GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.10.05 Nr233

Czas czytania: ok. 11 min.

Wielkiego

Xiestwa

POZNANSKIEGO

Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowshi.

JW233.- W Sobotę dnia 5. Października 1833.

Wiadomości zagraniczne.

R o s s y a.

Z Petersburga dni» U, (23.) Września.

Zakład ustanowiony w 1831- roku w Kronsztadzie, na cel wychowania sierot niedostatnich rodziców" zmarłych z cholery, przyjęły pod dostojną opiekę N. Cesarzowej J mci, uszczęśliwiony został 13. zesz. Sierpnia o południu, niespodzianem po raz pierwszy przybyciem Najjaśniejszej swej Orędowniczki. N. Pani, po obejrzeniu zakładu, raczyła oświadczyć Swe Monarsze zadowolenie za znaleziony w nim porządek i ofiarować 1000 rubli na rzecz sierot. Dnia 5. b. m. z powodu święta pułku Kawalergardów N, Cesarzowej Jmci, pułk ten zebrał się o południu na wyspie J ełagina naprzeciw pałacu; o wpół do lej J. C. M. W. Xiąźę Michał, Dowódzca oddzielnego korpusu gwardyi, obejrzawszy go i powinszowawszy, poszedł do pałacu dla oznajmienia N. Pani 1 ze pułk gotów. N. Cesarzowa przyjąwszy od dowodzącego nim Ge-nerał- Adjutanta Hrabi Apraxin raport, o liczbie znajdujących się w szeregach żokiierzy, raczyła w towarzystwie JJ. CC. MM. W.Xiecia Konstantyna Mikołajewicza i W W. Xięźniczek Maryi, Olgi i AJ exandry Mikołajowień w odkrytym powozie objeżdżać ich szyki, wśród dźwięku muzy ki i hucznych odgłosów przedłużonegohurrah! Porem pułk miał zaszczyt przeciągać mimo N. Pani certmenislnym IIIHraKra, fotonami, Pierwszym plotonem dowodził J. C M. Cesarzewicz Następca tronu. Nasiępnie pułk uszykował się szwadronami przed głó» wnym pałacem krużgańskiem, na którym rozbiły był bogaty namiot, gdzie w obecności Jej" Cesarskiej Mości i całej Najjaśniejszej rodziny, dam dworskich, frejlin r Generał i Fligel-Adjutantów i wszystkich-wyższych oficerów gwardyi, odbyło się zwykłe nabożeństwo. Po ukończonych modłach i skropieniu pułku święcona wodą przez spowiednika JJ. CC. MM. pułk przeciąga) jtszcze raz mimo N. Pani oddziałami i naikoniec wrócił do swoich kwater. Wszystkie osoby pomienionego orszaku Jej C. M" miały zaszczyt być proszonemi na śniadanie, na którem spełniano zdrowie N. Pani i samego pułku. Najpiękniejsza pogoda sprzyjała całej uroczystości. Ukaz Cesarski do Rządzącego Senatu. - Dnia 28. Sierpnia.-"-Z powodu przedstawienia Rządu gnbernialneąo Wołyńskiego, w przedmiocie ochronienia od strat i zniszczenia majątków skonfiskowanych w guberniacb zachodnich, z okoliczności byłego tam powstania, lecz które zostają w dożywotnićm władaniu osób, do powstania nie należących, i dopiero po ich śmierci mają przejść do skarbu, Senat, zgodnie ze zdaniem tegoż Wołyńskiego Rządu, tameczne

;go - 'IIerrPra q - 'IIHbprrr3'or3 i Ministra skarbu, ipostanowit następne pra *idln: i) na I.r.i.-o -tl/tedzic-twa,czyli aktorstwa, na ii A c e winnej *o*o.bie" nakładać ares/t bez względu JIa żadne inne prawa, KHKe ruogKby obciążać lenżr- ma jatek.; a) prawa dozywoiue, zasadzone na do.kumentarh, sprawionych wediug KHIIIY prawa, nieukgających sporom i które wzięły swój skutek i moc prawna przed wybuclinieniern w Kro« -lestwie Polsk.iem powstania, zostawić nietykal ,ne<nii, stosownie do 2j. . Najwyżej zatwierdzonych prawid* ł 17. Lipca 183 1. roku; 3) majątki rr-go rodzaju opisywać, jak powiedziano w 9. $. tycbie.prawidełj pod Jjterajn-ib i c, i nie inaczej zostawiać je w posiadaniu dożywotnikow, jak za wziętym od każdego z nich rewersem, że mająttk będzie zachowanym w całości i rządzonym według,prawa, pod obawą, w razie przeciwnych sądo wniedowiedzionych czynności, odpadnienia od dożywocia i wynagrodzenia szkód z wiasnego i eh ze mienia; 4 )dobra tego rodzaju powinny zostawać pod okiem i na .rejestrach Izb skarbowych, a pod dozorem opiek szlacheckich, które powinny czuwać nad całością i prawnym ich zarządem; 5) po ustaniu dożywocia zabierać takowe majątki na skarb, w-tdług ogólnych zasad, i nakoniec 6) stosownie do ukazu iG. Września 18 J a. roku, dożyWOtnicv mają pr?e3e)ac I/bom skarbowym, -w teriiiiiiurh i\m£e ukazem zakreślonych, należyte poświadczenia o znajdowaniu się ich w życiu, pod obawą, w razie uchybienia, utraty .»wego prawa i przejścia majątku, do skarbu nawtt pod ich życiem.

Dnia 31. Sierpnia miało mIejSCe uroczyste posiedzenie St. Petersburskiego Cesarskiego Uniwersytetu, w obecności PP. Zarządzającego Ministerstwem oświecenia, Ministra spraw wewnętrznych i innych wielu miłośników nauk. Sekretarz Rady Uniwersytetu, Professor zwyczajny, Radzca stanu Butyrski, zagaił posiedzenie odczytaniem krótkiego zdania sprawy 7 czynności uniwersytetu i.jego okręgu, w roku i8 3 2 _ Potem Professor zwyczajny Radzca stanu Pletniew czytał rozprawę: ,; O narodowości w literaturze", a Professor zwycz. Radzca st. Charmoy: " Uwagi o pożyteczności wschodnich jezyko'v w badaniach historyi rossyjskiej." W KOJIeH posiedzenia obwieszczono imiona uczniów, którzy ukończyli kurs nauk i.otrzymali stopień kandydata lub studenta. Oto jest wyrachowanie śmierci i szkód, zrządzonych przez silną burzę, która panowała w dniu 17. Kwietnia b. r. w gubernii Saratowskiej: a) od śnieżnej zamieci zginęło ludzi, których ciała znaleziono na stepach, w powiatach: Saratowskim ci, Wolskim 10, Chwa} )ńskim 3, Aktarskim 12, Kamyszyńskim 4,w ocól* 50; b) W tychże powiatach zginęło or! tejż-e bur/.) 8,40(3 «łom, 2888 sztuk. bydła roga(e_;o, aaAb sztuk jnriH.jszego, w ogolę »3,5bO sztuk bydląt, kto/e znajiiowały się natenczas w poiu; t) zatonęło na Wołdze rożnych statków z ładunkiem l beeeń, klorf wraz z irmetni pomnie jsv.e mi szkodami wynoszą i25,64Órubli; ,d) nadto w jednej wsi w powiecie Wolskim burza zerwała KorrrIII, co sprawiło pożar, od kiorego zgorzało bo domów. .lz. maił, dnia 2.2. Sierpnia. - Dnia dzisiejszego o 4tej,zrana mieliśmy tu o-kropna, burzę ..2 deszczem ulewnym i gradem, wiełkośri sporego orzecha. Pioruny spadały bez przerwy. Młyny wApolach a w mieście spichrze, stajnie, wozownie, zosiały mocno powstrząsane i niektóre wiatr poobalał. Obfitość winnic dawała nadzieję tutejszym mieszkańcom, ie wy nagrodzi »niedostatek zboża które się tu zgoła nie urodzi.

ł o; teraz grad prawie zupełnie aniszczył i<tj r nadziej ę. A u s t 2 Y a.

Z W i e d n i a, dnia a 1. Września.

(Gaz. Pawsz) - Pierwsze wiadomości o pożarze w Konstantynopolu i wydarzonych przy tej sposobności rozruchach bardzo były przesadzone. Ogień w ogolę nie ogarnął nad bOO dornów , a rozruchy na tern tylko za. liz ały, że wojsko dawniejszego <<» igo ?oldu, zniżonego z 12 para na 7, się domagało, czego też do s tąp ił o . T aki e wypadki często się w Konstantynopolu zdarzają i nie wzbudzają tam żadnego zadziwienia łub obawy. Wiadomości nades/łt tu d'isiaj z tej stolicy zgadzają się w tętn, wyjąwszy tylko kilka listów handlowych, które bardzo wielką wzniecają obawę w powszechności względem prrYBblego stanu państwa Ottoroańskiego; ale b\i może, że to tylko spekulacye giełdowe. Fundy nasze rzeczywiście też spadły, ale ku koń. cowi giełdy znowu się zaczynały podnosić. Mamy (u jednak także listy z Ankotiy, oznajmiające, że tam przybył angielski Poetł w Konstantynopolu, wracający do Londynu; rozumieją, że ważne przywozi doniesienia, ale o treści tych publiczność żadnej nie miała wiadomości. Z natężoną ciekawością wyglądamy tu wypadków przedsięwzięć Bourroonla; część wię. ksza polityków naszych sądzi, ie mu się uda powtórnie zdobyć Lizbonę. Odwołują się do szczupłych sił Pedryslów, tio znamienitych talentów dowódzcy Miguelistów i do chwiejącego erę sposobu myślenia mieszkańców Lizbony. £; 2 e c y a.

Gazeta Powszechna udziela następującego rozumowania z gazety greckiej He "Wielka .prawda cieszy obecnie .przyjaciół ludzkości; (Ul'lotn'cya pojednała się niejako z ideami IO,go witlu. Dwa olbrzymy, jtUtn na In lin e, «kogi na morzu., Gailijczyk i Brytańizyk, połącywszy broń swoje, koncentrują siły swe ku jednemu wcjiofneuiu zamiarowi, aby siebie samych i swe korzyści zabezpieczyć, które ich handel z oświecenia niewykształcony cii narodów Czerna. Związek len tych (iwócłi narodów, będących tarczą oświaty ludów, którego uskutecznienie ambi cya Pita i Napoleona opóźniła, teraz urzeczywistniony słusznie maź« być uazwany związkiem ś u ia ta ucywilizowanego. Świat ltn j ucywilizowany utworzył niepodległość Grecyi. On to dziecięciu nowo narodzonemu nadaje życie, pielęgnuje je w objęciu swojern i spodziewa się sprawiedliwie po staranności swojej, wdzięczności i pożytku. Na lem opiera się zasada polityczna, będąca gwiazdą przewodniczącą dla przyszłości wszczynającej się -dyplomacyi greckiej, ile razy się zaś Minietrowie nasi od niej oddalają, naród poczytywać irh powinien nie za mężów postępu,lecz wstecznego cofania się. *) Grecya jest państwem i potęgą moieką w kolebce swojej, a związek ów świata ucywilizowanego wyniósł ją na wysokie stanowisko mocy

· ) Z daniem. redakcji, położenie Grecyi jednostronnie tu osądzone, a ci, co uk prawią, w niebezpieczeństwie Łoj..źiii przed wpływem Rossyi, podpaśdź całkiem pod .wplJw Francy i i Anglii. Co to wszelako znaczy, wnetby się pokazało, a jeśli się nie mylimy, to Ministerstwo Tnkupiego i położenie, w które Regencyą wprawił, już jest skutkiem tego. Czyż to podobna, dla Grecyi grecką u tworzy ć polityk«; i dyp 10m a c y ą ? To jedynem pytaniem, od którego niepodległość, a zatem też byt młodego Królestwa zawisł. Zresztą opiera się to całe rozumowanie na błahej postawie używanych teraz szermierczych wyrazów Postęp albo Ruch i Cofanie się albo Przestan e k, a jednak niedowiedzioną jeszcze rzeczą, gdzie postępu owego szukać wypada, i czy ci, co swoim sposobem i zdaniem swo e'm postępują, rzeczywiście w świetle i sile się nie cofają \ - Ponieważ nareszcie, stosownie do własnego zeznania Heliosa, Grecy a przez 5 miesięcy po przybyciu Hegencyi ani s? ,kół, ani trybunałów nie miała, nowy ten bożek słońca przedewszystkiemby radzie powinien Ministrom, aby nasamprzód te zakłady urządzili, przyczem ani ze Wschodu, ani z Zachodu nie natrafią na przeszkody, oraz aby się starali o założenie dróg, szpitalów, banków i t. p. Zanim ci Panowie o to się nie postarają, wszelkie gadaniny o wielkich politycznych pytaniach i ich względności ku Grecyi płonne i błahe. Nie zapobiegają także temu brakowi proklamacye iinstrukeye, które mimo w najlepszych zamiarach przez Regencyą Wydawane, jednak zostają bezskuteczne, kiedy Ministrowie wedle nichnie działają, - Zresztą nie chcemy wcale przez te uwagi uwłaczać prawdzie zawartych w tej gazecie następnych artykułów ani rzucać potwarz na chwalebne jej z innycli względów dążenie.

1251 'na morzu' Sródziemnem. Tego <wyai«gajją zmiany czasu, które Grecyą utworzyły, a jeśli ona powołaniu swemu zadość nic uczyni, przeznaczenie to zostanie powierzonem rękom Egipcyan. To nowe państwo posiada dobrze uzbrojoną flotę, Jeśli się mu uda marynarzow greckich wciągnąć w swój interes, do czego oczywiście zmierza, dla czegoźby nie miało tego, co Grecyi przeznaczono, samo og-rnąćP Zwiększenie maleryałów naszej floly, dobre onej urządzenie, współubieganie się z Egiptem, środki zapobiegające przesiedleniu się naszych Hydryotów do Altxandryi, usiłowania, aby nowi marynarz« z Krety, Rodu i Chios się do Grecyi przenosili - to są zasady, stosownie do których Minister nasz marynarki postępować powinien. - Goź powinno być giównein zajęciem naszego Minisiraspraw wewnętrznych? Oto, aby przez szczęście, które dla Hellenów w obrębie granic i"h ojczyzny usiała, los i swobody kraju naszego uczynił przedmiotem życzeń dla sąsiadów, aby ci pozostali dotychczas na terrytoryurn greckiem, przenosząc się do nas ludność ojczyzny Hellenów pomnażali. VViec' ez, co nastąpi, jeśli nasz Minister spraw wewnętrznych zaniedba dawniejszych narzędzi powstania naszego, które ustaliły niepodległość Hellenów, i posady im się należące, między innych rozdawać będzie? Niszczyłby on taką drogą zarody .przyszłego, wzrostu państwa, zadając poniekąd fałsz rewolucyi naszej i tamując patryotyczne poruszenia ościennycli Hellenów. W obwodach z nami graniczących dość jest wątku palnego, jaki się ukazał ukryty pod rewolucyą wielką ogolu Greków. Nie byłoby rozumnie, zapal ć go przed czasem. Ale jeśli sam się rozżarza, nie roauiyźli stąd czerpać korzyści? Cóż więc jednym z najglowniejszycli obowiązków naszego Ministra wojny? Aby owego kraii me uczynił dla nas obecnym, ani go nie odstręczył od związku pizez to, że militarnych mężów i sił Królestwa zaniedbuje, Ile razy starego jakiego wojaka widzę u podwojów Ministra z prośbą, a potem słyszę, że został odpalony, ubolewam nad podwójną stratą, jużto nad lego, kióry sam dla nas ginie, jużto nad lego, który do nas przyjść nie zechce. Kto więc teraz odrodzonej Grecyi służyć postanowił, niech się wzniesie z ojczyzną, która się wzniosła, aby kierunek i duch ludów nas otaczających dostatecznie ocenić. Wysokie płace, zwiększenie archiwów, wspaniały ubiór- wszystko ia nie stanowi Ministra. Wszyscy jesteśmy pod oczami tych, którzy nas założyli, na nas uważają i nas badają. - Dziwne istotnie reszta Euro nasza Serbianów , W ołochów, Mullańczy« ko w; nie wie, 2t Grek wskroś jest duszą, wskroś rozumem, wskroś honorem, machiną ustawicznie ruchomą, dochodzącą prędzej od innych łudzi do namierzonego celu. B e 19 i a.

Z Bruxelli, dnia 24, Września.

Wczoraj przybyli tu NN. Królestwo z podróży swojej do N amour, Leodyuin i t. d. przedsięwziętej. F 2 a n c y a.

Z P a ryż a, dnia 24. Września, J o u r n a l de P ari s uważa względem teraźniejszej ilości wojska i kosztów przez nie sprawionych: Budżet tegoroczny Minieteryum wojny wynosi 305.547,288 fr. na rzeczywistą iłość wojska 410,910 lud2i 190,080 koni; wedle budżetu na r. 1834. wojsko ma być zredukowane na 310,443 ludzi i 56,765 koni, na CO włącznie z wydatkami dla Afryki wymagają kredytu 226,600,000 fI. W kosztach więc nastąpi zmniejszenie wynoszące 73,947,288 fr., a w sile wojska redukeya 100,473 ludzi i 37'3 f 5 koni. Ponieważ zaś prawo o naborach kia6sy r, J832. lylko 10,000 ludzi pod niezwłoczne stawia rozrządzanie rządu, 70,000 więc zostanie w do m u; dodawszy do tego jeszcze żołnierzy do odwodów już wcielonych, otrzymujemy oprócz armii 310,443 ludzi, jeszcze rezerwę 210,785 ludzi, a więc wojaka gotowego do boju na pierwsze skinienie w ogóle 5ir,228. Dodawszy zaś do tego jeszcze gwardye naro dowe, liczące przeszłot r z y m i l i o n y bitnej młodzieży, przekonywamy się, że Francya spokojnie na to spoglądać może, eo się naokoło jej dzieje." Gazette de France zawiera spis przedmiotów, mających być w imieniu Rojalistów niektórych miast Francyi wręczonemi Xieciu Bordeaux przy pełnoletności jego. Miasto Niiries zaseła mu przez Pana Rochemore szablę z napisem: "Jubenre pacria comitante ferro "; miasto Dieppe posąg Henryka IV. z kości słoniowej; miasto Calais przez Pana de Larcy parę kosztownych pistoletów z napisami: Fonte» noy, Austerlitz i Algier; miasto Caen szpadę Z napisem: "Pamiętaj, żeś synem"; miasto Beaucaire przeseła przez Pana Anglas przepyszny egzemplarz Henryady z herbem francuzkim. Rojaliści Paryzcy ofiarują, szpadę z godłem: "V en tre Saint - Gris" i prócz tego przez Vicomta Nugent p3re ostróg srebrnych z sło.. D l . d l ., F E ' '" wamI. " a ej" a ej. rancya, rarrcya. - Przez Metz ciągle przejeżdżają Rojaliści, udający eig do Pragi,

M o n i t o r dzisiejsz-y obszerne zamieścił opisanie uroczystości przy teraźniejez\ ID po. bycie Króla i rodziny Królewskiej w FontaU nebleau dawanych. Czytamy w dzienniku M e s s a g er: "Bliski powrót Xiecia Tallejrand ma związek z przybyciem Xiecia Bassano. Za radą bowiem pierwszego, miano wezwać drugiego, aby grał ważną rolę w układach politycznych." auIOb1IIIBłIII- MIHI 11lJlmvUl./l A R $ A A M.N2mlfuUlUlaUl6lOn 1 JłC6UlUlUlKR011lJlU llllUlUl

OBWIESZCZENIE.

Sklepy obszerne pod Ratuszem tutejszym ' znajdujące się, do składu wio dogodne i do tegoż od wielu lat używane, mają być od l. Stycznia roku przyszłego aż do Igo Kwietnia 18-36. roku, to jett na 2 A roku, przez Jicyucyą, więcej ofiarującemu wypuszczone.. Tym celem wyznacza się termin do I i c y - tacyi na dzień 16. Października r. b. o godzinie iotej przed południem w sali eessyunaluej na Ratuszu, na który mających chęć podjęcia dzierżawy wzywa się. Poznań, dnia 25. Września 1833» M a g i s t r a t.

ZAPOZliW EDYivIAJLNY.

N ad pozostałością Xawera Starosty Zienkowicza otworzono duś processpadkowo likwida. cyjny. Termin do podania wszystkich prelensyi wyznaczony, przypada na d z i e ń 9. Li. sto pa da r. b, na godzinę 10. przed południem w izbie stron tutejszego Sądu Ziemian, skiego przed Referend. Kupkę. Kto się w terminie tym nie zgłosi, zostanie za utrącającego prawu pierwszeństwa jakieby miał uznany, i z pretensyą swoją li do tego odesłany, coby się po zaspokojeniu zgłoszonych wierzycieli pozostałoPoznań, dnia. 27. Czerwca f833 Król. Pruski Sad Ziemianek i.

A U K C ¥ A. T Z przyczyny zmiany mieszkania będę dnia 7Października r.. b. i dni następnych przedpołudniem od godziny 9. do 12. i po południu od godziny 2. do 6., w domu JW. Hrabi Mielżyńskiego w Poznaniu w starym Rynku, z handlu Pana Didelot, znaczną ilość porcelanowych" kwiatowych i rozmaitych galanter)j .nych towarów, drogą publicznej licytacyi przedawał . O godzinie 11. przedawane będą najkoszto.

Wniejsze rzeczy, a między niemi postument z popiersiem Poniatowskiego, ozdoby z bionzu" lustra i machina elektryczna * Poznań, dnia 20. Września 1833.

Castner, Król, Kommissarz aukcyjny.

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.10.05 Nr233 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry