GAZ

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.03.18 Nr66

Czas czytania: ok. 19 min.

WIelkiego NANp i fI X i ę s t w a

K I

Nakładem Drukarni Nadwornej W*. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. IVannowshi.

]I" 66. - W Piątek dnia 18. Marca 1836

Wiadolllości krajowe.

Z Berlina, dnia 12. Marca.

Donoszą z Chełmna nad Wisią pod d. 8b, tn.i J gź rozpoczęto kosztem miasta budowę nowego girnnazyum katolickiego - drugiego w Prusiech zachodnich- które jeszcze w tym roku ma być otworzone. N. Pan raczył najłaskawiej zezwolić na dodawanie rocznie na utrzymanie tego zakładu summy SCOO Tal. Z dnia 16, Marca, N. Pan raczył wczoraj zawierzytelnionemu przez N. Króla W. brytanii w nadzwyczajnej missyi przy dworze tutejszym, Sir Robertowi Adair, członkowi Rady Tajnej i byłemu Posłowi przy Porcie Oitomańskiej, dać posłuchanie pożegnalne i przyjąć pismo go odwołujące,

IIJIJI. VtjVl 7o.lIJI/hIWW

Wiadolllości zagraniczne.

Królestwo Polskie.

Z Warsza wy , dnia J3. Marca.

W Krakowie dnia 19. z. m. rozstał się z tym światfro czcigodny kapłan Xiądz Mikołaj Janowski, Kanonik katedralny krakowski, Profesor w Uniwersytecie tamecznym» Pozostałykilkudziesiąt-tystęczny majątek przeznaczył na cele dobroczynne.

F 2 a n c y a.

Z P a ryż a , dnia 5. Marca.

Organ dynastycznej oppozycyi, Kury er fr a n c u z ki, tak dziś swoje niechęć wynurza. Ani rząd, ani Izby, ani stronnictwa, nie mogą jur na żaden sposób ostać się długo w 0płakanern zamieszaniu, w jakiem się obecnie znajdują. Komużby lei bowiem mogło co na tern zaleieć, aby ten stan osłabienia i kłamstwa jeszcze nadal utrzymać? W dzisiejszej rpoce doświadczenia potrzeba jak największej otwartości. Trzeba z zupełną wiedzieć pewnością, czy zamyślają na gruzach przeszłości i z niektdremi żywiołami teraźniejszego społeczeństwa nową arystokracyą utworzyć, lub czy pragną monarchii reprezentacyjnej podług zasad z J789- · 1830. roku. W pierwszym razie nie potrzebny cień prawodawczych zgromadzeń. Przy wołajcie Szwajcarów, przy. wróćcie starą gwardyą przyboczną; mianujcie, jak dawniej, Szambeianów, Wielkich Koniuszych, Wielkich Łowczych, Jałrnuźników. Wezwijcie niezwłocznie P P. Broglie i Guizota do gabinetu; uwolnijcie ich od obmierzłych wspołzabiegów Pana Thiersa; dajcie im kollfgow w osobach P P . Pasquier, Molei Portalisa; powiększcie przywileje Parów, Nie śaremy wprawdzie prorokować długiej trwałości takiemu systematowi, lecz przecież jestto systemat, a gdy ten upadnie, będziemy przynajmniej na zawsze od niego uwolnieni, Jeżeli zaś szczerze pragniecie rządu reprezentacyjnego, myślcież nad środkami dąźącemi do jego ustalenia. Skądie wypływają wszystkie trudności obecnego położenia? Czyliź niepodobną jest rzeczą podać" z pewnością powody i przemknąć tajemnicę, napełniającą nowy gabinet strachem P Po zakończeniu wojny demowej, którą doktrynerowie , dla zjednania sobie powagi, jak najbardziej przewłóczyli, nie mogli się dłużej owi mężowie, pełni gwałtów i namiętności, utrzymać; upadli nagle, li tylko dla tego, źe ich już nie potrzebowano(?). GdAby się jutro znowu wznieść mieli., znowuby z tych samych powodów upadli, Jeżeli się Pan Guizot wraz z swymi przy jaciołmi chce mocno usadowić, trzeba żeby wszelkie ślady lewolucyi zatarte były, albo krew strumieniami płynąć musi. Niezgoda dornowa, uzbrojone powstania, processa, zbrodnie, szubienice-r jedynie ich władzy (owarzyezą i ich wzmacniają. Pokój publiczny jest ich zgubą. .Wywoływanie rozpaczą natchnionego oporu i następnie przytłumienie tegoż brutalską przemocą, jest ich tryumfem, a tryumi ten dynastyą wiele kosztować będzie, Po wyczerpaniu tego systematu i po jawnein oświadczeniu się z strony Izby, iż się od niego usuwa, wymagał sam zdrowy rozsądek zmiany i to jeszcze umiarkowanej. Ministeryum należące do tiers-parti byłoby dokładnie położeniu takowemu odpowiedziało. Na nieszczęście spostrzeżono wkrótce znaki złej chęci, Wyłączenie Pana Dupina, umówione z Izbą Parów zabiegi, nie były zdatne do ułatwienia koniecznego przejścia. Czyliż miano zamiar zmienić li tylko osoby, nie zaś rzecz eamę? Pana Thiersa wybrano za postawę (ego poruszenia bez postępu i końca. Obwiniano nas niesłusznie, jakobyśmy o dotychczasowych zasadach tego Ministra prędko zapomnieli, Niceśtny nie zapomnieli, żadnemu nie oddaliśmy się złudzeniu. Byliśmy już na przód przekonani, że Pan Thiers tylko stosownie do swego interessu działać będzie, lecz s;» dziliśmy, źe się interessowi temu uwieść nie da; sądziliśmy dalej, źe może na swern wyższem stanowisku przekona się o konieczności nadania całej swej postawie więcej taktu i ro« zwagi. N ie mogliśmy się domyślać, źe Pan Thiers, zostawszy przez wystąpienie P P. Broglie, Persila i Guizota, Prezesem rady miniBtciyalnej, złożonej z szacownych i z zasad

-lswoich znanych mężów, zaraz w pierwszych dniach rozpocznie spor z swymi kollegami i starać [się będzie o zapewnenie sobie istotnych korzyści powtórnego zwrotu do swych dawniejszych kollegów. Podług wszefkiegp zewnętrznego pozoru i wbrew wszystkim grzecznościom, jakiemi się dawniejsi i teraźniejsi Ministrowie zwodzili, nie możemy jeszcze takiej rachubie wierzyć, ile źe ta rowniebybyła fałszywa jak nienawistna. Pan Thiers, którego spory z doktrynerskimi członkami dawniejszego gabinetu są znane, mógł, odłączając się od nich, wprowadzić lekkowiernych ludzi na myśl, że tą rażą poszedł za swą prawdziwą skłonnością, Ale cóźby o nim sądzić należało, gdyby teraz znowu wspólnie z tymi działał mężami, od których się odłączać nie potrzebował? Niech ulegnie tej pokusie, jeżeli mu to rozkosA przynosi; lecz niech także wtedy będzie przekonany, że w oczach wszystkich prawnych ludzi żadne polityczne nazwisko nie okaże się w ohydniejszem świetle, jak imie męża, który wszystkim tym, - co mieli nieszczęście polegania na nim, wiary nie dotrzymał. N ie możemy sobie istotnie wytłómaczyć, czego się Pan Thiers właściwie spodziewa, Gdy przeszłą większość rozwiązano, byłaby się z łatwością nowemu Mmisteryum inna nastręczyła, gdyby jej P. Thiers zaraz na samym wstępie nie był z umysłu niepokoił i zniechęcił. Jego manifesta, jego tajne polecenia były już w czasie wyboru Wice Prezesa dla kilku występujących Ministrów pomyślne; zastraszy! on umyślnie i06 urzędników w Izbie Deputowanych, tam się skłaniających, gdzie sialość widzą, i mowa jego nareszcie na onegdajszem posiedzeniu przeciw umiarkowanej czę. sei opozycyi była tak niespodzianej żywości, iż każdy w niej przeniewierną zmianę mógł spostrzedz. Opozycya pokazała się umiarkowaną, cierpliwą i skłonną do uczynienia wsz*lkich z jej honorem zgodnych przyzwoleń; lecz nie będzie naśladowała doktrynerów, podwajających swoje pochlebstwa, skoro ich kto odpycha, Opozycya nie potrzebuje, jak doktrynerowie , opieki Pana Thiersa, aby inogla coś znaczyć i jakąś mieć nadzieję; nigdy się ona nie podda ślepo mężowi, nie mającemu żadnego prawa do jej zaufania; byłaby mu chętnie dopomogła, sądząc, źe jest jej obowiązkiem naprawić choć w części z)e przea niego zrządzone; ale rnało ei<; troszczy o )ego zaczepki i potęgi jego bynajmniej się nie obawia. Może o n, jeżeli chce, podać rękę Panu Guiaotowi i znowu go podnieść; obydwaj staną się siebie zupełnie dogodnemi, przez takowe pojednanie, ale dnia te go» w którym obydwaj bujemy. Quotidienne donosi, iż Pan Thiers chce wsławić swoje ministeryurn, jakim śmiałym czynem; w tyra celu myśli o wyprawie do Hiszpanii dla położenia końca tamecznym zaburzeniom. Tenże dziennik dodaje nawet, iż Pan Thiers naradzał się już kilkakrotnie w tym przedmiocie z kolebami swemi. Zapewniają, ii Xiąźę Talleyrand nakłonił Króla do poruczenia Panu Thiers minister* stwa spraw zagranicznych z prezesostwem rady. Między rządem naszym, a zagranicznemi mocarstwami panuje taka zgodność, iż Minister spraw wewnętrznych donosi regularnie Ambassadororn zagranicznych dworów o planach stronnictwa rewolucyjnego, i nawzajem rządy zagraniczne udzielają rządowi francuzkiemu wiadomości o działaniach karlistow i innych stronnictw. Do urzędu Prezesa Banku przywiązana jest pensya roczna 60,000 franków, lecz nowo mianowany Prezes Pan Davillier odstąpił tej pensyi na korzyść banku i paryzkiej kassy oszczędności. W osadach naszych w Martynice Gwadelupie, Bourbon i Gujana, uwolniono 27,150 murzynów. Ustała zupełnie pogłoska o odwołaniu wojska naszego z Ankony; ma być owszem wysłany statek z Tulonu do Oran dla zabrania ztamiąd 4. batalionu 8g0 pułku piechoty i przewiezienia go do Ankony, N owe Ministeryurn zastało Francyą w takim Stanie, w jakim już od dawna nie była: w stanie zupełnego pokoju. Przed kilką jeszcze laty wichrzyły na zachodzie szuany; w izbach wznosiła oppozycya hardą swą głowę; na pro. wincyach niepokoiły kraj pisma peryodyczne; bankiety, obiady, uroczystości, muzyki szyderskie nie miały prawie końca; niezliczone stowarzyszenia dzieliły zdania mieszkańców; w gabinecie nawet panowały niezgody. Dzisiaj nic z tego wszystkiego. Dzisiaj ochłodli z zapału swego tak legitymiści jak republikanie. Wielu zapaleńców musiało się schronić za granicę, inni w więzieniach nadaremnie r. z. oczekiwali amnestyi. N areszcie katastrofa L y o n u; proces przeciw oskarżonym kwietniowym, i sprawa Fieschiego przeważyła szalę przeznaczeń tak silnie na stronę porządku i spokoju, iż można mówić, że odtąd rzeczywiście zacznie się nowa era dla kraju naszego. Przebył on już od r. 1530 wszystkie próby.

Po puszczeniu mu krwi przez stronnictwo anarchistów, wzięli go na naukę doktrynerowIe. Dzisiaj jest już i od tych wyzwolony, kiedy Pan Thiers, polubieniec i prawie wy. Chowaniec Xiecia Talleyranda, zajął naczelnictwo administiacyi. t Z dnia 6. Marca. Dzisiejsza G a z e t a fr a n c u z k a obejmuje urzędowy buletyn o zdobyciu Plencyi wraz z kapitulacyą z dn. 25. Lutego, o godzinie I. po południu, podpisaną z jednej strony przez Hrabiego (Jasę Eguję, a z drugiej przez Komendanta, Don Antonio Sancheza. Z buletynu tego wykazuje się między innemi także bezzasadność, rozsianej wczoraj przez kilka dzienników, pogłoski, jakoby Karolistowski Wódz naczelny kazał rozstrzelać kilka kobiet, które w Plencyi z bronią w ręku ujęto. O tym wypadku czytamy w buletynie: W miejscu tein znajdowała się także kompania złożona z 27 kobiet, które się pod nazwiskiem niewieściej milicyi miejskiej uorganizowały i na wzór zagorzałych rewolucyonistów niezaprzeczone dały dowody, jakiej niegodziwości płeć ta jest zdolna, skoro się swoich obowiązków i oby> czajności wyrzecze. W celu ukarania takowego zapomnienial, jak tego przyzwoitość wymagała, skazałem owe kobiety na zapłacenie 3000 piastrów kary, kióre w stosunku ich za« możności l pod odpowiedzialnością władzy miejskiej w ciągu 24 godzin w kassie wojskowej złożone b>ć mają: - koniec tego buletynu takiej jest osnowy: (idy załoga jirzedernną defilowała, zakrzyknęli rij)lierowie: Niech żyje Karol V.! i żądali, aby ich wraz z artyllerzystami -do naszych szeregów wcielono. N a takowe i riowtorzone żądanie nie miałem żadnego względu; gdy przecież życzenie to po raz trzeci objawiono, i gdym się o szczerości tegoż przekonał, przyjąłem ich włącznie z kapralami, jak to N. Pan rozkazał, i tymczasowo przyłączyłem ich do batalionów, które tu mam przy sobie. Komendanta przeciwnie, podofficerów, sierżantów i urbanosow, odprowadzono do zakładu. Z dnia 7. Marca.

M o n i t o r i ministeryalny J o u r n a l d e P a .

ri s zamykają następujące dla Karoiistów pomyślne wiadomości: "Depesza telegraficzna z Narbonne donosi, że dnia 28. Lutego 600 Krystynów przez 5000 Karoiistów pod Olanea zostało napadniętych i po części zabitych, po części w niewolą wziętych. Dnia l. Marca poraził Brujo Krystynów pod Rivoli i otoczył to miasto ściśle swoim dywizyonem. Dnia 3. cofnęła się złożona z 3CO żołoierzy załoga z Bibas do Dory i. Twierdzą, że Mina d. ? do Manrezy się udał. Obawiają się nowych rozruchów w Barcelonie. - Druga depesza mi pod sarnę Puyctrdę się podsunąwszy mia8 u t' mu zagrażają. Wieśniacy z okolic szukają tłumami schronienia na naezem terrytoryum. " p h a r e B aj'oris ki donosi, że liczący po lądowaniu swojćm do Hiszpanii korpus posiłkowy angielski 80QO bitnego i dobrze uzbrojoTipgo wojska, obecnie ledwo 3000 żołnierzy liczy, a to jeszcze będących w stanie najnędzniejszym. Zniszczenie takowe trzeba wedle wsporanionego dziennika przypisać juźto charakterowi żołnierzy, których bez najmniejszego wyboru na ulicach Dublina i Manchesteru raciągano, jużto zupełnemu brakowi karności i pijaństwu, które w klimacie, wymagającemu wielkiej wstrzemięźliwości, okropne naturalnie wydaje skutki. Doniis enia z Mahoń z dn. 26. Lutego głoszą, że między mieszkańcami wysp balearskich ciągle potajemne panuje wzburzenie i źe tam co chwila obwołania konstytucyi r. i%i%, Bię obawiają. Po ulicach i placach publicznych słychać wieczorami bezustannie pieśni patryotyczne, które pospólstwo z uniesieniem wyśpiewuje. Wszakże jestto dotychczas umysłowe tylko powstanie, dla którego aż do obecnej chwili ani kropli krwi nie przelano, N a giełdzie dzisiejszej kjrs papierów hiszpańskich bardzo się zniżył, Z dnia 8- Marca.

W J o u r n a l d u C o m m e r c e czytamy: " D o smutnych wiadomości z Katalonii które Journal de Paris podał, równie niepomyślne nowiny z Nawarry dodać należy. Obawa nasza ziściła się; mieszkańcy dolin N a. warskich, których strzelbami naszemi uzbroj o n o, wydają je Karolistom i żadna nadzieja Cordovy nie spełniła się. U dzielamy w lej mierze pisma wiarogodnego męża: "N ie doniosłem Panu o zajęciu Plencyi, sądząc, źe to małoznaczne zdarzenie, nie warte wspomnienia; ale myliłem się bardzo; Karoliści albowiem zabrali w tym porcie 1$ dział, 200 jeńców, magazyny, amunicyą i wielkie zapasy żywności. Wszakże wigksiej jeszcze nierównie wagi jest wrażenie, sprawione przez zdobycie Plencyi, Balrnasedy i Mercadillo na armii Cordovy. Wiadomo Panu, że Generał ten siebie i świat tą łudził nadzieją, iż zajęta przez niego linia wojskowa od granic Francyi iż do Pampelony uniesienie ludu wiejskiego w dolinach Nawarskich popierać będzie. Ale niestety! wszyscy, co temu wierzyli, oszukali siej okropnie. Ledwo bowiem co Cordovy doszła wiadomość o zajęciu Plencyi, dostąpiwszy następnie smutnego przekonania, źewszystkie jego ja'ogi i cala artyłerya 2 czasem w ręce nieprzyjaciół wpadną, opuśtil Pampelonę i wyrzekł się zamiaru uzbrojenia mieszkańców dolin, którzy też istotnie w ciągu 21 godzin wszelką im rozdaną broń Karoliscom wydali. O toż to są owoce pięknej administracyi Mendizabala w" 6tym miesiącu jej istnienia, a zatem w chwili przed upływem terminu, w którym cala wojna domowa zupełnie miała być przytłumioną. Krótka ta zimowa kampania dostarczyła Karolistom tabor artyleryczny prawie z 100 dział złożony i pomnożyła ich s ły zbrojne tak dalece, iż je bez przesady na 40,000 podać można. Cordowie teraz nic więcej nie zostaje, jak cofnąć się do Biskai i bronić Bilbay, któremu zapewne wkrótce zagrażać będą. Jeśli mu to się uda, tedy wojna przez czas niejaki jeszcze potrwać może. W przeciwnym razie, sprawa Królowej stracona a Karoliści panami Hiszpanii - chyba źe armia fraticuzka przejdzie przi z Pireney." - Dodajemy (uważa wspomniona gazeta), źe wedle S e n t i n e II e d e s P y r e n e e s, 10 batalionów Karolistowskich istotnie już naprzeciw Portugaletty wyruszyło (z czego wnosić można, źe na Bilbao godzą), źe Karoliści powtórnie Loqueitio oblegają i ku Asturyi się udali. W śród takich okoliczności stał Cordova ciągle w Painpe' onie; doświadczał rozmaitych obrotów, ale zawsze wracał znowu do miasta, kiedy niby to śniegi działania tamowały; wszakże zdaje się, źe przeszkoda ta działań Karolistowskich nie wstrzymuje," Z dnia 9. Marca, Piszą z nadgranicy hiszpańskiej pod dn, 4.

Marca: "Cordova wyruszywszy dn. I. m. b, z Pampelony, udał się ku Ebru w celu wsirzymaniu poruszeń wojsk Karolistowskich; 12 batalionów zostawił w Pampelonie i okolicach, mających dzierżyć umówioną z rządem Prańcuzkirn linią z Pampelony aż do granicy Francuzkiej, końcem przyjęcia i bezpiecznego transportowania broni, amunicyi i innych z Bajonny nadselanych dowozów." A n g lia.

Z Londynu, dnia 5. Marca.

Ogłoszone teraz anszlagi dla armii bardzo się różnią od przeszłorocznych; pogłoska, źe armia o 10,000 miała być zmniejszoną, pokazała się być bezzasadną. W don esieniach giełdowych gazefy T i m ee czytamy: " F o n d y Portugalskie były w giełdzie wczorajszej bardzo przyciśnięte, do czego się najbardziej ostatnie listy z Lizbony przyczyniły, w których wyrażają, źe mający być za dni kilka Izbom przedłożony budżet smutny poda obraz stanu skarbowego Portugalii i źe nadzwyczajnych przyzwoleń Izby nie jest w stame potrzebom kraju zadość uczynić. Proc« tego wpływała też niepomyślnie wiadomość, iź w Lizbonie dokument do publicznej podano wiadomości, który dowodzi, źe dług państwa przez ostatnią kreacyą papierów 3 procentowych o 4 mil. funt, szterl. sie- pomnożył. Przecież twierdzono, źe były Minister Carvaiho dokument ten w Izbie zbijać postanowił. Gazety tutejsze donoszą o zamówieniu w kuźniach krajowych znacznej ilości żelaza na robienie kolei żelaznych, i cena żelaza podniosła się. W różnych miaetach kraju północnej Ameryki zdarzyło się znowu kilka pnźarów, które przypisują podpaleniu. N ajwiększy pożar był w Natchez, gdzie 28 domów zgorzało i kiUu ludzi utraciło życie. Prowincya N owegoYorku liczyła w iS35 roku 2,174.517 mieszkańców, między którtmi było 8 A ,319 cudzoziemców i 6821 ubogich. Ód roku J830 ludność powiększyła eię tam o 255,909 dusz. Według doniesień z Nowego Orleanu pod dniem 11. Stycznia, rozchodziła eię tam pogłoska, iź Generał Santana na czele li,ooO wojska wszedł do Texas. Tymczasem list Pułkownika Austin, pisany z N owego Orleanu dnia 12, Stycznia, namienia o ciągnieniu wspornnionego Generała z licznem wojskiem, wyrażając, ii dopiero w Lutym przybędzie do Texis. Interesa osadników są w dobrym etanie. List z Monteviedo pod dn. 23. Listopada donosi, iź tam zawinął okręt hiszpański, który z sapałem przyjęto; albowiem tameczni mieszkańcy pragnęli, aby związki między nimi a Hiszpanią jak najprędzej zostały przywrócone. Podług wiadomości z Przylądka Dobrej Nadziei, Naczelnicy Kaffrów zawarłszy traktat r rządem angielskim, wykonali d, 12. Grudnia Królowi Wielkiej Brytanii przysięgę podległości. Szarańcza zrządziła tam liczne szkody, Niderlandy a.

Z H a g i, dnia 6. Marca, Druga Izba powszechnych Stanów rozpoczęła znowu wczoraj czynności swoje na publicznem posiedzeniu. Sekcya centralna zdała sprawę o projektach do prawa względem przejrzenia kodexu handlowego.

B e 19 i a.

Z Bruxelli, dnia 9, Marca.

Na Polaków i w ogólności na cudzoziemców baczne tu maja, oko, kiedy podobno

z zagranicy pewne nadeszły doniesienia mające styczność z wypadkami krakowskiemi. N i e m c y.

M O n a c h i u m, dnia 6, Marca.

Odebrano tu wiadomość, iź Monarcha nasz po krótkiej żegludze morskiej, zabawiwszy 2 dni w Smyrnie, wrócił do Aten. Król Grecki polecił bawarskiemu Professorowi Gartner, aby zrobił plan nowego zamku królewskiego, który jak najprędzej ma być ukończony, i na który już d, 6. Lutego założono kamień węgielny. N owy zamek nie jest bardzo odległym od teraźniejszego mieszkania Króla. JI u s t 2 Y a.

Z W i e d n i a, dnia 2. Marca, G a z e t a W i e d e ń s k a zawiera o Krakowie: " U czta zapowiedziana przez obywateli miasta Krakowa ku czci korpusu officerów wojska stojącego w Krakowie, celem przywrócenia prawego porządku, odbyła się w istocie dnia 25, Lutego. W wielu księgarniach i drukarniach znaleziono w znacznej ilości pisma drukowane, podburzające do rozruchów w państwach sąsiednich. Liczba podejrzanych indywiduów, którzy się stawili na Podgórze, doszła już blizko do 600." Szwajcarya.

Z Bern, dnia 4. Marca, U nas znowu wszystko w zaburzeniu. Tuezono sobie, źe przyjęcie artykułów konferencyi Badeńskiej ze strony katolickiej ludności naszej bez zakłócenia spokojności nastąpi. Ale nadzieja ta nie ziściła się. Stronnictwo duchownych górę wzięło. W Pruntrut spiknęło się pospólstwo i ustawiszy drzewo wolności tańczyło około na niego i śpiewało pieśni na uwolnienie od tyranii Reformowanych, Nieład ten rozpostarł się po wielu wsiach a policya nie zdołała mu zapobiedz. N a posiedzeniu wczorajszem postanowiła więc Bada Regencyjna wysłać wojsko do zrokoszowanych okolic i mocą oręża spokojność tamże przywrócić. X u r c y a.

Z K o n s t a n t y n o p o l a, dnia 5. Lutego.

Dzisiejsza Turecka Gazeta T e k w i m i WeK a i i zawiera conastępnje: "Donieśliśmy już, iż Kapudani Deria, Tahir Basza popłynął z oddziałem flotty Wielkiego Sułtana na morze białe (Archipelag), dla uskutecznienia pewnych potrzebnych czynności. Z wyspy Samos nadeszły skargi na Wekila Beja, i dla, tego J ego Sułtańska Mość wysiał tam niedawno jednego z Chndszów dywanu, Hussein, Beja, aby rozpoznał stan rzeczy. Hussein Bej przekonał się, iź prawa mieszkańców nie zostały w niczem nadwerężone i że Wekil z chwalebną gorliwością, i z powszechuem za szkańców. W dwóch tylko wsiach wyspy, niektórzy zwierzchnicy, powodowani bun towniczym eposobetn myślenia, podali bezzasadną skargę na Wekila. Dla powściągnienia tej zdroinoścl Kapudani Oeria wylądował z flottą swoją na brzegu Samos, kazał uwięzić małą liczbę wichrzycieli, a pulem wraz z flotą wrócił do Stambułu, dokąd przyb)! w ostatnim tygodniu Ramazanu." Tai Gazeta donosi, i£ gorliwie pracują nad urządzeniem inilicyi Bosnijskiej. Kilku magnatów Boenijskich otrzymało ozdobę Mir« mirane. Pierwszy Iman Sułtana, z względu na podeezły wiek jego został uwolniony od tego urzędu; będzie jednak nauczycielem Xigcia Abdel Medschid.

Zwykłym sposobem obchodzono tu uroczystość zakończenia postu. Wszyscy Dygnitarze i Ulemowie przybyli od żelaznej bramy (timur kapu) do seraju Top Kapu. Tak ulic e, któremi przechodzili, jak wspomniony seraj, rzęsiście oświecono. S ułtan przyjął ich w sali dywanu, a potem wraz z nierni zwiedził meczet Aja Sofia, i znajdował się tam na nabożeństwie.

ROZlllaite wiadolllości.

Z War s z a w y. - Wkrótce ogłoszoną tu zesłanie przedpłata na Zbiór pieśni i śpiewów Ludu polskiego, Biało Chrobatów, Mazurów, Rusi z nad Bugu i t. d., zebranych przez Pasa K. W. Wójcickiego, zaszczytnie znanego z dzieł częścią jui wydanych przezniego , częścią, zostających jeszcze w rękopismie. Słychać, iż wspomnione dzieło wychodzić będzie poszytami, oraz ozdobione zostanie rycinami i muzyką. Spodziewać się należy, ii wydawca szczędzić nie będzie nakładu na piękne i poprawne wydanie tego tale szacownego, i oddawna z lakiem upragnieniem u nas oczekiwanego dzieła. - Wyszedł lu z druku pierwszy zeszyt pisma: Panorama literatury krajowej i zagranicznej. Zawiera następujące artykuły: Wstęp A. J. S. - Literatura niemiecka A. J.

S. - Osobliwa dziewica T. N. - Zegary i kobiejy T. N. -- Poezye: Bajki S. Jachowicza. - Do Emmy, W. Zielińskiego. Jfigenia w Tauryce A. J. S. - Cbora, T. Nowosielskiego, - Badania historyczne: O urzędach dworskich w Polsce aź do XVI wieku; przez W. A. Maciejowskiego. - O poezyi chińskiej. - Portrert T. N. M, G, Saphir, A. J. S. Kronika polska: Szwecya, wspomnienia j esienne w r. 1833. przez A. Przezdzieckiego. Part Wojciech. Prawdziwa Przyjaciółka. Kwartalnik naukowy, Manfred, tłumaczenia E. S. Bojanowskiego. Pismo to, którego Redaktorem jest Pan A, J. Sza brański, wychodzić będzie oddziałami, każdy oddział zajmie 6 po« szyiów, najmniej 6 arkuszowych. Poszył każdy kosztuje w Warszawie złip. 8, na prowincyi 2 złlp. 10 gr. Na wszystkich urzędach i stacyach pocztowych zapisywać się można; lecz razem na 6 poszytów, za złożeniem złtp, 14.

Dobry apetyt, - Niesiecki w Koroni« Polskiej, Tom 3d pag. 517. powiada, ie konstanty Xiąźę Ostrogski, Wojewoda kijowski miał na dworze swoim Bohdana niejakiego, który na śniadanie ziadł prosię pieczone, gęś, dwa kapłony, pieczenia wołową, chleba trzy bochny, ser cały, miodu garncy dwa. Po tem wszystkiem do obiadu tak siadł, jak by poprzednio nic nie jadł; pożywał tedy przy obiedzie: mięsa wołowego sztuk dziesięć, cielęcego i baraniego jeszcze więcej, prosię pieczone, gęś, kapłona, trzy pieczenie, wołową, cielęcą l wieprzową. Miodu, wina, gorzałki wypijał na przemian po garncy cztery, piwa bez miary. Tak zaś był silny, że mógł na trzydziestu uderzyć; nigdy się nie upił i po każdym jedzeniu tak wstawał od stołu, żeby mógł jeść więcej. HM El

(Z Tygod. Pet.) Kry t Y k a . U wag i nad pismem JW. Wodzickiego ogłoszonem wJournald'Horticulture o Litwie. (Dokończenie.') Dalej mówi JW, Wodzicki że cała Litwa jest płaszczyzną; tu autor wziął Polesia Litewskie, Wołyńskie i Ukraińskie za Litwę i dla tego ten błąd popełnił. - Te trzy Polesia połączone z sobą zaczynają się od Owrucza, ciągną się przez Mozyr, Bobrujsk do Bychowa nad Dnieprem wszerz, a od Brześcia do Czarnobyla wzdłuż, to jest: trzy gradusy geograficzne szerokości i tyleż dłupościi w tym kraju są płaszczyzny i chociaż znacznie osuszone, dotąd jeezcze wiele równin jest lasami i błotami okrytych; właściwie zaś Litwa zaczyna się od Brześcia Litewskiego do Diineburga i od Mińska do Połongi, to jest: cała Gubernia Grodzieńska, Wileńska i większa połowa gubernii Mińskiej.

- Litwa o której mówię niema zapewne gór wyniosłych ale nie jest równiną; owszem wzgórki, doliny, rzeki i liczne jeziora, urozmaicają widoki i muszą one mieć jakieś powaby, kiedy umiały czarującą poezyą natchnąć Mickiewicza; z niej najlepsze wyobrażenie autor biorąc trzy Polesia za Litwę, krótszą i łatwiej« szą rzeczą znajdują pisarze powiedzieć źe Litwa okryta jest lasami i biotami, kiedy właściwa Litwa blót niema, a na nieszczęście lasy aź nadto się przerzedziły i w wielu miejscach juz sie, niedostatek onych czuć daje. - Na tejże samej karcie, N o. 10 r, J W. Wodzicki mówi źe Wołyń i Podole opatrują się w rośliny i krzewy z Odessy. Odessa nadto jest ubogą w rośliny aby one mogła udzielać; jeden tylko właściwie godny tego nazwiska ma ogród, stworzony pracą znajomego w uczonym śmiecie Pana Dessmet; lecz trudy jego dwudziesto-letnie nie zostały wynagrodzone, lubo ma wiele drzew i krzewów gruntowych, odznacza się szczególnie pięknym zborem róż; klimat Odessy jest najniewdzięczniejszy , a miłośników ogrodów do rozpaczy przyprowadza. - Wielu obywateli Wołynia i Podola rzadsze rośliny z Rygi sprowadza; tym co niemieli z nią stosunków sam ułatwiłem. - · Żebym skąd inąd o tern nie wiedział, kilkanaście słów rzuconych na papier przez JW. Wodzickiego przekonywają źe nigdy w Litwie nie był, powziął o niej wiadomość z opowiadania, lub od pisarzy, jak S. H. P- lub Michał Oczapowski - obadwaj uczeni, obadwaj go dni wiary, jednak popisali rzeczy do nienwierzenia<. - Nie jest tu miejsce uczynić rozbiór tych dzieł, wspomnę tylko ile to mieć może związek z przedmiotem o którem mówiemy. Pierwszy z nich w J e o g r a fi i w s c h o d n i e j c z ę Ś c i E u r o p y, wydanej we Wrocławiu roku lS25» na karcie 193, powiedział "źe w gubernii Mińskiej i Wileńskiej jabłka tylko bez obawy utrzymać można w ogrodach" - jakie cudzoziemiec niema temu wierzyć kiedy Litwin, syn właściciela znacznego niegdyś majątku, tak mówi? - Drugi, Michał Oczapowski, oczarowany teoryą płodozmiennego gospodarstwa, bezwyłącznie co jest krajowern, wszystko złem znajduje do tego stopnia, źe w dziele Rzu t oka na teraźniejszy stan gospodarstwa w kii macie północnym, wydanem w Wilnie r. 1828 T. 1. 116 karta 181 powiedział, źe ma eła nawet robić nieumiemy , a to które prjedają jełkością swoją kupującego odstręcza *) - J eźtlun się wstrzymał z ogłoszeniem rojbioru tego dzieła to w celu zebrania większego zapasu własnych doświadczeń, a więcej w nadziei» źe kiedy my poprawiać się będziemy

.) Wedle podobieństwa autor, chcąc być we wszystkićm wzorem ekonomii!, chciał oszczędzić złotówkę i złego rńasła kupił. (PrzYp aut.)z przesądów irzypolowego gospodarstwa, Pan Oczapowski zechce się otrząsnąć z pedantyzmu szkolnego i umiejąc teoryą raczy ją zastosować do potrze b krajowych, bo i Maxymilian Fredto powiedział "dobry radźca wedle natury rzecjy radzi; zły, wedle nauki i konceptów." - Inaczej o dziele jego powiedzieć można co powiedział przed trzydziestu laty Molski o pewnym autorze: Jeśli cię porównanie moje nie obruszy.

Podobny jest do lego co w długach po uszy; A gdy sąd co cudzego z majątku wykreśli, Zostanie się bez grosza, jak autor bez myśli, Z takich to źródeł czerpał Villers wiadomości o Polsce wieku Zygmuntowskiego; w dziele swojem "sur l'esprit et l'influence de la reforma' tion de Luther," a uwitńczonem prztz akademią Paryską. Jan Sniadecki stanął w obronie, a w uczonej i wymownej rosprawie wykazał niewiadomość pisarza. - Żeby Viilen czytał był lisi y Erazma Roterdamczyka, inneby o niej miał wyobrażenie; oto są słowa Erazma: "kraj, mówi on, do Seweryna Czonara, w którym Filozofia miała celniejsze swe ucznie , a nauki czyniły Polskiemi oby wate« lami tych którzy uczonemi bydź śmieli, niemógł bydź tak łatwo placem krwawego o różność w przeświadczeniu szermiersiwa." - Piękną zapewne jest rzeczą być wolnym od przesądów i wyznać własne błędy, lecz upośledzać wszystko co jest krajowern zaszczytu nie robi. 1. P,

OBWIESZCZENIE.

Wilhelm Eiselm, kupiec w Kaliszu, twierdzi, iź w roku 1830 podczas wszczęcia się niepokoju w Królestwie Polskiem, następujące listy zastawne Poznańskie: l) Nr. 65. z dóbr Goli, w powiecie Krobskim położonych, na 1000 Tal. 2) Nr. 56. z dóbr Kajtiva, w powiecie Pleszewskiin położonych, na 25 Tal. l-których właścicielem on się być mianuje - wra.z z kuponami procentowemi do tychże naleźacemi, do żelaznej skrzyni zachowawszy w sklepie wiigotnyrn zakopał, lecz takowe później, po otworzeniu oewj skrzyni, od wilgoci zepsute Znalazł. Podając to do wiadomości powslechnej, wzywamy właścicieli wzwyż wymienionych listów zastawnych, ażeby się aź do 8go terminu wypłaty prowizyi, t. j, na SL Jan rok J836, najpóźniej zaś w terminie na dzień 27. Czerwca 1,836 r. o godzinie ioej przed południem, przed Deputowanym, Refendaryuezem Espagne, wyznaczonym, osobiście lub też przes mocnictwem i inforrnacyą opatrzonego, zgłosili i jako prawi właściciele rzeczonych listów zastawnych z kuponami wylegitymowali. W razie, gdyby się nikt w powyższym terminie zgłosić nie miał, umorzenie owych listów zastawnych bez wszelkiego namysłu nastąp i. Poznań, dnia 7. Listopada 1835.

Królewski (iłowny Sąd Ziemiański I. Wydziału.

A UKC YJI.

W poniedziałek dnia 28. Marca r. b.

(.rana o godzinie 9 (eJ będą na gruncie piwowara Schiitz na Chwaliszewie pod Nr. 117. rozmaite sprzęty piwowarskie, pomiędzy ktoxemi miedzianny kocioł przeszło 500 funtów ważący do browaru jeszcze zdatny, za gotową zaraz zapłatę najwięcej dającemu publicznie sprzedana. Foznań, dnia 10. Marca 1836.

Król. Pruski Sąd Ziemsko - Miejski,

SPRZEDAŻ KONIECZNA.

Sąd ZitmsKo-miejsKi w Trzemesznie.

Folwark wieczysto dzierżawny Ż a b n o , w powiecie Mogibńskim, oszacowany na 9,733 Tal. 29 sbgr. 2 fen. wedle taxy mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Regisiraturze, ma być d n i a 7 g o L i p c a l 8 3 6. przedpołudniem o godzinie 8- w miejscu zwy« iłem posiedzeń sądowych eprzedane. Wszyscy niewiadomi pretendenci realni wzywają się, ażeby się pod uniknieniem preJ duzyi «głosili najpóźniej w terminie oznaczonym, Trzemeszno, dnia 10. Listopada i835Królewski Sąd Ziemsko-M ie jski.

Z polecenia P. Dyrekcyi Prowincyalnej Ziemstwa ma być wystawiona nowa stodoła dominialna we wsi Krzesinach. Termin do licytacji wyznaczony na dzień 11. Kwietnia r. b. o godzinie lotej zrana w zamieszkaniu dworskim w Krzesinach, gdzie też przejrzanym być może anszlag wraz z rysunkiem a mniej żądający przydtrzenie uzyska. Złotniki, dnia 15. Marca 1836.

Badzca Delegowany,

Podpisane Dominium w chęci zadowolnienia znawców i amatorów owiec podaje do wia. domości, iż Baran Nr. jSj. z owczarni Hennersdorf w Austryi, za Dukatów dwieś c i e w z l o c i e kupiony, na każde żądanie i zgłoszenie się do U rzędu Ekonomicznego, widzianym być może w Dembnie, aż do dnia 10. Maja r. b. - N admienia się także, iż Baran ten miał być w tym roku na wystawie (Thierschau) w Wiedniu.

Dominium Dernbno n. W, pod.Nowem Miastem w powiecie Pleszewskim, dnia 17 go Marca 1836.

Uwiadomiam nInIeJszem, £e z dniem 23,.

Kwietnia r. b. obejmuję oberżą w Szremie "Hotel de Posen" i jako kuchmisirz, upraszam Szanowną Publiczność o łaskawe odwiedzanie, gdzie przyrzekam każdemu żądaniu ni e tylko w skorej usłudze, ale i w umiarkowanych cenach odpowiedzieć. Kotarski.

Wyciąg z Berlińskiego kursu papierów i pieniędzy.

Dnia iSo Marca lSSjJ,

Papiera- Gotowimi żuj

Obligi dłuęu państwa Obuci bankowe ai do włącznie lit.H. Zachodmo - Pruskie listy zastawne Listy zastawne W, Xi<;stwa Poznańskiego.

Wschodnio- Piuskie bzląskiepo po 102\ i01J

103 102J 107£ 106J

Ceny zboża w Berlinie.

Dnia 14. Marca 1836.

Lądem: Tal. Igr. fen. Tal. Igr. hu.

Pszenica I 21 3 I l 17 6 Zyto Jęczmień wielki l 2£ J eczmieńunały l l 3 Owies . 25 20 Groch 1 12 6 Wo d a: Tal śgr. fen. Tal. Igr. fen.

Pszenica (biała) l 85 I 22 6 Zyto l 6 1 5 Jęczmień wielki Jęczmień mały Owies 23 9 21 3 Kcpa słomy Cemar siana X JO 20 - »

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.03.18 Nr66 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry