GAZE
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.05.17 Nr113
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego Z NA N
TA
Xiestwa
SKI EGO
Nakładem Drukami Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wanrwwski.
J\sll'X - We Wtorek dnia
17. Maja 1836.
Wiadoll1ości krajowe.
Z Berlina, dnia'13. Maja.
Wczoraj zaszczyciła J. K. M. Królowa Ni derlandska, jako też JJ, KK. MM. Xiąięta O r l e a n s i N e m o u r s w towarzystwie całego N ajwyższego dworu operę obecnością swoją.
Przy wstąpieniu N. Królowej w towarzystwie Xiąźąt francuzkich do loży krolewslciej ze wszystkich części przepełnionego gmachu huczne się dały słyszeć radości okrzyki, którym fanfary orkiestry odpowiadały. Rozpoczęło się przedstawienie "BarwierzAm Sewilijakim" Ros syniego, na którem Panna Sofia L6we od C. K. teatru Wiedeńskiego nowy dala dowód rzadkiego swego talentu śpiewania. Pooperze dano małą krotofilę: "U ro dziny" . N ajdostojniejsze osoby po skończeniu przedstawienia teatralnego udały się do pałacu J. K. M. Xięcia Karola, gdzie wielki dano wieczór, - Wczoraj zrana byli JJ. KK. MM. Xiążęta Orl e a n s i N e m o u r s z orszakiem swoim na nabożeństwie w kościele katolickim.
N!! U 1 <WVMiWnVIM
Wiadoll1ości zagranICZne.
Królestwo Polskie.
. Z War s z a w y, dnia 10. Maja, JW. Generał Hrabia N eselrode wrócił z Petersburga,
F 2 a n c y a.
Z P a ryż a, dnia 7. Maja, W giełdzie dzisiejszej zbywało zupełnie na wiadomościach z Hiszpanii; wszakże piastry. były poszukiwane, ponieważ ciągle jeszcze mowa o pożyczce, względem której Pan Meńdizabal z bankierami Londyńskimi wszedł w układy. Wedle listów z Bajonny z dnia 51. ni. b. ostatniemi czasy takie w N awarze spadły śniegi, że wezelkich operacyi wojennych z przyczyny tej trzeba było zaprzestać. Poseł niderlandzki, Baron Fagel, miał wczoraj zaszczyt podać Królowi Jmci pismo Monarchy swego, odpowiednie na lisi odwołujący Margrabiego Dalmacyi, dotychczasowego Posła naszego w Hadze, Dzisiejszy M o n i t o r ogłosił rapport Kom-missyi, wyznaeznej do rozpoznania przyczyny spalenia się okrętu liniowego "Trocadero," Potwierdza o n, iż nieostrożność w ogrzewaniu zrządziła pożar, lubo Kommiseya zdaje się być przekonaną, iż użyto wszelkich środków ostrożności. Pan Guizot został obrany członkiem Akademii francuzkiej, w miejsce zmarłego Pana Destult de Tracy.
N a posiedzeniu królewskiego towarzystwa geograficznego, Generał Pelet uwiadomił, ii 6 oficerów głównego sztabu z rozkazu Ministra wojny, podióiuje po Turcy i, Syryi i Egipcie, uźytecznemi pod względem geografi i historyi. Księgarze paryzcy zbierają składkę na wystawienie pomnika zmarłemu Firmin Didot, lub wybicie medalu z wizerunkiem jego. N aczelny dowódca wojska Króla kraju Laho re , Generał Allard, który niejaki czas bawił na łonie rodziny swojej w St. Tropez, w departamencie V ar, znajduje się teraz w Lugdunie, zkąd przed powrotem do nowej ojczyzny swojej, ma jeszcze raz przybyć do Paryża. Pan Auguei de- St. - Sylvain, który towarzyszył Don Carlosowi w podroży przez Francyą, i za to otrzymał dostojność barona de los Valles, znajd ule się od kilku dni w Paryżu. Przybył prosto z głównej kwatery Don Carlosa; chwali bardzo piechotę i amlleryą Karolistów; a co do jazdy, twierdzi, iż jest mIerną. Z dnia g. Maja.
Czytamy w jednej gazecie oppozycyjnej: "Gdy wczoraj dzienniki Legitymistow donosiły, że trzech dni lipcowych tego roku obchodzić nie będą, niechcieliśmy doniesieniu temu dać wiary; przecież doszła nas z ust pewnych wiadomość, że w dniach rzeczonych istotnie żadnych zabaw publicznych nie będzie. Cała uroczystość ograniczać się będzie na przeglądzie gwardyi narodowej na polach Elizejskich i na poświęceniu wystawionego tam łęku tryumfalnego. " W Lugdunie dn. i. Maja, w dzień imienin Króla, taka była niepogoda, iż wszystkie zabawy publiczne na następną niedzielę trzeba było odłożyć. Z innych miast południowej i zachodniej Francyi podobne nadchodzą wia dotności; deszcze, grady i śniegi przerwały wszędzie uroczysty obchód, Z Tulonu piszą z d. 3. Maja: "Wszystkie góry nasze śnieg em okryte, najstarsi ludzie nie pamiętają takiego zimna w Maju w okolicach naszych; jeżeli to tak dłużej potrwa, i oliwne dizewo i winnice Zjginą. ** ? M o n i t o r donosi dzisiaj z nadgranicy hiszpańskiej: "Anglicy uczynili d. 5. wycieczkę z San Sebastyanu i zdobyli, nie natrafiając na zacięty odpór, pierwsze dzieła Karolistów; zaś drugiej 1 ftii broniono zapalczywie. Admirał Angielski wysadziwszy więc 800 ludzi legionu na ląd, rozpoczął przeciw Karolistorn dobrze utrzymywany ogień» tale dalece że nieprzyjaciel o godzinie 9. w rozsypkę poszedł, zostawiwszy 4 działa. General Evans ścigał go aż do Hernani, które to miasto na zajutrz zajął. Anglicy bili się z wielką nieustraszonością; stra ła ich wynosi aoo zabitych i prawie drugie tyle ranionych, Ale znaczną też stratę ponieśli Karoliści. ,4 - N adeszłe (u dzisiaj zrana gazety Bajońskie sięgają tylko do dn. 4. wieczorem, nie mogą zatem o tern zwycięstwie Generała Evansa donosić.
'A n g l i a.
Ż Londynu, dnia 6. Maja.
N adeszła tu przez Paryż wiadomość o reorganizacyi Ministeryum portugalskiego (o której luż w Nr. 111, Gazety naszej pod artykułem "Portugalia" wspomnieliśmy). Niektóre z dzienników tutejszych poczym ą to za najważniejsze, że Pan Silva Carvalho znowu wydział Ministra skarbu objął, i że Xiążę Pal mella li tylko w zamiarze układania się z zagranicznemi mocarstwami, bez zajęcia żadnego wydziału do Ministeryum wstąpił. Chociaż listy prywatne wiadomości tej dotąd jeszcze nie potwierdziły, przecież giełda tutejsza, podług podania T i m e s, bynajmniej o niej nie wątpi ftylko o trwałości nowego Ministeryum różne krążą zdania. Podczas bowiem gdy mu jedni krótką tylko rokują trwałość, inni są tego zdania, że tylko tacy mężowie, z jakich się tonowe Ministeryum składa, zdolni są usunąć zamieszanie w finansach, które się także na inne stosunki państwa rozciągnęło. Niejaką przecież wznieca obawę ta okoliczność, zwiastowana także w powyższych wiadomo ściach paryskich, że małżonek Królowej obstaje przy spełnieniu zobowiązania się z strony Królowej w czasie zawarcia umowy ślubnej, iż mianowany będzie Naczelnym wndrein wojska. Jak wiadomo postanowiły Stany pra wie w chwili przybycia Xiecia, że mu urzędu tego powierzyć me można. Słychać teraj, że Królowa od nowych Ministrów żądała, aby wszelkiego dołożyli starania by skłonić Izbę do przychylenia się do życzeń przez Xiecia wynurzonych. Rząd inexykanski miał kupić fregatę północno Arnerv kańską, celem uzbrolenia jej 1 użycia przy brzegu prowiucyi T exas; lecz (jak słychać) mieszkańcy tej prowiucyi uprzedzili Mexykanow, albowiem 3 Kapry ich krąA ą przy brzegu mexykanekim od Caniperhe do Matamotes, o czerń Gubernator w Veracruz uwiadomił okręty kupieckie mexykanskie. Z dnia 7. Maja.
Gazeta dublinska donosi jako pogłoskę, że w krotce do Cove znamienita flotta, złożona z 7 oktetów liniowych, 3. fregat 1 5 mniejszych okrętów pod wodzą pewnego sławnego Admirała zawinie.
N. Państwo zamyślają tegoroczne urodziny J. K, M. Xiężniczki Wiktoryi, dnia 24. Maja, obchodzić balem dla dzieci. Będzie to ostatni raz, Że uroczystość takową dają na.cztść tej'
Xiężni«zki, kiedy J. K. M. w dnIu tym 17, rok życia kończąc pełnoletności dostąpi, mieszkańców jest politowania godny, ponieważ od Lutego wszystkie sklepy pozamykane i handel ustał zupełnie. Inne pismo z Livna z dnia 17. Kwietnia, umieszczone w tejże samej gazecie, donosi co następuje: Ponieważ buntownicy udali się do rezydencyi Wezyra, spokojność przt to jeszcze nie jest przywrócona, i sklepy kupieckie od 16 Lutego ciągle jeszcze zamknięte. Położenie tego baszaliku i tureckiej Kroacyi zupełnie jest takie, jakie było w czasie prawa przemocy i gwałtu, i (rudno przewidzieć, kiedy zgubny nieład, należący do ciemnoty średnich wieków, ustanie, a pokój i spokojność powrócą. Podług jednego listu z dnia 13. spotkali buntownicy na drodze do Serajewa przy parowach Kawaginkskich deputacyą z Trawnika i drugą z Seraj ewa, które w imieniu mieszkańców owych obwodów oświadczyły, ie ani z buntownikami wspólnie działać, ani leż przysięgi Sułtanowi złamać nie myślą. Tymczasem nawróciła się część jedna hord, nadbiegł)eh z turecHej Kroacyi, po wielkich zatargach i wrzaskach, ów zaś buntowniczy hufiec wszedł na góry i posunął się aż ku Scopie. Wspomniana gazeta zawiera jeszcze jedno pismo z Signu (w Dalmacyi) z dnia 32. Kwietnia: Większa część 74ch tureckich mieszkańców, którzy towarzysząc Firdusowi Begowi granicę nasze przekroczyli, postanowiła wrócić się do domu. I w istocie powróciło 63 z nich, a między niemi matka Firdusa, za granicę, ale do Hercegowiny, gdzie spokojność panuje. Sam Firdus z K towarzyszami, między którymi znajduje się czterech Rajasów, odbywa ciągle kwarantannę w lazarecie w Hanie. Dowiedzieliśmy się od jego orszaku, że obstawanie za spełnieniem rozkazów Sułtana jedynym było przeciw niemu zarzutem; można zatem powiedzieć, że poruszenie buntownicze nie przeciw niemu, tylko przeciw reformom wymierzone było, tem bardziej, gdy buntownicy po oddaleniu się Firdusa na nowo się zgromadzili i ku Serajewu wyruszyli.
A u s t 2 Y a.
Z Wiednia, dnia 27. Kwietnia.
J. C. K. Mość z najwyższem zadowoleniem powziął wiadomość o działaniach kilku dam we Lwowie ze stanu szlacheckiego pod względem ludzkości, mianowicie Hrabiny Buturlin z domu Hrabianki Poniatowskiej, Hrabiny Grabowskiej z domu Hrabianki Tarnowskiej, Hrabiny Bykowskiej z domu Hrabianki Skarbek, Pani Bobowskiej z domu Rudzkiej i Pani Baroni z domu Hrabianki Kastiglioni, które tego roku w Wielki tydzień trudniły się osobiście zbieraniem pieniędzy ku wsparciu cierpiącej ludzkości. Zebraną summe, rozdano bądź pomiędzy istnące w Galicyi instytuty Sióstr Miłosierdzia, bądź pomiędzy ubogich po domach. J. C. K, Mość najwyżsrern postanowieniem ewojem z dnia 1$ Kwietnia najłaskawiej roz. porządzić raczył, ażeby pomienione damy o tern najwyższem uznaniu ich działań przez najwyższego Kanclerza Hrabiego Mittrowskiego, za pomocą własnoręcznych listów prezydyalnych, zawiadomione mi zostały. Z daia 7. Maja.
(Gaz. Vossa i Korresp. Hamb.J - Wszy.
Stkie załogi w Galicyi łruQą być znacznie powiększone a okolice dotychczas załóg nip mające, otrzymają je niezwłocznie, w którym zamiarze liczne wojsk oddziały już w pochód się udałys z waj c a 2 y a. Z Neuchatelu, dnia 3 Mąja.
Niezgoda między stronnictwami w Szwajcaryi zdaje się powiększać; podczas gdy Glarus zmusza swoje katolickie duchowitmiwo do składania ojczyźnie przysięgi wierności, przysięga w-Obwaldenie nowoobrany Jlsndammann zgromadzonej gminie krajowej, że przez całe życie odważnie powstawać przeciw każdemu wmieszaniu się władzy świeckiej w interessa duchowne, przeciw placitom i artykułom badeńskim, i z nieprzyjaciółmi hierarchii i kościoła walczyć będzie.
T u 2 C Y a.
Gazetta di Zara donosi z Livna pod dn.
13. Kwietnia: Buntownicy, nie mogąc dogonić wystraszonego Firdusa Bega, który szczęśliwie na ziemi austryackiej stanął, powrócili z największym pośpiechem wśród huku dział i ognia z ręcznej broni, obciążeni łupami i udąją się teraz do Seraj ewa, siedliska Wezyra. Co tam istotnie uczynić zamyślają, później się dopiero wykaże*. Stań tamecznych
Rozmaite wiadomości.
Dziennikarstwo francuzkie. Odpocząiku r. 1835. wychodziło w samym Paryżu 347 pism czasowych. W tej liczbie było: dz.
politycznych, wraz z gazetami codziennemi S7, poświęconych religii i moralności 24 (i o protestanckich), ustawodawstwu i nauce prawa 38, ekonomii narodowej i wewnętrznej administra cyi 3, bistory i, statystyce i podróżom 12, liter j jeezcie sztuk pięknych 9; teatrowi w szczególności 2, matematycznym i przyrodzonym naukom 15, medycynie 28, sztuce wojskowej i marynarce 12, rolnictwu i gospodarstwu wiejskiemu 22, handlowi i przemysłowi 2.3, oświeceniu powszechnemu 7, dzienników dla kobiet, dziewcząt i dzieci so, dzienników mód I I, obrazkowych magazynów 4; dzienników obwieszczeń 7, pism bez oznaczonego charakteru 12. - W reszcie Francyi równocześnie wychodzi tylko 258 pism, a zatem o 89 mniej niż w P aryi u. W liczbie dzienników prowin - eyjonalnych poświęconych jest 153 polityce i administracyi, wyłącznie literaturze 4, miejscowym nowościom, handlowym i urzędowym doniesieniom 101. - W ciągu r. 1855. zapowiedziano 109 nowych pism, z tych 2.5 w departamentach; gdyby te potrafiły się utrzymać natenczas w bieżącym roku wychodziłoby we Francyi 752 pism peryjodycznych.
Studnie artezyjskie. Na posiedzeniu akademii francuzkiej dn. 18- Stycznia udzielił Pan Arago niektórych szczegółów o studni artezyjskiej, wywierconej w pobliżu miasta Tours, która w jednej minucie 5,000 litrów, albo w 24 godzinach 7,200 metrów sześciennych wody dostarcza. Przy wierceniu tej studni nie miano nic innego na celu, jak tylko zyskać sile. do pędzenia młyna zbożowego, i dla tego nie troskano się, do jakiej wysokości wytrysnąć może woda. Źródła, które wywiercono w Elbeuf, przebijając pokład kredy, wytryskały 60 stop w górę; żadne doświadczenie nie odkryło jeszcze, czy mogą wyżej się pod nieść, dla tego też wysokość największego wytryskania źródeł, nie jest dotąd wiadomą. Za pomocą przewiercenia pokładu kredowego spodziewają się także przy rzeźnicy Grendh w Paryżu otrzymać wo<lę; jednak nie tak prędko życzą jej sobie, albowiem podług nowych doświadczeń o powiększaniu się temperatury w stosunku głębokości, woda, tam gdzie się ją znaleźć spodziewają, najmniej irzymać będzie 20 stopni (Reaurn. czy stopniowy?) gorąca, i do publicznych łazienek i t. p. użyteczną się stanie. (Rozm. Lw.) P róż n ość B u f f o n a . N im sięBuffon zabrał do swojej naukowej pracy, co zwykle działo się przed świtem, miał zwyczaj ubierać BI<; bardzo przepysznie. Od rana do wieczora puszył się swoją aksamitną, złotem haftowaną suknią, sprzączkami u trzewików i kolan, i brylantowemi pierścieniami na palcach. Jeżeli wieczór z domu wychodził, albo jechał do dworu, dwóch lokajów poprzedzało go z potrójnćmi pochodniami. Pewnego razu ułoźył rozmowę swoje z naturą, i kazał eię jejnazywać Panem Hrabią* Wiele się namęczył jego nieprzyjaciel Daubenton, aby mu całą śmieszność tego postępowania dał uczuć. Jakże często Wielcy ludzie wielkim podlegają słabościom!
SPRZEDAŻ KONIECZNA.
Sąd Główny Ziemiański w Poznaniu. I, Dobra szlacheckie L u l i n o w Powiecie Obornickim, przez Dyrekcyą,Ziemstwa oszacowane na 49,991 Tal. 15 sgr. 10 fen. wedle laxy mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w U egistraturze, mają być dnia 31. Października 1836. przedpołudniem o godzinie 10 'ej w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Niewiadoma z pobytu wierzycielka Ur. MarY3IIIIa owdowiała Wojciechowska z Golęckich zapozywa się niniejszem publicznie, aby także względem taxy tychże dóbr deklaracyą swoją złożyła. Poznań, dnia 19. Marca 1836.
I JW.i WW. Dziedziców dóbr, których ( III majętności są położone nad spławną rzeS ką w których zupełnie dosiaieczna ilość I; drzewa opałowego do wielkiej fabryki znajduje się, wzywam najuniźeniej, iżby q I W razie chęci sprzedania takowych dóbr $ za cenę umiarkowaną, do mnie zgłosić )[( 111; się raczyli przez listy frankowane, załą: W czając szczegółowe opisanie swych dóbr X i warunki sprzedaży w języku niemieckim.
D - Podpisany życzy tylko z samymi wla ścicielami w tej mierze traktować, mieszali; nie się więc trzeciej osoby przyjętem być « nie może.
cD Bart h ol d M ever, w Frankfurcie n.jO.
Wyciąg z Berlińskiego kursu papierów i pieniędzy.
Dnia 14. Maja l S36.
Papiera- jGotowimi mąpopo iOlf
Obligi długu państwa , .
Obligi bankowe aź cło włąi znie lit. H .... Zachodnio- Pruskie listy zastawne *Il{ Listy zastawne W, Xi«;;stwa Poznańskiego, , Wsehodmo- Pruskie . 102 I bzląskie .. >"l03Il05J
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.05.17 Nr113 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.