GAZE
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.08.06 Nr182
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkie Q
Z N A N.
TA
Xiestwa
SKIEGOiimiiiiiiIWl..........T. .
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowstti.
J\'M 182. - W Sobotę dnia 6. Sierpnia 1836.
Wiadolllości zagraniczne.
Królestwo Polskie.
Z Warszawy, dnia 3i, Lipca.
Wczoraj odbył się, akt uroczysty zakończenia rocznego biegu nauk w Gimnazyum Woje wodzkiern Warszawekiem, w obec JW. General Lejmanta Gołowina, Dyrektora Głównego Prezydującego w Kommissyi Rządowej Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicz. , Członków Rady Wychowania i wielu znakomitych osób. Po wysłuchaniu Mszy Sw, w kościele P P. Wizytek, Nauczy, ciele i Uczniowie Gimnazyum i czterech Szkól Obwodowych Warszawskich udali się do Sali posiedzeń byłego Uniwersytetu. O godzinie JO Dyrektor otworzył akt uroczysty, po czem N auczyciele przystąpili do czytania pism własnych: N auczyciel języka rossyjskiego przy Gimnazyum, Pawtł Strachowicz, porossyjsku "o Dramie;" Nauczyciel języka polskiego przy szkole Obwodowej przy ulicy Królewskiej, Amilkar Przyluski, po polsku "o dziejopisach polskich szesnastego wieku. " N astępnie uczniowie deklamowali w różnych językach i czytali ćwiczenia własne. Po rozdaniu nagród i listów pochwalnych tudzież świadectw kończącym tak Gimnazyum jak i szkoły obwodowe, cale zgromadzenie szkolne udało się do kościoła P P. Wizytek dla złożenia dziękczyn
nych mediów Panu Bogu. W korcu uczniowie odśpiewali pieśń "Hoże zachowaj nam Ojca ludów." W Gimnazyum Wojewodzino było w r. b. szkolnym uczniów 462, z których otrzymało nagrodę 20, pochwałę publiczną 37, ogółem 57; w czterech szkołach obwodowych było uczniów 56g, z tych otrzymało nagrodę 37, pochwałę 62; ogółem 99. R o s s y a.
Z Petersburga, dn. 13. (25.) Lipca.
Dnia 20 Czerwca, zostający w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Radzca Tajny Hrabia? Leon Potocki, mianowany Posłem nadzwyczajnym i Ministrem pełnomocnym J. C. Mob ści przy Dworze Króla J mci Szwedzkiego.
Dokończenie mowy P. Ministr* Skarbu na pos. L4ady Kred. Zakł. Państwa z d, 16. z. ni.: "Wyj ęcie z obiegu biletów Skarbu Państwa ostatnich czterech seryi, puszczonych w t r 1834) powinno trwać, począwszy od r. bieżącego cztery lata, po 10,000,000 corok. W tymcelu zawczasu użyte zostały środki w ctlił zgromadzenia tych biletów w kaasach Komis* syi Umorzenia i Banków. Lubo widocznie coraz ich mniej wpływa do skarbu ze wględu i£ są dogodniejsze do obrotów, zwłaszcza w odległych częściach Państwa; zdołano jednak przygotować do spalenia biletów za 7,000,000 r, i (a ich ilość* wraz 1 powyżezeroi «paloną - Po takietn objaśnieniu, opowiedział Minis'er pokrótce stan naszych kredjiowych .zakładów,
3F r a n c y a.
Z Paryża, dnia 26, Lipca, Wczoraj dawał Król prywatne posłuchanie KroI. Pruskiemu Posłowi, Baronowi Wertherowi, i przyjął z rąk jego pismo z powinszowanie-m jego Monarchy. Dziwne zdarzenie wprawiło wczoraj cały pałac sprawiedliwości w poruszenie. Około godziny pierwszej przybył nader piękny męźczyzna, mający około 40 lat, dobrze ubrany i z deszczocbronem w ręku, do Pani Blonde, której mąż jest jednym z dozorców pałacu sprawiedliwości, i rzekł do n ej tonem bardzo etanowczym: Jesteś sirożem więźniów. Mugis z niezwłocznie Xiecia Poligriaca na wolność wypuścić..... Oto jest jego ułaskawienie, o godjtjnie 12tej powinien być wolnym. Pani. blonde, zdji* ona takową m-ewą i słusznie się obawiając, źi by człown K ten nie miał pomieszanych zmysłów, zamknęła jnzed nim drzwi i rzekła do niego dziurką od klucza, aby się do kogo innego udał. Nieznajomy oddalił się i niezadługo potem stanął przed naddozorcą pałacu sjirawitdbwości. Za godzinę, j-zf-kł do niego, X:ążę Polignac wolny bej. tl TM. Potem dobywając swego zegarka, tak jest, za godzinę..,., gdybym t) Iko skazowkę mógł posunąć. . . . .Zresztą, Pan wiesz,."., tu przybrał tajemniczą postawę i dodał po cic h u: Pojutrze Leopold z całą swoją rodziną powieszony będzie. Po kilku innych równie niedorzecznych sposobach wysłowienia się, położył nieznajomy swój kapelusz na krzesełku, pozdrowił naddozórcę bardzo uprzejmie i wpadł z odkrytą głową do pobocznej sali, gdzie się kilku llidzcow i Adwokatów znaj. dowało. Jednemu z pierwszych obwinął ej)ieezno chustkę koło szyi i zdawał się mieć witiha chętkę udusić goi; lecz wszyscy obecni rzuciii się na niego i zawoławszy stra A zakończyli tę szczególniejszą scenę, Phare bajoński powiada w numerze ewoim z dnia 22 b, in : General Bernelle op:o; Ścił d. 17, b, m. Pampeinnę na czele 8 bataJionów l udał się drogą do Ęsielli, Dnia 14, Cordoya, który dniem pierw do Wittoryi przybył, odbył tamże radę wojenną; po ukoń» czeniu tejże wysłano kilku oficerów z rożkazami do dowddzeów rozmaitych dywizyonów. AJJdaje się, źe w ciągu 40(1 lub 5 dni bitwa Stoczona będzie, wojsko bowiem czyni przyjgoiawania, z których o niezadlugiem etanów paęoj pojaszenm wnioskować Hjoźoa. q- Dołych wiadomości dołącza jeezcze P h a r e doda. tek, w którym powiada, źe wymienione poprzednio poruszenie Generała Bernellego uskutecznione zostało, dla ułatwienia wyprawy N aczelnego wodza przeciw Onacie. General Bernelle przeszedł d. 19. pod Puentę la Reyna przez Arge i w bliskości rzeki spotkał 8 karoLstowskich batalionów, które mocne stanowisko ałiędzy Oleize i Villatuerta zajęły, i później jeszcze przez cztery lub pięć innych balalionow wzmocnione zostały. O poruszeniu Generała Cordovy nie nadeszły nowsze wiadomości. Karoliści, dodaje wspomniany dzień» nik, rozsiewają w tej chwili pogłoskę o wielHem zwycięstwie wGali.yi. Nitklórty twief» dzą, źe Generał Espartero z OO żołnierzami poległ, drudzy, źe do nieprzyjaciela ptzeszedł. {Ponieważ powyższe doniesienie o pogłosce z Galicyi nie ma żadnej daty, ulega przeto wątpliwości, czyli ono nowsze jest od doniesienia dziennika minisjeryalnego wieczornego. ) G a ze t a ir anc u z K a umieściła następujące pismo z nad-granicy hiszpańskiej: Pewną jest rzeczą, że Gentrał Viilareal miał w łych dniach bardzo długą rozmowę z Generałem Cordoyą. Nie wiemy, w jakim zamiarze; ale os 'ba, która nas o tej okoliczności zawiadomiła i która na zupełną wiarę zai-ługuje, za» piwnja, 'k- rozmowa tana nowo dowiodła, źe sprawa Don Carlosa w świetnym, a sprawa Królowej w opłakanym znajduje się stanie.
Otoź wszystko, czego nam dziś o tym przed.
«rocie udzielono.
Giełda będzie dziś lub pojutrze otwarta J tylko d. go" b. m. zamkniętą zostanie, Z dnia 27-Lipca, Stolica nie wystawia dziś nic takiego, coby uroczystość zwiastowało . Wszystkie sklepy pootwierane i interessa odbywają się zwyczajnws trybem. Tylko na placu prz< d ratuszem zebrała się gromada Ciekawych nsnb. aby się przypatrzyć pochodowi nowożeńców. - Kawalerowie lipcowi zgromadzili się dz ś o godżinie iOtźj rannej na placu Kamest In, aby ich, jak zwykle, Królowi przedstawiono. Q godzinę i:tej kazano im powiedzieć, źe nie mogą otrzymać posłuchania i proszono ich, żeby się oddalili. Wysłali następnie agen» tńw do pełniącego służbę Adjutanta królew» skiego dla dowiedzenia siję o przyczynie takowego postanowienia i dla pozyskania łaski, aby się przynajmniej depxjtacya kawalerów liprowych do Króla udać mogła. I ten wniogek nie był przyjęty. Kawalerowie lipcovei udali się następnie do Ministra spraw wewnętrznych, który im w mieisce odpowiedzi oznajmić kazał, ź e, jeźeI.by czego od Króla eam Królowi wręczy. J eden dziennik doktrynerski powiada dziś, ze mocno głoszą o wyniesieniu Arcybiskupa paryskiego na godność kardynalska,. Dziś aresztowano na przedni.eściach 30 osób, a w Cour neuvc, małej wioszczynie pod SL Denys, czatują źandarmowie i agenci policyini na jedne osobę, ktnrej rysopis irn nadesłano; temu, ktoby osobę tę ujął, zapewniono 1000 fr. nagrody, dowód oczewisty, jak wiele rządowi na schwytaniu te; osoby za lely. Wczoraj badano przez cały dzień osoby uwięzione w Conciergerie, lecz wszyst ko, co się tam dzieje" grubą jest pokryte taje mnicą. Oficer Hocquart, z 4igo pułku linio wego, ciągle jeszcze zostaje pod osobną stra £ą; nikogo do niego nie wpuszczają. Dzisiejezego pora; :ku miano tu sprowadzić pięć na prnwincyi schwytanych osób. Prefeki policyi udał się zaraz do nich do Gwicierg« rie. -Podług rozgłaszanej od wczoraj pogłoski, ma się Gavaignac. znajdować między osobami osa dzonemi w Concierge rie. Przyjaciele Gavaignąca zaprzeczają tej pogłosce i zapewniają, ie matka jego kilka dni dopiero temu udała się do niego do Londynu.' Lecz znany Haspail jest niezawodnie mięilzy więźniami. * (» a ze t te d e fr l b u n a u x donosi w dzisiejszym swym numerze o siedmiu samobójstwach w ciągu jednego dnia. Piszą z Tuhmu pod d. 23 b m,t Flota jest o becnie dostateczna na wszelkie wypadki, jakie się na morzu Srodziemnem wydarzyć mogą; podzielona jest uraz na wszysikie punkta, gdzie obecność bandery francuzkiej potrzebną się być zdaje. Na Wschodzie były wprawdzie ehwniej dostateczne siły, dla utwierd' enia naszego wpływu w (»recyt, lecz rne cila walczenia z floią turecka, gdyby ta kroki nieprzyjacielskie przeciw Francy i przedsięwziąSć miała Lecz teraz mamy 3 okręty liniowe, l Iregaię i 2 korwety I>od Admirałem Hugonem w Tunisie, dla uważania obrotów fh>tY turecko ej; nie zadlugo ma jeszcze okręt ", Sripio" eskadtę nasze tamże zwiększyć.
Z Tunisu moi» sę Admirał Hugon, podług UI>odnhania, udać w ciągu K Iku dni do Lewan« tu, Algieru, liarcel ny lub Kadyxu. Takie i stanowiskiem nad wybrzeżem włoskiem zajmą się niedługo. - W tej chwili donosi telegraf o nieszczęściu na morzu fregaty uTridentj' która przed dwoma dniami odpłynęła do wysp hyeryjskich, i teraz w wielkiem jest niebezpieczeństwie; utraciła niemal wszystkie maszty i ciągle daje znaki wielkiego niebezpieczeństwa. Wysłano zaraz dwa statki parowe na pomoc tejże.
A n g / l « o Z L o n d y n u, dnia 23. Lipca.
N ad spodz.iewar.ie wszysikich nie nastąpiło jeszcze wcz iraj rozstrzygnienie Izby niższej względem bilu kościoła angł .kańtikn g", bo chociaż U go wieczora rozprawy uzble, tleiu trzeciego przeczytania ukończone być mały, zebrało się tylko 23 członków, a ran Dba aż do dzisiejszego wieczora odroczyć się muiiaLi, a w liczbie tej na»et sam tylko Pan M. Philips znajdował się z pomiędzy radykalistów, którzy się we Wiórek wieczorem tak mocno bilowi temu opierali, T i m e s gani ie<n bardziej takową nieobecność cjlonkow., giiy w protokółach Dby zapi -noo 29 rzeczy z porządku dzennego i 22 doniesień o l>e ivcyat;b. Siara się zaś mianowicie do vieść, że preyczy ną główną tej nieobecności jest obawa Ministrów, którzy w największym zostają kłopocie z jirzyczyny rozdwojenia, dostrzeganego międiy angielskimi rady kaliPtami a tflronniilwem O'Gonnella, a tak nawet wczoraj wieczorem starać się mieli o zaliobieżenie rozjirawoui i u pozyskanie odwłoki. fo zaś jawnie z lego wynika, że z 40 członków [zbj niższej, posadających urzędy, dwaj tylko na swych miejscach byli. Minsirowie, powiada ten dzienn k, mają teraz czas do namyślenia się, jakim się sposobem najłatwiej z swego przykrego położenia wydobyć potrafią. Doniesienie jednego Ko. resliondenta tego dziennika o zgromaeizeniu, zwolanem wczoraj rano przez Lorda J, Russella w wydziale spraw zagranicznych, końcem porozumienia się z zwykłymi zwolennikami minieteryum względem bilu kościoła angl kańskiego , brzrai w sposób następujący: Ogółem objawia się duch niesprzyjający bilowi kościelnemiu Pan Duncombe powiedział, że nigdyby się swoim obioicom pokazać nie mógł, gdyby bil ten popierał. Pan Hume pftwstał wprost przeciw jednemu Minisirowi gabinetowemu, mówiąc, że Prezes izby handlowej sam oświadczył, iżby się w Manchester pokazać nie mógł, gdyby popierał środek niweczy. cy wszelką nadzieję refoimy kościoła. O'Conneli byl z umysłu umiarkowańszy, ponieważ, sę jiosiedzenie kończy a obawia się o swój patronat i 3ul>skry I>cyą w lilandyi, i dlatego to z nicchęrią pninoc swoje bilowi przyrzekł. T i m e s sądzi nawet, źe radykaliści w taką matn ą Ministrów wpędeili, iż Lord J. Russell wzięciem dymissyi odgrażał. Pan H um e miał mu na to odpowiedzieć, że to śmiało uczynić może, Itca tenże z pewnością tego nie uczyni, O'Connell gra! rolt; rozjemcy liokoju i tak się ra iiiinisteryiim oświadczył, ii nawet Pan Spring Rice oświadczył: Daniel godzien istotnie subskrypcji zareądzonej dla mego przee jednak pr*y swych pogróżkach, a Lord J. Russell przy swym zamiarze u trzymania bilu, a tak I traz zachodzi pytanie, czy kraj ma jeszcze i nadal zostawać pod panowaniem takowego Stronnictwa, jakiem jest Mmisteryum teraźniejsze. Radykaliści powstają szczególniej przeciw ustanowieniu dwóch nowych biskupstw w Manchester i Bipon, chociaż to kosztów żadnych nie zrządziło. Naczelnikami radykalistów byli PI\ Hurne, Mark Philips, Lc-nnard, Charles KulIer, Aglionby, Thomas Duncombe i Sir R. Pnce. O'Connell miał wśród po. wyższej obrady oświadczyć, że chętnie dopuści się nieco niesprawiedliwości względem Anglii, gdy tylko dla łrlandyi sprawiedliwość pozyska, bo najwifkszem nieszczęściem dla tego kraju byłby upadek teraźniejszych Ministrów, Wtem wszystkiem tyle tylko T i m e s upatruj e, że ministeryum, mające nie tylko w Izbie wyższej tak potężną opozycyą, ale nawet i W Izbie niższej, ostatkiem goni, i że adrninislracya kraju niezadługo znowu będzie w ręku Konserwatystów. Niemcy.
Z F r a tik for t u n. M., dnia 29. Lip-a.
Wczoraj wieczorem zakończył tu po długotrwałej chorobie, życie doczesne baron N athan Mayer Rothschild, Szef sławnego domu bankierskiego LondjńbŁiego N. M.Rothschild, mając witku lat 58
W dobrach W. Słupia Powiatu Szredsktega mają być przestawiane zabudowania chłopskie gospodarskie. Intercssenci, którzyby też. bu * dowie wentrepryzę wziąść chcieli, zechcą na dzień 11. Sierpnia r. b. o lotej zrana do W. Słupi przybydź, w kto« rym dniu licytacya najmniej żądającemu podług anszlagów i kondycyi, które tamże znajdują się do przejrzenia, za potwierdzeniem Prześwietnej Dyrekcyi Ziemstwa kontrakt za * warty zostanieUzarzewo, dnia 2. Sierpnia 1&36.
J . L i p S ki, Radzca Ziemstws,
Ceny zboża na Pruska miarg 1 wagę w Poznaniu.
Dnia 3, Sierpnia 1836.
Tal. śgr. fen. do Tal. fen; Pszenica I 6 6 I 7- 6 Zyto 23 24 Jęczmień . 16 Owies . *3 4 Tatarka 23 24 Groch . 27 28 Ziemiaki I I 12 Siana cetnar a no ff.. Słomy kopa a 1200 fi 20 25 Masła garniec II 13
W niedzielę dnia T.Sierpnia 1836 r.
bę(tą mieli kazanie
VV ciągu tygodnia od dnia 29 Lipca aż do 4. Sierpnia 1856.
N azwy kościołów.
przedpołudniem.
W kościele katedralnym W kościele farnjtmjS. Maryi Magdaleny
X. Mulryszcwskipopołudniuurodziło się chło- dziepców. wczątślub wzięło parrlopłci płci mesk. żeńsko
- K6rnen. Wujkipwiezz Skórzewa - Mam. Dulim-ki - Pro b, Kamieński X. Mans. Iiolzmann
S. Wojciecha» . . » Bernardynów* . ., ..' .
(Parafia Sgo Marcina.) Franciszkanów. .
(Parafia Sgo Rocha.) Dominikanów . - Kapl, Tanculski - Pr. Kurowski \ V Maszt, sióstr miłosierdzia Subdyak. Schmidt i X. Pawłowski - Laferski Tamże d, 6"; Sierpnia. Siibdyak, Pankau i X. Urbanowicz W ewangelickim S Krzyża Pastor Friedrich W ewangelickim 5. Piotra Past. dyw. Ahner Past. dyw. Ahner W kościele garnizonowym NKazn. Dr. Waither
- Gward Akolińskidito
Ogółem
I 12 l 13 I
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.08.06 Nr182 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.