GAZE
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.02.25 Nr47
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego
TA
Xiestwa
A Atu
POZNAŃSKIEGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W. IIeKe2a i SpólkU - Redaktor: A. WannomM.
J\E'A7.- W Czwartek dnia 25. L li tego 1836.
Wiadoll1ości zagranIczne.
Królestwo P ols kie.
Z Warsza w y , dnia 21. Lutego.
Kommissya Województwa Mazowieckiego.
Stosownie do reskryptu Komm ssyi Rządowej S. W., D. i O. P. z dnia 30 Listopada (12. Grudnia} r. z. Nr. 14,102/53,583. na zasadzie decyzyj Rady Administracyjnej Królestwa z d. 11, (23 ) Października r. z. Nr. 29,037 wydanego, zarządzającego ogłoszenie przez Dziennik Wojewódzki i gazety krajowe dekretu Najjaśniejszego Cesarza i Króla, pod dniem 28. Marca (9. Kwietnia) 1822 r. zapadłego, którym wzbronione zostało młodzieży polskiej pobieranie nauk w instytutach zagranicznych, bez otrzymanego na to od rządu pozwolenia, pod rygorem wyłączenia od wszelkich publicznych urzędów i funkcyj, od nom nacyi rządu zależących, a to z powodu, że wielu młodzieńców korzystając z zaburzeń w kraju r, 1831., udało się za granicę w celu naukowym, i przedsiębrane przez Riąd środki nie mogły tychże nakłonić do powrotu; jakoteź w zamiarze zasłonienia osób pod tym względem uchybiających, któreby o przepisach powyższych, a mianowicie dekretu Królewskiego, wyżej cytowanego nie miały wiadomości, od zagrożonej kary; Kommissya Województwa Mazowieckiego podaje do powszechnej wiadomości, a mianowicie osób interesowanych, rzeczone postanowienie, jak następuje:
Wypis z Protokułu Sekretaryatu Stanu Króltstwa Polskiego. Z Bożej Łaski My Alexander Iszy. Ofsarz Wszech Rossyi Kroi Polaki etc. Gdy zaprowadzone w krajach naszych Institute naukowe, w takim znajdują się stanie, iż młodzież dostatecznie ma ułatwione środki nabywania nauk i umiejętności, na przedstawienie Kominissyi Rządowej Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, tudzież Spraw Wewnętrznych i Policyi, po zasiągnieniu zdań ogólnego zgromadzenia Rady Stanu Królestwa N aszego Polskiego, postanowiliśmy s t a n o - wimy, co następuje: Art. I. Odtąd każdy z młodzieży polskiej, chcący udać s ę do zagranicznych instytutów naukowych, dla udoskonalenia się w umiejętnościach, lub sztukach pięknych, opatrzony być powinien szczególnem pozwoleniem naszem za pośrednictwem Kornmiseyi Rządowej Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, z zastrzeżeniem dopełnienia po powrocie warunków uchwały N amiestnika N aszego, pod d. 19. Czerwca 1819 r. wydanej, względem ważności dyplomatów na otrzymany stopień akademicki za źniejszym czasie na naukach za granicą, winna jest postarać się o pozwolenie dalszego pobytu, lub powrócić w przeciągu roku, licząc oti dn, i. Września r b. Art. I I I . Udający się w tym celu za granicę bez otrzymanego od Rządu pozwolenia, lub nie wracający na czas w pozwoleniu oznaczony, wyłączony zostaje od wszelkich publicznych urzędów i funkcyi, które od riominacyi Rządu zależą, Art. IV. Dopełnienie mniejszego, postanowienia Naszego, kjóre w Dzienniku Praw ma b>ć umieszczone, Kornmissyom Rządowym, wczem do której należy i polecamy. · - Dan w Petersburgu dnia a8. Marca (9. Kwietnia) 1822 roku. (T u podpisy). Obok tego zawiadomią Kommissya Woj ewódzka, że Rada Administracyjna Królestwa postanowieniami z dn. J4, /2J.) Czerwca i 27. Września (9. Października!) 1833 » 4« O 1'-) Czerwca 1831'- nie tylko rozkazała, aby przepisy powyższego postanowienia w całej mocy dopełniane były" ale nadto z powodu, iż często wydarzają się wypadki, że młodzież polska udająca się do obcych krajów za paszportami, korzysta 1 tt j sposobności, w celu uczęszczania jamie na uniwerśyteta, do różnych instytutów i szkól; poleciła utrzymywanie Kom.nrissyi Rządowej Spraw Wewnętrznych, DucJiQVijiiych i Oświecenia Publicznego książki alfabetycznej wszystkich młodych ludzi, którzy okazali się, lub nadal okażą sięwinnyni przekroczenia ogólnego w tt j mierze przepisu, a to końcem kommunikowania wszelkich w tym .Hraględzie ppsiadanych wiadomości wszystkim władz,tun .rządowym, które obowiązane 8} pod odpowiedzialnością nie dopuszczać cip Jakich»ftądź ujzięjiow i posad publicznych, od norninącyi Rządu zależących, osób wyżej wzrnian kowanych. - w Warszawie, dnia 24. Stycznia (5. Lutego) 1S36. r, (Tu podpis.)
(ZGaz. Yossa) Darowizny dóbr, którejni Cesarz j egmść cywilnych i wojskowych urzęiłńikow w Królestwie Polakiem obdarzyć jraczyl, nadadzą całemu gospodarstwu Polski nowy ruili i życie. N owi albowiem ci właściciele czynią wielkie przygotowania, aby gospodarstwo na otrzymanych dobrach ulepszyć a mianowicie chów owite ile możności do największej doprowadzić doskonałości. JF r an c y o .
Na posiedzeniu dn. 13. Lutego mówił Pan Parquin w. obronie Fieschiegp; potem zabrał głos Generalny Prokurator, obstawając przy oskarżeniu Fieschiegol'- Pepina i Móreya, zaś los Boireaugo powierzył mądrości Sądu, a Beschera wcale pod sąd oddać nie chciał. Przy odejściu poczty byl P. Dupont na mównicy. Rozeszła się pogłoska, ie Prezes w dniu następnym powtórnie Boireaugo wysłucha, a ten nowe uczyni zeznania, A n g l i a.
Z Londynu, dnia 12. Lutego.
Arcybiskupi Kantuaryjski i Yorkski mieli onegdaj rozmowę z Lordem Melbourne, dotyczącą się zapowiedzianego przez Lord Kanclerza bilu względem Sądów duchownych. Sądy te albowiem stosownie do tego bilu mają być połączone w jedną pod władzą korony będącą Izbę sądową cywilną. Głównym zamiarem bilu jest, sprawy czysto - duchowne i kościelne odłączyć od tych, które li tylko cywilny mają charakter. A tak sądownictwo czyli jurysdykeya duchownych ustać ma zupełnie w wszystkich sprawach testamentowych, ślubnych, poborowych i dziesięcin kościelnych się dotyczących; pierwsze mają odtąd naleźeć.jJo-nowej Izby sądowej centralno-cywilnej w stolicy, a ostatnie, t. j. sprawy dotyczące się dziesięcin, do Izby kancelaryjnej. Sprawy ściśle kościelne mają odtąd przez Bi.
bkupa każdej dyjecezyi pod assysiencyą Aesessorów być rozstrzygnięte. Sędziowie i wszyscy urzędnicy mają ej być ustanowionej Izby sądowej cywilnej mają z funduszów tworzących się z szportlów sądowych, płace swoje po bierać, zaś registratorowi e dotychczasowych sądów duchownych, których posady się znoszą, mają stosowne otrzymać wynagrodzenie. Na zatrudnionych przy tych sądach Adwokatów ma być przy. urządzeniu Izby centralnej ęzczegoluy wzgląd miany. Prócz tego, od wszystkich wyroków w sprawach wyżej przytoczonych jedna tylko ma b>ć dozwolona ap> pe-llacya, t. j. do wydziału sądowego Rady faj-oej. Sądzą, że przez takowe urządzeń a mnó stwu sprzeczek miejscowych 1 zamieszaniu w sądownictwie koniec położą a przez zniesienie innych appellacyi, kosztów i czasu oszczędzą, G a 1 i g n a n i M e s s e n g e r donoei stosownie do listów prywatnych z Londynu z d. 11, Lutego, iż tam powszechnie obiegają pogłoski o poróżnieniach i niesnaskach zachodzących między samem stronnictwem Konserwatystów, które do tego mialy dojść stopnia, że kilka znakomitych mężów zupełnie się od niego odłączy. Czyniono wprawdzie ze strony pewnej wysokiej osoby usiłowania, aby- jedność przywrócić, ale napróżno. Morning-Herald donosi: "Wiadomości z Peru brzmią bardzo niepomyślnie. Jedno etronnictwo postanowiło, żadnego nie dawać rangi, coby się w niewolą dostali, natychmiast rozstrzelać. Już zamordowano w skutek tych barbarzyńskich rozkazów kilku oficerów. Rozbójnicy krzątają się po całym kraju a banda takich łotrów pokazała się nawet w samem Lima; odjechała przecież, nie złupiwszy miasta. Bój toczące wojska zbliżają się ku sobie i wyglądać należy wkrótce stanowczej rozprawy. Dnia 10. m. b. dał liberalny członek parlamentu, P. Wakley, wielki obiad, na który przeszło 5000biorców a z pomiędzy członków parlamentowych O'Connelb ' też wezwano. Pan Hume przewodniczył, Z liczby wniesionych toastów przytaczamy tu następujące: "Lud, prawa ludu, i nie mniej"; - "Kroi, prawa jego, i nie więcej"; " Xięźniczka Wittorya - oby ją Bóg zachował od podstępów nieprzyjaciół kraju!" - Ministrowie, oby broniąc przywilejów korony nigdy nie zapominali, jakie ludowi-służą prawa!"
Włochy.
Z N e a p o l u, dnia 3. L u t e g o .
Do rzędu oznak łaski, obwieszczonych przy sposobności narodzenia następcy tronu, należy też następujący dekret królewski: "P 0nieważ od panującej teraz w Królestwie naszem radości, wielkiej liczby tych z pomiędzy poddanych naszych, którzy z [lowodii dawniejszych wypadków politycznych do ojczyz n y swojej przystępu nie mieli a dotychczas ułaskawieni nie zostali, wyłączać nie chcemy, rozkazujemy więc, aby ci z poddanych na szych, co z przyczyny powyżej wymienionej w rozmaitych czasach z kraju się wynieśli albo wygnani zostali i których nazwiska lista naszego Ministra policyi obejmuje, otrzymali pozwolenie powrotu do ojczyzny swojej. N eapol, dnia J 6. Stycznia r. 1836.
Ferdynand."
T u 2 C Y a.
Z Konstantynopola, dnia 16. Stycznia, Powodem do raptownego wyruszenia Reszyda'Haszy 7. obozu pod Karputh, i przeniesienia głównej kwatery do Malattia, ma być to, iż Ibrahim1 Basza nie chciał ustąpić z miasta D,er, które wojsko jego zajęło w posiadłość pod pozorem, iź należy do Syryi. Porta przeciwnie twierdzi, ii rzeczone miasto należy do Baszostwa Marasch, które wraz z Baszostwem Orsa zostaje pod zarządem Reszyda Baszy. Zatargi między Ibrahicnem i Reszyciem B)J;3ra zdają się być tern bardziej nieuchronne, ii pierwszy wzbrania się usku
tecznić rozkazów Sułtana względem zdemoliowania twierdz wystawionych ua północnej granicy Syryi i bardzo dumnie odpowiedział na przełożenia Sułtana względem administracyi powierzonych mu prowincyi.
VtjVb WVb Vb WWW
Rozll1aite wiadoll1ości.
Z P o z n a n i a , - Dziennik U rzędowy Król.
Rtgencyi w Poznaniu z d. 23. Lutego zamyka między innemi następujące ogłoszenie Król. Regencyi: Kroi. Naczelne Prezydjum prowincyi udzieliło pod dniem 4. m. b. księgarzowi Gunther w Lesznie pozwolenie wydawania ekonomiczno-technologicznego pisma czasowego pod tytułem: "Przewodnik rolniczo przemysłowy"; następujące ogłoszenie cenzuralne: Król. najwyższe Kollegium cenzuralne dozwoliło przedaźy następujących za granicą państw związku niemieckiego wyszłych psin polskich: Nr. 96. Magazynu powszechnego, Nr. 50, Magazynu mód, Nr. 51. i 52. Muzeum domowego, 5ty poszyt Encyklopedyi powszechnej; - doniesienie o zasłudze: Tutejszy elementarny nauczyciel, Pan Knappe, darował szkole ewanielickiej miasta Zduny, swojego miejsca rodzinnego, - 2 5 exfmplarzy nowego testamentu celem rozdania ich pomiędzy ubogich pilnych uczniów wyższej klassy; - następujące kroniki osobiste: jRadzca na» dworny Dr. Gumpert został w skutek swój prośby od sprawowania urzędu wójtowskiego Rawickiego uwolnionym i urząd ten został wójtowi obwodowemu Priebscb, dotychczas w Smolicach, powierzonym; - Przy administracji komunalnej zaszły o dd. 15. Października r. z. następujące zmiany osobiste: I, Radzcami miejskimi zostali mianowani: V 'w Dupinie pow. Krobskiego: Józef Ressel, Maciej Mielcarek, Maciej Florecki, Gaspar Sawiński i Lubiatowski; a) w Pleszewie: C. J. Kojjmann, Józef Jezierski, Teodor Stanke, August Gnatowski; Jędrzej Schulz, Samuel ASchnajder; 3) w Żerkowie: Antoni Rutkowski, Jan Busse, Bogumił Kurscht, Kazimierz Miesz.kiewicz, Antoni Nowacki; 4) w Kopanicy: Bernat Michaeis, Izydor Klosz, Jozef Rusinowski, Bogumił Eckord; 5) w Brojcach: Daniel Klembt, Fryderyk Kallmann, Samuel Kalisch; 6) w Ostrorogu: Karol Jerzykiewicz, Wincenty Puchalowicz, Józef Schulz, Antoni Schulz, Karol Małecki; 7) w Miłoeławiu: Ewald Ohlęrl, J akób Funtowicz, Hirsch Kayser, JanjSobkiewicą, Tomasz Grabowski; 8) w Wolsztynie:. Teodor Knechtel, Ferdynand Konrady, Stockmar, August Matzke, Józef Marcin Richter, Jan Nandeko; 10) w Nowym Trzcielu: Marcin Neumann, Ludwik Berlin, August Stengert; U) w Krzywinie: Jędrzej Bielewski, Wojciech Stryczyński, Iciek Schlau, Mikołaj Dobrowolski; 12) w Kaszkowi«: Adam Chylewski, Antoni Herwig, Antoni Wciorki; J 3) w Rawiczu zostali w miejsce wyszłych podług przepisu Radzców miejskich: Hausleumer, Braun i Kupkę, potwierdzonymi jako Radzcy miejscy, obrani puez deputowanych miejskich: Karol Springer, Gustaw Haenel, Daniel Sćhoepke; 14) wSzrodzie został w miej see zmarłego ławnika Mikołaja Dymińskiego, obywatel i piekarz Karol Brettschneider jako drugi ławnik, i i5) w Bojanowie w miejsce uwolnionego ze służby podług swego życzenia, dotychczasowego kamlarza Kuhle, depu towany miejski Ferdynand Gebauer jako ławnik i kamlarz potwierdzonym; - X. KroIl, pleban w Szczurach, mianowany jest dziekanem dekanatu Ołobockiego i w tern znaczeniu przez Król. Ministerstwo spraw duchownych potwierdzony.-- Dodatek do tego Numeru dziennika Urzędowego obejmuje obwieszczenie dotyczące sie, oznaczenia obwodów fortyfikacyi Winiary.
W ptwnej belgijskiej wiosce postawiła do* mu gospodyni pełne żarzących się węgli naczynie w wilgotnej izdebce. Wieczorem, domagało się najstarsze z siedmiorga jej dzieci, chłopiec 15 lat mający, o pozwolenie postawienia tegoż naczynia z węglami w izdebce górnej, gdzie z pięciorgiem swego rodzeństwa zwykle zawsze sypiał. Pomimo zakaz matki, przywiódł do skutku, czego się napierał. N azajutrz, gdy już dobrze na dzień było, a dzieci na dół nie zeszły, poszedł ojciec zobaczyć, co sie dzieje, i zastał w okropną boleść swoje wszystkie sześcioro trupem, a obok nich, psa nieżywego. Jk. Opat Hoffmann, był dla zasług swoich mianowany przez Cesarza Józefa I. na kanonika kapituły kościoła metropolitalnego we Lwowie; lecz kapituła podówczas z simej szlachty się składająca, opierała się przyjąć go w grono swoje z tego powodu, źe był synem mielnika. Nie długo trwało, a Cesarz Józef przybył do Lwowa, i był na popisie uczniów szkół normalnych, gdzie Hoffmann earn osobiście ich badał. Cesarz przeświadczony o postępie młodzieży, zadowolony pilnością i usiłowaniem Hoffmanna, kazał mu w nagrodę wyliczyć 1000 dukatów. Gdy tenże Cesarzowi za tak piękny podarunek należną podziękę złożyć przyszedł, dziękował oraz za udzielonymu stopień kanonika z dołączeniem prośby, aby ten zaszczyt odebrać raczył, gdyż jewiu, jako mieszczaninowi, w gronie szlachty mieścić się nie wolno. Na te słowa Hoffmanna chwycił Cesarz z uniesieniem kawałek papieru, i napisał do kapituły w te słowa: Mando vobis ut Clericum HojJmann suscipiatis in numerum vestrum, nam virtus et doctrina nohIFua,u. *) Łatwo się domyśleć, że przyjęcie prędko na« stąpiło. Napoleon i Talma. Wiadomo, że Napoleon zaszczycał Talmę swojemi względami, i źe temuż często u Cesarza podczas śniadania bywać wolno było. Jakoż jednego razu wszedł Talma, a Cesarz rzekł do niego: "Dobrze, źe WćPan przychodzisz; pokażę mu, com dla u« lepszenia teatru tuleryjskiego uczynić rozkaz a ł ;" to mówiąc skinął ręką, ażeby z nim Talma poszedł. Prowadził go przez długi korytarz, nakoniec weszli na scenę, gdzie mieli stuczną maszyneryję oglądać. W całym budynku, od jednej tylko lampy słabo oświeconym, nie było nikogo, prócz ich dwóch. Po przeglądzie rozmaitych przyrządzeń, weszli pod sceny podłogę, gdzie były machiny do zafpaduicń i zmian różnych; tu N apoleon uderzywszy Talmę po ramieniu rzekł: "Ileżby nie jeden z rnoirh nieprzyjaciół dał za to, gdyby się na iwojem Panie Talmo znajdował miejscu? jakże ono jest doskonale przysposobione do odegrania krwawej trajedyi!" - "Prztz Boga, miłościwy panie," zawołał Talma z przestrachem, "nie. bawmy tu dłużej! A gdyi b y jaki z d raj c a . . ." - "U s p ok ó j s i ę W ć P a n , " przerwał Napoleon z uśmiechem; "h.storyia za wiele sama siebie poważa, aby zguby mojej nie na teatrze czynów, ale pod teatrem udania szukać miała." (R. L,)
*) Rozkazuje wam przyjąć les. Hoffmana w poczet was*, albowiem cnoty i nauki sa prawdziwćm szlacbectwem .
Ceny zboża na Pruską mIarę I wagę w Poznaniu. Dnia 23. Lutego 1836.
Tal. śgr. uno do Tal. «> .
Pszenica . 1 7 I 8 Żyto 24 25 Jęczmień 22 6 23 Owies . lU lb Tatarka I I l Groch 1 3 I 4 Ziemiaki 12 »4 Siana cetnar a n o ff.. 24 55 Słomy kopa a 1 2 o o ff 4 4 5 Masła garniec 1 SO l 32
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.02.25 Nr47 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.