GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.07.02 Nr151

Czas czytania: ok. 19 min.

Xiestwa POZNANSKIEGOtfakfadełft.' -okarai Nadwornej W. Dektra i Spółki, - Redaktor: A. Wannowshi.

Mm

We Wtorek dnia 2. Lipca 1833.

Wiadomości krajowe.

% Bari i a, dnia 30.Czerwca, f? Pan racsyt Radzcę przy Sądzie Zie, Hobomann, w Poznaniu, prze«liest; isko Kidscę sprawiedliwości do Sądu Sieraiańakiego w Halbersztadaie.

. t«vi«msu,w

, . .

»SC1 zagranICZne.

l? o s s y e* .-slłiifga, dnia 8- (so.) Czerwca.

i>r:ia 5- b. m. c 4tej po południu NN. Cesarz v dobrem zdrowiu przybyli do Peterhofu 1 zatrzymali się łacu na wyspie Jełagina, Tegca "'i o ;.j.tej w nocy przybył do Petersburga w dobrem zdrowiu J, K. M. Xiążę trzymał się w pałacu Cesar')repie J Vagina.

1 Cesarza Jmci w Helsingfore, 'inlandskiego, kupców i mie3r3 miały zaszczyt złożyć eterny adres 1

"Naiiaśniejszy Panie! "W pośród radości publicznej, którą obecność W. C. Mości w wiernych Jej poddanych Finlandzkich wznieciła, rozeszły się smutne wieści o niegodziwych zamachach, knowanych przeciw świętej osobie W. C. Mości, której zachowanie i szczęście są zawsze przedmiotem naj gorętszych życzeń poddanych Jej ludów. »Trudno zaiste dla serc prawych i szlachetnych uwierzyć tak wygórowanej przewrotności, hańbiącej naturę człowieka; a trudniej jeszcze wydać głębokie oburzenie, które sama myśl podobnej zbrodni w nich wzbudza. Lecz, jeżeli, za najmniejszem niebezpieczeństwem, grożącem uwielbianemu Ojcu, dzieci, jednomyślnym kierowane popędem, zbierają się dokoła ażeby na łpno jego wylać swą boleść, obawy i nadzieje: pochlebiamy sobie, N. Panie, iż W. C, Mość równie pozwolisz nam zapewnić Siebie z tego powodu o miłości i niezachwianej wierności Twych Finlandzkich poddanych, którzy nadto odebrali od Ciebie dobrodziejstw, iżby mogli nie być przywiązanemi nie tylko przez powinność, lecz i przez wdzięczność. Prze« konani jesteśmy, N. Cesarzu, że Opatrzność Boska, która w swej wiekuistej dobroci, dała nam Władzcę obdarzonego tylu i tak wielkie rai cnotami, nie przestanie czuwaćnad życiem Jego i że W, C Mość, mając do walczenia z zgubne j z ludźmi przewroinemi, którzy je rozsiekają, wyjdzie zawsze zwycięzko z tej walki, od której przyszłe ludzkości losy zawisły. Siła,geniusz, sława, uświetniają tron W. C. Mości, miłość i poświęcenie się ludów, stanowią jego zasadę. - Cóż mogąA przeciw takim przedmurzom usiłowania kilku szaleńców, przedmiotów zgrozy i wzgardy niezliczonej większości wszystkich w świecie narodów. - Oto jest co nas uspokaja w tych czasach zamieszania, które mądrość W. C M. wkrótce uskromić potrafi, - Racz N. Panie przyjąć łaskawie ten najuniżeńszy hołd, który mamy zaszczyt złożyć W. C. Mości, tak od nas samych, jak w imieniu naszych łpołziomków, ożywionych temiz saraemi uczuciami gorliwości, wierności i uległości, z jakiemi jesteśmy, Ń - Panie, najniższemi i najposłuszniejszemi W. C. Mości sługami i poddanerai. (podpisano) Alexander Thtsteif. MellinHjaeme. Eiwast. Klinkowstrom. Klick. Sacklen, Kom n. Fabritzius. Hising, Walheim. Finkenbtrg. Jagerhorn. Winter. "

..Dnia 19. Maja b. r. na publicznem posiedzeniu Cesarskiej akademii nauk, pod przewodniemu n> Prezydenta, zarządzającego teraz Ministerstwem oświecenia, miało miejsce drugie z rzędu rozdanie pieniężnych nagród, ustanowionych przez Szambelapa Demidow za najlepsze w każdym roku płody literatury. · -- W-ogole po l.Listopada zeszłego r, przysłano było" do akademii czternaście dzieł, z których jedno · w przemiocie matematyki, 2historyi, l historyj prawa, l medycyny, 3 technologii, r statystyki, 3 teoryi literatury, 2 teoryi języka roseyjekiego, l prawa prowincyonalnego. Z tych dwa były W języku niemieckim, reszta w roseyjskim; cztery tylko w rękopisie; jedno ode6ta.no napowrót autorowi, gdyż spostrzeżono, że to było powtórne wydanie książki, dawniej już drukiem ogłoszonej, o czem wszakże na karcie tytułowej nie było wzmianki. Skąd inąd przyjęto do konkursu trzy dzieła, (1 medyczne, 2 mineralogiczne) wcale do konkursu niepodawane lub już po zakresie przysłane. - Widać stąd, 2e tegoroczny konkurs, przynajmniej eo do liczby dzieł, nie przewyższa ostatniego. Lubo żadne z liczby tych dzieł nie pozyskało bezwzględnej pochwały, wszakże znalazły się takie, które zasłużyły na uwagę i którym akademia, przewodnicząc się zasadą wyrozumiałości, nie wahała się przysądzić nagród. Tu wspomnieć należy, że to pobłażanie, któremu wiele osób się sprzeciwiało i sprzeciwia, przy - ' jęte zostało przez akademią naprzód z uwagi,że nagrody pemidowa nie są nagrodami akademicznemi, lecz tylko środkiem zachęty, i że przeto względnej r.awtt wartości dzieła mają do nich prawo; powtore iż taka jest wola założyciela, który, zapytany w tym przedmiocie, zgodził się z wyłożonemi przez akademią myślami, dodając, iż ustanowił nagrody dla społcz" nych sobie pisarzy, i że nie A yczy aby którak .,vitk z nich pozostała nie rozdaną. Na tej więc zasadzie akademia przysądziła następne nagrody: i) P. Wostokow, za grammatykęjęzyka rossyjskiego, całkowitą premią (5000 r.) -r 2) P. Reiff, za dzieło: Dictionnaire etymologique de la langue Russe, również całkowitą premią. *- 3) P. Sewastanow, za dzieło: Zastosowanie geometryi »ykreślnej do perspektywy napowietrznej, de rysowania mapp i gnomoniki, 2500 r. - 4) P. Helrnersen, za: Abhandlungen aus dem Gebiete des livHindischen Adelsreebts, 2,500 r. - P. Gromów, za: Krótki wykład medycyny sądowej dla akademicznego i praktycznego użytku, 2,500- A . - 6) P. Sokołów, za: Przewodnik w Mineralogii, 2,500 r, - 7) P'. Włodzimierzowi Strojew, za: Historyczno, prawnicze badania o ustawie, wydanej przez Cara Alt jAgo Michałowicza w 1649 r., 2,SCO r, - i ) Głagolew, za: Rys teoryi literatury, 2,500 r. Tym sposobem akademia, w tym roku, oprócz ilości 20,000 r., otrzymanej za r. 1832., rozdała nadto 5,000 r., pozostałych od J831 r. y__l_ G 2 e c y a, Z N a u p l i i, dnia 26. Maja.

Grecki statek parowy a Admirałem Miaulis wypłynął do Aten, aby stamtąd sprowadzić Króla Ottona; jak się zdaje, dotychczas jeszcze nie rozstrzygnięto, czy Ateny, czy też Korynt" mają być stolicą nowego państwa, j- Regencya ciągle się z przykładną goriiwościa trudni organizacyą krajuj i ani dzień nie mija, w ktorymby nie miało wyjść jakie w tym celu U1Za,dzenie. ** Niektóre osoby wynurzyły obawę, że język grecki mógłby przez niemiecki, którym Król i Regencya mówią, być wyrugowanym, przetp też podobno powzięto zamiar utworzyć towarzystwo dla utrzymania języka narodowego w pierwiastkowej jego czystości. Wszakże obawa ta zdaje się być bezzasadną; bo ani Królowi, ani Regencyi na myśl nie przyszło, przymuszać Greków do przyjęcia języka niemieckiego, a jeśli postanowienia rządowe w dwóch językach, greckim i niemieckim wydawano, pochodzi to jedynie stąd, że Greków równie jakBawarczyków te odezwy się do» tyczą, że więc jedni, równie jak drudzy je rozumieć powinni. ' Być może, że Król tego sobie życzy, żeby )$zf. niemiecki w całej Gre« cy i się upowszechnił'" WB chce jednak wytę« nia akademii w celu wyżej wymienionym, chwalebny ze wszech względów. - Stosownie do najnowszych doniesień z Smjrny w zatoce tamecznej już jest 12 okrętów wojennych francuzkich zgromadzonych. , T u 2 C Y a.

Gazeta Po w szech na pisze z nad grasicy Serbii, pod d. 10. Czerwca: "Listy handlowe z Konstantynopola donoszą, źe Rotmistrz rossyjeki Liewen, wysłany przez lir, Orłowa do głównej kwatery Ibrabiraa Baszy, aby się o odwrocie Egipcyan przekonać, powrócił i ustąpienie ich z Natolii potwierdził. W skutek tego podobno już zaczęto wojska rossyjekie wsadzać na okręty. Zresztą tajniezawodniejsza, źe obecnie ostatecznemu załatwieniu zatargów nic ważnego więcej nie zawadza. Uwagi godna, źe wkrótce po ustąpieniu Aoany ze strony Sułtana, z Alexandryi wiadomość nadeszła, ie Mehmed Ali zalecił synowi swemu nie obstawać zbyt uporczywie przy tym warunku, kiedy tołatwoby mogło się stać powodem do nieporozumień z Gabinetem angielskim, Mehmed Ali miał lei Panu Campbell powtórne dać zaręczenie, iź gotów odstąpić Adany," jeśli w Londynie tego sobie życzą, albo rozumieją, źe przez utratę tego dystryktu Porta zbyt wielką ponosi stratę. To zaś istotnie tak się ma; bo W. Porta ponosi na tera niepowetowany uszczerbek, przeto też wydziwić się nie możemy lek« komyśloości i nicbaczności, z którą układy w Konstantynopolu zawięzywano» Tylko nieprzyjaciele Sułtana mogli go do kroku ta« kowego skłonić, który go czy rychło, czy późno, o ostateczną przyprawi zgubę; a jednak głoszą, źe gorliwe miano staranie o rzeczywistą korzyść Sułtana I - W Serbii panuje ciągle wielkie wzburzenie. Xiąźę Miłosz wezwawszy do broni pospolite ruszenie, zacząt władze tureckie z tych dystryktów, które ma* ją stosownie do pokoju AdryanopuJekiego być do Serwii wcielone, gwałtem oddalać. Zdaje się, źe korzystając z kłopotu obecnego W. Porty, samowolnie zajął te części ziemi, które wprawdzie Serbii były zabezpieczone, których granice wszelako później dopiero miały być wytknięte. A tak Jego wychwalane przy. wiązanie do Sułtana zdaniem naszem nieco eię zachwiało; wszakże Sułtan, lubo zdziwiony takowemi krokami hołdownika, w teraźniejszym położeniu i na to będzie musiał Eezwolić. - Bośnianie działają otwarciej od Serbianów; zanoszą oni bez ogródek wprost skargi swoje i używają gwałtu, jeśli ich nie słuchają; Serbianie rzeciwnie przybierając

postać przyjaznego ulegania i obiecując ciągle, że zostaną wiernymi, urągają się istotnie z powagi Sułtana i wypędzają jego władze. Wypadki te sprawią wielkie wrażenie w Konstantynopolu. Szwajearya.

, Z Bazylei, dnia 20. Czerwca.

Polacy, wedle niektórych doniesień,oświadczyli się być gotowy mi do pełnienia pewnych, randie ich odpowiednich służb, np. być pomocnymi gminom w sprawowaniu eluiby gwardzistów komunalnych; inne wiadomości głoszą wcale przeciwnie, iź oświadczy li, źe nie chrą wcale wmieszać się w wewnętrzne sprawy Szwajcaryi, Rada ziemska w Liestal wzbraniała się podobno, potwierdzić wydalki dla wychodźców (po 6 baców dla każdego), W dzfenniku Opowiądacz (Erzahler} czytamy, co następuje: "Wiadomości o gościach naszych polskich bardzo sprzeczne. Z doniesień listownych wypadałoby wnioskować, źe wkrótce nawet Beruskie źródła zużyte i wyczerpane będą, ie w Bernie o Polakach nic wiedzieć nie chcą, - że liczba Polaków w Szwajcaryi Już do 1000 wzrosła; inne wieści milczeniem pomijamy, nie wiedząc, kto prawdę mówi, Niemcy.

Z Darmstadu, dnia 18. Czerwca.

Posiedzenie wczorajsze drugiej Izby W. Xiąźęeo-Heskiej było istotnie ciekawe, kredy tam pytanie całych Niemiec się dotyczące roztrząsano. - Między miejscami w skutek zamachu Frankfurckiego wojskiem obsadzonemi jest też miasteczko heskie Bódelbeiro» To spowodowało wielu członków Izby do uczynienia wniosku, ganiącego środki przez Związek Niemiecki przedsięwzięte, a to dla tego, źe Rodelheim przez o b c e , a nie przez ojc z y s t e wojska zajęte zostało. Zapytali więc, jakieby zachodziły przyczyny, dla których zamiast wojska W. Xiąźęco-Heskiego, wojsko Cesarsko-Królewsko Austryackie i KrólewskoPruskie to miasto osadziło? - Cieszy nas bardzo, źe sposób myślenia prawdziwie niemiecki przy tej sposobności tak wybitnie się objawił, i źe większość kompetencyą Związku Rzeszy uznała. Pan Goldmann wymówił zimno treściwe słowa o nieprzyzwoitośct takowego wniosku, przyganiając cstro wyrazowi "obce wojska" i uwalając, źe to są wQjkka związku, więc oj c z y s t e . Potem wyjaśnia! Hr. Lehrbach w pięknej i zwięzłej rozprawie skutki zbawienne użytych środków, mianowicie te stanowiska wojskowego, dowodjąc, że W nich nic upatrywać nie ntoirrr, co.bv honorowi wojska heskiego uwłaczało. Zifo&ąj dzenie Rzeszy, wic« naturalna, źe Związek Niemiecki jej naeamprzód użył. - Deputowany Wieger zbijał następnie pogłoski, jakoby mieszkańcy miasteczek obsadzonych na cięZ8r kwaterunków i utrzymywania wojsk austryackich i pruskich narzekali, dowodząc e akt urzędowych, źe mieszkańcy Rodelhejmu kontenci « wzorowej karności żołnierzy, i z wynikającego z pobytu ich zysku, przeciw oddaleniu wojska p r o t e s t o wal i , W podobnym duchu mówili też inni wziętość i powagę mający członkowie, z pomiędzy których Pan Hardy dla tego mianowicie chwalił środki Związku Rzeszy Niemieckiej, ze propegandy i Polaków zFrancyi weszłycb inaczej na wodzy utrzymać nie podobna. - Wśród tak rozsądnych i umiarkowanych rozpraw przykro nam było słyszeć odzywających się kilku członków z twierdzeniem, źe wojska związkowe nie są więcej wojskami związkowetni, skoro z Moguncyi wyszły. - Posiedzenie to nie wyda innego skutku, jak tylko ten, źe się przyczyni do przedłużenia Sejmu. Z S t u t g a r d u , dn. 17. Czerwca.

(Gaz, miasta Karlsruhe') - Przyaresztowano jui wielu wojskowych, a 15 do 20 ma jeszcze być cieiko skompromitowanych. Przywódzcą tego spieku był, wedle upowszechnionego zdania Porucznik K - z ; sprzysięźeni zmierzali do obalenia rządów w południu« wych Niemczech istniejących, z czem Gak juź wiadomo), wkroczenie Polaków w granice Szwajcaryi i bunt Frankfurtski w ścisłej był styczności. Niektórzy o powstaniu akademików w Tiibingen takie rozumieją, ii z temi zabiegami był spojony, drudzy przeciwnie twierdzą, źe to było tylko zbiegowiskiem bez celu i przypadkowem,

Francja.

Z P aryż a, dnia 19. Czerwca.

Marszałek Soult d. 28. m. b. uda się do wód do Montd'or. W osadzeniu Prefektur spodziewamy się wkrótce znacznych zmian; słychać, źe 5 Prefektów, którzy nie byli bezwarunkowo posłusznymi rozkazom Ministeryum mają być z urzędu złożeni. Prace około twierdzy Charenton juź są rozpoczęte i trudni się niemi 250 robotników z 40 inżynierami pod przewodnictwem Kapitana Villeneuve, podczas kiedy 400 robotników i kompania inżynierów pod wodzą Kapitana Simon twierdzę l'Epine budować zaczęła. Prace około 3ch innych twierdz jeszcze nie rozpoczęto.

AY

Wedle gazety Ren o va teur, Admirał Rouesin wkrótce tu wróci za urlopem z Kons nopola: a Pan de Langsdorff, który przed kil ku dniami stąd do Turcy i poj echał, ma czasowo pełnić służbę Sprawującego interess. Kur y e r E u r o p e j s k i twierdzi wnością, źe dany Admirałowi Roussin uriep jest rzeczywiście odwołaniem, i źe At więcej do Konstantynopola nie wróci. Donoszą z Cholet, iż Szuanie zaczyni j sic znowu pokazywać małemi oddziałami pc 6 ludzi. Popełnili juź rozmaite bezprawia, a między inne mi zamordowali młynarza Wisło Vihiers. W miasteczku Aurailly zrabowali kilka osób i włosy im ucięli. Schwytano go Szuana, który często przychodził dr steczka Masures; znaleziono przy nim proch, kule i broń. List z Alexandryi (w Egipcie) pod d. 6. Maja donosi o przybyciu tam bt. Simor stów, celem wyszukania wolnej niewiasty. ]I manie przyjmują ich z pogardą i śmiechem" Mająmieć zamysł posunąć się do pustyń szczęściem będzie dla nich, jeśli nie z ukamienowani lub nie będą zabrani w niewola Beduinów.

Liczba żyjących we Francyi różnych wychodźców, od kilku miesięcy prawie o trzecią część się zmniejszyła. Wielu udało ti Portugalii i Belgii, i jak się zdaje, rząi się i pozostałych nakłonić do zaciągnie» do armii Dom Pedra. Słychać także, nietrowie na przyszłam zgromadzeniu p propozycyą, aby wszystkich wychodzę słano do Algieru. Dziennik T e mp s umieścił artykuł, zrobił wielkie wrażenie. Opisany w nim jest z rzadką znajomością rzeczy obecny star Francyi. Autor rozwija myś!, źe bogaty i p:-:ewa» żny stan szlachecki za czasów Cesarstwc ry przez dni lipcowe dostał się do steru chce teraz wzmocnić i ustal ćpanowanie swoje, do czego mu mocno sprzyja próżność kl.iss średnich. Zamyśla on upewnić sobie śtai · wisko to tak, żeby pozostał na niern w'kazdvm przypadku, to jest: czyli klassom średr.:n uda się dojść do władzy, czy też przeciwnie zwolennicy restauracyi wezmą górę. Syst nie byłby niczem innem, jak systemate wOJskowym Cesarstwa, z tą tylko różnicą, Cesarza. - W artykule tym, który jaki interessujący, przez "inne gazety powi został, wzywa autor Pana Dupin, abj na czele klasa średnich; atoli pewni je źe Pan Dupin wezwania tego nie pr Jmle, Nie należy on juź więcej sam do siebie ła tylko w duchu i na rozkazy Filipa Ł

Oficerowie francuzcy, znajdująca się wwoj- skutkami i nieuchronnem wzburzeniem, które · ku belgijskiem, oznajmili rządowi swój za- ogólny wybór Deputowanych zwykle »prawią, miar powrócenia od dnia 15. Lipca do stopni i skłania do usiłowań zatrzymania istniejącej swoich w armii francuzkiej. większości, aby bezpiecznie na niej nadal poP. Chateaubriand ma się udać do Genewy, legać. Wszakże podług naszego zdania Minigdzie się zjeżdża wiele stronników dawniejszej steryum, jeśli ewoję i Francyi korzyść dobrze dynasty i. ocenić i osadzić umie, długo wzbraniać się nie Minister wojny chce objąć dowództwo na- będzie, rozwiązać Izbę. Co to za zuchwałość gzej potęgi morskiej w Łewancie, co jednak (nie jeden może wyrzeeze), rozwiązać Izbę, nieprędzej zostanie rozstrzygnionem, dopóki która tyle świetnych dała dowodów swego nie nadejdzie odpowiedź Gabinetu londyńskie- umiarkowania, mądrości i przy wiązania do rego względem sposobu współdziałania jego. wolucyi lipcowej! - My nieograniczone por List z Bona dn. 16. Maja wyraża: " Wojsko kładamy zaufanie w świetle Izby, ufamy jenasze przedsięwzięło rozpoznanie równin, gra- dnak równil? światłu i patryotyzmowi wyborców, niczących z Seibouse. Do tej wyprawy nale- Trzebaby było po doświadczeniach, upłynioźał także sławny malarz Horacy Vtrnet. Zna- nych trzech lat zwątpić o Francyi, gdybyśmy leziono kraj bardzo urodzajnym." po zupełnem zwycięztwie systematu dnia 13. Zdaje się, że Hr. Flahault uda się w miejsce Marca, jeszcze wsmurnem byli położeniu, aby Xcia Taliejranda do Londynu, zadrzeć przed ogólnym wyborem Deputowa» G a z e t t e de F r a n c e donosi 5l listu prywa- nych. N ie dzielimy wcale tej trwogi; Izba tnego z Londynu pod dn. 8-m. b., iż rząd an- z zaufaniem przed narodem wystąpić może, gielski dawał wszelkie wsparcie marynarzom życzymy rozwiązania jedynie dla jej własnej holenderskim podczas trwającego embargo, gdy korzyści. Wsparcie, udzielone przez nią rzą. tymczasem rząd francuzki nie naśladował takie- dowi wśród zawikłanych okoliczności, wy jego przykładu. dna jej zadowolenie dobrych obywateli i system Dziennik T e mp s czyni uwagę, iż na one- dn. 13. Marca z tego doświadczenia wyjdzie gdajsztj sessyi Izby Deputowanych uchwalono z honorem, równie jak z innych dotchyczas. wśród największego gwaru i bez dalszego roz- Nie chcemy innej Izby owszem tejże samej, bioru, dwa budżety, wynoszące razem 160 ale tylko odmłodzonej i przez zadowolenie wymilionów. bumów nowA-oźjrwionćj silA, i przekonani je» Najnowsza opera "Gustave I I I. " (z muzyką steśmy, że taką otrzymamy. Izba r. 1831. zaPana Auber), zwróciła w Szwecyi powszechną daniu swemu zadość uczyniła, bo Francyi Kon? na siebie uwagę. Wdowa po Ankarstroeraie stytticya ustalona; potrzebuje ona obecnie nokazała umieścić protestacyą swoje przeciw po- wego zlecenia dla nowych obowiązków, i czyż; ezyi Pana Scribe, który dowolnie w sztuce tej można dogodniejszą dla takiego środka znawprowadził ją na scenę, jakoby zostawającą leść porę, od teraźniejszej? Systemat dnia 13. w stosunkach miłości z Królem Gustawem Marca przez rząd równie jak przez obie Izby i któremu ani przez myśl nie przeszło, aby da- dochowany wydał owoce swoje. Kraj używa ma tajeszcze żyła. Król Gustaw nie miał jej spokojności i takiego dobrego mienia, jakiego nawetznać. Dama ta, będąca już teraz w na- przed rokiem jeszcze nikt się spodziewać nie der podeszłym wieku, miała nieszczęście utra- mógł; handel nanowo zakwitnął, zdobycie wacić obudwóch mężów swoich w skuKfc nader równi antwerpskiej oddaliło ostatnią obawę smutnych wypadków. Pierwszy Ankarstroem wojny powszechnej; wojna domowa brzegów umarł na rusztowaniu; drugi pastor, padł z rę- naszych więcej nie nawiedzi. Rząd cofnął ki własnego brata. Chciał on w nocy wynieść środki wojskovje, których użycie wzburzony pieniądze z zakrystyi; brat mniemał go być etan prowincyi zachodnich, dotąd uczynił pozlodziejem i trupem go położył. trzebnem i w całej Francyi zwyczajne prawo znowu swoje odzyskało znaczenie. Paryż po krwawych dniach 5. i 6. Czerwca żadnych więcej nie doznał wstrząśnień gwałtownych. Położenie t o, bądź trwałe, bądź tylko skutkiem przemijającego znużenia, w każdym razie dogodne do ogólnego wyboru Deputowanych, Syczą tego nawet nieprzyjazne rządowistronnictwa, aby z pewnością wiedzieć, czego się spodziewać mają. Opierają one na tern ostatnie swoje nadziej e, a tych trzeba je pozbawić»

Ż dnia 20 Czerwca.

Dziennik Sporów wyraża w artykule, w którym się oświadcza za rozwiązaniem Izby Deputowanych, między inne mi co następuje: " Wszędzie teraz słychać pytanie, cey Izba zoetanie rozwiązana. Nie wiemy, jaki rząd ma zamiar, rozumiemy nawet, że nic pewnego dotychczas nie postanowił. Każde Ministelyum czuje niejaką obawę przed moźliwemi jaśniejszej Izby nowej rewolucyi, a ta nadzieja dodaje im cierpliwości. Wszakże we Frań« cyi cierpliwość trwa przez rok, ale nie przez 5 lat, albo 10. Jeśli wyborcy znowu Izbę monarchiczną obiorą, stronnictwa zważywszy, że Izba ta 5 sessyi odbyć powinna (t. j, istnieć przez 5 lat), nareszcie stracą nadzieję, rozproszą się i znikną. Przekonani jesteśmy, że Izba i rząd po nowych wyborach wszystkiego się spodziewać, zaś stronnictwa wiele się oba« 'WIaĆ powinny." Załoga w Oranie (w Afryce), stoczyła walną; bitwę z Arabami; raport Generała Desmicheis zamieszczony w Monitorze dzisiejszym, jest treści następującej: Nieprzyjaciel w liczbie 9000 jazdy i 1000 piechoty, założywszy dn. 25.

Maja wielki obóz w bliskości Oranu, uderzył d. 26. nagle ze wszystkich stron na miasto, został jednak przez załogę francuzka, składającą się z 600 tyralierowi 6 dział, odparty. Strata Arabów, którzy się po południu o godz. 3ciej po -godzinnej walce cofnąć musieli, ma wynosić 800 w zabitych i ranionych, kiedy przeciwnie na stronie Francuzów tylko 2ch liczą zabitych i 30 rannych. Generał Desmicheis przypisuje tę szczupłą stratę tej okoliczności, ie jazda nieprzyjacielska tylko z długich strzelała fuzyi, niałoco dziabjąrjush, zaś szabli swoich wcale nie używała. Odznaczył się przedewszystkie m zaszczytnie Kapitan inżynierów Cavaignac, który podczas utarczki na obronę dla naszych forpocztów , massywny wystawił blokuz. Po dwudziennej nieczynności i po kilkokrotnych uderzeniach na ten nowy blokuz, przy których ArbowiemieJi małe 3łuntowe działa, nieprzyjaciele w nocy na d. 31. Maja zwinąwszy obóz i zostawiwszy część sprzętów i trzody kóz, spiesznie do siedzib swoich powrócili. Generał Desmicheis liczy tę utarczkę do naj świetniej szych, które armia francuzka w Afryce stoczyła.

Z dnia ss. Czerwca A Rząd postanowił dni Lipcowe z nadswyezajną obchodzić okazałością. Gruchnęła wieść, że gromada powstańców d. 28. Lipca na Tuilerye chce uderzyć; dodają, że się składa powięSezej części c Karołistów, i że policya o ich zamiarach uwiadomiona« Onegdaj wyjechało pocztami i dyliżansami ayo Deputowanych z Paryża; zabierali miejeca bez wyboru, kilku na kozłach zasiadło; tak tęsknili do domu. ZAnkony wojska nasze podobno nie ustąpią; słychać bowiem, iż wydano rozkaz, aby załogę miasta tego zuptłnię- odnowiono.

A ngli a.

Z L o n d y n u, dnia 21. Czer ca.

Wczoraj spuszczono z warsztatu w Cbatarn okręt liniowy "Waterloo", mający 120 dział. Dziś wieczorem ma być uczyniony w Izbie niższej wniosek względem zniesienia aresztu osobistego za saciągnione długi. Oddawna już uczyniono wielorakie mod\fikac)e w tej mierze; co jednak okazuje się jeszcze niedostatecznem. Wspomniony wniosek nie dozna zapewne wielkiego oporu, gdyż pochodzi od samego Generalnego Prokuratora. Kur ye r pisze, iż d. 4. lub y. Lipc* spodziewają się w Petersburgu przybycia Xięci* i Xieinej Lieven;< naówczas ma być tam nader świfctn:e obchodzona rocznica urodzin N. Cesarza. Wspomniony Poseł ma dopiero w Październiku wrócić z małżonką swoją do Londynu, i dla tego wymówił lymczasowie mieszkanie swoje w Richmond; jednakże Askhurnbam - House nia pozostać in statu quo aż do powrotu Xiecia. amEsm-'-fA-s 1 -gggggg-gg-gSB ZAPOZEW EDYKTALNY.

Krzysztof Weigt, młynarczyk, który w roku TS08' * Tarnowa pod Rydzyną na wędiówkę wyszedł, od czasu tego o swern życiu i pobycie żadnej wiadomości nie dał. Wzywa się przeto tenże, oraz jego niewiadomi sukcesorowie i spadkobiercy na wniosek rodzeństwa Jerzego Weigt zagrodnika i Anny Rozyny zamężnej Tschauschner z Tarnowy, aby się przed lub najpóźniej w terminie n a d z i e ń 27. L u t e g o 1834« zrana o godzinie 10. w tutejszem pomieszkaniu sadowem, przed Delegowanym Ur. Billich Refereńdaryuszem Sądu Ziemiańskiego naznaczonym, osobiście stawił, albo też o swern życiu i pobycie podpisanemu Sądowi przed naznaczonym terminem piśmienne doniesienie uczynił i następnie dalszych zleceń oczekiwał, albowiem w razie przeciwnym, za nieżyjącego uznanym będzie i jego pozostały majątek wedle okoliczności jego najbliższym sukcessorom łub też skarbowi publicznemu wydanym zostanie. · Wschowe, d. 25. Kwietnia 1833.

Król. Pruski SAd Ziemiański.

PATENT SUBHASTACYJNY.

Z polecenia Prześw, Król. Sądu Ziemiańskiego w Krotoszynie, sprzedaną być ma nieruchomość na przedmieściu tutejszem Borku pod Nr. 2. położorra, do massy konkursowej poborcy powiatowego Schiitz należąca, składająca sig z domostwa, stajni, sadu i ogrodu włoskie stała, publicznie najwięcej dającemu, którym końcem powtórny termin licytacyjny na dzień 26. Lipca r. b. zrarra o godzinie 10. w naszej Izbie instfufceyjiifcj wyznaczonym zostai, na który zdolność kupienia i zapłacenia mających, wzywamy. Ostrzeszów, d. 20. Czerwca J 833Król. Pruski Sad Pokoiu.

AUKCYJI.

W środę d. 3. Lipca r. b. i dni następnych, zawsze po południu od.godz. 1., sprzedawać bv ę-w Hoteju Saskim przy Wrocławskiej ulicy drogą publicznejIścylacyi nowe, tutejszemu stolarzowi należące . me ble, składające się z zwierciadeł, stołów, krzeseł, sof, komód, szaf, biorków i t. d., gdyż ten przewożąc się w inne miejsce, ma zamiar zaniechać teraźniejszy skład mebli; jakotez różne wina czerwone, francuzkie, J amaika ram, gdańskie likiery i porter w butelkach, niemniej kilka funtów zielonej herbaty. P o z n a ć, d ni a "27, C z e rw c a 1853.

Gastner, Kro"!» Ko mmissarz aukcyiny.

T owarzystwo zabezpieczenia zyeia w Lipsku * Towarzystwo to oparte na zobopolności i otwartości-, a "ustarf6wione za zezwoleniem wysokiej zwierzchności, zabezpiecza własne życie, życie drugiego, jakotez i życie wspólne dwóch o só b , zobowiązuj ąc się, za roczna, opłatę pieniężną, zaraz po śmierci zabezpieczonego, ustanowiony kapitał zapłacić właścicielowi rewersu zabezpieczającego, najniższa summa zabezpii czająca ustanawia się na 300 tal., a najwyższa tymczasowo na 5000 talarów; lecz ostatnia, w miarę większej liczby członków zabezpieczonych zwolna powiększeńąbędzie. Zabezpieczenia mogą być zawarte na cały ciąg życia, na lat pięć, lub na jeden rok, i dlatego wynrka stąd wieloraki pożytek; zostawia ojcu familii i jego rodzinie w przypadku rychłej Śmierci kapitał;' kupcowi d!a zabezpieczenia pozostałych po nim osób'od straty, któraby mogła wyniknąć z zawczesnsij jego śmierci, w jakiej spekula'cyi; nareszcie wierzycielowi, któryby tym sposobem otrzymał zwiększone bezpieczeństwo swego kapitała" Podług ustawy zobopolności powstałe oszczędzenia Towarzystwa zwrócone będą podług statutów zabezpieczonym na cale życie; co nie mało się przy czy n i 'ido zmniejszenia opłat w późniejszych latach. Wła« ścśs4tk«3ssygnat zabezpieczających, mogą, do«wolnie (ak'r cedować, odAamego Towarzystwa. przedpłaty zażądać, albo je także ptzedać; w obuch razdih nie uważa się na summę zabezpieczoną, tylko, jak słusznie, na ilość już. zapłacony cli opłat. Ojciec familii zastanawiający się nad losem tych, których zostawia, chętnie zapewne to, co starannie oszczędzał, zezhce złożyć dla zabezpieczenia bytu tym, którzy mu sąnajdrożsi; równie każdy inny, którego obchodzi dobro swych krewnych i przyjaciół, albo też ten, który dla niemożności zapłacenia z strony swego dłużnika, w przypadku jego śmierci siebie za- j bęzpieczyć zechce. We wszystkich podobnych, przypadkach Towarzystwo zabezpieczające nastręcza nam najpewniejsze i najlepsze środki« Ktokolwiek sobie życzy bliższego obeznania się z tym instytutem, zechce się łaskawie udać do mnie, lecz na prowincyi mieszkający w frankowanych listach. Zabezpieczenia w każdym cz.asie przeztmnie mogą być zameldowane i załatwione. Poznań w Czerwcu 1833Jakob Traeger w Rynku Nr, 57; AgentTowarzystwa zabezpieczenia życia.

Dyrektorowie: Dr. Jan Lud. Wilh. Beck, Wielko - Xiąż. Sasko · Wejmarski rzeczywisty Radzca Regencyjny, Senior Król. Saskiego Łownikostwa.

Jan Chr. Dar big, Deputowany handlowy«' Firma Merck Durbig i Komp, Chr- Boguchwał Frege z Abtnauendorf, Król.

Saski Radzca Kameralny, Kawaler wielu orderów. Firma Frege i Komp. Karol Lebrecht Hammer, kupiec. Firma Hammer i Schmidt.' Karol Goitfryd Tenner, kupiec. Firma Chr.

(>ottl. Ht cktr.

Dr. Chr. Wilh. Wiesand z Zwetau, Adwokat · Sądu Najwyższ. Nadwornego i Konsystorski także Obrońca handlowy. Aug. OUarius, rzeczywisty Dyrektor.

L ek arze:, Professor Dr. Fr. Piotr Lud. Ce-.utti, Profess or D. Woic iech Brauae.

Lipska Assekuracya ogniowa przyjmuje assekuracye na przedmioty każdego rodzaju, na machiny i narzędzia fabryczne, lOryary, sprzęty, składy drzewa na opał lub budowlą, bydło, statki, i t. d., wyjąwszy go* towiznę i dokumenta. W niej można zabezpieczyć na wszelki czas od jednego miesiąca do jednego roku, lub kilku, nawet do 'jmiu lat. Zaręcza także za «skody przez piorun sprawione i zabezpiecz»-; lat, osobliwsze korzyści. Dotąd dozwalała, równie jak inne instytuta assekuracyjne, tym, którzy w niej assekurowali na pięć lat przy wypłaceniu premii praen u m e r a n d o , na cały czas zabezpieczenia, uwolnienie od opłaty na rok piąty, tak, że premia zapłaconą tylko została za 4 lala. Teras przedsięwzięła zabezpieczonym w niej od Igo Czerwca 1832* na 5 lat, oprócz owego wolne* go roku, jeszcze ustąpić połowę rocznego zyeku przypadającego na pięcioletnie zabezpieczenie, a to w ten sposób; żeby z tej połowy każdemu zabezpieczonemu rocznie po zamknięciu rachunków I wypłacone były, stosownie do jego w tym roku przypadającej i odtrąconą być mającej premii, a I ma tworzyć fundusz rezerwowy, z którego rachunki złożone i każdemu interessentowi bliższe szczegóły udzielone być mają. Każdy z assekurowanyćh na 5 lat, prócz roku wolnego od opłat, ma jeszcze tę korzyść, że w latach szczęśliwych znaczna część jego opłaconej premii zwrócona mu będzie, w latach zaś nieszczęśliwych nigdy zdarzyć się nie może, żeby prócz premii opłaconej, dostrat jeszcze dopłacał, nie zobowiązawszy się do żadnych dopłat późniejszych, owszem instytut bierze na się przy zamknięciu rachunków pokrycie wynikłej stratyfunduszem rezerwowym i własne mi środkami. Można takie assekurować na 7 po sobie następujących lat przy rocznej wpłacie premii, a zobowięzujący się do tego, uwolniony od xńij na rok siódmy nie potrzebuje więc zapłacić premii anticipative na cały czas assekuraeYJ ny. 'Agentem w prowincyi Poznańskiej i w samem mieście Poznaniu, obraliśmy kupca JPana J. Traeger, który chętnie przyjmie zlecenia i na żądanie dalszych objaśnień, jąkoteż statutów, bezpłatnie udzieli. JDyrekeya instytutu ogniowo-assekuracyjnego W Lipsku.

C. W e i s s e, Pełnomocny.

Polecam każdemu ten na tak korzystnych zasadach oparty instytut ogniowo -assekuracyjny i miło mi będzie, jeżeli zacnym moim współobywatelom, chcącym swą własność za mierną premię przeciwogniowi zabezpieczyć, użytecznym być mogę. Poznań w Czerwcu i833« Jakób Traeger, w Rynku Nr. 57.

K T O 3 Pierwszą nadsyłkę świeżych iicizi holenderskich otrzymał ostatnią pocztą Józef Verderb

Wyciąg Z Berlińskiego kursu papie i pieniędzy.

Dnia 39. Cterwca 1833.

Papiera- Gotowimi znąpo po * € 97 -4 .

98i 971 \ qqpq 1001 106£

OŁHgi długu państwa .

Obiigi bankowe aź do włączni Iii. H. . . .

Zacbodnio- Pruskie listy zasta wać . . . . . Listy zastawne W. Xicstwa Poznańskiego. , . , Wsehodnio-Pruski« . . .

Siląskie.

Ceny zboża na Pruska miarę l 1 »gg w Poznaniu. Dnia 28. Czerwca 18334 Ty-l. źgr. ten. do Tal. <<grs {* »» Pszenica. & Żyto l If 6 l 28 Jęczmień 4 l 5 Owies . 20 30 Tatarka l 4 6 SO 6 l 5 Groch» l 2 I Ziemiaki -» fi Siana, cetnar a 8 -s 9 110 ff., , Słomy kopa a 15 ao 1200 ff . 3 3 20 Masła earniec r »5 6 » 5 Ceny zb.oźa w Berlinie.

Dnia 27. Czerwca 1&33.

Ładem: Tal. igt. fen. Tal. tgi Et» Pszenica « 2 6 3 l l Zyto l l 5 l l l Jęczmień wielki l 2 6 * Jęczmień mały 37 6 -.

Owies l I Ii 28 Groch , - - - WOda: Tal. śgr. fen. Tal. igt.

Pszenica (biała) 2 10 1 2Zyto 1 17 6 l 11 Jęczmień wielki Jęczmień mały -.

Owies l 25 Groch l 15 1 13 Kopa słomy 7 ao , 6Cemar siana l 5 * 30

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.07.02 Nr151 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry