego nie wydało skutku. Niesie pogłoska, źe podejrzanemu zabroniony będzie przystęp do zgromadzenia »tanów. " Z S t n t g a r d u , dnia 14. Maja.

Gazety tutejsze piszą: "Od kilku dni za* chodzą tu częste przyaresztowania i poszukiwania po domach, przedsięwzięte mianowicie z przyczyny rozsiewania broszur, które nie otrzymały approbacyi władzy cenzurowej. .Naprzód ujęto roznosiciela listów Rohm z parobkiem jego; potem litografów Franciszka Martet i Schertet. Onegdaj osadzono w więzieniu kandydata EIsner . Siedzą ci wszyscy w areszcie kryminalnym, wyjąwszy tyjko wspomnionego parobka. Czy w sprawie wszystkich tych przydybanych osób zachodzi jaki związek, nie wiadomo. Tyle jednak zdaje się być rzeczą pewną, ie Kolima z parobkiem jtgo dla tego przyaresztowano, po« niewaź się policya dowiedziała, ie broszury ulotne, wyselane w rozmaitych kierunkach, nakładem jego były drukowane. EIsnera przyaresztowano podobno z przyczyny pisemka jego o ostatnim Sejmie, w Kannstadt przez policyą zabronionego," Z Frankfurtu n. M., dn. 13. Maja.

Od kilku dni tłumy ciekawych zgromadzają się przed dziedzińcem zbrojowni. Przyczyną ltp,o jest wystawienie palisad, przedsięwzięte wewnątrz tego dziedzińca, zapewne w tym zamiarze, aby broń tam złożoną zabezpieczyć przed napaścią niespodzianą, ktoraby się wydarzyć mogła. Drugim środkiem przez rząd użytym, zmierzającym równie, jsk ow« "'palisadowanie do ocalenia nadal spośojności miasta, jest rozdanie nowych sztuk oroni między tutejsze wojsko liniowe. Aby należycie ocenić, co bjło pobudka, do naKu;ptenia i rozdania tych nowych łarabrnóir, uważamy, źe od czasu buntu, odkąd wszystkie posterunki w nocy z ostro nabitą stoją bronią, sen mieszkańców często był przerywany przez mimowolne wypalenie z tych karabinów, które już tak były popsute, źe Die puszczały, kiedy 2 nich strzelać chciano, a same ognia dawały mimo woli żołnierzy. Szczęście, źe dotąd nikt się nie skaleczył, Z Drezna, dnia 20. Maja.

Ministeryum spraw wewnętrznych wydało następujące obwieszczenie: Ponieważ stosownie do odebranych do" niesień, rząd Cesarsko-Austryacki przez in* surrekcyjne kuszenia się wychodźców polskich, cierpianych dotychczas w Galicyi, widział się być spowodowanym do rozkazu,aby wszystkich tych w jgnańców z wymienionej prowincyi oddalono, obawiać się wypada, źe takie osoby ku państwom zachodnim, a mianowicie ku Królestwu Saskiemu się obrócą. By temu zapobiedz, zaleciliśmy wszystkim władzom policyjnym, ażeby każdemu skądkolwiek bądź przybywającemu Polakowi, nie będącemu przez paszport Cesarsko-Rossyjski i Królewsko - Pruski do powrotu do tych państw upoważnionym, ani pewnym przyjęcia swego tamże, przystępu do Królestwa Saskiego zabroniły, przybywających więc od gran'C oddalały, zaś przytrzymanych już na tutejszoslronnem terrytoryum tą samą drogą, którą przybyli, do najbliższej stacyi zagranicznej odprowadzać kazały. Drezoo, dnia 16. Maja r. 1833.

Ministeryum spraw wewnętrznych.

Z Monachium, dnia 16. Maja.

(Z Gaz. Lipskiej.--) - Zdaje się, źe tu gro« źnego obawiano się powstania, albo źe przynajmniej niepokojące obiegały pogłoski; spostrzegamy albowiem, źe wieczorem i w nocy patrule znacznie bywają wzmacniane i źe Źandarmerya konno i pieszo ulice miasta przeciąga. Sprowadzono w tym celu wielu żandarmów ze wsi, i tej to właśnie okoliczności przypisują dolegliwość, źe tu i owdzie zbywało na bezpieczeństwie policyjnem. .Duch panujący w Bawaryi reńskiej wznieć* także słuszną obawę. Wyprawią w te strony wojsko i amunicyą; jeden pułk już się udał w pochód. - Mówią tu dużo o wkrótce wyjś*5 mającem postanowieniu, stosownie do którego wszyscy urzędnicy państwa w służbie i za służbą mundur swój nosić powinni. Z Ingolstadt, dn. 13. Maja.

Wczoraj wieczorem o godz. 8. zaszła (U kIwawa bijatyka przy uk aaawanej Fafelmaier wilnych ciężkie odniosło rany, a szeregowy 7 go pułku piechoty, J. Bajer, rodem z $ 0rymbergi, po pięćkroć sztyletem pchnięty, na miejscu ducha wyzionął. Przeszło 100 osób ścierało się między sobą; wszystkie sprzęty w austeryi znisaczone, a ściany rzęsisto krwią spryskane; żołnierza jednego skaleczono śmiertelnie w głowę, a uało nieszczęśliwego Bajera istotnie okropny przedstawiało widok. Dopiero po przybyciu licznych patrulów, wielu. oficerów i samego Pułkownika, rąbanina ta ustała. Wszystkich uczestników na miejscu przyareeztowano takie młodego wieśniaka, którego mienion być zabójcą Bajera. - W lej okropnej sprawie ściele nastąpi śledztwo. Z Augsburg a, dnia 15. Maja.

Gazeta Powsz. donosi z Berlina: Rozchodzi się tu wieść, jakoby Sejm niemiecki miał zostać przeniesiony z Frankfurtu do twierdzy Moguncyi. Tymczasem będzie załoga pierwszego miasta wzmocnioną oddziałem wojeka związkowego, a wzdłuż Renu ma (jak słychać) zostać pociągnięty kordon wojskowy. - Co do sprawy turecko - egipskiej, tyle tu tylko wiadomo, 'Ii takowa dotąd jeszcze nie jest załatwiona, i że r*ąd angielski polecił agentowi swemu Panu Campbell, aby w Altxandryi czynił jak najmocniejsze przedstawienie na korzyść Sułtana. Szwajcarya.

Na posiedzeniu dn. J3. Maja odebrał Sejm (Tageatzung) udzielone sobie piśmienne oświadczenie Ministeryum francustkiego , skierowane do Sprawującego interesa Szwajcaryi w Paryiu, stosownie do którego rząd francuski Polakom do Szwajcaryi usiłytn raz na zawsze powrotu do Francyi zabrania. F 2 a n c y a.

Z P a ryż a , dnia 14. Maja.

Z Bordeaux donoszą pod d. 10. ra. b.: "Dzisiaj zrana przybył do Prefekta tutejszego goniec z Blaye z doniesieniem o szczęśliwym połogu Xinej Berry; Prefekt zwoławszy władze cywilne do siebie, wkrótce się z nitni udał do Blaye, Xięźna natychmiast po rozwiązaniu swojern na wszystkie do siebie skierowane pytania z taką stałością i spokojnością odpowiadała, która lekarzy w zadurnienie wprawiła. Gdy Preiekt z orezakiem swoim do warowni przybył, oświadczyli niektórzy z przytomnych doktorów, iżby było rzeczą niebezpieczną dla położnicy, wpuścić do jej pokoju naraz tyle ludzi; aleXięźna, dowiedziawszy się o przybyciu władz z Bordeaux, sama życzyła przyjmować je bez odwłoki. Oświadczyła potem, iż

sama chce karmić dziecko. Staranność macierzyńska osłodzi jej nieco srogie uwięzienie. Położenie jej przejmuje wszystkich rn:eszkańców tutejszych najźywszem wspołuczuciem. Przedniejsi z pomiędzy stronnictwa Karolistów odbyli już zgromadzenie, na którćrn podpisali petycyą do rządu, upraszając go o pozwolenie odwiedzenia Xinej Berry" Minister spraw zewnętrznych wręczył Posłom zagranicznym, a nasamprzod Posłom neapolitańskiemu, sardyńskiemu i hiszpańskiem u, uwierzytelnione kopie protokółu o połogu Xieinej. Stronnicy starszej linii Burbonów, a mianowicie Qu o tid i e n n e, całemu faktum poło. gu dotychczas nie chcą dawać wiary; wierna systematowi swemu Q u o t i d i e n n e , dzisiaj nawet nie zamieściła w wieczornym numerze swoim protokołu M o n i t o r a . Liczba zapadłych w stolicy tutejszej na chorobę grippe dochodzi dnia dzisiejszego do 100,000.

M.irszełek Clauzel był znowu d. 8- b, m. z Generałami Suberyic, Pelet i Fabvier u Mi. ' nlstra wojny, który żądał, aby mu oświadczyli zdanie swoje względem planu oszańcowania Paryża. Marszałek Clauzel miał powiedzieć, iż uskutecznienie tego planu było bardziej środkiem nieprzyjacielskim, niż ubezpieczającym. Przed kilku dniami umieszczono w wielkiej sali tutejszego ratusza wizerunek Króla, malowany przez Barona Gerard. Wystawia on Monarchę, kładącego rękę na ustawę konstytycyjUl; z r, 1830.

N a uczcie danej w dniu imienin Króla w Nantes, między 500 obecnemi gośćmi, znajdowali się także Konsulowie zagraniczni i Dr. Bowring. Gdy Prezes Izby handlowej Pan Ducoudray-Burgault wniósł toast, tyczący się połączenia Anglii i Francyi w interesie handlu, ?rzemysłu i pokoju, Dr, Bowring oświadczył, 11 oba narody tak długo będąc wzajemnymi nieprzyjaciółmi, i oba okryte sławą, przekonały się nareszcie, ii zwycięztwa pokoju eą, trwalsze, dobroczynniejsze i chwalebniejsze, niż tryumfy wojenne. Ta mowa doktora została przyjętą z największern zadowoleniem i dała powód do całodziennej rozmowy. Z ostatniej wystawy zakupił Król obrazów za 300,000 fI., a posągów za 200,000 fr, · Projekt do prawa względem organizacyi Rady Stanu ma być w tym tygodniu podany Izbie Parów.

Prefekt policyi wydał postanowienie względem nabożeństwa za obrębem kościołów. Wyraża w niem: "Podług 45. artykułu prawa wać żaden obrzęd religijny za obrębem kościołów w (ych gminach, gdzie są świątynie różnych wyznań. W skutku czego siano · my: iż nadal zakazane są wszelkie obrzędy religijne za obrębem domów, do tego przeznaczonych, a to w gminach wiejskich depaitamentu Sekwany, oraz w gminach St. Cloud, Sevies i Meudon należących do departamentu Seine et Oise." Listy z Chin donoszą, iż bandera francuzka, po trzydziestoletniej przerwie, zaczęła znowu w końcu Grudnia r. z , powiewać na domu fa ktoryi francuzkiej w Kantonie. Akademia umiejętności moralnych i politycznych, na ostatniern swojem posiedzeniu, mianowała członkiem swoim korespondenduj s C)in Pana Livingston, Sekrftarza Stanu spraw wewnętrznych Zjednoczonych Stanów północnej Ameryki i autora księgi praw karnych dla Luizyany. Przybędzie on za kilka miesięcy w znaczeniu Posła rządu swego przy Dworze tutejszym. Z dni a 16. Maja.

J o u r n a l de la G u y e n n e donosi z Blaye pod d. ti. m. b.: "Od chwili połogu Xieznej Berry załodze największą zalecono ostrożność.

Doboszom zakazano bembmć, a wieczorem nie strzelają więcej z dział." - M e m o r i a l B ord e la is zamieścił buk ty n o stanie zdrowia Xieznej, podpisany przez kapitana warowni; brzmi on ja« najpomyślniej . (Gaz. Rząd. ') - O rozlokowaniu Polaków, umieszczonych dawniej w depocie Bergerac, po miasteczkach departamentu puszcz zawiera F r a n c e - n o u v e II e następujące szczegóły: "W pierwszych dniach Kwietnia, równocześnie z oddaleniem się Polaków z depotu w Besancun i wjbuchu buntu w Frankfurcie, dały się takie w Bergerac między tamecznymi wychodźcami polskimi spostrzegać poruszenia; niektórzy z nich odzywali się z okrzykami: "Niech żyje Rzeczpospolita!" Rząd wydał rozkaz, do wyśledzenia sprawców tych okrzyków, aby icli stosownie do praw ukarać! Wkrótce atoli uczynił Podpułkownik Rozlakowski w imieniu większej części ziomków swoich krok, który'" karygodne dążenie i prawdziwą pobudkę tego buntowniczego postępowania, dostatecznie wyjaśnił; przesłał on albowiem dn. 14. Kw. do redaktorów T r i b u n y adres do narodu francuzkiego, napisany w wyrazach zapalczywych i anarchicznych. Dano mu więc rozkaz, ponieważ wpływu swego tylko na zachwianie karności i żywienie niebezpiecznych nadziei używał, aby Francyą opuścił i w Belgii, Anglji, albo Ameryce półno

68 tcnej osiadł, kiedy Szwajcarya, Włochy i Nic» mcy Polaków z fcrancyi uchodzących, nadal nie przyjmują; równocześnie zaopatrzono go w potrzeby do podroży. Bezwzględnie na ten rozkaz, wzywał on przeciwnie rodaków swoich do równie nierozsądnego, jak karygodnego oporu, napawając ich iałszywemi wyobrażę» niami o ich prawach i przywilejach. Przeto też oświadczyła większość ich, że rządu fran» cuzkiego nie uznaj e, że tylko narodowi francuzkiernu za dobrodziejstwa doznane czuje się być zobowiązaną i t. p. Wzburzenie codziennie się wzmagało; wydał więc rząd powtórnie rozkaz, aby Podpułkownika Rozlakowskiego z najniespokojniejszymi towarzyszami j ego o d. dalono , a resztę w rozmaiiych obwodach departamentu puszcz umieszczono. Niestety! trzeba było użyć gwałtu, aby powagę rozkazu rządowego ocalić. Podoficerów i prostych zamknięto w koszarach i postawiono wartę przed lemii. Trzej wychodźcy, chcący aię mimo to przedrzeć, zranili się, rzuciwszy się na stawione przeciw sobie bagnety. N areszcie jednak przecie mądrość i stałość władzy odniosła zwycięztwo. Podpułkownik i trzej oficerowie podpisali piśmienną deklaracyą, że się udadzą do Belgii; dnia 11. wysłano ich do Bordeaux, gdzie wsiędą na okręt. Innych oficerów pojedynczo i z należytą ostrożnością wyprawiono do przeznac-zonych im miejsc w wymienionym departamencie. Courrier de ITsere pod dn. u. b. m. wychodzący w Grenoble, pisze, co następuje: "O spisku uknutym w Piemoncie, odbieramy od korespondentów naszych nowe szczegóły; przyaresztowania w Genui i Turynie, trwają ciągle, i potwierdza sie, że Francuzi wielki w spisku tym mają udział. Rząd ostrych się chwycił środków; w Chambery posterunki wojskowe podwojono i patrule przeciągają ulice miasta. Zakazano mieszkańcom, rozmawiać o tej sprawie w miejscach publicznych. Spis imion 100 Francuzów, którym nie wolno pokazać się w Sabaudyi, przesłano z Turynu do władzy piemontskiej w Pont de-Beauvoissin," Z dnia ig. Maja.

Twierdzą powszechnie, iź rząd odebrał doniesienie, że znaczna liczba liberalistów niemieckich końcem 'powtórzenia uroczystości Hambaebskiej nad granicą naszą się gromadzi. Mintsteryum (wedle pogłoski) władzom miejscowym potrzebnych w tej mierze udzieliło rozkazów. Wielka liczba wychodźców polskich miała mieć udział w tej uroczystości. Donoszą z Bordeaux pod dniem 13. Maja: "Rozkaz dany Polakom w Bergerac,aby z miasta wyszli, stał się powodem do opłakanych czywszy mieszkanie Podpułkownika Bozlakowekiego, przymusiła go s szablą w ręku, aby wsiadł na brykę. Prowadzą go tu do nas do Bordeaux. W tbwili, kiedy go wywożono, «gromadzili się Polacy w mieszkaniu wodza swego, chcąc zapobiedz jego oddaleniu. Natenczas, wedle pogłoski, użyło gwałtu i kilka osób raniono. Zresztą ustąpili Polacy bardziej namowie Szefa swego, niż bagnetom żołnierzy. Dzisiaj zrana dwa szwadrony ułanów r Libourne udały się do Bergerac, Polacy już wrócili do posłuszeństwa.

Z dnia i-g Maja.

(Najnowsze wiadomości.) - Ma posiedzeniu wczorajszem Izby Deputowanych, przełożono peiecyą Generała polskiego Bebrn, na korzyść ziomków jego we Prancyi -przebywających. Generałowie JLsiayette i Subervic dzielnie stanęli w jej obronie. Przesłano ją Ministrowi spraw zewnętrznych, Hiszpania.

Z M a d r y t u, dnia a. Maja« W tych dniach rozeszła się pogłoska, fe posłowie Prancyi i Aglii grozili, iź wyjadą z stolicy, jeśliby gabinet Hiszpański nie chciał natychmiast uznać Królowej Maryi. Nie wiemy z pewnością, c/y ta wieść na pewnej polega zasadzie; ale tyle niezawodna, że Pan Stratford Canning i Pan Raynewal decydujące na korzyść Donny Maryi czynią kroki, gdy tymczasem rząd nasz eystematu neutralności raz przyjętego odstąpić nie che. Wszakże inne jeszcze względy zbijają usiłowania posłów Angielskiego i Prancuzkiego; nie powinni więc sobie pochlebiać nadzieją, ie swego w krotce dopną. Wybór deputowanych, mających składać p rzyszłe zgromadzenie Kortezow, zyskał p 0wszezhne zadowolenie, zgadzając się z opinią publiczną. Tuszymy więc. so bie, że nie przestaną na samem złożeniu przysięgi, lecz z pokorą N. Panu niektóre podadzą petycje o tnie sienie pewnych nadużyć. Z dnia 3. Maja Dnia 27. z. m. jako w rocznicę urodzin Królowej, była u Dworu wielka gala. Członkowie ciała dyplomatycznego, Rady stanu, deputowani z prowincyi, Grandowie, znakomici urzędnie? wojskowi i cywilni, złożyli swoje p 0winszowanie. Wszystkich osób tym celem przybyłych do zamku, było przeszło 1700. Anylerya dawała zwyczajne salwy, a wieczorem teatra i wszystkie prawie domy tutejszej stolicy oświecono. Po południu przejeżdżali się Królestwo Ichiność, lud witał ichiadosnerai okrzy, Kam),

Dzisiejsza Gaz. D w o r s k a pisze: "Tak zwane liberalne d/ienniki paryzkie, wzmiankując o naszern prawie względem prostego następstwa tronu, twierdzą, iż to jedynie zasadza się na pragmatycznej saukcyi z Marca 1830 roku. Twierdzenie takowe jest dla nich bardzo dogodne, albowiem daje,- im maieryą do nowego postanowienia przeciw rządowi i narodowi. Napróźno Gazeta Dworska tysiąc razy urzędownie powtarzała, iź prav o to ma swoje zasadę w petycyi Cortez (stanów) z r. 1789 i w następnej sankcyi Króla Karola IV., i źe sankeya pragmatyczna zr. 1830 była tylko etlyktem ogłoszenia tego, co na wspomnionem zgromadzeniu Stanów postanowiono. Naprożno 0« głoszono obrady tych Stanów, przekonywając o tern w sposobie niedającym się zaprzeczyć« N apróźno powtórzyły je Gazety hiszpańskie w stolicy i na prowineyach, Jakże można nauczyć tego, który chce zostać nieumiejętnym ? W rzeczy tak jasnej i urzędowej, nie mogą dzienniki liberalne przytaczać za wymówkę, iź zostały uwiedzione przez swoich korresponden« tow i t. d,"

OBWIESZCZENIE. A Po nastąpieniem zarządzeniu r strony władzy wyższej Dysmembracyi folwarku Baranowa, dawniej do dóbr Kawalersko maltańskich naleinego, w powiecie Poznańskim, miięjednę od Poznania i bezpośrednio nad ezossą z Poznania elo Berlina wiodącą położonego, utworzono z budynków folwarcznych; wyłączając dom familijny Nro. 5., dom zajezdny czyli gościniec z stajnią zajezdną i kuźnią dworską, etablissement główny, który 387 nirg. 177 Qpr. w ogrodach i rolach, J03 150 w łąkach, 29 88 w pastwiskach i 17 108 w drogach, mi scach nieużytecznych i podwórzach; ogółem 538 mrg. 163 Qpr. zupełnie oddzielnie otrzymał. Etablissement rzeczony, drogą licytacyi publicznej sprzedanym być i wystawienie tegoż, tak na dowolną własność, łub prawem wieczystej dzierżawy nastąpić ma. Tym końcem wyznaczyliśmy termin na dzień 31.. Czerwca r. b. o godzinie g. zrana w Sali posiedzeń naszych wielkiej, przed Assessoren! Regencyi Wnym Naumann.

Wzywając więc na termin ten uzdatnionych i we względzie wypłaty zamożnych nabywców» czywające na etablissemencie tym daniny duchowne, jak niemniej podatek 24 procent, lub też podatek gruntowy ponieść. Oprócz zaś tego, tenże, na przypadek wydzierżawienia wieczystego, kanon spłacalny w ilości 94 tal. i wkupne drogą licytacyi wznieść się mające 1109 tal., jako minimum, od kiórego licytacyą zaczyna się, wynoszące, na siebie przyjmuje. Na przypadek przeciąży, nastąpionej na dowolną własność, minimum wkupnego 1801 tal. wynosI. Na kaucyą za podanie, najwięcej podający, w miarę, jak takowe na nabycie prawem własności dowolnej lub prawem dzierżawy wieczystej nastąpi, w pierwszym wypadku 700 tal" w drugim zaś 400 tal. w pieniędzach gotowych lub obligach państwa złożyć winien część wkupnego zaś w każdym względzie przed tradycyą wypłaconą być musi. Anszlag z mappą i regestrami rozmiarowemi, jak również warunki szczegółowe sprzedaży, w naszej Registraturze do przejrzenia znajduJą SIę.

Również także dwa małe z ról folwarcznych utworzone etablissementa, które bezpośrednio do szossy obok wiodącej dotykają, i dla tego szczególniej na założenie posad karczemnych kwniiukują eię, drogą licytacyi prawem czystej własności % zastrzeżeniem renty dla dworu i opłacania prawnie postanowić się mającego podatku gruritowego, mają być sprzedane« Etablissement pod Nr, 1., azatem 196 mrg. ioo [J pr, w roli ornej, 6 70 w łąkach, 3 - 30 w drogach i mIeJscach nieużyteczn.;ogółem 206 mrg. 22 [_lpr. Służebność spłacalna wynosi 30 tal. 20 sgr.

rocznie, wkupne zaś przez licytacyą podnieść się mające, 61 tal. 10 sgr. Etablissement pod Nr. 2. mieści w sobie )J;o? mrg. 68 [J pr. roli, *7 83 w łąkach, 6 - 15« w miejscach nIeużytecznych; ogółem 102 mrg. 68£Jpr., za co renta spłacalna dworowi w ilości 1$ tal, 39 sgr. płacić się ma. Licytacyą na wkupne przez podania wznieść się mające, od 37 tal, J8 sgr. zaczyna się.

. Poznań, dnia 3. Maja 1833.

Królewslco-Pruska Regencya, Wydział poborów stałych, dóbr i lasów rządowych.

PUBLICANDUM.

Od dnia 1, Lipca r. b. do tegoż dnia r, 1834., wydzierżawione być mają najwięcej ofiaruJącym: 1) propinacya w gościńcach dominialnych w Swarzędzu, Garbach, Zalasewie, Łuwenczynie, Zielińcu i Jasinie, tudzież w szynkowniach dominialnych w mieście Swarzędzu; s) prestacye in natura cechu plócienników w Swarzędzu za używanie bielnika w Gruszczynie , to jest obowiązek cechu wybielenia dominio rocznie 5 kóp płótna i 5 kóp przędzy. Najmniejsza kwota dzierżawy co do I. obrachowana jest na 99 tal. 1 Osgr., a co do 2., wy« nosi wyanszlagowana wartość 5 tal. 25 sgr. Wydzierżawienie nastąpi razem lub w szczególności, jak się to najfcorzystniejezem zdawać będzie. Dzierżawca ad 1. winien będzie przy przyderzeniu zabezpieczyć kaucyą w kwocie 50 tal. gotowizną lub pruskiemi papierami skat« bowemi. Termin licytacyi wyznaczony jest na dzień 26. Czerwca r. b., zrana o godz, 10. w lokalu Magistratu w Swarzędzu przed P. Assessoren! Regencyi N a umann, Interessenci dzierżawy wzywają się, nań z oświadczeniem, iż przyderzenie zaraz po terminie licytacyi nastąpi. Szczegółowe warunki dzierżawy przejrzeć można u Burmimistrza Brown w Swarzędzu, Poznań, dnia 15. Maja 1833.

Król. Pruska Regencya.

Wydział poborów stałych', dóbr i lasdw raą.

dowych. WYDZIERŻA WIENIE.

Następujące dobra mają być od SgoJana r. b.

na trzy po sobie następujące lata, aż do tegoż czasu 183Ó. najwięcej dającemu w dzierżawę wypuszczone: 1) Dobra Paarskie w powiecie SzamotuIskim, ,w terminie dnia 14. Czerwca 1833. i 2) dobra Pakosław w powiecie Krobskim, dnia 15. Czerwca r. b.1 3) Dembnicy, Brzozogaj i Bielawy, do majętności Działyńca powiatu Gnieźnień« skiego należące, 4) wieś Wybranowo, do dóbr Redgoszcia powiatu Wągrowieckiego należąca, dnia 17. Czerwca r. b.; 5) dobra Galowo w powiecie SzamotuIskim, dnia 19. Czerwca r, b.; Ziemstwa Kredytowego, na które zdolni i ochotę dzierżawienia mający z tern nadmienieniem wzvwaja. się, ii tylko ci do licytacyi przypuszczonymi być mogą, którzy na zabezpieczenie licytum, do każdych dóbr Tal. 500 kaucyi natychmiast w gotowiznie złoią, j w razie potrzeby udowodnią, źe warunkom kontraktu zadosyć uczynić są w stanie. Poznań, dnia 6. Maja i8j$Dyrekcya Prowincyalna Ziemstwa.

OBWIESZCZENIE.

Wieś i folwark Grąblewo z folwarkiem Panłaleonowern, w powiecie Bukowskim połoźoZone, dla podziału pozostałości niegdy WiJctoryi z Zakrzewskich Bieczyńskiej, publicznie najwięcej dającemu na lat trzy od S. Jana b. r. zadzitreawionćm być ma. W tym celu ter» min przed W. Kurnatowskim Sędzią na dzień 22. Czerwca r. b. O godjinie 10, w lokalu sądowym wyznaczony, na który ocho;ę dzierżawy mających z tern oznajmieniem wzywamy; iź warunki dzierżawne w Registraturze naszej przejrzane być mogą. Poznań, d. 12. Maja 1833» Królewsko - P ruski Sąd Ziemiański.

OBWIESZCZENIE.

Dobra Czechel do pozostałości Józefa Ottona Trąmpczyńskiego należące, w powiecie Piesze wskim po j oione, dotychczas za 90 O - 1000 tal. bywsj.y wydzierżawione, w terminie dnia 18. Czerwca r. b. o godzinie 10. zrana, przed Wnym Sędzią Roquetie w miejscu posiedzeń sądu naszego, najwięcej dającemu wydzierżawione być mają, do którego chęć wydzierżawienia mających zapozywamy. Krotoszyn, dnia 20. Maja 1833.

Królewsko - Pruski S ad Ziemiański .,

OBWIESZCZENIE.

Posiedzicielt dóbr i dzierżawców uwiadomiam niniejszem, iż przyjąłem na się agenturę Towarzystwa assekuracyi gradobicia dla Niemiec. Upraszam o zaszczycenie mię poleceniami w tej mierze. Leszno, dnia 20. Maja 1833.

"" S. G. Schubert. kopiec.

DONIESIENIE, Świeżą mineralną wodę salcbruńską w całych i pół skrzyniach i we wielkich i małych flaszkach; egerską Pranzens» pulinauerską,

saidschucką, gorzką wodę, kudowską, Marienkreuz i pyrmonlską wodę, cotylko otrzymał ZŁ źródeł. Wiele innych świeżych wód oczekuje

Karoł Wilhelm Pusch, w Starym Ry nku Nr. 55.

DONIESIENIE.

Holenderski ser, z słodkiego mleka, parme» zański i z/iól, wcałych'bochenkach i sztukami. Śledzie holenderskie, świt-źe sardele, kapary, oliwki, salseson brunświćki. Papier hollendersko-welinowy do rysowania we wszelkie wielkościach, papier wehnowy, pocztowy iii> ny, takie papiery kolorowe we wszelkich gatunkach i deseniach, poleca w cenach umiarkowanych Handel korzeni, farb, tabaki i tytuniów, papieru i win, w Starym Rynku Nr. 5 A Karola Wf ii hełm a Pusch

Wyciąg 2 Berlińskiego kursu papierów i pieniędzy.

Dnia 24. Maja i 833.

Papiera- Gotowimi znąpo po Obligi długu państwa ' 9ćf 96J Obligi bankowe aż do włącznie lit. H. Zachodnio- Pruskie listy zastawne 98 Listy rastawne W. Xicstwa P o z n a ń s k i e g o . . . . 100£ Wschodnio- Pruskie 99 1061

Ceny zboża w Berlinie.

Dnia 23. Maja 1833.

L ą d e m : T al. sgr. fen.

Pszenica 1 15 6 1 Zyto *,:t 2 ą Jęczmień wielki 25 8 Jęczmień mały 22 6 Owies » IIl, 5

T aL Igr. fen.

1 7 6 22 6

Wo da: Tal. igr. fen. Tal. Igr.

Pszenica (biała) 127 6 1 I 8 O Zyto 1 JO 1 7 Jęczmień wielki 1 2 6 25 Jęczmień mały -» Owies . . . 22 6 at Kopa słomy ,7 5 5 20 Cetnar siana 1 5, 20fen,

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.05.28 Nr121 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry