GAZE
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.06.10 Nr133
Czas czytania: ok. 19 min.Wielkiego NAN
TA
II Aies twa
SKI EGO
N akładem Drukarni Nadworne, W. J3**«-a r Spoft«. - Redaktor: JI. WbnnoiwW.
-JIII33.- W Pi ą tek dnI . a 10 C · zerwca 1836.
Wiadoll1ości krajowe.
z p o z n a n i a, dnia 9. Czerwca. Wczoraj miasto nasze miało zaszczyt, witać w murach swoich J. K. M. Xiecia Następcę tronu. J. K. M. przyjeżdżając z Szamotuł raczył o godzinie 9! wieczorem wjechać do at .przez wspaniałą i rzęsietera światłem jaSnlejącą bramę tryumfalną, wystawioną przed rogatkami beilińskiemi, gdzie Magistrat miasta J.. K. M., łożył hołd uszanowania, poczem dostojny gosc przeprowadzany tłumami radoś nego ludu przez rzęsisto oświecone ulice do gmachu regencyjnego pojechał, gdzie J. K. M. N aczelny Prezes prowincyi i Generałowie wojsk przywitali. Już od dni kilku objawiała się radość mieszkańców Poznania z przybycia uwielbianego Xiecia przez wesołość po ulicach i rozmaite p.rzygotowania, cz\nione dla godnego przyjęCIa przyszłego wladzcy kraju i od wielu zapewne lat nie dały się słyszeć w Poznaniu tak jed ozg?dne i szczere radości okrzyki, jak w Wleczor d. 8- b. Tłumy niezliczonego ludu, uczuciami radości uniesione, snuły się ni' gdzie nie naruszając porządku, po ulicach miasta i przypatrywały się oświeceniu, które pod względem gustowności, rzęeistości i prze
pychu śmiało pójść może w porównanie z illuminacyami po wielkich stolicach. Wspomniana, 40 stop wysoka brama tryumfalna była zadziwiającej piękności; ładne jej girlandami obwinięte i wspaniale oświecone kolumny przedstawiały uroczy widok czarodziejskiego pałacu. Na szczycie widziano między powie* wającemi chorągwiami, złotą, brylantami wysadzaną koronę królewską, po bokach której 4 wielkie bronzowe kandelabry płomienie swoje ku obłokom wypuszczały. Pod tą ozdo« bą czytano słowa: "Z radością wita Cię miłość wdzięcznego obywatelstwa. "' Po obydwóch stronach napisu jaśniały w przeźrocza dwa krzyże żelazne a niżej trochę dwa anioły wieniec podające. Po lewej i po prawej stronie między przestworami kolumn pobocznych stały godła potęgi i obrony, orły pruskie. Cała ta budowla tak pod każdym względem wspaniała, iż żałować wypada, że ją na kilka tylko, lubo błogich godzin, wystawiono, bramę tę otaczało grono bractwa strzeleckiego w mundurach. J. K, M. w ośmiokonnym pojeździe raczył następnie jechać przez plac Wjlhelrncwski, ulicę Wilhelmowską, Fryderyko:"ską i Wroniecką na rynek, a potem przejechawszy przed frontem ratusza, ulicą Wodną i Klasztorną udać się na zamek. Zacząwszy od bramy tryumfalnej ustawione były obydwóch stronach drogi pochodnie, ca wraz z mnóstwem lamp, w które drzewa promenady opatrzono, blaskiem dnia słonecznego piękny ten plac okrywały. Przy gmachu teatru, jaśniejącym tysiącami świateł, spostrzeżono herby Prusa i Bawaryi. promienistym słońcem oświecone. Równie wspaniały widok przedstawiała biblioteka Raczyńskich i większa część domów prywatnych. Podobnie jak na Z B e r l i n a, d. 7. Czerwca. placu Wilhelmowskim były też aleje ulic Wił« J. K. M, Xiążę N astępca tronu wyjechał do helmuwskiej, Fryderykowskiej i placu Sapiehy Pomeranii. lampami oświecone. Na baesynie między tym placem i ubcą Fi yderykowską jaśniała w ogniu brylantowym grupa piramid, z 4dl większych i tylu i mniejszych ostrosłupów złoż o na, której blask w czystej wodzie się odbijający uroczy przedstawiał widok. Nadewszystko jednak zwracał na siebie uwagę jaśniejący w blasku lamp niezliczonych ratusz miasta, którego wieża Isknonca się rzęsistem światłem podobną była do ogromnej piramidy Ognistej, z szczytu której od chwili do chwili bengalskie płomienie się wzbijały. Przed głównym frontem latusza w trzech średnich arkadach pierwszej galeryi były wielkie allegoryczne przeźrocza, ściągające się do błogich skutków nadanej miastom znaczniejszym prowincyi naszej, ordynacyi miejskiej. N a śródkowem pulu widać było Minerwę, boginią mądrości, w barwy pruskie ustrojoną, siedzącą na złotym tronie i podającą prowin« cyi poznańskiej, przedstawionej pod postacią klęczącego męża, z koroną na głowie i w płaszczu Xiąięcym, pergamin, na którym czytano słowa "ordynacya miejska," Obok tej figury stoi anioł stroi mia3ta Poznania, trzymający t3iczę i herb miasta. N aprzeciw niemu', po drugiej stronie Minerwy, stoją w staroświeckich ubiorach dwaj ławnicy, składający wzniesioną prawicą przysięgę wierności. Po odydwuch stronach bogini wzuoszą się genie trzymające godła dostatku a nad całą grupą orzeł pruski w czystym słońca blasku- Pod pobocznemi arkadami stały godła mądrości i siły: Herkules i Themis. - T akie i dawniejszy klasztor Benedyktynek, obecnie za najłaskawszym rozkazem N. Pana szkole Lu- Kwes a wielkotygodniowa, zbierana po dodowiki oddany, pięknie był ozdobiony w wień- mach na szpitale w tutejszej stolicy, wynos-.ła. ce i lampy, równie jak gmach ziemstwa kre- zł. 11,641, a dochód z pięciu groszy od biledytowego, brama zanikowa i dziedziniec. Kor- tów w roku zeszłym wynosił zł. 16,249 gr. 23. poracya starozakonnycli ustanowiła na ulicy Bank Poleki, w którego kassie pojedyncze żydowskiej wizerunek J. K. M. wielkości wpływy były składane, opłacił od uich pro-ludzkiej, wspaniale oświecony. Widok pły- . .centu zł. 190 gr. 2.7. Ogólną summę zł, 31,434 wającej prawie w płomieniach fortecy można gr. 16 Rada Główna Opiekuńcza Intytutów istotnie nazwać wzniosłym i ćmiącym oko wi- dobroczynnych rozdzieliła między szpitale tudza, «w Powszechnej radości towaizjszyły 3 tejszemuzyki, ustawione na placu Wilhelmowskim, Sapiehy i przed ratuszem, które i podczas i po przybyciu J. K. M. piękne wykonywały sztuki; był takie wielki czapstrych na zamku. - T ak eię zakończył dzi. ń ten uroczysty, któremu najpiękniejsza sprzyjała pogoda, i który w ro. cznikach Poznania, jak i w sercach mieszkańców niezatartą zostawi pamiątkę.
Właśnie w tej chwili nadeszła tu z Drezna zasmucająca nader wiadomość, źe N. Król Saski dnia wczorajszego na zamku Pilln.tz o godzinie litej przedpołudniem życie doczesne zakończył.
Z dnia . Czerwca.
N. Pan raczył wyniesienie honorowego Kanonika D e ków ski e go na godność rzeczywistego Kanonika przy katedrze Pelphńskiej, najmiłościwiej potwierdza. N. Pan raczył wyniesienie Dziekana Polc y n na godność Kanonika przy kościele katedralnym w Gnieźnie, najmiłościwiej potwierdzić.
Wiadoll1ości zagranICZne.
Królestwo Polskie, Z Warszawy, dnia 5. Czerwca.
Najjaśniejszy Pan mianować raczył: Pana Konrada Walewskiego , Urzędnika Kommissyi Rządowej Spraw Wewnętrz., Duch. i Oświecenia Pubbcznego, Kamtrjunkrtm Dworu Cesarskiego; P. Fijałkowskiego, Głównego Lekarza szpitala Dzieciątka Jezus, Kawalerem orderu Sw. Włodzimierza 4 klassy; P. Lemlein honorowego Dentystę Nadwornego, Kawalerem orderu Sw. Stanisława 4. klassy. Z P a r y źa, dnia 38. Maja.
Summa 1,300,000 fr., zażądana przy budźecie Mioisleryui« spraw wewnętrznych na wspieranie teatrów królewskich, stalą się powodem do nowych sporów na wczorajszem posiedzeniu Izby Deputowanych, które niemal przez cały ciąg posiedzenia trwały. Pan Vivien twierdził, źe dawniejsze zamiłowanie Paryźan i w ogóle Francuzów w sztukach teatralnych, w ciągu ostatnich lat 30 znacznie się zmniejszyło, i źe to jest główną przyczyną, dla której wszystkie teatra w Francyi znajdują się w mniej więcej przykrem położeniu. Liczne nadużycia, mówił dalej mówca, jakich się dyrekcye teatrów w nowszych dopuściły czasach, są tylko skutkiem braku pieniędzy, który im się w znaki daje. Tento brak pieniędzy albowiem nagli je do chwytania się rozmaitych środków, aby tylko publiczność przynęcić. I tak widzimy np. na niektórych teatrach przed stawiane sztuki, wykraczające bardzo przeciwko moralności, a publiczność przybywa na nie Ii tylko dla zaspokojenia swej ciekawości; pewni gazeciarze także osobną za to pobierają nagro dę, aby się sadzili na przesadne po chwały płodów teatralnych, które albo żadnego skutku nie wydały, albo też tylko chwilową cieszyły się pomyślnością; niektórzy nadto artyści niezmiernie wysokie otrzymują pensye. Słowem, niczego nie zaniedbują, aby środkami sztucznemi to zastąpić, czego już naturalne djkazać nie mogą. Stan takowy rzeczy równie jest szkodliwy dla sztuki i literatury, jak dla moralności publicznej, i dla tego to gwałtowny czas, aby się rząd w to wdał i wydaniem regulaminu dla administracyi teatralnej niedogodność tę usunął. Po łych ogólnych imagach usiłował jeszcze Pan Vivien dowieść konieczności wspierania opery kornicznej. Prezes rady gabinetowej wystąpił szczególniej dla zbijania twierdzeń Pana Fulchirona, który dnia poprzedzającego mocno na Thea tre frangais powstawał. Twierdzą, rzekł, że obecnie nędzne tylko sztuki piszą i źe już nawet nie używają czystej francuzczyzny. J eżeli rzecz tak się ma istotnie, natenczas nie wielu słowami obowięzuję sie dowieść, źe wina tego na nas nie spada. Gdyby się zły smak (jak się tu wczoraj wyrażono) li tylko na teattze objawiał, wtedyby administracyą za to do odpowiedzialności pociągnąć można; ale że także w naszej poezyi, naszych romansach, słowem w wszystkich odnogach literatury naszej niepoprawny znajdujemy język, nie należy się więc dziwić, źe i teatr jest j * go odgłosem. Teatr postępuje tylko za danym sobie przykładem; jakie więc w rostropny przy. puścić można sposób, aby adminietratorowie byli w sianie zmienić literaturę tegoczesną summa 1,300,000 fr. Gdyby zaś rząd chciał sobie przywłaszczyć prawo wyrokowania w rzeczach dotyczących się literatury, jedynieby się tylko na pośmiewisko wystawił. Jedyną rzeczą, o którą się starać powinien, jest, żeby nikczemności aż do ostateczności na teatrze nie posuwano, a na to istniejące prawa są dostateczne. Żądają, aby na Thea tre frangais dawano tylko sztuki Moliera, Kornela i Raeyna; a ile razy to nastąpi, teatr jest pusty. N ie jest zaś to bynajmniej winą Moliera, Kornela lub Rasyna, ale li tylko winą publiczności. Jeżeli zaś wspomniany dopiero teatr same płody tych trzecli mężów ma przedstawiać, w takim razie trzeba mu przynajmniej 600,000 franków rocznej zapomóżki wyznaczyć; otrzymuje zaś tylko 200,000 fr. Aby więc publiczność znęcić, potrzeba do, tego nowych środków zachęcających, a te wymagają znowu współdzialan.a nowych aktorów; tych zaś tylko za 15 do 20,000 fr. mieć można. Wśród takowych okoliczności niepodobną jest rzeczą, aby komedye i tragedye francuzkie takim jak dawniej jaśniały blaskiem. Przyjmując Ministeryum spraw wewnętrznych zastałem Theatre frangais mocno zadłużony i niezadługo byłby nawet zbankrutował. Wsparcia różnego rodzaju tyle dokazały, że się utrzymać zdołał; od tego czasu opłacono 300,000 frank, długu, a obecnie budżet tego teatru, włącznie z dodatkiem rządowym, wynosi 600,000frank, dochodu i rozchodu. Co się teatru opery komicznej dotyczy, nie trzeba się temu dziwić, źe zasiłek 240,000 frank, otrzymuje, podczas gdy Theatre frangais tylko 200,000 frank, pobiera; każdy bowiem znawca wie dobrze, źe opera cztery razy niemal tyle kosztuje co inne widowiska. Na końcu swej mowy oświadczył Minister, źe początkowo było zamiarem jego połączyć operę komiczną z wielką operą, ale źe przeciwko ternu powstało całe grono literatów i komponistów. Trzeba się było, rzekł, znajdować na takim zgiełku, aby sobie wyobrażenie o nim uczynić. Podania sypały się na kształt gradu do domu mojego, i najznakomitsi pisarze dramatyczni zaklinali mnie, abym zaniechał planu, któryby ten tylko za sobą. pociągnął skutek, żeby wielka opera małą pochłonęła. Musiałem się więc do tego zastosować i teraz tylko z mej strony proszę Izby, aby się przychyliła do zapomóżki dla opery komicznej, która ją jedynie utrzymać potrafi. Po kilku uwagach sprawozdawcy nad cotylko wspomnianym teatrem, rnbrnł Pan Thiers po na to, źe na przypadek, gdyby zaźądanycli dla opery komicznej 240,000 fr. dozwól,ć nie miano, nic więcej nie pozostaje, jak tylko mieść tawarty z Dyrektorem tegoż, Panem Crosnierem, układ, i tegoż za wszystkie wynagrodzić straty, jak to tymże samym układem zastrzeżono. Ta ostatnia uwaga wywołała o gromne szemranie pomiędzy członkami opozycyi: Mianowicie żalił się Pan M a u g u i n z powodu postępowania rządu przy tej sposobności, przez co skarb publiczny w niedodarowaniu sposób obarczają. Pan T h i e r s odwoływał się r swej strony na to, źe Pan Crosnier przy przyjęciu opery komicznej musiał znaczną ilość gołowki rozwiązać na dekoracye i ubiory (100,000 fr. na same ubiory), i że dla tego słuszną jest rzeczą, iż w układzie umieezczono Klauzulę, zasirzegająrą dla niego wynagrodzenie na przypadek nagłego zamknięcia teatru. Dyrektor, dodał, musi się na kilka lat zobowiązać śpiewakom i śpiewaczkom, a tak naturalnym jest wniosek, źe i rząd względem niego obowiązek zaciągnąć winien. Pan M a u g u i n poczytywał zasadę takowe za zupełnie błahą, mianowicie pod rządem reprezentacyjnym. Poróżnił się z tego względu 0flobiście z Panem Vamutem, który bronił sprawy Ministrów, ale to żadnych dalszych nie pociągnęło skutków. N astępnie uchwalono zapomóifcę 1,300,000 fI. dla wszystkich teatrów królewskich.
Rozwiązanie Kortezów hiszpańskich spowodowało G a z e t ę fr an c uz ką do następujących uwag: Postanowienie Pana Isturiza nakazane mu było niejaknś przez jego stanowieko. Ministrowi pozostało tylko do wyboru, ustąpić znowu miejsca swego albo Panu Men: dizabalowi, albo stronnictwu rewolucyjnemu, które się jeszcze niebezpieczniejsze«) stało, odkąd liczyć może, jak sobie pochlebia, na pomoc Anglii, i jawnie się opiera. Odwołując się do zgromadzeń obiorczych, poddaje nie tylko swoje rninisteryalne stanowisko, ale wogole całą władzę Królowej straszliwej próbie, i Junty prowincyalne, które swoich reprezentantów w Izbie Prokuradorów miały, łatwo 6ię znowu zebrać mogą. Niektórzy sądzą, źe Poseł angielski oświadczył Królowej, iż po ostatniej zmianie ministeryalnej nie może już liczyć na dalsze dzielne wspieranie z strony Anglii, jak to dotąd było.
Minister spraw wewnętrznych podał Izbie Parów projekt do prawa względem wystawienia nowej sali na posiedzenia teiźe Izby, N astępnie zajęła się Izba dodatkami do tegoro
cznego budżetu, i projekt do prawa w tej mierze prłyjęła większością 96 kresek przeciw 3. Minister wojny p«'dał projekt względem tegorocznego zaciągu ludzi do wojska.
Korweta la Recherche wypłynęła dnia 21.
z Cherbourg do brzegów Islandyi 1 Grenlandyi celem zasiągnienia wiadomości o losie bryga la Lilloise. Słychać, iż dwór nasz nie zaprosił na popisy wojskowe w obozach pod Compiegne i SainNOrner odbyć się mające, innych Ambassadorow i posłów tylko Ambassadora Austryackiego i Pruskiego. Mówią, iż nie ulega wątpliwości; że na popisy te przybędzie Jego Krolewiczowska Mość Xiąźę Następca tronu Pruskiego i Jego Cesarzewiczowska Mość Arcy-Xiążę austryacki Karol. Mikołaj Bohu, kotlarz z Neucha;el wynalazł sposób ostrzeżenia, że brakuje wody w kotłach parowej machiny . Urządzenie jest nader łatwe, i zapobiegnie nieszczęściom wynikającym z pęknięcia kotła. Xiążęta Orleans i N emoura mają wracając z Wiednia przebyć gorę Simplon, i udać się z tamtąd do gor Berneńskich, do Bern, Freiburg, Lausanne i Genewy; zkąd wrócą do Paryża. A J A A A A A J eden z wyższych officerów naszych odkrył miejsce blizko Algieru, gdzieby się dał założyć wielki port wojenny, a to nader małym kosztem. Projekt swój przesłał Ministrowi wojny. J eźliby plan przyszedł do skutku, miałaby Francya port mogący ubiegać się o pierwszeństwo z Gibraltarem, Mahoń i Maltą..
Z dnia 30. Maja.
Drogą telegraficzną nadtszła tu z Bajonny wiadomość z dnia wczorajszego, źe AngloKrystynowie Passage zajęli, 1 'assage małym portem prowincyi Guipuzkoi z warownym zamkiem, na pół mili, ku północ wschodowi od San Sebastyanu odległym. W skutek tej wiadomości kurs papierów h szpańskich w giełdzie dzisiejszej o 1 pr. G. w górę poszedł.
Piszą z Bajonny z d. 25 : »Oto postanowienia, poczynione przez gwardą narodową w Saragossie po odebraniu wiadomości o zmianie Minister>um hiszpańskiego: J) Mają być wy.
siani do Madrytu dwaj deputowani, aby się z Prokuradorami Aragońskimi w ten porozumieć sposób, iżby Królową skłoniono do oddalenia obecnego Ministeryum, do przywrócenia Pana Mendizabala, do złożenia z komendy Generałów Cordova, Q_ueaad3,jSan;Rornan i innych, dya narodowa ma się połączyć z gwardyami narodowemi Katalonii i Walencyi; 3) ma się przygotować do pochodu ku Madrytowi, j eźI i b y Królowa i nadal pod jarzmem Kamarilli jęczeć chciał a."
Z dnia 31. Maja.
N adeszły tu wczoraj wiadomości z Madrytu z d. 24. m. b. Stolica (a ciągle nieprzerwaną się cieszyła spokojnością i wszystkie doniesienia z prowincyi byty zaspakajające. W Sewillii ujął Gfnerał Esp nosa niejakiego AviJ ente, wysłanego tam z Madrytu, aby lud do powstania zachęcił. Znaleziono u niego znaczne summy pieniężne. Piszą z Bajonne z d. 27. m. b.: »W Irunie uderzono dzisiaj przedpołudniem we wszystkie dzwony, wrzkoino na uświetnienie zwycięstwa odniesionego nad Cordova d. 23. m. b. Podług przesadnych zapewne rappoitów Karolistowskich, kilka tysięcy Krystynów dostało się w niewolą i mnóstwo poległo, podczas biedy Raroliści tylko 230 liczyli zab.tych i rannych. Przeciwnie twierdzą Krystynowie, że Generał Eguja d. 24. pod Salinos zupełną poniósł klęskę. Wśród takowych okoliczności, trudno dojść prawdy. Niezawodną, źe Cordova d. 24. ku Salinas wyruszyć zamyślał; być może, ie ił. 24 zaciętą stoczono bitwę, wskutek czego Junta Guipuzkojska siedlisko swoje do Aspejtii przeniosła, kiedy w Willafrance albo Tolozie nie sądziła się być bezpieczną. Stądby wnosić wypadało, ie korzyść nie była na stronie Karohetów." - Mimo to twierdzą prawie wszystkie gazety, że Generał Eguja Cordowę pod Salinas d. 24. poraził i go aź 60 Escoriaza ścigał, gdzie pobite wojsko Krystynów noc z d. 24. na 25. przepędziło.
A n g l i a.
Z Londynu, dnia 25. Maja.
Xiąźę Oranii był onegdaj z swymi synami na obiedzie u Markiza Anglisey, a wczoraj u Sir Charles Bagota, byłego Posła w Hadze; w następnym zaś tygodniu Baron Biilow, Poseł pruski, doznający dotąd przeszkody z powodu rozwiązania małżonki swojej, da obiad na cześć J. K. Mości. Głoszą, źe Xiąźę Oranu zabawi (u jeszcze do dnia 1%. Czerwca aby być na uroczystości na pamiątkę bitwy pod Wa terloo, jaką zwykle Xiązę Wtllington corocznie w dniu tym wyprawia. G lob e zaprzecza pogłosce, iź dwa statki parowe mają popłynąć do Cork celem przewiezienia ztamtąd 2. piił-fców do Hiszpanii. JeźeJi nowo uzbrojone okręty mają two
rzyć eskadrę, dowództwo jej będzie poruczone Wice- Admirałowi Fleming, który jednak podług twierdzenia innych, obejmie urząd Gubernatora Malty w miejsce GenerałaMajora Fryderyka Poneobny, wracającego do Anglii z powodu słabości zdrowia. Trzej Xiąźęta Perscy, o których przybyciu do Malty donifsiono, wsiedli tam na statek parowy, i wylądowali w Falmouth. Celem ich podróży ma być zaspokojenie chęci zwiedzenia kraju angielskiego; zdaje się atoli, ii mają polityczne zlecenie. Gubernator w Gi. braltarze, dokąd ów statek w żegludze zawinął, przyjął ich ze wszystkiemi honorami, naleźnemi ich dostojności, i w Falmouth strzelano z dział, gdy wysiadali na ląd, Z Gibraltaru chcieli odbywać dalszą podroż do Anglii lądem przez Hiszpanią i Francyą; lecz Gubernator, Pan Woodford skłonił ich do zaniechania tego zamysłu. C o u r i e r donosi, iż co chwila spodziewają się w Londynie przybycia Xiecia Palmella dla rozpoczęcia układów względem nowego traktatu handlowego między Portugalią i W. Brytanią. Rozchodzi się pogłoka, która jednak mało wiary znajduje, iź rząd portugalski prosił o przysłanie korpusu angielskiego; bo nie może powściągnąć zagrażających mu stronnictw liberalizmu i Miguelistów . M o rn ing - H fc ra id mniema, iź musi być nader bolesnem dla Lorda Melbourne, iź Lordowie Grey i Spencer, którzy z początku byli naczelnikami adminisiracyi whigosk ej w o bu Izbach, nigdy nie odezwali się na poparcie dawniejszych kolegów swoich. Wepomniona gazeta poczytuje to za dowód, iź obadwa zacni Lordowie pogardzali uległością. Na dowód, iź spokojność w Irlandyi jest tylko pozorną, Ti m e s przytacza, iź od czasu wyjazdu Lorda Mulgrave z Dublina, sądy tameczne wydały juź 9 odezw z powodu popełnionych zdroźności, i wyznaczyły 390 funt. szterl. nagrody za odkrycie sprawców. Niestała pogoda wzbudza obawę o urodzaje zboża, kiórego cena jednak niebardzo się jeszcze podniosła. Zdaje się niepodpadać wątpliwości, iź jęczmienia zagranicznego potrzebować będziemy; co się zaś tycze pszenicy, to zależy zupełnie od pogody, która odtąd powinna być stałą - Za najlepszą pszenicę gdańską, będącą w składach pod zamkiem, płacą 35 szylingów. Dosyć częsty wywóz do Ameryki północnej i Francyi południowej znacznie zmniejszył zapasy. Niedawno Francya była w wojnie Z Hollandyą. Temi dniami ambassador francuzki, Hr. Sebastiani dal wielką ucztę na cześć X!ę cia Oranii, obecnego tu następcy tronu holenderskiego. Xiąźę Pawel Lieven, przybył tu z Paryża.
Lord John Russell wyjechał z małżonką swą na wieś do ojca swego Xiqcia Bedford do Wodurn-Abbey.
N ie sprawdziły się WleSCl, że Lord M ulgrave przybył do Londynu, aby objąć Prezesostwo Rady Ministrów po Lordzie Melbourne. Dnia dzisiejszego wyjechał Lord Mulgra ve do Dublina. Królestwo J chmość udali się dnia SO. b. m.
w towarzystwie Xiąźąt: Jerzego Cambridge i Ernesta Hessen Philipsthal do Bushey, gdzie byli na chrzcie dziecięcia Lorda i Lady U t nbigh. Monarcha zatwierdził bil względem policyi w Irlandyi, który Izba Niższa przyjęła z poprawami uczynionemi w Izbie Wyższe). W Irlandyi czynią wielkie zabiegi, aby pozyskać nowe urządzenie władz municypalnych, O'Connell twierdzi w odezwie wydanej niedawno do Anglików, }£ w Irlandyi 2,300,000 ludzi żyje r jałmużny. M o r n i n g - P o s t wyraża, iż zbliżające się spisy wyborców i pogłoska o nastąpić rnającem rozwiązaniu parlamentu, zwróciły na siebie uwagę konserwatystów w Middlesex, którzy postanowili dać wielką ucztę w miesiącu Czerwcu. Rzeczona gazeta ma nadzieję, iż wyborcy Hrabstwa Middlesex zdołają Pana Hume, którego taż gazeta nazywa reprezentantem małp, wyrugować * Izby Niższej. Okręt "T e r r o n," na którym Kapiian Back popłynie do okolic biegunowych, jest bardzo mocno zbudowany; gdyż z początku był prze* znaczony do towarzyszenia Kapitanowi Ross w żegludze, celem wyszukania okrętów, które się trudniły połowem witlorybów i zamarzły na morzu. Kapitan Back zamierza płynąć w górę rzeki Wager, ile tylko być może, i spodziewa się ukończyć mappę północnego brzegu stałego lądu amerykańskiego od przylądka Turnagain, do którego przybył w czasie pierwszej wyprawy swojej, aż do przylądka Victoria, Gazeta wychodząca w Malcie, obejmuje do> niesienia o wyprawie na Eufracie, dochodzące do d. 30. Marca. Po licznych trudnościach sprowadzono obydwa statki parowe na dostateczną głębokość wody, i uzbrojono je, bez uszkodzenia machin. Większy statek Euphrates odbył na próbę żeglugę do Bir, gdzie władze tureckie powitały go 21 wystrzałami działowemu Pokazanie się tego statku zadziwiło mieszkańców tamecznych. Mniejszy statek "Tigres" oczekiwał jeszcze niejakich mpasów
2 nadbrzeża Syryi, mniemano atoli, ii Pułkownik Chesney popłynie wkrótce na doł rzeki.
Hiszpania.
O ostatnich wypadkach w Madrycie, mianowicie o przyczynach rozwiązania S tanów, p o. daje D z i e n n i k s p o rów następujące doniesienia: "Przewidywaliśmy już, że rozwiązanie Kortezów nieuchronnem. Co je przyspieszyło, było to wotum Izby wybiorczej na posiedzeniu z dnia ai. Maja, na mocy którego większością głosów 97 przeciw 29 (13 Deputowanych wcale nie głosowało) oświadczono, że Ministtryum zaufania Izb nie posiada. Sześćdziesięciu Deputowanych wniosek ten podpisało a podczas obrad nad tym przedmiotem nie taił tego Pan Caballero i mówcy jego stronnictwa, że Mitiisteryutn taką drogą ma być zwalone, dodając, że to nowe objawienie ducha Izby koniecznem się stało, kiedy Ministrowie mimo danych im zapewni« ń niezadowolenia ze strony Izby jednak się na urzędach utrzymali. " " Wczoraj sze posiedzenie, wyraża pewna gazeta Madrycka, nie zostawia koronie innego wyboru, jak albo Ministeryum oddal ć albo Kortezy rozwiązać." - Zdaje się wszelako, że Królowa z ociąganiem się na rozwiązanie Stanów ztzwolila. Pan Isturiz, który się zaraz po wspomnianej sessyi do niej udał, dn. 22. m. b. wieczorem nie był jeszcze otrzymał dekretu rozwiązania; publikowano go dop ero dn. 23. - Mimo panujące w Madrycie wzburzenie umysłów, nie przyszło tam jeszcze aż do odejścia ostatnich wiadomości do zakłócenia spokojności, i nie było potrzeby wezwania siły zbrojnej. Poczyniono wszelkie przygotowania, aby najpierwsze usiłowania buntownicze przytłumić, przyczem Pan Isturiz zapewne chwalebnej dowiedzie energii. Obawiamy się tylko, żeby rząd po prowincyach nie znalazł tak dzielnych zwolenników, jak w Madrycie, i lubo z pobliskich wielkich miast żadnych dotąd niepokojących nowin nie odebrano, zdaje się jednak, iż w stolicy przybycia dwóch oficerów gwardyi narodowej z Saragossy już się spodziewała, o których głoszą, iż chcą tu przybyć, aby odebrać hasło od domniemanych hersztów poruszenia. - Minister wojny, Generał Seoane, wzbraniał się wstąpić do gabinetu, a Pan Egua, mający sobie poleconym tymczasowo wydział skarbowy, usiłuje wyłamać się jak najrychlej z pod brzemienia tego. Jeżeli najwyższy zarząd kraju hiszpańskiego trudnem w obecnych okolicznościach zadaniem, niemniej zawiłe i trudne zawiadowanie skarbowością, z przyczyny zupeł pewna angieleka twierdzi stosownie do paryskiego korrespondenta, źe P. Ardouin dnia 25. ajentowi swemu dał rozkaz, aby 30 mil. forszusu, kióry Panu Mendizabalowi miał zaliczyć i który przeznaczony był na opędzenie kosztów dla utrzymania armii północnej, oddał pod rozporządzenie Pana Isturiza.- Pan Barno Ayuso, mianowany Ministrem łask i sprawiedliwości, jest Deputowanym z Pampelony, który się podczas obrad nad adressera energiczną odznaczył mową, w której dowoeiził konieczności położenia tamy wojnie do. mowej, jakiemukolwiek bądź sposobami, za nim rząd inetytucyami kraju się zajmie. Wybór ten przedstawia Ministeryurn w charakierze Ministeryum interwericyi i odporu, który to charakter codziennie coraz bardziej się objawia i który Ministrom ważne nader okoliczno ści narzucają Jeśli gabinet nowe zwoła Stany, będzie musiał nowe tymczasowe prawo obiorcze ogłosić, ostatni albowiem przez Izbę Prokuradorow pochwalony projekt nie był jfpzcze labie Procerów przedłożony. - Nie chcemy się zapuszczać w domysły nad zwro tern rzeczy w Hiszpanii. Wielu obawia się przywrócenia Junt, które Pana Tor* no o upadek przyprawiły, i juź rozpościera się wiiść, źe przywrócone zostaną. Być moie, źe to i-slotnie nastąpi. Ponieważ wszelako nie pojmujemy, jaką korzyść Junty te Hiszpanii przyniosły i ponieważ wszystkie stronnictwa dopiero przed miesiącem, podczas dyskussyi nad adressera, głośno oświadczyły, źe połozenie rzeczy przezto się nie polepsza, owezem pogorszą, nie chcemy więc temu dać wiary, żeby naród hiszpański miał być ekłonny jeszcze raz czynić doświadczenie, które mu się na nic <nie przydało.
Z Madrytu, dnia 22. Maja.
N akazująca obawę postawa, którą załoga tuttjsza przybrała, i liczne patrole, które wczoraj wieczorem i prawie przez całą noc różne dz.elnice miasta zwiedzały, wystarczyły, aby gpukojność w stolicy utrzymać. Zresztą rozumieją jiowszechnie, że zamiary wgniece nia buntu ua niesern spełzną i bez tego, kiedy cały krsj życzy, aby energicznemu i «Jo sprawiedliwości przywiązanemu Minieteryum potrzebne dany środki do ocalenia spokojności i porządku po prowineyach,
Niemcy Z Frankfortu n. M., dpia 24. Maja.
Landgraf Hessen - Hornburg, który od t ygodiiia wrócił z Berlina do Homburga, udasię przez Paryż do Londynu. Zamyślał on dziś juź, kiedy Xięźniczka Wiktorya, domniemana następczyni tronu angielskiego, kończy 17 rok życia, znajdować się w Londynie,- lecz wyjazd jego doznał przesjkody. Landgraf towa wdowa wróci zapewne wraz z panującym Landgrafem z Anglii do Homburga.
Journal de Fra n c fort donosi, źe KroIowa D o nna Marya jest przy nadziei.
Z dnia 27. Maja.
J o u r n a l de F r a n c f o r t umieszcza teraz artykuły pod napistm: "O syetemacie pojednania. "
Z dnia 30. M aj'a.
Akt urzędowy z 1829 roku. J o u r n a l de Francfort umieścił w dzisiejszym ewern numerze pismo zPtry z dnia 8- Maja. Pismo to rozwodzi się nad do sytości już zgłębianem pytaniem: dla czego Rossyanie w Wrześniu 1&29. r., stojąc w Adryanopolu i wyprawiszy juź kilka korpusów wojska gościńcem wiodącym do Konstantynopola, dalej się nie poeunęli i stolicy państwa ottomańskiego nie obsadzili, w czem im nic przeszkodzić nie mogło. W Paryżu i Londynie utrzymują, źe Rossyanie wstrzymali się wówczas w drodze, ponieważ Posłowie Anglii i Francyi groźne noty Generałowi Dybiczowi wręczyli. Dla zbicia takowego twierdzenia udziela korespondent w Perze redaktorowi wyżej wspomnianego dziennika J o u r n a l de F r a n c f o r t , P an u Durandowi , dosłownej kopii pierna, jakie wzmiankowani Posłowie d 9. Września 1829. głównodowodzącemu armią rossvjsfca wręczyli, (Pokój adryanopolski podpisano d, 14. Wrześnią.) Ważny ten dokument brzmi w przekładzie jak następuje: Wśród obecnych okoliczności powstaje konieczna powinność, od wypełnienia której wyłamywać się nie moźemy; musimy bowiem JWPana zawiadomić o nieuchronnych skutkach, jakieby pochód armii cesarskiej do Konstantynopola za sobą pociągnął. Wysoka Porta oświadczyła nam for« mainie, i nie wahamy się zaświadczyć prawdęjej oświadczenia, źe w wzmiankowanym przypadku istnieć przestanie, i źe najokropniejszy bezrząd, po zniweczeniu jej (Porty) władzy byt chrześciańskiej i muzułmańskiej ludności państwa bez różnicy i bez obrony na najoKropniejsze wypadki narazi. Gdybyśmy przed JWPanem położenie rzeczy taili, wzięlibyśmy na siebie w obliczu naszych dworów, w obliczu N. Cesarza, słowem w obliczu całej Europy, odpowiedzialność, jaką z wszelką w mocy naszgj będącą sprężystością, od siebie oddalaćpowin eelając J W Panu niniejsze pismo. Odtąd należy nam, si ę już tylko zająć śro dkami, mogąceini od nas zależeć, abyśmy ile możności starali się chrześcian w tej stolicy zachować od nieszczęścia wiszącego obecnie nad ich głowami. - Każdy się łatwo przekona, że nota ta nie zawierała żadnej groźby; lecz i to jest rzeczą pewną, że pod względem treści nader ważną była.
Z G o t h a, dnia 31. Maja, Xiążę Sachsen · Gotha jadąc do Londynu, zabawił kiótki czas w Hadze.
A u s t 2 Y a.
Z Wiednia, dnia 28. Maja.
N. Cesarz Jmć mianował JJ. CC. MM, ArCy · Xiecia Franciszka Karola, brata swego i Arcy - Xiecia Ludwika, Członkami Rady Stanu i Ministrów, co sprawiło tu powszechną radość. Obadwa Xiąźęta będą obecni na naradach, odbywanych zwykle pod przewodni» Ctwem Monarchy.
Jego C. K. Mość raczył posadę Radcy opróżnioną przy Galicyjskim rządzie krajowym, nadać dotychczasowemu bezpłatnemu i nad liczbowemu Radcy rządu Styryjskiego, Leopoldowi Hrabi Łaźańskiemu,
Z Cieplic, dnia 36. Maja.
Król Karol X. Xiążę Augoule.me i Xiążę Bordeaux, przybyli tu wczoraj z licznym orszakiem dla używania kąpieli, poczem Karol X. nie wróci do Pragi, lecz uda się prosto do nowego miejsca pobytu swego, którego dokładniejsze oznaczenie zawisło jeszcze «d pewnych okoliczności. Karol X. wyjeżdżając z Pragi dał na pamiątkę tamecznemu kościołowi zamkowemu monstrancyą, szacowaną 6,000 franków, a Xięźna Augoultme, która pojechała do Karisbad, dala temuż kościołowi piękny kielich. Słychać, iż później przybędzie tu także Król Grecki Otto.
SPRZEDAŻ KONIECZNA.
Sąd Ziemsko-miejski w Poznań.
Nieruchomość tu w Poznaniu na ulicy Sgo Woyciecha pod Nr. 107. sytuowana owdowiałej Charlocie Justinie Reich należąca z przyległościami oszacowana na 15,971 Tal, 7 ebgr.
6 ffn. wedle taxy mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypoiecanym i warunkami w Registraturze, ma być dnia 30go Sierpnia 1836. przedpołudniem o godzinie lotej w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Poznań, dnia Ugo Stycznia 18io
Król. Pruski Sąd Ziemsko-miejski.
ZAPOZEW EDYKTALNY.
Wszyscy którz>by jako właściciele, ceesyonaryusze, lub posiedziciele zastawni do długu w ilości 175. Tal. który na mocy pod dniem 16. Grudnia J807> zawartych działów, Wojciech Fryderyk Gabler młynarz w Szmiglu, dzieciom J a n a Sa ni ue la F i e d l er, sukiennika tamże, mianowicie Rozynie, Joannie, Zuzannie i Beacie winien, a który to dług w skutek rozporządzenia z dnia 7. Stycznia 1803. na tej, w Szmiglu pod Nr. a. położonej, teraz Janowi Tomaszowi Reich kupcowi tamże należącej kwarcie roli zahypotekowany jest,lub na ten dług wystawiony dokument, jakieżkolwiek prawa mieli, zapozywaią się niniejszem na termin dnia 14. Lipca r. b. o godzinie 10. przedpołudniem przed Ur. Mittelstaedt Assessorern Sądu Ziemsko-miejskiego w lokalu naszym sądowym wyznaczony, celem podania swych pretensyi, w przeciwnym razie temi prekludowanemi zostaną i z amortyzacyą i wymazaniem długu rzeczonego postąpionem będzie. Kościan, dnia 8- Marca 1836.
Król. Pruski Sąd Ziemsko - Miejski.
Wyciąg Z Berlińskiego kursu papierów i pieniędzy.
Dnia 7, Czerwca f SS6.
Papiera- Gotowimi zną
Obligi długu państwa . , Obligi bankowe »ź do włącznie ht. H. o....' Zachodnio- Pruskie listy zastawne Listy zastawne W, Xi«;;stwa Poznańskiego. . . .
Wechodiuo-Pruskie - Szląski« K . ,po 1011po toi!
IM 10lł 105Ł
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.06.10 Nr133 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.