GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.06.08 Nr131

Czas czytania: ok. 18 min.

Wielkiego

Xiestwa

OZNANSKIEGO

Nakładem Drukarni Nadwornej" IV. Dektra i Spółki. - Redaktor: A. Wannowshi.

JW 131.- W Sobotę dnia 8. Czerwca 1833.

Wiadolllości zagraniczne.

Królestwo Polskie.

Z Warszawy, dnia 4. Czerwca.

Dnia 2,7, z. ro. urzędnik służby ogólnej przy yrektorze GJnym, Prezydującym w Komseyi rządowej sprawiedliwości Królestwa lekiego, Stanisław Koseecki, mianowany nierjunkrero Dworu Cesarskiego. I, X. Mość Xiąźę Adam Wirteraberg, Gerał-Adjutant J. C. Mości, przybył do tutejsi stolicy. łrzedwczorsj preybyli do Warszawy: Kraski Izydor były Generał piechoty, Mroski były Generał brygady, Żółtowski Edrd były Generał dywizyi, Bogusławski Luik były Pułkownik i Zawadzki Walenty y Pułkowniki? o s s y a. Z Petersburga, d. 5. (17.) Maja.

V przeszły wtorek, 9. m. b. NN. Państwo ije, w towarzystwie WW. Xiąźąt Cesarzeza Następcy i Michała, WW. Xięźniczek yi i Olgi Mikołajewien, raczyli odwiedzić tawę płodów przemysłu krajowego, przed lublicznóm otwarciem. Najjaśniejsi goście, byli o wpół do drugiej i bawili aż do wpółdo czwartej. Nie byłto szybki i przemijający rzut oka na z e b rane tu wyro by, Ucz szczegółowy, uważny i zgłębiający rozbiór od najkosztowniejszych i najokazalszych, do najdrobniejszych i najmniejszej ceny, przedmiotów. N. Pan raczył rozmawiać ze wszystkimi fabrykantami, znajdującymi się przy swych wyrobach, zapytywać ich o rodzaju, rozwijaniu się i postępach ich przemysłu, i wynurzeniem Swego wysokiego zadowolenia, nagradzać w sposób najpochlebniejszy tych, którzy zasłużyli na to przez swe usiłowania.. Cesarzowa Jrnść, niemniej, jak i towarzyszący Jej dostojni goście, raczyli z równąż lVI agą oglądać płody przemysłu i uszczęśliwili rękodzielników rossyjskich podobnież łaskawemi i zachęcającemi wyrazy. Po skończonym oglądzie N. Cesarz zwrócił się ku idącym za nim właścicielom kopalni i fabrykantom, i, z właściwą J emu tylko szczerością i szlachetną ruską prostotą, dziękował za usługi oddane ojczyźnie, wynurzając nadzieję, że postępy przemysłu rossyjskiego będą wzrastały bez przerwy. Łaskawe słowa wielkiego i dobrego Cesarza ruskiego nie padły na niewdzięczną rolą; w sercach i umysłach wdzięcznych Rossyan, posiały one niezgladzone czasem i okolicznościami postanowienie: stawania się coraz godniejszymi synami takiego ku większej pomyślności ziemi ruskiej.

Dnia u. b. rn. miało miejsce otwarcie wystawy przez odśpiewanie uroczystego Te Deum, i po poświęceniu sal., drzwi rozwarte przyjęły tłumy niecierpliwej publiczności. Wystawa ta, daleko przechodząca świetnością i obfitością przedmiotów tę, która miała miejsce ostatnią rara w tutejszej stolicy, trwać będzie do dn. I. Czerwca b. r. Postaramy się dać naszym czytelnikom w czasie późniejszym niejakie o szczegółach jej wyobrażenie. W lochy.

Z G e n u i, d n i a 12. Maj» .

(Z Gazety Hanowers. ') O spisku daleko, jak się zdaje, w Piemoncie rozgałęzionym, zbywa dotychczas na pewniejszych wiadomościach. Tymczasem przyareeztowania mnożą się codzień. W Turynie, Alessandrji, NOvara i Chambery , jako leź w innych załogach, przyaresztowano oficerów, podoficerów i ceoby cywilne. U dało siępolicyi, w domu nierządnic zabrać część papierów spiskowych. Generał lir. Galateei, Gubernator Aleseandryi, mianowany Prezesem Kommiesyi woj ennej, której tu się spodziewają. - Eskadra do Tunis przeznaczona stoi dotąd w Kagiiari. Zawiązano układy za pośrednictwem Generalnego Konsula angielskiego. Przyjacielekie załatwienie lej sprawy zdaje się być bardzo źyczJiućin, kiedy wypadek wyprawy bez wojska lądowego zapewne nieco jest niepewny tri,

Szwajcarya.

Z Zurich, dnia 24. Maja.

Ze strony miasta Sejmu udzielono okólnikiem pod dn. 22. ID. b. wszystkim etanom następującego pisma Wysokiego Związku Niemieckiego, które Cesarsko-Austryacki Poseł w Szwajcaryi, Hr. Bombellee, miastu Sejmu zakomunikował: "D o przezacnego Sejmu Związkowego Szwajcaryi! "Szanowni Panowie! Najukochańsi przyjaciele i drodzy sąsiedzi! Wkroczenie kilkuset uzbrojonych Polaków z Francyi do Szwajcaryi, ich wiadomy zamiar zbuntowania Niemcy, i okoliczność, że nawet w tutejszym buncie Polacy udział mieli, gą udowodnionemi faktami. Związek Rzeszy Niemieckiej umocowany i zobowiązany jest do starania eię o utrzymauie spokojności i bezpieczeństwa publicznego po rozmaitych państwach. Ma on prawo żądać od państw ościennych, z którsmi w przyjacielskich zostaje stosunkach, aby się na ich ziemi nie tworzyły ogniska spi

sków, zagrażających sąsiedzkim narodom, nadających im ustawicznie słuszne pobudki do obawy i wprawiających je w konieczność, aby co chwila były w pogotowiu bronić się przeciw ludziom, którzy jawne mają dążenie, szerzyć nierząd i zamieszanie. Związek Rzeszy Niemieckiej, ulny w mądrość i życzliwe chęci przecacnego Sejmu Szwajcarskiego, tuszy sobie, że wszystkich w mocy jego będących środków użyje, aby odwrócić dolegliwości, których z przyczyny zabiegów weszłych w granice Szwajcaryi Polaków państwa ościenne niemieckie obawiać się powinny, tudzież aby uchylić takim sposobem zawikłania inaczej nastąpić mogące i oszczędzić Związkowi Niemieckiemu użycia środków ostrożności, którtby w przeciwnym razie, ku własnemu zabezpieczeniu przedeięwziąść był zniewolony. W Frankfurcie n. M», dnia 15. Maja r. 1833. - Związek Rzeszy N i e m i e c k i ej. - (Tu podpis tymczasowego Prezesa Związku.) N i e m c y.

Z S t u t g a r d u, dnia 26. Maja.

Tymczasowy Naczelnik departamentu spraw wewnętrznych, Radzca Stanu Schlayer, umocowany przez Króla do zagajenia posiedzenia Sejmu naszego, miał przy otwarciu tegoż następującą mową: "J aśnie Oświeceni, Jaśnie Wielmożni, Wielmożni i Szanowni Panowie! Stosownie do ustawy konstytucyjnej powołał N. Pan nanowo wierne Stany swoje do obrad sejmowych. Przedmioty, któremi według jego zamiarów Sejm ten zatrudniać się ma dla wzniesienia dobra publicznego i wydoskonalenia prawodawstwa naszego, wiadome są Panom po większej części z projektów, które na przeszłam zgromadzeniu Stanów częścią zostały przedłożone, częścią zapowiedziane, Oprócz tego, rozkazał N. Pan przedstawić Panom różne inne projekia, a mianowicie: względem praw obywatelskich, względem zarobkowania, policyi leśnej i dróg publicznych. - U miarkowany, od wszelkich obcych wpływów wolny lok obrad naszych, i zobopolne zaufanie między Rządem a Stanami, doprowadzą nas do pożądanego załatwienia tych zadań. Zbliżający się koniec roku skarbowego wkłada na Panów obowiązek zajęcia się przedewszyetkiem budżetem na następne trzy lata, który Wam łącznie z innemi projektami związek z nim mającemi, bezzwłocznie przedstawiony będzie. Duch, w jakim ułożone są projekia, pod Wasze rozwagę przychodzące, ręczy Wam za usilność, z jaką rząd N. Pana korzy stać pragnie z Waszego światła i doświadczenia, i z t)ch oceni jedynie pod względem do W takim czasie, jakim jest teraźniejszy, musi być pierwszem staraniem rządu, bronió wspólnie z Stanami i wszystkimi dobrze myślącymi obywatelami, urządzeń konstytucyjnych, i świątyni porządku publicznego. Oby naradami Waszemi kierowała rozwaga wolnaod przesądów i prawdziwe zamiłowanie dobra publicznego; oby się odznaczyły lem zauianiern, do którego N. Pan nabył prawa przez -letni rząd swój, poświęcony dla dobra ludu swego i przez szczere do kraju przywiązanie; natenczas możemy się spodziewać, źe teraźniejszy Sejm przyczyni się przez ustalenie spokojności i porządku publicznego i przez ustalenie prawdziwego interesu towarzystwa, do pomnożenia tych zba wiennych owoców, jakich nam Konstytucya nasza już niemało przyniosła." Z Ludwigslust, dn. 21. Maja.

Dziś w południe Xiąźę Karol August Chryetyan, trzeci syn Wielkiego Xiąźęcia, zakończył życie. Urodził się on dn. 2, Lipca 178a. roku.

Niderlandy, Z H a g i, dnia 29. Maja.

N. Pan uda się za kilka dni do armii, aby oglądać obozy, do urządzenia których wszystko już przygotowano. Jej Cesarzewiczowska Mość Xźna Oranii, przybyła tu z dwoma synami swymi zTilbourg, uda się wszelako wkrótce tamże z powrotem. Z Antwerpii donoszą pod dniem 28. m. b.: "W tych dniach wyjdą tu protokóły o katowani u, którego się motloch tutejszy na OranźyStach dopuścił; szczegóły będą bardzo interesujące; wymieniają albowiem nietylko osoby zelżone, lecz też sprawców tych bezecności. Ma być dowiedzione, Iv nie zapalczywość motlochu te sceny wywołała, lecz, że władza sama największy w tern miała udział i że zwierzchność miejska o wszystkiem była zawiadomiona. Burmistrz wyjechał był dniem przedtem do BruxelIi, tylko, aby się od wszelkiej odpo wiedzialności ochronić. Wielu oficerów 6go pułku pocywilnemu ubranych, krzątało się pomiędzy rozpasaną, chalastrą i najwięcej się przy. czyniło do zrabowania budynku wydawcy Dziennika Handlowego; z 5tego pułku ani jednego oficera tam niewidziane B e 19 i a.

Z Bruxelli, dnia 29. Maja.

Dziennik Leodyjski wyraża: "Traktat przedugodny podpisany dnia 2.1. Maja w Londynie, zawarty, na co bardzo uważać trzeba, sniędzy Francyą, Anglią i Holandyą, nie zaś między tą i Belgią, albo inaczej 10 wyraziwszy: N owy ten traktat niweczy i znosi traktat podd. 15. Listopada r. 1831.1 nic nie podsuwając w jego miejsce i zostawiając wszystko w zawieszonym stanie. A tak nietylko nie jest uznana niepodległość Belgii ze strony Króla Wilhelma, lecz nie wymieniono nawet w tym akcie granic nowego państwa, podstawy podziału, ciężarów i t. d. Jeśli przy tym punkcie obstajemy, dzieje się to, aby uchronić umysły od oszukaństwa Ministrów, wychwalających traktat dla Holandyi tylko korzystny i będący zwycięztwem jawnem, które upór Króla Wilhelma nad ociężałością Anglii i Francyi odnosi. N ie widzimy tam żadnej sprężystości" z której się Gabinet nasz szczyci, jakoby zniewolił naszych sprzymierzeńców do urzeczywistnienia ich przyrzeczeń, a państwa północne przymusił, być nieczynnemi. W Virton, w Luxemburgskiem r jeden z wyborców dał głos swój na Reprezentanta - Xieciu Oranii.

L y n x dzisiejszy pisze, że dn. 27. m. b. goniec Gabinetu belgijskiego udał się do Londynu z depeszami, w których tenże Gabinet oświadcza, że ostatniego traktatu i przełożeń Holandyi nie przyjmuje.

i 2 a n c y a. Z P a ryż a , dnia 27. Maja.

Stosownie do najnowszych wiadomości Z Valenciennes i LilIe wstrzymują się odtąd" robotnicy w kopalniach węgli kamiennych w Anzin od dalszych bezprawi, a kilku nawet już wróciło na nowo do roboty. Prefekt, który się udał pomiędzy nich i ich zaufanie w wysokim stopniu posiada, Kara! sobie wytłórnaczyć przyczyny ich narzekań i skierowałdo nich ojcowskie napomnienia. Generał Achard miał nad znamienitym korpusem armii, w tamtejszych okolicach zgromadzonym, odbyć rewią. Mairowie miast Valenciennes i Anzin wydali odezwę z doniesieniem, de roboty w kopolniach d. 25. m. b. znowu się rozpoczną. Rozumieją, że aż do tej pory robotnicy do pracy swojej i do posłuszeństwa wrócą. Prefekt departamentu Mozeli ka?ał wychodźcę polskiego, Horodyskiego, który miał udział w pochodzie Polaków z Besancon do Szwajcaryi, a który teraz nie chce wyjeżdżać z Francyi, w nocy przyaresztować, wrzucić do kibitki i pod eskortą żandarmów przewieść do granic Belgii. Zdarzenie to sprawiło w Metz nadzwyczajne wrażenie; Kuryerde laMoselle tam wychodzący, został z przyczyny zamieszczonego o tem artykułu, przez policyą zabrany» W M e s s a g e r czytamy: "Ciągle jeszcze przybywają wychodźcy z Piemontu do Francyi. Gazety piemontskie milczą wprawdzie o niespokojnych poruszeniach, ale ten żywy do z tych wychodźców należy do klassy wygnańców r. I S 3 r., którzy jedynie polegając na przyrzeczeniath, uczynionych rządowi irancuzkiem u, do Piemontu wrócili. Zaręczają oni nam, że nie wdawali się w żadne spiski; twierdzą wszelako, że rewolucyjne zabiegi w całych Włoszech rozgałęzione.

Tenże Messager donosi: "Wojska nasze ustąpić mają z Ankony dnia i. Marca roku 1834-" Wiadomości odebrane przez rząd z prowincyi południowych o zabiegach Karolistów , brzmią bardzo niepomyślnie, rozdwojenie po. lityczne i relgijne wre po rozmaitych punktach: Jtsięża ciągle podburzają pospólstwo; szlachta skompromitowana przez wypadki buntownicze w Marsylii, odbywa swe zgromadzenia na odleglem jakiemś i osławionem zamczysku w departamencie du Gard. Tu też jest ognisko stowarzyszeń religijnych, których członkowie stąd do rozmaitych departamentów się udają. Dwóch z nich wysiano do Marsylii i Montpellier, gd-zie w ścisłych żyją stosunkach nawet z najwyższymi urzędnikami, na których rząd już oddawna podejrzliwem okiem spogląda. W kilku korpusach wojska naszego wielu oficerów otrzymało wyższe stopnie. Po szczęśliwe] operacyi uskutecznionej przez doktora Dupuytren, Generał Savary zupełnie piawie wyzdrowiał; mniema on, iż będeie znowu Naczelnym Dowódzcą w Algierze. J o u r n a l des D e ba ts umieścił list z Stambułu pod dniem 27. Kwietnia, obejmujący następujące szczegóły o sposobie przyjęcia tam Si. Symonistow: "S1. Symoniści wypłynąwszy 2 Marsylii, przybyli tu, bez poprzedniczego zawiadomienia Posła naszego. Mimo tego Admirał Roussin, nazajutrz po ich przybyciu, rozpoczął układy z rządem tureckim względem ich pobytu; co jednak St, Symoniści, postępując wyłącznie swoim trybem, uczynili wkrótce niepodobnem. U dali się tłumnie do najludniejszych miejsc i ulic, śpiewali pieśni, ogłaszali swoje nauki, witali wszystkie kobiety, padali przed niemi na kolana, a nawet przed Serajem Sułtana zapowiedzieli, iż przybyli celem szukania wolnej kobiety, Meseyasza płci żeńskiej, który, jak im wiadomo, znajduje się nal Wschodzie. Wzburzenie ludu wzmagało się za każdym ich krokiem i obawiano się niespokojności - Z rozkazu więc Sułtana, osobiście obrażonego, Seraskier był zniewolonym kazać pojmać tych niebezpiecznych tak zwanych Apostołów i zamknąć ich w J sancellaryi tureckiej, gdzie się z nimi grzecznie obchodzono, Lecz wkrptce wznowiły się pogróżkiludu przeciw nim tak dalece, iż dla ocalenia życia S1. Symonistow, trzeba było koniecznie ich oddalić. Sprowadzono ich więc do Dardaiielloiv, i zamknięto w domu, najętym przez rząd turecki, dopóki nie nastąpi to postanowienie względem nich za zniesieniem się z Posłem łrancuzkun. Admirał Roussin kazał sobie zdać dokładny rapport o wypadkach, i okazał niejakie nieukontentowanie, iż bez jego wiedzy rozrządzano względem 14 Francuzów; chociaż więc uznawał potrzebę użytych środków, podał jednak Seraskierowi przełożenie, na które otrzymał zaspokajającą odpowiedź. Przybywszy S1. Symoniści do DardanelIów, zastali rozkaz Admirała wydany Konsulowi francuzkiemu, aby im dał wszelką opiekę. Później oświadczył Admirał Roussin zwierzchnikowi ich na piśmie, iż gdy pobyt ich w tym kraju jest niepodobnym, wzywa ich przeto usilnie, aby wrócili do Francyi. Można zapewnić, ii dłuższy pobyt S1. Symonistow nieochybnie wznieciłby zaburzenia w Stambule, a nienawiść i zemsta przeciw nim, rozciągnęłaby się podobno do wszystkich Francuzów." Donoszą z Algieru, iż dowodzca tameczny wysłał dnia 3. b, m. oddział wojska przeciw nieprzyjacielskiemu pokoleniu Beduinów zBuniageb, który zabrał 400 owiec i blisko 400 sztuk bydła, oraz zburzył wszystkie mieszkania. Syn Generała Savary, uderzywszy z szwadronem swoim na Arabów w bagnach Buffarik, okazał wielką odwagę; zabito konia pod nim. Załoga w Bona uczyniła także dnia 2i. Kwietnia wycieczkę w 500 jazdy i goo piechoty z działami, i odebrała 80 wołów, zabranych przez Arabów. Poległo 31 Arabów, a 6 wzięto w niewolę. List z Algieru pod dniem 8- b. m. wyraża: " Wczoraj Generałowie Bro i Trezel z głównym swoim sztabem i częścią wojska udali się aż do malej rzeki Misa, dokąd dotychczas żaden Francuz nie posunął się; spostrzegli Arabów na drugiej stronie rzeki w dosyć znacznej liczbie. Ze zaś zamiarem ich było tylko rozpoznać, czyli w okolicy tej można mieć siano, dozwoliwszy więc wojsku nieco wypocząć, pojechali do źródeł rzeki, i odkryli rozległe łąki, które kosząc trzeba mieć karabin pod ręką i wszystkie wzgórza osadzić dla odparcia napa» dów, które Arabowie w tych stronach, tak odległych od naszych szańców, nie omieszkają, zapewne przedsiębrać." Kommissya Izby Deputowanych, zajmująca się roztrząsaniem budżetu, oświadczyła wyra źnie, iż jest przeciwną proponowanemu prze? Ministra skarbu podwyższeniu opłaty od trunków i trudni się teraz obmyśleniem sposqbotir w ilości 20 milionów. Marszałek Lobau wydal rozporządzenie, aby gwardya narodowa tutejsza odbywała mustry z ogniem wiosnowe i jesienne, na polach elizejskich; pierwsze mają się zacząć dn. 26. Maja i będą d. 2. i 9. Czerwca oraz 7 Lipca, drugie zaś będą d. 1, i 8« Września, oraz 6. i 13. Października, P. Odilon Karrot wyjechał stąd wczoraj z wujem swoim, Generałem Borelly do Bordeaux; Ilia wrócić za 2 tygodnie.

Kroi Jmść z rodziną swoją uda się tego lala na czas niejaki do zamku Eu w N ormandyi. W pałacu TuilIeries pakują już różne sprzęty, które tam mają być wysłane. Niektórzy Deputowani z wschodnich departamentów odprawili d. 27. b, m. naradę u Ministra spraw wewnętrznych. Zdaje się, iż wielkie wzburzenie umysłów panuje w departamentach Saone, Rhone, Drome, Doubs i Cote d'Oro Doniesienia od władz tamecznych wzbudzają obawę. Postanowiono wysłać niezwłocznie Kommissarzy do Prefektów w rzeczonych departamentach, oraz nowe oddziały wojska. Cj u o t i d i e n n e donosi, iź Marszałek Clauzel sposobi się do wyjazdu; zdaje się więc, iż przyjął propozycye, uczynione mu przez Ministra wojny. Ma objąć naczelne dowództwo armii południowej, której główna kwatera będzie w Lyon. Słychać, iź Gabinet angielski jest przeciwny Wyprawie, którą Dwór sardyński wyseła przeciw Dejowi tunetańskiemu. Mówią, iź zaszło poróżnienie między Królem i Xciem Decazes, z powodu, iź Xiąźę wzbraniał się udzielić Monarsze łistu, który odebrał z Pragi w Czechach.

Ameryka Z Vera-Cruz, dnia 28. Lutego.

(Donieś, pryw.) - Kraj nasz używa o b ecnie najgłębszego pokoju, który wedle wszelkiego do prawdy podobieństwa przez dłuższy czasu przeciąg przerwy żadnej nie dozna. Rozmaite państwa przystąpią po kilku dniach do wyboru nowego Prezydenta; rozumieją powszechnie, źe wybór na Generała Sta Ana skierowany zostanie, co nie będzie korzyścią dla obcych. Dawniejszych Ministrów naturalnie z urzędów złożono i w miejsce ich nastąpili: Gomez Farias, Minister skarbu; Generał Paree, Minister wojny; Ramos Arripe, Minister sprawiedliwości; Gonzales Angulo, Minister spraw zewnętrznych. Widzimy obecnie oświeconych Mesykańczyków, występu

jących gorliwie z reformami, które tr Łonefytucyi swojej zaprowadzić pragną i któreby na ojczyznę równie jak na stosunki cudzoziemców uajzbawienniejszy miały wpływ. Tak, np. proponują, aby każde wyznanie miało wolność odbywania swoich obrządków; oraz, aby cudzoziemcom tych samych udzielono praw, których używają w Ameryce północnej, końcem dopięcia skorego pomnożenia ludności, czego Rzeczpospolita ta w najwyższym stopniu potrzebuje, nie licząc nad 7 milionów ludności, a posiadając jednak niezmiernie przestrzenie najźyzniejszych gruntów, które zdolne do rozmaitych produbcyi, jednak obecnie dla braku rąk uprawiających odłogiem leżą. Wszakże jakkolwiek zbawienne byłyby te propozycye, wybujałej jednak trzeba nadziei, aby się spodziewać, że już teraz zostaną do skutku przyprowadzone. Gdybym wszelako miał się mylić, i gdyby tu osadnikom też same nadano prawa, jak w państwach Zjednoczonych Ameryki północnej, nie wahałbym się radzić, aby wywędrowano do żyznego Texas. Obecnie w owym kraju panuje niespokojność, z przyczyny samowolnego zajęcia ziemi mexykanskiej przez osady północno amerykańskie. Rząd nasz wyseła obecnie wojska w tamte strony, aby odeprzeć Amerykanów i przywrócić pokój. - Handel nasz nanowo zakwita; znaczne transporty towarów odeszły do wewnętrznych części kraju, gdzie rychły i dobry znalazły odbytuwnwuwuu/

ROZlllaite wiadolllości.

Znany rytownik Wiedeński Pan Tepplar odrytował pięknie obraz uczonego H a n ki, który tyle zasług położył w ogóle około literatury sła» wiańskiej, a w szczególności około czeskiej. Pod tym obrazem za napisanie czeskopolskiej gramatyki ma być umieszczony ten ułamek wiersza: Jakie cię godnie zaszczycę? G d y szerząc w świecie miłość i cześć polskiej mowy, Rozszerzasz Polski granice.

Ciemnota, nędza, pomieszani tzmysłów. P o d tym tytułem znajduje się w dzienniku W i ad o m o ś c i p o ż Y t e c z n y c h na rok zeszły, ciekawy artykuł, którego autor dosyć gruntownie wywodzi, źe przyczyną występków i zbrodni, zawsze jest mniej więcej wyraźne pomięszanie zmysłów. Skoro tylko z jakiejkolwiek przyczyny nie widzi tego, źe niezbaczanie ani na włos z drogi poczciwości i honoru jest istotnym je« jego jest opaczny; zatem władze umysłowe, pojęcie, rozum, wyobraźnia, musiały doznać jakiegoś wstrząśnienia, pomieszania. T e g o zaś przyczyną najczęściej bywa nędza i nieodłączna jej towarzyszka ciemnota. Twierdzenie to jest oparte na postrzeleniach czynionych przez długi ezas w szpitalach Kedlam i Cbarenton i na wszystkich podaniach statystycznych. Postęp cywilizacyi zawsze odpowiada postępowi dostatku w klassach prostego łudu; klęski powszechne, upadek dostatku, zawsze ciągną za sobą wzrost występków i pomnożenie się waryatów. W Stanach Zjednoczonych Ameryki nie ujrzysz nigdzie żebraka i o zbrodniach prawie nieslychać; - pomieszanie też zmyeiów w proporcyą do innych krajów nader jest rzadkie. W r. 1812. Frańcya liczyła 48 milionów mieszkańców, w tej liczbie 30,000 żebraków; tegoż roku »»Anglii więcej niż trzecia ejęść ludności żywiła się ze składek parafia!nych. Ta niezmierna różnica okazała się w obu krajach w tymże stosunku w występkach kryminalnych i w pomieszaniu zmysłów»

SlutM uzycza machin do Jabryb.

i Wyrachowano, że w Anglii rożne machiny użyte do fabryk bawełnianych, zamieniają pra«gręczną 42,000,000 robotników. Oceniając dzień pracy wyrobnika po 2 złtpol. (cena najmniejsza w Anglii), okaże się, ie Anglia oszczędza codzień tylko na bawełnianych wyrobach: 84iCX)Q,QCX) złp. Oto jest cała tajemnica, dla czego wyroby angielskie, pomimo drogości pierwszych materyałów i wyższej płacy ro botnikom niżeli gdzieindziej , są. tańsze od wszelkich innych na całym świecie. Fabryka dziś nie może się utrzymać bez machin, bo utrzymanie jej droźejby kosztowało, aniżeli innych podobnych, w których te są użyte. Anglia jest przepełniona ludnością, uskarżającą się na wprowadzenie machin do fabryk, przez co jakoby odjęto ludziom sposobność do zarobku; ale gdyby nie wprowadzono machin, towary angielskie byłyby droższe i nigdzie nie miałyby odbytu. Krzywda tedy dla ludności z wprowadzenia machin jest tylko pozorna. U nas ani tej pozornej krzywdy machinyby nie zrządziły; gdyż ludność nasza jest zajęta rolnictwem, od którego nietylko niegodzi się jej odrywać, ale owszem należy wesprzeć roi nictwo. Taniość pierwszych materyałów naszych daje nam przewagę naturalną nad wielu innemi krajami; machiny byłyby dla nas prawdziwem dobrodziejstwem; ale do wprowadzenia machin potrzeba kapitału pieniężnegoi kapitału niemałe ryalnego: tojeet wiadomości, przekonania i chęci. (Tvg. Petersb.) III H JJ. "«. · »

PUBLICANDUM.

Od dnia l. Lipca r. b. do tegoż dnia r. I8j4-r W y dzierżawione być mają najwięcej ofiaruJ\. yrn.* i) propinacya w gościńcach dominialnychw Swarzędzu, Garbach, Zalasewie, Łowenczynie, Zielińcu i J asinie , tudzież w szynkownfach dominialnych w mieście Swarzędzu; 2} prestaeye in natura cechu płóciennilów w Swarzędzu za używanie biełnika w Gruezczynie, to jest obowiązek cechu wybielenia dominie* rocznie 5 kóp płótna i 5 kóp przędzy. N ajmniejsza kwota dzierżawy co do I. obraehowana jest na 99 tai. tosgr., a co do 2., wynosi wyanszlagowana wartość 5 tal. 25 sgf» Wydzierżawienie nastąpi razem lub w szczególności, jak się to najkorzystniejszem zdawać będzie, Dzifcrzawca ad i', winien będzie przy przyderzeniu zabezpieczyć kaucyą w kwocie 50 tal. gotowizną lub pruakiemi papierami skarbowerni. Termin licytacyi wyznaczony jest na dzień 26. Czerwca r. b., zrana o godz. 10. w lokalu Magistratu w Swarzędzu przed P. Aseessorem Regencyi N aumann. Interessenci dz;erzawy wzywają się nań z oświadczeniem, iż przyderzenie zaraz po terminie licytacyi nastąpi. Szczegółowe warunki dzierżawy prj.ejrzcć można u Burmimistrza Brown w Swarzędzu. Poznań, dnia 15. Maja -1833* Król. Pruska Regencya, Wydział poborów stałych, dóbr i lasów rządowych. OBWIESZCZENIE.

Położona w powiecie Poznańskim przy berlińskiej drodze żwirowej, 2 mile od Poznania, ze wszysikiem odsf parowana włość Rumianek, będzie od S. Jana r. b., na rok jeden wydzierżawioną. Zawiera w sobie 19 mrg. 10 Qpr. w ogrodach, 673 175 roli7 2.72 49 łąk, l 10 pastwiska, 29 169 drogi, nieużytecznej ziemi i t. p. ;, ogółem996 mrg. 53 [Jpr, lowaniem, jednakże bez czynszów włościańskich, które się skarbowi zastrzegają. Inwentarza nie ma. Szczegółowe warunki przeczytać można w naszej Eegistraturze eko-' nomicznej. Mogą także interessenci poinformować się na miejscu o stosunkach włości. Terrain licytacyi wyznaczony jest w naszym lokalu, przed W. Radzcą Regencyi Klebs, na dzień 36. Czerwca r. b. o godz. 10. zrana, na który zechcą się zebrać licytanci i podania swe czynić. Każdy licytant winien udowodnić swą kwaliiikacyą i okazać na terminie kaucyą z 225 tal, którą, utrzymujący się najwięcej ofiarującym, musi zaraz złożyć, prócz tego zaś przed tradycyą zapłacić pierwszą ćwierćroczną. dzierżawę. Poznań, d. 25. Maja 1833« Królewsko - Pruska Regencya, wydział dochodów stałych, dóbr i lasów rządowych.

ZAPOZEW EDYKTALNY.

Nad pozostałością Radzcy Zicmstwa Kredytowego Wawrzyńca Starztńskiego, dziedzica dóbr Wierzei i Grzebieniska w powiecie Sza» motulskim położonych, proces sukcessyjnolikwidacyjny pod dniem dzisiejszym otworzonym został. Wzywają się przeto wszyscy ci, którzy preiensye do massy mają, mianowicie zaś z imienia, pobytu i zamieszkania niewiadomi wierzyciele realni, jako to Euphemia Zakrzewska, względem wierzytelności dla jej spadkodawcy Sylwcryusza Zakrzewskiego w Rubr. I I I. No. 13. na Wierzei i Grzebienisku zahypotekowatiej, a teraz jej w części należącej, 1686 Tal. 16 sgr. z prowizyj, i Pułkownikowa N epomucena z Zakrzewskich Szwerin względem summy w Rubr. III. No. 5. na Grzebienisku zaintabulowanej w ilości 24,000 Tal., aby w terminie do likwidowania tychże pretensyi na dzień 10. Września r. b. zrana o godzinie iotej przed Deputowanym Referendaryuszem Sądu naszego Pfliicker, w Izbie instrukc>jnej, wyznaczonym się stawili, ostrzegając ich, iż niestawający swych praw za pozbawionych uznani zostaną, i z swemi preteneyami tylko do tego, co po zaspokojeniu zgłoszonych się wierzycieli w massie pozostanie, odesłanymi będą. Wierzycielom zamiejscowym, którym tu na znajomości zbywa, proponują się Kommissarze sprawiedliwości Guderyan, Weimann i Ogrodowicz, z których jednego dla dopilnowania

"wyeh praw obrać i tegoż informacyą I pełno« mocnictwem opatrzyć mogą. Zarazem wzywają się przy połączeniu jawnego aresztu wszyscy ci, którzy od Wawrzyńca Starzeńskieg« co w pieniędzach, rzeczach, efiektach lub skryptach u siebie mają, aby z tego nikomu nic nie wydawali, owszem nam niezwłocznie o tern donieśli, pieniądze iub rzeczy zaś z zastrzeżeniem swych praw do Depozytu sądowego złożyli, pod tern zagrożeniem, ii w razie przeciwnym, gdyby komu co wypłacone lub wydane zostało, toby za nieuczynio» ne uwaźanem, i na rzecz massy powtórnie ściągnioneby zostało; jeżeliby zaś posiadacz takich pieniędzy lub rzeczy, o takowych zamilczał, lub zatrzymać je miał, ten oprócz tego mające prawo zastawu lub inne, utraciłby, Poznań, dnia ro. Kwietnia 1833.

KróJewsko-Pniski Sad Ziemiański , ZAPOZUW EOYKfAbJIY.

Na wniosek Król. Intendantury 5go korpusu armii w Poznaniu wzywamy wszystkich niewiadomych wierzycieli Kass: j) iotej kompanii Inwalidów w Zbąszyniu; 2) 3}gO batalionu obrony krajowej, tegoż eskadronu i kompanii artyle ryi w KargoWIe; 3) Magistratów w Zbąszyniu i Trzcielu wraz z zarządem ich garnizonów; 4) garnizonu lazaretów w Zbąszyniu i Trzcielu; którzy jeszcze pretensye z roku etatowego od 1. Stycznia do ostatniego Grudnia r. f832. mieć 6ądzą, aby się w terminie na dzień 10. Lipca r. b. o godzinie 10. zrana przed Referendaryuszem Molków wyznaczonym, osobiście lub przez prawnie dozwolonych pełnomocników, na których im tutejszych Kommiesarzy sprawiedliwości Roestel i Mallow proponujemy, stawili, pretensye swoje likwidowali i dowodami · twierdzili, W razie zaś niestawienia się, oczekiwali, iż z pretensyami swemi do kass wymit nionych oddziałów wojska, Magistratów i lazaretów prekludowani i tylko do tych, zktó* .1)1l11i kontrakt zawierali, odesłani zostaną, Międzyrzecz, dnia 1. Lutego 1833Królewsko-Pruski Sad Ziemiański , ZAPOZEW EDYKTALNY.

W księdze hypotecznej dóbr Lubasza wraz z przynaleźytościami L. 12. w powiecie Czarnkowskim położonych, dawniej Ur. Mikołajowi Swinarskiemu, a teraz Ur. Tekli Miaskowskiej Pannie należących, zaintabul.owana została w dziale III. pód Nr. 9. dla Ur. Franciszka Miaakowskiego byłego Kasztelana, na mocy obli 10 sgr. pod dniem 16. Marca igoi., którą obie córki jego to jest Zofia 2 Miaskowskich zamężna Swinarska i Tekla Miaskowska w spadku odziedziczyły, pojednawszy się wedle ugody sądownie zawartej z dnia 6. Maja 1820, w ten sposób, że z powyższej summy 665 Tal. 20egr. Tekli Miaskowskiej, a 16,666 Tal. 20 sgr. Zofii Swinarskiej należą się. W dniu 22. Czerwca 1824. nastąpiła subingrossacya. Dla Tekli Miaskowskiej wygotowany został na summę 665 Tal. ao sgr. z dokumentu głównego odłączny dokument. Część Zofii Swinarskiej w ilości 16,666 Tal. 20 sgr. nabyła Tekla Miaskowska przez sądową cessyą z dnia 11. Grudnia 1828q na której dla aptekarza Karola Frederyka Just w Czarnkowie areszt względem 1247 Tal. 3 sgr. 2 fen. wraz z prowizyą pod dniem 9. Lipca 1824. zanotowanym został. Wyrażona posiedzicielka dóbr szlacheckich Lubasza, która twierdzi, że tak dokument główny jako też odlączny zaginęły, uczyniła jednozgodnie z aptekarzem Just wniosek, ażeby dokumenta te celem wymazania publicznie ogłoszone były. Zapozywają się przeto wszyscy, którzy do wymazać się mającej pozycyi i wystawionych na nię dokumentów jako właściciele, cessyonaryusze, posiadacze zastawni, lub listowni, pretensye mają, aby pretensye swoje jakie mieć mogą, w terminie na dzień 9. Lipca r. b. zrana o godzinie g. przed Sędzią Mehler wyznaczonym poaali l udowodnili, gdyż w razie przeciwnym z wszelkiemi pretensyami swerni do zaintabulowanej pozycyi z zastrzeżeniem jednakże prawa aptekarza Just wykluczeni zostaną i im w tej mierze wieczne milczenie naŁazanem będzie, tudzież po nastąpionej prawomocności wyroku prekluzyjnego wymazanie wksiędzehypotecznejuskutecznionem być ma. Piła, dnia 7. Marca 1833.

Król. Pruski S ąd Ziemiański.

ZAPOZEW EDYKTALNY; N a wniosek wierzycieli został nad pozostałym majątkiem niegdy Rocha Czachorskiego, dzierżawcy w Grzybowie wódki powiecie Wrzesińskim zmarłego, konkurs dziś otworzonym, i termin do wykazania i zameldowania pietensyi na dzień 12. Lipca r. b. przed Deputowan-ym W. Strawińskim Assessoren! zrana o godzinie gtej tu w miejscu wyznaczonym został, na Rtdry niewiadomi wierzyciele pod tein ostrzeżeniem zapozywają się, iż niestawający z swemi pretensyami do massy

wykluczonymi zostaną, i przeciw innym wierzycielom wieczne nakazane im będzie milczenie. Gniezno, dnia 6. Maja 1833« Król. Pruski Sąd Ziemiański.

OBWIESZCZENIE.

W terminie dnia 17. Czerwca r. b. zrana o godzinie li tej mają być publicznie sprzedane 485 sążni drzewa dębowego w wsi N ekla, na który chęć kupna mających zapozywam. Poznań, dnia l. Czerwca 1833Referendaryusz Sądu Ziemiańskiego, v. Gumpert.

OBWIESZCZENIE.

Z zlecenia miejscowego Sądu Ziemiańskiego, sprzedawać będę we wtorek dnia 18. b. m. o godzinie 2giej po południu, na tutejszym zamku sądowym, różne do massy sukcessyjnolikwidacyjnej Starosty Józefa Chłapowskiego należące srebra i klejnoty, w c z war t e k zaś d n i a 20 t. m. przed południem o godzinie otej i w dzień następny w Sowińcu pod Mosiną resztę ruchomej pozostałości, składającej się z naczyń srebrnych, porcelany, szkła, garderoby, bielizny, mebli, powozów, bryczek,szorów i innych sprzętów domowych, najwięcej dającemu za gotową zapłatę. Poznań, dnia 5. Czerwca 1833Referendaryusz Sądu Ziemiańskiego, A u.

Prawdziwy turecki tyturi w najprzedniejszym gatunku, zwanym sułtanski, wybornego zapachu i lekki wkurzeniu, prawdziwe Ha vanna, p6lhavanna, knaster, (ak nazwane Dominco i Maryland cygary, (z jedwabiem i bez jedwabiu, z trzonkami piór i bez tych,) Varinas w rulach , Portorico w rulach i t. p., oraz wszelkie inne gatunki z najsławniejszych zagranicznych fabryk tytuniu; dobrą holenderską tabakę, Carotte, Robillaril, Macuba, Hufelandską i t. d" poleca Handel Tabaki Jakoba Traeger, w Poznaniu, Stary Rynek Nr. 57,

Swieźy prawdziwy londyński porter otrzYlllał Karol Scholtz, w rynku Nr. 92.

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.06.08 Nr131 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry