GAZE
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.04.08 Nr82
Czas czytania: ok. 17 min.Wielkiegop. O NAN
TA
Xiestwa
SKIEGO
Nakładero Drukami Nadwornej IV. Dehera i Spółki. - Redaktor: A. Wannom*.
/\.
8 2 ,dnia
Piątek
Wiado lllości k rajowe.
z B e r l i n a, dnia 5. Kwietnia. Wyjechał stąd: J W, Generał artyleryi i Ge nerał-Adjutant N. Cesarza W, Rossyi, Su' chosanetb, do Petersburga,
Wiadolllości zagranICZne.
A u s t 2 Y a.
Z P r a g i , dnia 31, Marca.
Do uroczystości koronacyi N. Cesarza Ferdynanda, jako Króla Czeskiego czynią na tutejszym zamku Królewskim! w którym teraz jeszcze Karol X. mieszka, nadzwyczaj wspaniałe przygotowania. Cały zamek prawie zostanie odnowiony a mianowicie tak nazwana sala hiszpańska, w której się do 6000 ludzi wygodnie mieści. Jeźli połowa tylko tego, co w powszechności mówią, prawdą, to uroczystość ia równie będzie okazałą, jak koronacya sama Cesarstwa, Znajome są. od wieków przy po dobnych sposobnościach wystawa, przepych i godność szlachty czeskiej, na czele której obecnie stoi Hr. Chotek, Szef stanów. Zwycząjny dar koronacyjny kraju wynosi tą rażą dla Cesarza 30,000duk., a dla Cesarzowej 25,000 dukatów, - Karol, X. uda się na początku Maja
8.
1836.
Kwietniaznowu do Cieplic, których wody tak zbawień. l ny miały wpływ na stan zdrowia jego. Po skończonej kuracyi opuści on podobno Czechy na zaw(sze i uda się do Salzburga, gdzie pic« kny zajmie pałac Mirabel, przeciwnie wraca Aięźna Berry, która przez czas niejaki bawiła w Gratz, do swojej romantycznej siedziby w Brandeis.
Fr a n c y a, Z Paryża, dnia 27. Marca.
Ponieważ jutro rozpoczną się obrady względem processu obwinionych o uczestnictwo w zamierzonem przed niejakim czasem zabójstwie Króla w czasie podróży do Neuilly przed tutejszym Trybunałem przysięgłych, nie od rzeczy przeto będzie umieścić tu wyciąg z rapp o r t mstrukcyjnego, a to tern bardziej, że zbrodnia ta dotąd mało jeszcze jest znana. Dnia 26. Czerwca 1835 roku zrana zawiadomiono władzę, że się kilka osób, sprzysiężonych na życie Króla, zgromadziło u Pani Chaveau l jej dwóch synów Gabryela i Karola Chaveau na ulicy Mauconseil N o. 10 dla odebrania tamże przeznaczonej dla nich broni. Kroi zajął dnia 15, Czerwca sweje mieszkanie letnie w N euilly; dnia 26. przybył rano jak zwykle do Paryża i chciał o godzinie 6 wieczorem bez zasłony wojskowej do Neuilly wracać. Rozkazano niezwłocznie zrewidować Komrnissarz policyi Barlet z kilką agentami o godzinie i po południu i stanąwszy na trzecićm piętrze zapukał do drzwi, wskazanych tnu przez odźwiernego domu jako prowadzących do mieszkania Pani Ghaveau. Nie otrzymawszy odpowiedzi posłał po ślosarza, w tej chwili oiworzono także drzwi. Wszedłszy tam Kommiesarz zastał Panią Chaveau i czlery osoby, które początkowo nie chciały'powiedzieć swych nazwisk, atemibyły: H u es on, H u b e r t, L e r o y i H u i 11 e r i e . Przetrząśniono je zaraz. Huillerie miał w kieszące od westki skałkę do pistoleta, Husson ukrył w ręku kulę. W tej chwili wszedł człowiek jeden na drugie piętro, a poznawszy co się dzieje, zemknął tak szybko, że go ująć nie było można. Domyślają się, że to był Gabryel Chaveau, Na badaniu dnia 17, Września zeznał, że zastawszy w mieszkaniu swojem i£ 16. Czerwca Kommissarza policyi spieszno wyszedł. Kommissaf» policyi przystąpił do dalszej rewizyi. W jednym gabinecie znaleziono: 1) 13 pistoletów różnego kalibru; 12 było nabitych; 2) nabitą flintę, należącą podług zeznania Pani Chaveau do jej syna gwardzisty narodowego; 3) trzy bandeliery z ładownicą na, pełnioną ładunkami; 4) 13 ładunków i worek r śrotem i 13 kulami; 5) 6 puginałów różnej wielkości; 6) 2 tabakierki jedne z kulami, drugą z prochem; 7) 2 pałasze; 8) róg z prochem; 9) nieskończony jeszcze bandelier , znaleziony w koszyku Pani Chaveau; 10) gruszkę z gipeu z rysami twarzy ludzkiej: Pani Chaveau wrzuciła tymczasem szybko bieliznę do zrewidowanego już Uuira; dla tego polieyant raz jeszcze tam zajrzał i znalazł kilka nabitych pistoletów. W czasie spisywania protokułu przybyła jeszcze piąta osoba, a tą był Karol Chaveau, który na dawane mu znaki nie zważał. D o: wiedziawszy się, co zaszło, wpadł w gniew, lżył policyą i wyrzucał swym przyjaciołom, źe będąc uzbrojeni pozwolili się bez oporu schwytać, on zaś sam, gdyby był wtedy obecny, byłby przynajmniej dwóch polieyantów trupem położył. Ledwo z trudnością zdołano go uspokoić, ale dla wszczętych krzyków nie mógł Kommissarz protokołu przeczytać. Odwieziono w dwóch sprowadzonych pojazdach do prefektury policyi winowajców, którzy ciągle buntownicze pieśni śpiewali i wołali: Precz z tyranami! Precz z Ludwikiem Filipem! Niech iyje rzecz pospolita! - Wypadki te zaświąd. cza protokuł Kommissarza policyi i zeznanie obecnych agentów. Dnia 28' Czerwca 1.835 r. przyaresztowaniu Pani Chaveau znaleziono jeszcze jej listy do dzieci, tchnące gwałtownanienawiścią ku rządowi, a d. Ig. Października, w czasie trzeciej rewizyi dom u znaleziono jeszcze: l) ładownicę r 6 kulami i skałką,- 2) rękojeść od deszczochrona przerobioną na stępel; 3) puginał i 4) łyżkę od bnia kul; 5) pisma towarzystwa praw l u d u; 6) kartki papieru popisane liczbami do grania w loteryą. Przy tej re wizy i był Karol Chaveau, który nieznacznie zemknął, ale znowu ujęty został, (Dokończenie nastąpi").
Słychać, iż P an H umann wyjedzie wkrótce do Alzacy'\ J o \ i r n a l d e P a r i e p i s z e : " M i n i s t e r marynarki stara się przyspieszyć wysłanie wojska celem wzmocnienia załogi na wyspie Bourbon. Podług ostatnich odebranych ztamtąd wiadomości, wzmocnienie to staje się coraz konieczniejszeur.. Rząd nie omieszka użyć środków potizebnych dla utrzymania publicznego porządku na wyspie Bourbon. Nie otrzymał jeszcze urzędowego rapportu od Kontr-Admirała Cuvillier względem wypadków, zaszłych w miesiącu Grudniu." Xiążę Otranto, mieszka teraz na wyspie Guernsey Niedawno tutejszy Trybunał pierwszej instancyi wydał wyrok stanowiący etparacyą między tym Xieciem i małżonką jego, uchylający wspólność co do majątku, i nakazujący, aby Xiążę płacił corok jo.ooo łran. separowanej małżonce swojej na utrzymtmie. Zebrana składka na pomnik zmarłemu Cuvier, mający być postawionym w tutejszym ogrodzie roślin, wynosi 18,500 franków. Doniesienia z Algieru są pomyślne. W 3.
ostatnich .miesiącach przybyło tam więcej niż 2000 osadników, i ziemia która dotąd odłogiem leżała, a mianowicio cała żyzna równina Metidia, jest teraz uprawiana pługiem europejskim. Z Oran piszą, ii Generał Perregaux wyruszył dnia 23. Lutego z wojskiem na poskromnienie chciwych rabunku Arabów. Zabrano im znaczną liczbę koni i mułów, oraz 2030 sztuk bydła. Wspomniony Generał posunął się aż do rzeki Sig, o 16 mil (francuzkich) od Oran, gdzie zburzył Arabom 10 wiosek, przez nich zamieszkałych.
Ministeryum nasze nie stoi nader mocno.
Pan Thiers nie posiada, ani wewnątrz kraju, ani zewnątrz, takiego zaufani; , jakiego ID< trzebuje Prezes Rady Ministrów. Temi dniami podkopana została powaga Pana Sauzet, Ministra sprawiedliwości; dowiódł mu bo-, wiem P. J anvier w Izbie, że Minister będąc deputowanym chwalił o tyle amnestyę, o ile teraz (jako Minister) jest jej przeciwny. Pan Sauzet nie wiedział co odpowiedzieć, a Pan Thiers nie przyszedł mu w pomoc. Wkrótce żna zaprzeczyć, ii minieteryurn dzisiejsze sua« ciwezy wszelką powagę, będzie reusialo ustąpić nowemu. Jest to rzecz uwagi godna, ii nie tylko Francya nie może sie poszycie stałem niioistt-ryum; ale źe także Hiszania i Portugalia zmieniają ciągle ministrów swoich. Po Panu Zea nastąpił Pan Martinez de la Rosa.
Mejece tet>o zajął P. Toreno. Po nim objął ster administracyi Pan Mendizabal, a dziś słyszymy, źe i on musi ustąpić. W Portugalii potrzeba zmiany ministrów, jest tak nagła, ii Królowa niechce nawet oczekiwać przybycia Xięcia Sachsen Coburg. W Anglii jedynie Lord Melbourne i jego koledzy zdają się utrwalać na miejscach swoich, jakoż widoczną jest rzecra, źe torysowie przekonywają się powoli o użyteczności reform, przez Whigów zaprowadzonych. Z dnia 29. Marca.
M o n i t o r zamyka w swoim wczorajszym numerze następujące doniesienie z Hiszpanii: "Wedle depeszy z Madrytu z dnia 22. Marca zagaiła Królowa osobiście w dniu tym o 3. godzinie z południa posiedzenia Sianów. W mowie od tronu wyrażono, źe obrady nad prawem wyboru będące jedynym prawnym środkiem do rewizyi zasadniczych instytucyi państwa, głównym też będą przedmiotem uwagi Stanów; źe wszelako i inne ważne,pytania im zostaną przedłożone, mianowicie zawiązane z państwami Ameryki hiszpańskiej układy» Madryt cieszy się zupełną e po koj noś ci ą. - Dnia 21. Marca uskutecznił Cordova, stojący w Wittoryi na czele 20,000 wojska, połączenie swoje z Espartero. Dnia 22. wyruszył Eguja z Llodio do Orduny w celu uderzenia na Espaletę pod Balmasedą i zapobieżenia połączeniu się Espalety z Cordową." - W dzisiejszym numerze donosi M o n i t o r stosownie do depeszy telegraficznej r Bajonny z dn. 21., źe Espartero w utarczce pod Orduną (kiedy?) Karolistów poraził i-800 ludzi już to trupem położył, już to w niewolą zabrał. - G a z e tte de F r a n c e zupełnie przeciwnie donosi, źe stosownie do urzędowych raportów Hr. Casa Eguja do Ministra Wojny. Karoliści dn.
19. Krystynów pod Orduną na głowę pobili.
"Nie mogę JWPanu (wyraża naczelny wódz Karolistów) udzielić dotychczas dokładniejszego o obustronnych stratach doniesienia; rozumiem wszelako., żeśmy najwięcej 200 żołnierzy stracili, Espartero , którego korpus booo liczył piechoty i 3 szwadrony jazdy, stracił przynajmniej 800 łudzi; całe pobojowisko trupami było zasłane. Nieprzyjaciel, zostawiwszy nam swoich rannych, cofnął się w dwuch
43?oddziałach; jeden uszedł do Cuartango i la Puebla, drugi do doliny Mena," - Gazety · Barcelońskie donoszą, ie się Mina ujrzał w konieczności rozbrojenia grenadyerów Oporlskich (części legionu portugalskiego.) Z dnia 30. Marca.
Dzisiaj nadeszła tu mowa od tronu Królowej Regentki hiszpańskiej. D z i e n n i k s p 0rów daje o tym akcie następujące zdanie: "N adaremnie szukanoby w tej mowie z tronu choć śladu tylko przesilenia politycznego, biedy skarbowej i powszechnego zniechęcenia, które wszystkich przyjaciół rządu hiszpańskiego w Anglii i Francyi niepokoją. Pan Mendizabal, wierny bwemu systematowi ułudzenia (Optimizmu) nie chce nic zgoła wiedzieć o postępach rokoszu, o pomnażaniu się hufców Karolistowskich, o spustoszeniu prowincyi, o okrucitńsiwach, całą Europę zgrozą przejmujących. Przestaje na tern, jak się zdaje, źe Don Carlos jeszcze nie jest w Madrycie; cieszy to go, że jeszcze bezpiecznie Stany zwołać może, aby nad prawem wyboru i układami z Ameryuą hiszpańską się naradzały. Jeśli to gtówne przedmioty obrad, posiedzenie to nie będzie długotrwałem,-- Rząrt hiszpański oddaje męstwu i wierności Krystynów, legionu algierskiego i angielskiego, największe pochwały. Zgadzamy się na to z caJego serca, żałujemy wszelako, że męstwu temu szczęście dotychczas nie sprzyjało i źe tak wielkie usiłowania żadnym skutkiem nie zostaiy uwieńczone. Dyskussye nad adressem nauczą nas zapewne, źe nowi Deputowani nie tak łatwo, jak Pan Mendizabal, względem przyszłości kraju i warunków pomyślności o n e g o się zaspoko 'ic dadzą." Telegraf trwa w swojem twierdzeniu, źe utarczka pod Orduną dn, 19. pomyślną była dla Krystynów, M o n i t o r wyraża: "Raport Espartery do Cordowy (z Unza dn. 19.) potwierdza doniesienie nasze o porażce Karolistów. Wypadek bitwy jak najpomyślniejszy dla wojska Królowej. Espaleta, wzmocniony 6 batalionami, niczego się więcej w pozycyi swojej nie obawia. Generał Bernelle donosi, źe jednym batalionem dwa bataliony Karolistów pobił. Wedle pisma z Madrytu postanowiła Królowa udać się osobiście do armii." Przeciwnie oelzyW3 się G a z e t t e dc F r a n c e: "Podanie M o n i t o r a zbijają wszystkie z nad granicy nadeszłe gazety i listy p ryw a tn e, 1 M e m o r i a l B o r d e l a i s d o n o s i, źe Espartero w 8000 wojBka ku Bilbao wyruszyć zamierzał, źe wszelako dywizya Villareala pod naczelnem dowództwem Hr. CasaEguja jemu drogę zaszła i go poraziła." Na nie, dowodzące, ie w doniesieniach Monit o r a sprzeczność zachodzi, i ie się BallIe z sobą nie zgadzają. A n g l i a.
Z Londynu, dnia 29. Marca.
Xiąźę Ferdynand, małżonek Królowej Portugalskiej, odjechał onegdaj w towarzystwie ojca i brata swego, z Londynu do Portsmouth u, skąd diisiaj do Lizbony się puści. W sobotę o 10. godzinie wieczorem wybuchnął tutaj ogień na ulicy Old-Bond, który z przyczyny braku wody, 24 domów i sklepów tamecznej arkady w perzynę obrócił. Strata ma być ogromna; same tylko obrazy galeryi Yatesa, które spłonęły, cenią na 40,000 funt, szterlingów. John Buli wystawia reformę duchowieństwa angielskiego ułożoną przez Arcy · Biskupa kantuaryjskiego i kilku innych biskupów, jako szkodliwą kościołowi i krajowi. W miejsce zmarłego przed niejakim craeem Admirała Tomasza Packenham, Vice* Admirał Graham Moore, brat sławnego John Moore, otrzymał wielki krzyż orderu bath» ekifgo. Odebrano tu wiadomość z Jamajki, ii Maracaibo poddało się dn. r. Stycznia Generałowi Montilii, i wkrótce spodziewano się takie poddania Porto Cabello, Izba reprezentantów Zjednoczonych krajÓ"'łr północnej Ameryki ukończyła d. 8- Lutego w Washington długie rozprawy względem «niesienia niewolnictwa, rozstrzygając większością 20 l kresek przeciw 7, ii kongres nie ma prawa mieszania się w sprawy pojedynczych prowincyi, tyczące się niewolnictwa. Dnia 26. Marca były u Króla Jmci pokoje, na których między inne mi posłowie Króla kraju Audih, Filip Frielle i Mullah Muhammed Ismail Chan, podali pismo władcy swego. Poseł turecki przedstawi! Owannesa Agę, Dyrektora młynów prochowych Wielkiego Suitana, Towarzystwo Mary - le - Bone obchodziło onegdaj pierwszą rocznicę swoje. Spełniano toasty na cześć Xiąiąt: Wellingtona i Newcastle, Pana Roberta Peel i Izby Wyższej. Xiąię Newcastle miał mowę z pochwałą Izby Wyższej; oświadczył oraz, że teraźniejsza Izba Ni£sza jest narzędziem pewnego demagoga, człowieka obmierzłego, i dla tego nie jest już Izbą Niższą angielską. Ławnik Laurie nazwał O'Connelia włóczęgą, mającym pomieszane zmysły, i spełnił toast za zdrowie Lorda Stanley i Pana James Graham, jako dwóch rnęźów przywiązanych do kraju,
Kapitanowie okrętowi Testing, W. Fisher, Sherpe, Bauverie i T. C. Sullivan, zostali mianowani dowódzcami nowo uzbrojonych okrętów. Gazety liberalne utyskują, ie Mmisteryum daje w mianowańiach pierwszeńsiwo tak zwanym Arystokratom. Na sessyi Izby Niiszej dn. 22. b. m. Major Handley uczynił wniosek, aby zupełnie zniesiono akcyzę od mydła, a natomiast opłatę od łoju podwyższono do 10 funt. ezter). od beczki. Prezes Izby handlowej, Pan Poułett Thomson i inni członkowie Izby oświadczyli się przeciw wspomnionemu wnioskowi, który też większością 195 kresek przeciw 125 odrzucono. Lott Palmerston na zapylanie Pana Roberta Peel i Lorda F. Egerton oświadczył, iź lubo nie ma jeszcze urzędowej wiadomości o ostatnich okrucieństwach, popełnionych w wojnie domowej hiszpańskiej, to jest: o rozstrzelaniu bezbronnych kobiet, wszelako nie można wątpić o tern zdarzeniu, i podług odebranych doniesień, naleiy uwaiać Generała Mina za pobudzającego do takiego barbarzyństwa; Tenże Sekretarz Stanu, zapytany od Lorda Malron odpowiedział, ii teraźniejsze ministeryum angielskie, równie jak ministeryum Pana Roberta Peel, zaleciło Posłowi w Madrycie, aby starał się skłonić rząd hiszpański do uznania krajów południowo - amerykanskich; a chociaż układy w tej mierze zerwały się, jest atoli nadzieja, ii po zebraniu*się Stanów (Cortes) wezmą pożądany koniec. Dokior Bowring zapytał się Kanclerza Izby Skarbowej, czyli ministeryum zamyśla w ciągu teraźniejszego posiedzenia parlamentu podać bil względem nadania swobód Izraelitom, na co Pan Spring Rice odpowiedział w sposobie potwierdzającym, wśród okrzyków: Słuchajcie! Słuchajcie! List P.ułkownika Le Marchand, umieszczony w Mornig Chronicie, wyraża, iż bezzasadnem jest twierdzenie Margrabiego Londonderry, jakoby żołnierze angielscy w Hiszpanii będąc pijanemi, zabili jjO Karolistów, wziętych w niewolę wojenną, Hiszpania.
Z Madrytu, dnia 20 Marca.
(Gaz. francuzkie,) Dzień wczorajszy, w którym konstytucyą r. 1812. proklamować i spokojność publiczną naruszać miano, przeminął spokojnie i bez najmniejszego zakłócenia porządku. Rząd, dawno już o wszystkiem zawiadomiony, był na baczności; pułki gwardyi były od dwóch dni w koszarach konsygnowane, - dość poczynione środki ostrożności uczyniły wszelkie kuszenia się niepodobnemi do wykonania, Ministeryum do tego San Fernando, gdzie wedle pogłoski Alborotadores (wichrzyciele spokojności) zamach swój przygotować mieli, trzema kompaniami gwardyi królewskiej obsadzić kazało. Wspomniona wioska oddalona od Madrytu na półtorej mili i leiy na gościńcu do'Aragonii wiodącym. W jadze zasługują za przedsięwzięte środki ostrożności na szczegulną pochwalę. Wszakże były one tei może jedynemi, co się tym niby to zamierzonym spiskiem zajmowały, bo umysły publiczności wainiejszemi zatrudnione wypadkami, które się obecnie przygotowują. N astaje bowiem chwila zagajenia Kortezów i niesie pogłoska, ie Izby ministeryu.n w stanie rozprzężenia znajdą. Twierdzą nawet w dobrze zainformowanych towarzy. stwach, że Mendizabal jur się do dymissyi podał i że go do kroku tego skłoniły nie tylko trudności, na które przy układach zmierzających do uzupełnienia gabinetu natrafił, lecz tei zawisny sposób myślenia, wynurzony prBex nowych deputowanych na odprawionem w do mu gubernatora cywilnego zgromadzeniu. Obiegają j ui listy imienne nowych Ministrów, z pomiędzy których następująca kombinacya najbardziej zasługuje na uwagę: Prezes rady Ministrów i Minister spraw zewnętrznych Fan Isturiz; Minister skarbu P. Aguirre Solarte; Minister wojny Generał Rodil,- Minister sprawiedliwości i łask P. U allesa, Piokurador Kaelyxu i poufały Isturiza przyjaciel. Oprócz tego ma być jeszcze noifcy wydział utworzony, t. j. wydział oświecenia publicznego, który od dzielnie od ministerstwa spraw wewnętrznych Panu Alcala Gadano ma być powierzony.
Ten Pan Galiano zostałby oraz mówcą nowe go gabinetu, niebędącego tei wreszcie uzupełnionym, kiedy o Ministrze spraw wewnę trznych i marynarki żadne) nie czynią wzmianki. Tudziei mają nominacye nowych Ministrów dopiero po zagajeniu Kortezdw nastąpić, Pan Mendizabal sam podjął się trudnego zaiste obowiązku napisania mowy od tronu, z przyczyny czego od dni kilku nikt do niego nie ma przystępu, wyjąwszy jego koliegów. Jeśli pogłoskom obiegającym wiarę dać można, to uda się Pan Mendizabal po odczytaniu tej mowy, którą za mowę pożegnawc2ą polityki jego uważać trzeba, -do Londynu, L u bo wieści te dotychczas nie zjednały sobie wiary w powszechności, mianowicie pogłoska o przeistoczeniu gabinetu, któreby wielkie zmiany w ciele dyplomatycznym za sobą pociągnęło, wyglądają jedoak z wielką obawą zagajenia Stanów, przy której to sposobności Królowa BaIIIa z nadzwyczajną, się ukaże okazałością.
Dnia 17. odprawiły już obie Izby przygotowawcze posiedzenie. Procerowie mianowali Kommiasyą dla weryfikacyi pełnomocnictw na przypadek jeśliby Króla nowe mianowania na parów przedsięwziąść miała. Izba Prokuradorów obrała pod przewodnictwem Prezesa po starszyznie, Pana AIce-vedo, jednomyślnie Pana Isturiza Prezesem,- z pomiędzy 74 głosów miał on za sobą 73; on sam głosował za Gonzalezem D, Antonio. Następnie mianowała Izba dwuch sekretarzy: Pana Onis z 72, a Pana Caballero z 51 głosami. N ominacya ostatnia tern bardziej uderzać powinna, ile że deputowany ten do najzagorzalszych należy Liberalistów. Nareszcie mianowano Kommissyą z 5 członków złożoną dla weryńkacyi pełnomocnictw. Wypadki zdarzone na przygotowawczem po> siedzeniu w domu gubernatora cywilnego, wybór Pana Caballf ro i inne okoliczności nabawiły rząd względem sposobu myślenia izby największej obawy. Wyglądamy równie za> ciętej i energicznej opozycyi, a twierdzą nawet powszechnie, ie P. Lancha, Prokurador Malagi, d. 26. Marca wniesie, ażeby się Stany konstytującem ogłosiły zgromadzeniem. Wszakże wniosek ten zapewne zostanie odrzucony, kiedy nawet większa część politycznych przyjaciół wspomnionego deputata przeciw tak rewolucyjnej dążności się oświaełczyła, Z widowni wojny zbywa na wiadomościach.
Officer sztabowy przybyły tu pocztą, przywozi szósty raz prożbę Generała Cordowy o dymissyą, oraz podpisany przez wszystkich officerów armii, zacząwszy od kapitanów, adress do Królowej, w którym N. Pani proszą, aby dymissyi Generała nie przyjęła.
Portugalia.
Z L i z b o n y , dnia 19. Marca.
(Times.) We czwartek przedłożył Pan Silva Carvalho Izbie zapowiedziany swój manifest, który Parowie równie jak i Deputowani z wielkiem przyjęli zadowoleniem. Słychać, źe porównanie z budżetem skarbowym Pana Carnpos i z sprawozdaniem Kommiesyi wypadło na korzys'c Carvalhy i wybornej i mądrej adroinistracyi jego dostatecznie dowio dło, a tak wyrzuty czynione mu przez Camposa zostały zbite. - Ministrowie znowu w dwóch pytaniach porażki doznali, co wszelako na nich nie uczyniło wrażenia, P. Scabra przeczytał pismo z Penafiel, w którem rozmaite opisują bezprawia, popełniane przez bandę 40 Miguelistów w okolicach tego miasta. U dzielenie to stało się powodem do żywych rozpraw, podczas których Pan Mousinho da Silveira schyłku i bliski upadku. Ale ledwo co te wyrzekł siowa, a okropna powstała wrzawa, kiedy kilku Deputowanych sądziło, źe takowe wyrażenie im uwłacza. - Z niektórych na posiedzeniu Izb czynionych uwag wynika, źe z-powodu nieprzyjemnych wypadków, sprawionych na osadzie "Bissao " przez Kapitana korwety francuzkiej, groźne czyniono rządowi francuzkiernu przedstawienia. - Adminietracya kraju idzie swoim dawniejszym, ociężałym trybem; nawet pakietboty do osad odchodzące, raprzestały żeglugi, kiedy im nikt nic nie płaci, a Prefekt czyli cywilny Gubernator Madeiry dla tej przyczyny ciągle tu jeszcze przebywa. - W zeszłym tygodniu popełniono znowu w rozmaitych częściach kraju zabójstwa a w Cartaxo zaszło dn. 12, m. b. niejakie buntownicze poruszenie, które jednak szczęśliwie przytłumiono. Dziwić się istotnie wypada, źe pod tak drżymającem Ministeryum cały kraj się nie bun tuj e. Bankructwa także dosyć często się wydarzają. - Rozumieją, źe Xiąźę Ferdynand Portugalski międy d. 3>)];0. Kwietnia tu przybędzie a Królowa, jak się zdaje, postanowiła aź do wspomnionej pory Ministeryum swego nie zmieniać.
Stany zjednoczone północnej Ame2yhI.
Listy z Valparaiso donoszą, iż tam nadeszła wiadomość o zaginieniu stolicy Chin, Pekingu, w skutek trzęsienia ziemi; 100,000 domów pochtonęła ziemia a w miejsce ich powstało jezioro wrzącej czarnej wody. () E g i p t , Z Alexandryi, dnia 20. Lutego.
Mehrned Ali zabronił wywozu starożytności egipskich, i kazał założyć muzeum egipskie. Chętnie przychylił się do projektu zaprowadzenia regularnego związku statkami parowemi między Anglią i Wschodniemi Indyami. Jest on przekonany, iż środek t%n zbogaci nietylko Egipt, ale i inne kraje zagraniczne. Potęga lądowa Mehmeda Alego wyn06i 100,000 ludzi. Wojsko nieregularne, złożone z samej tylko jazdy, liczy 13,456 ludzi. Flota egipska jest w należytym porządku, a okręty są po większe) części nowe.
ROZlllaite wiadolllości.
Po zgonie Królowej N eapolitańskiej zachowany został dawny zwyczaj dworski. W pokoju gdzie leżało ciało, zastawiono stół z największym przepychem. Po kilku chwilach 0czekiwania weszła jedna z dam honorowych i powiedziała: "Królowa Jmć dziś obiadować niebędzie!" poczem służący zdjęli zaetawione dania. Król, przejęty źalern i przekonany, źe najjaśniejsza nieboszczka, lepiej leczona, byłaby przy iyciu została, oddalił ze służby wszystkich czterech jej lekarzy. Ostatnimi czasy dostrzeżone zostały nadzwyczajne plamy, czyli raczej jaskinie, w słońcu. Według postrzeleń P. Postelmayr, w Monachium, wielki otwór zauważany przezeń 21. Lutego, 23. z. m. przybrał postać podługowatą i w największej średnicy okazywał 2$' co równa się przestrzeni jeograficznej 2 805 mil, N a północnym brzegu te? ogromnej otchłani, okazywał się cały szereg innych otworów pomniejszych, zaś o 3' 48" na zachód od niej widać było inny jeszcze mały otwór, który atoli 25, z. m. zniknął, a wielki otwór przybrał znowu postać prawie kolistą i miał jeszcze w średnicy 26', czyli 2,004 mii jeograficznych, co wyrównywa powierzchni płaskiej 5.328,394 mil kwadratowych. Podobnież 25go, śród gruppy znajdującej się na zachód, ukazała się wielka liczba plam nowych, których 23go, P. Postelmayr nie widział. Wszystkie te gruppy znajdowały się w północnej słońca półkuli. Z powodu powszechnego interesu jaki obudzają w Paryżu nowe doświadczenia P. Villeroy ze statkiem podwodnym jego wynalazku, wychodząca W Brest gazeta l'Armoricain ogłasza ciekawy artykuł, z którego okazuje się iź wynalazek ten wcale nie jest nowym, i że również z kolumbij adami, torpillami, zastosowaniem siły pary do żeglugi, i pierwszem wprowadzeniem do Francyi panoramy należy się sławnemu Fulton.- Fulton, nie mogąc znaleść żadnego wsparcia dla przyprowadzenia do skutku swoich projektów o żegludze parowej w Anglii, udał się do Francyi, sądząc iż w ówczesnym rządzie pierwszego konsula, znajdzie wspaniałą wynalazków swoich opiekę. Generał Bonaparte uznał go za szarlatana; Fulton jednakże po 5 latach tułania się po Francyi, potrafił zbudować w Havre, w 180)]" statek podwodny (dotąd niezapłacony) nazwiskiem "N a u til u s," z którym przybył do Brest. Z raportu Kommissyi wezwanej na oglądanie jego doświadczeń okazuje się, iż Ful ton, w to warzyetwie 3 ludzi, zanurzał się kilkokrotnie w swoim staiku do głębokości 24 stóp; źe 26. Lipca Igoi. wyjechawszy na środek zatoki i zanurzywszy się znowu, w eiedm minut czasu przebiegł pod wodą 400 metrów drogi, i przekonał iź statkiem tym można było doskonale wykonywać pod wodą wszelkie obroty. Nakonieć w gierpniu tegoż roku, czynił rozmaite tardów; wysadlii tym sposobem na powietrze, w obecności włada miejskich, daną mu starą, szalupę, i dnia jednego tylko co nie wyrządził podobnej sztuki 74 działowemu angielskiemu okrętowi, co sit; za nadio był do portu zbliżył, i któremu zaledwie przez szybką uciectkę udało się niechybnej zguby uniknąć. - Owocem tych doświadczeń, odbytych w mieście odległem od środka rządu, było 10 tylko, iż rząd ten odmówił wypłacenia długów na zbudowanie siatku zaciągnionych. , i Fulton byłby umarł z nędzy jeśliby zaprowadzenie w Paryżu pierwszej panoramy nie przyniosło mu nagle znacznych zysków. - Zniechęcony obojętnością rządu francuzkiego, Fulton udał się znowu do Anglii; znajdując się na flocie angielskiej stojącej przed Boulogne, wysadził za pomocą podwodnej petardy na powietrze jeden bryg francuzki; ale nakoniec nieznajdując i tam należytego ocenienia swoich myśli, wrócił do Ameryki, do Stanów Zjednoczonych, gdzie zbudował pierwszy statek parowy, nazwiskiem "Clermont." Wielki ten wynalaBeK, podniósłszy zarówno jego sławę jak i majątek, ożywił nową nadzieją jego usiłowania w przedmiocie statków podwodnych, i Fulton zajął się znowu budowaniem jednego takiego statku, od 80 etóp długości, kiedy śmierć przedwczesna przerwała dalsze pasmo świetnych jego odkryć. - - i r H K...JIlq.»MulIulIu M raulI»lIIJIllł<<»lu-»i<<NQłlih>wmiiwi
OBWIESZCZENIE.
Dobra do Królewskiej majętności L u b i ńskiej należące, w powiecie Kościańskim w obwodzie Regencyi tutejszej położone, listami zastawnemi obciążone, mianowicie: 1) wieś Lubin łącznie 2 folwarkiem ubocznym Zmysłowo, z gorzelnią i browarem murowanym, z dwiema karczmami i młynem wietrznym ; 2) wieś Żelazna;3) wieś Wieszkowo; 4) wieś Ossowo; mają od Ąw. Jana r. b. drogą licytacyi publicznej z prawami dobrom obywatelskim słuźącemi i prawem polowania, razem lub też pojedynczo sprzedanemi bye. Dobra rzeczone leżą 3 mile od miasta Leszna, a 7 mil od Poznania, są wszystkie odseparowane, ad 1. i 4. w inwentarz zaopatrzone, mieszcząc w sobie w gruntach: 3d I.
i6570jorg, 47 <£ 287 « 4.81 l(
53 dPI» WIo'ii 23 « w ogrodach, 22 <£ W łąkach, 19 H' w pastwiskach,
436 mórg. i3iOpr. w boru, 30 iż i50 CI W nizinach torfowych, 56 ee w nizinach trawami na slańsko zarosłemi, 123 «c w jezior, i stawach, 5 cc w podwórzach, placach do zabudo.. . .
wanIa I w mIejscach nieużytecznych, 18
CIw ogolę 3099 .norg. 42Qpr. miary pruskiej; ad t >'f( 343 mórg, 49 D p*, w roli, 155 « 82 cc w łąkach, 15 ee 118 cc w ogrodach, 305 it 135 cc w pastwiskach, 119 u 124 c<<' w lesie sosnowym, 2 t( 63 (C w trzcinach, 5 u 88 cc w podwórzu i placach do zabudolitwanIa, w jeziorach i miejscach nieużytecznych,ccw ogolę 105» mórg -157 [jpl ad 3,
6xO mórg, 83IIpr. w roli, 10 cc 146 <c w ogrodach.
145 ee 97 cc w łąkach, 53 ee 47 cc w pastwiskach, I 222 ee 57 cc w boru, 5 ee 95 cc w podwórzach, placach do zabudo. . .. wanIa I mIejscach nieużytecznych, = 3 = 1047 mórg. 165 Qpr,; oprócz tego w miejscach wspo» -!Ze będących
711 - . 174 » w ogóle 1120 mórg. 159 Qpr.; ad 4, 729 mórg, )];6rQpr. w roli , 13 oc xoo « w ogrodach, 172 oc 117 <c w łąkach, 275 oc 87 oc w pastwiskach, 54 oc 151 a: w lesie, 86 i i 173 ex:; w podwórzach, pla.
each do zabudowanIa I mIej - scach nieużyteŁ> cznych, w ogól« 1273mórg» 70Qpr.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.04.08 Nr82 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.