GA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.03.09 Nr58

Czas czytania: ok. 9 min.

Wielkiego

TA

Xiestwa NANSKIEGO

Nakładem Drukarni Nadwornej W Dehera i Spółki, - Redaktor: A. Wannowtki.

]I # 5 8 . - W Srodę dnia 9. Marca 1836

Wiadolllości zagraniczne.

francy«. Z P aryż a, dnia 27. Lutego.

Odpowiedzialny wydawca Gazety franc u z k i ej, Pan Aubry P\>ucault, stanął wczoraj przed tutejszym sądem przysięgłych z powodu artykułu umieszczonego w tern piśmie dn. 5. Lutego pod napisem: Rojalistowska to praea ocaliła 1830 roku Europę i Francyą. w którym Ministeryum nie tylko uważa zachęcenie do nienawiści i pogardy rządu, ale także zbrodnią przeciwko bezpieczeństwu państwa, na co, jako na zbrodnią, prawo dziesięcioletnie uwięzienie etanowi. Pan Aubry Foucault oświadczył przecież, że, ponieważ właśnie wtedy żona jego ciężką chorobą złożona była, on w mowie, będącego artykułu przed podaniem go do druku wcale nie widział; ani go też głównemu redaktorowi nie doręczono, i ie go czcionkarz tylko przez pomyłkę umieścił, za co go także skarcono. Po potwierdzeniu zeznania takowego z strony główego redaktora i czcionkarza zaniechał Generalny Adwokat tego główego punktu oskarżenia. Pan Berryer bronił obżałowanego, który na zapytanie Prezesa, czy jeszcze ma co do nadmienienia odpowiedział tylko: M. P. Przysięgli, byłem wśród tego czasu tak nieszczęśliwy, żem moje,żonę utracił, dzieci moje zanosząwraz zemną prośbę o względy. Tejto prośbie zawdzięczał Pan Aubry Faucault niezawodnie to, że go Sąd przysięgłych uznał tylko winnym prostego przewinienia, w skutek czego Trybunał skazał go na dwumiesięczne uwięzienie i zapłacenie 4000 franków.

J eden z najbogatszych ludzi prywatnych w stolicy, Pan Collineau, umarł tu wczoraj przeżywszy 77 lat. Był bezżtnny i zostawił, jak głoszą, 20 milionów franków. Sentinelle des Pyrenees zd. 23. b. m.

donosi, że wszyscy zt * 40wie Karolistowscy, znajdujący się w Aldudach, otrzymali pozwolenie powrócenia do domów swoich zajętych obecnie przez wojsko Królowej, ale to na przy. padek, gdyby do wojska Królowej wstąpić chcieli, A n g l i a.

Z Londynu, dnia 26. Lutego. , Podług podania Humego, ma się znajdować w Irlandyi loi oranźystowekich 1500, a w Anglii 350; a z tych mają pierwsze i50 - 200,000, a ostatnie przeszło 100,000 ludzi do swej dyspozycyi; w różnych hawet czasach miało być najednem miejscu, zgromadzonych 10, 20, 30, a nawet raz 75,000 oranżystów. Pan Hurne zarzucał Ministeryum Grejowskiemu, a mianowicie Lordowi Staalejowi, że oranżystom mianowaniach dopomagali, i twierdził, że w niektórych hrabstwach Irlandzkich od lat 30 żaden katolik na lawie przysięgłych nie zasiadał. Z dowodów Pana Humego przełożonych Izbie niższej pokazuje się, źe w Szkocyi loże orallŻystowskie przez Pułkownika Fairmana uorganizowane zostały. W piśmie, przesłanem 1833 roku przez tego Pułkownika do Markiza Londonderego, wzywa tego teraz, iv czasie, gdzie Gabinet papizmowi i gminowładztwu hołduje, gdzie zbrodnicze i republikańskie zabiegi zwykłem są zdarzeniem, aby na czele związku oraniystowskiego w N orthum - berlandzie stanął i grożącej burzy zapobiegał, bo jemu ten urząd honorowy przystoi; Lord Longford miał mu powiedzieć, ie bracia w Irlandyi są gotowi wypędzić gwałtem wszelką przewagę liberalistów. Markiz Londonderry powiada przecież w swojej odpowiedzi, ie juz Lordowi Kenyonowi oświadczył, ie liberalizm w jego hrabstwie już się zanadto wzmógł, a nawet między robotnikami w kopalniach węgli już się za nadto upowszechnił, i ie dla tego łatwo się przekonać można o niepomyślnym wyborze zamierzonej tym końcem pory. W in nem piśmie ubolewa Pułkownik Fairman, ie mąż 1 jakim jest JCiążę Buceleugh, pierwszy między posiedzicielami szkockierni, nie chce się przekonać otosamości oranźyzmu a systematu Konserwatywów. Podług wiadomości Nowo- Yorskich z d. 1.

Lutego odkryto w stolicy Mexiko dn. 6. Grudnia spisek, zmierzający do zamordowania Santany i jego Ministrów. Spiskowi zamyślali także o złupieniu miasta. Ujęto wielką liczbę osób mających udział w tym spisku. Spisek ten odkryto, nim jeszcze spiskowi zdołali zamiary swoje urzeczywistnić. Generał Santana odbył dnia 3. Grudnia przegląd wojska nad 6000 ludzi w Luis Potosi, którzy właśnie do Texasu wyruszyć mieli. Pięciu Generałów, w towarzystwie {2000 ludzi, udało się także na to miejsce przeznaczenia i przybyli dnia 8* Grudnia do Salinosu, leżącego na 30 mil od Rio Bravo de N orte.

Podług doniesień z Nowego-Orleanu z dn.

Th> z, m. krążyła tamże pogłoska, ie Santana na czele u,ogo wojska wkroczył do Texasu, Inny list znanego Pułkownika Austina, także z Nowego-Orleanu z dn. 12, *. m. datowany, wspomina także o zbliżaniu się Generała Santany na czele licznego wojska, lecz spodziewano O się dopiero w Lutym w Texasie. Interessa osadników idą tym czasem bardzo pomyślnie. Przez ostatnią klęskę Mfxykanczykow pod San Antonio cała prowincya z wojska rządowego oczyszczona została i zgromadzono dla powstańców pożyczkę 200,000 dolarów. Zresztą wypadałoby się spodziewać, że przed przybyciem nowo zaciągnionych wojsk Mexykańskich znaczne jeszcze nadejdą z Stanów Zjednoczonych dowozy pieniędzy, ludzi, broni i żywności, kiedy w przeciwnym razie obawiać się trzeba, aby uniesienie powstawńców przemocy jednak nie uległo. Listy z Vera Cruz z d. 38. Grudn, opisują usiłowania rządu dla przytłumienia powstańców w Texas jako bardzo znaczne; sądzą, że 10000 wojska w tym celu łatwo się da zgromadzić; twierdzą oraz, że lubo względem nowej organizacyi i systematu centraiizacyi sprzeczne zachodzą zdania, jednak wszystkie prowincye w tern się zgadzają, że powstanie w Texas niezwłocznie przytłumić trzeba i że rząd w tym celu wszędzie pożądaną znajdzie pomoc. Izba Wyższa przyjęła wniosek Lorda Wyn« ford, aby wyznaczono Kommissyą do roztrząśnienia przyczyn niedoli wieśniaków. Margrabia Westminster mniemał, iż najlepiej byłoby, gdyby uchylono wszystkie istniejące pra« wa zbożowe, które zamiast dania opieki wieśniakom, chybiają owszem tego celu, tak, jak w ogólności każde monopolium nie przynosi korzyści. - Margrabia Londonderry zapytał się pierwszego Ministra, czyli chce złożyć Izbie pismo, które Sekretarz stanu spraw zagranicznych przesłał rządowi hiszpańskiemu względem 27 nieszczęśliwych jeńców, wziętych przez' wojsko Królowej Krystyny, oraz odpowiedź na to odebraną, i czyli wzbranianie się tego rządu w uwolnieniu owych jeńców wstrzyma wzmiankowanego Sekretarza stanu od dalszego wstawienia się za nimip Lord Melbourne odpowiedział, iż nie ma nic przeciw złożeniu tych papierów, i mniema, ii zacny jego przyjaciel (Lord Palmerston) zechce dalej wstawiać się za owymi jeńcami, których wreszcie z Santander , gdzie życie ich było w niebezpieczeństwie, sprowadzono do Coruńa. Na posiedzeniu Izby Niższej dn. so. b. m.

Pan Attwood podał petycyą, podpisaną przez 20,000 mieszkańców miasta Birmingham; żądających reformy Izby Wyższej. Pan Dugdale oświadczył się przeciw tej petycyi, twierdząc, ii ją tylko przyjacitele Pana Attwood i dzieci podpisali; na co Pan O'Connell odpowiedział, ii petycye ludu angielskiego nie zasługują na taką pogardę. Pan Scarlett oświadczył, iż ci, którzy domagają się podobnych zmian organicznych, są zdrajcami kraju, i twierdził, ie Izba nie moie wcale przyjmować takich petycyj, targających się na najważniejszą rękojmią swobód publicznych. Mimo tego pet y Pan Hardy mówił znowu o zatargach między O'ConneUem i Raphael, i w długiej mowie wystawiwszy nieprawność postępowania O'Gonnella, uczynił nareszcie wniosek, aby wyznaczono oddzielną Kommissyą do roztrząśnie« nia tej okoliczności. Izba przyjęła ten wniosek i mianowała Kommieeyą złożoną zu Członków. Pan John Campbell otrzymał pozwolenia podania bilu względem reformy władz municypalnych w Irlandyi. A u s t 2 Y a.

Z Try es tu dnia ig. Lutego.

( Gaz. Szląsha. ) -; Wiadomości nasze Z Sfcodryi nie zawierają w sobie nic ważnego. Panowała tam ciągle epokojriość; ale ludność chrześciańska sarkała mocno na różne niedogodności. Nie mogąc się uskarżać na jawne gwałty widzi przecież, że nowy rząd wszędzie ją poniża, a ludność turecka obchodzi Bię z nią dumnie i z pogardą. Zdaje się, że rząd tak sobie postępuje dla małego udziału okazanego przez chrześciań w przytłumieniu buntu, a ludność turecka mści się na nich z przeciwnej przyczyny, t. j. ie . w buncie żadnego udziału nie mieli. Takito los spotyka zwykle chrześciań w Turcyi. Niebyliby oni zapewne teraz szczęśliwsi, chociażhy się dzielnie byli przyłożyli do zwalczenia buntowników. Jawny przykład tego widzieliśmy w He« rzegowinie, gdzie Ali Basza, posiadłszy za pomocą chrześciań godność wielkorządzcy, natychmiast jako prawdziwy wystąpił Turek; chrześcianami gardzi, corocznie z nimi surowiej się obchodzi i nawet niesprawiedliwych względem nich dopuszcza się czynów.

Rozmaite wiadomości

Anegdota o Potemkinie. Xis;zna Dołhoruki należała do liczby kobiet, które doświadczyły największych dowodów miłości. Sławny Potemkin, który utrzymywał, iż wyrar niepodobna powinien być z języka wygnany, kochał ją namiętnie i przepych okazały, z jakim w swojej występował miłości, przewyższał wszystko, Cokolwiek czytaliśmy kiedy z "Tysiąca nocy i jednej." Kiedy Carowa po odbytej podróży swojej do Krymu r, 1791. do Petersburga powróciła, -został się Potemkin przy armii, dokąd wiele żon generalskich się zjechało. Przy tej* sposobności poznał on między niemi-Xiefrra Dołhorufci, Miała ona imię także Katarzyna,- xiąźę w dniu jej patronki bankiet wyprawił, niby na obchodzenie imienin Cesarzowej.! Przy. stole xl<;znasiedziała obok niego; Na wety, przyniesiono czary kryształowe peine diamentów, które damom pełnemi rozdawano łyżkami; Królowa balu zdawała się zwracać zdziwioną uwagę na ten przepych, a Potemkin rzekł do niej: "N ie dziw się xiężno, bo na cześć twoje obchodzimy tę uroczystość," Każde życzenie, najdrobniejszy kaprys tej ubóstwionej kobiety, wykonywany był przez niego z uprzedzającą gotowością. Dowiedziawszy się, że xiężnie niestaje balowych trzewików, które zwykle sprowadzała z Paryża, posłał natychmiast umyślnego gońca, który dniem i nocą pędząc uskutecznił jej żądanie. Cały Petersburg wiedział, iż Potemkin, aby mógł wyprawić widowisko, które kochanka jego Życzyła sobie widzieć, kazał wcześniej zdobywać Oczaków szturmem, niż było w planie, a co za sobą ogromne w ludziach pociągnęło straty. (R. L.)

Znana śpiewaczka Paryskiej włoskiej opery, Panna Julia Grisi, jest od niejakiego czasu celem prześladowań jakiegoś zapamiętałego kochanka, który właśnie przed kilku dniami publicznie na scenie oświadczył się jej w wyrazach najbardziej namiętnych. Po aresztowaniu go z powodu tej nieprzyzwoitości, znaleziono przy nim ukrytą w lasce szpadę i dwa nabite pistolety. Panna Grisi tak została (em przerażoną, ii oświadczyła dyrektorowi i e , dla usunienia się od jego dalszych prześladowań, zmuszoną będzie oddalić się z Paryża. Dyrektor teatru, dla zatrzymania tak ważnej śpiewaczki, zwrócił się do władzy policyjnej. Lecz prefekt policyi oświadczył iż w tej mierze nic więcej nie może dla niego uczynić jak upoważnić Pannę Grisi do noszenia zawsze przy sobie nabitego pistoletu, i zabicia nieszczęśliwego kochanka za najmniejszym nieprzyjacielskim krokiem z jego strony. Skutkiem tego szczególnego wyroku, Panna Grisi w rzeczy samej chodzi teraz z nabitym pistoletemyAgr_AjSY j,Il,au

Amerykańska metoda pisania.

Ponieważ powiększające się co dzień zaufanie ku mnie Wysokiej Szlachty i Szanownej Publiczności objawia się w udziale j ej w braniu odemnie lekcyi, tudzież w innych, pochlebnych dla mnie rrraKacb (za co naj czulsze dzięki składam), przeto gotową jestem otworzyć jeden jeszcze kurs, który się z dniem 9. znaniu do dn>a 15. przyszłego miesiąca. Upraszam tedy wszystkie osoby, któreby sobie życzyły brać odemnie lekcye, aby się jak najwcześniej do mnie zgłosić raczyJy, albowiem tylko do wzmiankowanego dnia pobyt mój w Poznaniu przedłużyć mogę,. - Korzyści praktyczne, w calem życiu użyteczne, wynikające z mojej metody uczenia pieać, (za pomocą której W 20- g o d z i fi a c h można nauczyć się pisać i najgorszy, drżący charakter, w piękny i łatwy zamienić) upoważniają mię do nadziei, że Publiczność i na ten kurs ostatni licznie uczęszczać raczy. Niżej załączone świadectwa JW. GroImana, Generała- Porucznika i dowodzącego Generała; WgoNaumanns, Nadburmistrza, i przełożonych tutejszej izraelickiej korporacyi, jakotćź nakoniec rękopisma tutejszych uczniów moich, które każdego czasu oglądać można przekonają zapewne dostatecznie, jak mam' nadzieję, o skuteczności i prawdziwości metody mojej uczenia pisać. , E, Jaffe, z domu Arge, KroI. Pruska approbowana nauczycielka metody amerykańskiej pisania, przy ulicy Wilhelmowskiej pod Nr. 173. (w domu Prezydyum naczelnego.) a żądan.ie. Pani E. Jaffe, z domu Arge, KroI. PrUSkIej approbowanej nauczycielki tak nazwanej amerykańskiej metody pisania zaświadczam niniejezem, iż ona wiele osób' z tu tejszej ałogi, nieumiejących prawie pisać, w przeCIągu bardzo króikiego czasu, pisać zyte nie i pięknie nauczyła. Gdy mi próby Ich pIsma przełożone zostały i gdy się przekon łem. o prędkim skutku jej metody nauczanIa, nIe waham się bynajmniej na metodę tę p s n a ,zwr c ć uwagę Publiczności i złożyć nInIejSZem sWIadectwo jej skuteczności. Poznań, dnia 1. Marca 1836.

Generał-Porucznik i kommenderujący Generał 5tym korpusem, v. G roI m a n.

"Pani byłaś łaskawa uczyć bezpłatnie pisać c.zterech uczniów z tutejszego miejskiego domu sIe o . Metoda Jej uczenia, okazała eię, jak doswIadczenie na tych chłopcarh pokazało wyb r ; nie wahamy się przeto zaświadczyĆ to nInIejeZem, a zarazem załączyć podziękowanie nasze za J ej bezinteresowną fatygę.'.' Poznań, dnia 5. Marca 1836, M a g i B t t at, Naumann.

Zaświadczenie i Podziękowanie.

Pani Jaffe, z domu Arge, Król. Pruska approbowana nauczycielka amerykańskiej me« tody l?isa ia, wyuczyła pisać <jch chłopców z tutejszej korporacyi izraelickiej, mających od 13 -15 lat;wieku, w kursie aogodzinnym do tego stopnia, iż uczniowie ci (jak się to: okazało z przełożonych nam rękopismów tych chłopców, przed braniem lekcyi u Pani Jaffe po ich braniu) charakter swój zły, nie wyra« zny, a częścią t.eż. nie czy teIny i niekształtny , dZIwnym prawdzIwIe sposobem zamienili w charakter piękny, wyraźny i łatwy. Z największem zadowolnieniem nasze m uznając publicznie wyborność skuteczność . ' I użyteczność niewątpliwą tej nadzwyczajnej metody pisania Pani Jaffe, składamy jej przytern najczulsze dzięki nasze za udzieloną bezpłatnie naukę czterem wyżej wepomnionym chłopcom. Poznani dnia 1. Marca 1836.

Przełożeni izraelickiej korporacyi.

Mosino.

A U K C Y A.

n.ia 21. m. b. .przed południem od godziny Qtej I popołudnIu od godziny Sgiej sprzedawać będę drogą publicznej licytacyi w kamienicy pod liczbą 235. na Wilhelmowskiej ulicy z J?oz.osta ści W. Miihlbach R dzczyni regencyjnej, rozne meble z mahonIowego i brzozowego d.rzewa, sprzęty kuchenne i gospodarcze, jako też bardzo dobrze zachowany powóz, którego przedaż między 11. i 12. godziną nastąpi. Poznań, dnia g, Marca 1936.

Cast ner, Kommissarz aukcyjny.

Ceny zboża w Berlinie.

Lądem: Dnia 3. Marca 1836.

Tal. egr. fen. Tal. egr. fen.

Pszenica I 4 9 ł 1 aa 6 Zyto - ł 3, t Jęczmień wielki 27 O m a& % Jęczmień mały I m 2* Owies 25 m 21 3 Groch I 7 6 Wodą: Tal. egr. fen. Tal. *gr* fen.

Pszenica (biała) I 36 3 I 25 -Zyto 1 7 6 m 1 6 3 Jęczmień wielki -Jęczmień mały Owies «li < 23 9 Kopa słomy 6 5 Cemar siana - 4 10 '"'''* m so

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.03.09 Nr58 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry