Gi* o

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.10.19 Nr245

Czas czytania: ok. 9 min.

Wielkiego

Xięsiwa ZNANSKIEGO

Nakładem Drukarni Nadworne) IV. Deke.ra i Spółki. - Redaktor: A. Ifr armMMJ._ JW245. - W Srodę dnia 19. Października ill6.

Wiadolllości krajowe.

Z Berlina, dn. 15. Paźdz ern, Donoszą z Po z nar» i a pod d. 13. bież. rn.: Gazeta Hamburgska r. d, 8 Października b. r.

Nr. 239- zawiera artykuł j e d e n, datowany z Hanoweru dnia 5. Października, w którym, według listu z Berlina, za r*ecz pewną podają, że niedawno temu w Poznaniu, w skutek niewydanego tu zresztą rozporządzenia policyjnego, stanowiącego, aby w pismach urzę dowych iyiiów nie nazywano Izraelitami lub 8laroz3konuyrni, ale tylko po prostu żydami, między chrześcianarni a żydami do tak krwawych kłótni przyjść miało, ii do przytłumienia tychże trzeba było użyć pomocy wojskowej. Aczkolwiek okolicznie rzecz tę opowiadają, jest przecież całkiem zmyślona, i tu w miejscu nic o podobnćm nadużyciu nie

2e lutrzy 1 Katolicy wszęozie uiecńętnem na eiebie spoglądają okiem i ie ludzie obydwóch religijnych wyznań połączyli się aby wspólnie Wywierać niechęć ku iydom. Dla poparcia prawdy przytoczyć należy, ie co się chrzejgjiiToijirb u,i,»nrm Antve.r. v. nrzvkiadv wzai

$ 1spostrzegać siej daje, ta ściąga się li tylko do tej klnssN żydów, którzy trudnem do wykoizenienia szachrajetwf m zajęci, starają się w nie« prawy sposób zbogacać z uszczerbkiem chrzeŚciańsHch obywateli.

N astępujący wypadek stał się niezawodnie powodem do owegow Gazecie Hatnburgskie] umieszczonego artykułu, który zdaje się być naumyślnie zmyślonym: W niedzielę dnia 25. Wiześnia po południu jechał woźnica chrzepjiański parokonną bryką z ulicy Szerokiej na Żydowską. Wśród panująiego zawsze w tej części miasta natłoku żydów próżniactwem zajęiych, został jeden z tychże mimo ciągłego wołania woźnicy, na ziemię powalony; przecież żadnego przy tern nie poniósł szwanku. Inni żydzi rzucili się niezwłocznie na woźnicę, i ściągnęli go z bryki zapewne wisamiarze zaprowadzenia go na ratusz; lecz kilku chrześcian, któtzy takie tam przyszlT, ujęli się za woźnicą i zapobiegli, że się na woźnicę dalej nie targnięto, ani go też nie aresztowano, a obiedwie strony lżyły się przy tej sposobności. Tymczasem liczba ciekawych osób zwiększyła eię znacznie na rogu ulicy Żydowskiej; mimo to jednak zdołał jeden sierżant policyi i żandarm już w ciągu 8-TO minut zupełną spokojność przywrócić, i nie potrzebowano innych władz wzywać ku pomocy, Siła wojskowa była z u p e ł n i e nie potrzebna i ani je« odwachu. N ie aresztowano takie nikogo, gdy niepodobno było wypośrodkować, kto istotnie miał udział w tern nadużyciu.

Wiadomości zagranICZne.

Królestwo Polskie, Z War s z a w y, dnia 13 Października.

Pod dniem 22. Września (4. Października) Rada Administracyjna mianowała P. Teodora Darowskiego, właściciela dóbr Pilaszkowic, Sędzia Pokoju Powiatu Krasnostawskiego, a P. Jakóba Jabłońskiego, dziedzica dóbr Xięfopola, Sędzią Pokoju Powiatu Ostrołęckiego. Dnia 25. Września (7, Października) r. b.

Rada Administracyjna uwolniła na własne żądania: Pana Macieja Strzeszewskiego od obowiązków Szefa sekcyi nominacyjnej w Koramissyi Rządowej Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicznego, a Pana Walentego Rembielińskiego od obowiązków Kommissarza wydziału skarbowego przy Kommissyi Województwa Podlaskiego. Mianowała zaś Pana Edwarda Michałowskiego, pierwszego Referenta sekcyi policyjno-administracyjnej Szefem sekcyi nominacyjnej w Kom. missyi Rządowej Spraw Wewnętrznych Duchownych i Oświecenia Publicznego. Kur y e r War s z a w s k i z a wi e r a: "W następujący Piątek, na powiększenie funduszu budowjanego tutejszego szpitala ewanielickiego, dany będzie w dawnym (tatrze Rozmaitości, w domu Towarzystwa Dobroczynności, wieczór muzyczny, w czasie którego orkiestra wrocławska wykona rozmaite kompozycye muzyczne; przyczynia się oraz swemi talentami: JPanna Kaplińska śpiewem, a JP. Zimmermann graniem na fletrowersie. A o s s y a.

Z Petersburga, d. 24, Września (6. Paźdz.) W J o u r n a l d e S t. - P e t e r s b o u r g czytamy: "Porta Ottomańska ściśle wypełniła zobowiązania, przyjęte na się aktem, zawartym w Konstantynopol 15 (17.) Marca bieżącego roku, we względzie zapłacenia summ, zawinionych Rossyi wskutek traktatu Adryanopolskiego. Stosownie do warunków tego aktu, ostatnia wypłata dokonaną została całkowicie we wskazanym terminie 15. Sierpnia, P. Butieniew wprost uwiadomił o tern Komendan. ta Syletryi, któremu przedtem jeszcze rozkazano zabrać S'ę do opuszczenia tej twierdzy, jak skoro otrzyma od Rossyjskiego Ministra 0znajmięnie o ostatecznej wypłacie długu, Ottomańsk! fcommissarz, w towarzystwie urzędnika Cesarskiego Poselstwa, posłany był od

Porty dla znajdowania się przy oddaniu twierdzy. To oddanie zostało uskutecznione 30. Sierpnia, (u. Września) w takim samym obronnym stanie, do jakiego, w czasie swego zajęcia, twierdza była przywiedzioną, Systemat zachowania i przymierza, ugruntowany na naszych z Porta traktatach, znajdzie w tym czynie nową rękojmią, a Europa ujrzy pewny dowód ufności, wpajanej nam utrzymaniem pokoju na Wschodzie. Załoga Sylistryi wyszła z twierdzy 30. Sierpnia i tegoż dnia weszła ćo kwarantanny w Kałarasz, na lewym brzegu Dunaju. Według ustaw kwarantany pozostanie ona lam pod obserwacyą przez dni siedm, a potem przez Wołoszczyznę i Multany pociągnie w granice Cesarstwa." F 2 a n c y a.

Z Paryża, dnia 8- Październ.

Chociaż już od dawnego czasu napomykano o cząstkowem ułaskawieniu uwięzionych za przestępstwa polityczne, wielką jednakże spra. wiło radość, gdy w części urzędowej dzisiejszego M o n i t o r a wyczytano następujący raport Ministra sprawiedliwości do Króla; N. Panie! Stosując się do woli W. K. M. zwracam uwagę J ego na los więźniów politycznych. Po smutnej konieczności odparcia gwałtu gwałtem i zapewnienia zwycięstwa rozumowi i prawu wielki nas czekał obowiązek; trzeba nam było dać przykład prawnego ukarania dla wyjednania powagi prawu i zabezpieczenia spokojności publicznej,- było to prawem korony W. K. M. i obowiązkiem względem społeczeństwa; a im uporczywiej duch stronniczy sprzeciwiał się tym głównym zasadom porządku, tym konieczniejszą było rzeczą użyć ich przeciw zasadom uznającym tylko prawo przemocy. Sprawiedliwość krajowa odpowiedziała moralności towarzyskiej, spokojność publiczna zabezpieczona 1 spodziewać się należy, że kary godne zamachy już jej nie zakłócą, N. P ani e, mo ralny stan kraju i sposób myślenia wielu politycznych więźniów, dozwalają teraz ubycia prawa ułaskawienia. N ie jestem ja za bezwarunkowem ułaskawieniem, stronnictwa albowiem poczytałyby to za zaparcie sTę sprężystej władzysądowej , jaka się wśród zaburzeń obywatelskich okazała., Miałoby ono i tę niedogodność, żeby żałujących z odgrażającymi jeszcze pomieszała i o łaskę proszących z trwającymi w uporze w równi postawiła. Środek przezemnie wniesiony jest sprawiedliwszy i polityczniejszy i zarazem zupełnie do zasad Wymierzania sprawiedliwości zastosowany. Serce W. K. M. może zaWsze być wzruszone źalerh, we'zivaniem łaskawości i dobrym sposobem życia;- ale w uporze .trwający nie mają żadnego do niego zbrodnie i przyczyny do niesnask; użyta zaś z rozwagą wywołuje żal i prędzej czy później sprowadza za sobą pojednanie, które przecież może tylko być skutkiem uległości winnej W. K. M. Ułaskawienie tego rodzaju nie jest przygnaniem roszczeń stronnictw; owszem Fiancya ujrzy w nim dowód mocy rządu W, K. M., zaufania tegoż do samego siebie i bez.

skuteczność każdego nowego zamachu. Król może obłąkanym i uznającym winę swoje ludziom przebaczać; a rząd Jego skorzysta na tern pod względem siły. Pobłażajmy przeszłości, przebaczajmy żałującyTM, ale kaizrny surowo tych, ktorzyby spokojność publiczną zakłócić chcieli. 1 te to widoki spowodowały mnie do przełożenia listy ułaskawień W, K. M. (podp,) Pereil.

Za tym raportem, pochwalonym przez Króla, następuje 61 nazwisk, nad któremi jeden tutejszy dziennik oppozycyjny takowe czyni uwagi: Spostrzegamy z żalem, że większa część ułaskawionych należy do więźniów czerwcowych, którzy już tylko przez krótki przeciąg czasu w więzieniu siedzieć mieli. Z więźniów kwietniowych Lugduńskich i Paryskich tylko 13 ułaskawiono. Wszyscy ułaskawieni, prócz b, zostają pod dozorem policyi. Liczba ułaskawionych Legitymistow, między którymi jest wielu Szuanów, wynosi 26, Tymczasem Ministrowie Karola X. nie są na tej liście umieszczeni, chociaż rząd angielski wielkie w tej mierze zabiegi czynił. R?port powyższy podpisany jest d. 6, Października, w dzień urodzin królewskich. Hiszpania.

Dzienniki francuzkie umieściły następujące pismo z Madrytu z d. 29. Września, »Spokojność ciągle tu trwa i obecność Pana Martineza de la Rosa, który się wczoraj spokojnie w Prado przechadzał, dowodzi przynajmniej, że namiętności nieco się uspokoiły, i że ludność nie znajduje się juźa> w stanie wzburzenia, któryby niedawno temu dla byłego Ministra niebezpiecznym być mógł. D 0wodzi to powrotu ogółu mieszkańców do porządku i tolerancyi. - Kłopot finansowy Ministrów jeszcze się nie skończył, Protestacya stanu kupieckiego w stolicy przeciw pożyczce przymusowej liczyła już wczoraj 300 podpisów. Wniesiono w tejże, aby ją rozdzielono według płaconych przez każdego podatków i wybrano na dwa lub trzy lata naprzód, -. Malaga odłączyła się powtórnie od rządu centralnego. Rozeszła się pomiędzy tutejszymi Karolistami pogłoska, że Don Carlos idąc nareszcie za radą stronników swoich, a mianowicie VilHireala, postanowił na czele 25,000

wojska i z dobrą artylleryą wprost przeciw Madrytowi wyruszyć. Wszakże stosownie do listów prywatnych zdaje sę być poprzednio zamiarem D«n Carlosa oblegać Bilbao i to urejBce uczynić punktem środkowym działali swoich. Staje się to tern podobniejszera do prawdy, ile że ostarniemi czasy kilka moździerzy ciężkiego kalibru lać kazał, które, jeżeliby do Madrytu udać się chciał, zupełnie byłyby niepotrzebne, kiedy w drodze tamże żadnego nie ma warownego miejsca. Jakkolwiek bądź, Karoliści na północy rozwijają nadzwyczajną czynność, bataliony swoje uzupełniają, nowozaciężnych ćwiczą a Don Carlos zwiedza codziennie wojska, aby obecnością swoją do tern większej je zachęcić gorliwości. Równo1 cześnie wzmacniają szańce w Mondragon i Durango. Dosyć - wszystko dowodzi, że ważnych wypadków spodziewać się trzeba i że Don Carlos do stanowczych gotuje się działań. " T u 2 C Y a.

Z Konstantynopola, d, J3. Września.

Admirał Roussin miał przed wyjazdem swoim otrzymać w podarunku od Sułtana wizerunek jego, umieszczony w półxtęźycu bry« lamowym. Według przełożenia podanego Sułtanowi przez Ministra spraw wewnętrznych, całe Państwo tureckie ma być podzielone na 10 Prefektur, i najściślejsza centralizacya zaprowadzona. Na czele każdej Prefektury ma być Muszyr, czyli Generał-porucznik, który osobiście zaręczy za wykonywanie rozkazów Sułtana i pobór podatków. Plan ten, który niszczy, dawną ftładzę Baszów, podobał się Sułtanowi, i uskutecznienie jego zaczęło się w Azyi Mniejszej. Prowincya ta została podzieloną na 4 Prefektury: Brussa, Angora, Aidin i Erzerum.

W Turcyi europejskiej utworzono dopiero jednę Prefekturę w Adryanopolu, do której przyłączono powiat Philippopel. Fregata francuzka "Herminia" przybyła do tej stulicy i zabrała Generała Roussin do Francyi.

Wieść się rozchodzi, iż Porta Ottomańska ma zamiar pomnożyć swoje wojsko i źe potrzebne środki na ten cel przedsiębrane będą niezwłocznie. Jakkolwiek wieść ta nie jest urzędową, jednakże potwierdzając się od dni kilku, każe wnosić, że nie jest całkiem bezzasadną, Admira! Randolo ciągle odbiorą od Wysokiej Porty dowody wielkiej uprzejmości. Sułtan wydał rozkazy, aby mu pokazano wszystkie zakłady publiczne i osobliwości stolicy i jej okolic. Pan Urquhart coraz częściej bywa u Pot iż celem tych odwiedzin jest ustanowienie nowej taryfiy ceł, i negocyacye względem handlowego traktatu między Turcyą i Anglią, Łtóryih głów tlą zasadą ma być wolność zupełna prowadzenia handlu wszyslkiemij artykułami wywowwemi, na mocy ustaw słu sznych i odpowiednich ustawom przyjaznych mocarstw.

Zmarły Xiądz Ostachiewicz, Dziekan i Proboszcz tutejszy, ustąpił podług cessyi przed byłym tutpjszym Sądtm Pokoju, dn. 2. Maja 1833- sporządzonej, siostrze swojej Annie a małżonce tutejszego pensyonowanego Asseseora Porzeljahn następujące pretensye, jako to: 1) Pretensyą w ilości 350 Tal., która podług obfigacyi pensyonowanego Registratora N owak i tegoż małżonki z dnia 31. Marca )],824. r. i zaświadczania hypotecznego z dnia ni Czerwca 1829- na tychże, pod Nr. i06.b. tu położonym gruncie w Rubr, I I I. pod Nr. ,1J;.

2) Pretensja w ilości 225 Tal, 4 egr" która podług obligacyi Registratora Nowak i tegoż małżonki z dnia 9, Lipca 1827- roku i zaświadczenia hypotecznego r dnia 11, Czerwca 1829. r. na tychże pod Nr, 106. b.

tu położonym gruncie w Rubryce I I I , pod Nr. 6., niemniej 3) pretensyą w ilości 200 Tal" która fxobligatione Stanisława Kruger pocztarza tutejszego i tegoż małżonki z d. 15 Września 1827. r, podług zaświadczenia hypotecznego z dnia l. Września 1828. roku na tychże pod Nr. 131. tu położonym gruncie w Rubryce I I I. pod Nr. 2. jest zapisana. Dokument cessyjny z dnia 2. Maja 1833. r., jako leż powyź wyrażone obbgarye i zaświadczenia hypoteczne podług twierdzenia małżonków Porztljahn w pożarze ognia, dnia 7. Lipca 1834. rObu tu wybuchłym, spaliły się, Końcem amortyza.yi tychże cło kurii Fi tow wzy wainy przeto w skutek wniosku A Asf ssora Pet! ztljahn i małżonki je go wszystkich, którzy jakt> właściciel«-,. cessyonaryusze, posiadacze zastawni, do nich prc-ttnsye mite mogą, aby się najpóźniej w ttrminie dnia 22. Grudnia przed południ * >n o IOIej przed Ur. Klotzsch, Konsyłiarzem Są04i Ziemsko - miejskiego, w Izbie nasiej instrukcyjnej wyznaczonym, Z lakowemi zj;k.sii, w przeciwnym bowiem razie z pretensyami swejni do wys'awuii Iow rzeczonych dokumentów praekludowani będąi im wieczne milczenie w tej mierze nakazane zostanie. Piła, dnia 6. Sierpnia 1836.

K ról. P r u s k i S ą d Z i c ms K o - m i e j s Ki.

Letcy« tańca.

" Mam zaszczyt donieść uniżenie, źe lekcya tańca przezemnie już obwieszczona zaczęła eię dnia 15. b. m. Upraszam zatem szanownych amatorów tańca, którzy jeszcze chcą mieć udział w (ej na uc e, aby się w moj em pomieszkaniu w rynku pod Nr. 8- na pierwszem piętrze wkrótce zameldować chcieli. Przy tern nadmieniam, iż również daję naukę gimnastyki dla płci żeńskiej. Poznań, dnia 18. Października 1836.

Juliusz Berg, nauczyciel tańca i gimnastyki. A Zllliana lllieszkania. - Ę J. L. Mayera handel mód znajduje się teraz na Rynku pod Nr. 84-> w byłym składzie muzykalnych dzieł Pana C. A. Simona.

Ceny zboża na Pruska mIarę 1 wagę w Poznani u. Dnia 12. Paźdzhrn ika 1836.

Tal. igt. len. do l al. ŚRU fan.

Pszenica . 1 9 I 10 Zyto 2t 22 6 Jęczmień 16 17 Qwies . 12 v»3 Tatarka 18 6 19 6' Groch 25 6 20 6 Ziemiaki 7 9 6 Siana cetnar a 110 fI.. 23 24 Słomy kopa a 1200 fi' 2 25 3 Masła tarniec a 22 6 " I 25 Beczka spiry - tusu 1 6 16 15 D.

Ceny zboża w Berlinie.

Unia 13. Października 1836.

Lądem: Tal. Sgr. fen. Tal. igr.

Pszenica r 22 6 1 1 17 Zyto 1 4 1 8 Jęczmień wielki 1 2 6 I 1 Jęczmień mały 1 - 1 3 1 Owies 22 6 ao Groch 1 17 6 17 Wo dą: Tal. śgr. fen. " Tal. igr.

Pszenica (bjała) 1 27 6 1 1 26 Zyto 1 2 6 Jęczmień wielki Jęczmień małyfen 6 fen. 3

--«

Kopa słomy Cetnar siana -

II 1

1111*

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.10.19 Nr245 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry