GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.06.12 Nr134
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego
Xiestwa
POZNANSKIEGOładem Drukarni N adwornej Dehera i Spólki. - Redaktor: A. Wannowski. JW 134. - W Srodę dnia 12. Czerwca 1833.
'Wjadolllości zagraniczne.
Królestwo Polskie, 'Z Warszawy, dnia 5. Czerwca, as niebytności JW. Generała jazdy lir. Witt, mianowany zastępcą jako Generałinvb .it.ator wojenny Warszawy i województw» "sazowieckiego, JW. GenerałAdjmanC Mości Generał - Porucznik Pankraliew, łouek Rady Administracyjnej K rottet« R o s s y a, Z Petersburga, d. 18. (30.) Maja.
W a o numerze tegorocznego Tygodnika . o n e jest szczegółowe obwieszczenie Eommiwyi likwidacyjnej Wołyńskiej, tyczące się dóbi skonfiskowanych, będących przedterr w.gcnością osób, które należały do osta.olskiego powstania. Spieszymy teraz ", źe i Grodzieńska likwidacyjna Koraogłosiła podobneż wezwanie, wydruków - po raz pierwszy w Kuryerze LiteWflti; o. w do, 3. b. m" wraz z umieszcza jąo . poniżej spisem obywateli i samych v. Zresztą obwieszczenie to, codo terinlnó .' stawienia się wierzycieli z preteninnych okoliczności, zgadza się zuobwieszczeniem Kommissyi Wołyń. . odwołaniem się do prawideł zatwier
dzonych 38- Czerwca 1832. r., które całkowicie wydrukowane były w ówczesnych numerach Tygodnika. Lista bylych wlaścicieli, których majątki W gu-bernii Grodzieńskiej ostateczniejui są kortfiskowane, ipostępująpod rozpatrzenie Najwyżej ustanowionej likwidacyjnej liommissyi, stosownie do wiadomości Izby skarbowej Grodzieńskiej uczyniona.
W oiłowicz Michał w powiecie Słonimskim posiadał majątek Porzecze dusz 220. - Wołłowicz Kazimierz w tymże majątku miał 8 włościańskich dymów, oraz majątek Jałówka i Horodyszcze dusz 57, wieś Feraszka dusz 17, i w powiecie Nowogrodzkim Gniewoszowszczyzna d. l%,-Wibik Romuald w powiecie Słonimskim, w majątku Porzecze, miał d. 2.-Wojtkiewicz Komornik Nowogrodzkiego powiatu miał część ziemi w Budziłłowiczarb.- Wąsowieżowa Anna, Gra:6na, w powiecie Lidzkim posiadała majątek Horodna zowiący się, d. 2015. - Grabski Marek w powiecie Lidzkim posiadał majątek Ginbuty , d, 41, - Haciski Józef w powiecie Nowogródzkim posiadał majątek Peresieka, dusz 7. - Dornejkowie Alexander i Ignacy w powiecie Nowogrodzkim posiadali majątek Saczywki, d. 61.- Dereezyńscy xx. Dominikanie posiadali majątki: JStara Wieś, Wolkowicze i Wołka, d. 120,-Żyliński Jan w powiecie Wołko Kaszyc Józef w powiecie N owogrodzkim posiadał majątek Jatra d. 48G. - Kunituicz Xawery w powiecie N owogrodzkim władał ma jątkiem Darew dusz 94.-Korzeniewski Adolf w powiecie Lidzkim władał majątkiem Sopuncy d. 27. - Krzywobłocki Ignacy w pow. Pruiańskirn posiadał majątek Stai dusz 17.Kołłątaj Franciszek w pow. Słonimskim posiadał majątek Iwankowicze d. 30. - Krupowicz Hieronim w pow. Lidzkim w okolicy Janowiczach miał cząstek ziemi bez włościan, - Lejko Franciszek w okolicy Krukowszczyznie w pow. Lidzkim miał cząstek ziemi bez włościan. - Mierzejewski Mikołaj w pow. N 0wogrodzkim miał tradycyjną possessyą od Abłamowicza w majątkach Niesutycze i Wierzbiejewicze d. 227. - Mikulski Izydor w pow. Słonimskim posiadał majątek Wiązowiec, d.
431. - Michałowski Adam w pow. Słonimskim władał majątkiem Lnianiki, d. 135 i Pierzchowjcze, d. 83.-Mackiewicz Stanisław w powiecie N owo gro dzkim miał majątek I zw a, d« 63-Mickiewicz Franciszek miał dom muro« wany w Nowogródku. - Niemcewicz Karol w powiecie Brzeskim posiadał majątek Kloniki, d. 47, Skoki d. 116, i w powiecie Kobrynskim Gzęrwaczyce, d. 633. - Niezabytowski Stefan w pow. N owogrodzkim posiadał majątek Pieezczanfcę d. 45, i w pow. Słonimskim Janowszczyznę, d. 373.-Niezabytowscy Hieronim i Kalixt w pow. Słonimskim posiadali majątek Horka, d. 88 ' w pow. Nowogrodzkim majątek Kaweczyce, d. 22 -Polubińscy Franciszek i Ignacy w pow. Słonimskim posiadali majątek Hrywda, dusz 181, i w powiecie Grodzieńskim majątek Kurczowce, d. 28- - Prokopowicz Franciszek w powiecie Pruźańskim dziedziczył kolonią Stołpowisk bez włościan. - Piotrowicz Ludwik w pow. N owogrodakim posiadał majątek Zaroja i Łagodka, d. 101. - Sułtan Adam w pow. Słoniraskim posiadał majątek Zdzięeioł, d. 852. *- Tyszkiewicz Tadeusz, Grał, w powiecie Woikowyskim dziedziczył majątek Swisłocz, d. 2036. "'Turski Xawery w pow; Lidzkim posiada! schedę Giyźuny bez włościan. - Chodorowicz Michał w powiecie Nowogrodzkim posiadał część ziemi przy majątku małych Kosiczach. -*. Jabłoński Leopold w pow. N 0wogrodzkim posiadał sebedę Rusilowka zwaną, d. 3.-Janowipz Antoni w pow. Nowogrodzkim posiadał schedę Gniewoszowszczyzna, dusz 3.
T u 2 C Y a.
Z nad granicy Se r bi i, d. 26. Maja, (Gaz. PQWSZ) - Xiąźę Miłosz na wielkie 6)e zdobywa uzbrojenie, aby odeprzeć najazdy Bosmanów, których, jak się zdaje, co chwila się obawia. Powiększył on nietylko straż swoje przyboczną, liczącą dawniej 1600 żołnierzy, sześciokrotnie, lecz opatrzył też pospolite ruszenie w broń. Bosnianie przeciwnie znamienitą zgromadziwszy potęgę, po» rozumieli się z Albańczykami względem sposobu działania. Serbianie więc nie wyrównywaliby w razie wojny tak groźnemu nieprzyjacielowi; dla lego lei (wedle pogłoski) prosił Xiąźę Miłjsz rządu rossyjskiego o pomoc w potrzebie naglącej. Czy się do prośby tej przychylą, tego nie wiemy; pozyskali wszelako Serbianie w ostatnich czasach zaufanie państw ościennych; -mamy więc przy. czynę rozumieć, że te na napady Bosnianów obojętnem okiem spoglądać nie będą i należytych użyją środków, aby się zamieszanie juź i bez tego opłakane w Turcyi nie powiększyło i Serbia nie stała etę łupem nierządu. Handlowe związki na tera rozprzężeniu bardzo wiele cierpią; jedynym' artykułem poszukiwanym jest broń, mianowicie palna; płacą za nię w stosunku niezmiernie wysoko; karabin juź używany kosztuje w przecięciu po 17 zlot. ciężkich pieniędzy. JI u s t 2 Y a, Z Wiednia, dnia 25. Maja.
Cesarstwo J cbmość odjeżdżają do Laxenburga, około 20, Czerwca będą w Baden, a w Sierpniu udadzą się do Czech, gdzie w okolicach Pragi zgromadza się do obozu liczny korpus wojska. A n g l i a.
Z L o n d y n u, dnia 1. Czerwca.
Król Niderlandów zratyfikował traktat przez Posła jego podpisany; embargo więc na okręty holenderskie nałożone, zostało cofnięte i żegluga między dwoma krajami z ożywioną się rozpoczęła czynnością. Wszakże sprawi to może trudności kupcom holenderskim, pozyskać nanowo niektóre odnogi handlu, które ' zatamowanie dotychczasowe do innych sprowadziło kanałów, na których większą dla Anglii i N iemiec przynoszą korzyść. Jakkolwiek bądź, przystąpiliśmy jednak w każdym razie na krok bliżej do załatwienia sprawy i za to Bogu dziękujemy. Pytanie o zniesienie niewoli jest ciągle najgldwniejszem zaj ęckm obywateli naszych. Osadnicy, którym naturalnie idzie o dostąpienie jak najkorzystniejszych war-tnków, przestawają na tern, aby plan rządu * wprost potępiać. N ie upatrują w him nic innego, jak niebezpieczeństwo dla własności a nawet zupełne zniszczenie onej i zgubę samych niewolników. Pozyskali oni większą część dzienników, juźto dla interesu wspólnego, juźto dla ducha stronnictw; Tor dobneby przełożyli wnioski o zniesienie niewoli bez wynagrodzenia osadników, jednak ujęli się za nimi. Takim sposobem udało się im też wszystkich fabrykantów, kupców i posiadaczyokrętów czerpających korzyść ze związków z towarzystwem Zachodnio-Indyjskiem i panującym tam systematem, tegoż eamegp Strachu nabawić, osobliwie właścicieli okrętów, nielubiących juz bez tego Whigów, kiedy ich to leoryi mianowicie przypisują zaprowadzenie systematu wzajemności (reciprocitai) w żegludz e, który im bardzo wielki przynosi uszczerbek. Mieliśmy więc w tym tygodniu wielkie zgromadzenie w Cityi, na którem przewodniczył Hr. Harewood, posiadający znaczne wło. ści w Indyath zachodnich. Wróżono z tego całego planu tylko samo złe i potępiano go we wszystkich częściach, nie proponując wszelako innego w miejsce jego; petycya wręczona wczoraj, jako uchwalona na tern zgromadzenia, liczyła przeszło 1800 podpisów zamożnych i znamienitych Panów. Parlament jednakowo, zgromadziwszy się wczoraj pierwszy raz po Zielonych Świątkach, usłucha głosu konieczności. Już sam kraj macierzysty nie ścierpiałby dłużej istnienia niewoli; teraz zaś, kiedy się Murzyni zapewne już dowiedzieli, źe rząd sam wniósł o rch oswobodzenie, żadna przemoc nie zdołałaby ich dłużej utrzymać w pętach niewoli. Ponjeważjedr)aklosadnikom ani kraj macierzysty ani obca potęga pomagać nie będzie" ujrzą się w konieczności, poddać się pod wyroję Parlamentu i rzetelnie do tego się przyłożyć," aby nie tylko ich samych wynagrodzono, lecz też, aby przejście z stanu niewoli do stanu wolności z taką ostrożnością i mądrością uskuteczniono, aby jak najuiniejezą przy tern ponosili szkodę. Wszakże wszystko to zwielkiemi połączone jest trudnościami; · największą zaś jest właśnie punkt wynagrodzenia. Naród nic dać nie chce; a jeśli pożyczka ma być w tym celu zaciągnięta, kt.óż ją wróci? Przecież nawet teraz sprawy osadników posiadających jeszcze pełnomocne prawo nad Murzynami, już w tak złym są stanie., iż z wyrobów ledwo prowizyą kapitałów. opłacać mogą, które większa cz.ęść z nich ppżyczyła j - jakieżby mogli opłacać nowy kapiial,. mianowi - cie kiedy Murzyni tylko przez lat. la jeszcze pod ich mocą zostawać mają, i tylko trzy czwarte czasu pracować, a to jeszcze- bez użycia środków zniewalających? Nie podobała się także przyjaciołom Murzynów w planie rządowym ta okoliczność, ze wrócenie kapitałów i prowizyi, które na dobrach właścicieli powinny być zaintabulowane, przez Murzynów ma być odrobione. Ministrowie więc plan swój w tensposób odmienili', ażeby z wyznacconyrh 3ch szelągów opłaty na każdy wprowadzony-cetnar cukru, utworzono kapitał, z którego owe 15 milionów miały być wynagrodzone. Ale przeciw temu czynią słusznie ten zarzut, że jeśli cukier o te 3 szelągi zdrożeje, naród będzie musiał ciężar ponosić, a gdzie się nie stanie droższym, opłata rzeczywiście na osadników spada. Prócz tego właśnie ten podatak w roku przeszłym Izba niższa mimo woli Ministrów odrzuciła, odciągając od 26 szelągów, dotychczasowej opłaty od cukru, 3 szelągi. Rozumiem więc, źe wniosek ten nie przejdzie. Ale nie postąpiliśmy jeszcze tak daleko, kiedy Izba niższa nawet pierwszego wniosku, uznającego tylko słuszność zniesienia niewoli dotąd nie przyjęła, lecz obrady nad nim na wieczór dzisiejszy odłożyła, na którym rząd takie oświadczył, źe uczyni wniosek o ponowienie przywileju banku. To podobno jest już wiadomą rzeczą, kiedy właściciele banku dzisiaj po południu odprawili zgromadzenie, na którem Dyrektorowie wnioski ministeryalne im zakomunikowali. Warunki nie są wprawdzie tak korzystne dła banku, jak dotychczas były; ale chcąc w obecnych okolicznościach choć jeden tylko monopol dla siebie ocalić, powinien bank już niejakie ponosić ofiary. - - Xiąźę Wellington żalił się wczoraj w Izbie wyższej, źe rząd uzbrojonym okrętom i wojskom z portów naszych do Porto wypływać pozwala; a gdy Lord Grej oświadczył, iź o tern nic innego nie wie, jak tylko co w gazetach o tern czytał, odrzekł Xiąźę, źe w poniedziałek przyszły wniesie o podanie adresu Królowi, aby upraszać N. Pana, żeby neutralności między braćmi o koronę Portugalii walczącymi, nie gwałcono, - Bząd postanowiwszy nie przestać na wyroku przysięgłych, którzy zamordowanie policyanta Cully uniewinnili, wyrobi! sobie od pierwszej Izby sądowej, KingsBench, deklaracyą, źe wyrobów, jako sprzeciwiający się zeznaniom świadków i prawom, poczytać należy zaniewaźny. Krok ten bardzo uwagi godny, nie chybi skutku swego w umiarkowanych, lubo wstręt ku nowrej policyi bardziej się wzmaga, niż zmniejsza. wmssBSSsss , . [ 'kl. - L I .JIMJI. \» ZAPOZ£WrĘDYKTALNy.
Ponieważ nad-ima jajkiem tutejszego kupca Hartwich Selchow przez dekret z d, i3. Września r. z. konkurs otworzonym, został, przeto zapozy warny wszystkich tych, którzy do majątku współdłużnika pretensye mieć mniemają, aby gig w terminie likwidacyjnym przed Wym Forster Sędzią Ziemiańskim na dzień ia. Lipca r. b, o godzinie 9, arana wyznaczonym, osobiście upoważnionych, na których Kommissarzy sprawiedliwości H iinke , Wolny i Roesiel proponujemy, stawili, pretensye swe podali i udowodnili« inaczej z pretensyami swemi do massy prekludowani zostaną, i przeciwko innym wierzycielom wieczne milczenie im w tej mierze nakazanem będzie. Międzyrzecz, dnia 14. Lutego 1833.
Królewsko - Pruski Sąd Ziemiański.
ZAPOZEW EDYKTALNY'" Gdy nad majątkiem tutejszego kupca Juliusza Kluger Warszawskiego dziś z urzędu, konkurs otworzonym został, zapozywają się więc niniejszem niewiadomi wierzyciele tegoż dłużnika, ażeby się w terminie na dzień iso Lipca r. b. zrana o godz. o. przed Deputowanym Wnym B i b b e n t r o p Sędzią tu w miejscu osobiście lub przez prawnie dopuszczalnego pełnomocnika stawili, ilość i jakość swych pretensyi podali i udowodnili, pod tern zastrzeżeniem: iź niestawający z wszystkiemj swemi pretensyami do massy wspólnodłużnika, wykluczonymi zostaną, i wieczne przeciw innym wierzycielom nakazanem im będzie milczenie. Wzywają się tu także wszyscy ci, którzy jakie pieniądze, rzeczy, etIekta lub dokumenta piśmienne wspólnodłużnika posiadają, aby nic z takowych temuż nie wydali, ale raczej podpisanemu Sądowi Ziemiańskiemu rzetelne natychmiast o tern uczynili doniesienie, i pieniądze lub rzeczy "z zastrzeżeniem jednak do nich swych praw" do sądowego depozytu odstawili, a to pod tern zagrożeniem, że, jeżeliby jednak wspólnodłuźnikowi co wypłaconem lub wydanem być miało, uważanem będzie jakoby to wcale nie nastąpiło, i na dobro massy powtórnie ściągnionćm zostanie; gdyby zaś posiadacz takich pieniędzy lub rzeczy, o nich zamilczeć i je zatrzymać miał, to prócz tego jeszcze nietylko mającego na nich prawa zastawu, ale też i wszystkich innych praw, pozbawionym zostanie. Gniezno, dnia 5. Kwietnia 1833Król. Pruski Sad Ziemiański.
A U K C Y A, W poniedziałek dnia 34. b. m. zrana o godzinie 9., sprzedawać będę na dziedzińcu tutejszego Zamku Sądowego, karetę małoco potrzebowaną, w drodze exekucyi zabraną, najwięcej dającemu za gotową zapłatę, Poznań, dnia 10. Czerwca i833-! Referendaryusz Sądu Ziemiańskiego, Au.
OBWIESZCZENIE.
Zapowiedziana na dzitń 18, m. b, aukcya pod liczbą 424. na ulicy Garbary, odbywać się także jeszcze będzie w dniach następnych i prócz wymienionych już przedmiotów, sprzedawać się nadto będą 100 butelek wina szampańskiego, instrumenta dęte, pięć sznurków pereł oryentalnych i kilka dobrze zachowanych ptaków wypchanych. Poznań, dnia 11. Czerwca 1833.
Gas tner, Krdl. Kommissarz aukcyjny.
OBWIEsZCZEJNIE.
Zapowiedziana w Nr. 13r. tej gazety na dzień jg. m. b. i dni następnych w zamku Xiążęcym aukcya, której przedmiotem były rzeczy WJPani Sartoris, znosi się niniejszem. Poznań, dnia 11. Czerwca 1833« Gastner, Król. Kommissarz aukcyjny.
DONIESIENIE, Założywszy tu na Podgórnej ulicy N ro. 109.
pensyą połączoną z szkołą wyższą dla panienek, polecam się Szanownym mieszkańcom i Obywatelom zamiejscowym; nadmieniając, iż od S. Jana r. b, panienek u siebie pomieścić jestem w stanie. Ludwika Tiede.
.Należące do majętności Mur. Goślińskiej folwarki Przependowo, Bodussewo i Rakownia, dalej Kołatka, Mała Goślinka i należący do majętności Morawskiej folwark Glinno, są od S. Jana 1833. do wydzierżawienia. Bliższą wiadomość udzieli podpisany, mieszkający w Rynku Nr. 6&. w Poznaniu. F.Douchy.
Ceny zboża w Berlinie.
Dnia 6. Czerwca 1833« Ładem: Tal. Igr. (en. Tal. , fen.
zgn Pszenica 3 2 6 1 1 1 2 6 Zyto a 10 l 7 -1 Jęczmień wielki 35 34 % Jęczmień mały -Owies 23 9 30 4 Groch Woda: Tal. igt. fen. Tal. śgr. fen.
Pszenica (bia ła) r 3 6 l 1 35 Zyto 1 1 O I 76 Jęczmień wielki 35 33 $ Jęczmień mały Owies 33 6 31 3 Groch 1 7 6 Kcpa słomy .7 - - 6 Cetnar siana 1 5 * ao*
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.06.12 Nr134 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.