(jr

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.12.20 Nr298

Czas czytania: ok. 18 min.

Zu

Wielkiego

Hil\

Xiestwa NAN

EGO

Nakładem Drukami Nadwornej W. Dektra i Spółki. - Redaktor: JI. Wannowski.

J\$ 298. - W Piątek dnia 20. Grudnia 183

Wiadolllościkrajowe. . o' .

, ".

Z Berlina, dnia 16. Grudnia.

Przybył tu: Królewsko* Sardyński nadzwyczajny Poseł i pełnomocny Minister przy Dworze Cesarsko-Hossy jakim , Hr. S i m o n e l1 i, 2 Turynu.

Wyjechał: JW. Królewsko-Francuzki Poseł »rzy Dworze Cesarsko-Rossyjskim, Marszałek Markiz M a i s o n, do Petersburga.

Z dnia 17. Grudnia.

Jej Królewiczoska Mość Wielka Xięźna Mecklenburg Strelitz, przybyła tu «Hanoweru.

Wiadolllości zagraniczne.

Królestwo Polskie.

Z Warszawy, dnia 14. Grudnia.

Według tabelli statystycznej, ludność Kró(8twa Polskiego wynosiła w 1832. r. 3,914,666 I tych co do płci było: mężczyzn 1,933,390 ,kobiet 1,981,275; co do wyznania katolików . 1*36>5'3» Greków 106,936, ewangelików 77,806, reformowanych 3"'15, żydów 384,037; nnych wyznań, 5568- Warszawa miała w tym oku ludności i2i; S 6 8, która od roku 18-7« mniejszyła się o 6613 deez.

Rossy Z P e t e r s b u r g a, d. (2 O. JLil Do Jego Cesarskiej Mości, oH Ministerstwem oświecenia pi powinniejsze przedstawienie. "Podo bało się Waszej Cesar N ajwyżej rozkazać, iżby przeni« rnieńca do Kijowa Lyceum Wołyńsi rozszerzone, większemi uposażone śrot ku wyższemu kształceniu młodzi, i w tym no« wym swym składzie nazwane Uniwersytetem Św. Włodzimierza, "Z troskliwością zajmując się przejrzeniem źródeł, z których mogą, być wyznaczone potrzebne na utrzymanie ónego summy, mam szczęście najpowinniej przełożyć następne względy. "Szlachta gubernii W ołyńskiej, Podolskiej i w części Kilowskiej, róźnoczasowie, zacząwszy od roku 1804-, ?łożyla na rzecz gimnazyum Wołyńskiego i zamierzanych przy niem zakładów, znaczne ofiary, z oświadczeniem życzenia, iżby to gimnazyum w składzie swoim, w sposobie uczenia i w urządzeniu było obszerniejszem od innych podobnych zakładów . Na tejto zasadzie w r. i8 05' N ajłaskawiej nadane zostały gimnazyum Wołyńskiemu oddzielna ustawa i etat. Następnie rząd zważywszy, źe gubernie Wołyńska i Po*przyczyny znacznej odległości od dolska 2 Wileńekiego potrzebują mieć uniwersytetu r» . . " - - a - v 1finimi ld 11Ilałl «k9) , Aufutti -1 * -+ Ha>,8 n a Lvceom !'wanie gimnazyum Wołyńskiego na Lycehm f\lłftąlią'}£ ZJ J ednocz. eśnie' uIto.ży& l},9 ri\!adHtń o zakładu u s u ń > W '" f,... 1 n Y,)I>« sUmr2LEb @ j g Jo.fżebn, « funduszu f d, f '" S '" m zloioU do ofiar na Wołyńskie g II" y H »

z dochodów i dóbr państwa. Nadto, po pnekształceniu natychmiast Kijowskiego gimnazyurn według etatu Najwyżej zatwierdzonego w dniu 8> Grudnia )),828 r" na utrzymanie którego przeznaczona summa .wydawaną big i Z B 9r1ibłl p,Cłńęt.

Ęl" ,v.r.z.eznacz¥ć na rz ecz uniwersytetu wszystkie dochody. 2. ofiarc-wa nego w W r. od szlachty K40wsk.ej .na « '" 5 '"mczasem iu <vui> w i8"'V r. ofiarowała nowy, przeszło 450,0 rubli wynoszący kapitał, na utrzymanie miejscowego gimnazyuin i niektórych szkół powiatowych. Ze Względu na czyn tak znakomity > ,,-aminie z życzeniem te stanu 'zlacheckiego, L zszerz J,'.9 kurs nauk w gimnazyum Kijowskiem i wynieść je nad inne iego rodzaju zakłady, w jakowym celu udarowano je w l g u. r, ustawą i etatem, ze szc?ególnerni prawami i prerogatywami. "Przy wydaniu ustawy dla gimnazyi w roku dług przyjętego w państwie eystematu Wasza Cesarska Mość raczyła zyzwoitą nie wyprowadzać tych przeznaczony dla nich obręb : l onych ograniczyć przygotol kształceniem młodzi dla wejsytetów. Stąd gimnazyum Ki« iowiono urządzić na ogólnie »fodobnemi zakładami zasadzie, szlachty Kijowskiej, posiadania wyższego zakładu naukowego, poR .. .. .1! j kiś czas niell fHt@Sifl1i .

-"',,-jraz, gdy Wasza Cesarska Mość raczyła zwrócić łaskawą uwagę na założenie w Kijowie uniwersytetu, i przez to uchylić dotkliwie czuć się dający brak środków ku wyższemu kształceniu się młodzi w guberniach Kijowskiej, W ołyńskiej i Podolskiej, nic nie jest sprawiedliwszem i z pożytkiem tego kraju zgodniejszem, jak, zadość czyniąc tym sposobem po« wszechnemu życzeniu należącego do tych gubernii stanu szlacheckiego, złożone przezeń ofiary na rozszerzenie i wyniesienie na wyższy stopifń gimnazyi Wołyńskiego i Kijowskiego, obrócić na potrzeby uniwersytetu Św, Włodzimierza.

ego wydatku na p me pensyi szlachetnej gImnazyum, "Co się zaś tyczy wybudowani uniwersytetu Św. Włodzimierza, n miot, za Najwyższem Waszej Cesarskiej Md zezwoleniem, mają być użyte l summy następujące: a) kapitał 5 darowany przez zeszłego Rzecz, l midowa na rzecz uniwersytetu urosły już do 200,000 rubli; b) Kommissyi szkół duchownych 20 za ustąpienie w Krzemieńcu gmach( Wołyńskiego i c) otrzymane od 1* dero w cesarsko- królewskich 150,0 urządzenie Instytutu prawoznawss * a, który wejdzie do składu uniwersytetu, 12,900 rubli rocznie z Kapituły l . ." l SIę, a przeznaczone na tenże Instytut w - tek Najwyżej zatwierdzonego poi I Komitetu Ministrów 9. Maja i833na przyszłość wpływały do ogóln dów uniwer y etu Św, Włodzimie oow umWCIOJ. " Najpokorniej - upraszając Najwy; szej Cesarskiej Mości zgodzenia wszystkie zamiary, mam szczęście niniejszem projekt oddzielnego uka c eT H Senatowi, o celniejszych w łożenia uniwersytetu Sw. Włodzim toe Kr 0<ijt ćz Pa911'HłY przez S; (P o d p . ) Zarzą d zaj ący Ministerst.

pub!.: Sergiusz Uw ar

;<<3)ąC(

A u s t r y R.

Z W i e d n i a, dnia 7. Grui (Gaz. Powsz.) - Zdaje się że rzrzecz ta 00 SKUtKu n'" j« -».) "b,6»TM b,1, 1. . «)« u, ™ S i«' To'/!,"»', 53 «...an, linie «l e g uj e . "

1 z Z Drezna donoszą nam pod dniem 17. Listopada: "Mieszkańcy miasta Drezna byli remi dniami świadkami jednego z najsmutniejszych zdarzeń z powodu zawczesnej śmierci Xiecia Władysława Poninskiego. Ten albowiem młody Xiąźę, rozstawszy się z tern doczesnem smutriem życiem, przeniósł się na dniu 14. wspomnionego miesiąca i roku do wieczności. « Z Tryestu, dnia 27. Listopada.

Listy handlowe z Alexandryi zawierają następujące uwagi o Egipcie. "Mehemed Ali postanowił wysłać wyprawę do środka Afryki, i chce do tego użyć kapłanów mahometańskich, którzy mają obszerne związki missyjne w Sudan, a przeto daleko większą łatwość podróżowania, niżeli Europejczykowie. WięJcsza część Sudanu nawrócona już do mahometanizmu; tak u pogańskich ludów może tsię Mollah spodziewać dobrego przyjęcia, gdyż stawa działalności ich formuł czarnoxiezkich i arabskich przypowiedni (fetyzów) w całej Afryce zajmuje wszystkie sekty. -Poprzedniczo był punkt środkowy tych związków w T o - poli, ale skoro władza Barbaryjczyków zwolniała, a natomiast w równej mierze wzrosła w Egipcie, staje się Kairo coraz ważniejszym punktem centralnym mahometańskich missyi w Afryce. Okoliczność, że karawany, idące do Mekki, muszą przechodzić przez Kairo, utrzymuje corocznie związki Egiptu z środkowymi Mahometanami. Główna szkoła missyi mahometańskich znajduje się w meczecie Elashar w Kairo, gdzie za pośrednictwem dawnych fundacyi mnóstwo zatrudnia się odpisujących przekłady koranu, który za bardzo nizką cenę sprzedawany, i do środkowych krajów Afryki przesełany bywa. Basza nie mógł zatem nigdy lepszych wynaleść posłańców, jak tych Mollachów , którzy wszędzie aż do brzegów morza atlantyckiego, a na południe przylądka Beniu, i do granic Kongo znajdują swych równowierców, będących w Wysokiem poważeniu u swych Xiążąt i ludów. Nie wiem jeszcze wprawdzie z pewnością, czyli Wice-Król myśli wysłać nową wyprawę przeciw Sudan. Ułożył on sobie plan po zdobyciu Dongola i Kordofan, do opanowania Darfur , lecz zaniechał znowu tego zamiaru; podobniej jednak do prawdy, iż starać się będzie szczególnie o rozszerzenie swych związków handlowych, gdyż do tego sprzyjają mu bardzo wszelkie okoliczności. Z jednej strony pomnażać się będzie codzień napływ niewolników Casilas, im 'rudniejszy staje się, handel niewolnikamina brzegach morza Antlanlyckiego; z drugiej strony potrzeba Wice · Królowi, im bardziej się Egipt wyludnia, przez pobory do wojska i przenoszenia się do zdobytych krajów, i i tu więcej rozszerzają się jego rękodzielnie, większej liczby rąk ludzkich, których nabywa za bawełniane towary i za broń u siebie wyrabianą, łest zatem bez wątpienia jego interesem, rozwijać coraz więcej takowe związki, gdy przeciwnie wojna w Darfur tylko by je zrujnowała, bez wynagrodzenia strat, nawet przy najlepszym skutku wojny." Niemcy.

Z F r a n k f u r t u n. M . , d. 3. G ru dn i a» .

Francya i Anglia zwracają uwagę na stosunki handlowe krajów niemieckich. Anglia obawia się, aby związek celny niemiecki nie ponowił skutków systemu lądowego, które jeszcze są w świeżej pamięci; chce ona przez układy temu zapobiedz, Francya także należycie tę rzecz oceniła, i być może, iż Prusey wkrótce zbierać będą błogie owoce swoich usiłowań, i że w miejsce pruskiego systematu handlowego, nastąpi europejski system handlowy, oparty na wzajemności. Jakże piękne są widoki, gdy koleje żelazne i kanały zrobione na stałym lądzie Europy, wszędzie czynność rozpościerać będą, i gdy wzmaganie się hand.ę..lL mieć będzie dobroczynny wpływ na klassy mieszkańców. Dowiadujemy się o niekt niach na Posłów przy zjeź Ze strony 4 wolnych miastf i dotychczasowy Poseł pi z Bremy umocowany; xiaaB nomocnikiem będzie dyryej ron Marschall. Z Wielki' go ma być również pierwszy du Thil. Lecz jeżeliby pos jego obecności w kraju wyma_ Wiednia Kanclerz uniwersytetu i Nadwornego, Baron Arens, tym bardziej, że jeden z pierwszych dyplomatów żądał kilku takich niemieckich Posłów, których wieloletnie doświadczenia względem uniwersytetów mogłyby się przydać na naradach wzglądem tego przedmiotu. Król Wirtemberski wyśle swego Ministra spraw zagranicznych Hrabiego Baroldingen i Radzcę stanu Hertrnann, B e 19 i a.

Z B r u x e 11 i, dnia 17. Grudnia.

N a dzisiejszej eessyi Izby reprezentantów zapytał się Pan Dumortier, czyli Minister wojny podał żądaną umowę w Zonlioven, z stósownenai annexami. Gdy zaś Prezes Izby oświadczył, iż o tern nie wie, Pan Dumortier domagał się obecności Ministrów i udzielenia ry właśnie przybył, powiedział, iż gotów zl<> żyć żądane papiery; jakoż przeczy tai je. Pan Dufrmrtier rzekł: iż to są tylko pisma umieszczone w Monitorze; o,n; zaś domaga się, aby złożono rozkazy Rad) Ministrów upoważniające Generała Hurel do zawarcia umowy w Zonho · en; żąda oraj obecności Ministra spraw zagranicznych M;n ster sprawiedliwości oświad Czył, iż obecność Ministra spraw zagiani cznych nie jest potrzebną; bo on i wszyscy jego kolledzy przyjmują odpowiedzialność za postanowienie, do którego wpływali. Mini nister wojny złożył jeszcze inne pisma, które Prezes Izby przeczytał, jako to: ;) notę pełnomocników Anglii i Francyi do pełnomocników Belgii, względem układów w Zonhoven, wraz z annexein do niej i notą pełnomocników Anglii i Francyi do pełnomocników Hollandyi; 2) notę pełnomocników Belgii do pełnomocników Anglii i Francyi; 3) notę peł nomocników Hollandyi do pełnomocników Francyi i Anglii; 4) notę pełnomocników Anglii i Francyi pod dniem 29. Września do pełnomocników Belgii; 5) wypis z posiedzeń rady Ministrów d, 26. Października i 17. Listopada r. b. Pan Robnulx żądał drukowania , aby każdy członek mógł je z uwaąć. W głosie swoim wyraził: dczył, iż umowa w Zonhoven ósownie do 4. artykułu urno Artykuł ten ma cel rlwojałyi zapewnić związek z Ma , aby dla Belgii zabezpiena Mozie. Tym czasem hoveri nie ma ani słowa nnionej żeglugi, i wszystko lem dla Holandyi, bez uznau bplgijskiego, stosownie do 2 i. Maja." Uchwaliła Izba druwspomnionych pi?m, £ r a n \ a.

Z P a ryż a , dnia 8 - Grudnia N adzwyczajny dodatek do Gazety N adwornej Madryckiej ood d. 24. Listop . zawiera następujący urzędowy artjkul: "Królowa z właściwą sobie łaskawością przyjęła wyrażenie uczuć deputacyi wystanej do niej z prowincyi Alawy. N. Pani słabych i obłąkanych miłościwością swoją okryje, ale przeciw rzeczywistym zbrodniarzom, t, j. przeciw złośliwym i ambitnym przywódzcom, zmierzającym do tego, aby z nieszczęść i krwi ludu własną czerpać korzyść, sprawiedliwość swoim torem pójdzje. Wypadki dotychczas doniesione dowodzą całej Europie, jak stale i niezachwianie tron naszej Królowej i P ani, Izabelli I I,. 6ię

wznosi. Opiera on się na starodawnych zasadach państwa, do których nigdy naprożno się nie odwołujemy, na powszechnem życzeniu i gorącej małości naridu, na cnotach l mądrości naszej nieśmiertelnej Królowej Regentle i , zasługującej-dla dobrodziejstw, które już zlała tia naród hiszpański, na imię matki ojczyzny i podają» ej narodowi nadzieję prawdziwego wskrzeszenia, nareszcie na niezwyciężonej waleczności i niezachwianej wierności armii. Żołnierze, którzy się tak mężnie z powsiańcami spotykali, zasłużoną od N, Pani odbiorą nagiodę ." D jienniki tutejsze prawie wszystkie ogłosiły obecnie akt oskarżania przeciw owym 2g młodym Republikanom, którzy obwinieni o spisek wkrótce staną przed tutejszym Sądem Assyzów. Wynika z tego aktu, że towarzystwo praw ludzi, którego oni byli członkami, swoje zupełną wojskową i administracyjną organizacyą posiadało, i że d. 28. Lipca, podczas przeglądu gwardyi narodowej, pojedyncze oddziały tego stowarzyszenia tylko na hasło czekały, aby w razie wzmagania się niechęci gwardzistów z przyczyny dalej popieranego oezańcowania Paryża, za pomocą takich porusztń gwałtowne obalenie rządu istniejącego uskutecznić. Odkryte składy broni, proklamacye i udzielenia listowne służą w tej sprawie za dowody." List prywatny z Bajonny pod d. 4. donosi między innerni: "Związki pocztowe na prostej drodze z Wittoryi jeszcze nie są przywrócone, ale nastąpi to zapewne wkrótce, kiedy tego potrzeba wymaga, bo być może, że związki przez Ja a i Camfran śniegi wkrótce zatamują. - Z prowincyi zbywa na nowościach» Jaunguy osadziwszy Tolosę zaciąga ochotników do wojska z niesłychaną prędkością, tak dalece, że za kilka dni tyle będzie miał sił, aby każdą napaść Karolistow, której nawet obawiać się nie trzeba, odeptzeć, D przywodzcach: Merino, Cuevillas i innych, nic nie słychać. Prawdziwe ognisko powstania, klasztor Franciszkanów w Bilbao, stoi pustkami; zakonnicy opuścili 'siedzibę swoje; Przeor N egrette sarn w ucieczce. Słychać, ie w tym klasztorze kilka tysięcy funtów prochu znaleziono. Już oddawna oczekiwaliśmy tu w Paryżu odpowiedzi gabinetu petersburskiego na protestacyą Xiccia Broglie przeciw traktatowi zawartemu przez Rossyą z "W. PoriOj. Podobno miała ona teraz nadejść z tern wybitnem oświadczenie m, ie każde niezawisłe państwo ma prawo zawierania ugod polubownie z któremkolwiek bądź innem ni« podległem pa?islwem. Zresztą ma w ogólności między naszym gabi mieni', zaś z Prussami i Austryą jak najlepsza przyjaźń. Z dnia 9. Grudnia.

W dzisiejszym M e s s a g e r d e s C h a m b r e s czytamy: "W kawiarni Lloyds przybity był dzisiaj list z Madrytu pod d. j. Grudnia, treści następującej: "Po nadejściu wiadomości o pomyślnych wypadkach oręża Królowej w prowincyach biskajskich okazywało pospólstwo najżywszą radość l już się obawiano, ie przyj dz,e do bezprawi. Przeto tez policya natychmiast zbyt egzaltowanych przyaresztowala, co wszelako tylko wzburzenie umysłów pomnożyło. Okrzyki: "Niech zginie Zea!" mieszały się z wiwatami na cześć Królowej, tak dalece, ie nowo mianowany Gubernator Madrytu Markiz Espeja na własną odpowiedzialność przyaresztowanych znowu na wolność puścił. Pobłażanie to wydało pomyślne skuiki i spokojność wkrótce została przywróconą. - Rozumieją, że jeśli Xiążę San Fernando w miejsce Pana Zea Binn udez nastąpi, on wprawdzie Panów Zarco dei Valle l Burgos zatrzyma, zaś do wydziału sprawiedliwości Pana dei Pi no przywoła." Z Bajonny piszą pod dn. 7. m. b.: "Generał Valdes objął naczelne dowództwo nad armią w prowincyach Biskajskich. Wojska Królowej osadziły Mondragon i Dgnate, --wypędziwszy stamtąd powstańców. Generał Castanos połączył się z Generałem Valdts. Pogłoska o ujęciu brygadyera Tena i rozgromieniu bandy pod jego wodzą będącej polwierdziła się. Rozstrzelano tego Szefa rokoszan d. 26. Listop. pod Akaniz. Arragonia zupeł nie spokojna" , Z dnia 10. Grudnia.

List z Behobii pod d. 4. m. b. wyraża: "Komutnkacye z Wittoryą, o których sobie tuszo« no, ze po wejściu Generała Sarsfielda do Wittoryi, przywrócone zostaną, jeszcze są zatamowane. Poczta wczoraj nie nadeszła. Zdaje się, ie w sąs ednich górach naszych liczne się jeszcze uwijają bandy Guerylasów, niepokojąc trakty i wypisując kontrybucye w pieniędzach iiywności po wsiach i miasteczkach, gdzie się ukazują. To dopiero onegdaj zdarzyło się w Ernany. - Cały świat tu pragnie dowiedzieć się czego o Merinie. Wczoraj obiegała pogłoska, ie się krząta w Nawarze, gdzie cały kraj pełen rokoszan. Dzisiaj zaś mówią, ie stojąc na czele licznego hufca z tamtej strony Burgos, komunikacye między Wittoryą i Madrytem przecina. M e s s a g e rudziela (niby to z I n d i c a t e u r de B o r d, pod d. 9,) następującego pisma prywatnego z Bajonny pod d. 6 m. b.: "Goniec poselstwa angielskiego odeszły z Madrytu dn. I. o godz. 5. ziana, przybył <u prosią drogą wczoraj w nocy. Stolica była w chwili odjazdu jego jak najspokojniejsza. W drodze z Madrytu do Wiuoryi nie natrafił on nigdzie na powstańców. W Wittoryi zatrzymał się przez przeszło ao godzin, W Arrechavaleta zastał 800 ludzi pod rozkazami Zabali, którzy w chwili przejazdu jego przez to miasto przechodzili, wszyscy się udając do siedzib swoich w Biskai, aby korzystać z amnesiyi. której termin peremtoryczny d. 7. m. b. upływa. Przywódzca Zabala rozmawiając sam z gońcem prosił g o, ażeby odjazd swój tylko o pół godziny opóźnić idczył; wynurzał on zażalenie swoje, ie go samego od ułaskawienia wyłączono. Prośbę Zabali skierowaną do gońca tak sobie tłomaczyrny, ie się obawiał, aby goniec przybywszy do Vergary, gdzie Valdes w 2yoo wojska stoi, nie powiedział ternui, że spotkał powstańców, którychby naturalnie żołnierze Kro lowej natychmiast ścigali. - Tenże g przywozi Gazetę Madrycką Nadworną 30. Listop ., donoszącą, ie fakcya pod czoło w Królestwie Walencyi sio na i przywódjcy onej w pleban Merino przez kilku lowej, między innymi p, stora, bezustannie ścigat i ie ocalenie swoje jedy wdzięczą, ktfre spadłs chy wojska utrudzały." l Hiszp Gazeta T i m e s poda prywatne z Madrytu po " N owy Minister wojny rozlB czynność. N ajwyższy wydział przezeń nowo urządzony-, zajmujesTe"'jo'r]* wie uprzątnieniem nieładu, w którym go zostawił były Minister Cruz, Wojsko liniowe za czasów tego nie wynosiło rzeczywiście nad 30,000,. lubo zupełna liczba onego miała się składać z 90,000. Owe 41 pAłków milicyi, liczącej w ogóle 40,000 IufsjijTworzyły istotnie sam dobór wojska, będącego pod rozrządzeniem rządu. Mianowano nowego Gubernatora Msdrytu w osobie Markiza Espeja, starego konstytucyjnego Brygadiera, który nastąpił w miejsce Cabezona Mirandy. Dymissya tego urzędnika nastąpiła z przyczyny jego szczególnego postępowania przy kierowaniu procesem wytoczonym przeciw ochotnikom królewskim, których d. 27. P ai dz. przyaresztowano» Oświadczył bowiem Miranda wbrew przeciw zeznaniom świadków, ie ochotnicy wtenczas dopiero do poepólsiwa i załogi ognia dali, w obronie własnej oręża użyli. J estto trudnem pytaniem, co z tymi ochotnikami począć. Dnia 27. Października aresztowano bea łożnicy juito tych, których w okolicach miasta pojedynczo znajdowano, jużto tych, co spiknieni z bronią w ręku jawny bunt podnosili. Musi więc między ujętymi też wielu być niewinnych, ale teraz każdy z nich twierdzi ie jest niewinny. Aby tych korowodów w indagacyi ujść, postanowił podobno rząd powszechną dla nich wydać amnestyą; ale środek takowy nie może pierwej przyjść do skutku, aż kraj cały błogiego używać będzie pokoju. Więzienia hiszpańskie, mianowicie w stolicy samej, pełne do natłoku W pobliżu Madrytu całe bandy przytrzymywano i do miasta sprowadzano. Dopiero dnia onegdajszego prowadzono 3ch zakonnikówklasztoru Rivas, uwikłanych w spisek przeciw rządowi, przez ulice stolicy do więzienia, co się stało przyego zbiegowiska ludu. W tuach Saladero i Carcel de Corte Karolistów. - Po pokonaniu koszan i straceniu ich przya-Ladrona i Etchevarrii, 10, i umiarkowani, źe można, va idąc za zasadami mądekret ogólnego ułaskabraku wolności prasy tak ;k miejskich, sądzilibyśmy, astanowił przez przyjęcie iczby umiarkowanych Lil rządów własnych utwieryydział skarbowy, po dymiswakujący, miał się dostać edy wszelka nadzieja dlań steros za życia Króla Ferdynanda Ministrem skarbu, ponieważ jednak po domniemanej śmierci Króla z kilku kollegami swymi wezwanie do Don Carlosa skierowane podpisał, istotnie wyrzekł iię przez to wszelkich praw do jakiego publicznego urzędi * Przyczyną usunięcia Pana Martinez były*hsJ"'viczne zatargi jego z Pan e m Zea względem korzyści "tak znakomitej pożyczki, którą Pan Zea zaciągnąć zamyśla. Gdy d. 20. m. b. o dymissyi jego po ra« pierwszy mówiono, tuszono sobie jeszcze, że te trudności skarbowe uchylić się dadzą. Ale teraz pokazuje się, źe Pan Martinez sam się uparł i dymissyi swojej pragnie, a jeśli Balle8teros zostanie następcą jego, tedy o spokojność stolicy obawiać się trzeba. Możesz sobie Pan wystawić, źe pismo Hrabiego Florida Bianca Pana Zea w najwyszym stopniu obuszyło, kiedy tam nań więcej powstają, niż nazłożonego Ministra Cruza. Ponieważ obecnie czuje się być pewniejszym na miejscu swojem, żądał wczoraj wieczorem od Królowej pełnomocnictwa do wygnania Hrabiego z stolicy, ale (wedle pogłoski) miała mu Regentka oziemble odpowiedzieć, żeby nigdy więcej o tern w jej obecności nie wspominał. - W załączeniu odbierasz Pan dzisiejszy numer nowego dziennika »La Aurora de Espanna". Wyczytasz tam, że Junta Karolistowska swego Cesarza Karola V. detronizowała i w miejsce jego starszego syna jego pod imieniem Karola VI. Królem ogłosiła. Uważam przy tern, że Aurora tylko odmienną nazwą gazety >,El Correo", której wyjścia rząd zabronił." A n g l i a.

Z Londynu, dnia 7.'Grudnia, G lob e wczorajszy tak się daje słyszeć: "Postępowanie Polaków w Rouen wzbudza także nasze niezadowolenie. Istotnie bardzo źle nieszczęśliwi ci tułacze znają się na swojej i ojczyzny swej korzyści, jeśli sądzą, źe bratanie się z wskrzeszonymi stronnikami Robespiera im obecnie albo kiedykolwiek czy w Francyi czy gdzieindziej korzyść jaką przyniesie." (Gaz. Vossa.) Pan Hunt zaskarżył wydawcę gazety True S u n z przyczyny zamieszczenia pasekwilu przeciw niemu. Dnia a. m. b. zapadł wyrok w tej sprawie. Zaskarżony winien zapłacić powodowi - groszy dwa. Wszakże ponosić także musi koszta procesu, wynoszące około 70 funt. (400 tal). Wiadomości przywiezione z Portugalii przez przybyły do Dublina statek parowy "Loeds" nadeszły dzisiaj do Londynu; sięgają one z Porto aż do dn, 31. Listopada, a z Lizbony aż do d, 28. N ie wydarzyło się tam ani w stolicy ani w obozie nic ważnego. Duch stronnictwa i zabiegi przeciw Ministrom nie ustały.

IWVl VWfVWWWt

ROZlllaite wiaćłolllOŚci.

Wiadomości prowincjonalne, - Kronika osobista, podana przez Dziennik Urzędowy z dn. 17. Grudnia, zawiera dosłownie co następuje: "J X. D ziekan i Proboszcz, Jan Thielemann w Nakle, mianowany od stolicy arcybiskupiej kanonikiem honoralnym przy kościele metropolitalnym w Poznaniu, został w tern znaczeniu od N. Króla potwierdzonym." Tenże Dziennik Urzędowy wymienionej daty zawiera wezwanie Królewskiej Regencyi, dotyczące się utworzenia dobroczynnego zwią« zku W Sierakowie, osnowy następujące]: rmuul utworzonym zosiał związek najszanownifjszych członków gminy, w celu zbierania dobroczynnych składek i opatrywania ubogich clzitti w odzież, aby regularnie do szkoły ugęszrzać mogły, Już na ten cel w pomienionem miasteczku zapisano 18 Tal. i sgr. roczniej rngulamej składki, a 10 Tal. 16 sgr. 6 f(=n. drogą nadzwyczajnych darów nadesłano. Upatrując iw tym związku pocieszający dowód coraz, większego w departamencie naszym zamiłowania sprawy szkolnej i ułatwiania najuboższym nawet dzieciom dobrodziejstwa nauk, życzymy zawiązywania się iw innych miastach takowych towarzystw, Z pomiędzy przypadków nieszczęśliwych, zdarzonych w ostatnich czasach w prowincji naszej, wymieniamy tu następujące: Dnia 15. Listopada wywrócił parobek ze wsi jednej w powiecie Wirzyckim wracający z furą drzewa z lasu i został przez drzewo nań spadłe tak przyduszony, że okropnej śmierci wyglądał. W rozpaczy już doświadczał nieszczęśliwy ten człowiek przez rznięcie w gardło życie sobie odebrać, gdy ludzie nadeszli i go jeszcze ocalić potrafili. Stan zdrowia jego podaje niejaką nadzieję. - Podobnym sposobem zginął gospodarz z J abłonowa w powiecie Szubińskim, który wracając z Żnina, chcąc się udać krótszą drogą, wjechał w bagno, gdzie wóz tak się wywrócił, ii wieśniak zeń spadłszy ugrzązł w błocie, gdzie się nareszcie zatopił. - Pożarów było w ostatnim miesiącu w prowincyi naszej 6, z pomiędzy których jednak żaden rbe zrządził wielkich szkód.

Znany literat A. Gurowski umieścił niedawno w dzienniku francpzkim UEąrope litteraire artykuł: "O literaturze polskiej", w którym nie zgodzilibyśmy się ze wszystkiemi jego zdaniami, lubo rozwinął wiele trafnych i z nowego stanowiska uważanych pomysłów. Antoniemu Małczeskiemu, Bogda. Zaleskiemu i Sewer. Goszczyńskiemu zdaje się autor.niejako nad Mickiewicza przyznawać pierwszeństwo, lecz jesteśmy zawsze tego zdania, źe iaden z tych poetów, jakkolwiek są wielce zasłużeni, nie wytrzyma porównania z tym olr brzymem literatury naszej. Wznosi się on nad innych, jak kolos, w krainie poezyi polskiej, promieniami geniuszu swojego lub rozjaśniający poprzedzające go utwory, lub następnym dodający blasku, Artykuł ten kończy autor wspomnieniem o literaturze polskiej w Galicyi, które to miejsce, jako najbliżej IIae obchodzące, czytelnikom naszym %v dosłownym przekładzie umieszczamy: "Galicya ma

także prawo zająć mIejSCe w rocznikach nowożytnej literatury polskiej, a Lwów posiada pismo czasowe pod nazwą: H a l i c z a n i n, do którego należeli wszyscy prawie uczeni i literaci tej prowincyi. Barwa tego pisma jest jednak bardziej filozoficzna niż literacka i zajmuje się ono najwięcej naukami spekulacyjnemi, a ideologia, ta umiejętność ze wszystkich prac myślenia złożona, tworzy posadę jego redakcyi. Wyszczególnili się w tym zbiorze: Chlędowski badaniami nad powszechną filozofią i Kamiński rozprawą o filozoficzności j ęzyka polskiego. -Rozprawy te o naj trudniejszych i najwznioślejszych metafizycznych pytaniach, piętnem głębokiej nauki oznaczone, nadają Haliczaninowi odrębny i w peryodycznej literaturze całej Europy bezprzykładny charakter, wznosząc go nad wszystkie utwór literackie kraju swojego." Z ubolewaniem wj znać nam tu przyihodzi, ie pismo to dla źnych przyczyn w samym zarods wstrzymane być musiało; byłoby bniejsze teraz może, jak kiedy ir rowania drogi nowym pomj szkodzenia, by literatura n: cofała ze stanowiska, kt szczytnie zajęła. '" '" Zmarły Kroi hiszparisJ tylko wodę przy stole iT bem. Był tego zdania]I w pewnej tylko tempera! zawsze przed sobą trzy źródłow 1, drugą z wodą] a trzecią z wodą gorącą, te trzy rodzaje wody.

Wzorowa pifl Ula. "'''' zabawy czytelników,/\:rn; "'Fosobliwości umieszczamy co do głoski, '" aKO przykład największej nie wiadomości wj efiąni u, nadesłane nam drukowanej'" *! K uwiadomienie O dawanymitjdjfl nr "Za*jl l"'erchności, "W p o n i '" Rrj i '" r 23 ™ Y c : ; u i a 1833 R. w Ko n - trakt owen sali dany będzie wokalny i jnstrumentalny koncert. "Wiadoma z Gazet, Drezdeńska Śpiewaczka J -pn Georgine H esse, która się równia z najpiewszeemi teraznieyszemi Spewaszkami by ta styszana z pochwatą przy wieli Europeyskich Dworach; będzie miata zaszezyt spiewai z po.

mocą swoiey nczenicy j Panny Emclini Hesse, i J. P. Rychter kapelmeyster 5-tey Ulanskey Dywizij będzie grai koncert na weltorui. 1,) Uwertura. 3.) Pani Hesse będzie spiewai wa« riacyi od Rode. 3.) J. Pan Rychter będzi grai Koncert P. Dioverni na Woltorni, 4.) rata. 5) Uwertura. 6) J. Pani i Panna Hesse będą spiwa: nowo kompnowany Dueti z Borneo i sulieia P. Bellmi. 7) J. R, Riccter na woltorni bendzie gray i warjacyi wtasncy kompozycyi, g.) J Pani Hesse będzie spiewai Sceny i wariacyi P. Lafonts. I Pani Georgin e, H<-sse i PJ Rychter chlubią się nadzierą iz Szanowna Publ cznosc będzie zadowolnio 111;. Bilet DII dukai złotem. ( ! !) »Początek o godzinie 7-rney wieczorem. Bilety w każdym momeoe bendą sprzedawane w Mogazynach u P. Finkę na Peczersku a u BZafnagla na Podolu i przywebodzie u salij' (Kopczyński zapewne sij W grobie przewrócił!) (Hozm. Lwowsk.)

OBWIESZCZENIE.

'Z mocy -.vyzszego rozporządzenia, należący iskusa militarnego, w Kościanie położony iCK lazaretu wojskowego, składającyw reglówkę wystawionego trze budynku, w którym ry izby, kilka do tychże

nku, w którym znajora i miejsce do drze

nego ogrodu przed głó'> ięcej ofiarującemu za gony kupna, yznaczyliśmy termin licyta

: ń i H Bką r. n a s t .

W Kościanie p r z e« Bą lazaretową konsystującego w rze?łji"'''''''iiieście Igo szwadronu Kroi. 7go pułku 'huzarów, której jeden Z urzędników p t '" H t a '" j władzy przydanym będzie. W z yw e b a m'" c b chęć i fundusz kupienia, III Burunki przedaży aż do terminWi mm pe codziennie przejrzeć można. '" '" '" Poznań, dnia ig. Listopada 1833Króleweka Intendentura 5. korpusu armii. Chmiel zbioru tegorocznego, najlepszego gatunku, o którego dobroci, przez użycie onegoź w własnej fabryce się przekonałem, sprzedaję w dowolnych ilościach za umiarkowaną cenę. Poznań, dnia 18. Grudnia i833J. B. Kantorowicz, piwowar, przy moście Tumskim.

Doniesienie handlowe.

Piękne cytryny 2 Messyny sto sztuk po 3Tal.

10 sgr., i z Malagi po 3 Tal., pojedynczo po 6 i 7 gr. pol., piękne apelzyny z Messyny i świeże rodzenki w gronach, otrzymał J. Ve rderber.

'"

N adzwyczajnie dobry i czysty spirytus prze« daję beczkę zajmującą 120 kwart po 16 Tal. Poznań, dnia ig. Grudnia 1833« Jzak Kantorowicz na rogu rynku i wodnej ulicy Nr, 5a« w kamienicy Pana Jahn.

KUP Wyborne wędzone pomorskie półgęski, Brunświcki i Gotaski salseson, wędzony i marynowany łosoś, Lardzo dobry marynowany jesiotr I świeży Astrachański kawiar, · poleca w cenach nader umiarkowanych J. H. P-eisęr, w narożniku Jezuickiej i Wodne] ulicy. Wyatźjg z berlińskiego kursu papierów i pieniędzy.

Dnia i 7. Grudnia 1833.

Papiera- Gotowimi znapo po Obligi długu państwa 97J 961 Obligi bankowe ai do włącznie lit. H. Zachodnio- Pruskie listy zasta wite 975 Listy zastawne W, Xiestwa t» Poznańskiego. , 10il W schodnio - Ptuskie 99Ł S' łaskie. 1051 Ceny zboża W Ber linie.

Dnia 16. Grudnia 1833Lądem: Tal. śgr. fen. Tal. igr. fen.

Pszenica l 27 6 l l 10 Zyto I 2 6 Jęczmień wielki 15 23 2 Jęczmień mały 27 b 20 Owies . *b « 20 Groch Woda: Tal. itr. fen. Tal. śgr. fen.

Pszenica (biała) I 28 9 t l 25 Zyto l 7 6 I 3 9 Jęczmień wielki J l 3

Owies Groch Kcpa słomy Cetnar siana 15 *5 5 8 l

I 10 7 IS <- 20

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.12.20 Nr298 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry