GAZETA POZNANSKIEGO
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.09.23 Nr222
Czas czytania: ok. 19 min.Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wanrtowski.
JW222- W Poniedziałek dnia 23. Września
1833.
MmUBMUHlUIHBJIIIIIAuHMHMUUmHllHAumlummpHAUHpHllI03 JIIIIMlUIHUUUBUUUUA Bum AmulO»aMMA A
Wiadoll1ości krajowe;
Z B e r l i n a, dnia 19. Września.
N. Pan raczył Generał-Porucanikowi i Generalnemu Adjutantowi N. Cesarza Roseyj»kiego, lIr. B e n c k e n d o r ff, dać order Orła Czarnego.
Z dnia so. Września.
J. K. Mość N astępca tronu powrócił tu Szląska,
Wiadoll1ości zagraniczne.
Królestwo Polskie.
Z P ł o c k a, dnia 12, Września.
Diień wczorajszy jako rocznicę Imienin Najjaśniejszego Cesarjewicz» W, X. Alexandra Mikołajewicza, Następcy tronu, obchodzono tu z- uroczystością. Wojsko kousyetujące wystąpiło w paradzie. W kościele katedralnym odprawiło eię solenne nabożeństwo, na klóreui władze rządów« znajdowały gię. Wieczorem zaś miasto oświecono.
R o s s y a.
Z Petersburga, d.2-8- Sierp. (9. Wreeś.) W rocznicę radosnej uroczystości koronacyi N N. Cesarstwa J J. tak w grekorossyjskich jako D>W innych wyznań świątyniach stolicy odbyły.
się dziękczynne modły. Wieczorem miasto» rzęsisto było oświecone, a pr*ed gmachem ago! korpusu Kadetów wyprawiono ognie ochotne" którym piękna snrzAyjała pogoda. N. Cesarz J tnć, przez reskrypt w dniu I. Li« pca b.r. wydany, raczył uznać General MajoraSulejrnan - Mirz-ę, po śrnierci i stosownie do życzenia ojca jego" Szamchakrn Tarkowskim,Władz-cąBoj.nackim i Walim Dagestanu, z obowiązkiem wykonania przysięgi na poddaństwo; przy tej okoliczności Sulejman - Mirza mianowanym też został Radz-cą tajnym. N. Cesarz J mó raczył rozkazać nie przyjmować do żadnej służby rządowej, i do wy boro» szlacheckich, do dalszego rozrządzenia z-wierzchności, Xiecia Władysława Lubomirskiego, który należał do ostatniego powstania * N a zasadzie zatwierdzonego przez N. Pana postanowienia Komitetu na interesa gubcrnii od Polski przywróconych, zabrania się przyjmować- do służby rządowej i wyborów szlacheckich, zamieszanych do byłpgo powstania Jana Zachwatowicza i Ghilarego Ołizarowicza.
N a takićjźe zasadzie zabrania się przyjmować do służby rządowej i wyborów szlacheckich obywatela gub. Wołyńskiej .Fryderyka Wielhorskiego, do dalszej uwagi głównej mitjscowej zwierzchności. bernU Grodzieńskiej ostatecznie juz są skonfiskowane i postępują pod rozpatrzenie Najwyżej ustanowionej Likwidacyjnej Kommissyi, stosownie do wiadomości Izby skarbowej Grodzieńskiej, dla dokompletowania uprzedniej podobnejie listy sporządzona. Antusewicz Alexander posiadał nierozdzielnie 2 bratem i siostrami część drewnianego domu w mieście Grodnie; Borodzicz Tadeusz miał ruchoma majętność, która przedana za 12 rubli 24 kop. srebrem, kapitały zaś w powiecie N owogrodzkim zabezpieczone na majątku Zadwiei Macieja Mierzejewskiego 600rubii, a 150 rubli srebrem na Korzeniewszczyznie obywatela Łopaty; B.lkiewicz Floryan, w powiecie N owogrodzkim posiadał majątek N owiny dusz 2; Bilkiewiczowie Floryan i Michał w tymże majątku posiadali dusz 3, i w majątku Borowiki duse 2; Broński Antoni w powiecie Słonimskim na majątku Podole obywatela KostrowickieA.o miał kapitału 70,144 złotych 5 groszy, u Jana Bychowca 595 rubli 7 kopiejek i u Jana Brynka 27? rubli 65 kop. srebrem; Bułharyn Antoni w powiecie Wołkowyskirn miał zabezpieczonego kapitału u Miłobensłciego 77 złtcb, · u Swisłockich żydów złotych 1740, groszy 25 ,i część majątku Tatarczyzny za 12, OOOzłotych; · Wierzbicki Wincenty w powiecie Lidzkim w folwarku Chodziłonach miał grunt; Wilgoszewski Onufry Adwokat, miał kapitał u Tomasza Sienkiewicza w niewiadomej ilości; Górecki Antoni w powiecie Lidzkim posiadał mająiek lenny Biskupica dusz 69; Dmochowscy Wincenty i Karol w powiecie Słonimskim, wspólnie z bratem i siostrami na części majątku Niehorodowicz mieli opartego. kapitału rubli srebrnych 3 03, kop 8 O, i u rozmaitych żydów rubli srebrnych 31g, czerwonych złotych 64.71, złotych 679 i groszy ag; Dłuski Gaspar, ksiądz lorąarieta Dominikański, miał ruchomą majętność, kióra wyprzedana za rubli srebrnych 42 i kop. 20; Ejsyraont Napoleon władał ucząstkiem wydzielonym jtrnu po exdywizyi z majątków Utwiany i Zeniopieze; Zalewski Mikołaj, Adwokat, miał ucząstek ziemi w majętności Kuniłowie, należącej do Kozłowskiego, oraz u Jozef« Domejki miał opartego na majętności Korosnej kapitału rubli srebr. 60; Krzyżanowski Wacław miał u Franciszka Pileckiego · opartego na majętności Wierzbonowre lapitału .rubli srebrnych 450 i u Stefana Pawłowicza rubli srebrnych 30; Kaszyc Felix w powiecie Lidzkim posiadał majątek Peretańcy; Kuczyński student w powiecie .Lidzkim posiadał majątek Piaski, dusz 2; Kraskowski Tomasz miał ruchomy majątek, który przedany za 15 rubliaeeygnacyjnych; Miładowski Michał miał u Turskich opartego na majętności U niłowie kapitału rubli srebrno 3 O; Malewski Marek w powiecie Lidzkim w okolicy Miżanach miał część ziemi; Mackiewicz Franciszek miał dom w Nowogrodku; Makowski Alexander, w mieście Grodnie miał część drewnianego domu, na której liczy się mu należnych rubli srebrnych 382, ko p. 511 i czerwonych złotych 38; Mikulski Jozef w powiecie Lidzkim na majętności Głębokiem miał opartego kapitału rubli srebrnych 1500; Miniiczyc szlachcic w powiecie Lidzkim posiadał majętność Ostrów dusz 3; Nielubowicz Tomasz w powiecie Słonimskim w okolicy Burowszczyzniemiałdusz2; Okołow Julian w powiecie Lidzkim w okolicy Siemaszkach miał część ziemi; Orda N apoleon w powiecie Kobryńskim dziedziczył majątek W orocewicze dusz 360; Przecławski Leon w powiecie Słonimskim dziedziczył majątek Lwowszczyztja, dusz 101; Rewieński Xawery w Wołkowyskirn powiecie na majątku Walcy miał opartego kapitału złotych 30,000; Rozwodowski niewiadomego imienia miał u Adama Bispinka kapitału rubli srebrem 12, kop. 50; Soroka Felix w Nowogrodzkim powiecie dziedziczył majątki N egrymow dusz 27 i Izwa dusz 4, także miał w N owogródku drewniany dom i kapitały: u Olfirowicza rubli srebrnych 30, u Sosinowicza rubli srebrnych 16 i u Jana Zabłockiego złotych 73; Stypałkowski Lucyan w powiecie Nowogrodzkim posiadał część A wulsu nazwanego Biały; SiekJucki Kleofas w powiecie Słonimskim w majątku Zdzienciole z dwunastu posiadał dwie części ziemi i 11 dusz włościańskich, oraz z majątku Jttwiezizsiedrnnastu części ziemi posiadał takie dwie części, również z litą duszami; Stępkowski szlachcic w powiecie Kobryńskim dziedziczył majątek Boży Dar dusz 3; Tarajewicz Izydor w powiecie Nowogrodzkim miał w tradycyi od Wendorfa za 18,762 złotych 17 groszy, majątek Sękowszczyzna dusz 22; Chmielewski Karol w powiecie Lidzkim w okolicy Dowgiałach miał część ziemi w zastawie od JJychowskich; Choroszewski Michał miał kapitału u Antoniego Gineta złotych 2000, u P'Otra Choroszewskiego rubli srebrem 440, duka. tów i50 i złotych 2700; Cyzik Wincenty miał kapitału u Słonimskiego powiatowego Marszałka Brońskiego rubli srebrnych 375 i dukatów 56; Szabański Franciszek w powiecie Sło. nimskim w majętności Kościow i w Wielkim Hoszczewie za 844 złotych groszy 15, miał wydzielonego z exdywizyi lasu na budowlę zdatnego morgów 8, prętów 85; Szczuka Józef w powiecie Lidzkim w okolicy Romanowcach posiadał część ziemi; Szczepiński Józef Dokior dzieńskiego Kotnmendanta; Jabłoński Leonard W powiecie Nowogrodzkim dziedziczył maję« tności Rusiłowka dusz 2; Jabłoński Leopold miał u Franciszka Pileckiego na majątku W oł . ionoszach opartego kapitału złotychjjooo; Jackowski Ignacy miał u Dubiczyńskiego na ma« jętności Maleszycach opartego kapitału rubli assygnacyjnych 600. Niemcy.
Z Emden, dnia ii. Września, Nieszczęsne doniesienia o burzy ostatni«; jessczc nie ustały. Przy wyspie Borkom rozbił się okręt w nocy z d. 4. na 5., prowadzony przez Kapitana James Robertson, zładuo. kiem śledzi, zamówiony do Hamburga. Okręt c ładunkiem «ginął, ale osada ocalona. Równocześnie zatopiło się tam mnóstwo mniejszych okrętów kupieckich.
Niderlandy.
Z H a g i, dnia 9. Września.
Gazeta Handlowa Amsterdamska pisie: "Nie wiemy jeszcze z pewnością o postanowieniu Króla względem Luxemburga; wielu się spodziewa, iż Monarcha za wezwie Sejm Związku Niemieckiego, aby na to przyzwolił, lem bardziej, li to jest tylko formalnością, kiedy Król w proponowanym konferencji traktacie skłonił się do odłączenia tak, jak jest wyrażono w projekcie pruskim, i do zamian części Luxemburga na część Limburgs. Żałować wypada, ii części Limburgs, którą Król ma dostać za odstąpić się mającą część Luxemburga, nie moina zrobić matem Xiestwem, bo wtedy rzeczy prędaejby się podobno mogły ukończyć; gdy tymczasem Monarcha znajduje się teraz w nader nieprzyjemne tn położeniu i prawie w potrzebie odstąpienia dawnym Niderlandom przypadającej tnu części Limburg». O nastąpić mającem przybyciu Barona Verstoik nic nie ogłosaono; nie zdaje się, aby dyplomatyk ten powrócił bez otrzymania rozkazu w tej mierze. Konferencya w bardzo zimnym toni« (nie używając innego wyrazu) oświadczyła wprawdzie pełnomocnikom holenderskim, ii dalszych posiedzeń poty odbywać nie będjie, póki Król Jmć nie wezwie Sejmu Związku Niemieckiego o przyzwolenie. Naturalnie Baron Verstoik czekać będzie odpowiedzi Monarchy, nim powróci. Od postanowienia Króla Jmci zawisło, czyli rzecz la ma się prędko ukończyć, lub czyli obecny stan ma trwać jeszcze do czasu nieokreślonego, kiedy (jak się zdaje) moina się porozumieć względem innych okoliczności."
F 2 a n c y a.
Z Paryża, dnia 10. Września.
W Kuryerce Europejskim czytamy: "O wypadkach w Królestwie Neapolitańskiem bardzo mylne obiegają pogłoski. Jesteśmy w etanie ze źródeł wiarogodnych następujących udzielić wiadomości. Nie ma tam ani mowy o tern, nadać krajowi 10, co gdzie indziej nazywają ustawą albo konstytucyą, kiedy krajowi temu takowy kształt rządu ni« mógłby przynosić wielkiej korzyści; ale tyl« pewna, ie Król Ferdynand IL a pewnością postanowił, w najważniejszych odnogach służby publicznej znaczne zaprowadzić odmiany. Cenlralizacya, owa chłosta dla państw nowożytnych, cięfy z calem swem brzemieniem Królestwu obojga Sycylii; ona to zatrzymuje nadużycia, nie po»wala, aby głos narodu mógł dojść do tronu i utrudzą każdą reformę. Król poznawszy się na tern, chcą« szkodliwy wpływ lej centralisacyi usunąć, postanowił zwiększyć władzę pierws'ej Magistratur Królestwa, lak nazwanej Konsuli? państwa. Rada ta składa się z mianowanych przez Króla urzędników sprawiedliwości i organiaacyi, i mowa o lem, aby pewną liczbą Deputowanych,mających być obranymi prsaa Rady prowineyonaloe, do grona lej Konsulty przyjąć. Plan ten nie zawiera nic rewolu» cyjnego; chwalimy go ze wszech względów, kiedy zmierza do załatwienia stosunków mię* dzy Monarchą i ludem zachodzących. Oby tylko młody Król się strzegł tych zagubnych rad prawego środka i nie zapomniał tego, i« go mężowie otaczają, których interes wymaga, aby sprowadzić Królów na bezdroża zguby - mężowie, którzy życzą, ażeby wszystkie trony byt swój powstaniu ludu zawdzięczały. "
Temps dzisiejsza vyrazs: "Polityka po powrocie KróJa z Normandyi będzie zupełni« na tern samem miejscu, gdzie była przed jego wyjazdem. Ministeryum, albo lepiej powiedziawszy, każdy z Ministrów chwieje się bez pewnego planu i postanowił, kiedy Król, rzeczywistym będąc Preaesem Rady, wróciwszy z podróży, pytania polityczne powtórnie przełuży, udawać obojętnego i bezinteresownego. Tak więc, uważając jeden na drugiego, dożyją końca Września i każde Stronnictwo w Ministeryum obawę i zgryzotę swoje, dla których dotąd było nieczynnem, strawi mimowolnie, kiedy przez czas nagleni, ujrzą się w konieczności, albo rozwiązać czem prędzej Izbę Deputowanych, albo prsygotować sessyą, której gabinet rozdwojony B3III w sobie przewodniczyć nie potrafi. Zró mzyrifć przerwę i zostawić pauzę epokojno?ści między teraźniejszym swoim systematein .i przyszłym; może-to prawda, albo fałszem, -ie-K-rol w wewnętrznej polityce niczego nie chce przedsięwziąść, zanim się co nie rozstrzygnie w polityce zewnętrznej» Rozumiemy przeciwnie, ie zdanie jego o zewnętrznej polityce stałe i niewzruszone . Król z tej -Strony nicze-go eię nie lęka, a to sprawiedliwie. 'Na cafcej podróży wynurzał w odpowiedziach swoje niezachwianą nadzieję dalszej trwałości pokoju, a to prztkonanic głęboko zapewne w umyśle jego utkwiło, bo nigdy jeszcze Minister spraw zewnętrznych z taką Die działał samowolnością, jak za rjąilów teraźniejszego Króla. sX>ążę Broglie uczynił w tych dniach walne postanowienia, o których później dopiero, gdy już nastąpiły, doniósł do jCherbu-rga. Znający się na stosunkach z tego postępowania Ministra więcej wyczyta, niź z wszystkich komentarzów" Journal de Par La pisze, iź uroczycie przyjęcie, jakiego Kroi w t< rainiej"'zej swej podroży doznaje ws*ęd?ie od gwardyi narodon ej i mieszkańców, najlepi-ej zbija twierdzenie kilku dzienników oppozycyjnych, jakoby we Francyi panował do ch renublikancki. Przeciwnie C o u r ri e r fra n-ca ie ostrze ga rząd, aby się nie uwodził zapałem, szumnemi przemowami i uroczystościami, z jakiemi Kroi jest przyjmowany, i aby w tera nie upatrywał pochwały politycznego swego ryS-temu. Wyraiaon, ii podobnego przyjęcia doznawały od 40 lat wszystkie rządy we Franryij doświadczenie atoli okazało, iź przez to tron nie został utwierdzony. W mieście Valognce, którędy Monarcha w teraźniejszej swej podróży przejeżdżał, znajduje się pałac, który iud nazywa dronem Królewskim. W tym bowiem domu Jakób II., Kroi Angielski, przepędził pierwszą noc na ziemi francuskiej, a szczególniejszym traiuDkiein Karol X. nocował tam roku 1830., nim wsiadł na okręt w Cberburgu. Tutejszy M o n i t o r umieścił umowę tyczącą się żeglugi na Renie, zawartą d. 31. Marca Ś-83b w Moguncyi między Francyą a róźnemi krajami nadreńskierai, jako to: pruskim, bawarskim,holenderskim, badeńskim, heskim, i nassauskim. Umowa ta obejmuje X. tytułów i 109 artykułów. Niektórzy mieszkańcy Wandei oskarżyli przed niejakim czasem Generała Porucznika Hrabiego Drouet d'Erlon, naczelnego dowódzcę w zachodnich departamentach, i£ podczas stanu oblężenia kazał im stawiać
4-106żołnierzy na exekueya, celem ukarania ich «a pomoc dawaną Szuanom. Trybunał w FOlltenay - le - Comte uznał nieważność zajęcia sprzętów, z przedaiy których miano zapbcić źolnurzoin exekutne-; »kazał oraz Generała na zwrot zabranych rzeczy, i prócz tego na wynagrodzenie właścicielom. Sąd Króleweki w Poitiers, rozstrzygając tę sprawę w appelJacyi, skassowił wzmiankowany wyrok, z powodu, iż rzeczony Trybunał niewłaściwie wyrokował względem czynu administracyi wojskowej, i ponieważ Generał- Porucznik d'Erlon był upoważnionym do tych środków przez pełnomocnictwo, jakie rząd dał mu w skutku stanu oblężeni». Wkrótce wyjdą tu z druku "Rozmaitości literackie i filozoficzne", napisane przez Wiktora Hugo. Donoszą z Chambery, iż Generał sardyński Guillot, mający uczestnictwo w ostatnim spisku wojskowym, został skazany wyrokiem Sądu wojennego na locioletnie więzienie, a Adjutant jego Isola wymazany z listy oficerów wojska. Arcybiskup tutejszy, wezwał plsmiennie księdza Chatel, założyciela tak zwanego kościoła francuzko- katolickiego, aby wrócił na łono prawowiernego kościoła. Niektóre dzienniki umieszczają takowe pismo. J eden z dzienników tutejszych rachuje roczne dochody Króia, wraz z listą cywilną, na 31 milionów franków.
List z Algieru pod dn. 15, b. ro. wyraża: "Wyprawa do Bugia miała stąd wypłynąć, gdy raptem nadszedł przeciwny rozkaz, i wszystkie działa wraz % amunicyą znowu na ląd z okrętów sprowadzono. Przyczyna (ego jest następująca: Na brygu Zebrę popłynął stąd oficer inżynierów do B ugia, celem powzięcia wiadomości o sposobie myślenia tamecznych mieszkańców i obejrzenia fortyfikacji. Sprzyjający nam Kady usiłował skłonić mieszkańców do przychylności ku Francuzom, i wszystko obiecywało pomyślny skutek, gdy tymczasem Kabailowie z okolicy wpadli do miasta, i spalili mieszkanie Kadego, który unikając ich aapalczywości, musiał się ukryć z rodziną swoją. Oficer inżynierów i dowódjca brygu ledwo zdążyli do swego statku. Za powrotem ich miano wysłać wyprawę; lecz szpieg arabski doniósł, że Bej Konstawtyński ciągnie ku Bugia w 40,000 woj s-ka z działami i znaczną ilością arounicyi. Wstrzymał więc General wysłanie wyprawy, i udał się o pomoc do rządu. Pokolenia arabskie miały zniewolić Beja Konstantyńakiego do tego pochodu; chce on osadzić w Bon». Bugia jest waźnein miejscem z wzglądu na ewoje położenie przy brzegu, na obfitość płodów rolniczych, i ewoje «wiązki z dalszeini okolicami kraju." W e dług dziennika T r i b li n e, Izby nie prędko jeszcze» zwołane będą; albowiem prejtkt do prawa o cle, który ma być podany, zostanie dopiero w Grudniu roztrząsany w trzech I/.bach handlowych. W skutku rozmowy Xiecia Broglie z Generałem Fabvier, która w tych dniach nastąpiła, miano cofnąć rozkaz względem oddalęnia się wojska naszego z Al u rei. Donoszą z Algieru pod d. 24 Sierpnia, iż przybycie tam Fana Rothschild dało powód do różnych domysłów. Mniemają, ii chce kupić część równiny Mt(idiah,co natychmiast podniosło cenę gruntów. Dnia 5. Września spodziewano się w Algierze przybycia Kommissyi, mającej nieograniczone pełnomocnictwo urządzenia osady. Poseł belgijski w Rzymie, Hr. Vilain X I V .
i Nuocyusz papietki w Madrycie," przy byli d. 27, Sierpnia na statku pocztowym do Marsy lii. Gdy Admirał Malcolm znajdował się przed Lesbos, pozwolił dwom synom swoim udać eię na ląd. Zabrali ich Grecy, zaprowadzili wgląb kraju, i źle się z nimi obeszli. Dopiero po trzech dniach, gdy Admirał kazał 300 ludzi na ląd wysadzić, oddali Grecy tych młodzieńców. Z d n i a xi, W r z e ś n i a .
Król jutro wróci do Si. Cloud. - Dn. 20.
m. b. oczekujemy tu na przybycie Króla i Królowej Belgijezyków.
Lord Durhatn odjechał d. 7. m. b. na pokładzie statku parowego "Sphinx" z Cherburgado Londynu, Z dni s ia. Września.
M e e s a g e r donosi w obszernym artykule r wielu szczegółami, ie istotnie zaślubienie Donny Maryi r Xieciem Leuchtenberg było posianowionem, że zaś nasz r/ąd, widząc takim sposobem zamiar swój, zaślubienia z Królową Xiecia N emours, zniweczony, stąd wziął pochop do wygnania Xiecia Leuchtenberg z Francyi, oraz z tejże przyczyny ozięble się obchodzono z Królową samą i Xięźniczką Braganca przed ich wyjazdem do Anglii.
VVedle niektórych gazet, zamyślają Legityroiści tutejsi Xieciu Bordeaux, K ról o w i swemu, w dzień pełnoletności jego, ofiarować w darze szpadę brylantami wysadzoną i parę złotych ostróg; względem adresu, mającego być przy lej sposobności Jiięciu doręczonym, nie ugodzili się jeszcze między »o bą i chcą Pana de Chateaubriand o ułożenie onego upraszać. Ż dnia 13, Września.
Król i rodzina Królewska wczoraj wieczorem o godz. s< wrócili tu r podróży swojej z Cberburga. A n g l i a.
Z L o n d y n u, dnia 10. Września.
O przybyciu Donny Maryi do Portsmouth donoszą gazety następujące szczegóły: W domu Gubernatora Thomas Williams, przygotowane były pokoje na przyjęcie dostojnych, gości, a szalupa wojenna stała w pogotowiu pod wyspą Whigt. Między gośćmi przybyłymi do Portsmouth znajdowali się też Markiz Rezende, kawaler Lima, Generalny Konsul portugalski P. Vaozełler, i syn AdmirałaNapier z ran swoich wyleczony. Onegdaj zrana o godz. l. ukazał się siatek parowy" Sono" z Xięźniczkami na wysokości St. Helena, mógł wszelako dopiero o 9. zrana zawinąć do portu. Lubo deszcz lał nawalny, zgromadziło się jednak mnóstwo Judzi, aby widzieć lądującą Królową. W towarzystwie jej znajdowały się Baronowa Sturmfeder, Pani de Mascarenhas, Hr. Sampajo, Komodorowie Francisco Gotnez da Silva i da Rocha Pinto, nareszcie Kawaler Almeida. Pospólstwo pozdrawiało Monarchinią z wielkim udziałem, co ją bardzo uradowało. Niebawem po jej wylądowaniu przyjmowali ją Sir John Whaterl tj, Admirał Dundas, Sir T. Herdy i Sir Frederick Maitland. Na obiedzie była Królowa u Admirała Williams, który spełnił toast za jej zdrowie; Hr. Funcbal dziękował w imieniu młodej Monarchini. Potem wniosła Królowa sama toast za zdrowie jej najdostojniejszego Sprzymierzeńca, Króla W. Brytanii, którego lasce, przyjaźni i gościnności tyle zawdzięcza. Po niej spełniła Xiezna. Braganca zdrowie Królowej Angielskiej. - Donna Marya, lubo trudami podróży znużona, dość wesoło jednak wyglądała. Nazajutrz o godz. 1. przyjmowały obie dostojne damy adresa mieszczan miasta Portsmouth. Królowa dziękując za powinszowanie, złożone sobie z powodu uznania jej jako Królowej Portugalskiej, oświadczyła się r zamiarem swoim, przewodniczyć zarządom Portugalii w duchu wolnych instytucyi i liberalnych zasad. Wzmiankując o pomyślności wydarzeń w Portugalii, przypisywała onę przedewszysikiem usiłowaniom ojca swego, Dom Pedra, Nie przeporoniała też o tóm, że dzień dzisiejszy (d. 9. Września) był także pocieszającym dniem dorocznym koronacji Sprzymierzeńca Portugalii. - Siatek parowy "Sobo" zostanie jak najprzepyszniej urządzony, aby Królowę przewieść do Lizbony; «lalek rządowy angielski "D e e M towarzyas)ć jej będzie w podróży. G lob e okropnie powstaje w dzisiejszym numerze na samowolne oddalenie Xiccia Leucbtenberg z Havre. Xiaie zostawił podobno wybitne oświadczenie w Havre, w którćm Podprefektowi zarzuca, że prawa, dotyczącego się wywołania rodziny Napoleona, arbitralnie nadużył,
Z dnia 13. Września.
Królowa Donna Marya Portugalska dn. 10, n. b. po południu odwiedziła N. Państwo w Windsor. Królewskie pojazdy przyjęły Królowe z całym jej orszakiem i wysłany na jej spotkanie oddział gwardyi przybocanej konnej, przeprowadził N. Panią aź do same* go zamku Windsor. Warta przed pałacem pozdrawiała Monarehinią z wezelkiemi randze jej należącemi się honorami. Król przyjmował młodą Królowę otoczony całym dworem swoim. Kuryer dzisiejszy wyraża: "Upoważnieni jesteśmy do oświadczenia, żepobytDonny Maryi w Anglii nad termin początkowo wy« -naczony przedłużonym nie będzie. N. Pani jutro już niezawodnie wyjechawszy g Windecr, w niedzielę w Portsmouib wsiądzie na okręt, aby się udać do Lizbony. Statek parowy "Sebo" najęty do przewiezienia Królowej. Z tego niezawodnie wkrótce nastąpić mającego wyjazdu jawnie wynika, że rsąd angielski przekonany, iżKonstytucyooiści w Liebenie utrzymać się potrafią i sprawa ich - Portugalii całej nareszcie świetny odniesie tryumf; bo gdyby się obawiano zajęcia stolicy przez Miguełisfow, nie zezwolonoby pod żadnym warunkiem na wyjazd Królowej do Portugalii," Times donosi, ie Markiz Funchal i Hr.
Sampajo otrzymali wiadomości z Liabony, -iegająee aż do d. 1. m. b.; listy do P. Sampajo przez oficera wojsk Dom Pedra pisano, opiewają, że wedle urzędowoych, Hrabiego SaJdanhę doszłych doniesień, prowincyeMinfao i Tras-os-Montea za sprawą Królowej się oświadczyły. Ta okoliczność «powodowała Marszałka Bourmont do zaprzestania pochodu swego naprzeciw Lizbonie; materyały jego III w lak nędznym są etanie, ie z Konatytu» cyonistami już z tej przyczyny mierzyć się nie może. Lizbona podobnie tak mocno oezańcowana, i» mianowicie po praybjciuwojska z Porto, długi i dzielny będzie mogła stawić opór. u Ligiy te, powiada T i m e s , z przyczyny których pakietbot w Lizbonie nieco się zatrz) mai, które <ia lego leż późniejsze zawierają wiadomości od tych, co gazety donoszą, sprawiły Królowej i jej orszakowi szczególną radość. Na prośbę Hr. Funchal odłożył Lord Pahnereioti odejście pakieibotu Lizbońskiego na kilka godzin, aby tą drogą oraz listy Królowej Donny Maryi i Xicinej Braganca mogły być posłane do Portugalii. "
UMnrUUUMM«
ROZlllaite wiadolllości.
Z liczby emigrantów polskich rozproszonych w Galicyi, kilkuset przewieziono niedawno, na własne ich żądanie, do Tryestu, skąd odpłynęli do Zjednoczonych Stanów Ameryki północnej. Jak wielka liczba Niemców wynosi się do Ameryki północnej można z tego wnosić, że w jednym roku przeszłym, przez sam tylko port Bremeński wyjechało 9802 osób. Z tej liczby 7364 wysiadło na ląd w Baltimore, 2036wNowym Yorku, 285 w Filadelfii, 97 w Cbarlestown i ao w Nowym Orleanie. A ponieważ większa daleko liczba ich wyjechała tamże przez Havre, tudzież przez Amsterdam i Hamburg, można liczyć w średnim stosunku że do 50,000 Niemców co roku przesiedla się do Ameryki.
Z pomiędzy kanałów, które mają być wyprowadzone w odradzającej się Grecy i, pierwsze miejsce zajmuje kanał mający przerzynać przeamyk Koryntski. Projekt ten sięga jeszcze czasów starożytnych. Tym sposobem Morea zostanie wyspą, i droga dla okrętów, idących do Konstantynopola, do Smyrny i na morze Czarne, znacznie się skróci; teraz bowiem muszą one opływać cały ten półwysep. lURR:JIClUlUlUalUI06R66666lU.!l U H. a a SI M o ID
OBWIESZCZENIE.
Dnia 6. Lutego r. b. znaleźli dwaj dozorcy graniczni między tak zwanym młynem Cieluch i Kupferhammer w Powiecie Schildbergskim Departamencie Poznańskim, w zagajeniu nie daleko rzeki Prosny , skór surowych końskich sztuk 7 i wołowych sztuk 37, które zapewne przez mieszkańców miasta Wieruszowa przemycone zostały, a których właściciele ucieczka, za granicę się ratowali. Skóry rzeczone zostały zabrane, podług prze» pilów z zarazy oczyszczone, pod dniem i2go w Podzamczu, za poprzedniem otaxowaniem onychże i obwieszczeniem terminu licytacyi za cenę Tal. 85 publicznie sprzedane. Gdy sif do tego czasu właściciele tych skór do odebrania powyższej kwoty pieniężnej nie zgłosili, przeto zapozywając ich stosownie . iSo. Ty t. 51. Części I. Ordynacyi sądowej, nadmieniamy, iż jeżeli się w przeciągu niedziel 4ch, rachując od daty pierwszego umieszczenia niniejszego obwieszczenia w Dzienniku urzędowym na Komorze głównej celnej w Podzamczu nie stawią, obrachowanie rzeczonej kwoty na rzecz Kassy królewskiej bezzwłocznie nastąpi. Poznań, dnia 7. Sierpnia i833« Tajny N adradzca finansów i prowiacyalny Dyrektor poborów. L n e f fI er.
PATENT SUBHASTACYJNY.
Gospodarstwo rolnicze z przyległościami w Rogalinku pod Nr. 7. Powiecie Szremekim leiące, do pozostałości Jana Franciszka Gromadzińskiego i jego wdowy później zamężnej Grossmann należące, drogą koniecznej subhaetacyi przedane być T 3 . Taxa sądowa wynosi 887 talarów.
Termina do licytacyi wyznaczone są na dzień 5. Listopada r. b, dzień 5. Grudnia r. b. i dzień 7. Stycznia 1834o godzinie 10. przed południem. Odbywać się 1Wą w Izbie stron tutejszego Sądu Ziemiańskiego przez Najwyższego Sądu Appellacyjneg« Assessora Loefler. Chęć kupienia mający wzywąją się niniejszem, aby się na terminach wymienionych stawili, z warunkami obznajmili się i licyta swoje do protokółu podali. Prz\birie nastąpi na rzecz najwięcej dającego, jeżeli pns\czyny prawne nie zajdą. Zarazem wzywają się wszyscy ci, którzy pretensye realne do gruntu tego mieć mniemają, takowe najpóźniej w terminie zawitym zameldowali, w przeciwnym bowiem razie z tałc1emi wykluczeni i im dla tego wieczne milczęliie nakazane m zostanie. Poznań, dnia 16. Sierpnia 1833« Królewsko- Pruski Sąd Ziemiańska
OBWIESZCZENIE.
Dostawa mattryałów piśmiennych i innych potrzeb kancelaryjnych, wynoszących rocznie około 200 ryżów kancelaryjnego, 2.05 ryżów Jtonceptowego papieru, 15 ryżów papieru na okładziny do akt i trzech ryżów do pakowania; 16liberbibuły, a60 sztuk igieł, 181 sienników nici do szycia akf, 344 pęków piór, rsg kwart czarnego i jedne kwartę czerwonego atramentu, 48 funtów laku, 8 tuzinów ołówków, 8* sztuk ołówków czerwonych, 113 lotów jedwabiu, 10,800 sztuk wielkich, 46,570 sztuk małych opłatków, 262 funtów szpagatu; niemniej dostawa potrzebnych drukowych czyli litografowanych rzeczy i potrzebnego do tego papieru, wynosząca rocznie około 8 ryżów kancelaryjnego małego, 28 ryżów konceptowego małego, g ryżów kancelaryjnego średniego, 2ch ryżów regatowego konceptowego i 41 ryżów konceptowego średniego papieru, ma być na czas trzyletni od 1. Stycznia r. 1834. poczynając, drogą licytacyi najmniej żądającemu wypuszczoną. W tym celu wyznaczony został termin na J dzień 8. Października r. b. o godzinie TL przed Sędzią Ziemiańskim Roeecher, na który mający chęć podjęcia się rej dostawy niniejszem się wzywają. Warunki W Registraturze naszej przejrzeć można, Poznań, dnia i. Września 1833.
Król. Pruski Sąd Ziemiański.
ZAPOZEW EDYKTALNY.
Na wniosek wierzycieli, został nad pozostałym majątkiem niegdy Rocha Czachorskiego dzierżawcy w Grzybowie Wódki powiecie Wrzesińskim zmarłego, konkurs dziś otworzonym, w terminie do wykazania i zameldowania pretensyi na dzień 83 Października r. b" przed Deputowanym Ut, Strawińskim Assessoren! zrana o godzinie g. tu w miejscu wyznaczony, na który niewiadomi wierzyciele pod tern ostrzeżeniem zapozywają się, iż niestawający z swemi pretensyami do massy wykluczonemi zostaną, przeciw innym wierzycielom' wieczne nakajane im będzie milczenie, v Gniezno, dnia s6. Czerwca 1833Królewsko-Pru ski Sąd Ziemiański.
ZAPOZEW EDYKTALNY.
Gdy nad pozostałością w dn, 3 Grud1,1ia r. 2.
w Kokorzynie zmarłej Panny Anieli Swięciekiej na wniosek sukcessorów beneficyalnych rozporządzeniem z dnia 6. Maja r, b. proces sukcessyjno - likwidacyjny otworzonym został,' przeto niewiadomi wierzyciele spadkodawczyni niniejszem publicznie się zapozywają, ażeby się w terminie na dzień 3. Grudnia r. b. Zrana o gadzinie Qtej przed Delegowanym Ur.
Damkę Referendaryuszem naznaczonym osobiście lub przez prawnie upoważnionych pełnomocników stawili, ilość i rzetelność swych piery i inne dowody na to w oryginale lub w kopiach wierzytelnych złożyli i co potrzeba do protokółu objaśnili, albowiem w razie przeciwnym w terminie niestawający i aż do tegoż ewych prelensyów niepodający wierzyciele za utrącających wszelkie prawo pierwszeństwa uznani a z swemi pretensyami odesłani zostaną JI II K C Y JI. jedynie do tego, cokolwiek po zaspokojeniu Z przyczyny zmiany, mieszkania będę dnia} zgłaszaj ących się wierzycieli jeszcze z ostanie. Paź dz ie rnika r. b. i dni nas tęp nyc h przed poW szczególności zaś i) Ignacy Mierzewski; łudniem od godziny 9. do 12. i po południu nd 2) Ignacy Bniński; 3) Antoni Rożnowski; 4) godziny a. do 6., w domu JW. Hrabi Mic-lżyi eztery siostry Xawerego Zaremby: Franciszka, skiego W Poznaniu w starym Rynku, »"handle Justyna, Honorata i Konstancya, jako wierzy- Pana Didtlot, znaczną ilość porcelanowych, ciele realni, których miejsce pobytu nie wia- kwiatowych i rozmaitych.galanteryjnych towadorne, jako też następujący, również nie wia- rów, drogą publicznej licytacyi przedawał. domi wierzyciele osobiści: l) Nowacki" służą- O godzinie ii. przedawane będą najkosztO ' cy; 2)starozakonny Goldschmidt; 3)Kęszycki, wnnjs-ze rjŁtzy, a między niemi postumwii l służący; 4) Melchior Taczkowski, służący i z popiersiem Poniatowskiego, ozdoby z bionzi 5) Franciszka i małżonkowie Majora Antoniego 1 lustra.
Gaszyńskiego liib tychże sukcessorowiepodpo- Poznań, dnia 20. Września 1833wyż wyrażonym rygorem na wyznaczony ter- G a s t n er,. min likwidacyjny się zapozywają, i zaleca sie, Król. Komrnissarz aukcyjny. tak tym jako i niewiadomym wierzycielom, aby V Nauczyciel tańców S i m o n ma, honor naj w pomienionyin terminie względem obrania tiniżeniej donieść, iż od dnia i. Październik Kuratora massy a resp. utrzymania tymczaso- zaczyna się n nieco nauka tańców.
wego Kuratora Ur. Miltelstaedt, Kommissarza sprawiedliwości, oraz względem naznaczyć się mającego honorarium się ułożyli. Względem łych, którzy swej deklaracyi niezłożą, przyjętem będzie, że do decyzyi przez większą liczbę starających danej przystępują.
Zresztą tym wierzycielom, którzy powyższego terminu osobiście odbyć nie mogą, lub którym tu na znajomości zbywa, Ur. Miltelstaedt, Salliach i Ijauber, Kornmissarze sprawiedliwości, za pełnomocników się proponują,. 7. których sobie jednego obrać i tego w potrzebną plenipoiencyą i informacyą zaopatrzyć mogą. Wschowa, dnia 2, Sierpnia 1833.
Król. Pruski Sąd Ziemiański.
Z powodu przeniesienia Królewskiego urzę.
dnika, będą w poniedziałek dnia 30, Września r. b. przed południem od godziny 9. i po południu od godziny 2., w domu kupca Pana-Hellmuth w rynku, następujące przedmioty drogą publicznej aukcyi za gotową zaraz zapłatą sprzedawane, jako to: szkło, porcelana, bardzo dobrze zachowane meble z mahoniowych i innychi drzew, między pierwszemi biórko, komoda-, szafka, sofa, stół do gry, do szycia, takiź nie wykładany czworograniaty, 2 zwier óiadta: dalej: szafy do sukien, spiżarnia, sofy, krzesła, łóżka, sprzęty domowe i kuchenne. @ gpd Ainie I I, będzie sprzedawaną bardzo pię
1 2 IIIk n a p a 1 a t y n a I s o b o 1 o w a , r o b a z p r a w d z i we j sre brnej materyi, palatyna genolten zwana i skra; dlo mahoniowe. Poznań" dnia 20. Września 1833.
C astner, Król. Koinrnissarz aukcyjny.
Wyciąg Z Berlińskiego kursu papierov i pieniędzy.
Dnia 19.
PapIer"_
Gotowi -
Września i833.
Oblipi długu państwa Obhgi bankowe aź do włącznie lit. H. ....... Zachoduió- Pruskie listy zasta wne Listy zattawne W. Xicstwa Poznańskiego.
Wschodmo-l'tuskie S'rl**kif>.
po 961po 96J 101J
i',
Ceny zboża na Pruska mIarę w Poznaniu. Dnia 20. Września 1833; Tal. śgr. ten. do Tal.
I 10 I I 5. l 20 15 20.. 1
I «ajigr, (i 17 7 23, 8
Pszenica Zyto Jęczmień Owies TatarkaGroch .
Ziemiaki Siana cetnar a n a ff.. Siomy kopa a I 2 O O ff Masła carniec 10
9.
I 5
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.09.23 Nr222 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.