GAZE

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.01.07 Nr5

Czas czytania: ok. 9 min.

Wielkiego "

TA

Xi e s twa

Z N'A Ń S K I E G O

Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. WannomMi

]I # 5 - - W Czwartek dnia 7. Stycznia 1836.

Wiadolllości zagraniczne.

F 2 a n c y a.

Z Paryża, dnia 26. Grudnia, Panu Guizotowi polecono, jak słychać, ułożenie mowy od tronu, jaką Król dnia 29. przy zagajeniu Izb mieć będzie. Utrzymuje niektórzy, ze miejsce w tejże dotyczące się sporu z Stanami Zjednoczonemi w tej treści wyrażone będzie, iż sprawa ta w dobry załatwioną będzie sposób. Donoszą z Bajonny pod dn. 22. b. m: Cytadella Guetaria wystawiona jest na natarczywy ogień Karoiistów, i co chwila nadejdzie smutna wiadomość, że się poddała lub szturmem zdobyta została. Trzy działa ciężkiego kalibru stoją przed jej bramami J dwa moździerze i dwa inne działa ustawione będą pod Aguerregui i Ubin, i teraz już prawie w twierdzy ani jednego nie ma domu, któryby mniej więcej uszkodzony nie był. Dwa razycodzień wyseła Komendant San Sebastianu o pomoc, ale dotąd otrzymał tylko 80 ludzi, 10 artyllery8tów, 1,200 kartaczy i 50,000ładunków. Wzmocnienie to, gdyby go dobrze użyio, mogłoby jeszcze to ważne stanowisko ocalić. Lecz wczoraj Kommendant został raniony, a Bogu wiadomo, komu obronę tej twierdzy powierzą. Dziwno zaiste, ie ani rząd Madrycki, śni Naczelny wódz armii północnej nie przywięzują żadnej wartości do Gueiaryi i nie starają się o jej obronę. Nie można zaprzeczyć, że San Sebastian po zdobyciu Guetaryi mocno «agrożony będzie. Można z pewnością przewidzieć, że po zdobyciu Guetaryi rowy przekopowe pod San Sebastianem otworzone będą; prace bowiem oblęinicze przed wsporanioną wyżej eytadellą nie wstrzymały Karoiistów ani na chwilę od pracy około dróg pokrytych pod San Sebastianem. Memorial bearnais zawiera o tym samym przedmiocie następujące doniesienia: Głównym jest obecnie zamiarem Karoiistów zdobyć dla siebie dostatecznie obronny port morski, aby tamże rzeczy swoje z zupełnem bezpieczeństwem sprowadzać mogli. Trudności, na jakie pod San Sebastianem natrafili, nie spowodowały ich wprawdzie do całkowitego zaniechania zdobycia miejsca tego, ale osądzili być rzeczą stósowniejszą zwrócić w tej chwili wszelkie swe usiłowania ku Guetaryi. Cytadella ta, zasłaniająca dość dogodne miejsce do wylądowania, broniona jest przez 32 armat, ale przy tych ledwo się 200 znajduje ludzi, Kommendant, człowiek odważny, odpowiedział na wezwanie do poddania się, 2e eię do ostatniej kropli krwi bronić będzie. działa ciężkiego kalibru i z obydwóch stron Żywy rozpoczęto ogień. Przed kilku dniami głoszono, że Cordova spieszy na odsiecz temu zagrożonemu miejscu; lecz nie widać go dotąd. Jiguja sioi z główną artmą Karo.listowską w okolicy Wittoryi i oparłby się zapewne pochodowi Krystynów; zdaje się, że ci postanowili czekać na przybycie nowo zacisznych żołnierzy, nim co stanowczego rozpoczną. Z dnia 27. Grudnia.

J o u r n a l de P a r i s sądzi, iż mu wypada zbić pogłoski rozsiane o odwrocie armii francuzkiej z Ma6K3ry; powiada o n: Prassa ant ydynasiyczna riie przestaje wystawiać powrotu armii do Mostaganemu4jako nieszczęśliwy odwrót, a nawet prawie jako klęskę. Obecność N astępcy tronu już była dostateczną" żeby nieprzyjaciele rządu nie mieli zaraz ubliżać sławie wyprawy i z uszczerbkiem naszym ożywiać na nowo odwagę Arabów. Podług ich doniesień, nie przestali Arabowie drażnić naszej straży odwodowej i skrzydeł naszych kolumn; mieli oni nasze materyały zdobyć i nieszczęśliwych żydów, którzy pod narodo - wemi chorągwiami schronienia szukali, z, sobą uprowadzić. Wszystkie te ponure pogłoski rozsiewane przez usłużne dzienniki oppozycyjnei nie mają najmniejszej zasady; wiedzą «resztą równie .dobrze jak my, i my to rozwadze publiczności zostawiamy, co o takiern postępowaniu «ądzić. - Mimo takowego 0lwiadczenia powiada T e m p a: Wyglądają js niecierpliwością urzędowego doniesienia o odwrocie naszego wojska z Maskary . Pierwsze wrażenie, sprawione przez nadeszłe z Afryki wiadorności, było powodem do ogólnej radości. Odwaga i cierpliwość naszych żołnierzy i ich wodzów, klęska nieprzyjaciela, szczęśliwy wypadek, jakjego się pod względem uspokojenia regencyi spodziewać można było, wszystkich umysły zajmowały. W Francyi nawet pp długim pokoju zawsze duch wojenny jest ożywiony i najmniejsze poruszenie wojska ściąga uwagę wszystkich na siebie. Ale po przeminieniu pierwszej radości spostrzeżono miasto w perzynę obrócone, odwrót wśród najokropniejszych ulew, które kraj w bagno zamieniły, pozostawiane zapasy żywności, wielbłądy, te silne i niezmordowane zwierzęta, padające po drodze i naszę straż odwodową nagabaną przez zwyciężonego nieprzyjaciela. Troszczą się o lo» jeńców; uskarżają się na okrutną konieczność, że trzeba było spalić miasto w kraju, który chcą cywili. zować; pytają się samych siebie, czyli zbliża. ple się parlamentarnego posiedzenia nie było

:26przyczyną do obrania tak niekorzystnej pory roku, l czyli pr?ez opóźnienie i poświęcenie jednego paragrafu w mowie od tronu nie T o . żna było tego odwrotu uniknąć. Na każdy przypadek obowiązkiem jest rządu ogłosić dokładnie wszystkie już odebrane i nadejść jeszcze mogące raporta, aby się każdy dostatecznie o suacie przekonał i wypadki z tej wynik'e wyprawy mógł ocenić. Czytamy w jednym tutejszym dzienniku: Kontr- Admirał Mackau uda się w pierwszych dniach Stycznia do Brestu i stamtąd do Anty!low popłynie. Tymczasem pracuje prauie codziennie z Ministrem spraw zagranicznych i marynarki, a onegdaj mial prywatne posłuchanie u Króla. Oirzyma on ważne instrukcye na wszelkie okoliczności, jakitby się wy. darzyć mogły. Dowiadujemy się, że go opatrzono w pełnomocnictwo do wchodzenia w układy z Stanami Zjednoczonemu Ministeryum pokłada, jak się zdaje, wielkie zaufanie w dyplomatycznych zdolnościach Pana Mackau. W ogólności zdaje się, że gabinet Tuileryjski chwycił się od kilku lat tej zasady, aby wyprawy morskie takim tylko oficerom powierzać, kiórzy równocześnie i dyplomat ycznemi układami z przezornością zajmować się są zdolni. Wiadomo, że Pan Mackau pod tym względem zupełnie jest na swćm miejscu. Jemuto w roku 1825- polecono układy z. Hayti i ustanowienie wynagro.dzen ' 13, jakiego od S1. Domingo żądać chciano. W skutek tejże samej zasady, obrano Hrabiego Rigniego pełnomocnikiem w czasie wielkiej europejskiej interwencyi w sprawach greckich. Początkowo przeznaczono dzień 14. Grudnia na wyjazd Pana Mackau, ale później postanowiono, aby na każdy przypadek doczekał się nadejścia raportu Prezydenta Stanów Zjednoczonych, aby z tern większą pewnością przedsięwziąść środki, jakieby się w skutek wysłowienia Generała Jacksona kouiecznemi być okazały.

G o d z i e n n i k wczorajszy c .najmia w następującym sposobie, że raportu urzędowego o wyprawie przeciw Maskarze w piśmie swojem nie umieści: "M o n i t o r ogłosił raport o wyprawie do MaBKary, który t y l k o 7 ko1umn całkiem zajmuje, a zatem o dwie więcej aniżeli raport Marszałka Bourmonta o zdobyciu Algieru. Zapewne nikt bardziej nie oddaje sprawiedliwości postępowaniu wojska na> szego podczas tej krótkiej, wyprawy, aniżeli my. Zgadzamy się zupełnie na pochwały, któremi wojsko to zaszczycono; ale pochlebstwa, które względem pewnych osób w sprawozdaniu tern wysypano, nie pozwalają narn je umieścić." Z Lizbony, dn. 7. Grudnia, Według korrespondenta londyńskiej gazety M o r n i n g - H e r a l d, teraźniejsze ministerytioi portugalskie ma mieć zamiar przywrócenia ustawy z roku 18.30. Korrespondent gazety Morning- Chronic-le potwierdza tę wiadomość i dodaje, ii teraźniejsze ministeryum jest dziełem stronnictwa usiłującego przywrócić dawniejszą usiavee. Korrespondent tej gazety, będący w Lizbonie, pisze: "W Sierpniu r. b. utworzył się związek pod naczelnictwem osób, z których kilka należy do składu teraźniejszego ministeryum. Zamiarem tego związku byia zmiana administracyi. Dyrektor policyi, Furtado, Pułkownik 4go pułku, przychylił się do .tego zamysłu. Owczasowe ministeryum dowiedziawszy się o tern, postanowiło zniweczyć ten zamach. Przy wiedzenie zaradczych środków do skutku powierzone zostało Xieciu Terceira, który zdał sprawę kollegom swoim, zapewniając, iż wiadomości były przesadzone, i że nie ma żadnych powodów do obawy; poczem zaniechano dalszych poszukiwań. Lecz gdy podczas ostatnich wyborów, dnia 15, Listopada, dziennik N a c i o na l wystąpił przeciw Ministrom, gdy Dyrektor policyi roźnemi zabiegami wpływał na niewłaściwe wybory między wojskowymi, Ministrowie spostrzegli, iż związek ten istnieje. Przedsięwzięto stanowcze środki. Oddalono Dyrektora policyi i .kilku wyższych ofncer6iv, bez przytoczenia jednak powodów tego oddalenia; z czego korzystając N a c i o n a i ogłosiła iź jedyną przyczyną takiego postępowania był wybór deputowanych, który padł na tych officerów. Twierdzenie to zostało wszędzie nagle rozgłoszone, i wsporoniony związek nieamieszkał przez liczną deputacyą zanieść do Królowej zażalenia na p o. Stępowanie Ministrów, a tym sposobem zmusić ich do wystąpienia. Prezes rady, Minister La ureiro, nie ma rnieć żadnego udziału ,w tych "zabiegach.

ROZlllaite wiadolllości.

Wyj mki z p o dr ó ż y po G a l i c y l' w r, l 83 r. (Ciąg dalszY.) Wieś J a z o w s k o , o milę od Starego-Sądcza odległa, z tego względu zasługuje na uwagę, iź w okolicach tamtejszych najgroźniejsi Tozbójnicy karpaccy, jakimi byli Baczyński i inni, przebywali; jakoż po dziś dzień jeszcze w Jasach przyległych ukazuje lud kryjówki w skałach wydrążone, i na

Wysokiem wzgórzu Z kamienia wykute krzesło, z którego dowo dna do licznie zgromadzonej hordy przemawiał. W dworze tutejszym, który i teraz jeszcze zdobią naddziadów przymioty, widziałem pomiędzy inne mi osobliwościami miecz starodawny, mający na swern ostrzu wyryte dwa krzyże komturskie (zakonu Krzyżaków), rok 1414 i liszkę dość niezgrabną, która może służyła za herb rycerzowi jakiemu krzyżackiemu. Drugą osobliwością jest tu starożytny puhar familijny srebrny, złocony i wy. robiony w kształcie sroki, jako znamię herbu rodzinnego: Slepowron. Mieści on w sobie przeszło kwartę wina i przypomina czasy owe, w których z potężnych kielichów zgromadzona szlachta spijała kolejno za zdrowie gospodarza. W przyjemnej równinie między górami, nad rzeką Dunajcem, leży wieś Ł ą c k o ostatnia osada Mazurów podkarpackich. W wiosce tej miałem sposobność być przytomnym obrzędom weselnym, którywh opis tu kładę: Gdy już licznie zebrane grono miało jechać do kościoła, aby towarzyszyć* ślubom małżeńskim nowożeńców, zapowiedział s t a r o s t a, najdostojniejszy między drużbami godowemi, akt błogosławieństwa. Rodzice panny młodej, którzy sprawiali wesele stanęli w środku komory; zbliżała się do nich na sam przód panna młoda, i po trzy kroć do nóg im upadała, potem toż samo czynił pan młody. Lice tylko matki i oblubienicy pokryły łzy rzeeistel oko zaś ojca i pana młodego - ponieważ łzy nie przystają męiczyznie r- zasępił smutek w radość się przelewający. Drużbowie z jednej strony, druźki zaś z drugiej zanuciły smutny sp ew następujący:

»Błogosław matuleńko To twoje dzieciąteńko; Pobłogosław oboje Te dzieciate czka swoje.e Po błogosławieństwie slangu .drużbowie z panem młodym przy drzwiach komory, i wypuszczali po jednej kobiecie, pytając się, czyliby ta była panna młoda. Lecz pan młody tak długo nie potwierdzał, dopóki nie przyszła kolej na samą narzeczone., która była ostatnią. Potem siadł orszak cały na konie wozy i w następnym porządku jechał do kościoła: Na gam przód drużbowie na koniach kłusując, przebrani byli w niebieskie sukmany, na których w poprzek mieli poprzewięzywane chustki długie z falbanami do koła, rańtuchami zwane, mieli czapki wysokie, wyłożone czarnemi barankami, do których były poprzypinane kitki z pawich piór, ruty, szałwii i szychowych kwiatów, w rękach zaś białe chustki i siekierki, oprawione na lasce- Drużbów poprzedzał je nie długa, z której idą na wszystkie strony okrągło zakrzywione konary, obwite pospolicie piękną słomą, rutą, szałwiją, nadziane włoskimi i laskowe mi pozłoconemi orzechami; na końcu każdego konara są piękne czerwone, wyzłacane jabłka pozatykane, także znowu inałemi orzechami ozdobione. Za drużbami postępowały wozy, na których siedziały drużki, także swacharni, szwaszkami zwane, ustrojone w kwiaty, śród nich najstarsza s t a roś c i n a . Za nimi jechali, pani młoda w białych szatach z rucianym wiankiem na głowie; dalej zaś muzyka przygrywająca, którą kilka skrzypków i basisra składali; pan młody i resztę zaproszonych. Śpiewanie i liczne wystrzały odzywały eie podczas tej jazdy. W poł drogi, gdy już drużbowie, drużki i pani młoda przyjechali, chłopcy czekający zawarli drogę słomiannym powrósłem; pytali potem pana młodego zkąd jest i coby był za jeden i nakoniec żądali zaświadczenia na papierze od niego. Wyjął tedy starosta zwitek, a udając czytającego plótł dla wzbudzenia śmiechu różne niedorzeczności. Pan młody zaczął się pchać silnie, i przerwał wreście powrósło. Po skończonym ślubie śpiewało towarzystwo, do domu jadące, pieśń następną: Oj leciały czarne kawki przez morze, Padły, siadły u pana ojca na dworze.»Czyście nie widziały moi Marysi jadący ?« - ><Widzieliś-wa twoją Marysię jadący, Ocierała swoje ocęta płacący.« (Ciąg d. nast.)

Z Wiednia donoszą: P. Tepplar rytuje nagrobek Kardynała Xiecia AlfX. Mazowieckieg o, znajdujący się w kościele Sgo. Szczepana. J estto starożytna pamiątka, lubo bardzo lichej sztuki rzeźbiarskiej, Hrabia Edward Raczyński obstalował tu wiele drzeworycin; może do leszneńskiego: Przyjaciela ludu?

OBWlESZCZENlE.

Wilhelm Eiselin, kupiec w Kaliszu, twier« dzi, iż w roku 1830 podczas wszczęcia się niepokoju w Królestwie Polskićm, następujące listy zastawne Poznańskie: j) Nr. 65. z dóbr Goli, w powiecie Krobskim położonych, na 1000 Tal. 2) Nr. 56. z dóbr Kajewa, w powiecie Pleezewskim położonych, na 25 Tal. - których właścicielem on się być mian uj e - wraz z kuponami procentowemi do tychże uależacemi, do żelaznej skrzyni zachowawszy W sklepie wilgotnym zakopał, lecz takowe.pó.

źnleJ, po otworzeniu owej skrzyni, od wilgoci zepsute znalazł. Podając to do wiadomości powszechnej, W2ywamy właścicieli wzwyż wymienionych listów zastawnych, ażeby się aż do ggo terminu wypłaty prowizyi, t. j, na S1. Jan rok 1836, najpóźniej zaś w terminie na dzień 27. Czerwca 1836 r. o godzinie loej przed południem, przed Deputowanym, Refendaryuszem Espagne, wyznaczonym, osobiście lub też przez Mandataryusza prawem dozwolonego, pełnomocnictwem i informacyą opatrzonego, zgłosili i jako prawi właściciele rzeczonych listów zastawnych z kuponami wylegitymowali. W razie, gdyby się nikt w powyższym terminie zgłosić nie miał, umorzenie owych listów zastawnych bez wszelkiego namysłu nas t ąp i. Poznań, dnia 7. Listopada 1835Królewski Główny Sąd Ziemiański I. Wydziału.

-------

---»-«»

Ceny zboża na Pruska mlarg 1 wagę w Poznaniu. Dnia 4. Stycznia i8 56.

Tal. igr. len. do lal. «**. fen; Pszenica - I 7 l 8 Zyto 26 27 6 Jęczmień « 22 2} Owies . -- J5 6 16 6 Tatarka 24 - - 25 Groch l 4 t 5 Ziemiaki n 6 J2 6 Siana cetnar a 110 ff.. 23 24 Słomy kopa a 1200 ff . 4 4 5 Masła garniec l 20 l 25 t m

Ceny zb aż a w B e rlinie.

Dnia 3 l. Grudnia 1835« L a d e m : Tai. igr. fen. Tal. ćgri Pszenica 1 Zyto 1 5 - Jęczmień wielki Jgczmień mały Owies Groch l W o d a : Tal.

Pszenica (biała) l Zyto 1 Jęczmień wielki Jęczmień mały Owies Kcpa słomy Cetnar sianafen.

-24 -7 6 śgr. fen. 27 6 8 9 21śgr. fen. 20 6

Tal.

l lll

-- 22 5 10 1 Ja

-

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.01.07 Nr5 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry