GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.11.07 Nr261

Czas czytania: ok. 9 min.

Wielkiego

Xiestwap O Z N A N S K I E G O.

Nakładem Drukami Nadwornej W. Dektra i Spółki. - Redaktor: A. Wannowshi.

JW 26 1. - W C Z war t e k d n i a 7. L i s t o p a d a 1833.

Wiadolllości zagraniczne.

A u s t 2 Y a.

Z W e r o n y, dnia 13. Października« W dniach 7., &, p. i 10. b. ro. odprawiły się w okolicy tutejszej jesienne obroty wojaka cesarsko -austryackiego. Dnia. 11. b. m. wojsko to wynoszące przeszło 60,0001udzi, stanęło na rozległych polach Mudole i znajdowało się tam na uroczystem nabożeństwie, ocfprawionem pod namiotem, a potem przeciągnęło przed ArcyXieciem Wice-Królem i dostojną'małżonką jego, Xieciem Modeny. Xieciem pruskim Fryderykiem, oraz Generałami, między którymi znajdowało się wielu angielskich, pm«skich, hanowerskich i piemontsfeich. Niderlandy.

Z H ag i, dnia 20. Października.

Główna treść nowego projektu ugod mię» óty 5 mocarstwami i HoJandyą, wzmiankowanego przez Ministra spraw zewnętrznych na OBtatniem posiedzeniu Stanów Generalnych, jest następująca r Przy wstępie wyrażają: Dwory Austryi, Francyi, W, Brytanii, Pruse i Rossyi, jako mocarstwa, które traktaty Wiedeńskie i Paryzkie podpisały i Królestwo Niderlandów założyły, wezwane praez N. Króla Niderlandów, aby się naradzały nad najdogodniejezemi środkami ku załatwieniu powstałych w państwie jego zaburzeń, raczyły się przychylić do tego wezwania, a pełnomocnicy ieb zgromadzeni na konferencyą w Londynie, porozumiawszy się z pełnomocnikiem N. Pana, uznali za rzecz potrzebną, powtórnie mieć wzgląd na warunki połączenia Belgii z Holandyą, ustanowione na mocy traktatu Wiedeńskiego pod d. 31. Marca r. 1lI[>- j dodanego doń aktu pod <J, ar. Maja i84-> i w ten sposób akt rozłączenia ułożyć. - Zgodzili się więc pełnomocnicy na następujące artykuły; - Art, 1, Król Niderlandów przyrzeka, że pełnomocnik jego w tym dniu, kiedy akt niniejszy przez tego pełnomocnika i Posłów 5 Dworów zostanie podpisanym, także inne następne w tym traktacie zawarte artykuły podpisze. Art. 2. 5 mocarstw oświadczają, że wyiej wymieniony, «a pośrednictwem konferencyi Londyńskiej do skutku przyprowadzony traktat te obejmuje siypuiacye, które oner»dęby widziały urzeczy wietnionemt, końcem ocalenia spokojności, dobrego porozumienia między Belgią i HoJaodyą, oraz pokoju europejskiego« Wspomniony traktat ma być do obecnego dołączony i równe a nim mieć znaczenie. Art. 3. Rozumie się, że połączenia dotyczące się terrytoryum, wynikające z częściej już wzmiankowanego traktatu między Hohndyą i Belgią, tylko pod wyraźoeia zastrzeżeniem formalne eauskiego i Związku Niemieckiego, mogą być wykonane. N« Król N iderlandów zobowiązuje się, kroki potrzebne, aby dostąpić tego przyzwolenia niezwłocznie uczynić, Art. 4« Przez podpisanie i zratyfskowanie obecnego, jako też wart. 2. zawartego i dołączonego traktatu, N. Kroi N iderlandów połączenie, które na mocy traktatu Wiedeńskiego pod d. 31. Marca 1315. r. między Holandyą i Belgią istniało, uznaje za rozwiązane i unieważnione. - Art. 5, Wymiana ratyfikacyi u>a w Londynie w ciągu 6 tygodni nastąpić." J ournal de Luxem bourg »awiera następujące pismo z H agi: "Król posiedzenie Stanów Generalnych pod najpomyślniejszem zagaił godłem; wszystkich serca pełne nadziei; juź od kilku dni osoby dobrze zawiadamiane o niczein innem nie mówią, jak o środkach przedsięwziętych, aby przyspieszać przyjazne załatwienie owego ważnego pytania, którego konferencya rozwiązać nif umiała. Lud witał Króla swego z tern większą serdecznością i uniesieniem, ile źe koniec walki widzi nadchodzący, która tyle kosztowała ofiar; dziękuje on z gruntu serca Królowi swemu, iż wielkie istotnie trudności do szczęśliwego doprowadził końca, lubo siły Holendrów długoby jeszcze opierać się zdo« lały, gdyby tego po ich patryotyzrnie wyciągano. - Głos?ą o traktacie mającym być zawartym między N iderlandami i 5 mocarstw)', który, lubo zatrzymując dla Belgii status quo, jednakby uchylił spór, stawiający dotychczas przeszkody stosunkom między obiema krajami. Luxemburg nie będzie jeszcze w tych etypulacyacii objęty i rozstrzygaienre losu jego zostanie podobno nareszcie Związkowi Rzeszy Niemieckiej poruczone.

F r (f n c y o.

Z Paryża, dnia 26. Października.

W liście prywatnym z Pampelony wyrażają: "Ogłoszenie, że prowincye Nawarra, Biskaja i Alava są w stanie oblężenia, byłoby samo przez się skutecznym środkiem, gdyby Gtneralowie Sola i Castanos byli w stanie, popierać swoje rozporządzenia stosowną liczną silą zbrojną. 'Ponieważ wszelako każdy z nich ledwo 4000 dowodzi, podczas kiedy powstańcy W tych prowincyach przynajmniej 15,000 mają pod bronią, pogróżki owe zapewne celu swego chybią. Słychać juź, że Junta rewolucyjna w Bilbao w skutek owego ogłoszenia stanu oblężniczego postanowiła, wszystkich jeńców Królowej natychmiast kazać rozstrzelać, gdyby Kię nip chcieli dać skłonić do wstąpienia w służbę Don Carlosa." Dziennik N ational pisze: "Generał Cjueeada, dowódzca gwardyi pieszej w Madrycie, radził Królowej, aby się przyłączyła do stronnictwa liberalnego, rozbroiła ochotników rojalistowskich i ogłosiła instytucye reprezentacyjne. Za radą Ministrów Zea Bermudez i Cruz, wspomniony GeBerał został wygnany z Madrytu i kazano mu mieszkać we wsi Pinto, niedaleko Aranjuez. Krok ten sprawił wielkie wrażenie, a nazajutrz manifest Królowej ogłosił system, jakiego się trzymać postanowiła." List prywatny z Madrytu opisuje obrzęd pogrzebu Króla hiszpańskiego. Ciało było jednego dnia przed południem wystawione; widząc je, można było wnosić, że nieboszczyk wielkie bóle cierpiał. Trzeciego dnia zrana odprawił się obrzęd pogrzebu. Katafalk ciągnęło 5 mułów; orszak pogrzebowy składał się z kilku urzędników i dawnych służących. Zawieziono zwłoki do Escurial, gdzie są groby Królów hiszpańskich. Wojskostalo pod bronią. Królowa jest chorą; od czasu śmierci Króla dwa razy puszczano jej krew. Generał Cjuesada mając odmówione sobie posłuchanie u Królowej, wziął dymissyą. Dzienniki tutejsze podają następujący obraz sposobu myślenia mieszkańców w rozmaitych prowincyach hiszpańskich: Biskaja, Nawarra i Katalonia są skłonne do powstania; dawna Kastyliami Ęstremadura łatwo się do nich mogą przyłączyć, lecz Walencya, Andaluzya, Lamanc ha i Murcya, oraz cały brzeg nad morzem Srodziemnem sprzyjają Królowej. W ostatnich prowincyach znajduje się oraz wielu stronników stanów (Cortes). Królowa Regentka odbiera ciągle adresy z wynurzeniem przywiązania Generalnych Kapitanów prowincyi. Z testamentu zmarłego Króla hiszpańskiego miało się okazać, iż posiadał 500 milionów realow w papierach skarbowych angielskich, przez co dochód jego wynosił rocznie 3*3 milionów realów. Dziennik Konstytucyonista nie może pojąć, dla czego wysłano Pana Mignet do Madrytu. Twierdzi, iż rząd nasz nie jest kontent z Pana Rayneval, który nawet miał juź być odwołanym, lecz utrzymanie się na poselskim swoim urzędzie winien Xciu Tallejrand, który mniemał, iż w obecnych okolicznościach lepiej go tam zostawić i dać mu pomocnika, aniżeli go oddalić. C o u r i e r fra n ca is zapewnia, iż głównym celem wysiania Pana Mignet jest, aby Królową hiszpańską ekłonić do cofnienia korpusu obserwacyjnego, który pod dowództwem Generała Sarsfield stoi na granicy portugalskiej. Tak nazwany Xiąźę pokoju, Emanuel Godoy, pisze pamiętniki na usprawiedliwienie adrainiatracyi swojej w Hiszpanii. Wspomniony VI I. poprzedziła wydanie pamiętników jego. .

Hrabia Juliusz de la Rochefoucault, o którym mówiono iź został wysłany do Hiszpanii, wyjechał do Wiednia, i d. 9. b,m, przejeżdżał przez Strasburg, Admirał N apier pisał do jednego 2 przyjaciół swoich w Havre następujący list, datowany d. 24. Września: "Młoda Królowa portugalska przybyła do nas i została przyjęta z niewypowiedzianym zapałem. Oficerowie francuzcy będący na czele Migueli'stow, opuścili wojsko. Pomyślny wypadek sprawy naszej nie podlega wątpliwości. " Bezprawia Szuanów tak się znowu powie, kszyły, iź Generał Mosquery wydał z głównej swojej kwatery w Bressaire rozkaz dzienny, zalecający wojskowym, aby czynność i baczność swoje podwoili. Tutejszy M o n i t o r umieścił raport Generała Uzer z Bona, pod d. 14. Września w treści następującej: Pokolenie Merdes nadwerężyło swoje uległość, przebaczono mu, a jednak okazało się wiarołomnem, popełniwszy liczne bezprawia, mianowicie przeciw ludziom pokolenia Sebas, którzy dostarczali żywności do Bona.

Postanowiono więc ukarać je. Dnia 13. Wrześ na, Generał wysłał przeciw niemu 800 żołnierzy, w liczbie których było 200 jazdy, z 4111a działami. Oddział ten podzielił się potem na dwie części. Generał dowodził jedną połową, a Pułkownik Perregaux drugą. Posłano z początku kilku Turków, dla ostrzeżenia tego pokolenia i wezwania naczelników jego do rozmówienia się, lecz przyjęto ich wystrzałami z ręcznej broni. U derzono potem na Arabów i wszędzie ich pobito. Darowano życie starcom, kobietom i dzieciom, które się w moc nasze dostały, co większy skutek sprawiło, niż odniesione zwycięstwo. Zabraliśmy 7 Arabów i 3000 sztuk bydła, co wszystko zaprowadzono do głównej kwatery. Generał odesłał napowrót jeńców i wszystko bydło, zatrzymawszy tylko 100 sztuk celem wynagrodzenia szkody kilku Turkom, których zrabowano za to, iź weszli w służbę nasze, Czyn ten miał dobry skutek, gdyż pokolenie Merdes poddało się, zwróciło wszys:ko cc zabrało i prosiło oficerów Generała Uzer, aby byli pośrednikami do zawarcia pokoju z pokoleniem Sebas. U skuteczniono ich życzenie, a tym sposobem spokojność przywrócono. Z naszej strony w wyprawie tej poległ jeden strzelec, a 10 ludzi jest ranionych. Arabów zaś bardzo wielu poległo i zostało ranionymi.

£ dnia 27. Października.

Listy z Bajonny pod d. 22. zawierają, co następuje: "Goniec poselstwa angielskiegow Madrycie, wyjechawszy 2 lej stolicy "d. 16, m. b., przybył do Burgos d. 18-, zatrzymany niedaleko br.un miasta przez Karolistów pod wodzą księdza Merino , W Burgos zastał on 3000czną załogę, którą jednak Komendant miasta nie poczytywał za dość mocną, aby się mierzyć z nieprzyjacielem; oczekiwał więc jeszcze na przybycie Generała Sarsfiełd, zbliżającego się z korpusem 4000cznym przez ValladoJid. Goniec przekonawszy Się o niepodobieństwie, kontynuowania podróży swej przez Wittoryą, kiedy OuinianapaJJa ciągle w ręku nieprzyjaciół, postanowił udać się drogą ku Santander , aby stamtąd popłynąć do Bajonny. W drodze jednak go przytrzy« mano i do Bdbao odprowadzono,gdzie przez 24 godzin zabawić musiał. Po rozmowie z Markizem Valdespina, opatrzony przez tego w list obronny, dalej się puścił w drogę do Bergera, gdzie na wielu Karolistów natrą* fił, i przybył nareszcie dnia 20, po południu szczęśliwie <lo Tolosy. Tutaj widział się z Generałem Castanos, nie mającym więcej, jak 600 ludzi pod bronią. Z tej strony Tolosy wpadł on powtórnie w ręce Karolistów , którzy go jednak, przejrzawszy jigo list obronny, natychmiast puścili, lak dalece, źe dnia wczorajszego Cd, 21.) w południe ocalo> ny stanął » Bajonnie. Przywiózł on depesze Hr. Rayneval, ttóre natychmiast sztafetą przesłano do Paryża, - Wedle tego, co goniec ten nam opowiada, panuje w Burgos takie wzburzenie, ie miasto tylko przez załogę od powszechnego i formalnego powstania odstraszone. i> ij ba o pod swoją nową władzą było zupełnie spokojne. Gdy goniec z Madrytu wyjeżdżał, rozumiano tam, te Infant Don Carlos w Alcantara przebywa, chorobą złożony. Zresztą w stolicy samej wszystko było spokojne; zaś obawiano się bardzo o star.-j Kastylią, gdzie się (wedle pewnych donifciJeń) już rIlliIly utworzyć oddziały GueryJasów, mianowicie mocny korpus pod dowództwem księdza Merino. Prjeto też gościniec między Madrytem i Burgos niebezpieczny. Mtrino ma wszystkich mieszkańców znajomego pod nazwisiiem Sierra de Ja Pesquera pasma gór na swojej stronie."

Gazety Madryckie drogą zwyczajną wczoraj po raz czwarty nie nadeszły, z czego jawnie wynika, źe kornmunikacye pocztowe między granicą i stolicą zatamowane i źe powstańcy tylko gońców przepuszczają. Dziennik Sporów podaje dzisiaj (wedle M e m o r i a l b o r d e l a i s) wiadomość o złożeniu ze służby Panów Żea Bermudez i Cruz, dołączając wszelako uwagę, źe wiadomość ta d» ic). o tern wcale nie wspominają.

Rozmaite wiadomości.

Z Wilna, - Wyczytujemy w Kuryerze Litewskim przyjemną wiadomość, że towarzystwo artystów dramatycznych Wileńskich, ożywione udzieloną mu przez P. Wojennego Gubernatora tamecznego, Xiccia J mci Dołgorukoj, opieką, miało rozpocząć if b. m. wystawę widowisk, na odnowionym w Ratuszu teatrze, pod oddzielnie urządzona. Dyrekcyą. Widowiska teatralne należą do symptomatów cywilizacyi i zamożności miast i stały się juz prawie jedną z istotnych ich potrzeb moralnych. Przykrą była myśl o upadku teatru w ładnćm Wilnie, Mieszkańcy za jego przywrócenie winni są prawdziwą wdzięczność światłemu i dobremu swemu Rządzcy.

Ziściła się nasza obawa względem Notvoracznika dla płci pięknej, który miał wyjść w W ilnie na rok bieżący. Czytamy w dodatku do Kuryera Litewskiego r że gdy "wyjście jego 2) wielu miar się przewlekło, słuszną więc rzeczą zdało sie przeznaczyć go za N oworoczni* na rok 1834." Nam też zdaje się to nieskończenie slusznem, zwłaszcza gdy zważymy Że u na», chrześcian, nowy rok zwykle w Styczniu przypada. Jakkolwiek to posunitnie almanaku o cały rok naprzód ku wieczności, ma swoje zabawną stronę i mimowolnie przypomina starą anegdotę chytrego dłużnika, który przyrzekł oddać pieniądze jutro, nie można się przecie i od smutnego obronić uczucia, gdy się pomyśli jak też to ciężko u nas nowe książki na świat przychodzą! (Tygodn. Petersb. ) , ,1,1,1mmoBssm

. ,

OBWIESZCZENIE, Z bióra Królewskiego Pocztamtu w Rawiczu zginął list pod dniem 16. Października r. b. tu stąd do Kollegium kościelnego w Golejewku odesłany, w którym znajdowały się Poznańskie listy zastawne, w ilości 50 tal., mianowicie jeden oznaczony numerem - A",. Lwówek, powiat Bukowski, na 2$ tal. i drugi pod numerem -jfjt: Węgierskie, powiat Sredzki. takie na 25 tal. Kupony prowizyjne płatne w terminie na Boże narodzenie r. b. były du listów zastawnych dołączone. Oba te listy zastawne zostały zresztą z kursu

usunięte przez Konsystorz generalny Arcybisku pi. Podając to do wiadomości publicznej, podpisany Naczelny Pocztamt przestrzega, aby owych listów zastawnych, nateraz żadnej nie. mających wartości, nie kupować, wzywając każdego któryby się dowiedział gdzie się podziały łub gdzieby się znajdować mogły, aby o tern Królewski Pocztamt w Rawiczu niebawnie uwiadomił. Poznań, dnia 3. Listopada 1833» Naczelny Pocztamt.

PAl KM r SUBHASTACYJNY.

Wolne sołectwo pod Nrem 1» w Włóknie w powiecie Obornickim leżące, Ur, Pawłowi i Julii małżonkom Tomickim należące, będzie drogą koniecznej subbastacyi prze dane . Taxa sądowa, którą w Registraturze naszej można przejrzeć, wynosi 2,370 talar. 20 sgr. J I I fen" Termins do licytacyi wyznaezone na dzień 29. Lipca r. b, na dzień 28- Września r. b, i na dzień 7. Grudnia r. b. godzinę 10. przed południem odbywać się będą w Izbie stron tutejszego Sądu Ziemiańskiego przez Krół. Referendaryusza Sądu Wyższego Plliicker.

Chęć kupienia mający wzywają się niniejszem, aby się na terminach wymienionych stawili, przed licytacyą 500 tal. kaucyi w gotowiznie lub w listach zastawnych W, Xiestwa P 0znańskiego, podług kursu Deputowanemu złożyli, z warunkami obznajmili się i licyta swoje do protokółu podali. Przybicie nastąpi tą> rzecz najwięcej dającego, jeżeli przeszkody prawne nie zajdą, Poznań, dnia 29, Kwietnia 1833» Królewsko-Pruski Sąd Ziemiański,

Ceny zboża na Pruskf mIarę I wagę w Poznaniu, Dnia 6» Listopada 18 33* Tal. śgr. t*n. do lal. «gr. fen.

Pszenica - 1 IZ 6 I IS Zyto sg 1 Jęczmień 16 17 O Owies . IX & 4 Tatarka 20 * .

Groch. t I a 6 Ziemiaki & & Siana cetnar a 110 ff.. 14 10 Słomy kopa a 1200 ff . 3 20 4 Masła garniec I ib 1 W n

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.11.07 Nr261 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry