GAZE

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.05.21 Nr117

Czas czytania: ok. 9 min.

Wielkiego

TA

Xiestwa Z N A N S K I E G O.

Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Waimuwskt.

JW 11 7 . - W S ob O tę

W drugieświęto Zielonych nie wyjdzie

Wiadolllości zagranIczne.

F 2 a n c y a.

Z P a ryż a, dnia 9 Maja, Wszystkie dzienniki po prowincyi napełnione są doniesieniami o szkodach zrządzonych przez wystąpienie rzek z brzegów swoich. Takie i w bliskości Paryża zrządziła Stkwa na niejakie sakody,- w okulicy Corbeilu zalała przesirzfń ziemi wynosząca dwie mile francuzkie. J eden tylko handlarz drzewem miał w ostatnich trzech dniach stracić przez zabranie na składzie będącego drzewa 400,000 franków. Od roku 1792 nie wzniosła się Sekwana do tej wysokości. Champania a mianowicie dfpartament d'Aube stoi prawie całkiem pod wodą i wojsko odebrało rozkaz, aby groble sypało. Takie i Łigiera w wielu miejscach wylała. Niektóre, doliny w departamencie Ligiery i Cher przybrały postać wielkich jezior.

W departamencie C6te d'or zalała Sekwana wieś Rouvres. O rzekach Maas, Mozelli i Meunhe to samo donoszą. Marsylią nawie. dził w nocy z dnia 3. na 4. okropny grzmot z gradem, i to zrządziło straszliwe spustoszenia po okolicznych polachdnia 21.

1836.

q

Maja Swiatek, Gazeta.

dnia

23.

Maja,

Z dnia 10. Maja.

Tutejsze dzienniki opozycyjne opowiadały niedawno temu dość okolicznie ie w czasie ostatniego obiadu u Prezesa Izby Deputowanych, lenie doktrynerów bardzo ozięble przyjął. To spowodowało Pana Dupina do umieszczenia w wspomnianych dziennikach następującego pisma: Paryż dnia 4. Maja. M. H. N iektóre gazety umieściły albo przynajmniej powtórzyły okoliczności o ostatnim obiedzie w pomieszkaniu Prezesa, które równie mnie jak i moich szanownych, przezemnie zaproszonych, kolegów obrażają. Gdy koledzy moi do pomieszkania Prezesa przybywają, są lak jak u siebie, i wszyscy, jak się spodziewam, oddadzą mi tę sprawiedliwość, ie zajmując miejsce gospodarza w ich iniiezkaniu, na róinicę zdań najmniejszego nie mam względ u; charakter kolegi przekładam nad wszystko; nań tylko uwaiam i wszystkich z równą uprzejmością przyjmuję. Art) kuły, na które się tu żalę, nie tylko z (ego powodu są naganne, że szczegóły życia prywatnego do publicznej podają wiadomości, ale taki 1 dla tego, że są bezzasadne; przyczem jeszc e i 10 nadmienić wypada, że nawet osoby edkiem nie jak n. p. Panów Baudego i Vigiera. Zgromadzenie to miało tylko na celu powitanie wracającego z Algieru naszego czcigodnego członka, Marszalka Clauzela. Prezes sądził, być swoją powinnością, przybrać dla niego za towarzyszów obiadu członków bióra, KommisBarzy trudniących się zbadaniem sprawy algIerskiej, jako też deputowanych podzielających rozmaite zdania. Dowodzi (o wielkie) niezgrabności, a może nawet i wielkiej złości wystawiać w niekorzystnern świetle charakter towarz.ystwa ożywionego samą serdecznością, Jeżeli prassa zamierza sobie urzędników mięclzy sobą poróżnić, powinna się trzymać ich zdań, mów i publicznego życia, ale nie ma najtnniejszego prawa do wkradania się w domy i do czernienia ścisłych stosunków prywatnego życia. - (pod,) D u p i n . Anglia.

Z L o n d y n u, dnia 10. Maja, W niedzielę była w tutejszym kościele Sw, Jerzego zapowiedź Xiecia Kapuy i Miss Perulopy Smith. IV Spitheadzie oczekują przybycia floty francuskiej złożonej z 7 okrętów liniowych i 5 fregat z Tulono, i holenderskiej eskadry Admrała Aicrvogla z Texelu. Obiedwie floty mają li tylko ćwiczenia letnie mieć na celu. Tutejszy dom handlowy B< lia i spółki polecił swoim agentom, aby nie płacono cła zażądanego przez władze rossyjskie od okrętów angielskich przy ujściu Dunaju. Zarazem przesjal tenże pismo do Ministra spraw zagranicznych z zażaleniem na przeszkody stawiane handlowi angielskiemu. Lord Palmc-rston ka zał Panu iJijiiekhausemu następującą wygotować odpowiedź: "W wydziale spraw zagianicznyih dnia 5. Maja T836. Mości Panowie! Odebrałem pismo W Panów z dnia Q7. z. m., obejmujące zażalenie na przeszkody stawiane przez władze rossyjskie wolnej żegludze po Dunaju i Lord Palmerston polecił mi zawiadomić WPanów, że Jego Dostojność zasięgnęla rady prawniczych doradzców korony względern osnowy- rossyjskiego ukazu * dnia 7. Lutego 1836. roku. Pod względem zaś ostatr.iej częś« i pisma WPanów rozkazał mi donieść- WPanorn, iż zdaniem rządu N. Pana władze rossyjskie nie są upoważnione do wybierania cła przy ujściu Dunaju, i żeście W Panowie słusznie sobie postąpili, zakazując swym agentom opłacać cło takowe. Jestem i t. d. - J. Backhouse." G l o b e oświadcza, iż jest upoważniony do zbicia pogłoski, jakoby dyplomatyk jeden angielski miał powziąść wiadomość o tajnym traktacie, zawartym między Danią a Rossyą.

Przy przełożeniu budżetu finansowego zdał Pan Spring-Rice bardzo korzystny raport o ciągle wzrastającej pomyślności państwa, ale przy końcu ewej mowy ostrzega o górę biorącym szale spekulacyjnym i w tej mierze radzi wielką ostrożność. Przestrogę tę Sir R. Peel i Pan P. Thomson jeszcze bardziej rozwinęli; mówili oni mianowicie o wielu spółkach akcyonaryuszów i niedorzecznych zamiarach, w jakich się towarzystwa takowe- zawięzują. O przedmiocie tym, jako wielką obawę wzbudzającym, już kilkakrotnie tutejsze pisma publiczne wspominały. Podług podania gazety 'Manchester Guardian, uprojtktowano i utworzono w samym Liverpoolu od początku bieżącego roku tyle towarzystw akcyonaryuszów, ie ogólny ich kapitał 38 milionów funt. szterlingów wynosi. -Większa część tychże ma li tylko na celu wspierać spekulacye akcyonaryuszów, Li t t e r ar y C h r o II i ci e obliczyła, ie w ciągu ostatnich sześciu lat utworzyło się w Londynie lig towarzystw akcyonaryuszów, między temi znajduje się 41 towarzystw w celu odkrywania min, 85 dla zakładania kolei źelaznych a 43 w celu uskutecznienia innych przedmiotów. Nominalny kapital na wynajdywanie i wydobywanie kruszców wynosi 2,894,OCO funt. szt«; na koleje żelazne 34,040.000, a na inne różne przedsięwzięcia 56,"'45,000. To surowe nagan enie bandin akcyaiui nie wydało przecież na giełdzie żadnego dotąd skutku, G lob e twierdzi, iż Panowie R. Peel i J.

Graham utracili piawie całe znaczenie u stronnictwa Ultra Torysow, bo niedawno w Izbie Niższej połączyli się z Lordem John Russell i Panem Spring Rice przeciw wnioskowi Mar. grabiego Chandos za klassą iruduiącą się rolnictwem, i wieśniakom nie zostawili nadziei, aby miano wzgląd na ciągłe ich uskarżania» Liczba t \ c h, którzy w bieżącym roku wynieśli się z Irflfndyi do Ameryki, jest trzy razy większa, niż w lata< h dawniejszych. Z powodu, iż teraźniejszy Minister bandiu i Izba deputowanych we Francyi, okazują większą nrzvcij\Inpś,Ć do stosunków handlowych z Belgią niż' z Anglią, gazety tutejsze ministeiyalne zarzucają im nieznajomość prawdziwego stanu rzeczy; bo (jak twierdzą) Par nowie Huskisson i Pouleit Thompson, od roku 1824 więcej dla wolności handlu uczynili, aniżeli wszyscy poprzedni ministrowie angielscy, lub ministrowie innego jakiegobądź kraju, którzy poczynając od Colberta, aż po dzień dzisiejszy urzędują. Jtdna z tych gazet pisze: "Wprawdzie ścieśniają jeszcze nasz handel Ograniczenia co do zboża i dzewa; ale ograniczenia te, potępiane przez opinią publiczną, nie długo już zapewne cierpiane będą." Gazeta T i m e s donosi w dodatku z dn. 28« Kwietnia o godzinie 2. z rana: Utworzono nareszcie Gabinet w sposób następujący: Pan M e n d i z a b a l z.ostał Prezesem rady gabinetowej i Ministrem Skarbu; Hrabia A I m o d 0« vat Ministrem spraw zagranicznych; General B o d i l Ministrem wojny; Pan F e r r e r marynarki; Ministrem sprawiediiwości miał pozostać Pan Gomez Becerra, a spraw wewnętrznych Pan Martin de los Heros. Ściągające się do tego postanowienia miano niezwłoczno e przełożyć Królowej, a nazajutrz umieśc ć je w Gazecie nadwornej, Generał Rodil. podobno tylko pod pewnemi warunkami wydział swój objął. Gazety madryckie mówią o nim z wielkiemi pochwałami i nazywają go dziefmrn organizatorem. Donoszą powtórnie, źe Generał Cordova donosi w liście ewoim przyjaciołom o opuszczeniu naczf Inego dowództwa, czy rząd ciyrnissyą jego przyjmie lub nie. Usunięcie się jego, aczkolwiek słabością zdrowia, a mianowir'e rakiem na języku, dostatecznie usprawiedliwione, uważają za zwycięstwo stronnictwa Mendizabalowskiego, a stronnictwo ludu obwinia go nawet o zbrodnicze zabiegi na korzyść interwencyi francuzkiej, i nawet o zdradzieckie wydanie Loqueityi. Inne zwycięstwo odniosło minieteryum Pana Mendizabaia w Izbie Prukuradorow, w której 216 głosami przeciwko 2 uchwalono, aby wezwać rząd do dalszego użycia środków dążących do zniesienia wszystkich zakonów. Królowa Regentka ukończyła d. 27. Kwietnia 30. rok życia swego; wyjechała przy tej sposobności a lud wita) ją z wieikiem uniesieniem. - W najnowszym numerze Gazety nadwornej umieszczono ważny dekret, datowany jeszcze d. 14, z. m. mocą którego w skutek dekretu z d. 2 . Lutego szóstą część na teraźniejszą Konsolidacyą długu narodowego zapisano'w regestrze podług nominalnego Kapi fału 1,352,407,639 realów, 3 I5marawidów . Z obwieszczenia Podsekretarza skarbowego, Pana U riartego, wykazuje się, że zagraniczny dług bierny podług obliczenia powinien był wynosić 1,051 milionów realów, lecz źe dotąd przysłano tylko dowody na 1,018 640,000 reale>w. Mająca więc być skonsolidowana szósta część zap:saną będzie w suromie około 175 miHonów realów. - Rząd przeznaczył dla Generała Roltena wAragonii 2 bataliony i 3 miliony realów. Podług raportu b3IIKH z San Fernando, upowaźnionego do przyjmowania pieniędzy za uwolnienie się od naboru ico.ooo ludzi, wyrosi ogólna summa wpłynionvch pieniędzy 55» 6 - 2>833 realów.

Czytamy w Ec6 dei Comercio: Niekłóre dzienniki twierdziły, że wezwą do gabinetu Pana Olivana, jednego z redaktorów A b ej i, Możemy zapewnić, źe nikt nie pomyślał o powierzeniu Panu Olivanowi jakiego wydziału. Wiochy.

Z N e ap o l u, dnia 25. Kwietnia.

W prowincyi Sslerno nad rzeką Sele urządzono teraz obóz do ćwiczeń wojskowych dla 12,oco ludzi, w czerń N. Pan ma udział. Ponieważ upowszechniła się pogłoska, ie wskutek ostrego powietrza panuje w tym obozie choroba zaraźliwa, przeto G a z e t a t u t e j s z a oświadcza, źe pora roku przybrała wprawdzie postać zimy, ale źe to ani na zdrowie Króla, ani tei wojska żadnego dotąd nie wywarło wpływu. W całym obozie znajduje się ledwo 30 chorych, a pomyślny ten skutek zawdzięczamy wielkiej troskliwości N. Pana o zdrowie i byt wojska. Tutejsza qazeta donosi, źe nowy dziennik neapolitański, Ricoglitore za pociski satyryczne, miotane na Sycylijczyków, zniesiono.

OBWIESZCZENIE.

Dobra Skoki w powiecie Wągrowieckim położone, mają być od Sw. J anar. b. na trzy po sobie idące lata aż do Sw. Jana 1839- najwięcej dającemu w dzierżawę wypuszczone. Termin licytacyjny wyznaczony został na dzień 22. Czerwca r. b. z południa o godzinie 4, w lokalu Ziemstwa kredytowego. Zdolni i w chęci zadzierzawienia będący ziem nadmienieniem się wzywają, iż tylko ci do licyiacyi przypuszczeni będą, którzy na zabezpieczenie licytum 500 Tal. kaucyi złożą natychmiast w gotowiźnie, i w razie po'rzeby udowodnią, źe warunkom kontraktu zadosyć uczynić są w stanie. Poznań, dnia 8- Maja, 1836.

Dyrekcya Prowincyalna Ziemstwa.

4 U K C Y A.

We środę dnia 25, m. b. i dni następnych przedpołudniem. od godziny gtej i popołudniu od godziny 2giej sprzedawać będę drogą publicznejjicytacyi w Poznaniu pod liczbą 247. przy Wrocławskiej ul.cy dobrze zachowany Jjryty powóz ż landarą, lekki powóz drożny na 4ch rysorach, prawie nowy, dwa gniade Gletnie konie bez wad (wałachy), szory, wóz do drzewa, różne meble mahoniowe, zwierciadła wielkie ścienne i inne, pająk, zegary, fajans, szkło, miedź, inne sprzęty kuchenne i t, d, Poj azdy, wozy, kon.e i szory sprze litą i i2tą. Poznań, dnia 17. Maja 1836.

C a s t n er, Kommissar« aukcyjny.

W nowym row

składzie towalnianychw Wrocławiu, przy ulicy Rajsze Nr. I.pod trzema murzynami, dostać można za pomierną cenę i w najlepszym gaiunku bielizny stołowej, serwet do kawy, płótna kolińekiego w wibach i kopach, białych i kolorowych lnianych chustek do nosa, drelichu, wsypek i poszewek, płócienek w różnym kolorze, jako i wszystkich tym podobnych prawdziwie lnianych towarów.

K3= Dla gospodarzow T 3 poleca handd nasion pod firmą bracj Auerbachów, cotylko odebrane bardzo piękne nasienie białej i czerwonej koniczyny, angielski i francuzki rajgras (trawa miodowa ezyli życica trwała), lucernę francuzką, brzankę, sparcetę

pastewną (wykę siewną wonną) w najumiarkowańszych cenach. N adszedł także ocze« kiwany holend, rZep letni i chińska rzodkiew Olejna. Kt.1pl.młm u. dzielemy informacyi postępowania przy siewie (który jeslcze na początku przyszl. m. nastąpie ro oże) i przy sprzeciedF Niezawodnie prawdziwe ziarna białych buraków cukrowych "AO są w umiatkowanęj cenie u braci A u e r b a c h ó w przy u b rv Kutelskief.

Ceny zboża na Pruski miarę 1 wagę w Poznaniu.

Dnia 18. Moja 1836.

Tal, śgr. Uno do Tal. Sgr.

Pszenica 6 I Zyto S3 4 Jęczmień 1 17 6 18 Owies . 15 6 i6 Tatarka S3 24 (iroch . 24 25 Ziemiaki 9 i i Siana cetnar a 11 o ff.. 23 - - - 24 Słomy kopa a 1 2 o o ff . 3 25 Masła tainiec l 8 10feni 6

W niedzielę dnia 22. Maja 1836. r.

będą, mieli kazanie

W ciągu tygodnia od dnia 13. aż do 19 Maja 1836 ,

N azwy kościołów.

przedpołudniem.

W kościele katedralnym Tamże dnia 23. Mata W kościele farnym Ś- Maryi Magdaleny Tamże dnia 23. Maja S. Wojciecha Tamie dnia 23. Maja , Bernardynów (Parafia Sgo Marcina) Franciszkanów (l'arafia Sgo Rocha) Tamże dnia 23 Maja Dominikanów Tamże dnia 23. Maja W klaszt. sióstr miłosierdzia Tamże dnia 23. Maja .

W ewangelickim S. Krzyża Tamże dnia 23, Maja .

W ewangelickim S. Piotra Tamże dnia 23, Maja W kościele garnizonowym Tamże dnia 23, Maja ,x. Kan. J abtzyński - Wik. Taszarski

- Prob. Pawłowski - Dz. Wróblewski - Mans. Duliński - Kom. Barwicki

- Wik. Pawłowski - Gward Akolińskidito - Tomaszewski - Przeor Scholz Kler. Schmidt Piotrowicz Siipermt Fischer Pastor Friedrich Rad. Kons. Diitschke Kand. Buchholz Past. dyw. Iloyer Past. dyw, Ahnerpopołudniuurodziło się chło- dziepców. wczątiłoślub wzięło parpłci płci męsko żeńsk

- Mans. Holzmann

Pastor Friedrich Pastor dyw. Iloyer

Ugoiemy r i4 I 6

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.05.21 Nr117 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry