KJT

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.09.01 Nr204

Czas czytania: ok. 10 min.

LI

Wielkiego

ZNANSKIEGO

JL

3.1%siwa

Nakładem Drukarni Nadwornej W BeLera i SpólJii. - Redaktor: A. Wanntnfti,

· JI#204.

W Czwartek dnia 1. Września 1836.

Wiadolllości zagraniczne.

\Królestwe Polskie.

Z Warszawy, dnia 29 Sierpnia.

J O. Feldmarszałek, Xiążę Warszawski, enegdaj jeździł do Sochaczewa, dla widzenia tamie obecnego wojska. Dla zapewnienia stałego funduszu tak pożytecznemu instytutowi moralnie zaniedbanych dzieci otworzona została księga zapisów w Kedakcyi Kuryera Warszawskiego. Jeźli się znajdzie tylko 3CO osób dobroczynnych, któreby się ofiarowały płacić po złp. 5 kwartalnie, fun<<I118Z z tego urosły (6.000 złp.) zapewniałby dalsze istnienie instytutu. Zapisy nadmienione mogą takie być składane w własnoręcznem piśmie na ręce którego z członków Bady Opiekuńczej Domu przytułku i pracy.

R o s s y a.

Z Petersburga, d. 6. (18.) Sierpnia, Roskazy dzienne Cesarskie, Dnia 28' Lipca. N. Pan na odbytych w dn.

23., 24., 25., 26. i 27. tegoż m. wielkich manewrach wojsk oddzielnych korpusów: gwar(dyi i grenadyerów tudzież wzorowych i uczebnych pułków jazdy i piechoty i bateryi art y!» łeryjskich, z prawdziwem ukontentowaniem ama1azł w tych wojskach w ogólności naJbasdziej odznaczający się porządek, wzorowe ukształcenie w wypełnieniu wszystkich powinności służby polowej, połączone z niezmienną dokładnością i bystrością W wykonaniu poruszeń i ewolucyi a w pułkach: kozaków gwar< dyi 1 Hetmańskim J. C. W. Następcy Ceearzewicza i wszystkich czterech 7 lekkiej dyw. jazdy, szczególną umiejętność forpoetowej służby, za które oświadcza szczególną ewąj wdzięczność Dowodzcy oddz. korpusu gwardyi J. C. W. W, X. Michałowi Pawłowiczowi i Monarsze zadowolenie dalszym tych wojsk Dowodzcom i oficerom wszelkiego stopnia; żołnierzom zaś i podoficerom N. Pan daruje po 3 ruble, tyleż łuntów mięsa i miarek wódki. Manifestem Cesarskim z dnia 31. zeazłego miesiąca naznaczony został nowy zaciąg rekrutów, po pięciu z tysiąca. Zaciąg ten, stanowiący wyjątek od istnącego prawidła, podług którego Cesarstwo dzieli eię na dwie strefy czyli połowy, będzie powszechnym dla wszystkich gubernii, - prócz Gruzyi i Bessarabii i na» się ukończyć w roku bieżącym.

Szwecya, Z Sztokholmu, dnia 12. Sierpnia.

Po odjeździe Xiezny Leuchtenberg i jej rodziny, Królewicz następca tronu z dostojną małżonką, swoją, udał się Ją.dem do Nonkoping» przybędzie jutro do tutejszej stolicy. Z dnia 19 Sierpnia.

Królewicz następca tronu z dostojną małżonka swoją i dziećmi, wrócił onegdaj do tutejszej stolicy z podróży do południowych prowincyi krajowych, dokąd Xieznie Leuchten * berg 1 rodzinie jej towarzyszył. Hiszpania.

ZMadrytu, dnia 13. Sierpnia.

Po pomyślnym skutku przedsięwziętych z strony władzy środków dla utrzymania porządku w nowszych czasach, ani nam na myśl nie przyszło, że nas najgwałiowniejsza katastrofa oczekuje, jakiej jeszcze nie dożyliśmy i z powodu której obawiamy się bardzo o przyszły los kraju. Rozbrojenie gwardyi narodowej nastąpiło bez oporu i w cągu dni 9 i 10 przeszło 2700 sztuk broni oddano Kommissarzom policyi, skąd je Generał Quesada do różnych na wozach wysłał zakładów. Znaczne oddziały wojska przeprowadzały wozy te z bronią aż na miejsce ich przeznaczenia w obliczu pospólstwa uzbrojonego w mocne kije, które przecież żadnej nieprzyjacielskiej nie rozpoczęło deraonstracyi. Tylko po ulicach, przez które wozy te przechodziły, pozamykano sklepy dla bezpieczeństwa. W dzielnicy m.asta, zamieszkanej przez niższe klassy l udu, poptł niono wprawdzie dn. 9, wieczorem kilka morderstw, lecz te li nlko były skutkiem prywatnej nienawiści. N ie mniej jednakże widział się Generał Quisada spowodowanym zakazać noszenia kii 1 rozkaz (en zaraz dn. 10. z suro wością spełniono, a tak już tego.dn.ia żadnego z tak nazwanych zabójców na ulicach nie spostrzeżono. Z drugiej strony armia północna, posłuszna swym dowddzcom i słuchając głosu honoru, obcą się całkiem okazała zabiegom zagorzalców i Liberalistów andaluzyjskich. Ostatnie pomyślne wypadki Generała Bernellego ożywiły zapał żołnierzy a korpusowi Villareala zupełnie odwagę odebrały. Obiecane przez Francyą nowe wzmoctrenia oczekiwane były z niecierpliwością i napawały przyjaciół tronu prawnego najpiękniejszą nadzieją.. Układy, o których mniemano, że je Panu Bois-le-Comte poruczono, rokowały sprawie Królowej najpomyślniejezy wypadek; nareszcie znajdowała się w Madrycie dostateczna ilość Deputowanych ( 5 3 , między tymi 38 ministeryalnych i 14 należących do opozycyi) aby d. 20. Korttzuw posiedzenie zagajone być mogło, i można było istotnie przewidzieć, że z przyczyny poświęcenia się dla sprawy Królowej i statutu królewskiego, posiedzenie to nader pomyślne będzie. Wszystkie te uwagi musiały naturalnie przejąć Ministrów zupełnćm zaufaniem

i nikł nie mógł przewidzieć, że te (ak pomyślne widoki nieprzewidziany i nagły wypadek całkiem zniweczy, albo przynajmniej bardzo osłabi. W nocy z dn, 12. na 13. wybuchnął nagle przygotowany potajemnie bunt wojska. Część załogi w La Granji ogłosiła konstytucyą z igi2. r., a Królową, nagabaną przete buntowników, którzy ją dziś jeszcze oblegają, wszelkich praw pozbawiono. Niepodobno aby wypadek (en w stolicy naśladowców nie znalazł; rząd na to przygotowany, ale zarazem na stawienie czoła burzy. Wszystko przytem zależeć będzie od ducha, jakim załoga tutejsza oddycha. Ponieważ powstanie w La Granji od wojska wyszło, przeto także li tylko wojsko Madryckie poprzeć takowe albo przytłumić może. Rada ministeryalna od wczorajszego poranka ogłosiła się nieustającą, załoga stoi pod bronią, na wszystkich punktach gdzieby się lud mógł zgromadzać poustawiano działa, a artylerzyści gotowi na pierwsze skinienie dać ognia. Wszystko rokuje, że Pan Isturiz gotów bronić praw nadwerężonych do ostatniego. Pan Rayneval, którego stan zdrowia jeszcze wczoraj wszystkich niepokoił, lecz który dziś nierównie już pomyślniejszy, znajduje się w La Granji przy Królowej. - Od trzech dni wszelkie związki z Aragomą zerwane. - Spodziewają się przecież, że przerwa ta sprawiona przez Karolistów niedługo ustanie. Po prowmeyach mniej więcej pomyślnie rozszerzają się poruszenia konstytucyjne. Kar(agena, Alicante, Lorca, Murcya i Walencya ogłosiły konstytucyą z 1812 roku; w Wittoryi i Logrono przeciwnie wszelkie usiłowania L btraiistow na niczem spełzły. W ł o c h y.

G a z e t a P o w s z e c h n a zamyka następujące pismo z nad granicy włoskiej z dnia 10. Sierpnia: »L ubo dzienniki francuzkie oznajmiły, ie załoga Ankuńska częściowo przez nowe wojska będzie wyręczoną, mogę jednak z pewnością Panu oświadczyć, iż w Rzymie mocno się zajmują projektami, zmierzającerni do jaknajrychlejszego oddalenia Francuzów z Ankony. N ie ulega żadnej wątpliwości, że jeszcze w ciągu lata tego cała załoga z miasta tego ustąpi, zdaje się bowiem, że gab net paryski, równie jak rzymski i austryacki, szczerern ożywiony życzeniem, aby sprawy pańsiwa kościelnego tak zostały urządzone, iżby obecność obcych wojsk na obronę rządu papieskiego stała się niepotrzebną, - W Turynie wyglądają z natężoną ciekawością wiadomości z Hiszpanii. Tuszą so bie, źe tak będą pomyślne dla Don Carlosa, iż zamiar interwencyi stanie się niepodobnym do wykonania. Co się tycze Szwajcaiyi, gdzie gabinet fran oddalenie wychodźców poliiycznych niezwłocznie ustutecznionćm zostanie, a to w ten sposób, ie miasto sejmu zosianie.zniewolone do oddalenia wszys' .kich w)rnienionych rnu osób, które podejrzenie rządów z Szwajcaryą graniczących na siebie ściągnęły." T u 2 C Y a.

Z Konstantynopola, dn. 29. Lipca.

Ausiryacki Admirał Dandolo przybył tu na fregacie »V enere«. Admirał Roussin da wkrótce obiad pożegnalny, i d. 2. Sierpnia zamyśla popłynąć do Marsylii. W niebytności jego, Margrabia d'Ecaques sprawować będzie interesa francuzkie. Przybył tu Ambassador angielski przy dworze perskim, i stanął u Lorda Ponsonby; wkrótce na statku parowym uda się w dalszą podróż do Trapezuniu. Z dni« 3. Sierpnia.

Niepokojące pogłoski obiegają od kilku dni w stolicy a niepewnoąp pod względem zaszłych wypadków zwiększa powszechną obawę. Głoszą bowiem, że mały bunt w zarodach odkryto i z okropną srogością przytłumiono. Powód 1 osnowa następująca: Niejaki Ser Kedib z klassy Ulemów, znany z względów i łaski, jakimi się przed kilku laty u Sułtana szczycił, znowu przed niejakim czasem tu przybył; dawniej udało się zabiegom Seraskiera Baszy oddalić go z stolicy po wyniesieniu go na godność Haszy Tricali. Później polecono Ser Kedibowi ważną funkcją w Adiyanopolu a przed kilku tygodniami przywołano go do stolicy. Stało się to dla G hosrem Baszy 1 licznych jego warmii stronników hasłem do nowych podstępów, które lubo początkowo tylko do obalenia Ser Kediba zmierzały, z czasem zbrodniczą przybrały dążność." Co on knował, i jak to odkryto, nie wiadomo nikomu; zdaje się wszelako, ie Sułtan sam sprawą tą kierował i sam wyroki dawał, Z pewnością tyle t)lko wiemy, że liczba znaczna wyższych oficerów i urzędników, oraz kilku Ul tniae, nagle znikła, a ponieważ od kilku dni ciała ich parami, pozwiązane u nóg, z nurtów morza wyciągają, ne podpada żadnej wątpliwości, ie straszną t xekucya za najwyższym rozkazem spełniono. (Donieś, prywatne.) Od kilku dni krążą uderzające pogłoski o spisku na życie Sułtana. Mówią o daleko rozgałężonym komplocie, do którego takie agent Wicekróla Egipskiego miał należeć. Wszakże zdaje się to być bezzasadne, kiedy wspomniony agent żadnego nie doznaje prześladowania. Pogłoski te zamieniły się prawie w pewność, gdy się wia domość upowszechniła, że morze kilka tru

HUpów parami z sobą pozwiązanych na brzeg wy. rzuciło. Słychać, że między lejni oraz ciała dwóth Ulemow znaleziono i źe oni to byli sprawcami spisku. Ulemowie, jak wiadomo, tworzą od lat kilku oppozycyą, należąc do r?ędu prawowiernych Muzułmanów, brzydzą. cych się wszeikiemi reformami. Słychać, ie ich w nocy do pałacu Sułtana sprowadzono, a potem zaraz do morza wrzucono. Dawniej wszysikich zbrodniarzy, należących do klassy Ulemów, t. j. uczonych, rzucano w moździerz ogromnej wielkości, tłuczono tam na miazgi i potem dop ero szczątki ich wrzucano w morze. Zdaje się więc, że Sułtan tą rażą na utopieniu ich przestał. Tymczasem wypadek ten nadzwyczajne uczynił wrażenie i utwierdził przekonanie stronników rządu, źe Sułtanowi szczególne sprzyja szczęście i źe wszystkie spiski na życie jego knowane na niczem spełznąć mu6zą, podobnie jak zamachy na Życie Ludwika Fil,pa, Zdanie to Reforrnerów tureckich podzielają obecnie nawet prawowierni Mosleminowie i zgadza eię ono z nauką Mahomeda o fatum. Transport pieniędzy odesłano nie dawno ternu do Odessy; dlUg Rossyi się należący wkrótce całkowicie będzie spłacony.

HMHMnHHM

ROZlllaite wiadolllości.

Z Poznania. - JPanna Antonina Kapi ńska, pierwsza śpiewaczka teatru warszawskiego, powracając z wód przybyła do tutejszego miasta i da się wkrótce słyszeć w teatrze tutejszym. Słynne imię artystki tej nietylko w krajach polskich, lecz też za granicą, spowoduje zapewne i tutejszą publiczność do zaszizycenia jej względami swemi. Dzień i bliższe szczegóły reprezeniacyi zostaną później przez afisze ogłoszone.

Z Poznania. - Dziennik Urzędowy Król, Regencyi w Poznaniu z dnia 30. Sierpnia zamyka między innemi następujące doniesienia o jarmarkach: W skutek popartego przez Kr. urząd radzczo ziemiański powiatu Sremskiego wniosku Magistratu w Komiku z dnia 2 m. b. podaje się do wiadomości publicznej, iż wyznaczony dla miasta Kornika na dzień 10. Października r. b. jarmark odbędzie eię dnia 6. Października r. b. Przypadający na dzień 29.

m. b. w mieście Odolanowie jarmark, który dnia tego odbyć się niemoźe dla zaprowadzonego z przyczyny zgorzeliny śledziony kordon u, zostaje na iszy Poniedziałek po Narodzę» niu Matki Boskiej t. j. 12. Września przeniesionym. Na wniosek Urzędu radzczoziemiań podaje eię do wiadomości publicznej, iź wyznaczony w mieście Grabowie tegoż Ptu na dzień 5. Grudnia r. b. jarmark odbędzie się dnia 30. Listopada tegoż roku; - ogłoszenie i zalecenie dzieła Dr. Schubarth, z następującym tytułem: "Beitriige zurJ niihern Kenntniss der Runkelriiben Zucker- Fabrikation in Frankreich, 4. Berlin in Commission bei A. Rucket«; - domesienie o chorobie bydlęcej: W dominialnej trzodzie bydła w Zadynie ptu Babimostskiego wybuchła zgorzelina śledziony i wieś ta we względzie bydła, ostrej paszy i mierzwy zakordonowaną została; - wiadomość o założeniu "biblioteki towarzystwa naukowego w Międzyrzeczu;" - i kronikę następującą: Uwiadomią się publiczność, iź Antoni Krzyżanowski do udzielnego sprawowania ciesielstwa w naszym obwodzie zarządowym, po zdanym cxaminie pod dniem 22. Kwietnia r. b. koncessjonowany, osiadł jako architekt W Poznaniu.

Gazety umieściły następujący opis łuku tryumfalnego w Paryżu przy bary jerze de l'Etoile: Pracowano nad nim lat 30 i kosztował 9 mit. fr. Szczególnie uderzają na njm płasko rzeźby i wyryte imiona. Na murach łundaroeniow, od strony głównych frontów (kuTuilleryjom i mostowi z N euilly) umieszczone eą alegoryczne wyobrażenia: 1) Wvchod wojaka r, 1792., wykonany dla przypomnienia zapała, pojawiającego się przy pierwszych wyprawach, w czasie pierwszej rewolucyi. J enijusz wojny wzywa do oręża, i wskazuje na oKolicę, zkąd nieprzyjaciel przybywa; w środku grupy widać wojownika, wstrząsającego hełmem i wzywającego towarzyszów do, udania się za nim; młodzian przyłącza się do niego; drugi podeszlejszy-już człowiek zruca płaszcz i dobywa oręża; w pobliżu od nich siodła jezdny konia; nad grupą unosi się chorągiew narodowa. 2) N apoleon uwieńczony od bogini zwycięziwa. Fama ogłasza czyny jego, Klio je zapisuje. Zdobyta broń obcych wojowników zawieszona na drzewie palmowem. Opodal stoi jeniec w więzach. 3) Opór z roku 1814- Młody wojownik broni ojczystej ziemi przeciw wdzierającemu się nieprzyjacielowi; ojciec obejmuje go za kolana, małżonka Z dzieckiem na ręku, stara się go wstrzymać; za grupą widać jezdca, śmiertelnym ugodzonego ciosem i padającego z konia; w górze unosi się jenijusz przyszłość'. 4) Pokój z ro ku 1815- Wojownik chowa oręż w pochwę; niewiasta pieści się z dzieckiem, które trzyma na łonie; jeden mąż zatrudnia-się przyrządzaniem pługa, drugi ze sprzężają wołów przygotowuje się- jechać w pole; nad grupa'" unosi sie.

Minerwa, opiekunka pokoju ! szluk, które on stwarza. Płaskorzeźby poboczne: 5) Pogrzeb Generała Marceau roku 1796. 6) Bitwa nad Abukir, dnia 25. Lipca r. 1799. Adjutant Bonapartego przyprowadza jeńca Murata, wodza Osmanów Mustafę baszę. 7) Most pod ArcoJe, dnia 15. Listopada r. 1796. 8) Wzięcie Alekandryi dnia 2, Lipca r. 1798- Widać Klebera, jak przy szturmowaniu wałów ranę odnosi; żołnierz chce Turka, który go ciął pałaszem, przebić bagnetem. 9) Bitwa pod Austerlitz. 10) Bitwa pod Jemappe d. 5, Listopada r. 1792. Dumouriez ze sztabem swoim dodaje wojsku odwagi; spostrzegamy Generałów Touvenot i Drouet, równie jak Xiecia Chartres (teraźniejszego Króla), któremu wóda naczelny powierza dowództwo środkowym oddziałem. Na tarczach, na kolumnach umieszczonych, znajduje się następujących trzydzieści nazwisk, gdzie bitwy stoczono: V alroy, J e m a p p e, F kur u s, M o n t e n o t t e, L o d i, Caeti - glione, Arcole, Rivoli, Abukir, Alkmaar, Zurych, Heliopolis, Marengo, Hohenlinden, Ulm, Austerlitz, Jena, Friedland, Samosierra, Esslingen, Wagram, Moskwa, Liitzen, Bautzen (Budziszyn), Drezno, Hanau, Montmirail, Montereau, Lłgny. Imiona miejsc, gdzie mniej znaczne zaszły potyczki, wyryte są poel sklepieniami wielkiego łuku. Jest ich 96, równo podzielonych na cztery części świata.. Spostrzegamy między niemi: Rastadt, N eresheim, Kehl, Biberach, Wertingen, Giinzburg, Elchingen, Regensburg, Saalfeld, H*llę_, L u b e k ę , P u ł t u s k , Ej l a u , O s t r o łęk ę , Gdańsk, Raab, Smoleńsk, Kiasnoe, Millesimo, Dego, Mondovi, Calditro, Genuę, Eepinosę, Tudelc, Saragossę, Korunnę, Sagunt, Walencyję. Imiona wodzów czytać można w 24. rzędach na bocznych fundamentach łuku tryjumfalnego. Jest ich 384. Z tych najsławniejsze są następujące: Lafayette, Dumouriez, Kellermann, Dainpierre, Custinez, Pichegru, Jourdan, Hoche, Beinadotte, Championnet, Souham, Friant, Cambronne, Moreau, N ey, Macdonald, Oudinot, Davousr, Lannes, Mortier, Bessieres, Poniatowski, Lauriston, Molitor , Gerard, Maison, Rapp, Savary, Drouet, Bertrand, Compans, Gudin, Morand, Duroc, Sorbier, Dumas, Nansouty, Klein, Massena, Berthier, Augereau, Kleber, Joubert, Brueys, Desaix, Brune, Murat, Mannont, Serrurier, Merrou, Reynier, J3elliard, Dugommrer, Scberer, . Victor, Soult, Moncey, Suchet, Junot, Clause!, Sebastiani, Haxo, Canclaux, Tra-vot. - Spostrzegano, że tłumy ludu zatrzymywały się szczególnie przed lemi płasko-rzeźbami, na których N apoleon był wyobrażona.

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.09.01 Nr204 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry