GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.08.17 Nr191

Czas czytania: ok. 10 min.

Wielkiego

Xi e s twa

OZNANSKIEGO

Nakfadem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki, - Redaktor: A. Wann o wsh i,

, , J\C£ 191. - W Srodę dnia 17- Sierpnia 1836.

es

Wiadolllości zagranIczne.

F r a n c y a.

Z Paryża, dnia 6. Sierpnia, Od kilku dni wydarzają się na najbardziej uczęszczanych ulicach Paryża wieczorne napady mordercze. Wczoraj wieczorem niemal w (ej same; godzinie napadnięto na trzech różnych miejscach trzy znakomite osoby, raniono je i zlupiono. Dzienniki tuiejeze przypisują takowe napaści niedozorowi policyi, której całą, niemal uwagę wypadki polityczne na siebie zwracają. Następujący wypapek dowodzi, jak mało się, obawiają surowości Sędziów osoby, stawione przed Sądem policyi karnej o podejrzenie należenia do spieku prochowego, jak go zwykle nazywają." Onegdaj przy końcu posiedzenia udało się jednemu z uwięzionych, nazwiskiem Deligny, wmieszać się pomiędzy tych oska« rzonych, którzy za kaucyą na wolność puszczeni zostali, i tym sposobem zemknął. Lecz natychmiast napisał do Prezesa Sądu, że nazajutrz przy otwarciu posiedzenia dobrowolnie się stawi, i istotnie stawił się wczoraj punktualnie* w sali posiedzeń, i wśród śmiechu obecnych osób usiadł na ławce obźałowanycb. Messager zawiera co następuje: Jeńcy zabrani przez Generała Bugeauda, wkrótce się tu mąją ukazać. Zapewniają oas, ie rząd

zamyśla wystawić ich w czasie przeglądu wojska załogi tutejszej na widok publiczny, a potem wysiać do obozu pod Compiegne, Pod względem posłannictwa Pana Bois-łeComte do Madrytu powiada Dziennik handlowy: Jak się to dzieje, że Pan Raynevaf, uchodzący zwykle za obrońcę interwencyi, właśnie w tej chwili odwołany, w której, zdaniem powszechnem, interwencya nieuchronną się być zdaje? Jakże wczoraj jeszcze rnógt dziennik jeden za rzecz niezawodną podawać, ii Pana Raynevala jedynie tylko z powodu ciągłego żądania interwencyi z urzędowania odwołano? Dopóki więc chodziło o pozyska» nie czasu do walczenia na rachunek całej Europy przeciw duchowi demokratycznemu i do nadania tym sposobem traktatowi poczwórnego przymierza pozoru uskutecznienia tegoż, Pan Rayneval nie opuścił Madrytu. Terae zaś, gdzie sprawa Królowej bardziej z strony Karolistów aniżeli zagorzalców zagrożona, któż zastąpi miejsce Pana Raynevala p Pan Bois-Ie Corute otrzymał swoje konstytucyjne wykształcenie w Petersburgu, a później także w Madrycie za panowania Ferdynanda VII, Pod Ministeryum Polignaca był Bois le-Comte Szefem pierwszego wydziału w Ministerstwie spraw zagranicznych. Minister ciągle rady jego zasięgał i ciągle pokładał zaufanie w szczególnej znajomości tego dyplomata. Comte bardzo znacmy wpływ na nasze zewnętrzną politykę. Wiemy bardzo dobrze, że Pan Hois- le-<]umte nie jest politycznym zagorzalcem; rozśmialby się, gdyby go zapytano, czy Królową lub Don Carlosa wyżej c-ni. Dyplumat ten zawsze to przekłada, co rzeczywiście istnieje; przecież to mu jeszcze milsze, co istnieć będzie. Podług jego dawniejszego zdania politycznego musi on nie równie korzystniej sądzić o sprawie Don Carlosa, aniżeli o sprawie Królowej. Gdyby położenie Królowej nie przejmowało obawą, gdyby polepa jei ugruntowaną była, mianowanie Pana Bois le-Cornte mniejby nas zadziwiło. Ale jakże np. mąż ten z pol tycznej szkoły Polignaca, przekonany o konieczności przymierza * północą, zdolnym być może do utrzymania traktatu poczwórnego przymierza? Jeżeli go ma zniszczeć, wtedy mianowanie jego zupełnie pojmujemy} wtedy w polityce ministe» ryalnej sarnę logikę spostrzegamy. Z dnia 7. Sierpnia.

Wczoraj po obiedzie o godzinie 2giej przybył N. Pan z Królową, rodziną królewską i Królem neapolitańskim z N euilly do Tuilleryów. Marszałek CIa ustl miał wczoraj w N euilly poirgnawcze posłuchanie u Króla. Jtszcze dziś siad wyjedzie i około 20. b. m. popłynie wprost z portu Vendres do Algieru. * Kuryer francuzki donosi, że Xiążę Orleański oficerom, którzy lIIII w ostatnich dniach swoje uszanowanie złożyli, oznajmił w sposób urzędowy, że wyprawa do Konetantyny przedsięwziętą, zostanie. - Marszałek Claustl, głoszą, poczyni zaraz za swem przybyciem do Algieru przygotowania do tej wyprawy, a w jesieni uskutecznią ją. Przez Tulon nadeszły tu listy z Tangeru ;)JC d, 18 z. m. Podług nich wiele Pan Delarue doznał mozołu, nim potrafił zaznajomić Cesarza Marokańskiego z przedmiotem swego polecenia. Cesarz Marokański zdaje się być skłonnym do częściowego przynajmniej zaspokojenia Francyi; chce on oświadczyć, że o postępowaniu pokoleń najbliższych Tremecenu nic nie wiedział; że takowe gani i uka rze. Lecz Pan Delarue nie myśli, jak się zdaje, zaprzestać na samych obietnicach, żąda on pewnej rękojmi, a Cesarzowi idzie o pozyskanie czasu. Sądzą, że Pan Delarue okręt liniowy "Scipion" dopóty w Tangerze zatrzyma, dopóki zadosyćuczynienia żądanego i zarazem rękojmi na przyszłość nie otrzyma, Kuryer francuzki zawiera co następuje: Mówiono o raporcie Prokuratora Generalnego Martina względem spisku, który był powodemdo zaniechania przeglądu wojska. Raport ten miał być istotnie, jak powiadają, podany i Prezesowi Rady gabinetowej wręczony. Bądź przecież, że wypadków, na których bię tenże o p e r a , ? a d o s t a t e c z n e ni e - p o c z y i a n o , bądź też, że się publicznych w tej mierze obrad obawiano, tyle przecież jest pewnego, że do tej chwili ani M o n i t o r o w i, ani też żadnemu innemu dziennikowi wyjaśnień nie nadesłano, których z tętn większą oczekiwano niecierpli - wością, gdy armia, gwardya narodowa i wszyscy mieszkańcy Paryża podejrzeniem, po całym upowszechnionem świecie, w pewnym względzie skoropromiiowani zostali. Jeżeli upowszechnionym pogłoskom ?awierzać można, znabzła podobno polieya broń, amunicyą, buntownicze pisma, listy siowarzyszeń i t. d.; ale z tego wszystkiego nie można nic takiego wnioskować, coby życiu Króla ragraźaio. Jedyną pewną rzeczą, dosjłą do wiadomości pohcyi, jest, że dwaj rytownicy, mający jeden 17 a drugi Ig lat, mieli plan ułożyć w celu odebrania życia Królowi; lec* i ta rzecz, w całej uważana obszerności, zdaje się być nader małoznaczną, ile że ją Sądowi przysięgłych przekazano. - Inny dziennik tutejszy, potwierdzający w odmienny nieco spo sób powyższy wypadek, powiada że tych 2< li młodych ludzi obwiniano wprawdzie o nieostrożne, chełpliwe i w każdym razie naganne wysłowienia się, ale że ich o żadną zbrodnią obwinie nie zdołano. Czytamy w D z i e n n i k u s p o rów: N aj - nowsze wiadomości z Madrytu nie wspominają jeszcze o zaburzeniach, które dnia 26 z. m. przyczyniły się do krwi rozlewu w Maladze. Podług jednego pisma, odebranego wprost z owego miasta, zdaje się, że rozruchów tych przyczyną był wybór dwóch umiarkowanych Deputowanych, Panów Manesrana i Barrosy.

Większa część obiorców w Maladze była za kandydatami stronnictwa zagorzalców; lecz ponieważ głosy innych obwodów obiorczych szalę na przeciwną przeważyły stronę, przeto zapalczywość Anarchistów gwałtownie wybuchła. - Piszą z Galicyi, że Gomez w czasie swej wyprawy wielką poniósł stratę, i że Generał EqpalIerO z samych zbiegów cały batalion utworzył. - Wybory w Leonie wypadły na korzyść Ministrów; lecz obawiają się, żeby w Lerydzie zagorzałego Rtwolucyomsty nie obrano.

A n g l i a.

Z Londynu, d. 5. Sierpnia.

Lord Elphinstone, mianowany Wielkorządcą w Madras, uda się tam w miesiącu Wrześniu. Dowództwo nad wojskiem tamecznem otrzymał Pan Sandford Whitiingham. prawie teraźniejszych ustaw względem ubogich chce odłożyć do przyszłego posiedzenia Parlamentu.

N a wczorajszej sessyi Izby Niższej, Pan Buxton zapylał się Prezesa Kontrolli VVschodni o Indyjsk.ej, czyh Rząd przedsięwziął jakie kroki zniesienia niewolnictwa wIndyach Wschodnich? Pan S. Hobhouse odpowiedział, iż to zostawiono władzom miejscowym wschodnio-indyjskim; mniemano bowiern, iż w Indyach Wschodnich a zwłaszcza w łiengalu, Diogłc by sprawić wielkie wzburzenie, gdyby Parlament angielski chciał się w tę rzecz wdawać. Nie otrzymano wprawdzie żadnego doniesienia od władz indyjskich, jakie postępy uczyniono w znieeieniu niewolnictwa; atoli wiadomo Izbie, iż też władze zawarły traktaty z Królem kraju Mozambique i z pewnym Randszachem, celem przeszkodzenia handlo wi niewolnikami. Z Goa tylko i kilku innych posiadłości portugalskich prowadzi się jeszcze handel niewolnikami do rożnych okolic wschodnio-indyjskich. Na tejże sessyi przeczytano trzeci raz bil względem wyborów w hrabstwach, które odtąd mają być jednego dnia ukończone, i względem zarządu iuneiuszatni dobroczynnemi w miastach. Donoszą z Kantonu (w Chinach) pod dn.

21. Lutego, iż tam w nocy dnia 7. tegoż miesiąca padał śnieg l czego naj starsi mieszkańcy nie pamiętają. Przed 80 laty miał się zdarzyć podobny wypadek. Chińczycy bardzo się zadziwili, ujrzawszy zrana całą ziemię okrytą białym całunem; poczytali z początku ten śnieg za bawełnę, a potem za cukier; gdy jednak nie był słodki, niektórzy więc echowali go potrosze do skrzynek, chcąc go zachować na pa* rniątkę, która jednak nie długo trwała, Hiszpania.

Gazety francuzkie donoszą z Madrytu pod dn. 26. Lipca: Stolica zupełnie spokojna, lecz władze bynajmniej dla tego swej czujnoIci nie zmniejszyły. Komendant wydal wczoraj rozkaz dzienny, w którym wynurza żal e powodu popełnionych zdrożności, a miano wicie z powodu spalenia kilku domów pod pozorem, że należy ukarać okrzyki wydawane przez Karolistowskich właścicieli tychże, i oŚwiadcza, że rząd postanowił' nie ścierpić wznowienia scen podobnych, któreby smutne skutki za sobą pociągnąć mogły. Pod względem bezpieczeństwa osobistego nie moi e także być nadal dozwolonern, żeby nawet i dwie osoby uzbrojone, nie pełniące służby', fazem stały. Miejsce to ściąga się oczywiście do gwardyi narodowej, która w czasie ostatnich wypadków gorliwość swoje za iiadtd daleko posunęła. - Pan Isturiz, który wczoraj wieczorem do La Granji pojechał, ażeby Królowa podpi. sala norninacyą Generała Saarsfielda, powrócił tu dziś rano l niezwłocznie radę gabinetową »wołał. Sądzą powszechnie, że Generał Saarsńeld naczelne dowództwo obejmie, chociaż tego w zeszłym roku na wniosek Toreny z powodu słabości zdrowia uczynić nie chciał. Lecz teraz jest zupełnie zdrów i, jak głoszą, gotów dla sprawy Królowej wszystko uczynić. Choroby Generałów Corelovy i Evansa nabawią nie jednej trudności nowego Naczelnego Wodza, ale ten posiada tyle zdolności i znajomości sztuki wojskowej, że największe zawady uprzątnąć potrafi, Z Madrytu, dnia 27. Lipca, Espanol donosi z Logrono z dnia 22. Lipca, że władze tameczne odkryły spisek, uknowany przez wielu sierżantów regimentu Xięźniczki i innych korpusów. Spiskowi chcieli się udać do Saragossy i tamże Konstytucyą okrzyknąć. J eden sierżant od artylleryi przy. obiecał opatrzyć ich w pieniądze i amunicyą i wszystkie w Saragossie będące działa zagwoździć. Sierżantów uwięziono. Podług R e vi sty przyjdzie niezadługo w Galicyi do walnej bitwy. N iesłychane nadużycia zarządu Mendizabala są teraz zupełnie wykryte. Publiczność z podziwieniem przeczyta następujący wykaz najważniejszych środków Mendizabala, jakie się z akt wykazały, i jak je dziennik R e v i s t a udziela. Do Paryża i Londynu Mendizabal wysłał potajemnie 350 milionów realow, w papierach zagranicznego długu, które nie tylko ze znaczną sprzedał stratą, lecz które także niszczą kredyt Hiszpanii, gdyż wierzyciele państwa sądzili, iż owe papiery znajdują się nienaruszone w k.ssie umarzającej. I ktoź może wiedzieć, jak wielką jest summa, którą Men» dizabal w istocie wysłał? Zanim jeszcze uzyskał Voto de confianza, wygotował kwity na oddawcę w summie 60 milionów realów; z tych 40 milionów złożył w banku S. Fernando, pode/as gdy z jednym wielkim domem zagranicznym rozpoczął interes. Gdy się takowy nie udał, zniszczył wprawdzie 50 milionów, ale dziesięć znajduje sę jeszcze w Banku, jako zakład otrzymanego zaliczenia. Z kassy umarzająrej, będącej świątynią należącą do wierzycieli stanu, Mendizabal znaczne wybrat summy; 18,000 funt. szt. które nadeszły z Manillt dla tej kassy zabrał na inne przedmioty i nigdy ich kassie nie zwrócił! Jedynym sposobem jego, aby nie zupełnie zaniedbywać bieżących potrzeb, było nieprzerwane przybieranie na wexle. Dochody państwa z góry były ściągane, tak, iż teraźniejsze Minister aż do końca tego roku ściągnione i wyexpensowane. Wexle wystawione na Hawannę, Filipiny i t. d. sprzedane zostały przez Pana Carbonel ze stratą 30 procent, mimo przedstawień Dyrektora kassy umarzającej. Całe uzbrojenie najemników angielskich zostało zostawione Panu Carbonel, to jest samemu domowi Pana Mendizabal, gdyż ten odłączył się dopiero od tamtego, gdy Londyn opuścił. Możnaby zatem pomyślić, ii nasz wielki patryota unikał przy tern wszelkich niepotrzebnych kosztów. Zobaczymy! Generałowi Evane (angielskiemu tytularnemu Podpułkownikowi), wyznaczono roczną pensyą (125 ty» sięcy fran.), dopókiby tylko służył, i dożywotnie wsparcie rocznie 12,500 piastrów, skoro służbę opuści; oprócz lego, wynagrodzenie za wszelkie szkody i koszta, któreby mu sprawiło nowe obranie' do Parlamentu, w razie gdyby utracił miejsce w Izbie Niższej, podczas gdy sig w Hiszpanii znajdował. Za przewóz najemników policzono za każdy okręt o 300 beczkach 1,500 funt. szt., chociaż to zwykle 300 kosztuje, a w biórze Ministerstwa Skarbu nie znajdują się ani tyczące srę tego kontrakty, ani listy lub raporta. Za każdego konia do jazdy płacono w Londynie 150 piastrów, chociaż wiedziano, iż konie angielskie, dla różności klimatu, paszy i gruntu, są w Hiszpanii zupełnie bezużyteczne. I jakaż korzyść wyniknęła w końcu ze wszystkich tych rnarnotrawstw? I gdzież podziały się owe ściągane summy, gdy teraźniejsze Ministerstwo same tylko zastało zaległości? Dania, Z Kopenhagi, dnia 30. Lipca.

W końcu Lipca lub na początku Sierpnia spodziewają się w Skanii przybycia Królewicza szwedzkiego następcy ironu, i Xiężny Leuchtenberg, Mniemają, ii znajdować się będą w Helsingborg na wyścigach konnych, które się rozpoczną dn. 1. Sierpnia. B e 19 i a.

Z Bruxelli, dnia 8. Sierpnia.

Gazeta w Flandrach w llamandskiem narzeczu wychodząca "V olksvriend" (Przyjaciel ludu) do tego stopnia zapamiętałość swoje posunęła, że zamach Alibauda usprawiedliwia a powzięty przez studentów Paryskich zamiar «łupienia banku za tak chwalebny poczytuje, iż iyczy, aby w Belgi* co podobnego wkrótce wykonano. Pewna gazeta sądzi wprawdzie, ie tak szalone oświadczenia nie mogą się stać niebezpiecznćmi, ale druga na to odpowiada, ii w państwie dobrze urządzonem nie pozwalają waryatom, żeby wolno chodzili po ulicach,

A u s t 2 Y a.

Donoszą z Klausenburga w W. X. Siedmio, grodzkiem: Podług nadeszłych wiadomości z Komitatów biharskiego i szathmarskiego wy. darzają się ciągle w najludniejszych okolicach pożary. Ludne i kwitnące miasteczko Belenves obrócone w perzynę. Podobny los spotkał kilka wsi w okolicy Nagy-Karoly. Także i w wielkim debreczyńskim lesie powstał ogień, który dopiero po sześciogodzinnych zabiegach zbierającego się zewsząd ludu ugaszono. Stany zjednoczone północnej Ameryki.

Z Nowego-Yorku, dnia 30. Czerwca.

Na sessyi Izby Reprezentantów d. 27. b, m, przedstawiono petycyą mieszkańców prowin - cyi Tennessee o przyjęcie kraju Texas do unii. Ze względu, iż przedmiot ten jest już pod lla» radą komitetu, usunięto tymczasowie rzeczoną petycyą większością 135 kresek przeciw 50. Wiadomości z prowincyi południowych są coraz bardziej zaspokajające. Indyanie utracili dosyć ludzi w kilku utarczkach i musieli się cofnąć. Naczelnik ich Powel, zwany także Oscola, umarł dnia 14. Czerwca, a drugi N eapmathia dostał się z dwoma synami w niewolą. A u K C Y a na konie.

W dniu 13. Września r. b. przed południem sprzedawane będą w Poznaniu wyrzucone z tutejszych stajen zarodowych ogry, jakotói ogry 3J letnie i klacze lutejstego chowu. Otrzymujący przyderzenie złożą p 1 u 8 1 i c Y t u m swoje w gotowiznie, w kurancie pruskim. O bliższych warunkach dowiedzieć się można w miejscu sprzedaży w Poznaniu; tamże oglądać można konie na sprzedaż wystawione. Sieraków, dnia i3. Sierpnia 18.36.

Król. Pruski Poznański zarząd stajniami zarodowemi.

C e n y z b o ż a w B er l i n i e .

Dnia li, Sierpnia 183 6 ' L ą d e m : Tal. *6 r » fen. Tal. »gr.

Pszenica 1 Zyto 28 9 · Jęczmień wielki 27 6 * Jęczmień mały 24 5 * Owies . · », -. 22 6 · Groch . * W o d a : Tal. sgr. fen.

Pszenica (biała) I 31 6 Zyto ... l 1 3fena6

Tal.

Iśgr. 18fen. 9 l

Owies .- 38 Groch "* '* X 10 . » . .

Kopa słomy 4 ao Cetnar siana » x 5

. 'mm 21 .

* 4 . * - 17

**

.".

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.08.17 Nr191 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry