GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.07.25 Nr171
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego
Xi e s twa
POZNANSKIEGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W Dektra i Spółki. - Redaktor A. WannoWŚhi.
)J( 171. -- W Czwartek dnia 25. Lip c a 1833.
Wiadolllości zagraniczne
Królestwo Polskie.
Z Warszawy, dnia 15. Lipca.
Do tutejszej stolicy przybył z Wiednia Radźi-z Stanu Kudrajewski, pierwszy Sekretarz Poselstwa rossyjskiego przy Dworze austryackim* Z Ldbłina, d. 7. Lipca.
Obchodzono wmieścia Wojewódzkićm LutJilinie rocznicę urodzin Najjaśniejszego Cesarza i Króla Mikołaja I. O godzinie 10. zrana ctidbyło się nabożeństwo, gdzie wszelkie włat dze i licznie zebrany lud zanosili .modły o jak · »najdłuższe życie i szczęśliwe panowanie Monarchy. Pontyfikalnie celebrował mszą ś. IW. Biskup Wojakowski, Sufragan Lubelski, · w chwili odśpiewania Te Deum, liczne z dział .wystrzały wydały salve. Dnia tegoż równie · »łożyły władze rządowe uszanowanie JW. Generałowi Lejtnantowi Banholoney, dowódzcy '" dywizyi w czasie oddalenia się JW. Generała t Adjutanta Riidigera, zastępującemu miejsce Generała korpusowego i JW. Gen. Majorowi Rurko, Naczelnikowi wojennemu Województwa Lubelskiego. Wieczorem nietylko gma; eh y rządowe i obywatelskie były rzęsisto oświecone, ale nadto za szczególnem staraniem JW, Jen. Adjutanta Riidiger, Dowódzcy korpusu, i W. Gen. Majora Rurko, Naczelnika wojen
nego, JW. Radzcy Stanu Rr. Rostworowąkiego, Prezesa Kommissyi Województwa Lubelskiego, oraz oficerów wszelkiego stopnia, garnizon lubelski składających i urzędników cywilnych, urządzoną została przyjemna zabawa w lasku pod wsią Dziesiątą, dwie wiorsty od miasta Lublina odległą, gdzie naprzód w teatrze na ten ceł wybudowanym przy wystawie świetnie uilluminowanego popiersia Najjaśniejszego Sołennizanta, odśpiewaną została przez artystów dramatycznych, stosowna do uroczystości kantata, poczem odegrano operę" Czaromysł t % po ukończeniu widowiska teatralnego, spalono wspaniały fajerwerk. Tańce za* w przysposobionej tamże w lasku sali przy doborze muzyki i rzęsistem oświeceniu całej części lasku, oraz wieczerza na osób przeszło czterysta urządzona, zakończyły ten obchód uroczysty. Całej tej zabawie towarzyszyły jedność i uczucia przyjaźni, które dowiodły chętne wspólne ubieganie się uczczenia tak wielkiej pamiątki połączonych dwóch bratnich narodów. jR o s s y c . Z P e t e r s b u r g a, d. a6. Czerw. (8. Lipca.) W Tyflie zawięzuje 6ię towarzystwo pod nazwaniem "Zakaukazkiego towarzystwa zachęcenia gospodarstwa wiejskiego i handlu", którego ustawa została zatwierdzoną dn. 11, Maja r, b. przez N, Cesarza. Składa się Ł Prezes» nych przez samo towarzystwo, którymi mogą być ludzie wszelkich naro dów, stanów i wyznań. Stowarzyszenie to, zostające pod bezpośrednim przewodnictwem głównej zwierzchności miejscowej, a szczególna opieką Ministrów spraw wewnętrznych i skarbu, ma swe oddziały, kióre mogą być ustanowione we wszystkich prowincyach zakaukaskich, nie wyłączając nawet Mahomeiańskich i Korrespondentow, wybieranych tak w tym kraju, jak i w dalszych m ejscach Cesarstwa. Głównym celem jest rozszerzenie i udoskonalenie miejscowych gałęzi krajowego przemysłu i handlu, przez upowszechnienie wiadomości potrzebnych, przez zwrócenie uwagi mieszkańców na pożyteczne przedmioty i przedsięwzięcia, przez wyszukiwanie środków i dopomaganie iu temu. Przedmiotami troskliwości towarzystwa są: c ) We względzie gospodarstwa wiejskiego: uprawa i rozkrzewienie jedwabników, tytuniu, bawełny, winorośli, ryżu, szafranu, marzgny i t. p. udoskonalenie samego rolnictwa l zaprowadzenie takich płodów siref cieplejszych, jakoto: drzew oliwnych, indygo, kokczynelli ( c z e rwc u) , trzciny cukrowej i t. p., które albo wcale jeszcze w kraju Zakaukazkim nie znajdowały się, lub są, lecz w nader małej ilości. Do tego oddziału naleiy tez wznowienie i powiększenie liczby kanałów, skrapiających pola, tyle potrzebne wZakaukazyi. b") We względzie rękodzieł, rzemiosł i t. p. Ulepszone wyrabianie jedwabiu, bawełny, roślin farbierskich i takich wyrobów ręko dzielnych, które są krajowi właściwe, tudzież powiększenie .wyrabiania beczek, tak nieodbiiych w kraju wydającym wina, i szkieł; pomnożenie zakładów bicia masła i innych, przeznaczonych do pierwszego obrabiania takich wyrobów, które Z powodu małej ludności i miescowego położenia kraju, są jeszcze przedwczesne i z większym pożytkiem mogą być otrzymane z głębi Bossyi. c) We względzie handlu: Ustanowienie handlowych stosunków między ZakauŁazyą a jnnemi częściami państwa i pogranicznenji krajami; pomnożenie zbytu za graniefj towarów miejscowych, mając przy tern na względzie nie wyłączne zyski, lecz ogólny pożytek dla kraju. Towarzystwo, w razie potrzeby, wprowadzać będzie w praktyce korzystne dla kraju zamiary, lecz wstrzyma się od ustanawiania własnych, obszernych zakładów. (Wnosząc z takiego planu, wątpić zdaje eię nie można, że czynne działanie towawrzystwa wywrze wpływ nader pożyteczny nietylko na prowincyą, lecz i na całą w ogóle przemysłowość w państwie. Kraje bowiem zakaukazkie, obdarzone od natury żyznością i najpiękniej
JIOAszym klimatem, mogą ż czasem stać się pi g wdziwym ogrodem Rossyi i przyswoić dla %a najkosztowniejsze płody kolonialne.) EJ r Niemcy. L 2 Z n a d d o l n e j E l b y, dnia 17. Lipca, Ki Zdrowie Króla Duńskiego zachwiane, pfe1 1epBra się od kilku tygodni widocznie. cH Donoszą z Sztokholmu pod dniem 12.m.! N. P an od kilku dni bardzo -słaby, i »IIII wane buletyny zaczynały już wzniecać Ob3Mle króra teraz wszelako bardzo się zmnieja A Jkj' Dnia 6. m, b. objawiała się choroba nasai o przód przez rznięcie w brzuebu i zabieran ore się na womity. D. g. ID. b. zjawiska testayjj się istotnie niebezpiecznemi; po Jekich picsc tacb nastąpiła znaczna mdłość, prieciei I( N. Pan dotychczas wolny od lebry. W nor onegdajszej nawiedzały go jednak leż IDp3< j, gorączki a buletyn dzisiejszy brzmi w »('<>sif następujący: "N apady gorączki uauwaj'ra. wczoraj przedpołudniem stopniowo a w p j, ludnie zupełnie minęły. Popołudniu N. Pjet nu nic nie dolegało, uskarżał się tylko iteP niejaką drażliwość żołądka l. N o c była eplti-i kojna, lubo sen przerwy doznawał. N. Pi(arc regularnie w nocy albo zrana ma febrę, pn A z[' to też ciągle bardzo osłabiony, przecież en w zdrowia N. Króla w porównaniu z dnieje' wczorajszym w każdym względzie b8rdzil,t( zaspakajający, (podp.) E. E. Weigel, Kan jro Tbelniug." - Hf, lira be, tióry przed łi(ł- a dniami udał się był na ewój zamek le(r,CZ( z przyczyny zasłabienia N. Pana powrócił c' , v7. stolicy. ' * JI u s t r y a. ) / ra( Z Wiednia, dnia 10. Lipca. ["O (Gaz. Powsz.) Hr. Stroganow, eekre(nojo przy poselstwie roesyiskieta w Turynie, JIAYK n ą ł t u g o ń c e m z P e t e r s b u r g» . G o ni e c . b a * n szpański dzisiaj w południe udał się do MiAjc drytu. Sprawy półwyspu pyrenejskiego ł 81>jo"C się coraz bardziej zawikłanemi i doprowadzi, A jak się zdaje, Europa do wielkiej koliu/ vcv Przeto lei zwiana gońców z Madrytem l t c v ( ożywiona. - Względem Belgii odbywają if oM układy jak naj czynniej, bo i to pytanie tmllow( rychło i po przyjacielsku uchylić, aby tbtanja raz używać błogich owoców pokoju. DolLale' bowiem zachodził wszędzie stan niepewnok c z I najgorszy ze wszystkich. - Rozwiązania JCL v Arcy-Xicżny Sofii czekają co chwila. -tAw Wiadomości ze Wschodu po wypadkach oeij3Jt tnich, nie mogą więcej wzbudzać ciekawośJ ono Niderlandy, mo/ _ Z H a g i, dnia 14. Lipca. L A ( Dzisiaj ze świtem już wielkie mnóstwo luiLjnj zgromadziło się przed hotelem Herrenhaus, Ł A którym przybyły tu Generał Chassś mieizlljjp 'ivardyi miejskiej serenadą, trwającą aż do gokiny io., poczerń się tłumy ciekawych rofcszly. Wszakże nie wszyscy mitii to ukon'tntowanie, oglądać Generała, być może źe »feisiaj w teatrze dogodniejsza do tego się znaj-ieie sposobność.
j I Z d ni a i 5. L i p c a . A«N, Cesarz Wszech Rossyi raczył przez posła Hego przy dworze tutejszym, Xiecia DołgoHkiego, malarzowi tutejszemu van Hove barsko kosztowny, brylantami osadzony pierścień "bręczyć za malowidło, które Xiąźe przesłał ł*j'łCesarzowi. Równocześnie obstalował dwór cesarski kilka robot u wspotnnionego malarza. 'Y B e 19 i a.
Z BruxeJli, dnia 14. Lipca.
" T n d e p e n d ejn t zamieścił następujący art y°ltł: "fan Verstolk van Soelen, Minister 'braw zewnętrznych Króla Wilhelma, znajdu>4 się od dni kilku w Londynie. Generał GoI A et, Minister spraw zewnętrznych Króla naI. tego, udał się lei do tej stolicy. Oba są oPAtrzeni w potrzebne pełnomocnictwa do zadarcia stanowczego traktatu. Gotowi więc z'fezpośredni reprezentanci obydwóch gabine13iw do rozbierania swych roszczeń. Zniesiecie się takowe jest coś nadzwyczajnego, tak "tdece, iż ono poczytywać wypada za skutek durowego i dokładnie rozważonego postanowię" A a. Zdaj e się nam, że Król W ilh e lm nie maj ąc ,neczerego życzenia, uchylić ostatecznie te sprany, uniknąłby był kroku, mającego cechę urofcystości niejakiej i niepozwalającego, systemat ibrachowanej odwłoki dalej popierać. Prócz fgo uważaliśmy, iź zaszły okoliczności, które aiiodobno rząd niederlandzki do zmienienia pomyki swojej skłoniły. Gdy Pan van Zuylen "San Nyevelt się żegnał z Lordem Palmerston "?Xięciem Tallejrandem, wynurzył im (wedle "J ogłoski) zażalenie swoj e, iż go okoliczności 'Hlekroć zniewalały, sprzeciwiać się ich praporYYCYOT, w skutek rozkazów rządu, niezgadza'4cych się z jego własne mi myślami. Dodawano w tenczas, iż przy tej rozmowie z własnego · "lowodu oświadczył, iż wszelkiego dołoży sta"0 ania, aby Króla, Pana swego, skłonić do 0"Matecznego uchylenia wszelkich trudności.
A Aczkolwiek temu wszystkiemu nie przypisuje". 'Jiy wielkiego znaczenia, są to jednak oznakj, "la uwagę zasługujące. Mimo to twierdzą e"Msaltowani, źe Panu Verstolk van Soelen zles c o n o, czynić hajprzesadniejsze interesom Belii wbrew się sprzeciwiające roszczenia. Przyud. ś my, źe te t rierdzeni pra dziwe. 3 ś 1 i hnlster ma takle zlecenIe, coż stąd wynIka? ,'l zyź idzie za tern niebezpieczeństwo dla Bel.
lii? Układy się rozpoczynają, Belgia wystę.
puje z traktatem 34. artykułów w ręku. Domaga się po prostu wykonania i bezpośrednich skutków onego. Przeciwnie, jak postępuje Holandya? Holandya, niemajac traktatu, na kiorymby polegać mogła, wylicza swoje roszczenia i rozwija je. Jeśli więc te roszczenia, wedle owego twierdzenia, są przesadne, odpo> wiedzialność w tej mierze spada na Króla YVilhelma, kiedy przeciwnie Belgii, ani pozór niesprawiedliwości, nie dotyka. Im niesłuszniejsze żądania gabinetu Hagskiego, tern bardziejby się polepszyło położenie Bruxelskiego gabinetu ku zagranicznym dworom. Wynika więc ztąd, źe nawet w tym do prawdy niepodobnym razie, żeby instrukeye jPana Verstolk zawarciu stanowczego traktatu sprzeciwiać się miały, jednak stąd żaden kłopot ani uszczerbek dla Belgii nie wzrasta.
Według dziennika Courrier, Pan Verstoik van Soelen ma ze strony Holłandyi podać w Londynie następujący projekt traktatu: Krół Wilhelm chce przede »szysikiern, aby część długu krajowego, przypadająca na Belgią, została podwyższoną z 8.600,000 zł. hol, na 12 milionów rocznej wieczystej prowizyi. Żądanie to opiera szczególniej na tero, iż pierwszy podział rzeczonego długu nie może już mieć miejsca od czasu zwiększonych wydatków Holłandyi przez ciąg trzechletniego odłączenia Belgii, a przyczyną tych wyda» ików była szczególniej Belgia; inaczej musiałaby Hollandya zbankrutować. Ma być ustanowiona opł. ta celna na Skaldzie i od przewozu tego wszystkiego, co wodami liołlenderskiemi prowadzi się ćo krajów niemieckich, z tą względnością dla Btl Aiyczyków, iź od wszelkich ich towarów, sprowadzanych pod banderą hollenderską, opłata celna będzie zmniejszona o 10 procentu. Pan Verstoik ma przełożyć konferencyi, ii nie może się zajmować kwtstyą względem Luxemburgs bez nadwerężenia praw związku niemieckiego, i źe okoliczność ta powinna być przedmiotem oddzielnych układów. Instrukeye dane Panu Verstolk, nie obejmują żadnej wzmianki o uznaniu Belgii. Traktat między Hollandya i konferencyą ma być zawarty w tym sposobie, iź pięć mocarstw mają stanowić względem Belgii, jak Prancya i Anglia uczyniły umową z dnia 41. Maja względem Holłandyi.
Hiszpania Z M a d ryt u, dnia 2. Łipci.
Uroczystości nasze zupełnie minęły s Madryt ma znowu (ę nudną zewnętrzność, która go zawsze znamionuje. Wszystkie oddziały wojska udały się z powrotem do załóg a Deputowani czekają tylko rozkezów Ministerium, policyioego 45,000 obcych uroczystościom 0etainiro było przytomnych. - Używamy tu ciągle nieprzerwanej spokojoości a dfiałania skarbowe rozpoczęte przez Pana Zea Bermu dez mają w giełdzie, która podczas uroczystości była zamknięta a teraz runowo jest otworzona, wpływ najpomyślaitjszy.
IAWkVtilbLIWVWW
ROZlllaite wiadolllOŚci.
P. Brunei, autor projektu drogi pod Tamizą, zwanej tunnel, podał akcyouariuszom wyrachowanie, podług którego koszt na dokończenie (ej drogi dia pieszków wynieeie 144,000 funt. et.ł ażeby zaś pojazdy mogły po niej chodzić, potrzeba jeszcze 2,43,000 funt. et. Królowa Belgów podarowała do biblioteki Burgundyi nader szacowny rękopis: jest to kopia francuzkiego przekładu Cyropedyi Xenofonta. Rękopis ten znajdował się w bagażach Xiecia Karola śmiałego, zabitego pod Nancy 3. Stycznia 1477. roku. Od trzech przeszło wieków miano go za zginiony. Wszędzie w Departamentach Francyi daje się widzieć wielki zapał do sztuk pięknych, W Nancy, Bordeaux, Verdun, Douai, Rouen, Metz, eą już, lub wkrótce będą urządzone wystawy obrazów. Wielu pisarzy paryzkich klassycznego cechu, pomiędzy inneoii PP. Soumet, Parceval, Grandmaieon, Guirand, Lebrun, Viennet, Arnault, Leroercier, Belmontee, Decbamps, Briffault i Raynouard, podali do Ministra skarbu prośbę, o zapobieżenie zupełnemu ueunieniu się 2 teatru francuzkiego Panny Ducbetnois.
. B TTTlTTlTTlTTf»lTTlTlfllTTlTłn{Jl1Nlmssss> OBWIESZCZENIE.
Folwarki Babin i Sfotnczyce w powiecie Wrzesińskim i folwark Czarne Piątkowo powiatu Szredzkiego mają być od Sgo Jana r, b, na trzy po sobie następujące lata aź do S. Jana 18?6-, najwięcej dającemu w dzierżawę wypuszczone. Termin licytacyjny wyznaczonym został na dzień 26. Lipca r. b. po południu o godzinie 4. w domu Ziemstwa Kredytowego, na który zdolni i ochotę dzierżawienia mający z tern nadmienieniem wzywają si ę, iż tylko ci do licytacyi przypuszczo - nymi być mogą, którzy na zabezpieczenie licytum do każdych dóbr Tal. 500 kaucyi natychmiast w gotowiznie złożą, i w razie potrzebyudowodnią, że warunkom K uczynić są w stanie, Poznań, dnia 19. Lipca ig Dyrekcya ProwincyaT
PATENT SUBHASJ Wiatrak wieczysto czynsze wraz z.przyległościami w Tuszkowie, J Wyrzyskim Departamencie ż o n y, do pozostałości Jana S który na 495 Talarów sądowr być na wniosek wierzyciela w dzień 7. Wrześni dzień 10. Paidzie dzień 1 %. Listopadar. »., z których ostatni jest peremto Sądu tutejszego publicznie n, sprzedany. Wszyscy niewiadomi wierz się pod zagrożeniemprekluzy pretensyów i do takowych zat Zdolność kupienia mając; z tym nadmienieniem, Ie prawne tego nie będą wyma Sądu Ziemiańskiego w Pile, mającej nastąpi; na późnieje den wzgląd mianym nie będz Taxa i warunki subhastacyi statnia złożenie kaucyi Talar źnie należy, w Registraturze podczas służbowych godzin mogą. Naklo, dnia 6. Czerwca i! $> Królewsko - Pruskike n - c eni er. b.,
N owe śledzie holenderskie sztukę, u Bielefelda.
Ceny zboża w B Unia 18. Lipca Lądem: Tal. f: fen.
Pszenica I 1 i5 Zyto 1 6 Jęczmień wielki 26 11 Jęczmień mały Owies - 23 Groch Wo da: Tal. Igr. fen.
Pszenica (biała) 3 7 6 Zyto 1 4 5 Jęczmień wielki Jęczmień mały Owies 38 9 Groch 1 *3 9 Kopa słomy 7 7 6 C e tnar siana 1 5
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.07.25 Nr171 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.