GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.05.30 Nr123
Czas czytania: ok. 19 min.Wielkiego
XiestwatU < _ : )1(5) u
OZNANSKIEGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Deka a i Spółki, - Redaktor: A. Wannowshi.
JW-123,- W Czwartek dnia 30. Maja 1833.
Wiadoll1ości zagranICZne.
R o s s y a, Z Petersburga, d. 4. (16.) Maja.
W dniu I. bież", m. przy pięknej pogodzie, miała miejsce zwykła doroczna przejażdżka es miasto do Katerynbofu. Niezliczone mnóstwo pojazdów odznaczających się wykwintnością i przepychem, opisywały, do późnego wieczoru, ogromne i świetne koła od kilku wiorst, po alejach Kalerynhofu i drodze Peterhafskiej, wśród tłumu konnych i pieszych widzów. Piękny czas pozwolił damom tutejszym rozwinąć całą wytworność i przepych strojów. Oboje NN. Państwo raczyli lei uczestniczyć w (ej zabawie i obecność ulubionych Monarchów nadała jej niewypowiedziane życie. Największy porządek był Utrzymywanym w ciągu całej przejażdżki, której wesołość żadnym przypadkiem nie została zmieszaną. Za zezwoleniem N. Cesarza J mci zawięzup? się tu w Petersburgu towarzystwo sporządzania sztucznych wód mineralnych, na wzór podobnych zakładów, w krajach cudzoziemskich i w niektórych miastach rossyjskieb. W tym przedmiocie ustanowiony został pod przewodoietweia P. Ministra skarbu Komitet,
mający zarządzać sprawami towarzystwa, którego członkami eą już teraz rzeczywiści Ra« drcy Stanu, Doktorowie Arendt i Lerche, Berghauptraann Sobolewski i Baron Slieglitz.
Liitzba członków Komitetu w czasie późniejszym będzie pomnożoną. N. Pan raczył przyjąć udział w tern pożytecznem przedsięwzięciu, zapisawszy się oa 100 akcyi, po 500 rubli, z warunkiem, iżby zysk na nie otrzymany, obracanym by) na dobroczynne cele, a mianowicie na wydawanie niedostatnim urzędnikom, potrzebującym wód, biletów na. bezpłatne, lub za znacznie zniżoną cenę, ich. używanie. Generał-Adjiiiant Hrabia Orłów, 20. z. m," Kwietnia wypłynął z pomyślnym wiatrem r Odessy do Konstantynopola, na korwecie "Pendaraklia," której towarzyszy statek paro« wy "Gromonosiec ." Wojska rossyjskie, wyładowane do Turcy?, stoją zawsze jeszcze obozem pod CliunkiarIekilesr, przy górze Olbrzyma; są one opatrywane r największą skwapliwością we wszy« 6tko, co może służyć ku wygodzie i nawet ku przyjemności« Sułtan nie opuszcza żadnego zdarzenia, mogącego dowieść irn Jego przyjaznych chęci. W dzień Zmartwychwstania Pańskiego poselał do Generała 2 powinszowaniem, a dla żołnierzy przysłał mnóstwo dział wojak tureckich, który pełni wspólnie słuźbę na postach; wojska te zostaje w naj większej zażyłości z rossyjskiemi. Główny dowódzca wojsk Chozrew Basza i GenerałAdjutant Sułtana Muszir-Achmet- Basza naj« częściej obóz odwiedzają. D n. 5 . Kwietnia przybył oddział gwardyi tureckich, przeznaczony na połączenie się z wojskami rossyjekiemi. Stan zdrowia wojsk w ogólności jeet nader pomyślny, T u 2 C Y a.
Z Jase, d. 27. Kwietnia.
Generał-Adjutant Cesarza, pełnomocny Prezes Xiqstw naszych i naczelny dowódzca posiłkowego wojska rossyjskiego, Generał Kisselew, opuścił miasio 10 d.5. (17.) b. m., dla udania się do swej głównej kwatery, będąiej w Sylistryi. W towarzystwie WicePrezesa Mulian, Generała Mirkowicza, uczynił Generał w Btrlad przegląd dywizyi ułanów, kióra dla połączenia się z wojskiem posiłkou ero właśnie co z Rossyi przybyła. Suł tan przyełał Generałowi. Kisselew m tdal bity na pamiątkę pobytu armii rosayjskiej w Starabule. Podobnyź medal przesłany został przez Sułtana N. Cesarzowi Rossyjskiemu i J O. Xięciu Paszkiewiczowi. Zgromad«enie ogólne Xiestwa Multańskiego przedstawiło niedawno raport Prezesowi Multan, Generałowi Kisselew, w którym od« daje sprawiedliwość staraniom jego pod wzglę. deoi cywilizacyi kraju tego, a mianowicie urządzenia stosunku prawnego między obywatelami a ich poddanymi. Z flukarestu, dnia 26. Kwietnia.
Onegdaj przybył tu Generał Kisselew, Przejrzawszy brygady korpusu swojego ustawiońe rzędami w Xieslwie Multańskiem i W ołoskiem, udał się do Sylistryi, dla przeglądu tamecznej załogi. Wszysikie oddziały wojska znalazł Generał w etanie jak najlepszym,
A u s t 2 Y a.
Ze L w o w a, dnia 16. Maja.
Wczoraj około godziny lolej rano wybuchnął w klasztorze tutejszym O O . Franciszkanów ogień, i tak nagle i gwałtownie się rozszerzył, źe w kilku godzinach kościół, kia· ztor i wszystkie przyległe należące do niego budynki całkiem spłonęły. N ajwiększem usi. łowaniem ledwo zdołano przytiumić pożar i ocalić bliskie domy i budynki, Niemcy., Z Frankfurtu n. M., dn. 17. Maja.
(Z Koresp. Noryrnb.) Onegdaj przybył tu goniec austryacki do pałacu zwi tku (Buadeepalais); nie wiemy nic jeszcze o depesza; h przezeń przywiezionych; równie i>ie wiadomy jeszcze dzień przybycia Prezesa pr*y związku Rzeszy Niemieckiej, lubo nie wą. tpią, źe tu wkrótce przybędzie, kiedy Poseł pruski podobnie tu juz staną!. Przyszłe tygodnie będą więc dla Związku Niemieckiego 1 dla N iemiec całych wielkie mbły znaczenie. - Wczoraj widziano w mieśne naszem liczne nadzwyczaj patrule ausiryatkie; powodera tego rna być zapobieżenie dalszym bezprawiom między wojskowymi. i 2 a n c 4 a. Z P a ryż a, dnia 1 g. Maja.
Onegdaj nastąpił tu między Xieciena Wagram i Panem de Montaigu w skutek kłótni z powodu 6praw miłosnych pojedynek na szpady. Xiąźę Wagram został pchnięty w brzuch; rana jednak nie,jtst śmiertelna. K on s ty t u c Y o n i sta dzisiejszy pisze: "Zapewniają nas, ii Ministeryum nie ma zamiaru przedsięwzięcia redukcyi armii w roku bieźącym. Słychać, źe końcem ćwiczenia wojsk, kilka obozów ma być zwożonych. Jeden ma być wystawiony w bliskości Paryża, drugi po nad granicą północną, trzeci pod Alpami, czwarty nad granicą hiszpańską. Znamienita liczba Generałów i innych oficerów wyższej rangi ma być dodana do każdego obozu, aby przewodniczyć ćwiczeniom; stopniowo wszystkie pułki udział w nich mieć będą. Cztery ione bbozy, mające otrzymać nazwę roboczych obozów, chce Minister założyć w Wandei i prowincyach zachodnich, aby lam budować mosty i drogi żwirowe. Wyznaczono J2 milion, fI. na wydatki i roboty tych wszystkich obozów, które ściśle na wzór starodawnyeh rzymskich obozów mają być urządzone. - Słychać, źe środek ten po zasiągnieniu zdania najsławniejszych Marszałków jednozgodnie w Ministeryum uchwalono, bez względu na polityczne zasady tych, co do obrad byli zwołani." Gazety w Bordeaux wychodzące, I n d i c » ł e u r i M e m o r i a i, zawierają buletyny zdrowia Xięźnej Berry i jej córki pod d. u. i 12. tnca b. Brzmią one w sposób następujący: "Położnica i dziecko spokojną przepędzili noc i użyli snu słodkiego; początki febry pokarmowej nastąpiły; dziecko jeszcze piersi nie ssało; karmiono je dotychczas mlekiem koziem. Z Porte au Prince donoszą: Dnia 24.Mar.
c ar. b. wybuchło powstanie n a okręcie "N e . ptuu" z Nantes. Kapitan Baudrier wyszedł był na ląd; w niebytności jego zbuntowali się majtkowie przeciw drugiemu Porucznik@ szył wprawdzie na pomoc drugiemu, ale obudwóch rozpasana osada nogami zdeptała. Pogłoska o buncie dostała siq aż na ląd stały. Kapitan w dwa pistolety uzbrojony chciał wrócić na pokład okrętu, ale majtkowie grozili że go zabiją, jeśliby się na to odważył. Mim» to stanął Kapitan na pokładzie i zbliżywszy się do buntowników rozkazał im powrócić do posłuszeństwa. N a wzbranianie się ich, zastrzelił jednego międ«y nimi, niejakiegoś Bourdin; puczem w okamgnieniu wszyscy majtkowie na Kapitana i dwóch oh cerów rzuciwszy się, ich w morze wrzucić chcieli. Dawali oni jednak dopóty opór, dopóki nie nadeszła pomoc od innych okrętów. - Uwagi godna przy tern wydarzeniu, źe Kapitan równie jak ci dwaj oh erowie znani są zaszczytnie z swej łagodności i ludzkości. Cała osada siedzi teraz w więzieniu, równie ci, co na oficerów powstali, jak i inni, ponieważ oficerom swoim nie pomagali. Zbrodniarze mają być w kajdanach pojedynczo na ob· cyih okrętach do Europy odwiezieni. Przy badaniu kryminalne<<! pokazało się, że cliło« piec okrętowy miał zamiar, gdyby zamach ten sie; nie miał udać, oficerów otruciem pokarmów sprjątnąć z tego świata. Hiszpańskiemu byłemu Ministrowi Całoniarde, który od chwili ucieczki swojej w To u. iouse przebywa, rozkazano na żądanie gabinetu hiszpańskiego, aby iię od granicy oddalił i dalej »głąb Francyi do Orleanu się udał. M o n i t o r zamieści! Królewskie postanowienie, stosownie de którego 8°>000 ludzi należących do klassy I. 1832. do czynnej służby są wezwani. Dzienniki oppozycyjne twierdziły, lZ nie wypłacono 500,000 fI., które Monarcha podczas grasowania cholery w Paryżu przeznaczał na -wsparcie ubogich. Dziennik F r a n c e Nouvelle odpowiada na to: "Cała ta sum* ma została sumiennie użytą na swój cel dobroczynny, a jeśliby jeszcze potrzeba na to dowodów, spis imienny tych, którzy takowe wsparcie w biórze Ministra handlu otrzymali, mógłby dostatecznie przekonać. Oprócz tych 500,000 fr, w czasie zjawienia się rzeczonej choroby, dano z funduszu listy cywilnej blisko 80,000 frr do kassy miejskiej; wiadomo oraz, ii z kassy koronnej wspierano pieniędzmi bardzo wiele pojedynczych osób. Teraz zaś mnóstwo sierot po rodzicach zmarłych na cholerę, bierze wychowanie kosztem Króla i Królowej." W e dług planu Ministra wojny Marszałka Scuit. ma być i$ miejsc naokoło Paryża ob
warowanych, które nazywać się będą jak'następuje: 1) warownia Philippe, między Montmartre i Clichy; 2) warownia Chartres, między St. Denn i Capelle; 3) warownia Orleans, między Pan in i Aubervilliers; 4) reduta St. Chaumont na wzgórzach St, Claumont, górujących nad płaszczyzną Belleville; 5) warownia des Bryeres, miedj, y Menilmontant i Belleville; 6) warownia de 1 'Epine, między Kagnolet i Charonne, górująca nad równiną Monrieujl* 7) warownia Charenton, górująca nad laskiem Vincennes, Alfort i Marne; 8) warownia d'Italie przy Jory, górująca nad tą równiną i Sekwaną; 9) warownia Observatorium, między wielkim i małym Chantilly; 10) warownia Montrouge; ii) warownia Vauvres; 12) warownia des J aveiles, między Jory i Va ugirard; 13) reduta Au teuil; 14 reduta Passy, górująca nad laskiem buluńskim i 15 warownia Clichy. Wszystkie tecytadelle będą murowane, opatrzone basztami, wałami i kazematami, służącerni na obronę załodze, oraz na zachowanie amunicyi i żywności. Każda warownia obwiedziona będzie przedwałem z ziemi, osadzonym działami polowemi; załoga z 300 ludzi będzie dostateczną na straż warowni, a na obronę jej ma być 1,000 ludzi, którzy w niej regularne oblężenie wytrzymać i w zabezpieczonych od bomb miejscach pomieszczeni być mają. We wszystkich 15 warowniach można umieścić Icxx) do lioo dział, których połowa ustawiona będzie w kazamatach. Ogólne koszta podane są na 35 mil. fr. Mury miasta mają byc wszędzie doprowadzone do wysokości 6 metrów i dwoma rzędami strzelnic opatrzone; jednak dla obrony murów ma być wystawionych 65 wieź czyli baszt, osadzonych 325 działami. To obwarowanie muru zostało już ukończone od St. Denis do St. Mogent nad Marną, gdzie jest już 15 takichjbaszt. Miejsca na te warownie są tak korzystnie o b r an e, iż na wypadek zbliżenia się nieprzyjaciela, wszelkie strzelanie do miasta czynią prawie niepodobnem. Według doniesień z Mexyku pod d. 3. Marca, Baron Dtttaudis, Poseł nasz przy rządzie tamecznym, podając Prezydentowi list wierzyteiny, miał następującą przemowę: "Panie Prezydencie! posłannictwo, które N. Król Francuzów raczył mi powierzyć przy rządzie Zjednoczonych prowincyi mexykanskich, jest pełne prawości i życzliwości; z niemałą radością wypada mi JW. Panu oznajmić zasady udzielonych mi instrukcyi. Mogę więc dla mojego zadosyć uczynienia powiedzieć, iż, przepisują mi czynić co tylko można, celem największego umocnienia związków przyjaźni, skojarzonych między Francuzami i Mtxykaoa. ligii; wskazują mi oraz za pierwszy środek do osiągnienia tak pożądanego celu rozwinięcie · związków handlowych, których uuzymania wymagają interesa obu narodów. Winszuję eobie Panie Prezydencie, iź takie zlecenie otrzymałem, i mam niepłonną nadzieję, że eposób myślenia ludu mexykanskiego i Reprezentantów jego ułatwi mi środki, jakich mam użyć dla pozyskania tego celu." Pan Gomez Pedraza, Piezydent mexykanski, dał następującą odpowiedź: "Panie Baronie! Jest dla inni e nader pochlebnćm, ii jestem pierwszym Prezydentem Rzeczypospolitej Mexykanskiej, która przyjmuje Pełnomocnika rządu francuzkiego. Mexy kanie, Panie Baronie, umieją ezacować naród wzniosły i szlachetny, który w przeszłym wieku tak czynnie przyłożył się do utworzenia pierwszej Rzeczypospolitej świata; sprzyjają oni Królowi« który dziś oliaruje nam swoje prawą i życzliwą przyjaźń. Nie możesz JW. Pan wątpić, ii podobieństwo języka, obyczajów i religii, przykładać się będzie do Coraz większego wzmocnienia związków przyjacielskich i handlowych, które JVV, Panu polecono rozkrzewiać, i źe rząd francuzki znajdzie zawsze u Mtxykanow prawość i otwartość «rolnego ludu," A n S * a, Z L O n d y n u, dnia 17. Maja.
Dzisiaj o godzinie 11. odbyła się wielka parada wojsk na cześć Xiecia Orleańskiego. Królestwo Jclimość ukazali się w towarzystwie Xiążąt Orleańskiego, Brunświckiego, Xiecia Wellingtona, Jerzego Cambridge i licznej świty. Gdy Xiąię Wellington wracał do pałacu swego Apsley House (tegoż samego, który w przeszłym roku musiał kazać zabarykadować, aby mu okien nie powybijano}, wołało pospólstwo po kilkakroć: "Niech żyje długo nasz Xiąźę Wellington!" Komplement ten bardzo uradował Xiecia; dziękował on zgromadzonym tłumom jak najuprzejmiej. N a cześć Xiecia Orleańskiego wyprawiają ttl bez liku codzitń najwspanialsze bale i obiady; jutro będzie festyn u Ministra spraw zewnętrznych, PaJinerston, pozajutro, u pierwszego Ministra kraju, Grey, a d. 20. u Hr. Sef ton. - D. 13. m. b" gdy Xiąiq Orleański pojechał był na koncert, dawany u,Markiza Łandsdowne, wybuchnął pożar w pokojach jego. Generał Baudrand, który, sądząc źe jeszcze było za rychło, wrócił, odkrył ogień naprzód, który za pomocą gospodarza, Pana Grillon i kilku lokai w samym zarodzie łatwo się dał zgasić. Spaliło się tylko kilka map i liqtow, leżących na etole Xiecia,
.692
N a licznem zgromadzeniu osadników Zachodnio-Indyjskich i innych interesentów postanowiono wczoraj podać Królowi pelycyą przeciw planowi emancypacyi niewolników. Poczytują go za niepodobny do wykonania i dają jeduozgodnie wnioskowi Lorda H 0wiek pierwszeństwo, który radził, aby dopiero w przeciągu lat 5 oswobodzenie to do skutku przywiedziono. Wielka liczba wyrobników Londyńskich zebrała drogą składki znaczną summę pieniędzy, aby Panu O'ConneH ofiarować w darze serwis srebrny i wspaniałe lichtarze. Podarunek ten doręczono temu Panu d. 15, m. b. przy uroczystym obiedzie, danym przez klatsę robotników tutejszych. W Irlandyi cholera ciągle jeszcze grasuje w wielu miastach, mianowicie w Kork i Kil« kenny. Gazety obwieszczają znowu wykazy przypadków cholerycznych, choroby i śmierci. G lob e dzisiejszy wyraża: Stronnictwo Torrysów w oppozycyi »wojej przeciw rządowi, do tego doszło stopnia, iź mówcy jego w Parlamencie publicznie rząd ganią, źe przy scenach buntowniczych d. 13. ID. b. energicznie wkroczył. Takowe odezwy wyjednały temu stronnictwu względy pospólstwa, a tak dożyliśmy ciekawego i rzadkiego widoku przymierza między arystokracją i motłochetn przeciw istniejącej władzy. Onegdaj zra.na umarł tu po długiej i bole» snej chorobie najsławniejszy aktor angielski, Keao.
G lob e wyraża: Donoszą nam, że Sir Stratford Canning już jest w drodze z powrotem z Madrytu, a to (czegośmy się już dawniej obawiali) nic nie wskórawszy u gabinetu hiszpańskiego, który nietylko do załatwienia zatargów portugalskich, ale nawet dp przywrócenia zawieszenia broni współdziałania swego stale odmawia. Spodziewać się więc wypada, źe Marszałek Solignac wkrótce s Opono wyruszy, aby stanowcze rozpocząć działania i wojnę rozstrzygnąć. Dnia 14. m, b. połączyła się fregata francuzka "Atalante" z nowym naczelnym wodzem eskadry francuskiej, Admirałem Ma* ckau, na pokładzie, c połączoną eskadr* w Deal. Gazety stolicy donoszą: Wczoraj stanął (u posłannik państwa (Staatsbote) z Hagi z depeszami, w skutek których fondy holenderskie nieco w górę poszły, O treści depe» szów nie wiemy dotąd nic z pewnością; mamy jednak pobudki mniemać*, źe gabinet Króla Wilhelma nareszcie do przedwstępnego się skłonił traktatu i że na wolną żeglugr ktatu zezwolił. Uznanie Belgii i inne z tym połączone punku nie mogą wprzód się stać przedmiotem ugod, zanim nie przystąpią do obrad nad stanowczym traktatem. Pan Cuilar Fergusson obwieścił wczoraj w I z b i e n i ż s z ej , ż e d n . 13 . C z e rw c a u c z y n i wniosek lamie, dotyczący się spraw polskicb. CGaz. Rząd.) Niech tylko nikt nie myśli, że nieprzyjemne wydarzenie w przeszły poniedziałek tutaj obawę jaką sprawiło. Kilku z moich przyjaciół, mieszkających opodal od widowni tych zamieszek, nic o tej historyi nie wiedziało, dopóki nazajutrz o niej nie czytali w gazetach. Co większa, rozumieją tu powszechnie, że jeśliby rząd nie był wydał proklamacyi, zwracającej właśnie uwagę powszechności na odprawiać eię- mogące zgromadzenia, nieład ten wcaleby nie był nastąpił i wszystkoby się. spokojnie skończyło. Ja sam, który dość wiele po mieście tu i owdzie bywam, dowiedziałem się takie dopiero z owej odezwy rządowej, że zgromadzenie pospólstwa odprawić się miało ., . a chociaż większa część na niem przytomnych podobnie przypadkowo! tylko o tej sprawie się dowiedziała i, jak się przy takich sposobnościach dziać zwykło, jedynie tylko, aby ciekawości swojej dogodzić 1 czas na nowości jakiej przepędzić, na placu stanęła; nie było jednak, nawet wedle najpr-zesadniejszycb doniesień, nad 3000 ludzi zgromadzonych. To powinno być dowodem, że jakkolwiek część pospólstwa jest zniechęcona i chętnie uczęszcza na zgromadzenia, gdzie do niego jak do Gentlemen's przemawiają i mu rozmaicie pochlebiają, jednak jeśli go nie wzywa mówca jakrznamienity 51 kłassy arystokratycznej, n. p. Pan-O'Connell, Sir F. Burdett, Hunie, alba przynajmniej demagog jaki ze względu na majątek-i talenta do arystokratów się zbliżający, jak np. Pan Hunc albo Cobbett, nawet przyrzeczenie utworzenia konwentu narodowego, go licznie zgromadzić nie zdoła. Albo, jeśli tego przypuszczenia przyjąć nie chcemy, wyznać powinniśmy, że oświadczenie nieprawności takowego zgromadzenia, ono odstraszyło; bo ci wszyscy, których tam zwabiono"', co do jednego chude były pachołki, nieznający nawet znaczenia słowa konwen{u, .ani zamiaru, dla którego się spiknęli. Wszakże rząd, poczytując rzecz tę za dość wa< i ńą,nietyIko zgromadził znamienitą potęgę policyjną w bliskości miejsca tej schadzki, lecz zatrzymał też wszystkie wojska w Londynie i naokoło stolicy w koszarach pod bronią. Dotąd działał on jak ńajchwalebniej. Ale to jednak · jełkiśm pytaniem» czy nie powinien był miećtyle ostrożności, aby plac ów zająć jeszcze przed zgromadzeniem; albo jeśli tego uczynić nie chciał, czyby nie powinien był wcale się nie mieszać; dopóki zgromadzenie było spokoj ne, albo jeśliby wkroczenie stało się potrzebnem , czyby nie powinien był poprzednio kazać wezwać zgromadzonych przez Sędziego pokoju do rozejścia się, a jeśliby to nie skutkowało, czyby nie powinien był taką rozwinąć potęgę, któraby pozbawiła burzycieli wszelkiej otuchy, a huliajów, którzy zgromadzenie zwołali, sposobności ujściaP Przeciwnie przez swoje postępowanie naraził się na trojaki zarzut: 1) ze nadał całej tej sprawie zbyt wielkie znaczenie; 2) że policya działała z niepotrzebną surowością, nawet z okrucieństwem; 3) że chociaż jednego policyanta zabito, a dwóch zraniono, jednak zabójcy, ró» wnie jak przywódzcy buntu, szczęśliwie zemknąć umieli. Zarzucają to rządowi nietylko Ultra Liberaliści, lecz też ogół umiarkowanych, i Torrysowie . Dotychczas wszelako wstrzymywali się Ministrowie od wszelkiej obrony kroków swoich, pod pozorem, aby nie wywierać wpływu na wyrok sądu przysięgłych, który właśnie się zajmuje zbadaniem całej tej sprawy, a mianowicie sposobu, jak policyanta Cully zabito. Dzisiaj już trzeci dzień, odkąd się ,śledztwa rozpoczęły; zeznania świadków sprzeczne, jak przy takowych zdarzeniach być zwykło; a przysięgli, jak się zdaje, mają niejakiśj przesąd przeciw policyi, chociaż każdy rozsądny człowiek tych zbrodniarzy potępiać powinien, którzy w sztylety i pistolety uzbrojeni, na zgromadzeniu pospólstwa się ukazali i oręża swego użyli. N ie ulega to też żadnej wątpliwości, że człowiek, którego z przyczyny zranienia policyanta w więzieniu osadzono, skoro tylko mu będzie można dowieść, że istotnie się tego uczynku dopuścił, powieszony zostanie. Wszakże, cokolwiek bądź, tyle pewna, że przez to zdarzenie Ministeryum jeszcze bardziej się stało niepopularnem, niż dawniej już było, a nienawiść i nieprzyjaźńmiędzy pospólstwem i policyą do najwyższego doszła stopnia. Co zresztą publiczność w tym momencie prawie wyłącznie zajmuje, jesfto plan rządu względem oswobodzenia Murzynów w naszych Zachodnio-Indyjskich osadach. We wtorek wieczorem przełożył płan ten P, Stanley, będący Sekretarzem osadniczym, Izbie niższej, mając przy tej sposobności treściwą i istotnie wyborną rozprawę. Główną osnową,wniosku jest, aby wszystkie dzieci niewolników, które się odtąd urodzą, a nawet te, które jeszcze nie dostąpiły 6, roku, były zupełnie wolne, zaś WSzyscy niewolnicy i dzieci więcej niż 6 lat swoje otrzymali. Przy tern Ministrowie obstawać postanowili, i muszą tez to przeprzeć, kiedy nie chcąc owych krain narażać na okropne klęski wojny domowej, raz wydawszy w tym względzie urzędowe oświadczenie, słowa swego więcej cofnąć nie mogą. Osadnicy i wszyscy, co z jakiejkolwiek bądź przyczyny, sprawę ich popierają, poczytują wszystkie wyro ki, do uskutecznienia ernancypacyi dążące, za zagubne dla siebie, równie, jak dla kolorowych samych. Wszakże poczytywaliby oni podobnie każdy plan za naganny, jeśliby naród nie chciał się skionić do uchwalenia na korzyść ich ogromnej summy wynagradzającej. W gruncie zaś są oni zupełnie i bezwarunkowo przeciw uwolnieniu Murzynów,- oświadczając, iż są przekonani, że Murzyni bez przymusu ani dziesiątej części tej pracy odrabiać nie będą, którą teraz odrabiają, że więc plantacya cukru podupadnie, dobra zniszczeją, właściciele i ci, co pieniądze swoje na dobra zaforszusowali, z torbą pójdą, że Anglia cukier swój ciągnąć będzie musiała z obcych osad, i że wielka żegluga i rozciągły handel z naszemi osadami, żywiący obecnie tyle tysięcy ludzi, ostateczny poniesie cios . Jest więc to pytanie największej dla nas wagi; przeto też rząd dalsze nad niem obrady odłożył aż na d. 30. m. b-, tusząc sobie, że do tej pory Wszyscy interesenci na swojej i ojczyzny rzeczywistej korzyści się poznają. Tymczasem deklaracya gabinetu już wywarła niepomyślny wpływ na handel kolonialny; budowanie czterech okrętów wielkich, przed kilku tygodniami w portach naszych rozpoczęte, odkażano. Pana A. Agnews bil, dotyczący się obostrzonego święcenia szabasu wczoraj został odrzucony. - Izba wyższa jednozgodnie odrzuciła Wniosek Pana Hr. Fitzwilliam, dotyczący się praw zbożowych; nie podpada wszelako żadnej wątpliwości, że te wkrótce zostaną odmienione i że zamiast niestałych podatków, pewna taryfa od zboża zostanie zaprowadzona.
Rozmaite wiadomości.
Kapitan okrętowy francuzki, Cazy, dowodźca fregaty "C al yp s o, " która teraz od eskadry f irz y Dunach na kotwicy stojącej odłączona, koo Chatarn stoi, znajdował się właśnie na moście londyńskim, gdy jeden z przyjaciół jego, od stronnictwa Whigów cotylko do Parlamenlu obrany, przejeżdżał na rydwanie tryumfalnym pośród radosnych okrzyków przyjaciół
1 zwolenników swoich, tudzież ozdobiony wstęgami. Cazy przemówił kilka słów grzecznych do przyjaciela swego. Okoliczność ta zwróciła uwagę Anglików na-niego, a szczególnie na czerwoną wstążeczkę, którą miał w dziurce od gupika. Wszyscy natychmiast rzucili się na niego, by mu tę wstążeczkę oberwać, Cazy bronił się się jak mógł nacierającemu gminowi, który wciąż wołał: "Precz z Torrysem !" Obrany członek objaśnił krzyczących» że to nie jest Torrys, lecz oficer marynarki francuzkiej, przyjaciel obranego, wstążka zaś w'dziurce od gu'ua, jest orderem legii honorowej. NaiyMVrna-st zmieniła się scena. "Brawo Francuz! Hurrah! Hurrah!" zawołali wszyscy jednogłośnie. J eden z gminu wziął go za prawe ramie,' drugi za łewe, podnieśli w górę i pokazali ludowi. Z trudnością tylko udało się kapitanowioswobodzić się od tych dowodów przyjaźni i przychylności ludu. N ieporozumienie stąd zaszło, że czerwona wstążeczka jest zwykle podczas wyborów znakiem politycznym partyi Torrysów . ];I B 10 O O 1 1 ];I B a M A ];I ];I 10 B - - - - - ];I - O B WIESŹCZENIE.
Po nastąpionem zarządzeniu z strony władzy wyższej dysmembracyi folwarku Słoniowa do Ekonomii rządowej Boguniewa należącego, w powiecie Obornickim,nad traktem od Obornik do Rogoźna położonego, z budynków folwarcznych z wyłączeniem owczarni starej i kilku domów familijnych służebnych, główny etablissement, utworzony Został, który 36 mrg, 17 [jpr. w ogrodach, 364 167 w roli, 85 148 w łąkach stałych, 6 103 -. ugorowych, 67 )];6,0 .w pastwiskach i polach, 1 5 6 - H 8 ; w lasach, 21 -- 138' rrr w miejscach nieużyte« , : .. ... · cznych: >ifH h26ay3a mrg. 131 · pr., zupełnie Oddzielni« otrzymał. Etablissement rzeczony ma drogą licytacyi publicznej lub prawem własności czystej, sprzedanym, lub również prawem dzierżawy wieczystej Wypuszczonym być. Do sprzedaży tej lub" wypuszczenia wieczysto - dzierżawnego, wyznaczyfrsmy termin v'; na dzień 17. Czerwca n b. zrana o godzinie 9. w naszej Sali sessyjnej wielkiej w Poznaniu przed Assessorem Regencyi Naumann.
Wzywając na termin ten uzdatnionych i zamożnych we względzie wypłaty nabywc iw nadmieniamy, iż nabywca obok istniejących dahin duchownych i prawem przepisanego po wirnia wieczystego, kanon spłacalny w ilości J36 tal., jak niemniej wkupne drogą licytacyi wznieść się mające wypłacić winien, którego minimum na 2000 tal. 29. sgI. 5 fen., włączając w to szacunek wartości na przestrzeni Itśnej znajdującego się drzewa postanowiono. N a przypadek sprzedaży prawem dowolnej własności, kanonem żadnym nieobciążonej, minimum wartości kupna 4448 tal. 29 sgr. 5 fen. wynosi. Na kaucyą"'za podanie swe najwięcej podający, w miarę jak etablissement czyli na włajność lub też prawem dzierżawy wieczystej nabytym zostanie, w wypadku pierwszym talarów 1000; a w drugim tal. 500 w pieniędzach gotoW}ch, lub w obligacyach państwa, złożyć winien, w każdym zaś wypadku I część wkupnego, bądź na własność lub w sposób dzierżawy wieczystej przed tradycyą nastąpioną etablissememu, wypłaconą być musi. Anszlag z mappą, regestrami rozmiarowemi, jak niemniej waiunklszczegółowe do sprzedaży w Registraturze naszej gotowe i w każdym czasie tamże przeji-anemi b)ć mogą, Poznań, dnia 3. Maja 1833.
Królewsko - Pruska Regencya, Wydział dochodów stałych, dóbr i lasów rządowych. OHWfEŚZcŻEME.
Po nastąpionem zarządzeniu z strony władzy wyższej Dysmembracyi folwarku Zalasewo zwanego, do Ekonomii rządowej Swarzędzkiej należącego, w powiecie Poznańskim niedaleko miasta Swarzędza il mili od miasta Poznania położonego, z domu dotychczasowego mieszkalnego folwarcznego, z owczarni w roku 1831. nowo budowanej, z stodoły folwarcznej wielkiej, z piwnicy i z trzech domów familijnych główny etablissement utworzony został, który w ogrodach i roli ornej . 447 mrg. 69 [J pr., w łąkach 87 - 147 w pastwiskach . 237 46. - w miejscach nieużytecznych w to podwórza i place do «abudowania . . 2 5 91 w ogóle. .797 mrg. 173 [Jpr.; zupełnie odseparowanych otrzymał. Etablissement rzeczony drogąlicytacyi publicznej sprzedanym być, wystawienie zaś na sprzedaż alternative, tak na własność dowolną, jak rówmti prawem dzierżawy wieczystej, nastąpić ma. Termin licytacyi do tego na dzień 20. Czerwca r. b,przed południem o godzinie 9. w Izbie wielkiej posiedzeń naszych w Poznaniu przed Wnym Assessorem Regencyi Naumann wyznaczyliśmy. Wzywając uzdatnionych i co do wypłat właściwych zamożnych nabywców, nadmieniamy, iż chęć nabycia mający, czyli raczej nabywca, obowiązany daniny duchowieństwa na etabligsemeBcie rzeczonym spoczywające etc M jakiównieź pobory ziemskie 24 procentu, czyli pobór gruntowy ponosić. Oprócz powyższego, przyjmuje nabywca na przypadek wydzierżawienia wieczystego, kanon spłacalny 120 tal. rocznie wynoszący, jak niemniej wkupneprzea licytacyą wznieść się mające, którego minimum na 1440 tal. postanowiono. Na przypadek 6przedaiy prawem własności dowolnej, minimum wkupnego 3600 tal. wynosi. Na kaucyą za podanie swe, o iltby takowe na nabycie prawem własności, lub też prawem dzierżawy wieczystej nastąpiło, w przypadku pierwszym tal. 1000, w drugim zaś tal. 500 w pieniędzach gotowych, lub w papierach państwa, złożyć winien. wkupnego bądź na własność, bądź prawem dzierżawy wieczystej, w każdym przepadku przed tradycyą nastąpioną, zapłaconą być musi. Anszlag z mappą i regestrami mierniczemi, jak niemniej szczegółowe warunki sprzedaży, w Registraturze do przejrzenia złożone znajdują s ę, mogą takowe takie u Burmistrza Browna w Swarzędzu być przejrzanemi, który zarazem polecenie odtbrał udzielania względem realności etablissementu objaśnień żądanych, Poznań, dnia 3. Maja 1833.
Królewsko- Pruska Regencya, Wydział poborów stałych, dóbr i lasów rzą; dowych. OBWIESZCZENIE.
Gospodarstwo we wsi J eżyce do Kamelaryi poznańskiej należącej, pod liczbą 42 położone, Gabryelowi i Małgorzacie małżonkom Buszkę należące i na 1021 tal, ocenione, publicznie najwięcej dającemu," w terminach na dzień 27. Czerwca r, b. 31. Li p c a I. b. i 10. Września I. b.
o godzinie g. zrana, przed Rehrendaryuszem Sądu N adziemiańsiego.Pflucker wyznaczonych, z których ostatni zawitym jest, przedane być ma. Chęć kupienia mający wzywają się natermina wspomnione niniejszem. Taxe i warunki kupna codziennie w Registraturze naszej przejrzeć można. Zarazem zapozywają się stosownie do ustawy z dn. 16. Czerwca 1820. wszyscy, któray mieć sądzą, aby się z lakowemi najpóźniej W terminie ostatnim zgłosili, inaczej albowiem z takowemi prekludowani zostaną, i wieczne im w tej mierze milczenie nakazanern zostanie. Poznań, d. 15. Kwietnia 1833Królewsko-Pruski Sąd Ziemiański.
F A I E N ł b UBrlAsIACYJNY.
Wodny młyn Grabowiec Wilhelmowi i Zofii małżonkom Kubę należący, pod Piotrkowkiern powiatu Szamotuiskiego położony, asądownie na tal. 6552 sgr. 5 fen. 10. otaxowany, drogą Jconiecznej subhastacyi przedanym będzie. Terrnina dolicytacyi wyznaczone są na dzi eń 3 1. Lipca, na dzień 3. Października i ostatni na dzień 14. Grudnia r, b, godzinę 10. przed południem i odbywać filę będą w Izbie stron tutejszego Sądu Ziemiańskiego przed Ur. Pflucker Referendaryuszem Sądu Nadziemiańskiego. Chęć kupienia mający wzywają się, aby się na terminach wymienionych stawili, z warunkami obznajmili się i licyta swoje do protokołu podali. Przybicie nastąpi na rzecz najwięcej dającego, jeżeli przeszkody prawne nie zajdą. Taxa w Regiatraturze przejrzana być może. Poznań, d. 25. Kwietnia 1833, > Król. Pruski Sad Ziemiański.
OBWIESZCZENIE.
Wieś i folwark Grabie wo z folwarkiem Panialeonowem, w powiecie Bukowskim położoi o n e, dla podziału pozostałości niegdy Wiitoryi z Zakrzewskich Bieczyńskiej, publicznie najwięcej dającemu na lat trzy od S. Jana b. I. aadziercawionem być ma. W 1ym celu termin przed W. Kurnatowskim Sędzią na dzień 22. Czerwca r, b. , o godzinie J O. w lokalu sądowym wyznaczony, jna który ochotę dzierżawy mających z tern oznajmieniem wzywamy; iź warunki dzierżawne w Kegistraturze naszej przejrzane być «nogą, Poznań, d. J2. Maja 1833» Kró lewsko - Pruski Sąd Ziemiański.
OBWIESZCZENIE.
Wieś Sierosław do Pułkownika UI. Neymann należąca, w powieeie Poznańskim położ o n a, o d S. J a n a i 83 3 - TO AU> a A d O te g o c z a s u 1836. r" najwięcej dającemu zadzierzawioną być ma.
W tym celu wyznaczony został termin na dzień 20. Czerwca r. b. przed południem o godzinie 9., przed Sędzią Bruckner w naszej Izbie stron, na który ocho< tę dj.ieizawy mających, z tern oznajmieniem wzywamy, iź warunki w Registiaturze naszej przejrzane b) ć mogą. Poznań, dnia 23. Maja 1833Królewsko - Pruski Sad Ziemiańsk i) WYWOŁANIE PUBLICZNE.
N a wniosek Karola Pfeifier fabrykanta pończoch, wszyscy, którzy jako właściciele, cesByonaryusze, posiedziciele zastawni Jub innym sposobem do, wedle podania zagubionego, dokumentu hypotecznego z dn. 2. Lipca 1803. roku na summę 200 talarów, którą summę Jan Veitraugott Sch6n sukiennik, od Dyrektora policyi Bauditz pożyczył, i którą stosownie do wykazu hypotecznego z dn. 26. ej. m. etc. na domu w mieście tutejszem pod Nr. 781. i 782. położonym, Rubr. I I . Nr. 1. jest zapisana, pretensye mieć mniemają, niniejszem się wzywają, ażeby prawa swoje w przeciągu trzech mie» sięcy, a naj dalej w terminie pertmtorycznym na dzień 23. Sierpnia r. b. przed Delegowanym Wnym Baronem Richtbofen Referendaryuszem Sądu Głównego, zrana o godzinie 9. w tutejszem pomieszkaniu sadowem wyznaczonym, osobiście, lub przes prawnie upoważnionych w informacyą i plenipotencyą zaopatrzonych Mandataryuszów , na których im się, na przypadek nieznajomości, tutejsi Kommiss . Sprawiedliwości U I. Fiedler, Mittelsraedt i La uber proponują, do protokółu podali i udowodnili, albowiem w razie przeciwnym, nietylko z pretensyaroi swe mi do zagubionego dokumentu prekludowani będą, lecz im też w tej mierze wieczne milczenie nakazane i pomieniony instrument za umorzony i wagi niemający uznanym zostanie. Wschowa, d. 25. Kwietnia 1833Król. Pr. Sad Ziemiański.
Najpiękniejsze francuzkie słomiane kapelusze a jour, jakoteź z plecionek lśniących i włoskich, jakie obecnie w Paryżu noszą, otrzymał w tej chwili wprost Z Paryża handel modnych strojów damskichc. Jalina, w Poznaniu w Rynku Nr. 52. na pierwszem piętrze.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.05.30 Nr123 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.