G
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.06.29 Nr149
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego
TA
Xiestwa PO ZNA N SKI EGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wennowshi.
JII 149. - W Sobotę dnia 29. Czerwca 18331
Z kończ c D o c. * y * e l II , k Ó w g a Z e t y tutejszYch izY uł S wynos TM3 ,!". A"" I f W pA YPAmamy, iż prenumerata ómeróroczna dla dlii zamiejscowych zaś: " 2 Tl 4 *A,r", A S A Z r l i T A a c l A C t f V " ! * A Ę 2 III m m »ychodz A gaze 4 n a
Poznań,dnia 2&.
Czerwca 1833.
Expedycya Gazet
Wiadomości zagraniczne.
Królestwo Polihie.
Z Warszawy, dnia 23. Czerwca.
Tegoroczny jarmark Warszawski na wełnę, ukończył się c dniem unegdajszyr»; w ogólności było wełny Ha przedaź cetnarów 6014 i funtów 33; przedano prawie wszyetkę; przedający są zadowoleni, płacono za cetoar od io do 130 Talarów. Niemcy.
Z S t u t g a r d u, d. 16. Czerwca.
(Gaz, Powsz.y - Przyareszrowania stają się u nas coraz czeetszemi i równocześnie objawia się nam wątek dotychczasowych zbrodniczych zabiegów. Zabieranie i przezieranie papierów*
A ,
Dekera
Spótki.
przedsięwzięte tir skutek powstania frankfurtskiego, dają nam juź ważne wyjaśnienia, które niemy lnie dowodzą, że owo wydarzenie w Frankfurcie jakoteź wyjście Polaków z Frań* cyt do Szwajcaryi, zapiskami daleko rozgałęzionemi w ścisłej zostawał styczności. Krótko przed Wybuchem powstania w Frankfurcie przejeżdżali rozmaici emissaryueze * Wirten - berg, Hessen, Baden i t. d. Doktor N euhof uszły z Frankfurtu, a potem przyareeztowany w Wiesbaden, należał do rzędu tych wysłanników. Jego papiery wymieniają znaczną liczbę osób, na których pomoc i współdziałanie rewolucyoniści się spuszczali, owszem, których nawet do uczestniczenia i wspóloictwa w działaniu zobowiązali. Te podania, połączone z wypadkami śledzi ara w Frankfurcie, berga lyczy, źe znaczna ilość wojskowych, kapitanow, poruczników i podoficerów miała udział w uknutym spisku, z których część już przyaresztowana, a drugich los podobny jeszcze czeka. Mnóstwo akademików liibingskich także w spisek ten uwikłano; r tych wickuza część uszta, kiedy z braku więzień nie można było natychmiast wszystkich pod strażą osadzić- Pokazało się, źe burszenszafty po rozmaitych uniwersytetach ciągle z sobą koręspondowaly, i źe w ostatnim roku burszcnszaft tiibingski był tak nazwanym dyrygującym, Ostatnie nocne zaburzenia przedsięwzięli zagorzalce w zamiarze oswobodzenia tych, których już od dawniejszego czasu uwięziono; plan wszelako z braku sił burzycieli i przezornych środków rządu natychmiast wniwecz został obrócony. Ledwo co wojsko do Tiibingen weszło, przyaresztowano na miejscu kilkunastu podoficerów, których w kajdanach odesłano do Hohenasperg, dokąd też innych w Stutgacdzie, Tiibingen, Ludwigsburgu i t. d. przyaresztowanych transportowano. To jest treścią, wiadomości poniekąd wiarogodnych, stanowiących obecnie przedmiot rozmów publiczności, z których jednak niektóre umyślnie pomijam, kiedy dopiero wypadek badania sądowego dowiedzie, czy istotnie tak zbrodnicze knowano zamiary, jak w powszechności głoszą, Przecież: różność charakteru, stanu i sławy pojedynczych pojmanych dorozumiewać się każe, źe wina nie w równym stopniu na wszystkicli spada, owszem, źe jednych mniej, dru gich więcej dotyka. N ajbardziej żałować wypada biednych podoficerów; którzy zapewne wcale nie wiedzieli, do czego ich używają i na co się sami porwali. Jakkolwiek bolesnćm było wrażenie, sprawione powszechnie przez odkrycie tych karygodnych zamachów, pociesz-ającem jednak było, dowiedzieć i przekonać się, źe między kompromitowanymi ani jednego nie ma mieszczanina albo obywatela nieco znamienitszego, tak dalece, źe liczba tych, co »ię bądź oszukani, bądź z własnego zgorszenia zamachom tym oddali, jak najwyraźniej się odłąCza od ogółu wiernego ludu i owyrh rozsądnych przyjaciół wolnych i prawnych ustaw, którzy ufając prawnej konstytucyi i stróżom onej, każdy spisek za uczynek poczytują, w którym albo złość, albo przewrotność i szaleństwo pierwszeństwa się dobijają. Niderlandy.
Z H a g i, dnia 15. Czerwca.
Słychać, że rozdawanie medalów między · ałogę warowni Antwerpskićj i przyległych twierdz, dnia 34. Sierpnia, w dzień urodzin Króla ma nastąpić".
Przy wyjeździe swoim z Afre, Pułkownik Koopmann nas'epujare skierował pismo da tamecznego Komendanta irancuzkiego: "Dowódzca i oficerowie marynarii holenderskiej, których wypadti Grudnia roku J8j2. dotąd w Francyi wstrzymywały, uracają teraz do ojczyzny. Kim mia6fo Aire opuszczą, powinni z drogiego wywiązać się obowiązku, t. j. 2 całej duszy i a gruntu serca głosić 6ławę Francuza, wskrzeszającego w nich pamiątkę owych wojaków starej armii, do której niegdyś należał. Tym Francuzem jest Szef batalionu, P, Dtłanoy, Komendant lego iriiasta. Pojmując swoje ł ich położenie, potrafił zaszczytnie obowiązki stanowiska własnego połączyć z względami, które się należą iołijierzom od szczęścia opuszczonym. Cześć szlachetnemu mężowi! jego irnie razem r nimi pójdzie do ich ojczyzny, tam ziomkowie wracających usłyszą jednozgodne jego po» chwały i zachowają pamiątkę jego w wdzięcroy« umyśle. Racz przyjąć, szlachetny wodzu, ostatnie pozdrowienie nasze; oby Ci się zawsze dobrze powodziło. - W imieniu wszystkich oficerów, K o o p m a n n . " He l c i a.
Z B r u x e i l i . dnia i 5 . C z e rw c a, Według dzienników tutejszych zmniejezenie wojska ro.a być uskutecznione sposobem następującym: VV artyleryi obleźniczej 30 ludzi z każdej kompanii otrzyma urlop do dał. szego rozkazu r w artyleryi konnej i,jeździe urlopy nie będą dawane, chyba dla ważnych przyczyn; z każdej kompanii pontonierow 30 łudzi, a saperów 40 ludzi ma być urlopowenych. Kompanie gwardy i obywatelskiej mają rnic-ć najwięcej 15 ludzi, a najmniej 10. Połowa podoficerów, kapralów i doboszów ma pójść na urlop. Artylerya gwarry; >-!>ywalełskiej zatrzyma tylko 2 podoficerów, 1 51» prała i 4 ludzi z każdej kompanii lionach odwodowych kompanie maja . <i«6 Dajwięcej 20 ludzi, a najmniej 15. Satab balalionu pozostanie, IndjJeż jeden pOHoHce>z każdej kompanii. Ludzie, którzy rto balaJionów wojennych należeli, a zosuii gdzie.
indziej przeznaczeni, wrócą do twoich batalionów; należący zaś do J gp bata <1rf' wcitjeni do batalionów wojennych S4-dofi cerowie, kaprale i dobos«e 5go baw lionu pozostaną; lecz dowódzcy mogą połowie Ich dać urlop na 1 lub 2 miesiące. Batalieby woj enne piechoty liniowej, etrzelców i aakbdów zmniejszą kompanie swoje d.> ledzł, a innym dany będzie urlop na 3 Z dnia 17. Czerwca Donoszą ANieuport pód d. 13. c pędzona prrer gwałtowną nawa do porlu naszego. Na pokładzie znajdował się Porucznik i kilku majtków korwety francuzkiej ,,1'Heroine", która należąc do transportu jeńców holenderskich, pod Dunkirchen alała. Ci waleczni ludzie spostrzegłszy wieczorem o godzinie 8. w znacznej odległości okręt handlowy w niebezpieczeństwie, postanowili pospieszyć na pomoc nieszczęśliwej osadzie. Rzuciwszy się zatem w szalupę i Stawiając dzielny opór gwałtowi burzy, oraz ufając ostrożnej wodzy i doświadczeniu Porucznika swego, Pana Deguiton, mieli to zadowolenie, że po 3 godzinach nadzwyczajnych trudów okrętu dosięgnęli, kióry prawie j ui tonął. Zabrawszy osadę na swój statek, walczyli przez całą noc as burzą i rozhukane™ morzem, aby się lo okrętu swego doetać; zniewoleni jednak byli, szukać przytułku w porcie naszym, do którego po i6godzinnych usiłowaniach i niebezpieczeństwach szczęśliwie ea winęli i gdzie teraz w radosnych dziękach wszystkich mitsziańców za swój czyn bohaterski piękną znajdują nagrodę." Król odbył tu wczoraj przegląd wszystkich wojsk załogi stolicy. VV Antwerpii wybuch!» nnegdaj grippa; jak wszędzie, tak i tam ogromne mnóstwu ludzi naraz na n i; zapadło.
F 2 a n c y a, Z P a ry ż a, dnia V. Czerwca, Rada Ministrów była już dwa razy zgromadzona u Marszałka Soult i zatrudniała sig rozbieraniem pytania, czy budowanie twierdz przed bramami stolicy dalej ma być kontynuowane, czy też nie, kiedy Izba Deputowanych oświadczyła się za odroczeniem tej sprawy« P. Thiers podobno obstawał przy daiszem pop eraniu tych robot, twierdząc, że na pieniędzach zbywać nie będzie, Bada- nie uczyniła jeszcze pewnego postanowienia. T e m p s powtarza pogłoskę o wystąpieniu Marszalka Soult z Rady Ministrów, dodając, Ze skoro się ta wieść ziści, inne .jeszcze zmiany w Gabinecie niechybnie nastąpią, Panowie Argou t, Rigny i iiardie, nie mają łaski u Doktrynerów; więc, jeśli Marszałek Soult wystąpi, potrafią oni tych rnęiow usunąć, a innych, zasadami doktrynerskiemu wskroś przejętych, do ich funkcyi powołać. Działa jG funt o we, ustawione teraz w liczbie 31 przed hotelem Inwalidów, są wedle twierdzenia pewnych gazet przeznaczone, aby byćj wytoczonrrni na twierdzy Orleans , którą ku wschodowi od stolicy już zaczęto-budować.
KONCERT. Zapowiedziany na daień jutrzejszy koncert JPanny Kawieckiej, dla zaszłych przeszkód w otrzymaniu doetatecznej orkiestry na len wieczór, dany będzie nazajutrz, w poniedziałek dnia 1, Lipca. - Biletów dostać rnoina w księgarni P, Mittlers i w handlu wina P, Tomaszkiewicza, Szczegóły koncertu afisz ogłosi.
Donoszę szanownej i wysokiej familii i przyjaciołom z największym żalem, ii żona moja Maryanna z Bieńkowskich, zawcześnię zakończyła życie swoje dnia sr, t. m. przy czterodniowej męczarni, chociaż akuszerka z Wrześni Getz swe silne staranie przykładała, napróźno się stały; gdyż rozkazów P P. Doktorów i mych próśb zadosyć czynić nie chciała, i swej zręczności zanadto uf-jła. S kąp e , dni a 27. C z e rw c a 1 J\ 33.
L u d w i k N 11 K o w a K i, Deputowany Ptu Wrzfemskiego Do tfcgoroczonego examinoivania młodzieńców, pragnących być przyjętymi do tutejszego lub gnieźnieńskiego Seminaryum Duchowieństwa świeckiego, wyznaczone zostały d n i e t 5 , 1 6. i 1 7. L i p c a r. b. Aspiranci wzywają sę: ażeby się w pierwszym rzeczonych dni zraua o godzinie 9. w zabudowaniu tutejszego Królewsk. Gimnazyum u Wgo JmćPana Dyrektora Stoc zgłosili i oneuiuż metryki i zaświadczenia szkolne, tudzież bieg życia w łacińskim języku ułożony, ora» świadectwo swej konduity wręcz-yli. Świadectwo" 10 przez miejscową łub też przez władzę szkolną wystawione być musi. Zresztą tylko ci aspiranci przyjęcia swego do jednego z wspomnionych seminaryów spodziewać się mogą, którzy 1) w łacińskim i w polskim języku wiadomości ucznia drugiej klasay Gimnazyum, z góry rachując; 2) we wszystkich innych przedmiotach naukowych wiadomości, ucznia trzeciej klassy, od najwyższej rachując, posiadają? i oprócz tego potrzebną zdolność do wykształcenia sig w naukach mają. Poznań, dn. 22. Czerwca 1833.
K o rn m m i s s y a d o e l i m i n o w a n i a K a n,y d y t1 a i ó w k a t o l i c k i e g o s t a n li d li C h 0wneao ustanowiona. ............. 'TM ,m lu ™ ])[('3 TC£& 'IM rE. J [ Folwark N owe Syikowo pod Poznaniem położony, do rnassy pozostałości Onufrego Szulczewsf.iego należący," na wniosek opieki nieletnich Szuiczewekir.h, od S.J ana r. b. na lat szelc do S, Jana 1839- rq najwięcej dającemu wypuszczony być ma.
, .
o godzinie JO. zrana przed Depuiowanym Konsyliarzem Sądu Ziemiańskiego Htbdmann w Izbie fnstrukcyjnej Sądu naszego, wyznaczony został. Licytujący, nim do licytacyi przypuszczony być może, tal. 50 kaucyi, Deputowanemu złożyć powinien. Poznań, dnia j 5. Czerwca 1833.
Król. Pruski Sąd Ziemiański.
OBWIESZCZENIE.
Wieś Sierosław do Pułkownika U r, Józefa N eymann należąca, w powiecie Poznańskim położona, od S. Jana b. r. na trzy łata najwięcej dającemu zadzie rzawioną być ma. W tym celu wyznaczonym został termin na dzień 29. Czerwca r. b. przed południem o godzinie 11, przed Sędzią Ziemiańskim Bruckner w naszej Izbie stron, na który ochotę dzierżawy mających z tem oznajmieniem wzywamy, iż warunki w Registraturze naszej przejrzane być mogą» Poznań, dnia 23. Czerwca i83SKrólewsko-Pruski Sąd Ziemiański.
Mam honor polecić Szanownym ObywateJom, moje tu w Poznaniu, na ułicy Butelskiej Nr. 154. nowo założoną oberżę: "Pod wielkim Dębem", przyrzekając wszelką wygodę. Onufry Jankowski .
Odwołując się do odezwy mej dawniejszej względem zaciągnienia nowych kuponów do listów zastawnych polskich za wynagrodzeniem -I pCtu orf kapitału, mam honor zawiadomić szanowną publiczność, iż od dziś aż do 4. Lipca odbierać będę powierzać misie mające listy zastawne. Poznań, dnia 34. Czerwca 1833.
Fryderyk Bi*T*>feId.
Piękne, soczyste cytryny messeńskie po 7 i 8 gr. polsk., dla biorących po eto sztuk jeszcze taniej, soczyste apelzyny messeńskie po 15 i 1 $, a większe po 24 gr. polsk., jakoież świeże minogi, w tej chwili otrzymałl. Ve r d e r b er.
Skład nasz kommissyjny obić JJCe znanej fabryki Pana Henryka Hopfle w Dreanie r opatrzony znowu został w nowe, nader
gustowne wzory i polecamy takowe najunIzenIej, przyrzekając najumiarkowańsze ctny I rzetelne usłużenie.
Poznań, dnia 25, Czerwca JS33.
C. Muller i Komp.
przy Wodnej ulicy Nr 163.
Otrzymałem znowu na sprzedaż skrzy.
dła robione przez najsławniejszych maj strów i odznaczające się pięknym pełnym tonem, łatwością wgraniu i ozdobną powierzchownością. Za ich dobroć i trwałość zaręczam. Przedaję je w najniższych cenach fabrycznych. Upoważniony oraz jestem osobom, któreby z ekonomicznego względu instrumentu takowego w tej chwili nabyć nie mogły; ale przytem znane były z rzetelności, kupno (altowych skrzydeł za umówioną miesięczną lub ćwierćroczną wypłatą ułatwić,
C. Jahn, w Poznaniu, w rynku Nr. 42.
UWIADOMIENIE.
Dominium w wsi Malej Goślince pod miastem Murowaną Gośliną położonej, ma do sprzedania b>ka tyrolskiego, krów kilka, koni cztery fornalskie i niektóre sprzęty gospodarskie J\
N a Komenderyi stoi na przedaź żuławskich krów 30, stadników 2, o czem się mających chęć nabycia zawiadomią.
Ceny zboźa w B er linie. N Dnia 24. Czerwca 183, Ładem: Tal. * r. fen. Ta. hr. hm.
Zyto 1 16 ? i i S Jęczmień wielki 1 . -> Owies 1 2 . . * Groch Woda: Tal. *gr. fen. Tai. 4«r. len» Pszenica (biała) r 10 t I 15 Zyto 1 17 6 I JIT Jęczmień wielki Jęczmień mały Owies 1 - --- <<5 Groch 1 15 Kcpa słomy 7 1 5 5 - « Cemar siana ;)JC $ .- -.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.06.29 Nr149 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.