GAZE
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.02.02 Nr27
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego If Z NA N
TA
Xiestwa
S K I E G O.
Nakładem Drukarni Nadwornej W Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowski,
JI/27. - We Wtorek dnia 2. Lutego 1836.
Wiadolllości krajowe.
z B e r l i n a, dnia 29. Stycznia. Dwór królewski przywdziewa jutro dnia 30.
iałobę dwutygodniową po J. K. W, W. Xieinie Heasen- Rhei n. Berlin, dnia 89. Stycznia 1836.
B u c h, Najwyższy mistrz obrządków.
MMVWnnimv
Wiadolllości zagraniczne.
Królestwo Polskie.
Z Warszawy, dnia 37. Stycznia, W Imieniu Najjaśniejszego Mikołaja I. Cesarza Wszech Rossyj, Króla Polskiego etc. Rada Administracyjna Królestwa.
Zważając jak jest rzeczą ważną i jak wiele przyczynić się może do ukorzystnienia służby publicznej, znajomość języka Rossyjskiego, przez Urzędników Królestwa posiadana; zważywszy dalej, iż wszelkie środki do nabycia znajomości dostatecznej tegoż języka zapewnione już zostały, tak przez całkowite rozwinięcie nowo zaprowadzonego planu nauk, jako też zaopatrzenie szkół publicznych w potrzebną liczbę Nauczycieli tegoż języka i dostarczanie stosownych w tym celu książek, Rada Administracyjna Królestwa, na przedetawienie Kommissyi Rządowej Spraw We
wnętrznych Duchownych i Oświecenia Publicznego, postanowiła co następuje: . I. Do wszystkich posad publicznych ma b>ć odtąd dawane pierwszeństwo rym z pomiędzy kandydatów, którzy obok równego usposobienia, udowodnią nadto znajomość języka roseyjskiego, poczynając zaś od dn. 20 Sierpnia 1837 r., jako upływu 4 lat od chwili otwarcia szkół publicznych i wprowadzenia nauki języka rossyjskiego do planu, nikt nie będzie przyjęty do urzędu i funkcyi publicnej płamej, od nominacyi rządowej zawisłej, kto nie udowodni, że posiada dostateczną znajomość języka rossyjskiego. . 2. Kandydaci do urzędów i funkcyj, którzy kursą nauk, od r. 1833. poczynając, w szkołach publicznych odbywali, żądaną znajomość języka rossyjskiego udowodnią świadectwem od władzy szkolnej uzyskanem, w formie jaką ustawa szkolna przepisuj e. Ci zaś, którzy w szkołach publicznych języka tego nie uczyli się, złożyć winni z języka rossyjskiego examen przed jedną z rad gimnazyalnych Królestwa, i jej świadectwem dostateczną znajomość tegoż języka udowodnić. . 3. Wszelkie władze, nominacye udzielające, lub do takowych przedstawiające, dopilnować są obowiązane, ażeby ubiegający się o urząd lub funkcyą kandydat, między dowodami kwalifikacyjnemi, złożył i ten, jaki . poprzednim jest przepisany. Wykonanie niniej ma być zamieszczone, Kommissyom Rządowym i Najwyższej Izbie Obrachunkowej polecamy. Działo się w Warszawie na posiedzeni u Bady Administracyjnej dnia 33. Grudnia )];835. (4. Stycznia 1836). - (Tu podpisy).
F r a n c y a.
Z P ary ż a, dnia 32. Stycznia, Trybunał parowski ogłosił wczoraj w południe swój wyrok w sprawie więźniów Kwietniowych z kategoryi Paryskiej. Anglik Beaumont i Kersausie zostali skazani na wywiezienie z kraju, dwaj inni na dziesięcioletnie zamknięcie w domu poprawy, jeden na pięcioletnie, 4 na trzyletnie a 4 na jednoroczne uwięzienie, pozostałych zaś sześciu uwolniono. - Skoro tylko Prezes wyrok ten ogłosił, odbył Generalny Prokurator swoje rekwizytoryum względem obźałowanych z tej samej kategoryi, którzy się uch czka ratowali. Jest ich 29, a między tymi trzech, u których Generalny Prokurator skargi zaniechał. Sędziowie ustąpili natychmiast końcem naradzania się nad wyrokiem. Posłuchanie trwało tylko godzinę. Projekt zniżenia stopy 5procentowej renty ciągle tu jeszcze umysły zajmuje, P. Laffiue miał początkowo zamiar złożyć na biórze Izby wniosek dotyczący się środka tego. Tymcza» sern wkrótce się przekonał, że daleko więcej jest widoków do przyjęcia takowego wniosku, skoro od któregokolwiek członka większości wyjdzie, i dla tego postanowił po poprzedniem porozumieniu się z Deputowanymi opozycyi, zostawić inieyatywę w tej sprawie Panu Gouinowi. W tym celu zgromadzili się wczoraj u Pana Girauda ci z pomiędzy Deputowanych rnini5teryalnych,. którzy są za zmniejszeniem; lecz miano uchwalić, że, jakkolwiek środek tego rodzaju byłby pożądany sam przez się, nie można go przecież w pewnym względzie narzucać rządowi, którego współdziałanie w uskutecznieniu tegoż tak jest potrzebne. Ąby się jednak z drugiej strony w oczach kraju nie skompromitować, mieli się ci Deputowani do tego skłon.ć, aby w raporcie o budżecie dać do zrozumienia swoje zdanie o pytaniu zmniejszenia i prztzto Ministeryum do tej ostateczności doprowadzić, że albo się musi rozwiązać, albo też jakie zobowiązanie się na następne posiedzenie przyjąć. Tą skazówką wstizymać chcą zarazem spekulantów (od zbytecznego podwyższenia pięćprocentowej renty, gdyżby zmniejszenie tym sposobem tern bardziej utrudzone zostało. Po 13Icowem postanowieniu nie jest do prawdy podobną rzeczą, żeby Pan Gouin miał swój wniosek uczynić. Pewno jest wreszcie, żeznaczna większość Deputowanych jest za zmniejszeniem renty, i że tylko względy winne Ministrom wstrzymują ich od niezwłocznego obstawania za rozstrzygnięciem tego pytania. Czytamy w D z i e n n i k u h a n d l o w y m : Pomiędzy mnóstwem wieści, będących od niejakiego czasu w obiegu i dotyczących się tajemnicy finansowej Pana Mendizabala, znajduje się jedna, która szczególniej uwagę rządu francuzkiego i stanu kupieckiego na siebie zwrócić powinna. Twierdzą bowiem, ze gabinet hiszpański zamierza zawrzeć z rządem angielskim traktat handlowy, zapewniający banderze i towarom angielskim na lat 50 rozległe przywileje, a za 10 ma Anglia zapłacić Hiszpanii 25 milionów piastrów subsydyów - taką bowiem summę mienią być dosrateczną do ukończenia wojny domowej. Otrzymaliśmy dziś list z Madrytu, w którym się znajdują nowe szczegóły o domniemanym planie Pana Mendizabala. Korespondent nasz pisze w tymże między innerni: Ministeryum zajmuje się bardzo znacznemi zmia» nami w taryfach celnych. Zdaje się że zamierzają znieść zakaz wprowadzania angielskich towarów bawełnianych i zastąpić to bardzo umiarkowanein ciem; podobnież postąpią sobie z wielu innemi artykułami, albo całkiem zakazanemi, albo przynajmniej nader wysokiej opłacie ulegającemi. Kommissya mająca sobie polecone zgłębienie tego projektu w ciągu tygodnia swe prace ukończy, i spodziewają się, że nowa taryfa niezwłocznie zaprowadzona będzie, bez poprzedniego nawet przełożenia jej Kortezom, rząd bowiem sądzi, że ma prawo do tego na mocy wotum zaufania. Na usprawiedliwienie tej nagłej nowości przytaczają, że w upłynionym roku cło ledwo 20 milionów realow przyniosło, i że cały kraj przepełniony jest przemyeanerni towarami. Obiedwie te rzeczy nie ulegają żadnej wątpliwości; przecież Katalończykowie o zmianach takowych ani słuchać nie chcą, upatrując w nich upadek swoich fsbryk, i trudno będzie wynaleść środkową drogę między temi dwoma ostatecznościami, z których jedna nie chce mieć względu na obronę przemysłu narodowego, a druga na potrzeby skarbu. - Wiad o m o, że Anglia w tej chwili z zwykłą sobie czynnością uitłada się z Portugalią względem nowego traktatu handlowego. Powtarzamy: usiłowania owego mocarstwa w celu osiągnięcia w obydwóch krajach półwyspu uprzywilejowanego stanowiska, powinny ciągle zwracać na siebie uwagę rządu francuzkiego.
Wychodzący w Bordeaux dziennik legistymistyczny la G u i e n n e donosi, że pleban Merino d. 12. b, m, przybył z licznym orsza tegoż z wielka czcią przyjęty został. Z dnia 23. Stycznia.
W K o n s t y t u c Y o n i ś c i e czytamy: "Oświadczenia żądane przez rządy Anglii i Francyi od gabinetu Sardyńekiego względem wysianej z portu Genueńskiego eskadry, chybiły podobno celu, kiedy żadnej nie ulega wątpliwości, źe flotty francuzka i angielska na morzu Sródziemnem odebrały rozkaz, aby na każde poruszenie flotty sardyńskiej uważały i wszelkim nieprzyjaznym krokom onej zapobiegały. " Piszą z Bajonne z dnia 18.1 "Wiadomość o przejśiiu kompanii angielskiego korpusu na stronę Don Carlosa drogą urzędową dotychczas nie została potwierdzoną. Równocześnie zaś donoszą listy prywatne z nad granicy N a« warskiej, że dowódzca Krystynów Don Leon Iriarte z so Pesetorami i 18 jeźdźcami przez 2 bataliony Karolistów napadnięty i po żywej walce, w której dwa razy go w bok dzidą ugodzono, w niewolą wzięty został. Podczas rozpoznania przedsięwziętego z Wittoryi przez Cordove, Ministra wojny i Ewansa z dwoma kompaniami Chapeigorysów i kilku szwadronami aż do twierdzy Guebara, zostało to obronne miejsce, dzierżone przez Karolistów, po zaciętej walce zdobyłem, a załoga 300 Judzi znaczną poniosła stratę. Z VVitto ryi donoszą nam, źe Cordova Generała Espartero Z komendy złożył i Chapeigorysów do korpusu angielskiego wcielił.. -- Twierdza Guetarya ciągle jeszcze zewsząd opasana; Karoliści gotują się do przypuszczenia szturmu. A n g l i a.
Z L o n d y n u, dnia 22. Stycznia, Ciągle jeszcze wzbudzają udzialane z "Portfolio" wyjątki najżywszą ciekawość publiczności, która ile możności się stara dociec tajemnicy względem tych dokumentów zachodzącej. W T i m e s znowu znajdujemy pismo w tym przedmiocie, w którern twierdzenie dawniejszego korrespondenta w ten sposób się prostu je, że te dokumenta Rossyjsko - Polskie, które przez władze Pruskie nad granicą Hanowerską miały być zabrane, nie tam, lecz w Hanowerze samym przez policyą przejęte zostały; dalej, źe papiery te nic innego niezawierały jak protokuły Sejmu Polskiego, nareszcie, źe urzędnik Rossyjski, który te papiery miał wywieść, nie nazywa się Latour, lecz Tur, który w szeregach rokoszan Polskich walczył. T e n P. Tur udał się po utracie papierów swoich nie do Paryża lecz do Londyn u, gdzie dotychczas przebywa. Z resztą uważają w tern piśmie, źe dawniejszy Poseł Rossyjski, Harbia Matuszewicz, W listach swoich z Neapolu do Itutejszych swoich przyjaciół pisanych uroczy, ście oświadcza, źe ani pośredniego, ani bez» pośredniego udziału w tych depeszach nie miał. Hiszpania.
Z B a r c e lon y, dnia 15. Stycznia, Szesnaście w ostatnich rozruchach najwięcej skompromitowanych osób skazanych zostało na deportacyą i wywieziono je już na statku hiszpańskim. Gironellę zdegradowano II3 prostego żołnierza i posłano do Hawanny.
Gubernator Walencyi wydał odezwę, w której wyraża: "Izabella i wolność! Obie równie nam drogie, ale obie istnieć nie mogą, bez spokojności publicznej. Spokojność tę w Barcelonie na chwilę zakłócono, ale środki przez władze użyte potrafią wszelkie złe kuszenia przytiurnić. Zdrowy wasz rozsądek ochroni was od wiarołomnych zwodzicieli, Kto prawem gardzi, ten zdrajcą ojczyzny i słuszną odniesie karę." E c o dei C o m e r c i o z dn. 10. Stycznia opisuje położenie nowo zacięźnych w klasztorze San Francisco w następujący sposób; "N ie mają łóżek, nawet ani desek, na których by spać mogli; mimo ostrej zimy zbywa im zupełnie na świetle i opale; odzieży innej nie mają, prócz którą sarni przynieśli a jedyny to ich pokarmem sa'trzy garście lichego bobu na dzień " ,s z iv e c y a. Z Sztokholmu, dn. JO. Stycznia.
Dzisiaj już i Szwecya chce posiadać koleje żelazne. Obywatele Wermlandyi uczynili wniosek, aby założono kolej żelazną i kanał między Helmarea jeziorem Wener. Szwecya posiada najlepsze żelazo; lecz ponieważ brakuje węgli kamiennych, nie mole takowe być dosyć tanio produkowane. Znajdują się nawet całe góry, które się składają z rudy żelaznej, wydającej przeszło 80 procentu żelaza, Gdyby do nich mogła być prowadzona kolej żelazna albo kanał, aby można rudę wywozić i t>m sposobem przetapiać ją w okolicach obfitych w węgle kamienne, natenczas może Szwecya zalałaby znaczną część świata swojem żelazem i upadłyby fabryki żelaza innych krajów. T u 2 C Y a.
Z K o n s t a n t y n o p o l a, dnia 30- Grudnia.
(Gaz. Slqsha) - Dnia 27. przybył tu nowo mianowany KI. Sardyński Poseł, Generał Montiglio, piastujący dotąd urząd Generalnego Konsula w Smyrnie. - Rozmowy dyplomatyczne z powodu ramazanu ciągle są ciche i rękodzielnicy uskarżają się jak zwykle w miesiącu postu na brak odbytu. - Przy sposobności uroczystych obrzędów z powodu uro gnaci Sułtanowi prośbę, aby rocznicę także jego urodzin i wstąpienia na tron corocznie uroczyście obchodzić mogli, do której to prośby Sułtan się przychylił. Urodzenie Xi cia uczczono także czynami dobroczynności i łaski. Wielu zbrodniarzy, jęczących na galerach lub w więzieniach, ułaskawiono, a niektórych prócz tego sukniami i pieniędzmi udarowano. Takie pomiędzy oficerów i prostych żołnierzy wojska regularnego gwardyi, artylleryi i marynarki Sułtańsk ej porozdzielano podarunki pieniężne, w czem także udział miała osada fregaty egipskiej, która Sułtanowi haracz przywiozła i łącznje z flotą sułtańską illuminacyą i wypuszczaniem rac dzień ten uczciła. Wedle listów z Seres i Salonichi pomór mimo ostrej zimy wielkie jednak zrządza spustoszenia w rozmaitych okolicach Macedonii.
MwwH«mwM
Rozmaite wiadomości.
Z Poznania, dnia 30. Stycznia. - Dzisiaj zrana mieliśmy tu smutne - a Dzięki Bogu rzadkie u nas - widowisko stracenia, kiedy Jakób Gronostaj, który podwójne popełnił zabójstwo kołem bity zasłużoną poniósł karę. Zbrodniarz, mąjący lat 23, był synem ubogich, ale uczciwych rodziców w Sękowie i prowadził aż do popełnienia morderstw, za które dzisiaj pokutował, nie naganne życie, trudniąc się rozbijaniem kamieni. Dnia 4. Kwietnia r. 1833 odebrawszy dla siebie i brata swego zwyczajną zapłatę za robotę, udał się wieczorem do karczmy w Fodrzewicach i pijąc wódkę przegrał wszystkie swoje i po części też brata pieniądze. D. 6. Kwietnia zrana wyszedłszy z karczmy chciał się udać na miejsce roboty. W. drodze spotyka Damazego Cebulskiego, malarczyka, a sądząc że ma pieniądze przy sobie, żądał od niego gotowego grosza. Wszakże miał tylko Cebulski 1 grosz polski przy sobie, którego mu Gronostaj nie odebrał; poczero obydwa razem dale; w drogę się udali. Po niejakim czasie zagroził Cebulski Gronostajowi, że go z powodu zamierzonego złupienia zaskarży; ale w tym momencie też Gronostaj rzuciwszy się na niego kamieniem głowę mu pogruchotał a gdy widział, że Cebulski natychmiast nie skonał, dobył noża i poderżnął mu gardło. Ledwo co czyn (en okropny popełnił, 3 ujrzał przechodzącą dziewczynę, Franciszkę Michalak. Rozumiejąc, że ona zbrodnią wyda, napadł podobnie i nanię i za« mordował ją. Czapka zabitego Cebulskiego, którą sobie Gronostaj przywłaszczył doprowadziła do wykrycia zbrodni, do które] się Gro»
nostaj nareszcie i sam przyznał. Scena okropna stracenia zwabiła mnóstwo ciekawych; winowajca, żałując czynu swego, wstąpiwszy na rusztowanie przemówił słów kilka do widzów, napominając rodziców, aby dzieci swoje starannie wychowywali.
SPRZEDAŻ KONIECZNA, Główny Sąd Ziemiański w Bydgo» s z c z y. Dobra szlacheckie miasto Gembice Nr. 52 wraz do tego należącą wsią Dzierzązno Nr. 38 w Powiecie mogilnicskim przez Dyrekcyą Zimstwa oszacowane na 16504 Tal. 5, sgr. 4 fen. wedle taxy mogącej być przejrzane; wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Re« gistraturze, mąją być dnia 7. Mąja 1836 przed południem o godzinie 10. w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Niewiadoma z pobytu wierzycielka realna Rozalia Kwiatkowska zapozywa się niniejszem publicznie.
Wyciąg z Berlińskiego kursą papierów i pieniędzy.
Dnia 3ff. Styctnia
Papiers-1 Gotowimi I mąi S36.
Obligi długu państwa . .
Obligi banków« ai do włączni lit. H. Zachodnio- Pruskie listy zasta wne . . . Listy zastawne W. Xi stwa Poznańskiego.
Wschodmo- Ptuskie Szląskie · · . . ·popo 101? lm
, III{ 103} 1021 1074 103J 1021
Ceny zboża na Pruską mIarę I wagę w Poznaniu. Dnia 27. Stycznia 1836.
Tal. śgr. ten. do Ta). «gr. fen.
Pszenica. 1 7 I 8 Zyto . . . 25 26 6 Jęczmień * 24 25 Owies . *!> 16 b Tatarka 28 I Groch . 1 4 I 6 Ziemiaki * ist & 4 6 Siana cetnar a no ff.. . 37 25 Słomy kopa a 1200 ff . » 4 4 5 Masła garniec * HO X 2* b
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.02.02 Nr27 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.