GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.01.02 Nr1
Czas czytania: ok. 19 min.Wielkiego
Xi e s tway>
OZ NAŃ SKI EGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowsht.
JW 1. - W S O b O t ę d n i a 2. S t Y c z n i a 1836.
Wiadolllości krajowe.
z Berlina, dnia 30. Grudnia. N. Pan raczył Królowi Imci Saskiemu dać order OHa czarnegoivmAmvwviu
Wiadolllości zagraniczne.
F 2 a n c y a.
Z Paryża, dnia 20 Grudnia, Konetytucyonista zawiera co następuje? Plan zredukowania pięcioprocentowej renty ciągle jeszcze gabinet zajmuje. Pan Thiers podziela obecnie, jak zapewniają, zdania Pana Humann. Ten przekłada, jakeśmy to już dawniej donosili, aby tym, którzy się do zmiany przychylają, zapewnić na 8 lub 10 lat jeszcze używanie pięcioprocentowej prowizyi« Dwóch mianowicie Ministrów opiera się temu środkowi. Zdaniem ich Ministeryum nie jest jeszcze dość wzmocnione, popularność jego nie dość jeszcze wielka, aby bez niebezpieczeństwa wniosek uczynić mogło, któryby tak znaczną liczbę oaób prywatnych pod względem ich interesse dotykał. Przypominają trudności, jakich nawet Pan Villele nie mógł pokouać; obawiają się, żeby nie zaszkodzono Lassom oszczędności, które pieniądze swe narencIe zabezpieczyły; boją się oppozycyi w Izbie Parów, któraby może przez opór przy tej sposobności chciała odzyskać utracona popularność. Pod względem Izby Deputowanych twierdzą ci dwaj Ministrowie, i« w tej panuje niezmierna roinica zdań między osobami finansowemi, i przytaczają zdanie pewnych członków, należących do rozmaitych stronnictw. - Można z zupełną prawie przewidzieć pewnością, źe na najbliższem posiedzeniu będzie mowa o planie redukcyjnym; ale niepewną jest jeszcze rzeczą, czy Ministeryum rzecz tę rozpocznie, lub czyli ją Kom - ' missyi budżetowej lub też innemu jakiemu członkowi Izby pozostawi. M o n i t o r umieścił postanowienie królewskie, dozwalające Panu Allard, byłemu Adjutantowi Marszałka Brune, a teraźniejszemu Naczelnemu Wodzowi wojska Króla w Lahore, urodzonemu w S1. Tropez w Departamencie des Var, dnia g. Marca 1785. pozostać w służbie wspornnionego Króla, bez utraty praw Francuza, z warunkiem, aby nigdy Z źa» dnego powodu nie wziął oręża przeciw Francyi. Postanowienie to jest wydane dnia 13. b, m. i przez Wielkiego Pieczęiarza kontrasygnowane. Pomiędzy oskarżonymi kwietniowymi znajduje się jeden Anglik, Pan Artur Beaumonf,# że wyjednał uwolnienie jego. Atoli Lord odmówił prośbie. Teraz przeto pisał Pan Beaumont do Pana O'Connella prosząc go, aby się zajął jego obroną przed Sądem Parów. Pan O'Connell odpisał, iż chętnieby się zajął lem zaszczytne m zleceniem, gdyby nie musiał się obawiać, źe mu truelno będzie bronić klienta swego w języku francuzkim. W dalszym ciągu odpowiedzi wyraża Pan O'Connell: II Aby zapobiedz wszelkiemu nieporozumieniu względem" mego sposobu myślenia, muszę tu wyraźnie oświadczyć, że nie podzielam bynajmniej republikańskich zdań WĆ Pana. Przyznaję, ie Francya nie ma dostatecznych rękojmi; więcej nawet powiem: twierdzę, iż zaledwie jedne rękojmią posiada. Wszelako obok tego wszysikiego jestem przekonany, ze ratunku nie można szukać w rzeczy-pospoliitjj, "
Z d n i a sil. G r u d n i a , W piśmie z Bajonny z d. 16. wyrażają względem położenia miasta S1. Sebastian: Zawieszenie broni nastręczyło obydwom stronom sposobność do pomnożenia środków obrony i napaści. Oblężeni równie jak oblegający byli nadzwyczaj czynnymi. Na wszystkich ulicach S1. Sebastianu porozrywano bruk. Obrona będzie zapewne bardzo zacięta.
Z dnia 23. Grudnia.
Diugo oczekiwane wiadomości z Oranu nadeszły nareszcie. Gazety ministeryalne podają je w epoeobie następującym: J o u r n a l de P a r i s zamykał wczoraj wieczorem następujące doniesienie: "Rząd odebrał na Algier wiadomości z Oranu, sięgające do d. 2, Grudnia. Armia stała z Xieciem Orleańskim na czele nad Sigem i miała wyruszyć ku Maskarz e, a tamże stanąć d. 3. albo 6. Straż przednia stoczyła d. i. z Abdel- Kaderern potyczkę, poraziła go i zabrała cały jego obóz. Niel>rzyjaciel poniósł przy tej sposobności dotkliwą Stratę. Myśmy mieli 50 zabitych i ranionych, między tymi było 2 oficerów. Bliższe szczegóły niedoszły nas dotychczas."- Monitor zawiera w swoim dzisiejszym numerze prócz powyżej przytoczonego artykułu jeszcze następujące nowiny: "Wczoraj wieczorem o g. godz. przywiozła sztafeta Ministrowi spraw wewnętrznych pakiet depeszów, przewiezionych z Oranu na statku parowym "Crocodile", który z przyczyny burzy zniewolony był zatrzymać się pod Rosas, Deńasze te donoszą, ie armia fran-cuzka pod naczelnictwem Xiecia Orleańskiego i Marszałka Ciauzel do Maakary
weszła. (*) Zdaje się, że to nastąpiło w skutek dwóch żywych utarczek stoczonych pod Ghosouf i nad Habrah. Szczegóły o tych potyczkach przewożą inne okręty, które do portów francuzkicb dotychczas jeszcze niezawinęły . Xiążę Orleański poniósł od kuli działowej mocną kontuzyą w goleń. Z początku czuł wprawdzie ból, był jednak wstanie wkrotce potem wsieść na koń i towarzyszyć pochodowi wojska. Generał Oudinot też raniony, ale tylko lekko. Abdel Kader na głowę pobity uchodzi w największym nieładzie; Arabowie zupełnie go opuścili. Za dwa lub 3 dni odbierzemy zapewne dokładniejsze wiadomości o tej krótkiej, ale świetnej wyprawie." Gazety ministeryalne niezawierają ani dzi« siaj nowszych udzieleń z Hiszpanii; wszakże miał wczoraj rząd odebrać doniesienie, że Galicya powszechny rokosz podniosła i że tam dwa korpusy Karolistowskie resp. z 8000 i 4800 ludzi złożone się utworzyły, z [których liczniejszy związki z Portugalią przeciął. Twierdzą, że to położenie rzeczy w Hiszpanii, stające się coraz kry tyczniejszem, na wczorajszej Radzie Ministrów stało się powodem do ważnych dyskussyi. N ocy zeszłej wyprawiono gońców do MadJytu i Wiednia. W piśmie z Bajonne z d. J7. czytamy: "Donoszą nam z Madrytu z d. 9., ie Karoliści wyruszywszy z-znamienitą potęgą do SantjagOj przedmieścia tego miasta opanowali i 2500 nowozacięinych z sobą up-<>wadzili. Główna kwatera Don Carlosa była ciągle (aż do d. 13.) w Onacie. Generał Eguja udał się na Montdragon do Wittoryi. - VV okolicach tego miasta stoi około 18,000 Karolistów. Krystynowie w liczbie 20,000 stali pod Pancorbo, Miranda i w innych miejscach na trakcie do Kastylii. Obie armie obserwują się nawzajem. Ciężka, artyleryą Karolistów sprowodzono z Tolozy przez Azpejtią do Guetaryi, Twierdzą powszechnie, że Karoliści już zamek ten. warowny zabrali. - Wedle listów z S1. Sebastianu' z dnia wczorajszego dał statek parowy francuzki "Meteor" gdy do portu zawijał, ognia do bAteryi Karolistów; ci wszelako dzielnie odpowiedzieli i zadali okrętowi cios dotkliwy. Służbę przy artyleryi twierdzy pełnią obecnie kanoniery angielscy, którzy między bateryami Karolistów ustawionemi przy wnijściu do portu znaczną już zrządzili szkodę,"
W giełdzie dzisiejszej cena papierów hiszpańskich znacznie w górę poszła; przyczyną tego była pogłoska, że Pan Mendizabal Pa
(e) Dziennik Sporów donosi oraz, ze Francuzi Maskare zburzyli, ryum przyjąć życzy, Zdnia 23. Grudnia.
W M o n i t o r z e czytamy: "Król odebrał wczoraj wieczorem pismo od Xi>jcia Orleańskiego, w ktorern tenże donosi, że dnia 19. szczęśliwie do Tulor. u powrócił. Xiążę odbywa swoje kwarantannę na pokładzie okrętu "Moniebtllo" i puści się dopiero d. 15. w podróż do Paryża. W skutek doznanych tru"dów i zlej pory roku zachorował był w Mostaganem, ale odzyskał już zdrowie zupełnie. - Minister wojny odebrał od Marszałka Clauzel szczegółowy raport o licznych i świetnych utarczkach, stoczonych przez wojsko nasze podczas tej 20dniowej wyprawy. U dzielimy raportu tego w jutrzejszym numerze; dzisiaj przestajemy na oświadczeniu, że żołnierze j oficerowie honor imienia trancuzkiego godnie ocalili." Journal de Paris pisze, co następuje s "Tłząd odebrał wczoraj popołudniu depesze, telegraficzną z doniesieniem, że armia francuzka,' wracając z Maskary, do Moetagar.em prrybyła. Depesza ta z przyczyny nadejścia ciemności wieczornej przerwana." A n g l i a, Z Londynu, d. 17. Grudnia.
Zdaje się że zabiegi, jakich się w ostatnich latach w Indyach wschodnich chwycono w zamiarze nadania Hindom większej liczby miejsc w administracyi, nie miały dotąd pomyślnego skutku, i rząd zamyśla teraz klassę jedne urzędników, złożoną dotychczas wyłącznie z sa' mych krajowców, t. j Inspektorów komór celnych nad Gangesem, mających dozór nad przewozem soli, zastąpić Europejczykami albo przynajmniej Anglo-Indyanami (t. j. Mestizami w polowie do rodu europejskiego należącymi). Celnicy indyjscy tak dalece bowiem patrzyli przez szpary na przemycanie soli, że dochód mimo powiększenia się ludności zmniejszył się w ostatnim roku o 6co.ooo funt. szterl. Liczbę komór celnych chcą zmniejszyć a peneye Inspektorów znacznie powiększyć, tak że Europejczyków do tego użyć będzie można.
Każdy czyn tego rodzaju (taksie wyrażają pis m a p u b l i c z n e) d o w o d z i, jak m a ł o do tą d zdołali Anglicy zjednać sobie zaufanie ogółu ludności, i jak ta obcą jest dla nich; stąd to pochodzi, że znakomity Indyanin tak rzadko się za urzędem ubiega, a przeznaczone dla krajowców miejsca posiadają zwykle ludzie najnikczemniejsi, którzy się wszędzie cisną gdzie co zarobić można i którzy u swoich ziomków nic do stracenia nie mają. N ajnowsze środki rządu, zwrócone do tego, aby przyszłym
urzędnikom indyjskim dae wychowanie angielskie w miejsce narodowego, przyłożą się niezawodnie do zwiększenia nienawiści i niesnasków między rozmaitemi rasami. Lord W. Bentinck skłonił się w ostatnim czasie swego urzędowania do tajnych rad i wiele fałszywych po» czynił kroków w tej mierze, a tymczasowy Generalny Gubernator, Sir Charles Metcalfe, jeszcze rzecz tę dalej posunął. Wielkie) to ulega wątpliwości, czy nowy Gubernator, Lord Auckland, będący w diodae, będzie tym mężem, któryby się obecnie anglomanii miej» scowej administracyi chciał opierać. N ie zna on Indyi i znajdzie w Kalkucie' fanatyczny niemal, antyindiański sposób myślenia pomiędzy pierwszymi urzędnikami i radzcami rządu. Potrzeba było męża, jakim był Lord Welieelej lub Elphinstone, któryby temu pseudoliberalizmowi lepszy mógł nadać kierunek. Trudno sobie wyobrazić, jak ożywionym będzie handel europejski, skoro wszystkie kraje poprzerzynane będą kolejami żelaznem? . Z początku obawiano się, że akcyonaryuszom tych kolei nie wrócą się koszta na nie łożone; ponieważ nigdzie ruch ludzi nie był tak ogromny, aby Się ze szczupłego zysku utworzyły summy, wynagradzające koszta urządzenia i utrzymywania transportów parowych. Wszelako obawa ta okazała się zupełnie bezgruntowną. Kiedy rozbierano wniosek założenia kolei źełaznej z Manchester do Liverpool, i twierdzono, że liczyć można na 30,000 podróżnych rocznie; wtedy liczbę tę uważano powslechnie za nader przesadzoną. Tym cza» sem cóż się stało? Oto rocznie jeździ teraa na kolejach żelaznych, istniejących pomiędzy temi a miastami, nie mniej jak 250,000 podró« Znych.
Ministeryum silnie popieta zamysł utworze; nia w Londynie uniwersytetu. Są, już mia» nowani examinatorowie do wydziału filozoficznego. Są nimi Biskup z Chichester , D 0ktor Maltby; Profesorowie Airy i Sedgwick z Cambridge; Thirlewell tłumacz Niebuhra historyi rzymskiej; P. Hamilton z Dublina, T i m e s tak się wyraża o ostatniem piśmie O' Connella do reformistów irlandzkich:'" 0* Connell wzywa Lordów, należących do stronnictwa Whigów, aby się nie usuwali od radykalistów, jak uczynili, lecz aby ich prowadzili do wspólnego celu Sprzymierzona z nim jedna z gazet londyńskich napisała przed kilku dniami, iż niezgodność między irlandzką arystokracyą Whigów a ludem poczytuje za wielkie nieszczęście Otóż jest pierwsze przyznanie niezgodności między Whigami i ludem, u pod nazwa, lud rozumie się O'Connell," naszego największą eummc gotowemi pieniędzmi, jaka kiedy znajdowała się na okręcie kupieckim, to jest: 500,000 dolIarów i 10 beczek złota. List z Brazoria (w prowincyi Texas) pod dn. 12. Października, umieszczony w gazetach wychodzących w Nowym-Yorku, donosi, iź oddział powstańców, wynoszący i,ooo ludzi, i dowodzony przez Generała Huston, zajął miasto St. Antonio bez odporu, gdyż Mexykanie cofnęli się przed ich przybyciem.
Północni amerykanie mieli w Texas zabrać 60,000 dolIarów , które były przeznaczone dla Generała mexykanskiego Coss.
Listy z Mexyku pod dn. 14. Października donoszą, iź Don Massimo Garro, pełnomocny Ajinjster mexykanstri przy rządzie angielskim, został uwolniony od tych obowiązków. Don Miguel Santa Maria, któremu ten urząd ofiarowano, wymówił się od przyjęcia jego. Niedawno przybył tu z Wiednia Baron de los V a 11 e s , G e n e r a ł b rygady i G e n e r a ł A d - jutant Don Carjosa; zaraz potem udał się napowrót do Holląndyi, powołany tarn przez osoby, zostające w służbie D o n Carlosa. G lobe uskarża się na usiłowania niektórych pism publicznych tak francuzkich, jakotei angielskich, aby wzniecić podejrzliwość między obydwoma krajami i poróżnić je z sobą. Pomnik, mający się wystawić zmarłemu Walter-Scott, będzie, według rysunku Pana Rickmann, w kształcie krzyża, wysokiego na 85 Stóp.
Lordowie Melbourne, Palmerslon i John Russell dali po 100 funt. szterl. składki na wsparcie ubogiego duchowieństwa protestanckiego w Irlandyi, co zbija twierdzenie niektórych gazet, jakoby sami tylko torysowie tę składkę dawali. T i m e s ogłasza bezzasadność pogłoski o przerwaniu układów względem zaślubienia Królowej portugalskiej z Xieciem Sasso Koburgskim f Na zgromadzeniu odprawionem niedawno w celu zrobienia kolei żelaznej z Birmingham do Derby, Pan B. Peel pochwalił ten zamyeł, który, według zdania jego, przynosi korzyść wszystkim klassom, kapitalistom, fabrykantom i rolnikom. Odebrany tu list z Alexandryj (w Egipcie) pod dniem 31. Października donosi znowu ó okrucieństwach Egipcyan w Syryi i zapewnia, ii system ich zmierza do zguby kraju. Wp rowadzono kenskrypcyą egipską; podatek zwany Feundi, wynoszący lastą część wszelkich dochodów prywatnych, służy tylko na wydatki administracyjne, i prócz tego ustanowiono monopolium na wszystkie płody krajowe, które jakikolwiek zysk przynieść mogą. Cztery tysiące Egipcyan zajmuje stolicę Druzów w Syryi. Errbr Btscbir ma zostawać pod dozorem, a 150 Druzow uwięziono i zaprowadzono do Egiptu. Podobnego losu obawiano się dla Emira Beschir i rodziny jego. Mehmed Ali ma mieć z samego Egiptu blizko 4 miliony funt. szter. rocznego dochodu, a z Egiptu, Kandyi i Syryi płaci tylko 150,000 funtów szterlingow rocznego haraczu Sułtanowi. Hiszpania.
Z Madryty, dnia 5. Grudnia, Rząd usiłuje wszelkiemi sposobami zaciągnąć 100,000 ludzi do wojska, dla ukończenia wojny domowej. Ci, którzy się chcą uwolnić od służby, zapłacili doląd w stolicy tutejszej 182,000 reajów.
Postanowienie Królowej, wydane dnia 28.
z. m., znosi urząd Naczelnego płatnika marynarki i kilka innych urzędów. Odtąd wydział marynarki-składać się ma z Podsekretarza Sian u, 4ch Naczelników sekcyi i 5 Naczelnych Rejestratorów.
Portugalia.
Z Lizbony, dn. 29. Listopada.
Gazeta rządowa zaprzecza pogłosce, jakoby Lord Howard de Waiden imieniem rządu angielskiego protestował przeciw ostatniej odmianie Ministrów naszych. Niderlandy, Z H a g i, dnia 18. Grudnia, Druga Izba Stanów powszechnych przyjęła wczoraj projekta do prawa, tyczące się budżetu na rok 1836.1 a mianowicie; projekt względem wydatków, większością 38 kresek przeciw ij3 i projekt względem dochodów, większością 37 kresek przeciw 16, a projekt względem długu krajowego, jednomyślnie. Podczas obrad drugiej Izby Stanów powszechnych względem budżetu na rok 1836., Minister skarbu zwrócił uwagę na nadzwyczajne okoliczności czasu, w jakich się kraj od lat kilku znajdował, i które jeszcze nie ustały. Zapewnił, iż wyrachowania nie są przesadzon e, kiedy w roku zeszłym wydatki zostały zupełnie zaspokojone dochodami. Niemcy.
Z AugAburga, dnia 16. Grudnia.
Gazeta Powszechna umieściła następujący list z Madrytu: "Prawda nareszcie zawsze ba wierzch wychodzi, jakiekolwiek przeszkody jej stawiają. Często objawia się przez tych samych, którzy jej rozszerzaniu najbardziej się przeciwili, Ktoby się był spodziewał, ze t a * ją wszelkiej siły wymowy swojej, aby wyrzec niezachwiane zasady: źe narody nie mogą ietnieć bez rządu; źe rządy nie mogą się utrzymać bez siły, i źe siła ta winna być rządowi bezwarunkowo udzieloną; ponieważ odmowie nie onejźe działalność rządu zmniejsza, Ministrom ręce wiąże, i upadek państwa za sobą sprowadza. Te bezsprzeczne prawdy, a oraz zdania, że kto Ministrom się sprzeciwia, jest nieprzyjacielem kraju, i do milczenia zmuszonym być winien, słyszeliśmy w sali reprezentantów narodu hiszpańskiego, i to ogłaszane przez usta mężów, których dotąd uważano za Naczelników najzagorzalszego liberalizmu," "Gdyby mężowie ci byli w ten sposób przemawiali za ministerstwa Pana Martinez i Toreno, byłaby się H szpanu oszczędziła nie jedna sromata, nie jedna klęska. Wszelako prawda ri'gdy za późno nie przybywa, i jeźli Panu Mendizabal, jak tego szczerze życzę, uda się dokonać planów swoich, nie nastąpi to ina esej, jak przez zastosowanie się do tych zasad odwiecznych. " T u r c y a.
G a z e t a W r o c ł a w s k a zawiera następujące doniesienia z Malty 2 dn. 1. Grudnia, pochodzące, jak z niektórych skazówek wnosić można, od pewnego znanego podróżującego Niemca: Sprawy państwa tureckiego, Grecyi, Egiptu i podbicia regencyi algierskiej, wzbudzają w obecnej chwili bezwarunkowy ioteres, zajmujący niemal świat cały, i ośmielam się dz.ś opisać WT an u najbliższy stosunek, w jakim Porta ottomańska z Egiptem i Europą zostaje, zastrzegając sobie w jednym z następnych lisiow zbijanie niedorzeczności dziennikarzy niemieckich, którzy od Jat ao wyszydzali ciągle wewnętrzną administracyą Baszy egipskiego i wystawiali go jako despotę bankruta pod względem pieniędzy i ludzi. Usiłowania Sułtana w celu upowszechnienia cywilizacyi całkiem są różne od usiłowań Haszy egigskiego. E'ierwszy, władzca wielkiego pań etwa, wytępił w janczarach nieprzyjaciół swojej dynastyi; Basza zaś pozbył sie Maineluków, jako żołdactwa całkiem swemu ludowi i krajowi obcego. Janczarowie składali uprzywilejowaną kastę, do której całej tureckiej ludności wstęp był otwarty, podczas gdy Mamelucy tylko z zagranicy się uzupełniali, i syn takiego Mameluka mógł zostać Bt-jem wojska, Janczarowie sądzili, źe w nowościach, jakie może czas koniecznami uczynił, zagładę swej wiary widzą, Mamelucy opierali się ulepszeni u, ponieważ starożytną ludność Egiptu W niewoli utrzymywać j panującemu Xieciu
2 wrodzonej niesforności ulegać nie chcieli.
Krew Janczarów była najczysiszą krwią oby.
wateli państwa tureckiego, krew zaś Mameluków krwią gwardyi pretoryańskiej, która prócz przemocy innego prawa nie znała. - U dało się obydwom Rządzcom wytępić tych, których tak mocno nienawidzili i od których w równym stopniu znienawidzeni nawzajem byli. Sułtan, posiadając wielkie państwo, i całą swą uwagę od samego wstąpienia na tron na to zwracając, aby takowe dla swojej zabezpieczył dynastyi, starał się nasamprzód, jak wszyscy ukoronowani reionnatorowie o utworzenie sobie armii i dowodzcow. Usiłowania jego dążyły do lego, aby tych ostatnich mógł w równi postawić z znakomitymi europejskimi (Jenerałami i Dyplomatami» i nie można zaprzeczyć, źe ten, kto w jakimkolwiek bądź stosunku zosta, wał % jego Poslern-przy dworze francuzkim, albo z Namikiem Baszą, któremu obecnie wy. dział Ministra marynarki powierzono, przyznać musi, źe tacy mężowie powinni być ozdobą każdego salonu dyplomatycznego albo kollegium administracyjnego. O udaniu się jego planu w względzie ogo)u ludności i armii, nie śmiem tak stanowczego dawać wyroku, gdy niestety wojna rossyjska w 1819- r. j bitwa pod Koniahem za nadto dotkliwy cios wojsku tureckiemu zadała, \ z tego powodu obecnie jeszcze tem być nie może, czego się Panujący po niem spodziewa. Mehmeda Alego zadanie trudniejsze było niż Suitana.
Egipt, osHipiooy przez wkroczenie Francuzów i nastąpione po niem niesnaski między Baszami tureckimi a Mamelukami, był wycieńczoną i bliską upadku ptowincyą. Od mianowania dopiero Mehmeda Wice Królem przez Selima nowa zaczyna się era. Pierwszą uwagę swoje zwrócił Basza na ożywienie rolnictwa i wzrastających dopiero rzemiosł, wiedząc dobrze, iż tym tylko sposobem będzie mógł mieć zawsze duszę wszelkich przedsięwzięć - p i e - n i ą d z e. - U prawa Safluru, fabrykacya Salmiaku, a szczególniej pielęgnowanie bawełny i wyborne udanie się tejże, nastręczały Baszy pieniądze a z temi armią z Arabów i Nubijczyków - jakiej nigdy przedtem n:e widziano - która w wojnie z Wehabitami, gdzie jej Porta zgubę zgotować spodziewała się, jako doświadczony i wybornie wykształcony hufiec postępowała, i kióra przed St. Jean d'Acre i w Syryi pokazała, do czego w przyszłości była powołana. Marynarka egipska, które w chwili objęcia urzędowania przez Mehmeda Alego zerem była, została w Liwornie i Marsylii zbudowana, belami bawełny zapłacona, a jej uzbrojeniu - wziętemu z nad brzegów wielką część swej potęgi. Sultan chciał z gory na lud swój działać, Basza od dołu budowę wyprowadzić, ktoraby się burzom, jakie z pewnością przewidywał, oprzeć zdołała. Sułtan utworzył nowy ubiór dla urzędników państwa, dla Ulemów, Mollahów i wojska; chciał on z sukniami zniweczyć pamięć starego Islarniemu i usposobić ich do przyjęcia nowości. Piotr W. służył mu niewątpliwie za wzór.
J naczej postąpił sobie Basza. Zostawił swoich poddanych tak, jak byli, i gdy tylko długą zwierzchnią suknię zdjęli, a natomiast płaszcz do konia przymocowali albo na tornistrze zawinęli, upatrywali w tem tylko praktyczną wy, godę, wolniejszy ruch, czyli to w boju z nie. przyjacielem, czyli też w kadrylu, jaki w domu Pana Drovettego w Alexandryi lub Paryżu tańczyli. Po służbie mógł się nadto każdy podług upodobania ubierać i li tylko na dworze w Kahira widziano jeszcze starożytny wschodni ubiór tak co do zbroi jak i sukien. Użytek tego wszystkiego, co Basza uczynił, bardziej ludowi w oczy wpadał, aniżeli to co Sułtan stwarzałj Mehmed wywierał wpływ ewój na sympatyą ogółu ludności, a samo z siebie okrutne wytępienie Mameluków przyjęto od Delty aż do Kataraktów N du z okrzykami radości, podczas gdy prześladowanie Janczarów pozbawiło niemal każdą rodzinę turecką, przynajmniej jednej ukochanej osoby. U zyskany w Egipcie wypadek jest rzeczywiście wielki i zadziwiający, ale też wyznać należy, że nikt lepiej od Baszy nie poznał i nie zrozumiał ducha i słabości wieku swego, a kupiec z Salonihi, Kommissarz fabrykantaAtabaki, stworzył przez handel, rolnictwo i rękodzieła Królestwo przed którem dumny tron Stambulski, chociażby go też jeszcze blask szesnastego otaczał wieku, drzeć przymuszony, ponieważ mieszkańcy żyznych dolin i okolic w Azyi mniejszej, Rumelii i Macedonii takiego wsparcia dla swego handlu i przemysłu potrzebują, jakie im Basza Egiptu nadać może. Lecz że to i Porta czuje, pewną jeet rzeczą, i dla tego z trudnością tylko lub T przymusu oczywistego wda się w powtórną walkę z Baszą, który z swej strony jako człowiek honorowy zawartych dotrzymuje układów i do skarbu tureckiego roczne zastrzeżone zasiłki pieniężne anticipando odsela.
Rozmaite wiadomości.
Z War s z a w y . Pan Wojciech, czyli Wzór oszczędności i pracy, - Do rzadkich zjawisk w dzisiejszym stanie naszej literatura należy dzieło świeżo wyszłe pod napisem: "Pan Wojciech." Celem jego jest, obeznać w ogólności całą khssę rzemieślniczą z wiadomościami najglowniejszemj i naj potrzebnej . szemi, wytępić, za pomocą zaszczepienia zasad zdrowej moralności, przesądy, i odwieść od szkodliwych nałogów, zbyt jeszcze dzisiaj pomiędzy nią zagęszczonych, Juź same te krótkie zarysy dowodzą, jak trudne było zadanie w napisaniu należycie niniejszego dzieła, talent jednak pisarza przezwyciężył te trudności. - Aby pismo zrobić najprzystępniejszćm i odpowiedniem swemu wielkiemu celowi u« powszechnienia go między klassą pracującą, wystawia autor jednego z oświeconych rzemieślników, w sposobie popularnym opowiadającego innym swoje wzorowe życie, i udzielającego wiadomości na wędrówce nabytych; w liczbie słuchaczy Pana Wujciecba (tak e bowiem było imię opowiadającego), znajdował się czcigodny Kapłan, który nietylko objaśnia trudniejsze do wytłumaczenia rzeczy, lecz nad to popiera zasadami religii opowiadania tegoż Pana Wojciecha. Całe to dzieło, będące najpiękniejszym zbiorem moralności, tak jest przystępnie czyli popularnie napisane, iż choćby nie miało innych zalet, juźby w ręku wszystkich znajdować się powinno. Lecz nie dosyć na tern, talent piszących chciał w je dnem ognisku połączyć wszystko, cokolwiek tylko do ukształcenia ogólnego zmierza; dla tego znajdujemy w tern piśm;e wyłożonych wifle wiadomości z fizyki, chemii, astronomii i t. 'p* Do objaśnienia zaś naukowego, wybierano lub takie przyrodzone zjawiska, które codziennie pod oczy podpadając, są powszechnie znane z swych skutków, bez znajomości przy. czyny, lub też takie, które niewiadomość bierze za rzeczy nadprzyrodzone; obok wielu podobnych wyjaśnień z różnych gałęzi nauk, podane są wiadomości, tak potrzebne ludowi, o kassach oszczędności, Banku i t. p. Zbyt długo byłoby wyliczać zalety tego pisma, które w zupełności odpowiedziało celowi. Wiadomo, ilu ulega trudnościom napisanie rzeczy popularnej, i dla tego też często znamy tylko z obietnicy pisma tego rodzaju; te trudności jeszcze są powiększone, przez wybieraniez ogromu nauk rzeczy najbardziej uderzających i zniżenie się w ich wykładzie do pojęcia tych, dla których pismo jest poświęcone; nie jest (o udziałem wszystkich piszących, ale jest dziełem szczególnego talenju, który tak miło nam spostrzegać, czytając Pana Wojciecha. Każdy rozdział tego pisma zaczyna autor piękną dewizą wierszem, zwykle myśl mo* mnie rzecz prowadzi, iż nawet dla nie nawykłych do czytania, pismo to będzie milą zabaw, ką. Wieleby jeszcze można napisać na pochwałę Pana Wojciecha, lecz przestajemy na tych kilku słowach} sądzimy bowiem, że wkrótce jeden glos tylko oświeconej publiczności o nun usłyszymy, głos pochwały tak słusznie mu przynależnej; jest to niepłonna nadzieja. Widząc bowiem postęp oświaty, i ciągłe do niej Ogółu dążenie, niewątpliwie spodziewamy się upowszechnienia tego pisma, lem bardziej, iż cena zbył umiarkowana, nie będzie w nabyciu jego przeszkodą; wtedy to autorowie za pracę, zamiłowanie ludzkości-na celu mającą, odbiorą w swe m przekonaniu prawdziwą moralną nagrodę, i może w następnych wydaniach nie odmówią publiczności na tytule dzieta wyjawienia swych imion, przez skromność na teraz nieumieszczonych. Ceniąc szlachetne usiłowania, nie możemy przemilczeć, iż, o ile nam wiadomo, Pan Wojciech jest utworem dwóch uczonych młodych Polek.
N ie dawno odbyło się w Paryżu w Hotel de. Ville posiedzenie towarzystwa zwanego: "Europejskim historycznym kongresem." Znaj.
dowali się na nim najznakomitsi literaci paryzcy i uczeni z prowincyj, oraz z Niemiec, Włoch, Anglii, Hiszpanii, Portugalii, Belgii, Polski i Rossyi. Prezydent P, Michaud i wielu członków miało mowy. Poczem odczytano trzy rozprawy na zadanie: "Jaki jest właściwy cel historyi ?"
Strój kobiet z wysp Sandwickich. - Kobiety z wysp Sandwickich są piękne i rosłe.
Za ubiór im służy snateryja, w kraju robiona 9 łokci długa, a 3 szeroka, którą do sześciu razy okręcają kolo siebie. Wyższa część tej materyi ma podobieństwo do wybijanego katunu, tak pięknie jest farbowaną. Na tę szalę zarzucają jeszcze coś białego, czarnego lub pstrego w kształcie chustki; na szyi wyspiarek wisi piszczałka i małe źwierciadelko, bez tych dwóch rzeczy nie można być elegantką. Koło szyi noszą także plecionki z włosów kochanków. Niektóre włos mają długi i z tyłu związany, inne znowu obcinają go gładko, lub z tyłu zaczesują na czoło i wapnem go bielą, który to strój bardzo jest podobny do czepka. N ad wszystko przenoszą one białe męzkie koszule i _czarne jedwabne chustki, w których bardzo im do twarzy.
Przypadek Generała Maxymilijana Lamarka, przez niego samego opowiadany.
Byłoto po bitwie pod Austerlitz, gdy z końcem miesiąca Stycznia, jadąc do Włoch, przebywałem Tyrol śniegami okryty. Przyczepiwszy powoź do sani, spiesznie przez ten kraj przemykałem. W Lerno, miasteczku małem, rzekł do'mnie postmisrz-, iż teraz będę musiał przebyć wąwóz po między wysokiemi górami, z których najeżonych szczytów często lawiny spadają: niebo jest ciężko zachmurzone i wiatr silnie się zrywa, więc najlepsza będzie gdy się do jutra zatrzymam. Ale ja nie dałem się namówić, i wziąwszy z sobą dwunastu ludzi, którzyby w drodze usuwali wszelkie zawady, udałem się w dalszą podróż, W godzinę, gdyśmy się na grzbiet góry dostali, w miejscu, gdzie się droga po nad okropną przepaścią ciągnie, usłyszałem nad głową moją huk głuchy; postylijon wyprzągł piorunem ko ni e, a przestraszeni wieśniacy, uciekając od powozu, krzyczeli,- "Zginęliśmy! zginęli!" Zaledwiem ich krzyk usłyszał, już mię nie-; zmierna massa śniegu przywaliła w powozie, nagła ciemność zawiązała mi oczy; dusiłem się, umierałem, nie doznając ani bólu, ani uczucia przykrego - co się ze mną dalej stało nie pamiętam. Później dopiero, daleko później, gdy mnie już towarzysze i wierni słudzy moi byli odbiegli, uczułem, że jeszcze we mnie serce biło; otworzyłem oczy, i śród ciemności, którą palące się smolne łuczywa nie ze wszysfkiem rozpromienić mogły, postrzeglern tuż nad głową moją sklepienie czarne. Z razu myślałem, żem już w piekle zamieszkał, ale na głos mego służącego Lescalier, który na mnie wołał: "P anie Generale! Panie Generale! czy Pan masz się lepiej?" opamiętałem się. "Mam się lepiej," odrzekłem, "nie czuję bólu, ale gdzież ja to jestem?" - "Pan jesteś w rozegrzanym piecu, ażebyś się rozmarz!, natarł śmy Pana wódką, i obwinęli koc em!" W krótkim czasie, gdym do sił przyszedł, wyciągniono mię z pieca, włożono do ciepłego łóżka, i tam dopiero dowiedziałem się, że na głos dzwonu, bijącego na gwałt, zbiegli się wszyscy wsi mieszkańcy, i dopiero po dwugodzinnej pracy dostali się do mego powozu, zkąd mnie, pozbawionego zmysłów do gospody zanieśli, gdzie już nie jedno podobne zmartwychwstanie obchodzono. Mógłbym więc z Montaignem powiedzieć: "U marłem, byłem w piekle, i zmartwychwstałem."
Joice Heth, mamka Washingtona, Kobieta ta i20letnia wzbudza poszanowanie w całych Zjedn, - Stanach, W jednem z pism amerykańskich następującą czytamy wiadomość: Cała jej powierzchowność podobna, jea<; oddech, słuch dobry i głos mowy, chociaż bardzo słaby, nie przekonywały, źe to ciało ożywione jest duszą, kaźdyby sądził przeciwnie. Znałem pewnego człowieka w Szkocyi, który, jak pokazało się z ksiąg kościelnych, umarł w i t 5 m roku iycia swego, lecz nie miał tak bardzo wyschłej i zwiędłej (warzy, jak ta staruszka. Tomasz Parr, którego pomnik stoi w opactwie westrainisterskiem, miał żyć półtora wieku, jednakie na kilka dni przed śmiercią mógł wychodzić. Nie dawno odwiedzając Joice.Heth rzekłem do niej: "Joice! miałaś wtenczas lat J7, kiedy Washington się urodził (1732), jakże już mogłaś być jego mamką?" - Oh. a: »Byłam przy jego urodzenia; powijałam go l nanczyłam.« - Ja: "Jakiego jesteś wyznania?« - O n a: " J e s t . m bapiyelką; przed więcej mi stoma laty ochrzczono mię w Potomaku.« - Oprócz mnie znajdowało się tam obecnych kilka kobiet; te zapytały ją, czego się spodziewa po śmierci? J oice odpowiedziała: "Moja cała nadzieja jest w Jezusie Chrystusie « Damy zaczęły śpiewać hymn pobożny, ażeby przyjemną rozrywkę staruszce sprawić. Pię kna melodyja elektryczny w p ł y w wywarła na ten żyjący kościotrup; grobowym głosem wtorując ternu pieniu, poboenie złożyła ręce ktorych wyschłe palce i długie paznogcie podobne były do orlich szponów. J oice Heth od lat młodych lubiła namiętnie palić tytoń, i dowiodła na sobie, że tytoń jest bardzo powolną
trucizną, powolniejszą, niż mocna kawa W o 1tera, kiedy tak pomału zabija. (Rozm. Lw.) "I\FIl\n3I\Z-KONIECZN A.
Główny Sąd Ziemiański w Bydgoszczy. Dobra szlacheckie miasto Gembice Nr. 52 wraz do tego należącą wsią Dzierzązno Nr. 38 w Powiecie rnogilnicskim przez Dyrekcyą Zimstwa oszacowane na 16504 Tal. 5. sgr. 4 fen. wedle taxy mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Registraturze, mają być dnia 7. Maja IS36 przed południem o godzinie 10. w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Niewiadoma z pobytu wierzycielka realna Rozalia Kwiatkowska zapozywa się niniejs?em publicznie. Wyc iąg z B erlińskie go kursu p ap i e rów 1 pieniędzy.
Dnia 29, GrudniaiSSS
Papiera- GotowimI zną
Obligi długu państwa Obligi bankowe ai do włącznie hL H. ., Zachodnio- Pruskie listy zastawne Listy zastawne W, Xi<;stwa Poznanskiego.
Wschodnio- Pruskie .
Szląskie .......
W niedzielę d. 3. Stycznia 1836. r, będą, mieli kazanie
N azwy kościołów.
przedpołudniem.
W kościele katedralnym X. W ik. Taszarski W kościele farnym S. M ryi Magdaleny , S. Wojciecha . . . .
Bernardynów .... (Parafia Sgo Marcina) .
Tamże dnia 6. Grudnia Franciszkanów (Parafia Sgo Rocha) .
Dominikanów Benedyktynek A Vklaszt, sióstr miłosierdzia W ewangelickim S. Krzyża Superint Fischer Tamże dnia 6. Grudnia Pastor Friedrich W ewangelickim S. Tiotra W kościele garnizonowym 1 Past. dyw. Ahner
Dz. Wróblewskipopołudniux. Mans. Holzmann - Prob. Kamieński dito - Gward. Akoliński
Pastor Friedrichpo 1011po i O 1 i 102! 1071
W cią tygodnia od dnia 25. aż do 3 1 .
Grudnia 1835,urodziło się chło- dziepców. wczątrloślub wzięło parpłci męskopłci żeńsko
Ogółem . I 5 I 6 J 13 J
6 I 2
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.01.02 Nr1 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.