GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.08.23 Nr196
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego
Xiestwap O Z N A N S K I E G O.
-, , , ,,- -,
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowski.
JW 196.
W Piątek dnia 23. Sierpnia 1833.
Wiadomości krajowe.
Z Berlina, dnia 11. Sierpnia.
Przybyli JJ.OO. Xiąźęta Henryk i Fryderyk Schleswig - Holstein - Sonderburg. Gliickiburg, z Scbleswigu.
imummwwi
Wiadomości zagraniczne.
Królestwo Polskie.
Z Ware za wy, dnia 13. Sierpnia.
Dnia 19. z. m. Bada Administracyjna miaDowala JPana Antoniego Corazzi Budowniczym Generalnym Komrnissyi Rządowej Spraw Wewnętrznych Duchownych i Oświecenia publicznego. 2\! i e m e y.
Z Hamburga, dnia 14. Sierpnia.
Statek parowy idący między Petersburgiem i Lubeką "Alexandra" przywiózł do Travesniinde 46 passażyerów, pomiędzy którymi się maj duj e Xięźna Liewen i gyn Hrabiego Matugzewicza.
Szwajcarya.
Z S eh w y z, dnia 9. Sierpnia.
(Gaz. Bazyl. -.;). Lubo okólnik stanu Szwyc pod d, 6, m. b. i proklamacya Pułkownika Abyberg pod da. 2. ID. b. oświadczyły, ię
Stan ten najspokojniejszego sposobu myślenia, i lubo od d. 4. m. b. w starym kraju Scbwyc żaden żołnierz więcej nie stanął pod bronią, mimo to westlo wezoraj jednak 3000 wojska zjednoczonego do tego kantonu. Z Genewy, dnia 6. Sierpnia.
Dzisiaj ogłoszono tu postanowienie Sejmu zjednoczonego, dotyczące się osadzenia militarnego kantonów Bazyleja i Scbwyz, wras z przyzwalającą odezwą rządu, tutejszego. Już d. 4. m. b. Rada państwa nadzwyczajne odprawiwszy zgromadzenie poczyniła stosowne rozporządzenia, aby tymczasem połowę pierwszego kontyngentu zwołać do służby czynnej. Jutro odprawi się przegląd tego wojska. Z B a z y I e i, dnia 10. Sierpnia; Na dzisiejszem nadzwyczajnem posieda*> siu Wielkiej Rady przyjęty został wniosek Małej Rady, dotyesący się zezwolenia na wejście wojska zjednoczonego do miasta. Wyrażają w tymż*: "P o przyrzeczeniu przes Kommissacsy zjednoczonych następujących aaepakająctch warunków, 1) zabezpieczenia osób i własności; s) istnienia dalszego władz dotychczasowych i bezpieczeństwa własności publicznej; 3) po przyrzeczeniu, że żadne oddziały ochotników (Freischaaren) nie «ostaną wpuszczone do miasta; 4) po przyrzeczeniu» że nie oiatąpi resbrojenie; 5) in aiisiri i Wielka Rida oświadczamy gotowość, przyjęcia woj ska- zj ednoczonego do miasta naszego. " Kanton Schwy« został także przez wojsko »j ednoczone zajęty.
A n g l i a.
Z L o n d y n u, dnia 13. Sierpnia.
K ur y er wczorajszy donosi: "Onegdaj za» winął tu statek parowy "Wilhelm IV." z Lizbony i Porto; z Lizbony odpłynął dnia 31. Lipca, 3 z Porto dnia 3. Sierpnia. Wedle przywiezionych przezeń wiadomości, Generał Molellos z 3000 wojska pod jego wodzą zostającego, który był do Alemtejo wyprawiony, aby tam Stawić czołoannii Królowej, opuściwszy sprawę Dom Miguela połączył się z Generałem Villaflor. T en zaś mając 10.000 bitnego wojska zamyślał udać się do Pprto, aby tajn armią Miguelistów, miasto owe oblegającą, zaczepić, Wylądowano takie znamienitą siłę wojsk zLizbony w Peniche, obronnym porcje między Lizboną i Porto, końcem zmuszenia Generała Bourmont do odstąpienia oblężenia miasta Porto. Dom Pedro przybywszy w niedzielę d. 28. Lipca na statku parowym "Wilhelm IV." do Lizbony, zostai natychmiast przez okręty woj enne angielskie i przez eskadrę Admirała Napiec ze wszystkich twierdz salutowany. W miećcie panowała największa radość i było ono aż do odejścia wymienionego okrętu co wieczór Wspaniale oświecone. W Porto trwało ciągle bombardowanie, lubo wojsko Miguelislów na południpwy brzeg Duery się cofnęło. Dom Migueł ma być przy armii w bliskości Porto.
Ani w Lizbonie, ani w Porto nic nie wiedziano o zanrarach rządu hiszpańskiego, wkraczać P3 korzyść Dom Miguela, lubo wojsko hiszpańskie ku granipom Portugali} się zbliżyło. - W Lizbonie czyniono wielkie przygotowania na przyjęcie Królowej Donny Maryi, której przybycia lud (wedle pogłoski) z wielką czeka radością, --- Goniec, przywożący depesze od p o m Pedra do Lorda Palmerstona, przybył wczoraj do Londynu. Generał Bourmont zo etał podobno w bitwie pod Porto dnia 25.Lipca raniony, Dom Pedro wsiadłszy dnia 27. z orezakiem swoim pa pokład "Wilhelma IV.", dnia,28. w południe był w obliczu zamku Kascaes. Płynąc przed twierdzą S1. Juliao, zatknięto na statku parowym banderę konstytucyjną i dano salwę. N atychmiast odpowiadały wszystkie twierdze i baterye salwami, oraz wydawała osada angielskiego skuneru "Pike" okrzyki radości. Pogoda była piękna i lekki wiatr powiewał ku ujściu T agu. Zanim statek parowy przybył do twierdzy Belem, ujrzał się już otoczony niezltczonem mnóstwem statków i 0
krętów każdego rodzaju, 2 których jednozgodne słyszeć się dawały okrzyki: "N ie ch żyje Dom PedroJ Niech żyje Donna Warya!" - Admirał Parker wraz z oficerami marynarki angielskiej udał się na pokład " Wilhelma IV." aby Cesarzowi Dom Pedrowi złożyć swe uszanowanie. Równocześnie zatykały okręty an« gielskie różnobarwne bandery, majtkowie wła> zili na maszty i grzmot dział rozlegał się po całej okolicy. Korweta łrancuzka, stojąca na Tagu, naśladowała przykład okrętów angielskich. Xiąźęta Palmella i Terceira przypłynęli na przepysznych statkach; ukazał się (akie Admirał N apier z synem swoim. Cesarz pospieszy« wszy natychmiast na spotkanie Admirała, uścisnął go i dziękował mu czule za zręczność i waleczność, dowiedzioną przy świetnem zwyciężtwie pod przylądkiem S1. Vincent. Admirał przedstawi! Cesarzowi syna swego; Dom Pedro wziąwszy tego za rękę życzył, aby wkrótce został zupełnie wyleczony. Statek parowy zbliżył s ę był podczas tego ku eskadrze Admirała a Cesarz wsiadłszy na barkę wspaniałą, prowadzoną przez 30 pięknie ubranych majtków, udał śtc na pokiad "Dum J oao". Obejrzawszy ten okręt, pospieszył na k»' stały, gdzie pojazdy przepyszne stały w pogotowiu, aby cały orszak zawieść do pałacu królewskiego. Gdy pochód przejeżdżał przez ulieee*-» U*yT -A»eeyetkie okna przepełnione były widzami i wszędzie odzywały się stokrotne okrzyki: "Niech żyje Donna Marya !" Wieczorem miasto było oświecone i w rozmaitych miejscach zapalono fajerwerki." Kury er dzisiejszy donosi o pogłosce, rozprzestrzenionej w giełdzie" że D o m Miguel w towarzystwie kapitana Elliot, na «talku parowym" The Lord of tbe Isles" w niedziel; wieczorem w Cowes wylądował, i już jest w L o o d y n i e . N a to A 1 u i u n dzisiejszy tak się odzywa: "Przyjaciele Dom- Pedra prztkooy wają, że wiadomości przez "Wilhelma IV." przywiezione nie są rzeczywiście tak pomyślne, jak się początkowo zdawało. Pokazuje się, że Dom Migueł ani do Hiszpanii, ani i\o Włoch nie uszedł, ani w Cowes nie wylądował. Przeciwnie rozumieją, Że niczego się nie lękając, przebywa w Braga i że ostatnia klęska go w tym zamiarze, utwierdziła,aby przedsięwziąśćatak na Porto,którego zajęcie wynagrodziłoby utratę Lizbony, F 2 a n c y o.
Z P a ryż a, dnia 11. Sierpnia.
Przed kilku dniami wielu Agentów policyj.
nych wyjechało stąd do departamentów zachodnich. Zalecono władzom marynarki portów po nad brzegami morza Atlantyckiego leżących, ażeby nadbrzeźow z największą strzegły czujnością,. Wedle niektórych gazet, użyto tycb waniu Marszałka Bourmont w Wandei, w razie gdyby miał zamiar wracając z Portugalii, Wzniecić tam wojnę domową.
Kuryer francuzki wyraża: "Udzielają nam nowych sAezeguJów o rozdwojeniu powstałem w gronie Rady Ministrów z przyczyny pytania o rozwiązaniu Jzby. Początkowo sam tylko Pan Guizot za tym środkiem Się oświadczył, następnie przeciągnął takie Pana Broglie, będącego dawniej przeciwnego zdania, na stronę swoje, poczćm też Pan Bigny do niego się pizyjączył. Nie wynurzając pewnych w lej mierze zasad skłaniał nareszcie Hr. Argout tak* £e na stronę nowych wyborów, a tak Marszalek Soult przystał podobnie na zdanie kollegów swoich. Tak się rzeczy rnialy aź do uroczystości lipcowych, dokąd nic pewnego nie postanowiono; po skończonych uroczystościach wszczęły się nanowo obrady nad tym przedmiotem, a teraz większość inaczej się ułożyła. Panowie Broglie, Bigny i Guizot tsytrwafi w przekorstmiu swojem, zaś Marszałek Soult iPan Argout skłaniali się do zdania, którego Hr. Sebastiani, Pan Thiers, a osobliwie Pan Barth z nadzwyczajną bronili usilnością. Dworzanie pobudką lej gorliwości tę okoliczność być mienią, ie osobiste zdanje. Monarchy nie sprzyjałp zwołaniu nowej Izby. Nie chcemy tu powtarzać przyczyn, przytaczanych za i p r z e c i w temu środkowi w Badzie Ministrów; gazety niezawisłe i jeden dziennik ministeryalny wyjaśniły je już poniekąd. Tyle tylko .uważamy, ii główny ».arzut przeciw zatrzymaniu teraźniejszej Izby przez jeden z pomiędzy tych niegodnych wybiegów usunąć potrafiono, których justemilieu tak często używa. Stronnicy albowiem rozwiązaniajako główną przyczynę zdania swego podawali tę okoliczność, źe Izba teraźniejsza tylko na jedno jeszcze'posiedzenie zgromadzić się może, że więc utworzy nie tak zgromadzenie Deputowanych, jak raczej zgromadzenie kandydatów dla przyszłych wyborów, a zatem wśród takich okoliczności przewidywać nie podobna, o ile to krytyczne położenie, Deputowanych duchem oppozycyi natchnąć potrafi. Przeciwnicy środka wspomnieli znowu o pytaniu dotyczącem się trwałości Izby, ceniącej się wedle lit, nie w»miarę budżetów, i odpowiedzieli gdy ich się pytano, coby »robić chcieli, jeśliby naród budżetu na r, IS26., przyzwolonego przez nieprawną Izbę, - przyjąć nie miał, ie rzeczy do tej ostateczności nie doprowadzą; ponieważ spór względem trwałości Izby jeszcze nie rozstrzygnięty, wystarczy stosowne wytłómaczenie karty, aby zatrzymać większość dla siebie; dopóki Deputowani jeszcze drugiej eessyi się spodziewają, moinaby być pewnymwiększości dawniejszej i przyjęcia budżetu. Na podstawie lego zwodniczego planu postanowion o, Izby n i e rozwiązać. Umarł tu onegdaj Pan Schoell, znajomy autor historyi literatury greckiej i łacińskiej, oraz wielu innych dzieł historycznych. Markiz Loule przybył tu nareszcie wczoraj i miał dzisiaj prywatne posłuchanie u N. Pana, poczerń wszystkim Ministrom złożył swe uszanowanie. - Z Portugalii zbywa na nowszych wiadomościach, W Dijon zbierają składkę na wystawienie pomnika sławnemu Carnot w N olay, gdzie siej urodził. Wiadomo, iż umarł w Magdeburgu« Słychać, iż Geneiał Guilleminot będzie następcą Admirała Roussin, Posła naszego w Stambule,
B e 19 i a.
Z BruxelJi, dnia 15. Sierpnia; Deputowani przy Sejmie Polskim, W orcel i Xiądz Puławski, wygnani z Francyi, przybyli doiiruselli, gdzie prace swoje literacki« kontynuować będą,
W i ochy, Z Bzy mu, dnia l, Sierpni», Przed kilku tygodniami ludzie z naJnlZszych klass naśladowali jak najdokładniej podpis Papieża, korzystali z tego złałszowania, aby sobie kazać wypłacać jałmużny z K3BBY loieryi, do których aBByu;nacye Papież sam podpisuje. Niekontenci z powodzenia inttressow swoich jedynie przy tej kassie, lubo już to oszustwo im dobre utrzymanie zabezpieczało, użyli tychże samych środków, aby od Jałrauźnika Papieża dostać pieniędzy. Ten zdziwiony mnóstwem codziennie nadchodzących assygnacyi, przedstawił nareszcie Ojcu S. źe ssczodrubiiwość takowa przewyższa dochody kassy. Papież oświadczył Jałmuźniko» wi, źe o nadzwyczajnych assygnacyach wcale nic nie wie, Ten mu takowe pokazał. Ojciec ś, odpowiedział; Jest to wprawdzie mój podpis, ale jednak legom nie pisał. - Takim ep 'Bobem odkryto sfałszowanie. Z .resztą o6zukańitwo podobne nie jest tu nic nowego, bo wydarzyło się już za czasów Piusa VII. 1 następnych Papieźów. Pod panowaniem Piuea VIL nie jeden taką drogą nawet urząd i posadę sobie wyrobić potrafił. Z n a d g r a n i c y W ł o s k i ej, d. 4. Sierpnia.
CGąz. Powsz.) Ostre środki, których rzAd Sardyński w ostatnich czasach uiyć był zmuszony, aby spokojności publicznej bronić przeciw burzycielom, ustały teras. Zdaje się, źe po ukaraniu sprawców łagodniej teraz chcą postępować i żałującym występku swego udzie ostatniego niezmiernie «martwiło, i roi al on po kilktkroć oświadczyć, ze mu niegodziwa wypłacano niewdzięcznością. Prsedewszyatkićm ubolewa sad rcwolucyjnemi rozgałęzieniami warmii, kiedy nigdy więcej dla niej nie uczyniono , jak za panowania Karola Wojciecha. Chcą one, (era* wcale inaczej organizować. Słychać, że oficerowie Swaj. caracy gwardyi Karola X. wstąpią w służbę Sardyńską. Proca tego ilość zredukowanego w ostatnich czasach na 18000, w dnójnasób, więc na 36,000 tai być powiększona, co w krótkim czasie nastąpić może, kiedy tylko za urlopem bawiących zwołać trzeba. Twierdzą, p> Król Sardyński ważną bardzo zawiązał korrespondencyą listowną z Królem Neapolitanern». Karol Wojciech przeszedłszy przez szkołę ciężkich doświadczeń, zdolny zaiste do tego, aby młodemu Królowi Neapolitańskiemu zbawienne dawać rady i większą mu zalecić ostrożność.
OBWIESZCZENIE.
Do wydzierżawienia dochodów krupki tutejszej synagogi od J. Września r. b. do i. Września r, p. wyznaczyliśmy termin na dzień 29. Sierpnia r. b. przed południem o godzinie iotej przed Deputowanym Referendaryuezem Sądu Ziemiańsk. Kupkę w Izbie naszej instrukcyjnćj, na który chęć dzierżawienia mających z tern nadmienieniem wzywamy, M każdy nim delicytacyi przypuszczonym będzie, wprzódy 500 Tal, kaucyi złożyć musi. Poznań, dnia 15. Sierpnia 1833» Królewsko-Pruski Sld Ziemiański.
OBWIESZCZENIE.
Czyszczenie ulic miasta z błota ma być na rok jeden mniej żądającemu poczynając od dnia 15. Września wypuszczone.
Zdolność do wydzierżawienia posiadających Wzywa sie niniejszem, iżby w dniu 28. t. ID. przed południem o godzinie iotej tu w ratuszu w Izbie sessyonalnej zgromadzić raczyli się, gdzie licytacya odbywać się ma. Warunki tej «ntrepryzy wśród godzin służbowych w registraturze naszej mogą zawsze być przejrzane. Poznań, dnia 19.5ierpnia 1833.
Magistra«
Młoda dama, mająca lat so, umiejąca dba po polsku i po niemiecku, opuszczona pa naglą śmierć rodziców, życzy sobie być jętą w dom przyzwoity do gospodarstwa i la. bieeych robot ręcznych, w których wielka A czność posiada. Zależy jej więcej na p7ytułki i przyjacieiskiem obchodzeniu się, niż Iiłłm cznem honorarium, albowiem posiada mi nieco majątku. Rodzina, ktoraby ją w dtn swój przyjąć zechciała, raczy się zgłosić dNi pca A. AJ. Gladisch w Poznaniu, na Gfł, rach pod 424., gdzie bliższą wiadomość Ul weźmie.
Wyciąg z Berlińskiego kursu papierół i pieniędzy.
Obligi długu państwa i Obiigi bankowe ai do włączni hL H . . . . . . Zachodnio-Pruskie listy zastawne ..... Listy zastawne W» Xicstwa Poznańskiego.
Wschodnio-Pruskie Siląskie · . · » ·po 97fpo II{ 1011 100£
Ceny zboża w Berlinie.
Dnia 19. Sierpnia 1833.
Lądem: Tal. igr. fen. Tal. łgri tej Pszenica I 20 1 11 Zyto . . . 1 9 1 5 Jęczmień wielki 25 4 Jeczmień mały 23 9 Owies . . e 26 3 Groch -e 20 , Wod?: Tal. igr. fen; Tal. igr. bu.
Pszenica (biała) 27 6 2 Zyto . . . i 7 6 I 5 Jęczmień wielki Jęczmień mały 25 Owies . . . a ai Groch . . . 1 12 6 1 10 Kopa słomy 6 20 6 Cetnar siana x 5 - e- go
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.08.23 Nr196 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.