GA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.12.11 Nr290
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego
TA
Xiestwa
....
POZNAŃSKIEGO
/\
111111.. ).1 Nakładem Drukarni Nadwornej W JDehtra i Spółki. - Redaktor: A. Wannowthi.
JW 290. - W S r O d ę d n i a 11. G r li d n i a 1833.
Wiadolllości krajowe.
z Poznania, dnia 10. Grudnia. Bedakcya gazę y polskiej Poznańskiej wyczytuje w gazecie niemieckiej Poznańskiej, ite dnia 8- Grudnia w dowód wdzięcznego uznania nadanej łaskawie przez N. Pana miastu naszemu ordynacyi miejskiej wielka się tu odbyła uroczystość, której takie instailacya nowo - obranego Nadburmistrza, Burmistrza i Rady miejskiej towarzyszyła. Wepomniona gazeta donosi, ie w dniu tym pełnym błogiej nadziei, po odbytem w tym celu nabożeństwie w kościele katolickim farnym i kościele ewangelickim, cały pochód Magistratu, Ławników, Dozorców obwodowych, cechów i KO rporacyi, udawszy się do mieszkania nowo-obranego Nadburmistrza, z tym na czele i wśród hucznej muzyki złożył swe uszanowanie przed domami JW. Naczelnego Prezesa Flottwella i JW. Generała kommenderującego G r o li n a n a, wzniósłszy na cześć ich po trzykroć wiwaty. - Na Ratuszu odbyła eię następnie Wobec J W, Generała kommenderującego i J W, N aczelnego Prezesa instailacya N adburmisirza Pana Behm, Burmistrza Pana Naumann i nowo-obranego Radzcy miejskiego Pana H a r t s c h , któryto obowiązek Pan Radzca regencyjny von M i n u t o l i miał sobie polecony. Na mowę tegoż, kreśląca, żywy obrazznaczenia dnia tego, odpowiedział w czułych wyrazach nowo- abrany Nadburmistrz, poczerń Naczelnik Ławników Pan Senftleben i Ławnik Pan Kolanowa ki uprzejme słowa do Magistratu skierowali. N areszcie oświadczył Pan S e n f t l e b e n, ie dla uwiecznienia pamiątki dnia tego, w którym łaska Monarchy nowym dowodem miłosciwosci swojej miasto nasze obdarzyć raczyła, Instytutowi sierot aooo tal. z kassy miejskiej w darze ofiarowano. Zakończył uroczystość JW. Naczelny Prezes przemową do Magistratu, w której członków cnego wezwał, aby przez gorliwość i jednozgodne staranie o dobro miasta, wspaniałomyślnym zamiarom N. Pana odpowiedzieli.O godzinie 3. nastąpił w sali zamku tutejszego wielki obiad na a.OO osób, na którym JW. Generał kommenderujący G roi man wniósł toast na zdrowie i długie lata najłaskawszego Monarchy i Pana naszego. - Wieczorem dano w teatrze bezpłatne widowiskomwiwwnMMM
Wiadolllości zagraniczne.
RzeczPospolita Krakowska.
Z Kra k o w a, dnia 22. Listopad».
W Uniwersytecie tutejszym obsadzone będą nanowo 4 katedry. Pierwszą jest katedra teo daktyki, ktoreto umiejętności wykładane być winny w 9 godzinach na tydzień i w języku polskim podług Reichenbergera i Weinkopfa, Pensya wynosi 4000 złp. Drugą jest katedra historyi kościelnej i patrystyki; również z peneyą 4000 r]p. za 9 godzin na tydzień. Wykład ma być w języku łacińskim według Dannemayera. - Dalej opróżnioną jest katedra nauki religijnej, wyższej pedagogiki i greckiej filologii, z których pierwsza i trzecia wykładane być mają w języku łacińskim, a druga w polskim, podług Frinta i Mdclisa. Liczba godzin wykładu ustanowiona jest na S w tygodniu; pensya zaś wynosi 6coo złp. - N akoniec obsadzoną będzie katedra prawa naturalnego i polityki; z ktoryth pierwsze ma być dawane podług Zeillera i Martiniego w języku łacińskim, druga zaś według amorów, których Senat akademicki wskaże, w języku polskim, Ktoby sobie życzył otrzymać jedne z tych katedr, aia podanie swoje przesłać iranco przed dniem 20. Stycznia J834. do Rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego izłoż)ć następujące dokumentar i) metrykę, 2) opis życia, 3) dyplom doktorski uzyskany w uniwersytecie Krakowskim, lub innym, w obrębie państw 3 wysokich mocarstw opiekuńczych położonym. Tych, których Senat akademicki po przejrzeniu ich legitymacji uzna za godnych do odbycia konkursu, zaprosi potem Rekior na d, 5ty Marca J834- r. do piśmiennego, a na dzień 6. tegoż miesiąca do ustuego popisu.
B o s S y a.
Z Petersburga, dn. 16. (28) Listop.
Ukaz Cesarski do Rządzącego benatu (urzę dowie.): "Zwracając ciągłą uwagę N asze na postępy ogólnego, prawdziwie namdoweąo, wychowania w Państwie, uznaliśmy za przyzwoitą, po przeniesieniu Lyceurn Wołyńskiego z Krzemieńca do Kijowa, przekształcić je na wyższy zakład naukowy, z naj<-źytą rozciągłość ą i na stałych zasadach, szczególniej <<IIa mieszkańców gubernii: Kijowskiej, VVol)ńskiej i Podolskiej, których dziedziczna o dobro oświaty gorliwość ustaliła i na potomne czasy pomyślny byt naukowych w tym kraju zakładów. "Tym sposobem, wybrawszy miasto Kijów, od dawnych już lat na założenie Uniwersytetu przeznaczone, dla całej Rossyi zarówno drogie, niegdyś kolebkę Świętej wiaiy przodków naszych, i razem pierwszego świadka ich narodowego bytu, rozkazaliśmy założyć w nim U niwersytet pod szczególną opieką i na pamiątkę wielkiego oświecicieła powierzonej nam od Soga krainy, a to na zasadach następnych:
1) Mający się otworzyć w Kijowie Uniwersytet mianować Uniwersytetem Cesarskim Sgo Włodzimierza.
2) Uniwersytet ten złożyć ze dwóch oddziałów: Filozoficznego i Prawnego. Ustanowienie w nim oddziału Medycznego zosta wujerny do własnej Naszej, w czasie późniejszym, u« wagl. 3) Uniwersytetowi Sgo Włodzimierza nadane zostają wszystkie dochody z funduszów i kapitałów, ofiarowanych przez szlachtę gubernii W ołyńskiej, Podolskiej i Kijowskiej na rzecz Lyceurn Wołyńskiego, które mają na przyszłość stanowić nietykalną własność tego Uniwersytetu. Nadto, na utrzymanie Uniwersytetu S. Włodzimierza, i na wybudowanie dlań gmachów, obrócone będą wszystkie źródła i summy, poszczególnie wymienione w za. twierdzonem przez N as przedstawieniu Zarządzającego Ministerstwem oświecenia publicznego. Niewystarczającą zaś na utrzymanie Uniwersytetu summę zapełniać ze Skarbu Państwa. 4) Ministerstwo oświecenia, niezwłoczni?; pod bezpoeredniern przewodnictwem N aszem, ułoży Ustawę i Etat Uniwersytetu S. Włodzimierza i przedstawi N am one do zatwierdzenia» "Własną J. C. Mości ręką podpisano: Miltolaj " W Petersburgu, d. 8- Listopada 1833.
Turcja.
Z' g r a d u, dnia 12. Listopada.
Poda' i które Ahmed Basza wiezie dla N. Gesiu..a Wszech Hossyi, szacują na j milionów piastrów (2,000,000 złp.). Aż do 25go Września panowała w Stambule zupełna spokojność-, co stolica winna jest różnym środkom bezpieczeństwa a w szczególności okazaniu się na nowo lepszej monety, Stan kupiecki w Stambule odważył się na nowo czynić obstalunki za granicą, mianowicie obstalowano wiele sukna z Wiednia. Kurs monety tureckiej, który przed z- tygodniami stał tak, iź za złoty reński płacono 415 para, podniósł się teraz nagle 1 liczą już tylko 387 do 390 para na reń. sku Jest tu zawsze jeszcze stopa nader niska, bo przed 13 laty 1 zł. reń. równy był IĄopara; wartość zaićm monety tureckiej zmniejszyła się w przeciągu tym więcej jak o 3 razy. - Z Grecyi donoszą przez Stambuł, że na wygnie T'llo 8 porządek został zupełnie przywrócony. 9 dtmogerontów zostało skazanych na areszt od miesiąca do sześciu; gminy zai winne zobowiązane zostały do zwrotu kosztów, - Z Albanii otrzymaliśmy tę ważną wiadomość, iż dla uniknienia wyprawy wojentijej, W. Porta prowincyą tę uspokoiła prze» niny, i obsadzenie urzędów tych nowymi Baezami. Zapewniono zarazem Albańczyków, iż nie zostaną, żadne reformy przedsięwzięte, ale źe kraj pozostawiony będzie przy wszystkich swych dotychczesnych prawach i przywilejach. Wiadomo jest źe Albańczykowie nie ulegają, konekrypcyi, lecz tylko mogą być dobrowolnie na pewne lata zaciągnieni; tymczasem dotychcześni Baszowie starali się za prowadzić w Albanii nowy system rządu tureckiego tak co do poboru, jak co do podatkowania. - Ciekawą jest rzeczą, jaki obrót wezmą teraz rzeczy w Bosnii, która bynajmniej'nie jest uspokojoną. - Zwyczajny bieg poczty między Stambułem a Wiedniem będzie teraz częstszy. Dawniej szła ona raz we 2 tygodnie; od nowego roku chodzić będzie Co tydzień.
A u s t 2 Y a.
Z W i e d n i a, dnia 26. Listopada, (Gaz, Powsz.) - Niepokojące pogłoski obiegają tu o stanie rzeczy w Konstantynopolu. Goniec Francuzki przybył stamtąd do tutejszego poselstwa; nie wiemy co on przywozi. Tyle jednak słyszeliśmy, źe Sułtan ujrzał się być zniewolonym do zmienienia Ministeryum swego i do wysłania Chosrewa Baszy na wygnanie, ponieważ jest mocno podejrzany o uknucie spisku; oraz źe nadzwyczajne w Konstantynopolu panuje wzburzenie, nie przepowiadające niedobrego. Obwiniają nawet wzmiankowanego Baszę, ulubieńca Sułtana, iź zamyślał uczynić żarnach na życie swego Pana, który jednak zniweczono. Wszakże eą to tylko pogłoski, mało co podobne do prawdy. Być może, źe przyczyną Wysłania gońca francuzkiego jest ta okoliczność, źe Admirał Roussin na odwołanie większej części okrętów wojennych francuzkich z Lewanty narzeka, którym rząd francuzki inne wskazał przeznaczenie. - Mała wyprawa Francuzów do San Sebastian, jeśli się rzecz tak ma jak powszechnie głoszą, byłaby picrwezem uczestnictwem V/wojnie domowej hiszpańskiej. - Wieść onegdaj wspominana o pożyczce mającej przez rząd nasz być zaciągniętą, dotychczas wcale jsię nie potwierdziła.
N i e m £ y.
Z Frankfurtu n. M" d. 25. Listopada.
Porucznik Vogt, który dnia 3 Kwietnia r. b, był dowódzcą na odwachu wtenczas, kiedy burzyciele na odwach ten napadali, został dn, 22. b. m. przez Sąd wojskowy skazany na dymissyą i na dwumiesięczny areszt, Za to, ii się wtenczas nie zachował tak, jak było obowiązkiem dowódzcy straży.
Hrabia Grunne, Poseł holenderski, uczynił dnia 14. b. m. wniosek odstąpienia części należącego do związku niemieckiego Wielkiego Xiestwa Luxemburskiego, dla Belgii. Sejm związkowy, przy zachowaniu zwyczajnych formalności, przystąpił do narady w, tej mierze i głosowania. Lecz Poseł Xiecianassauskiego protestował się przeciw temu odstąpieniu, imieniem swego władzcy, któremu, jako najbliższemu krewnemu, w razie wygaśnienia linii nassauskiej w Holandyi panującej, na mocy traktatów, Wielkie Xiestwo Luxemburskie jest przyznane. Uchwała Sejmu musiała być prze* to odłożona. Niewiadomo jakie skutki z tego wynikną; zawsze zachodzi nowa przyczyna zwłoki. Wielu przypisują ten krok Królowi holenderskiemu, który nieugięty w 'swych postanowieniach, większe sobie obiecuje korzyści,
W i ochy, Z Rzymu, dnia 24. Listopada.
Papież ofiarował bankierowi Valentin! jako wynagrodzenie za to, źe pożyczka papiezka u Pana Rothschilda a nie u niego zaciągniętą została, order Ś, Grzegorza, za co jednak wspomniany bankier podziękowałbzwajcarya, Z B e r n u, dnia 2g. Listopada.
Rząd rozkazał teraz istotnie wszystkim Polakom, aby się w przeciągu dwóch tygodni z kantonu oddalili; jeśliby to nie nastąpiło, byliby oni sami za wszystkie skutki dłuższego pobytu odpowiedzialnymi. Tymczasem dokłada Prezes Komitetu centralnego wszelkiego starania, aby rozrządzenie to unieważnić, a po wpływie jego spodziewają się, źe swego dokaże.
F 2 a n c y a.
Z Paryża» dnia 1. Grudn-a.
Gazety ministeryalne donoszą z Bajonny pod dn. 28. Listop. : "Generał Castanoe wyszedł dnia 27, z Sebastian, końcem wspierania działań Generała Sarsiield, który teraz, jak powiadają, eiły swoje obróci naprzeciw powstańcom w Nawarze. Wszystkie nas dochodzące doniesienia potwierdzają osadzenie Wittoryi i Tolosy przez wojsko Królowej. Merino ma wedle pogłoski z szczątkami korpusu swego znajdować się w górach Soria. Dnia 26. było wszystko spokojne w Barcelonie, a d. 27. w Ge» ronie, W Królestwie Walencyi krzątają sie, jeszcze uzbrojope tłumy. Znaczna liczba woj. ska wyruszyła, aby je rozpędzić. Goniec, który tu przechodził jadąc z Madrytu, powiada, ie aź do chwili odjazdu jego z stolicy (aź do dn. 24. Listop ), zupełna tam panowała spokojność. " III. b. czytamy: »Twierdzą obecnie, źe część powstańców prowincyi Biskajskich teraz do Nawarry się zwróciła i naczelnikiem swoim Pułkownika Eraso obrała, który teraz wszystkie siły swoje pod Estella koncentruje. Inny oddział rokoszan miał się z Bilbao po nad brzegami udać do Guernica, aby tam *atknąć chorągiew rokoszu. Codziennie przybywają tu wychodźcy z Biskai, w poczcie których się znajdują zakonnicy klasztoru głównego w Bil. bao, mający przy sobie ogromne skarby. Powstańcy w Nawarze ustanowili urząd celny w okolicach Burguefty, Wice- Król dowiedziawszy się o tern, wyprawił tam oddział karabinierów, kazał urzędników tych nowych rozpędzić i ustanowić dawniejszą władzę. - Zreeztą wynika z tych i tym podobnych doniesień, źe w Nawarze także wielki panuje nierząd, z którego wybornie korzystają przemycający, aby mnóstwo towarów rozmaitego gatunku pokryjomu wprowadzić do Hiszpanii. Ta klas sa mieszkańców nie uznaje ani powagi rządów Królowej, ani Oon Carlosa i moźnaby było sprawiedliwie o niej te wyrzec słowa, źe się ścisłej trzyma neutralności. O plebanie Merino powiadają tu, źe blisko w 8000 ludzi udał się do prowincyi Burgos, aby tam działać w tyle Generała Sarefielda." Nadeszła tu Gazeta Nadworna Madrycka pod d, 19. Listop. , zawiera trzy dekreta, datowane pod d. J 6. m. b, skierowane do Prezesa Rady Ministrów, i dotyczące się mianowania Generała- Majora Zarco deI Valle na Ministra wojny w miejsce Generała Cruz.
Pierwszy dekret jest treści następującej: »Ponieważ Generał - Porucznik Don Joseph de la Cruz z naleganiem mnie upraszał, abym go dla nadwątlonego zdrowia od funkcyi Ministra wojny uwolniła, poczytałam za rzecz stosowną, przychylić się do tej prośby i w miejsce jego Generał-Majora Don A. Zarco deI Valle mianować tymczasowo Ministrem wojny; zaś aby usługi wieloletnie Generała Cruz wynagrodzić, raczyłam mu powierzyć funkcyą Radzcy Stanu. Słyszeliście więc o tern i zastosujcie się do tego. - (podp.) Królowa." · - Oto osnowa drugiego dekretu: "Ponieważ Generał- Major Zarco deI Valle przeżeranie Ministrem wojny mianowany został, poruczam mu oraz Ministerstwo marynarki, któremu dotychczas Generał Cruz przewodniczył." - Trzeci dekret pozwala Generałowi Zarco deI Valle, źe się odtąd tylko "Zarco" podpisywać może. Jeden z dzienników oppozycyjnych umieścił nadesłany mu artykuł tej osnowy:
" Z powodu kilku Joteryi, utworzonych prze* patryotyzm niektórych osób, rozmaite dzienniki doniosły, iż rodzina Napoleona kazała broń i kosztowności należące do niego przesłać Kommissarzom tych loteryi celem wydania stosownych biletów. Doniesienie to jest mylnem co do pochodzenia wzmiankowanych rzeczy. Członkowie rodziny Napoleona, ile razy żądano przyłożenia się ich do jakiego dobrego czynu, chętnie zaiste czynili zadosyć takowemu wezwaniu; lecz myli się ten, kto mówi, iżby pozbyła się broni i innych rzeczy, należących niegdyś do tego, który rodzinę swoje uświetnił, i wzniósł sławę Francy L" a m e - 1\ - U _' . . . . .i .... a e e B B a a » OBWIESZCZENIE.
Dom w Grodzisku pod Nr, 230. położony, do massy sukcessyjno-likwidacyjne; Markusa Loewenstein należący, będzie drogą koniecznej subhastaeyi przedany. Taxa sądowa wynosi 1095 tal. I 4sgr. 6 fen." Termin peremtoryczny wyznaczony jest na dzień 2i. Stycznia r. p. o godzinie 10. przed południem. Odbywać się będzie w Izbie stron tutejszego Sądu Ziemiańskiego przez Assessora Najwyższego Sądu Ap« pellacyjnego Lehmann. Chęć kupienia mający wzywają się niniejszem, aby się na terminie wymienionym stawili, z warunkami obznajmili się i licyta swoje do protokółu podali. Przybicie nastąpi na rzecz najwięcej dającego, jeżeli przeszkody prawne nie zajdą. Poznań, dnia 24. Października 1833.
Król. Pruski Sad Ziemiański.
Pólkryty landa weki powóz nowy, w najle* pszytn stanie, wybity suknem karmazynowem, jest na sprzedaż przy Szerokiej ulicy Nr. M 7 , , u A. J. Levy. Ceny zboża na Pruską miarg 1 wagg w Poznaniu.
Dnia 9 Grudnia i 833.
Tal. śgr. ten. do Tal. Igr. fen; Pszenica. 1 10 1 12 6 Zyto 27 6 l Jęczmień 12 15 Owies . 14 16 Tatarka 12 15 Groch . 1 2 6' I 7 6 Ziemiaki 6 Siana cetnar a 8 «/"'OJ 110 ff.. 15 18 pk* Słomy kopa a 120Q ff . 4 4 5 Masła earniec I 10 X 15
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.12.11 Nr290 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.