GAZE

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.06.25 Nr146

Czas czytania: ok. 7 min.

TA

Wielkiego

Xiestwa Z N A N S K I E G O.

Nakładem Drukarni Nadwornej W IJekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannombi.

JWU6.- W Sobotę dnia 25. Czerwca 1836,

Wiadolllości za g raniczne. danym Izbie deputowanych projekcie do prawa względem gwardyi narodowej. OdpowieF 2 a n c y a. dzialny wydawca wspomnianego dziennika staZ p a ryż a , dnia ij Czerwca, nie z tego powodu jutro przed sądem przysię« Tegoroczne posiedzenie Izb bliskie jest u- głych i bronić się będzie dla trzech uczynioŁończenia. Izbie deputowanych pozostają juz nych mu zarzutów, że był nieposłusznym pra«, tylko obrady nad budżetem Ministra Skarbu 'wu; że uchybił uszanowaniu winnemu prawu, i nad budżetem dochodu, a tak zamknięcie i że pobudzał do nienawiści i pogardy różnych Izb w pierwszych dniach przyszłego tygodnia klas towarzystwa.

nastąpić może. Prezes Izby deputowanych, Prefekt departamentu niższych Pireneów wyPan Dupin, oznajmił wprawdzie onegdaj, przy dał następujący okólnik do Maków swego dekońcu posiedzenia, zgromadzeniu, le między partamentu. Mości Panowie! Mam honor 0budżetem dochodu i rozchodu trzeba się je- świadczyć WPanom, że podług doniesienia szcze będzie naradzać nad projektem do prawa Generała komenderującego w naszym departauzględem podatku od soli; ale o tern ani my- mencie, Minister wojny pod d. 26. Maja roaśleć nie można. Już teraz deputowani tłu- kazał, ie żołnierze, którzy swój czas wysłużymnie opuszczają stolicę, dla przepędzenia te- li, albo nieograniczony urlop otrzymali, do raźniejszej pięknej pory roku na wsi albo u legionu zagranicznego, będącego w Hiszpanii, wód, rak że przy przegłosowaniu nad budże- wstępować mogą. Baczcie WPanowie zawiatern dochodów nie będzie więcej nad 230 .de- domić o tern rozporządzeniu wszystkich żołputowanych, która to liczba koniecznie jest nierzy będących w ich gminach i powiedzie;\. potrzebna. Posiedzenie to, zagajone dn. ag« im, że na przypadek chęci wstąpienia w tę Grudnia r. z. trwać będzie 6 miesięcy, a w tym służbę, mają się zgłaszać u Podintendenta czasie uchwalono także dwa bardzo ważne wojskowego i Kapitana zakładu naborowego i już oddawna upragnione projekta do prawa w P a u, którzy ich ku Saint Jean Pied de- Port względem dróg pobocznych i praw celnych. wyprawią, a jstamtąd w małych oddziałach do Z dnia [4. Czerwca. głównej kwatery Generała Bernellego odstawieOstatnie zabranie dziennika legitymist) » rrre- ni będą. Przyjmcie i t. d. L e r o y .

go la France, uskutecznione d. 8. b. in. nastą- Stosownie do gazet tutejszych, zostali Xrąpiło z powodu artykułu umieszczonego o po- z"ęta Kard! i Albrecht (synowie N. Króla Pru August, Xiąźę Mecklenburg-Strelitz (szwagier N. Króla), Minister wojny, General Witzleben, General Boretell, Hrabia Biiihl, Baron Alexander Humboldt, Dyrektorowie Sthadow i H i n, przez Xiąiąt naszych w imieniu Króiewskiego ojca swego zaproszeni na uroczystości do Fontainebleau. Wszyscy przyjęli to wezwanie» wyjąwszy Generała Witzleben, którego intereaa służby wstrzymują. Pan Ancilloti (Minister spraw zagranicznych) został Bzczególowie przez Ludwika Filipa zaproszony i oświadczył, ie r wielkie m ukontentowaniem Francyif zwiedzi. Równocześnie przybędą, tel do Fontainebleau Arcyxiaieta austryaccy, Karol i Maxymiliari.

Hiszpania.

Z M a d ryt u, dnia 4. Czerwca.

(Gazety francuzkie.) - Generał Cordova dopiął celu podróży swojej i za kilka dni Madryt opuści. Królowa dała mu order Karola I I I. - Część jedna załogi tutejszej wyruszy do Aragonii, dokąd juz dziś 1400 ludzi wyszło,Krąży tu pogłoska, że Cabrera napadł na je* dnę kolumnę wojska Królowej w dolnej Aragonii i 800 ludzi w niewolą zabrał, a resztę w pień wyciął. Korpus jego składał się z 3000 piechoty i 400 jazdy, i podobno kilku oficerów rozstrzelać ka»ał. Lecz la wiadomość potrzebuje jeszcze potwierdzenia.- W Maladze przywro", cono znowu porządek. - Mina zażądał dymiseyi, ale się do prośby jego nie przychylono. Generał Evans przesłał Ministrowi wojny następujący raport, datowany w San Sebastyanie dn. 6. Czerwca: Z największem ukontentowaniem mam honor donieść J W Panu, ie nieprzyjaciel, wzmocniwszy się poprzednio kilku batalionami z Nawarry i Kastylii, dziś rano jeszcze przed świtem na wszystkie nasze przednie straże pod San Sebastyanem i Passage ude rzy ł , lecz ie wszędzie pobity i z znaczną stratą odparty został. Walka rozpoczęła się o wpoi do trzeciej zrana i ogień dopiero między 11. a 12. godziną ustał. Natarcie na nasze na lewym brzegu Urumei ustawione oddziały pod Generałem brygady Shawein z taką natarczywością odparto, że go nieprzyjaciel już więcej nie ponowił. Na chwilę przededniem zapędził nieprzyjaciel trzy oddziały polowej kompanii J. i g. angielskiego regimentu w ciągu 10 minut na prawą stronę naszego środka. Lecz wkrótce znowu te trzy oddziały pod dowództwem walecznych oficerów, Podpułkowników Churcha i Canona, zajęły znowu ewoje dawniejsze stanowisko. Tak tedy przednie nasze czaty kilkakrotnie stanowiska swoje traciły i znowu je odzyskiwały. Nie mniej jednakie uderzenie na pozycyą pod Alzą, nanaszćm lewem skrzydle, gdzie Generał bry. gady Chichester stał z swoją brygadą, jako też na lewe skrzydło pozycyi pod Annet oą, którą Pułkownik Halen był obsadził, wspiera, ny przez dwa bataliony drugiego hiszpańskiego regimentu lekkiej piechoty i batalion saragoski, jako też przez Królewsko angielski batalion morski pod Majorem Owenem, którego odważne ścieranie się z nieprzyjacielem na szczególne wspomnienie zasługuje, wstrzymane zostałoNa stanowisko zajęte przez Pułkownika Araoza nie uderzono wcale. Ogień działowy i race z okrętów i cytadelii, gdzie Lord John Hay, Admiral Ribera i Commodore Ribera dowodzili, zrządziły w obliczu nasze m wielkie spustoszenie w szeregach nieprzyjacielskich. Nieczynność głównego korpusu aimii N. Królowej pod Wittoryą, która, podług wszelkiego prawdopodobieństwa jeszcze niejaki czas potrwa, nastręczyła nieprzyjacielowi sposobną porę do obrócenia przeciwko nam wezyetkich sił swoich, i nie dozwala mi teraz korzystać z klęski nieprzyjaciela i ścigać go za obecne moje stanowi» eko. Z liczby zabitych, zostawionych przez nie* przyjaciela na pobojowisku, wnoszę, ie strata jego o wiele jest większa od straty poniesionej d. 5. Maja; nasza nie przechodzi 200 ludzi. Od kilku dni zagęściło się w szeregach nieprzyjacielskich zbiegoet wo i dziś przeszło do na« 25 Karolietow z bronią. Nie mogę JWPanu dosyć wypowiedzieć, jakiej potężnej i ślachetnćj pomocy udzielił nam Lord John Hay na tein wybrzeżu z wojskiem morskiem N. Króla angielskiego. Generałowi brygardy J auregujemu wynurzyć winienem serdeczne moje podziękowanie za jego odwagę, zimną krew i zręczność, z jakiemi, hetmaniąc angielskim i hiszpańskim regimentom w środku ustawionym, tylokrotnie natarcie nieprzyjaciela tak korzystnie odpierał. Zawdzięczam takie bardzo wiele męstwu, jako też szczęśliwemu sposobowi Generała Chichestera, w jaki kierował obroną stanowiska pod Alzą, wystawionego na natarczywe kuszenia się nieprzyjaciela. L a c y E van s. (Tu naetępuje jeszcze beta imienna oficerów, którzy się w bitwie dnia 6, Czerwca odznaczyli.) B e 19 i a.

Z Bruxelli, dnia 9. Czerwca, W Aalst (w prowincyi Brabancyi) odkopano kamień grobowy z następującym napisem wjęzyku flamandzkim: "Hier kit begraven Dhrich' Martens, eerste Leterdruhete von DuitscMand, Vraukerykr en derę Nedtrlanden." Gdy tego roku ma się obchodzić w Moguncyi jubileusz Guttenberga i sztuki drukarskiej, ta więc wiadomość może być ważną dla tamecznego zgromadzenia.

IWWVWl VWI4W}>

Z Poznania. - W ciągu roku 1835 pomiędzy cywilną i wojskową ludnością <iepar lamentu poznańskiego zaślubiono 6971 par, urodziło się 29,954 dzieci: umarło «0,9300eob, przeto 9024 osób więcy się urodziło niź umarło. Z porównania z 1834 rokiem wykazuje się, że w 1835, 569 było mniej małżeństw, urodziło eię 2152 mniej dzieci, umarło 2567 miiiej.osób, aniżeli w poprzednim roku, Z urodzonych było 15,330 chłopców i 14,624 dziewcząt, a między temi było 318 bliźniąt i 3 trojnięia. W porównaniu z J834 rokiem wydarzyło się 137 bliźniąt i 8 trojniąt mniej. Liczba dzieci z nieprawego łoża wynosi g06 chłopców i 82a dziewcząt, razem 1628 dzieci, liczba ta zatem w porównaniu z 1834 rokiem zmniejszyła się O 154. Stosunek dzieci z nieprawego łoża do prawych ma się jak 1 do 13, zatem jest ten BaT, co 1834 roku. Nieźywo urodziło się 439 chłopców z prawego, 47 znieprawego łoia; dziewcząt z prawego 306, znieprawego 40; ogółem 832» przeto 44 mniej niź i8J 4 roku. Stosunek nieźywo narodzonych doj żywych, oia się w gole jak 1 do 36, w miastach jak 1 do 25, a na prowincyi jak ,lJ; do 42. Namralnego kresu iycia doczekało eię i umarło Z niemocy; 2603 oeob, między któreml 62 mężczyzn i 69 kobiet dożyło 90 roku iycia swego. Przez róine nieszczęśliwe pr2ypadki Utraciło życie 166 mężczyzn i 57 kobiet, a przeto yo osób mniej niź w 1834 roku. Samobójstwem zakończyło życie 45 mężczyzn i 8 kobiet, razem 53 osób, a stąd 15 osób więcej niż 1834 roku. W połogach i niemowlęctwie 346 dzieci utraciło życie, przeto 46 mniej niź w 1834 roku. Ospa naturalna sprzątnęła 303 oedb, przeto 301 mniej niź w 1834 rOku» Na wodowstręt czyli zapamiętanie nikt 1835 roku iycia nie utracił, podczas gdy 1834 roku jedna osoba temu nieszęściu uległa. Prócz u go 0niarło na gorączkowe choroby £140 osób, na diunie obłożne choroby 4995, na prędkie przypadki, jako to przez Itrwioioki, paraliże i tyto podobne 1566 osób; na zewnętrzne choroby i uszkodzenia 398; na niepewne choroby 3471, razem 16,570.

Gazety zagraniczne donoszą, ie Projeesor Lelewel w Kro<;ell» wydaje bistoryą polską wach Tomach, a Hr. Anastazy Baczyński hiStoryą kunsztów nowoczesnych.

Czesi trudnią się corazbardziej literaturą pobratymczego sobie narodu, Polaków. Pismo ich peryodyczne: Kwetyczeskie (Kwiatyczeskiej v> najświeższych Nurn. swoich zawiera piękne przekłady poezyi Niemcewicza i Mickiewicza,

Wydawca tego pisma P. Jarosław Poepjsel uniieścił w niem zajmujący opis podroży swojej po Galicyi i Rzeczypospolitej krakowskiej; w opisie tym zasługuje szczególnie) na odczytanie opis Krakowa i jego czarownych okolic.

OBWIESZCZENIE.

Folwark S w i d I i n o, należący do dóbr SzamotuIskich, ma być od Sw. Jana r. b, na trzy po sobie następujące lata, co jest aź do Sw. Jana 1839. przez licytacyą wypuszczonym.

W tym celu termin na dzień 30. Czerwca r. b. popołudniu o godzinie 4iej w domu Ziemstwa wyznaczonym został. Chęć i zdolność wydzierżawienia mający wzywają się niniejszem z tern nadmienieniem, iż tylko ci do licvtacyi przypuszczeni być mogą, którzy dla zabezpieczenia podania kaucyą w ilości 500 Tai. w gotówce natychmiast złożą i w razie potrzeby dowiodą, ie warunkom dzierżawnym w każdym względzie zadoeyć uczynić są w etanie. Podania po odbytym terminie niezosianą przyjęte. Poznań, dnia x&. Czerwca JS36.

Dyrek c va Prowincyałna Ziemstwa.

PUBLICZNE PODZIĘKOWANIE.

WczorAjtzego dnia najmłodsi nasi dwaj synowie kąpiąc się wystawieni byji na niebezpieczeństwo iycia swego i byliby takowe nieomylnie postradali, gdyby nie wspaniałomyślny młodzieniec, Wny Władysław Ko. ś c i e I e K i, którego szczęśliwa planeta na przejaźdce konnej blisko miejsca niebezpiecztńsiwa sprowadziła; skoczywszy z konia we wodę bez rozebrania się, sial im się aniołem wybawicielem i wyrwał ich z ostatniej toni. Składając mu za tak piękny czyn naj szczersze podziękowanie, nie prztstaniemy czcigodną war. łoić jego zewszecjimiar cenić i roieć ją w zaBrcjytnej pamięci.

Poznań, dnia gi. Czerwca I8j6.

Brachyogel, Weniger, Kommissarz sprawie- Sekretarz Intendendliwości. ' turv. PUbLIKACy'A .

Zapowiedziana dawniej licytacyą baranów Z znajomej owczarni zarodowej w H u n e r n w Sziąsku, zacznie się dnia 27. Czerwca przedpołudniem około godziny 9 tej w podwórzu oberży pod Tyrolczykarni w bliskości placu armatnego. Barany te staną tu dnia 25. b. ni., od którego czasu widzieć je w wsporonionym podwórzu każdej chwili będzie można. Poznań, dnia 23, CzelWca 1536.

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.06.25 Nr146 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry