GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.01.24 Nr20
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego
Xiestwa
POZNANSKIEGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dektra i Spółki. - Redaktor: A. Wannowshi.
HI. 20.- W Czwartek dnia 24. Stycznia 1833.
Wiadolllości zagraniczne.
Królestwo Polskie.
Z Warszawy, dnia i8- Stycznia.
Rada Administracyjna Królestwa mianowała przez postanowienie z dnia xi. b. m. członka swego, Generała-Leytnanta Rautenstraucha, Prezesem Dyrekcyi teatrów i wszelkich widowisk drammatycznych i muzycznych w Królestwie. JI u s t 2 Y a.
Z W i e d n i a , dnia 3. Stycznia.
Młody Król Węgierski i N astępca tronu Cesarskiego, zupełnie prawie przyszedł do zdrowia. Prędkie jego wyzdrowienie może być dowodem mocnej natury. Xiąźę Metternich, Kanclerz, który kilka dni chorował, wstał wczoraj z łóżka, i zajmował się licznemi waźnemi interesami. Los jednak przeciwny dotknął znowu rodzinę Cesarską; albowiem Arcy - Xiezniczka Teressa, pierworodna córka Arcy-Xięcia Karciła, mocno była zachorowała; wyszła jednak z niebezpieczeństwa,
· Niemcy.
Z Frankfurtu n.M., dnia 13, Stycznia, Gazety tutejsze donoszą: "Odbieramy w tej chwili wiadomość z Paryża, iż tam znowu czekają przybycia Xiecia Karola U runświckiego,i że pobytowi jego we Francyi iadnej stawiać; nie będą przeszkody. JB e I g i a.
Z An t we r p i i, dnia 12. Stycznia.
Dzisiejszy J o u r n a l wyraża: "Donoszą; z wielu stron, że naprawę cytadeli za umOWIOną summę puszczono wentrepryzę. J estto fałsz. Tymczasem bowiem zajmują się jedynie tylko najpotrzebniejszemi pracami. Wszakże wiemy, cośmy trzymać powinni o przyrzeczeniu zburzenia cytadeli i zobowiązaniu siej do tego. Jestto jednem z tych niezliczonych przesadnych przyrzeczeń rewolucyi, która oszukuje i oszukiwać będzie narody. Ci dobrzy ludzie, którzy chcieli zburzyć cytadelę, niema* ją nawet pozwolenia wnijścia do niej. N a przekorę Panu Robiano i dobremu Regentowi,niebędzie warownia zburzona, choć mieszkańcy tego z pewnością się spodziewają. - Wedle gazety ministeryalnej zajmują się gorliwie wystawieniem dzieł potrzebnych, aby cytadelę Antwerpską wprawić w stan dostatecznej obrony. Tę ważną robotę powitrzono Majorowi DiiboBch pod przewodnictwem Pułkownika Wilmar. Ponieważ nierychła pora roku nie* poz,wala przedsięwziąść robót około murów, okryją więc wyłomy przy bastyonie Toledo i lunecie St. Laurent zasłoną za pomocą długich faszyn. Lewej strony lunety St. Laurent, której część mina zniszczyła, żadne dzieło wa wzięcie lunety zapewne o kilka dni przyspieizyl, zaradzą teraz za pomocą, kontregardy, mającej być wystawionej przed bastyonem T 0ledo. Dzieło to prócz tego tę jeszcze przyniesie korzyść, że zasłoni wyłom, tego bastyonu, a tak następnie warownią na jej najsłabszym punkcie wzmocni. Gorliwie także pracują około oczyszczenia warowni, naprawy zasłonionych batAryi, mostów łączących, kazemat i t. p. Wykonają także rozległe bardzo roboty w celu obwarowania brzegów dolnej Skaidy. Przełożono projekt do tego Królowi. Mają eaś być zupełnie naprawione i postawione na Stopie obronnej zamki S1. Marie, Perle, S1.
Philippe i szaniec krzyżowy. Zamek St, Marie, położony nad samem najtrudniejszćm przejściem przez rzekę, będzie punktem obronnym największej wagi. Twierdza Perle, o Ćwierć mili pod S1. Marie, ma też bardzo korzystne położenie, gdyż okręty mu zą tuż przed jej działami płynąć. Twierdze S1. Philippe i szaniec krzyżowy leża. na prawym brzegu Skaidy . Pierwsza na wysokości zamku S1. Marie krzyżuje swój ogień z ogniem twierdzy Perle. Położenie szańca krzyżowego mniej jest korzystne pod względem obrony rzeki; służy on przedewszystkiem do tego, aby bronić tamy, której przekopanie ogromneby zrządziło spustoszenie." Z BruxejJi, dnia i3. Stycznia.
Generał Baron Harkt, komenderujący brygadą, która eskortuje jeńców holenderskich, odebrał następujący Ijst od Generała Chasse: »W 51. Omer. d. 7- Stycznia.
"Progi mój (ienerak J Wypełniam obowiązek przyjemny duszom szlachetnym, wy» więzując się z długu wdzięczności, Ja i rodzipa moja tyle od Pana doznaliśmy dowodów względności i szacunku, a towarzysze broni moi tyle ze strony oficerów frapmzkigh i żołnierzy, pod rozkazami ich zostających, miano? wicie zaś ze strony Pułkownika ijgo lekkiego, pgo liniowego i A. go pułku szaserów, dowodów uprzejmości i braterskich chęci, iż mi zbywa na wyrazach, aby Mu wynurzyć wdzięcznpść moj e i uszanowanie towarzyszów niedoli mojej. Poczytując się za szczęśliwego, ii mogę być przy tej sposobności tlomaczem uczuć wszystkich, upraszam Pana, abyś przyjąć raczył to nasze szczere oświadczenie unizoności \ wdzięczności" Geperał piechoty, Baron C h a s s e . ' ? 17 2 a n c y a.
Z P a ryż a, dnia 12. Stycznia, Messager donosi; D. 17. m. b. Królestwo J chmość z dospojną rodziną staną z powrotem W Paryżu,
Wyglądamy tu powrotu Pana Pozzo di Borgo d. 25. m. b. W N a t i o n a l czytamy: N a konferencyi, odbytej w skutek wzbraniania się Króla Holandyi, aby przychylić się do ostatnich przełożeń Anglii i Francyi, oświadczył Minister spraw zewnętrznych, iż w układach dotyczących się spraw Holendersko-Belgijskich przed przybyciem Króla do Paryża nic stanowczego niernoże być pizedsięwziętem. N. Pan albowiem zjechawszy się z Królem Leopoldem porozumie się zapewne z tymże względem środków ku ocaleniu pokoju. Utrzymywał oraz Minister, iż jest rzeczą koniecznie potrzebną dowiedzieć się o sposobie myślenia Anglii po odmownej odpowiedzi Króla Wilhelma, Tyle więc pewna, żeśmy jeszcze dakcy od ostatecznego rozstrzygnienia pytania belgijskiego. T r i b u n e dzisiaj wyraża: "W przedpokojach Izby Deputowanych mówiono wczoraj, że Hr. Appony miał oświadczyć Ministrowi pewnemu, iż zamknięcie Skaidy, które zniewoliło okręt austryacki, powrócić do Antwerpii, spowoduje dwór Wiedeński do domagania się niezwłocznego i zupełnego wykonania traktatu z d. 15. Listop ., ile się un dotyczy żeglugi na Skaldzie-o Więc stosownie do tego tuszymy sobie, że załatwienie pytania belgijskiego i wykonanie ratjfikacyi traktatu ze strony Holandyi wkrótce nastąpi. - (I nn e gazety utrzymują, że Hr Appony zupełnie co innego powiedział.) Ugody względem sprawy Dom Pedra i uznania Donny Maryi popierają z coraz większą gorliwością. Wiadomości, nadeszłe z Madrytu, każą sie obawiać, że missya Pana Stratford Canning niewyda pożądanego skutku.
Stronnictwo republikańskie krząta się znowu z nadzwyczajną czynnością; zawiadomiono rząd o schadzkach potaj emnych dotyczących się Xiezny Kerry. Zdaje się, że postenowienie Ministrów aby niesiawićXźny przed sąd, jest powodem do tych zgromadzeń. Karoiiści też się dotąd nieuspokoili ; wydano przeciw nim kilkanaście rozkazów aresztu. Wczoraj polieya zbadała dom nit jakiegoś V acher, który dawniej był kamerdynerem Xiezny; znaleziono u niego listy, literą L podpisane, w których go wzywano, aby niepoprzestał zaciągów dla Henryka V - Znalazły się także u niee,o pieniądze z wizerunkiem tego młodego pretendenta. Pannę Duguigny, u której, jak wiadomo, Xiezna Berry przebywała, sąd karny w Nantes uznał niewinną. J eden z tutejszych dzienników pisze: »G dy Pan August Perier oświadczył Hrabiemu Argout zadziwienie swoje z powodu zamiany jego Ministerstwa za Ministerstwo Pana Thiers, tenże Hrabia powiedział: J estto ofiara, jakiej czele Ministerstwa spraw wewnętrznych wymagały surowego męża. Wolę zawsze Ministerstwo handlu, ktore się mi hardziej podoba, a upieranie się przy Ministerstwie spraw wewnętrznych mogłoby zrządzić zupełne rozwiązanie Ministeryum. Pan Perier zapylał się, czyli P,an Thiers będzie mógł należycie przewodniczyć nowemu swemu Ministerstwu; Pan Argout odpowiedział, iż Pan Thiers jest światłym męż em. " Postanowieniem królewskiem z dnia 8. b. m.
wyznaczoną została Kommissya do przejrzenia istnących praw względem pensyi. Prezesem jej jest Par, Hrabia Berenger, a członkami są; Deputowani, Lepelletier d' Aulnay, Gouin, Gravier, Bande, Radzcy Sianu Bours3int i Fleury de Chaboulon, Referendarze Martineau des Chenez, Vice-Hrabia Germiny i Panowie Houard, Naczelnik biura pensyi w Ministerstwie skarbu, i Billig, były członek Kommissyi do wynagrodzenia emigrantów. Stosownie do postanowień a królewskiego z dnia 20. Grudnia, na przyszłość przy rozdawaniu pensji, lata zasługi rachowane będą od SOgo roku życia.
Sessya Izby Parów w dniu g. b. m. trwała krotko; obecnych było zaledwie 40 członków, a z Ministrów jeden tylko Hrabia de Rigny. Zatrudniano się podanemi petycyami, które tą rażą niebyły dla.ogółu interessującemi. Deputowani równie dnia teg.o w nader szczupłej zgromadzili się liczbie, a po całogodzinneili czekaniu na Ministrów, którzy powy projekt wnieść mieli, już się Izba rozchodzić za czynała, kiedy wszedł Minister Guizot i upraszał, aby dla słabości zdrowia dozwolono Radzcy Stanu Renouard odczytać projekt do prawa, tyczący się szkół elementarnych. Wstąpił więc na mównicę P. Renouard, a gdy czytał glosenj nader cichym i jednotonnym, zgromauzenie małą na wniosek zwracało uwagę." Projekt ten złożony z 26 artykułów, stanowi między inneroi, iż każda grnina obowiązaną jest utrzymywać szkołę elementarną, i że każdy, wieku lat 18 mający, oraz w potrzebne świadectwa opatrzony, ma prawp otwarcia prywatnej szkoły elementarnej. Chorągiew odebrana załodze holenderskiej, w cytadeli Antwerpskiej, została zawieszoną W kościele domu inwalidów.
Hiszpania Z Madrytu, dnia 3. Stycznie.
W tymże samym dni u, w którym Król wyso kie władze państwa i reprezentantów szlachty do siebie zwołać kazał, aby w ich obecności przez przywrócenie sankcyi pragmatycznej z r. 1830. zabezpieczyć córkom swoim prawonastępstwa, kusili się stronnicy Infanta Don Carlos, w okolicach Toledo wzniecić powstanie. Około j 500 osób tej panyi «piknąwszy się przed bramami miasia tego usiłowało zbrojną do niego wkroczyć ręką. Komendant placu odmówił im przystępu, poczerń powstańcy przez parlamentarza go do poddania się wezwali; ale i to nic niepomogło . Podczas tego tiaktowania władze cywilne miasta wyprawiły gońca do rządu, aby go zawiadomić o wypadkach zachodzących, w skutek czego Minister wojny stąd tam wyprawił 2 szwadrony z 2. działami. Wedle wiadomości, które rząd później odebrał, zdaje się, że powstańcy, usadowiwszy się na górze w bliskości wsi Ceyolla, potem poszli w rozsypkę i poukrywali się w J asach górzystych. Kapituła duchowna w Toledo niesprzyja rządowi. - Podobnie i W stolicy usiłowania zniechęconych apostolicznych potrafiły wczoraj o godzinie 11. wieczorem zakłócić spokojność publiczną; spiknęli się gromadarni na placu S. Michała i w przyległej dzielnicy miasta; wśród groźnych okrzyków: "N iech żyje Karol V,.' Niech zginą Węgry! Precz z rządeni białogłowy!" motłoch napadłszy na posterunek wojskowy, ach żołnierzy zranił; wszakże gwardya, bagnetami nań uderzywszy, rozproszyła wkrótce buntowników. Sześć osób przyaresziowano; Generał-Kapitan prowiocyi i intendent policyi śledzą teraz sprawców ro > ruchu. Wszystkim wojskom w koszarach dano rozkaz, aby się zaopatrzyły w ostre naboje i na pierwsze skinienie były gotowe. Wezwano odezwą sprężystą załogę stolicy do udzielenia rządowi potrzebnej pomocy. Do wszystkich Generał-Kapitanow i Szefów cywilnych w prowincyach wysłano listy okólne z uwiadomieniem o szczęśliwie utłumionym buncie, 1- Poseł Angielski, Pan Ąddington, wpzoraj prywatne miał posłuchanie u N. Papi. - Z Ka. dyxu donoszą, że handel tameczny coraz bardziej upada, odkąd miastu wzięto wolność portową; przeciwnie handel w Gibraltarze przez grodek tep rządu Hiszpańskiego widocznie zyskał.
Rozmaite wiadomości.
Ze Lwowa, - Zeszyt drugi Czasopism* Naukowego za rok 1832., od zakładu naród, imiep. Ossolińskich wydawanego, już wyszedł z druku i zawiera następujące rzeczy; 1. O poparciu piśmiennictwa krajowego.
I I. Do Pana Macieja o Czasopiśmie Naukowem naród, iro, Ossolińskich. I I I. Wy. jatek z dzieła śp. Franciszka Siarczyńskiego, pod napisem: "Obraz wieku panowania Zy Wiadomości zagraniczne o dziełach polskich, V. Wiadomości zagraniczne o Mikołaju Koperniku, VI. Zycie człowieka. VI I, Do Mędrka, Poezye L. Krop. V I I I . O bajkach X. Łańcuckiego. IX. Przywilej osadniczy i nadawczy wójtostwa N anowy (z. litngr. odciskiem). X. Nekrolog Arthura Hr. Potockiego. XI. Prospekt Pamiętnika Rólniczo-lechnologicznego. - Do tego dołączony "Katechizm poddanych Galicyjskich" ark, 4ty, W czasie, kiedy każdy prawie czytać umiejący opatruje się kalendarzem, w czasie rozpoczęcia roku umieszczamy krótką o kalendarzach Lwowskich wiadomość; wszakże iniaato nasze było wraz z Krakowem oddawna stolicą kaiendarzów i takowe po całej Polsce rozesłało. Pierwszym znanym mi kalendarzem Lwowskim jest Harasyioa Smotrzycfciege kalendarz ruski: Kahndar Rimski nou 2 r. i587<<i należący już do osobliwości bibliograficznych. Widzieć go można, jak Dobrowski pisze, w CK. księgozbiorze Wiedeńskim. Rodzina Niewie6kich była czas długi dziedziczną w wydawaniu kaiendarzów Lwowskich. Stanisław Niewieski, astronomii i fizyki Professor w Zamościu, wydał r. 1681. kalendarz Lwowski, gdzie umieścił wiadomość o komecie, widocznym we Lwowie r. 1680, Franciszek Niewieski także astronom zamojski, oraz poeta (pisał bowiem wiersze o oswobodzeniu Wiednia przez Jana Sobieskiego), wydał kalendarz Lwowski r, 1717. Familia Niewieskich wydawała kalendarze aź do r. 1754. Na jednym z ich kaiendarzów Czytamy następujący lak bardzo do przepowiedni kalendarzowych stosowny napis: Niewie Pan Niewieski, Co uczyni Król Niebieski.
Oprócz tych byli jeszcze następujący znani mi wydawcy kaiendarzów Lwowskich: Roku 2710. Szym. Józ. Wróbliński, fil, Dr. wakad.
Krak.; r. 1738. Ign. Paw. Michałowski, med, Dr. Prof. botan. J. K, M. Sekret.; tegoż roku wydał także kalendarz Stan. zŁazów Duńczewski, fil. Dr. i Prof. matem, wakad. Zamojsk , a W r. 1770. Franc, Krżysz1. Liebmann, Dr. fil. i Prof. w konwik, akad. Lwowsk. PilIerowie zaczęli wydawać kalendarze od r. 1774. (Z Rozm, Lwowsk,) Wojciech Oczko, Morawczyk, sławny lekarz Lwowski i6go wieku, autor dzieł różnych, mianowicie: "O Cieplicach", wydanego r. 15784 powiada w jednem z pism swoich, że Ruś Czerwona (sianowiąca część znaczną Galuyi) jest najzdrowszą w całej Polsce. Wyjątek Z listu. · - U ardzo by wiele (enmógł odkryć prawd historycznych i związków] między sławiańskiemi l udami, któryby ichl heraldyczne dzieła wzajem porównał tak wnazwach przydomków i herbów, jakoież w podobieństwach ich postaci, a ta praca godne znalazłaby miejsce między temi staraniami, które ludy slawiańskie do odgrzebywania z gruzów swoich starożytności łożą; a naprzód godne są tego porównania dzieła, ułożone przez naszego Paprockiego o polskiej, czeskiej, morawskiej i szląekiej szlachcie, - Dobrzeby było także poszukiwać śladów i nad Elbą (Labą), ale to jest praca prawdziwie kolosalna i zamożnego potrzebująca poszukiwacza, któryby mógł ponabywać wszystkie po>; trzebne do lego, a tak kosztowne źródła.! Potrzebna jest do (ego oraz mocna znajomość A wszystkich sławiańskirh narzeczy, bo sam Paprocki błądził nieraz, np. w wywodzie nazwi-j ska herbu J u n o s z a, mieniąc go być pochodzącym z niemieckiego Jungschaft, kiedy Ju-l noszą po sławiańsku znaczy młodziana, to jest człowieka u n o ś l i we g o . A. (Z Rozm. L wowsk.)
OBWIESZCZENIE.
Sołectwo Rybitwy w ekonomii Pobiedziskiej dla zaległości w kanonie na 3 lata od S. Wojciecha 1833. aź do tegoż dnia 1836, r- w dzierżawę wypuszczonym być ma. Sołectwo to składa się: l) w ogrodach i rolach z 93 M. 163 [APr. 2) w łąkach «28 8 1 3) w pastwisku i miejscach nieużytecznych . 4) w jeziorze.
10 r 16 . 227 22 J 359 M" 102 rjPr.
niemnIej w budynkach z dwóch domów iamilijnych, zstodoły, zowczami, obory i stajni na konie. Inwentarz zaś żywy, narzędzie rolnicze i gospodarcze przez dzierżawcę sprawione być muszą. Warunki bliższe w registraturze naszej ekonomicznej jak niemniej w ekonomii PobiedzisLiej przejrzane być megą. Termin licytacyi na dzień iż. Lutego r. b. o godzinie 10. zrana w kancelaryi urzędu ekonomii Pobiedziskiej w Polskiej wsi pod Pobiedziskami wyznaczony został, na który chęć dzierżawienia mający, w kaucyą 50 Tal. wynoszącą, zaopatrzeni cio czynienia podań swych niniejszem wzywają się. Poznań, dnia 15. Stycznia i833> Królewsko-Pruska Regencya, Wydział poborów stałych, dóbr i lasów rządowych.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1833.01.24 Nr20 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.