GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.09.11 Nr212
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego
Xi e s twa
POZNANSKIEGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowshi.
J\92i% - W Srodę dnia 11. Września 1833.
Wiadomości zagraniczne.
Z nad granicy Wołosko-Tureckie}, Dnia 9 Sierpnia.
Onegdaj powrócił tu Prezes Kisselefi*. Wyjedzie on podobno już w ciągu przeszłego tygodnia do Petersburga. General Sacken ma. jacy tu zostać na miejscu jego, nagle bardzo Zachorował. Sekretna, ale nadzwyczajna czynność w biurach tutejszych, zmiana sztafet i gońców, wyjaed Pana Buteniefl z Konstantynopola, Prezesa stąd - wszystko to każe się domyślać, źe ważne się toczą ulfłady i źe może ustąpienie wojska rossyjskiegozXiestw wkrótce nastąpi. - Z Besarabii donoszą, źe cholera tamże znowu wybuchła, postępując zwyczajną twą drogą z nad linii kaukaskiej.
F 2 a n c y a.
Z P a ryż a, dnia 29. Sierpnia.
O odpowiedzi, danej na sessyi Izby niższej engielskiej d. 25. rn. b. przez Lorda Palrnerston (patrz Nr.209. Gaz. Poznańskiej) gazeta Quot i d i e n n e następujące dzisiaj zawiera rozumowanie: "Kiedy Lord Palrnerston sam wyznaje, źe AngSia się wymówiła z interwencyi na korzyść W. Porty, nie dajeź on tern samem do poznania, źe Analia pierwszeństwa na Wschodzie Rossyi ustąpiła? Z jak aZ ostrożnością nie
wyraża on zdania swego o gabinecie Petersburskim i wmieszaniu się onego, jakieroźe milczę« riiem nie okrył on traktacu między gabinetem rossyjskim i W. Porta zawartego, uniewiniając się, źe go jeszcze urzędownie nie zna! Wszystko (o dowodzi, na czyjej stronie teraz w Europie przewaga, które państwa się wznoszą, a które upadają. Słabość reformowanej Anglii nigdy się wybitniej nie objawiła, jak w owych rozprawach parlamentowych. Lord Palrnersto n jawnie się przyznał, że gabinet W. Brytanii, niegdyś najwyższy sędzia w rozstrzyganiu ważnych pytań europejskich, teraz na tćm przestaje, źe rozwijaniu się spraw wschodnich, w których główny powinien był mieć udział, przypatrywał się jako nieczynny świadek. Jeśli sposób tłómaczenia się i postępowanie Ministeryum Grejowskiego przy tej sposobności z czynami i wystąpieniem Kanningskiego Ministeryum względem spraw Grecyi porównywarny, jeśli oraz zważymy na wypadek missyi Xiecia Wellingtona do Petersburga (który się nie wzbraniał służyć ojczyźnie, lubo ówczesne Ministeryum przeciwnej było barwy politycznej), natenczas zniewoleni jesteśmy wyznać, źe Rossya olbrzymiego nabyła wpływu, stanąwszy na czele sprawy monarchieznej, zaś Anglia osłabła i upada, odkąd stanęła pod banderą rewolucyjną." Wczoraj wyjechała także Królowa Jćjmść, tlo CJierbourga. W Tuileryach urządzają pokoje na przyjęcie Krolesiwa Belgijczykow, którzy tuoczekiwani po powrocie rodziny królewskiej z Cherbourga. List z Cherbourga pod duo 29. in. b. donosi: "Eskadra pod wodzą Kontrę-Admirała Makkau na przystarri tutejszej stojąca, złoźojia z trzech fregat, trzech korwet i dwóch brygów, zostanie przez Króla podczas pobytu jego w porcie tutejszym oglądaną i przedsięweźmie małą wycieczkę na morze. Czekamy tu jeszcze kilku mniejszych okrętów wojennych, które w obrotach i manewrach okrętowych udział mieć będą. Yachiy angielskie i irlandzkie jeszcze nie przebyły; zawiną zapewne tu d. 31. Wydano rozkaz, aby Lorda Yarborough, Prezesa klubu y ach tów, a orszakiem całym jak najgrzeczniej i jak najwspanialej przyjęto." A Jako niezawodną wiadomość głoszą dzisiaj wedle bsiów z Londynu pod dn. 29. III. b., że 5COO wojska angielskiego wkrótce z Kork do Portugalii popłynie.
Gazeta T e m p a zawiera: Przy domniemaniach do których obecne położenie Portugalii powód daje, zdaje się wielka część polityków mało zważać na osobisty charakter i sposób myślenia samej Donny Maryi. Cd czasu przybycia swego do Europy, dała Xiężniczka ta, chociaż jeszcze jest małoletnią, nader liczne dowody dobrego sposobu myślenia i rzadkiej mocy duszy. Ona to sama opierała się ciągle przedstawieniom, aby oddała rękę swą stryjowi Dorn Miguelowi i ona sama przeciwna była ciągle zmianom, jakie Dom Pedro zamyślał uczynić w ustawie zasadniczej. - Od półtora roku nader często słyszeliśmy o tern, iż Xiążę N emours "przeznaczony jest na przyszłego jej małżonka. W tej mierze to tylko nadmienić musimy, że ustawy poitugalsk. t nie dozwalają Królowej obierać sobie za małżonka obcego Xiecia Musiałaby w tej mu rze nastąpić zrniana w odwiecznych prawach państwa tego; a do tego musiałyby wprzódy być zwołane stany Królestwa.
Rząd odebrał wiadomość, iż Generał Voirol, dowodzący w Algierze, wysłał Kapitana Lamórciere do Coleah, celem zwiedzenia tamęcznych okolic i zapewnienia środków utrzymyWania związku z Blida przez równinę Metidiah.
Wspomniony Kapitan doznał dobrego przyjęcia tak od mieszkańców w Coleah, jakoteż od pokolenia Hadgouter, które szczególniej życzyło sobie wejść w nkłady z Administracyą francuzką. Pułkownik inźenierów Leurercier został wysłany do Boutfaricli, celem ułożenia się z krajowcami względem naprawy licznych niostó w między rzeczonem miaslem i Algierem,
Obadwa ci oficerowie wrócili do Algieru w towarzystwie Arabów, kiorzy okazali nader epo« kojny sposób myślenia. Wychodzący w Nantes dziennik Ami de la Chart e żąda, aby miastu Bourbon - Vendee nadano znowu nazwisko Napoleon ville. Rada »iunicypalna tameczna miała się oświadczyć za tą odmianą nazwiska; toż sarno u c z c i ł a Rada departamentowa, która niedawno posiedzenia swoje ukończyła. Monarcha przychjli się. zapewne do tego życzenia. Słychać znowu o upYlku Ministrryum Pana Zea Bennudez w Hiszpanii, co dziennik T e m p a przyrównywa do pochylonej wieży w Pizie, która zawsze grozi < baleniem, lecą ciągle stoi. Z dnia 30. Sierpnia.
Dzisiaj zrana mówią tu dużo o liście, pisariym przez jednego z towarzyszów Króla z Evreux, w którym piszący donosi o zmianie ministeryalnej, mającej nastąpić zaraz po powrocie Króla. Marszalek Gerard miał zostać Prezesem rady bez teki, Marszalek Maison Ministrem wojny, Hr. NJole Ministrem spraw zewnętrznych, Pan Berenger W. Zachowawcą pieczęci, P, Odilon - Barrot Mnvstrem spraw wewnętrznych, P. Sappey Ministrem handlu a P. Thiers Ministrem skarbu; zaś Pan liarthe, oraz Prefektowie w Lugdunie, Lilie i Rouen, mają być wyniesieni na godność Parów Francyi.
Anglia.
Z L o n d y n u, dnia 29, Sierpnia.
Wyjątek z mowy, którą KAól zamknął posiedzenia teraźniejszego Parlamentu, dołyerący się spraw zewnętrznych, brzmi l * sposób następujący: "Odbieram ciągle od Sprzymierzonych moich i od wszystkich Monarchów zagranicznych zapewnienia przyjaznych cbęci onycb. "Żałuj ę, żem jeszcze nie jest wstacie oznajmić Panom, iź ostateczne uskuteczniono sahtwienie spraw holenderako-belgijsiich; ale układy, Hore wspólnie z Królem Francuzów w prjesjłym Maju z Królem Niderlandów «awarłem, zapobiegają odnowieniu kroków nieprzyjacielskich w N iderlandach i podają tskim sposobem nową rękojmią dla powszecbnej trwałości pokoju. "Osta tnie wypadki w Portugalii zaszłe spowodowały Mię do powtórnego zawiązania dyplomatycznych stosunków moich z wyroiebionem Królestwem; zawierzyltlniłero Posła przy dworze Jej Najwierniejszej Mości Donny Maryi. "Bądźcie Panowie przekonani, że z uprągnieniem wyglądam tej chwili, w której Moaarchia Portugalska, przez kolej lat przez wę. zły przymierza i naj ściślejsze węzły interesu z Anglią połączona, znowu dostąpi etanu swobód i pokoju i osiągnie dawniejszą swoje po. rnyślność. "Nie przyjazne kroki, które spokojność w Turcyi naruszały, doszły dooetatecznego końca, a Panowie raczcie być przeświadczeni, źe uwaga moja bacznie na każdy zwrócona wypadek, kioryby teraźniejszą lub przyszłą niepodległość owego państwa mógł upośledzać,"
Posiedzenie «negdsjsze (d. 18. ro. b.) Izby niżącej powtórnie sprawom politycznym poświęcone było. P. T, Attwood oświadczył, iż kroki rządu względem Portugalii wielce go zadowolniają, ale w każdym innym względzie niekontent bardzo z zewnętrznej polityki gabinetu angielskiego. Co się tyczy spraw tureckich, to poepolitem mniemaniem, źe liossya tak zrzędnie wystąpiła, ii oawet groziła gabinetowi W. Brytanii. - Mówca przełożył w końcu rozprawy swojej Ministrom następujące pytania: Czy to prawda, źe Holar.dya niedawno temu zawarła traktat z Zjednoczonemi Stanami Ameryki, przynoszący uszczerbek interesom Anglii? Z jakich przyczyn odmówił rząd W. Porcie żądanej prze« nią w miesiącu Sierpniu pomocy? Czy zacnemu Lordowi co wiadomo o ofiarowanych przy lej sposobności korzyściach dla Anglii )l(e strony Baszy Egiptu? Czy missya Lorda Durhama wydała pożądany skutek? - Odrzekł Lord Palmerston, iż tuszy sobie, źe zacny członek nie poczuta tego za obrazę, jeśli na kilka z tych pytań nie da odpowiedzi, kiedy wyjaśnienie onych z powinnością Ministra się nie zgadza. O traktacie przez H 0landyą z Zjednoczoi.etoi Stanami zawartym nic zgolą nie wie, nie jest przeto w stanie, dać jaką w tej mierze deklaracyą Co się tyczy przyczyn, któremi rząd powodowany wymówił się z zażądanej przej. Sułtana pomocy, to powinien tu nasamprzód sprostować błąd. Gazety donosiły, iż przy obradach ostatnich powiedział, źe o pomoc tę w Sierpniu proszono. To jednak fałszem; Porta udała się z tą prośbą do rządu angielskiego w Październiku. N ie chcąc w szczegóły wchodzić, przypomina tylko zacnym członkom, źe Anglia naówczas się była wdała w operacye morskie na morzu północnem i nad brzegami Holandyi, ie równocześnie zniewoloną była utrzymywać siły zbrojne nad brzegami Portugalii, tak dalece, iż bez zapytania u Izby niższej gabin t nie był w stanie, wysłać eskadrę na morze Sródziemne, mogącą ocalić Porte i odpowiadającą godności Anglii; ponieważ zaś Izba w tej porze sessyinie odbywała, niepodobną było dla rządu, przychylić się do żądania W, Porty, Powtarza on (Lord Palmerston) oświadczenie swoje już dane, źe Anglia przez pogróżki U ossyi Zastraszyć się nie dała. Przeciwnie uważa, źe Poseł rossyjski, podczas kiedy się nad petycyą Sułtana zastanawiano, gabinetowi urzędownie oświadczył, źe Rossya, którą intereea i spokojność Turcyi wielce obchodzą, kontentąby była, gdyby Anglia pomocy Sułtanowi udzieliła. - Co się tyczy domniemanych układów z Baszą Egiptu, (o ż a c y członek bardzo ciemno się wytłumaczył. Więc Izba mu (Palmerstonowi) przebaczy, jeśli tyle tylko powie, źe ponieważ owa wojna była wojną poddanego z Monarchą, sprzymierzonym z Anglią, byłoby niesłuszną, w jakiekolwiek z Baszą wchodzić ugody; nie traktowano przeto też z nim w żadnym względzie. - O missyi Lorda Durhama publiczność mylne bardzo ma wyobrażenie. Ówczesny Poseł angielski przy dworze Petersburskim z powodu nadwątlonego zdrowia opuścił był miejsce swoje i zanim drugiego mianowano, Lord Durham już się był udał w podróż. N ie miał on sobie poleconych szczególnych instrukeyi, lecz dotyczyły się one wszystkich punktów polityki europejskiej, względem których Anglia z Cesarstwem Rossyjskiem zostaje w styczności. Szlachetny Lord wypełnił polecona so bie missyą tak zręcznie i w sposób tak za« spakajający, ii pozyskał zadowolenie Monar» chy i kolegów swoieb. - Hr, Orłów nie przybył do Anglii z dyplomatyczną missyą; w Hadze miał on takową, ale w Anglii uważano go tylko za znamienitego gościa.
Pan O'Connell bawił parę dni w tutejszej stolicy; przybył zaś z deputacyą kupców dublińskich, która z powodu spalenia komory celnej w Dublinie miała rozmowę z kilku członkami Mmisteryum. Onegdaj wyjechał Pan O'Connell napowrót do Irlandji.
ROZlllaite wiadolllOŚci.
Ludność Londynu w 1750. roku wynosiła 679,250, w 1801. r. 900,000, teraz zaś, z przędli i - ściami, stolica ta liczy półtora miliona mieszkańców. Muzeum w Perpignan otrzymało w darze formę glinianą kości z głowy zaginionego gatunku słonia południowego, (Elepbas coeridionalis), Porównywając ją anatomicznie z podobną kością słonia, teraz znajomego, wnieść należy, źe zaginiony gatunek miał około 35 etóp wysokości, przy odpowiedniej ło ważyć 15,000 funtów, i spożywać na dzień od 800 do 900 funtów pokarmu. Nic podobnego teras nie znajduje się na ziemi, gdyż ełoń azyatycki, czyli indyjski, nazwany przez Linneusza największym (Elepbas maximue), rzadko dorasta 12 stóp wysokości.
OBWIESZCZENIE.
Z powodu dysmembracyi folwarku Zalasewa pod Swarzędzem w Powiecie Poznańskim nastąpionej, 22 sztuk gruntu do dawniejszego folwarku Zalasewa należące, nad granicą roi miej* skich Swarzędzkich i wsi jasina leżące, utworzono, które w terminie dnia 20. mieś. bież. rrana od godziny gtej do godziny i2tej w domu JPana Burmistrza Browena w Swarzędzu przez Assessora Król. Regencyi Wielmożnego Naumana drogą licytacyi sprzedane być mają. Grunla te alternative, tak pojedynczo w rozległości od 10 do 12 morgów Magdeburskich, jak też niektóre z nich razem połączone w 4ch większych posadach wieśniackich, na sprzedaż Wystawione zostaną, Przyderzenie wedle wyboru Kommissarza naszego za podanie najwyższe w terminie w jeden lub drugi sposób nastąpi. Po odbyciu terminu i po wypłacie nastąpionej wkupnego wedle warunków licytacyi natychmiast uiścić się mającego gruntu, nabywcom niezwłocznie oddane zostaną. Mappa, na której grunta oznaczone znajdują, się, wykaz tychże z taxą do niego dołączona, i warunki licytacyjne, przed terminem u JPana Burmistrza Browena w Swarzędzu przejrzanemi być mogą. Poznań, dnia 1. Września 1833.
K rólewsko-Prusk a Regencya, Wydział poborów stałych, dóbr i lasów - dowych. OBWIESZCZENIE.
W dniu 19. Sierpnia r. b. znalezione zostało W rzece Warcie w okolicy Piotrowa pod Poznaniem dziecko płci żeńskiej utopione. Podług uskutecznionej obdukcyi okazało się że dziecko to po narodzeniu swojern żywo w rzekę wrzucone, a przez to uśmiercone zostało. Ponieważ matka tegoż dziecka ani sprawca tego czynu złośliwego dotąd nie są wiadomi, przeto wzywamy wszystkich tych, którzy w tym względzie posiadają jaką wiadomość, aby nam natychmiast o tern donieśli. Poznań, dnia 19. Sierpnia 1833Królewsko -Pruski Sąd Pokoju,
WEZWANIE.
l) Bartłomiej Rutkowski, miał być podobno w insurekcyi za Kościuszki i od tego czasu nie można mieć o nim dokładnej wiadomości. 3) Tomasz Rulkowski, Kapitan w pułku 12.
X. Warszawskiego. Od colan a się Francuzów w roku 18J2. nit masz żadnej o nim wiadomości. 3) Wincenty Rutkowski, zostający w poweta.
niu polskim w roku 1330. i odtąd ni' Ta3a o nim wiadomości. 4) Salomeą z Rutkowskich, zamężna Dobrzańska, od lat kilkunastu niewiadoma z pobytu i życia. Wzywam publicznie, aby powyższe osoby lub ich prawni sukcesorowie, zgłosili się do ni. źej podpisanego na piśmie z dokładną legity1}lacyą, i o swym pobycie donieśli najdalej do S. Jana w r. 1834., inaczej zostaną uważani za nieżyjących. Adres ma być do Biezdrowa przez Poznań, Szamotuły, pod Wronkami.
Biezdrowo, dnia 10. Września 1833.
X. Rutkowski, Proboszcz Biezdrowski.
KF Wyborne śwteże Hol. śledzie pełne po al sgr., i świeże matjes śledzie po l J sgt" soczy ste cytryny 100 sztuk po 31- 4 tal., również świeże sardele, jako też A A A A ulubiony lirnburski ser z śmietany w nader umiarkowanych cenach, poleca J. H. Peiser, w narożniku Jezuickiej i Wodnej ulicy, KJ 3 ber lirnburski sztuka 7 sgr., ser żuławski funt 2 sgr. 6 fen., ser szwajcarski funt 4 sgr. 6fen. i bursztyn do kadzenia są do nabyr.ia u J. Ephraim, w Nowym rynku Nr. 197. . *III" ___ """ ___ _ ___ _ ___ _ ___ _ ___ _ ___ _ ___ _ ___ _ ___"
-----qarn Ceny zboża w Berlinie.
Unia 5.
L ą d e m : Tał.
Pszenica I Zyto l.
Jęczmień wielki Jęczmień mały Owies
Września 1833śgr. fen. Tal. sgr. fen. 25 1 11$ li 6 l 6 25 8 25 20 śgr. fen. Tal. 19r. fen. 22 6 1 l l 7 6 6 3 l 3 9
W o d a : Tal.
Pszenica (biała) Zyto l Jęczmień wielki Jęczmień mały Owies 25 Groch 1 11 Kopa słomy 7 10 Cttnar siana l 5 l 7 5 25 - · - 30 6
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.09.11 Nr212 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.