Wielkiego
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.07.04 Nr153
Czas czytania: ok. 9 min.Xiestwa B O Z N A N S K I E G O.
Nakładem Drukarni Nadwornej W Dektra i Spółki.
Redaktor: A. Wannombl.
*JI#153. - W Czwartek dnia Ł Lipca 1833.
Wiadolllości zagraniczne.
G 2 e c y a, Z Nauplii, dnia 18. Maja.
Nastąpiła zmiana w Ministeryum grecltiem, lora była potrzebną. Z dawniejszych Mini» rów pozostali tylko Trikupis i A. Maurokorató', pierwszy spraw zagranicznych, a drugi . rzychodow i skarbu; inne wydziały objęli r ,oletti, Psyłas i Prajdes, Z tych jeden tylko -.oletti ma wziętość za granicą, jako Naczelnik trounictwa Narodowego. Uważany jest'za .lorrnika francuzkiego, a Maurokordato za ngitfskiego; lecz te stronnictwa nie istną od easu traktatu londyńskiego. Dwaj nowi człon. · owie mają wziętość w kraju. Prajdes jest «łowiekiem łagodnym i nieskażonym; był jyałany przeszłego lata do Tinós jako (Juberlator, aby ram uspokoił walczące z sobą stron-' iictwa, przez co zjednał sobie szacunek i ufność. >sylas,rodem z Aten, pobierał nauki w Niemzech, a mianowicie w Jenie i pochodzi z roIziny mniej znaczącej, lecz dawnej. Jestmło-,tftn, pięknym Ateńczykiem, posiadającym jruntowne i obszerne wiadomości, nadzwy. izajną stałość i otwartość charakteru. Znający )];0, dobrze, nazywali go NajlepszYm Z Greków.
Sa rządu Hr. Capodistrias, wróciwszy z Nieuiće, eostał zaraz członkiem Panhellcnionu-,i w Senarie tym odznaczał sie, czynnością. N*> etępuie Prezes rządu mianował go Glnym fit*bernatorem Mtssenii i Lakonii; trudne obowiązki togo ważnego urzędu sprawował z taką roztropnością i energią, iż nawet uspokoił burzliwych Majnotów, którzy taką w nim ufnośi" pokładali, iż w zatargach swoich, które dawniej orężem rozstrzygali, obierali go za Sędzieg» polubownego. Usunął się 'potem od spraw publicznych, i szacowany nawet od Turków" mieszkał w rodzinnem mieście Atenach, w towarzystwie uczonego przyjaciela swego, Aa». glika Finlej. Znalazła go tam Regeucya i użyła do swoich zamiarów, co okazuje, iż umie · wybierać ludzi najgodniejszych, i odpowiadał położonemu w niej zaufaniu narodu» W całym kraju panuje największa spokojność; nie zdarzają sie; nawet zwyczajne występki, jakoto: kradzieże, oszukaństwa i t. d., tam nawet" gdzie nie ma załóg, i lud sam sobie i swuj"'j zwierzchności miejskiej jest zostawiony - '
N i e m c y.
Z Frankfurtu n NT d 24 ZCfq:aJ;.
J o u r n a l de Frarik] . 'zamIeś.ci u aS Ię)ptt- 4 jacy list z nad granicy roseyjskićj pod da, 9» tri. b.: " Pytanie Wschodnie, ?aweze jeszcze cieki we nastręcza pole du <Joinysłów,cu się nadal etanie. Gaztty francuskie, a za ich przykładem (akie i niektóro niemieckie, głowił, Filip'. w i lir. Pofio di liorgo odiiytej, »prawi ta »»eiitccnfiego dosiąpila rojstrjy gnienia, ia Król Erat cuzow względem granic, kióreby Panslwu Tureckiemu zabezpieczyć nale- s i*\o, dal swoje przyzwolenie i ża po uchyleniu tych trudność», Poseł rossyjski ra cofnięcie wojsk rossyjskicli po nastąpionym odwrocie JSgipcyan ręczył; a tak więc pc-łączone przedstawienia Roesyj, francyi i Anglii, przyczyniły się do poskromienia buntowniczego Baszy pod słuezneini warunkami. W skutek tycb wiadomości rozumiano powszechnie, że pokój i dobre porozumienie wiedzy wielkiemi mocarstwatei na diugi czas zabezpieczono. Przeto lei publiczność w tej sprawie udział biorąca, zapewne nie mttio się zadziwiła, dowiedziawszy się o skutkach »»biegów Admirała Rousein, który do tego jedynie się przyłożył, ie Porcie najważniejsze prowincye wydano, które on sam jćj był gwarantował i które Monarcha jego, w pprosaoiKniu z Rossią i Anglią, Sułtanowi chciał ocalić. Zaufanie, które Gabinet przez szczerość i-utw.rtośś fir>illj ki swojej wzbudza i na kiore tą drugą zasługuj e, jest korzyścią aulą i najcelniejstą. Strata tego zaufania, tego zakładu nieprzerwanej harmonii, znjkniente nadziei utrzymania stałego pokoju na Wschodzie - to eą skutki niezawodne, jeśli Sułtan przyzwolenia przez siebie ogłoszone, wykona. Zwiększenie Egiptu moie być dla Francyi źyczliwem i korzystnem, ale w oczach Awiaiicjj i przenikliwej polityki reszty państw europejskich, rezultat ten nie pokaie się być Unio okupionym.
Z Darmstadu, dnia 21. Czerwca.
Na dzisiejszem posiedzeniu Drugie; Izby Sianów, postanowiono w skutek wniosków Deputowanych Hopfnera, Erneuerung», Etwerta i Scbady uczynić zapytanie w Związku Rzeszy, dla jakich przyczyn miasto Rodelheicn, należące do terrytoryum W. Xiąięcoheskiego, przez wojsko Królewsko-pruskie, · «ie przez wojska W. Xiążęco-heakie obsadienern zostało.
Etiad Menu. Z Hildburgihausen, dnia i%. Czerwca. Ga s e t a Wi ej ska (Dorfzeitung) donosi: "Nawet do naszych, inaczej tak skromnych i spokojnych okolic, wkradły się (jak się zdaje) zabiegi bgrzycielów i juz stało się kilku ofiarą icb zagubności. W wielu miejscach przedsięwzięto śledztwa sądowe. - W Hildburgehausen samem przytrzymała przed kilku dniami dwje osoby strai policyjna, podobat» z przycayny udziału ich w spisku i res»siewani» broszur buntowniczych, Jerlea z tych uwięzionych, inaczej zręczny i skrzętny gospodarz, który znaczne nawet zewnątrz Niemiec prowadził inttresa, uszedł w nocy nieiibrauy atraiy i został w dwa dni potem znaleziony umarły w stawie pod brausą miasta, B e 19 i a.
Z Bruxeili, dnia 22. Czerwca.
Dzienniki tutejsze udzielają już projekt adresu odpowiedniego na mowę z tronu, ułożony przez Kornmissyą Izby Reprezentantów. Osnowa jego jest następująca: "Najjaśniejszy Panie! Od czasu rozpoczęcia posiedzenia zdarzyły się dwa ważne wypadki, łączące się z zewnętrzną polityką naszą. Wyrugowanie nieprzyjaciela naszego z twierdzy antw trpskiej, pozbawiło go znacznego punktu oparcia się. Umowa zd. rI. Maja, nadając nam posiadanie rożnych fizycznych korzyści, ustanowionych traktatem R d. 15. Listo. pada rSjt., nie nadweręża żadnego prawa, któreśmy tym traktatem pozyskali. Gdyby Belgia zawiodła się w swern sprawiedliwem oczekiwaniu, wolnoby jej było wezwać zaręczonego uskutecznienia; do ktongosię mocarstwa zobowiązały. Gdy rząd W. K, Mości mniema, iż częściowe rozbrojenie może się pogodzić z ze wnętrznem bezpieczeństwem kra. j u, poczytamy się za szcssęśiiwych, widząc przez to zmniejszone cjężąry krajowe i ręce rolnictwu i przemysłowi powrpcone, które im obrona kraju odjęła. Z radością dowiadujemy się, iż z względu na położenie Belgii, stan skarbu jest zaspokojającym. Najjaśniejszy Panie! Izba Reprezentantów pragnie wspieraś wszelkie środki rządu W. K. Mci, zmierzające do rozwinięcia przemysłu krajowego i nadania większej rozciągłości handlowi. Zradością da. wiadujeiny się, iż dla ważnej gałęzi przemysłu naszego pozyskano już dogodne przepisy, i że rozpoczęte w tyra celu układy z Francyą, obiecują pomyślny wypadek. Deputowani narodu całą swą troskliwość poświęcą wewnętrsr. nym polepszeniom kraju. Plan wielkiego związku morza i SkaIdy z Morą i Renem, prawa względem budżetu, względem urządzeń prowincyonalnych i gminnych, oraz względem gorzelni, roztrząsane będą z całą uwagą i troskliwością, jakiej tak ważne potrzeby wymagają. Najjaśniejszy Panie! Izba reprezentantów podziela to przekonanie, które W. K. Mośł oświadczyłeś względem środków pomyślności, jakie posiada Belgia, i względem liberalnych jej instytucyi, które świadczą postęp cywiltza» cyi. Pojmujemy, jak ważne m jest, aby współ» nem naszem usiłowaniem za pomocą Opatrsssości nadać im mądry i atały kierunek deszcze i tron W. K. Mci, który jest trwała jej podpora, coraz bardziej ustalać się będą/' . , l raK c y u. Z P a ryż a, dnia 22. Czerwca.
Na zapytania Marszałka Clauzel, odpowie, f1ział Marszałek Soult d. 18. m. b. w Izbie Deputowanych, źe zamysły rządu względem częściowego lub całkowitego posiadania nadbrzeźow Airyki (Algieru), dotąd jeszcze nie są stanowczo ułożone, źe może trzeba będzie obsadzić jeszcze x lub 2 punkta; £e rząd francuz ki względem c>puszczenia Algieru nigdy żadnych aobowiązań nie brał na siebie; i nigdy o tern nie myślał. W końcu dodał, źe rząd ma zamiar sprzyjać jak najbardziej kolonizacyi kraju tego; źe wspierać będzie kompanie w tym celu się tworzące, ale się sam kolonizacyą tą zatrudniać nie myśli, W Germigny, w departamencie Garonne, znaleziono w głębokości jednej stopy pod »iemią mnóstwo skamieniałych oslrzyg, których używają de brukowania ulicy. /«.iennik T e m p s pisze: "Nie wiadomo, co się siało a Hrabią Lucchesi-Falli; od czas u, jik okazał się być małżonkiem Xięźnej Kerry i ojcem młodej Xiezniczki, nic już o nim nie słychać. W Hadze mniemają, iż enajduje się we Francy i; we Francy i aaś sądzą, ii jeei w JftapoJu." Sąd kryminalny w Nantes skaził zaocznie Pana Puyeieux na śmierć za uaieieuie jego do rozruchów w Wandej. Dziennik Te mps umieścił następujące tłumaczenie helu Achmede Efendego, Adjuluiiia Ibrabima HAszy, o bitwie pod Koniah. KW Koniah aG. Schaban (29. Stycznia) "833.
Gdyśmy się zbliżyli do Koniah, było 14,000 Turków w mieście. , Dowiedziawszy się o na-lem nadciąganiu, czynili przysposobienia do odwrotu; jakoż w nocy cofnęli »ię do Akazer, wydając okrzyki: "Łbrabim idzie!'4 Na«jutr», 26. miesiąca Dszemasi-ei Akezer, we« asliśmy bez wystrzału do Koniah. Bawiliśmy tam miesiąc spokojnie. Oddział jazdy naszej, wynoszący 800 łudzi, stał blisko Sille, w małćm miasteczku po U»ej stronie o półłory mili od Konizb. Wielki Weayr, pow*iąw»>y o lem wiadomość, ruszył przeciw temu szczupłemu oddziałowi w 12,000 jazdy - A działami. Sf>t»eirat&łeay te Arabowi« nasj W « donieśli sar»* Ibrsnrast wytłut od.izi* { e e-ąpw moc nasze; wzięliśmy oraz 1500 jeńców. W nocy wróciliśmy do Koniah, gdzie w gotowości do boju staliśmy do 29. miesiąca Redezeb, kitdy zaszła bitwa, kiorą chcę opisać. Dowiedziawszy się Heszyd Mthmed Basza, iż w Koniah mieliśmy tylko i5, 000 wojska i 36 dział, postanowił 'na nas uderzyć. Tym ctlem zebrawszy 45,000 wojska i 92 dział, udał się przeciwio nam. Dnia 29. Redszeb , o godzinie 6tej zrana, dowiedzieliśmy się, ii nadciąga i tylko o 3 miłe jest odległym. Trąby i bębny da/y natychmiast znak do wy.
ruszenia i całe wojsko wyszło z miasta. Armia stanęła dwoma liniami w szyku bojowym; aby zaś skrzydła prawe i lewe mogły się nawzajem wspierać, każdy pułk uformował czworobok. Gwardya została w odwodzie i tworzyła trzecią linią. Artylerya i dwa oddziały jazdy stały przy Łaźdem naezćm skrzydle, O godzinie 8- stanął nieprzyjaciel w odległości 400 kroków od pierwszej linii naszej, i ze wszystkich dział strzelał do nas. Odpowie. daliśmy z naszej strony. Strzelano tak prze* godzinę, poczerń otrzymałem rozkaz, abym 2 pułkr liniowe z jednym pułkiem gwardyt posłał na prawe skrzydło. Co gdy nastąpiło, kazał Ibrahim jednemu tylko oddziałowi jazdy uderzyć na lewe skrzydło nieprzyjacielskie. Przełamano dwa oddiiały jazdy tureckiej, i rozproszono. Od lej chwili z wyciesiwo nic było dla nas wątpli wem. Gdy się to działo na prawem skrzydle naszem, uderzono także i na lewe nasze skrzydło. Woj» sko, które (jak wyżej wyraziłem) stało w czworobokach, przyjęło bez trwogi natarcie, i tak celnie strzelało, ii Turcy cofnęli się, i [iierzchnęli w nieładzie. Widząc to Wielki Wezyr, sam na cztle sławnej swojej dywizyi uderzył mocno :t* <]ty pul* gwardyi; lecz żołnierze nssi odstrzeliwali tak dzielnie, ii Turków odparli. Niezmordowany Reszyd Menmed liaaza, zamiast pierzchać w nieładzie t kolumną swoją, stanął na ciecie nowego korpusu wojska, i powtórzy! atak. Atole wojsko nasze uderzyło nań a lakiem męstwem, ii ten korpus zniszczyło. Wielki Weayr pozostał bez pomocy. Czy to a rozpaczy, czy też wiedząc, co się za nim stało» -am jeden z pałaszem w ręku rzucił się n» szeregi nasze. Arabowie uderzyli na niego, pochwycili kont* aa engte, l przyprowadzili Ił':> «u<e. Grfk rau Ara&ow.« odbierali pistolety, i sbcisii go rabować, rzekł dumnie dc* nich: l Mehmed fia
II a
**11,- bi(*j do kwadrat! wejennt
*fti}* &**}* aliłem otaczają* -if »pół 00> lI(ll( Jfi :Q 1 - - u j cbwili przybył dowodzę« artyleryi Sełidł . zaprowadził». do«u!y eif IBJJ ł»»ls.o<<»i# Wiaikieaj* Weśjff do Ibrahtjwd 2 uszanowaniem, poczein Ibrahim f»ekł do Reeryda: "Baszo, mój bracie! dla czegóż j«suś stroskany i smutny? Obudwoch nas Bóg stworzył; obadwa żyjemy na zietni, a nieszczęście, którego doznałeś, może każdego Spotkać. Tak się zdarzyło Napoleonowi; nie smuć się więc." Wielki Wejyr nic nie od* powiedział. Około godziny mej wieczorem wykrzyknąłem; "N iech żyje Mehmet! Aii,Ł i całe wojsko powtórzyło kilkakrotnie ten okrzyk, buwa trwała do godziny 6. wieczorem. Wyjąwszy bitwy Napoleona, mnie. m a m . iż żadna nie ronie się)l( nią równać. Nigdy nie znajdowałem, się w tak krwawej, walce. Śnieg, który okrył ziemię, był zasłany trupami i krwią szczerwieniały. Gdyby Doc nie przeszkodził» nam ścigać szczątków armii tureckiej, nic nie byłoby uszło rąk na* szych. Musieliśmy przestać na wzięciu 300a jeńców, 4! dział i wszystkich »pasów wojskowych. "
ROZlllaite wiadolllości.
Ze Lwowa. - Z drukarni zakład, imien.
Ossolińskich, wyszła: "Historya wojny moskitwbkiej aż du opanowania Smoleńska przez Stanisława żółkiewskiego, Kanclerza i Hetmana W. Kor. t. I&JI." (£ rękopisma współczesnego.) Wdzięczni jesteśmy wydawcy za upoił sze» linienie drukiem tego tak dla htstory i polskiej ważnego pisma. (Rozm. Lw.)
Z Krako wa-, - Wyszły tu "Pisma Woronicza" w trzech tomach; takie dziełko: "Wiadomość o obiorze Papieża i dworu jego, przytern zt brany spis wszystkich Papieżow, dzisiejer:O;CII kardynałów, N uncyuszow apostolskich" Fatryarchow, Arcybiskupów i Biskupów.«
Prezerwatywa przeciw muchom. Ze wszystkich sposobów używanych przeciw muchom najskuteczniejszy jest olejek laurowy. Zaparli tego.-olejkujest mocny, lecz nie przykry; muchy tak się go boją, ze na-,sprzętach nim napuszczanych nigdy me przysiędąi naweta izby tej s'1. wyi'iez A .
OBWIESZCZENIE.
Dobra Pawłowo w powiecie Wągrowieckim" maJ4 być mi S. Jana r. b. na trzy po sobie następujące lata aż do S Jjna 183b.. najwidającemu w dzierżawę wypuszczone. T e r licytacyjny wyznaczonym zostałił1 1
« - - b < una dzień ts. Lipca r.b. po południu o godzinie 4. w domu Ziemstwa Kredytowego, na który zdolni i ochotę dzierżawienia mający, z tern nadmmienieniem w-zywają się, iż tylko ci do licytaryi priypu» sączonymi być mogą, którzy na zabezpieczenie licytum tal. 500 kaucyi, natychmiast w gofowizrtie złożą 1 w razie potrzeby udowodnią, że warunkom kontraktu zadosyć uczynić są W stanie.
Poznań, dnia 28. Czerwca 1833.
Dy rekeva Prowincyalna Ziernstwa.
OBWIESZCZENIE.
Do publicznej pszedaźy folwarku wieczysto, dzierżawny Schilling ćwierć mili od Poznania leżącego" i sądownie na Talarów 11,702 sgr, 10 ocenionego, wyznaczone są podług wywieszonego (u patentu subhastacyjnego terrnina licytacyjne na dzień 2 3 ci Marca r. b" dzień 4t y Czerwca r. b., 1 dzień? 61 y Sierpnia r. b. Itóre się w Izbie stron podpisanego sądu odby» wać będą. Chęć kupienia mający wzywają się niniejszefi. Sporządzoną taxę codziennie w regiatraturze Sądu Ziemiańskiego przejrzeć można.
Każdy nim do licytacyi przypuszczonym będzie, musi kaucyą 500 Talarów w gotowiznie lub w listach zastawnych Wielkiego Xiestwa Poznańskiego złożyć.
Poznań, dnia tg. Stycznia 1833.
Król. Pruski Sad Ziemiański.
Aukcya koni, W dniu 22. Lipca r. b. mają być znowu sprzedane publicznie, za gotową w grubej mo* necie zapłatą, sposobem publicznej aukcyi w Poznaniu: kilka wybrakowanych ogierów z tutejszych stadnin rządowych, jakoteź kilka 3iletnich klaczy tutejszego chowu. O warunkach bliższych sprzedaży, można się dowiedzieć dniem poprzednio, jakoteź konie W miejscu przedaży w Poznaniu oglądać. S i e raków, dni a 29. Cz e rw c a 1833.
Koniuszy prowincyalnyV» * Major v. d. Hririrken.
Na moim gruncie nad Wartą, jest do sprzedania dobre siano pierwszego korzenia, F. Bielefeld.
es
-. ż
««-*
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.07.04 Nr153 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.