(j

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.09.29 Nr228

Czas czytania: ok. 10 min.

A.

lU

Wielkiego )J(

ZNANSKIEGO

XU

.. l UXiestwa

611\1&0'"

Nakłarlem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. -- Redaktor: A. Wanri«(wsi.

JIC 22*. - W Czwartek dnia 29. Września 1836.

Wiadomości zagranIczne.

R o s s y a.

Z Petersburga, dnia 3. (15.) Września.

N. Cesarz J rnć, d. 32. Sierpnia w Sirobirsku, przyjąwszy przedstawiających się Generałów, oficerów wyższego stopnia, urzędników cywilnych i szlachty, o 3ej godz. po południu był w Sobornej Cerkwi i po powrocie stamtąd, raczył przyjmować kupców, którzy przynieśli N. Panu chleb i sol. Dnia 13. Sierpnia, o gej godz. rano, N, Pan słuchał Mszy Sw, w Cerkwi Sw. Mikołaja Cudotwórcy. Potem J. C. Mość raczył odbywać przegląd SirobirBkiego batalionu Straży Wewti., oglądał zakłady Izby Powszechnej Opieki, Dom Pracy, założony z dobrodziejstw Św. pam. Cesarzowy Elżbiety, gdzie, zaywaźawszy szczególną pieczołowitość jego Prezydentki, raczył oświadczyć jej Monarsze zadowolenie i najłaskawiej podarował 10,000 rubli na wspomożenie tego zakładu. N astępnie N. Pan obejrzał gimnazyum, batalion kantonistów woj ennych, budujący się gmach soborny, pensyą szlachty i więzienie. Potem J. C Mość udał się na brzeg Wołgi i obejrzawszy położenie spadzistego, ogromnych wymiarów zjazdu, przeszka dzającego mieszkańcom miasta korzystać ze znacznych dogodności rzeki Wołgi, Sam raczył wskazać na miejscu kierunek, w jakim urządzone być powinny zjazdy od miasta do rzeki i skreśliwszy je, kazał sporządzić plany i do Monarszej Swej uwagi przedstawić. Do obiaduj. C Mości byli wezwani: były Siinbirski Cywilny Gubernator, Marszałek Szlachty i obecni w Sirnbirsku Generałowie; o wpół do 8śj godziny N. Pan puścił się w dalszą drogę do Penzy, gdzie szczęśliwie stanął dnia 34. Sierpnia. Nowiny Dworu. - W przeszłą niedzielę, 30. Sierpnia, w rocznicę imienin J. C. W. W. X. Następcy Ceearzewicza, urodzin J. C.

W. X. Olgi, i w święto orderu Sw. Alexan* dra Newskiigo, duchowieństwo stolicy odbyło uroczystą (Hocessyą z Soboru Kazańskiego, do monasteru Sw, Alexandra Newskiego. - N« Cesarzowa Jmć i JJ. CC. WW, Następca Cesarzewicz, WW. Xięźniczki Htlena i Olga, przybyli o godz. 11. i byli przyjęci przy odgłosie dzwonów przez N ajprzew, Mrtropolitę N owgorodzkiego i S. - Petersburskiego Serafima. Metropolita celebrował roszą Sw. na której znajdowali się członkowie Rady PańStwa, Ministrowie, Senatorowie, Generałowie, urzędnicy Dworu, kawalerowie orderu Sw, Alexandra N ewskiego i członkowie dyplomatycznego ciała. Po nabożeństwie N. Pani i JJ. CC. Wysokości zaszczyciły swemi odwiedzinami N ajprzew. Metropolitę, i opuścily monaeter o wpół do drugiej. Wieczorem miasto było oświecone. Hiszpania, Z Madrytu, d. 3. Września.

(Gaz- Powsz.) - Lubo rząd dotychczas O klęsce Generała Lopeza nic nie podał do wiadomości publicznej, zdaje się jednak, ze znadeezłych doniesień prywatnych wynika, co na* etępuje. Wyszli stąd grenadyerowie gwardyi prowincyalnej dowiedzieli się d. 29, w Guadalajara, Je Gomez z korpusem swoim się zbliża,- chcieli więc natychmiast przeciw niemu wyruszyć, a gdy Lopez im przedstawiał, źe eiły Gomeza są przemagające, przezywali Generała swego P a s t e l e r o i przymusili go ta* kim sposobem stanąć na ich czele i razem z nimi wyruszyć. Prócz tego przymusili żołnierze oficerów swoich do pozostania na miejscu, gdzie byli, i mianowali sierżantów do. wódzcami gwemi. W największym nieładzie uderzyli pod J adraque na nieprzyjaciela, tak dalece, iż ten z łatwością taką między nimi rzeź mógł sprawić, iż ledwo kilku się pozostało, którzy smutne o klęsce doniesienie zwiastować mogli. Generała Don Narciso Lopez porąbano na kawały (?) a dwa działa artyleryi gwardyi wpadły w ręce Karolistów. Taki był koniec owych bohaterów z La Granij, którzy naprzeciw Królowej tak wielkiego do» Wiedli męstwa. Dnia 30. wszedł Gomez z bogatym łupem do Brihuega; dnia 31. przybyło zawiadomione o klęsce Lopeza wojsko Espartery pod wodzą Brygadyera Alaix do Jadraque i udało się aż do Brihuega, gdzie dogoniwszy etraź tylną Gomeza, tegoż aż do Cifuentes ścigało. Obydwa stracone działa zostały przez wojsko Eepartery w drodze znalezione i za* gwoźdźone. Ponieważ Gomez traktem do Meliny się udał, rozumiano, iż zamyśla z korpusami Quileza, Cabrery i Serradora się połączyć, aby Madrytowi ze wschodniej strony zagrażać. Villalobas, Cuevilles i wielu innych Generałów portugalskich towarzyszy mu. N;e ład i trwoga w Madrycie w ciągu tych dni nie da się opisać a niedołęźność rząd u, nie otrzymującego żadnego doniesienia o tern, co się w pobliżu stolicy działo i obwieszczającego sprzeczne nowiny, objawiła się w najwyższym Stopniu. Cała ludność powstaje na Ministrów, Już d. 31. przybył Rodil do Madrytu a dzisiaj zrana powróciło wojsko, które do Alkali wyruszyło, do stolicy. Ale teraz dowiadują się, de Gomez pod Trillo przeprawił się przez Ta* gus, źe część korpusu jego Madryt okrążyła i pod Ocaną się ukazała, gdzie dostawy 5tiX) ratyi nakazano. Mają więc ci Karoliści zapewne zamiar połączenia się z coraz bardziej wzmagającem sie stronnictwem w La Maucha,i doczekać się trzeba, czy znajdujące się w De* spenaperroe wojsko Junt Andaluzyjskich na nich uderzy i ich pokona. Wśród takich oko, liczności wznowił Minister sprawiedliwości dekret Rortezów z d, 17. Kwietnia r. I8?i., dotyczący się zdrajców konstytucyi a tak prawie na połowę mieszkańców Hiszpanii zapadł wyrok śmierci. Inny dekret z dnia 30. Sierpnia nakazuje organizowanie 3dl nowych batalionów gwardyi narodowej Madryckiej a tymczasowy Minister skarbu rozkazuje Juntom, aby w ciągu 60 dni Deputacyom prowincyalnym złożyły rachunek z summ przez nie wybieranych i wydanych. W skutek gwałtownego wybierania konirybucyi przez Juntę w Granadzie nastąpiła tam dn. 26. m. z. reakeya; dopóki przymusowe podatki tylko na duchowi« ństwo i samoźne klassy towarzystwa spadały, obojętnie na to patrzano; ale gdy i stan handlujący aoo,ooo realów miał wypłacić, zastanowiono się. Gwardya narodowa zgromadziwszy się żądała niezwłocznego rozwiązania Junty. Ta musiała ustąpić a tak dawniejsze Adjuntarniento przywrócono, które natychmiast żądało, żeby Junta rachunek składała, wyszłym już Milicyanom powrócić kazało i o wszystkie m rząd zawiadomiło. Dnia 28. m. z, rozwiązała się podobnie Junta w Kadyxie, zawiadomiwszy o tern rząd Madrycki. Generał Palarea przebywający dotychczas w San Felipe de Xativa wzbrania się złożenia komendy Walencyi, ponieważ mianowany Generał-Kapitanem Don Geronimo Valdee urzędu tego nie przyjął. Przeciwnie żądają mieszkańcy Walencyi, ażeby rząd Brygadyera Narvaez mianował Generał - Kapitanem. Osławiony Generał Don Pedro Mendez Vigo, którego za Reprezentanta wszystkich demagogicznych komitetów w Europie poczytywać można, otrzymał od rządu rozkaz, aby się natychmiast do Badajoz udał i tam dalszych czekał rozkazów. Ale napisał on do Ministra wojny Rodila list, w którym się źaii na doznaną krzywdę i Ministrowi wyrzuca, źe w roku 1830. systemat ciemiężenia popierał, podczas kiedy on (Vigo) w Aragonii za wolność walczył. - Generał-Kapitan Stare; Kastylii został z urzędu złożony a Generał Alvarez w miejsce jego mianowany. Generał Ev-iristo S. Miguel założył swoje główną kwaterę w Teruel i trwa w swojej nieczynności. W Wittoryi, gdzie jest główna kwatera Oray, czekają e niecierpliwością przybycia Rodila i nadsełek pieniężnych, bo armia ledwo na 2 dni w żywność opatrzona a magazyny wszystkie wyczerpane. Uważano wielkie poruszenie między stojącem w okolicach wojskiem Karolistów; słychać, że 6 batalionów pod dowództwem Generała Sanz z Francyą znowu przez 5 dni były zatamowan e; nareszcie przybyły wczoraj listy z Paryża aż do d. 26. Sierpnia i goniec angielski. Ministrów naszych nadesłane z Paryża wiadomości w głębokim pogrążyły smutku; chcą oni teraz zupełnie rzucić się W objęcia Anglii i od niej spodziewać się wybawienia ewego. Niderlandy.

Z x\m8terdamu, dnia 18- Września.

H a n d e l s b l a d zawiera następujące doniesienie o giełdzie dzisiejszej: Wszystkie papiery, mianowicie krajowe i hiszpańskie znacznie dziś spadały. Wszędzie pełno było przedających, a mało kupujących. Dopiero około godziny 4 ustalił się znowu nieco kurs papierów. Zdaje się tymczasem, źe jedyną przyczyną tego postrachu giełdowego była wiadomość o wydarzonych wŚrodę w Londynie sprzedażach papierów. Mimo to krążyła pogłoska, o naćleezłych wprost wiadomościach z Madrytu, ze Królowa z stolicy znikła i ie ją Gomez opanowaL - Podobną pogłoskę, na mocy lego samego źródła, rozgłoszono takie w Piątek na giełdzie w Antwerpii. Lecz o zupełnej bezzasadności tejże już i z tego przekonać się można, ie w obydwóch miastach nie znano nawet dokładnie paryskiego czwartkowego kursu papierów; sądzić owszem należy, źe za pomocą poczty gołębiej odebrano już wiadomość o zmianach w Lizbonie i że w skutek tych wypadków spodziewano się, i w Londynie zmian ważnych.

JI u s t r y a.

Z Wiednia, dnia 17. Września.

(Donieś, pryw. ') Stosownie do nadeszłćj tu wczoraj przed południem depeszy odłożono powrót N. Cesarstwa z przyczyny zasłabnięcia N. Cesarza do dnia 19. rn. b., a tak więc dopiero d. 22. dwór Najdostojniejszy tu przybędzie. Słabość Monarchy w chwili odejścia ostatnich doniesień już była ustąpiła. Przygotowania do przyjęcia JJ. CC. MM. zostaną niezmienione . Xiecia Metternicha czekamy tu już dnia jutrzejszego. - Między ofiarami, które cholera w ciągu przeszłego tygodnia tutaj porwała, znajduje się też małżonka sławnego poety Barona Zedlitz. Od kilku dni sroiy się pomór ren znowu z większą zaciętością. Z Pragi, dnia 17. Września.

Uroczystości ludu, odbytej d. 14. b. rr>. przy dom u inwalidów, towarzyszyła najpiękniejsza pogoda. Jeżeli radość nieco ograniczona była, przypisać to jedynie należy tern u, że lud swego ukochanego nie widział Cesarza, N. Pan zaziębił się bowiem w czasie nocnego trzygodzinnego zwiedzania iluminacyi i musiał się

przez dni kiUa ochraniać. Dla tej także przyczyny powróciła i N. Cesarzowa z resztą dworu zaraz po przejściu wieśniaków z 16 obwodów i wyposażeniu nowożeńców do zamku.- Dnia ig. Września wracają N. Państwo przez Iglau.do Wiednia. Część jedna dworu już wyjechała, druga niezwłocznie wyjedzie, J. C. M. Arcy-Xiąźę Franciszek Karol pojedzie dn. 28. do Drezna do swej małżonki. - Cholera, która od niejakiego czasu nieco ustał a, wzmaga się znowu od dnia onegdajszego i codziennie dosyć ofiar sprząta. T akie i po wsiach zjawiła się tu i owdzie ta choroba. Włochy.

Z R z y m u, dnia g. Września, Królestwo N eapoiitańskie z strony lądowej zakordonowane a gdy dzisiaj rozeszła się pogłoska, ie w rzeczonćm Królestwie w wiilu miejscach nad morzem Adryatyckiem cholera się zjawiła, czemu wszelako doniesienia rządowe dzisiaj zaprzeczają, władza nadgrani - czna w Terracina nowy urządziła kordon naprzeciw Neapolowi. Równocześnie spowodowały domniemane przypadki cholery w Lu worno się wydarzające rząd nasz do urządzenia kwarantany dla wszystkich z portu tego przybywających okrętów; przecież po nadejściu ipnych wiadomości, środki te cofnięto. Wszystkie te kroki rządu naszego szkodliwy wywierają wpływ na handel i zarobkowość. Rzym ma obecnie 153,678Iudności; między temi jest 37 biskupów, 1468 księży, a033 zakonników, 1476 zakonnic i t. d. I u 2 C Y a.

W piśmie jednem z Konstantynopola z d. 17, Sierpnia, umieszczonćm w M o r n i n g - C h r o - n i c l e wyrażono: Zbawiennym skutkiem, jaki wypłynął w politycznym względzie z oddalenia od urzędowania Reis · Efendego jest wykrycie intrygi zabiegów Patryarchy greckiego. Skoro bowiem kontrolla inieressów państwa dostała się w ręce Ministra spraw wewnętrznych, Pertew Efendego, potrafiła czujność tegoż wykryć zabiegi dotąd całkiem ukryte albo przynajmniej milczeniem pomienione, i zmierzające oczywiście do tego, aby wszystkich greckich poddanych ku Sułtanowi zniechęcić. W skutek tego Patryarcha wraz z swoim logothetem w wielkiej zostaje obawie, i łatwo być może, źe niezadługim czasem obydwaj urzędy swcje złożyć będą musieli. Z Konstantynopola, d. 24. Sierpnia.

Poseł Cesarsko -rossyjski, P an Butenie w, dał onegdaj świetny bal na uczczenie austryackiego Kontr AdmirałaDondolo. Było na nim. wielu członków ciała dyplomatycznego. Między innymi znajdował się tam przybyły niedawno Sekretarz poselstwa angielskiego P, U rquharl, j - ! . Wspomniony Kontr-Admirał Odwied2.il wczoraj Wielkiego Wezyra, oraz Ministrów Spraw Wewnętrznych i Zagranicznych. Jutr» zaś w towarzystwie Wezyra Ahrned Baszy, zwiedzi arsenał i flotę, a potem odda wizyty magnatom państwa. Donoszą z Syryi, iż wojko pod dowództwem Ibrabima zgromadziło się w północnych baszostwach, zwłaszcza na granicy Karamanii. Wybieranie rekrutów nie ustaje. N i e wiadomo, jaki jest cel Mehineda Alego w cięgłem powiększaniu armii swojej, kiedy (;jak słychać) chce tylko zapewnić sobie posiadanie kdku miejsc nad brzegiem morza Czerwonego. Zdaje się, iź nie chce zaczepnie działać przeciw Porcie; okazuje bowiem punktualność w płaceniu haraczu. Podobnem do prawdy jest, iź obawia się uderzenia ze strony Porty, i synowi swemu zalecił, aby dawał baczność na wszelkie poruszenia Beezyda Baszy. Korpus, z którym Basza Łaryssy działa przeciw powstańcom tessalijskim, albańskim i liwadyjskim, ma być powiększony do 15,OOc łudzi. Porta zaleciła baszom w tamecznych okolicach i Macedonii, aby nowe kontygensa do korpusu tego dostawili.

ROZlllaite wiadolllOŚci.

Z Poznania. - Dziennik Urzędowy Król.

Regencyi w Poznaniu z dn. 27. Września za.

myka między inne mi następujące doniesienie o ihorobie bydlęcej? Z powodu zgorzeliny śledziony między rogacizną w Zaworach, powiatu Szremskiego, zarządzone zakordonowanie, zostało, po ustaniu te; choroby, uchylonem; -. i następująca kronikę osobistą: Zamieszkały dotąd w Freyhan w Szląsku chirurg agi ej klasey, Kryetyan Syłwiusz Koben Miiller, uposadniłsię za naszem przyzwoleniem w Nowem« mieście, ptu Pleszewskiego.

Z Pragi, dn. 31. Lipca r. b. P. Maciejowski, który był w Peszcie (w Węgrzech) u uczonegd naszego Sławianina pana Koilara, dla zebrania dalszych potrzebnych wiadomości do swojego wydawanego dzieła, był tu w Pradze, i udał się dla poratowania zdrowia do KarIowychwarów} z powrotem obiecuje P. Szyr odrysować obraz na kamieniu tego uczonego, równie pięknie, jak jest odrytowane popiersie P ,Jungmana na stali; przytem obowiązujemy tu P. Dobiera, aby obraz Anny z Krakowa (Terleckiej) na stali pięknie odryrował. PoIysam między inne mi 41; zeszyt tom I I. Słownika czesko-niemieckiego przez Jungmana, od słowa Nabiechiy do Nowopeczeny, od str. 537 do 736, Nowin czeskich ani Pszczoły czeskiej, ani z roku zeszłego ani z bieżącego za żadne pieniądze nie dostanie, podobnież i Światozora, bo P. Hase to, co zaraz nie rozprzeda, używa natychmiast na obwijaczki i zlepianki, i te pisma za nas powstałe stają się przezto tak rzadkiemi, jak najdawniejsze inkunabuły. P P. Palarki i Szafa.zyk chcą tu wydać Sąd Libuszy z zupełnem facsimilem. P. Hanka zamyśla wydać, choć późnej, Sławiaw> shą Polyglotte, całego królodworskiego rfiopisu, t. j: staro- i nowo czeską, polską, luzacką, sławiańską, ruską i serbską. P. Tomaszek krótkie pieśni Królodworskiego Bękopisu ubrał prześlicznie w śpiew i muzykę; wczoraj z wie!* ką radością słuchał, podziwiając p erwotworną łagodność sławiańskiego tego śpiewu, Pan Cichocki, wydawca "Pamiętnika muzycznego" w Warszawie. Zamyśla Pan Tomaszek, ten nasz przesławny muzyk, wydać na przedpłatę te śpiewy; może i u was znajdą się na to przepłaciciele, czegoby bynajmniej nie żałowali, bo nabyliby coś wybornego. List Panu Pospieszylowi doręczyłem, ale u nas jest dwóch Pospieszylów, ojciec Jan Hostiw.t, który ma wielkie zasługi w naszej ojczyźnie, bo pierwszy zaprowadził w nowszy eh czasach piękniej' ezy druk i papier w swojej drukarni, czfem dał drugim popęd i bodźca do naśladowania i przewyższania siebie, i spodziewam się, że syn jego Jarosław, zaopatrzony umiejętnościami potrzebnemi, pójdzie w naśladowania godne postępowanie swojego ojca. P. Szafarzyka Starożytności sławiańskie już się drukują. P.

S.purny chce wydać rozmnożony Orbis pictus (Swiat obrazkowy), czeka tegoż przekładanie na P. T * l t. d.

Podpisany uwiadamia niniejszym wszystkich Panów dłużników handlu K. F. Gumprechta, iź handel ten, wyjąwszy jego preteneyi do różnych osób, w dniu 15. m. b. oddany został P P. Karolowi i Wilhelmowi Anderschom z dozwoleniem zatrzymania dawnej firmy. Dłużnicy przeto wspomnionego handlu winni złożyć nałeźytości, które do dnia 15. m. b. w handlu tym zaciągnęli, nie w handlu zmiankowanym , ale na ręce niżej podpisanego kupca, Fryderyka Bielefelder Wzywa ich się przytem aby Z nałeźytości tych uiścili się najdalej do końca miesiąca Października r. b. w przeciwnym bowiem razie sukcessorowie Gumprechta z niewoleni zostaną ściągnąć takowe w drodze processu. Fr. B i e I e f e I d , pełnomocnik spadkobierców K, F. Gumprechta,

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.09.29 Nr228 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry