GAZE
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.10.21 Nr247
Czas czytania: ok. 21 min.Wielkiego
TA
Xiestwa NINSKI
EGO
Nakładem Drukarni Nadwqrnej W Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wanncmhi,
· M247 . - W P i ą t e k dni a 21. P a ź d z i e r n i k a 1836.
Wiadolll0ści krajowe.
z B e r l i n a, dn. 18. Październ. J. K, M. Xiąźę Albrecht przybył tu Z 0kolie nadreńskich. Z d n i a ig. P a ź d z i e r n i k a .
J. K. M. Xiążę Wilhelm (brat N. Pana), J. K. M. Xiczna Wilhelmowa, dostojna małżonka jego i dzieci JJ. KK. MM. Xiqznii-zki Elżbieta i Marya, przybyli tu z zamku Fiscbbach z Szląska.
wwiMiwwnw
Wiadolll0ści zagraniczne.
Królestwo Polskie, Z War s z a w y, dnia 16 Października.
JO. Feldmarszałek, Xiążę Warszawski, Namiestnik Królestwa, onegdaj wieczorem wyjechał do Brześcia Litewskiego; dzisiejszej nocy spodziewany jest Z powrotem, K o s s y a.
Z Petersburga, d. ai. Września (3. Paźdz.) Jedna z tutejszych gazet zawiera wiadomość o examinie uczniów Głównego Instytutu Pedagogicznego z historyi i chronologii, wykładanej im przez Pana Jaźwińskiego, podług wynalezionej przezeń metody. Examen odbył eic 29. Sierpnia w obecności Pana Ministra O. świecenia i kilku gośei. P. Jaźwiński kkeyeswoje rozpoczął w Lipcu r. b. i wykładał je I r uczniom-, podzielonym na dwa oddziiiy, W pierwszym 6 uczniów od lat 13 do 14, mieli nauczyć się głównych wypadków w historyi rossyjskiej, imion wszystkich rossyjskich Wiel* kich Xiqżąt, Carów i' Cesarzów z latami ich panowania, tudzież imion i lat panowania Bizantyńskich Imperatorów od Walensa do Ale» Xego Anioła (364-1.195) z wymienieniem i społczesnych im Wielkich Xiąźąt Rossyjskich i wypadków w krajowej historyi; - drugi oddział starszych uczniów miał przejść podług metody Pana J aźwińskiego wszystkie celniej» eze epoki historyi starożytnej« Postqp uczniów był zadziwiający, osobliwie uczniów Igo 00-» działu, którzy, nieświadomi zgoła rossyjskich i bizantyńskich dziejów, wziąwszy tylko -O lekc\j godzinowych, nauczyli około 75 faktów, tyleż prawie imion z historyj krajowej ze 150 datami, i nadto go imion Bizantyńskich Cesarzów, z tyluź datami. W sali examinu wystawiona była tablica podzielona na 510 wielkich kwadratów, z których każdy wyobrażał Wiek jeden i dla tego dzielił się na 100 małych kwadratów. Dość było naznaczyć punkt w którymbądź r mniejszych kwadratów, a uczeń wnet odpowiadał, jaki to był rok, jaki Cesara panował i ktnry fo był rok jego panowania. Podobnie i z faktami. Lecz i bez tablicy dawane odpowiedzi były równie dokładne i ra wadzoua juz zostaJa w dwóch niższych klaueach gimnazyów i dwóch szkół powiatowych petersburskich. Wkrótce wyjdą w języku rossyjskim tablice metodę jego wyjaśniające. Szczególnym zbiegiem mają się też wkrótce ukazać i tablice Bazylego Żukowskiego, rossyjskiego poety i przewodnika J. C. M. W. X, NastępcyTronu, służące takoż do ułatwiania nauki hietoryi, o których niedawno podał wiadomość tutejszy dziennik Ministerstwa Oświecenia. Tablice jednak Pana Żukowskiego różnią się co do zamiaru od tablic Pana Jaźwin ekiego, gdyż mają na celu pie tyle nauczenie, ile powtórzenie faktów historycznych w pragmatycznym ich związku. Podług doniesień 5 Czerwca z Barnanła, w okręgu Koływanowoskresieńskich kopalni: w rudni Czerepanowekiej odkryto dwie nieznane dotąd żyły, mające srebra do 71 zołolnikow w pudzie. We wschodnich części rudni Kriukowskiśj odkryto nowe rudy, zawierające gdzieniegdzie do I f. 16 zołor. w pudzie rudy, a podług ogólnego rozgatunkowania 3, 9, 16 i do 14 załot. Niewiadomo jeszcze jak daleko ciągnie się warstwa. Blizko rudni Rydderskiej, w głębokości 18 eązni, otworzono bogate rudy, mające do gl zołot. srebra, O 16 wiorst od rudni Zyryanowskiej odkryto żyłę kwarcu, mającą srebra do 5 .zołot., ołowiu ij, a miedzi 4 funty w pudzie. Długość żyły wiadoma już do 45 sążni, a głębokość do sążnia. Mala rzeczka Sornba w gubernii Archangelskiej, w Powiecie Onegskim, wpada do Onegi i wy. pływa z jeziora Somb. Płynąc z początku przez błota, dalej przechodzi między wysokiemi górami, zaroslerni lasem sosnowym, judłowym, brzozowym, osinowym, a w dolinach czeremcha, krzakami porzeczkowetni i t, d. G6ry'sa z piaskowca i kamienia wapiennego.
Płynie kręto i ma rapy, z których jedna wyso- ' ka J- sążnia; w ogóle przepływa wiorst do 60. Duo jej kamienieie, lub pokryte grubym szarym piaskiem, na którym rośme mech czarny; w tym mchu znajdują się w obfitości martwe, rnające sarnę skorupę i żywe konchy z perłami. Żywe konchy, czyli w których aię perlą zawiera, znajdują się szczególnie na miejscach równych i spokojnych, i do połowy zagrzebane są w piasku, wązkini końcem do góry. Pospolicie z tego końca nieco się otwierają i pu. szczają z siebie kleistą wilgoć, lecz za najmniejszym szelestem, lub gdy ludzie rozmawiają, w okamgnieniu ezczelnie zamykają się. Po wyjęciu ich z wody, gdy polezą na sucbem miejscu, wydają przeciągły pisk, podobny do pisku kurcząt co się świeżo wykuły,- po wpuszczeniu ich do wody znowu się otwierają i pu
V333szczają wilgoć. Rze ba ma głębokości od 3 do 7 ćwierci, a szerokości miejscami do 60 sążni.
Woda w niej zdaje się być ciemną, lecz zarzerpniona ma kolor czysty i smak przyjemny. Wieść o znajdujących się konchach była powodem, ii zaczęto szukanie. Dwóch robotników w ciągu trzech dni złowiło 145 konch rozmaitej wielkości. Z tych 9 tylko miało perły: dwie dały po jednej pięknej perle, wielkości grochowego ziarna, inne miały po a, nawet do dziewięciu ziarnek drobnych i nierównych. Dwie konchy zostały nadesłane do Instytutu Górn -czego.
Em a n c y a.
Z P a ryż», dnia 10, Października.
Rząd odebrał następujące wiadomości z Perpignati z dn, 1. m. b.: "W nocy z d. 5. na 6, zostali Generał Maroto, Intendent Labandero , dwaj Pułkownicy, trzej Podpułkownicy, Kapitan jeden i 9 innych Hiszpanów, pod Err przez żandaruieryą i oddział ago pułku przyareeztoWąni. Sprowadzono ich do Mont Louis i wyddńo w ręce władzy cywilnej. Stosownie do doniesienia Komendanta z Ripoli z dnia 5. ro. b., Brygadyer Ayerbe poraził dn. 4, dowodzonych przez Ortaffę Karolistów; wspomniony dowódzca, syn jego i przeszło 100 Karolistów Mf bitwie tej p o l e g ł o . "- D z i e ń n i t Sp o rów donosi, że przyaresztowany Generał Maroto nie dawno przez Don C3r106a do Kataloniii wysiany loata), aby tam objąć naczelne dowództwo nad pojedyńczerni korpusami Karolistów; wszakże widząc się w niemożności rozpoczęcia skutecznych działań, schronił się sam na ziemię francuzką. Dzisiaj po południu otrzyma) rząd nowsze depesze z Bayonny z wiadomościami z Madrytu, sięgającemi dnia 3. m, b. "Gornez stojąc dnia 27. Września w Baylen dzierży! wąwozy pod Despannaperros; nie fest podobną do prawdy, żeby miał wrócić do Andaluzyi. Obawiają się, żeby się nie cofnął na Toledo Rodd uskutecznił dnia 27. połączenie swoje z ID> czącerrt 10,000 wojska prawem skrzydłem Generała Ribera; zamyślał z Valencyi i Aragonii działać przeciw Karolisiom, nie wiedział wszelako jeszcze o poruszeniach Generała Gornez w Andaluzyi." Wedle pisma z Bayonne wydał Gomez proklamacyą da mieszkańców Madrytu, w której itn bliskie przybycie swoje przed mury tej stolicy zwiastuje, ich wzywa aby się bez oporu Don Carlosowi poddali i ostro im grozi, jeśliby rady jego usłuchać nie chcieli. 1/. Piszą z Bajonny z dn. 6 m, b.: "Przyb )ły z portu Passage do Socoa statek przywozi wiadomość, że Generał Ewans w ostatniej potyczce pod San Sebastyanem lekką odniósł ra Strata Karolistów w tej utarczce wynosi wedle pogłoski 1300 ludzi. Przypisują, klęskę ich mianowicie niespodzianemu powrotowi wysłanego do Gijon statku parowego, który doznawszy awaryi z powodzią wrócił i przez żywe i skuteczne strzelanie do powodzenia w dniu tym wielce eię przyczynił, - Dnia 35, Września przybył Espartero do Nawarry i objął w miejsce Generała Oraa dowództwo nad . " armIą. Messager pisze, co następuje: "Jeżeli listom prywatnym z Madrytu z dnia I. Paźdz. wiarę dać można, (o choroba posła Angiel« skiego nie pochodzi z naturalnych przyczyn, Korrespondent nasz opiera swoje domysły na tej okoliczności, że po pierwszej wizycie doktorów natychmiast jednego z kucharzy oddalono. Przy odejściu gońca poseł już miał się lepiej, lubo niebezpieczeństwo zupełnie jeszcze nie minęło. Szczególne podejrzenie, wzbudzone w Madrycie przez zasłabnięcie P. ViUiersa połączone z pogłoskami, wywołanemi przez śmierć Pana Raynevala, spowodowało korrebpondenta naszego do domysłów" których tutaj powtarzać nie chcemy," J ournal de Paris pisze} "Zdaje się, iż postanowiono przedsięwziąć wyprawę do Conetantine; jeźli tak jest, tern bardziej winszujemy Minieteryum, im mniej spodziewaliśmy się tego postanowienia % jego strony. Jakoż, mo'wy zacnego Ministra oświecenia publicznego i politycznych przyjaciół jego, podczas ostatniego posiedzenia I z b, lękać się kazały, aby Minieteryum, w którem Pan Guizot tak widocznie i słusznie ma wpływ największy, nie tak prędko zaniechało obawy, jaką w niem wzbudzały interesa algierskie, kiedy jeszcze Pan Thiers był u eteru Rządu. Szczęśliwa ta od miana zdania, które naówczas ani w Afryce, ani w izbach nie bardzo podzielano, dowodzi więcej praktycznej zręczności ze strony szanownego Ministra, niż mu przypisują ci, których pozorna nieugiętość jego zasad przeraziła; dowodzi oraz, iż urnie korzystać z dobrej rady, pochodzącej nawet od przeciwników jego, i że tam, gdzie idzie o interes kraju, nie waha się wyznać swoich błędów. Powtarzamy więc, ii naj szczerzej winszujemy Minieteryum wypiawy, którą powszechnie zapowiedziano, i której ze strony Rządu nie zaprzeczono. Tern chętniej dopełniamy lej powinności, iż Minieteryum przez to niespodziewane postanowienie składa świetny hołd Panu Thiers." Onegdaj przybył Hrabia Toreno do tutejszej stolicy. Dyrektorowie domów gier, które Uak wiadomo) z przyszłym tokiem ustają, rozesłali
ajentów do wszystkich miast Europy, w kiórycbby tego rodzaju przemysłowość według ich zdania zaprowadzić się mogła. Główne miejsca, na które zwrócili uwagę są: Wiesbaden, Baden-Baden, Akwizgran, Aix w Sabauuyi, i wiele innych. Słychać tu, iż Rząd sardyński zawarł z pewnym domem handlowym amsterdamskim układ względem nowej pożyczki 60 milionów, pod warunkami bardzo korzystnemi. Gourriet franc ais pieae: "Donieśliśmy już, iż w Radzie Miniątrów postanowiono wyprawę do Constantine. Minieteryum chciało to postanowić, nim jeszcze przybył Pan Rance, Adjutant Marszałka Clauzel. Obawiano się oporu ze strony Pana Guizot, a zdanie jego oświadczone dawniej na mównicy, usprawiedliw wiało tę obawę j jednakże przeciwnie się stało. Pan Guizot był pierwszym, który dowodził potrzeby środków, żądanych przez Marszałka Clauzel. "Jest to (rzekł) kwestya popularności i narodowości; a z tej przyczyny jest dla nas ważniejszą, niż dla przeszłej administracyi. Nie powinniśmy uskuteczniać same tylko obietnice przeszłego Minieteryum, ale więcej jeszcze czynić, kiedy tego potrzeba. Narada nie długo trwała, gdyż nie było żadne] różności zdań. Niezwłocznie oraz wydano rozkazy, aby Marszałkowi Clauzel jak najprędzej posłać 6,000 łudzi na-pomoc. Lecz czyhi te siły dość wcześnie nadejdą, aby skutecznie mogły być użyte ilo kampanii? Czyliż nie byłoby lepiej, gdyby wojsko wpierwej przyzwyczaiło s>ę trochę do klimatu? Zdaje eię, iż nic jeszcze nie postanowiono względem uczestnictwa Xiecia Orleans w tej wyprawie. *' Doktor Bowring, członek Parlamentu an * gielskiego, który od roku i83° - ma polecone układy handlowe między Anglią i kTrancyą, przybył znowu do Paryża, Mieszkający w Paryżu Hiszpanie mieli zgła» szać się do Posła swego, celem wykonatiia przysięgi na ustawę z r. i8t2. Chociaż teraz wielu Hiszpanów mieszka w Paryżu, dotąd jednak bardzo mało się zgłosiło. Słychać o niezwłocznym powrocie Króla Neapolitanskiego do Paryża; gdyż zaślubienie jego z jedną z córek Króla Ludwika Filipa ma. niewątpliwie nastąpić.
Z dnia 11. Października.
Generał Cordova znajduje się od ach dni w Paryżu, Widziano go wczoraj wieczorem na operze, w jednej loży razem z Hr. Toreno i Xicciem Ossuna. CodzienniK donosi, że dowodzona przez Brygadyera Don Pablo Sanz wyprawa, nie natrafiwszy nigdzie na opór, d. 29, Września amunścyi zabrała. Gazette de France udziela pisma z Ba« jonny, w którem o śmierci Generała Miny donoszą i dodają, że wiadomość ta drogą telegraficzną do wspomnionego miasta doszła, W giełdzie tutejszej zaprzeczano wszelako temu doniesieniu. Ponieważ ostatnie listy z Madrytu z dnia 4.
tri. b. wynurzają nadzieję, ie gazeta nadworna dnia następnego urzędowe zawierać będzie doniesienie o wypłacie procentu długu zagranicznego, kurs papierów hiszpańskich utrzymał się, lubo kapitaliści tutejsi o sprawdzeniu się tej nadziei powątpiewają. Zdnia 12. Października.
Depesza telegraficzna z Bajonny ednia ir.
Paźdz» donosi: "Gomez wszedł do Ubedy pad Guadalaquivirem (w bliskości Andujare w prowincyi J aen); znalazł tam zapasy rozmaitego gatunku. Generał- Kapitanowie Seviili i Granady chcą teraz wojaka swoje zgromadzić, ciągnące z Caceree i z obozu pod St. Roch. Rodil stoi jeszcze w H ue te ; Alaix udał się w pochód ku Vieia, Karolilci twierdzą, ie Sanz dnia 29. Września do Oviedo wszedł.
Wiadomość ta potrzebuje potwierdzenia, D.
9. Października przybył Generał Lebeau do Pampelony, Anglicy uderzyli bezskutecznie ca pozycyą pod Alenzaguą, " Anglia» Z L o n d y n u, dnia 8- Października.
Zgromadzania Konserwatystów zwiększają, eię codziennie w całym kraju, i wszędzie okazuje się w nich porządek i zgoda. Tirnea przytacza co następuj e, dla wykazania różnicy między niemi a rozdwojeniem stronnictwa liberalnego: Każdy pojedynczy członek, albo -przynajmniej każdy pojedynczy oddział ludzi tego połączenia, ma swoje osobne widoki, n e objęte wspólnym celem, do którego wszyscy dążyć powinni. Dissenterowie polityczni zmierzają do zniweczenia wszelkich ustaw kościelnych. Katolicy irlandscy chcą w miejsce kościoła protestanckiego zaprowadzić rzymsko-katolicki. Demokraci chcieliby monarchią konstytucyjną zamienić na rzeczpospolitą. Whigowie chcą urzędy swoje zatrzymać. Nie jestżeto więc największą bezczelnością podciągać to wszystko pod nazwisuro reformy? Wiadomo każdemu, ie Whigowie piastujący urzędy nie pragną najmniejszej zmiany, ani nawet zmiany wiatru, chyba ie im to ukontentowanie sprawia. Whigowje Melbournowscy tak sobie postępowali; Ulegają nieco irlandskiemu papiznfowi, ale nie dość na połowie, odzywa się O'Connell, a co mi dajecie, tego użyję wam na przekorę dozmuszenia was iż 1 na więcej przystaniecie. Nadają oni wrzeszczącym politycznym dyssenterom odrobinę samowolne; zasady,- ale ci nie dziękują im za t o, co otrzymali, tylko czynią wyrzuty z powodu tego, co irh nie doszło. Przyinilają się nieco Radykalistom, ochydzając Izbę wyższą i pochlebiając tętn stronnictwu poruszenia, że wtedy ich urojenia urzeczywistnione zostaną, gdy opinia publiczna dostatecznie do (ego usposobioną będzie« A mimo to wszystko, ogół stronnictw uważa w Whigach li tylko obłudnych Torysów. Z powodu zrodzenia się we Francyi, gdzie tak wiele dzieł podstępnie przypisywanych wy. chodzi, powątpiewania względem autentyczności mających tu wyjść z druku pamiętników Xiecia Canino (Lucyana Bonaparte), Xiązę ten zlecił wydawcom swoim, iżby na czele pierwszego tomu, który wyjść ma 25. b, m., omieszczonem było następujące świadectwo: «Londyn, 7. Września 1836. "Oświadczam niniejszem własnoręcznie przezemnie napisanem świadectwem, iż PP. Saunders i Otley, xiegarze londyńcy, wyłącznie są upoważnieni pierwszy (om moich pamiętników, jako też i angielskiego ich przekładu, z druku wydać, lub innym wydanie ich, według własnej uwagi, poruczyć. Oświadczam też iż to U{ jedyne przezemnie samego pisane pamiętniki i że wszystkie inne, dotąd pod mojem imieniem lub bez mego podpisu wydań« dzieła, fałszywie były mi przypisywane, Lucyan, Xiąźę Canino, " Reformiści odprawili »gromadzenie w Winchester , i chcą, aby w Hamshire obrano Lorda Palmersion i Pana John Stauncon członkami Parlamentu. Lord Mulgrave nie przyjął zaproszenia na obiad, który da Lord Prezydent miasta Dublina.
Kiedy gazety nasze wszelkiego stronnictwa przedstawiają stosunki portugalskie w bardzo niekorzyetnem świetle, tymczasem stan Hiszpa nii oialują więcej zaspokajającym sposobem. I tak: C o u r i e r donosi, ii pożyczka przymusowa W Hiszpanii dobrze się uskutecznia, i ie w Madrycie nie wątpią, iż Pan Mendizabal prześle do Anglii przypadające z końcem Października prowizye i raty« Rzeczona gazeta twierdzi, ii dla sprawy Królowej otworzyły się nowe i świetne widoki, które wewnątrz kraju zjednają jej zwycięztwo, a kredyt za granicą (to jest dla kapitalistówangielskich znaczne prowizye). Gazeta wychodząca w Kantonie pod dniem so. Marca donosi, iż Cesarz Chiński ma lat bbzfeo 60, a przez zbytnie używanie opium jest bardzo osłabiony. Łamano sobie głowę, tron pewną bardzo rostropną młodą kobietę, i jest podobieństwem do prawdy, że przez ciąg małoktności dziecięcia cesarskiego będzie Rejencya, Poseł Cesarsko-rossyjski w Brazylii, Pan Maltitz, brat tutejszego sprawującego interesa Cesarsko-rossyjskie, przybył tu z Rio-Janeiro, Około d. 20, b. rn. spodziewamy się przybycia Hrabiego Pozzo di Borgo z Paryża.
Gazety tutejsze twierdzą, iż Józef Bonaparte ani żądał, ani otrzymał, ani chce żądać pozwolenia, aby mógł udać się do Korsyki. C lob e przytacza, jako nowość zaprowadzoną w Stambule, iż syn Sułtana chce urządzić dla siebie pokój w guście angielskim, do którego meble robione w Londynie posłano w przeszłym tygodniu na okręcie. Członek Parlamentu, obrany w Marylebo« ne , wydał pisemko pod tytułem: 5JLordowie, Rząd i Kraj;" usiłuje w niem uprzątnąć zatargi między Whigami .i Radykalistami, co przy talencie autora, przedmiocie, którym s;ę. zajmuje, i chwili ogłoszenia lego pisemka, wiełlie wrażenie czyni. Pan Bulwer nie oświadcza się wyraźnie względem reformy Izby Wyższej; mniema atoli, iż Parlament fzecz tę roztrząsać t>ędzie. O'Connell wydał dnia 28- z. m, długie pi-, emo do swoich wyboceow, zdając sprawę z czynności swoich podczas ostatniego Parlamentu, Pewną młodą Angielkę, bardzo piękną, osadzono roku 1824. w Madrycie w klasztorze,' pod pozorem pomieszania zmysłów. Tam B początku odwiedzała ją Xięźna Beira, a potem posyłała do niej zaufane osoby. Angielka ta ma mieć teraz lat 30; nazwisko jej i stosunki z Xięźną Beira nie są wiadome. Rzecz ta będzie sądownie rozpoznana. Zdnia 11. Października.
Wychodźcy Polscy n Anglii ustanowili komitet końcem bronienia praw i swooód swej ojczyzny. Prezes komitetu tego, Generał Dwernicki wydał odezwę do sympatyi ludu Angielskiego.
Hiszpania.
T i m e s zawiera następujący list prywatny z Irunu z d. U{. Wrześnią: Należąc do małej liczby Anglików, którym pozwolono zostawać przy osobie Don Carlosa, mogę WPanu donieść z wiarogodnego źródła o poruszeniach jego stronnictwa. Za kilka dni odjeżdżam stąd dla zrewidowania wszystkich prowincyi pod względem wojskowym, i z każdego głównego miejsca donosić WPanu będę, w jakim je stanie znajdę i jakie są środki i zasoby do dalszego prowadzenia wojny. Lecz byłoby z mej strony zuchwalstwem, gdybym chciał politycznny wyrok wydawać, lub przynajmniej domysły o ostatecznym losie kraju tego przytaczać. O jednej tylko rzeczy mogę stanowczo myśl vao 'yq objawić, t. j. że Don Carlos na każdy przypadek do Madrytu się dostanie, i jeżeli nie w tym, to w przyszłym roku. Zapewnienie to polega na wojskowej znajomości zasobów jako też stosunkowej waleczności wojska obydwóch stronnictw. W każdym innym kraju mógłbym dzień wymienić, w którym Karoliści stoiicę opanują, ale tu nie ma żadnej zasady, bo Hiszpanów nie można z żadnym innym porównać narodem; jeżeli Don Carlos poczyta za rzecz dogodną, aby jeszcze rok cały w tych prowincyach pozostać, nikt wiedzieć nie może, ile zmian tymczasem wydarzy się - czy się rzeczpospolita, czy nieograniczony rząd monarchiczny utrzyma, lub też czyli się znowu stary systemat lenni» czy nie zjawi i każda prowineya osobnego sobie naczelnika nie obierzę i niepodległą sią nie ogłosi, każda albowiem teraz już jest gotowa zatknąć swoje niezawisłą chorągiew, aby tylko przemijającego dopiąć zamiaru, albo co jeszcze podobniejszem do prawdy niż powyższe, może się kilka większych prowincyi jak np, Katalonia, Andaluzya i t. d, z kilkoma mniejszemi połączy i utworzą różne niezawisłe państwa zjednoczone- Katalończykowie już dawno oderwać się pragnęli, aby zmusić resztę Hiszpanii do odbierania li tylko od nich towarów. Położenie tego nieszczęśliwego kraju jest tak smutne, że na żaden sposób przewidzieć nie można, jaki ostateczny wypadek teraźniejszej rewolucyi będzie. Mam tył. ko jedne nadzieję, a ta polega na Don Carlosie, który silne m ramieniem i za pomocą sprężystego i poczciwego rządu krajowi pokój przywrócić, owę naturalną skłonność do mzdwojenia się wytępić i tak różne obwody w jedno połączyć może, aczkolwiek w tych obecnie mało nader podobieństwa obyczajów znajduje się, i raczej sprzeczność niż wspólny sposób myślenia i działania dostrzegać się daje. Wielu oficerów z różnych części Hiszpanii oczekuje tu na pozwolenie udania się do główN kwatery. Między tymi znajduje się lak. że trzech oficerów z gwardyi królewskiej, którzy zaraz po ogłoszeniu konstytucyi z J 8 I S . roku swoje korpusy opuścili i obecnie usługi swoje ponCarlospwipfiarować pragną, W u« płynionych dwóch miesiącach była policya wzdłuż granicy hiszpańskiej bardzo surowa, i nikomu nie wolno się udawać w głąb kraju, jeżeli się do tutejszego Kommissarza nie zgłosi, który potem o jego przybyciu! Ministra zawiadamia, a ten wydaje rozkaz stawienia się Oglądałem wczoraj Fuentarabią i cieszy mnie ie mogę wyznać, iż legion angielski nie byłby zdołał w czasie ostatniego uderzenia na to miasto, wtargnąć do niego, bez zrobienia poprzednio wyłomu; nie jeetto albowiem, jak powszechnie w Anglii sądzą, otwarte miasto,' jrcz z'strony ulicy ku Passage i Irunowi ma mocny mur, a nadto góruje nad miastem. Część jednej baszty zburzona wprawdzie, ale naprawę jej już do tego posunięto stopnia, że nieprzyjaciel bez artylleryi wkroczyć nie mógł, Karoliści mają tam obecnie 5 dział i w razie nowego napadu mogliby się kilka dni bronić. Załoga składa się tylko z 200 ludzi. Po uderzeniu Ewansa na Fuentarabią postawili Karoliści miasto to w dobrym stanie obrony, o ile się to tylko w tej chwili zrobić dało. Wzmocnili wiele domów i takowe połączyli za pomocą murów z strzelnicami. Każdy dom jest zabarykadowany, a nadto tui; za miastem nad drogą prowadzącą do Madrytu wystawili na wzgórku małą cytadellę, górującą na trzy mile nad okolicą tameczną. U rządzono ją na 7 dział i połączono gankiem zasłonionyrn z miastem. Miasto może się teraz przez kilkanaście dni trzymać, a tymczasem inne wojsko na odsiecz przybyć zdoła, Krystynowie w cytadelli przy moście B eliobijskim mają teraz moździerz, z któ. rego chcą do miasta strzelać, lecz władze francuzkie sprzeciwiają się temu przedsięwzięciu, chyba żeby Karoliści pierwsi do cytadelli ognia dawać zaczęli. Krystynowie jednak dają tedy owędy ognia z dwóch dział, ustawionych na moście. Władze tutejsze są o wszysikiem zawiadomione, co się wśród angielskiej linii dzieje. Dowódzca woj eka powiadał mi z radością, ie znowu dwóch oficerów z legionu, Pułkownicy Kinloch i Coneidine Generała Evansa opuścili. Twierdził o n, ie niechcąc służyć pod teraźniejszym rządem konstytucyjnym do dymissyi się podali. Powiadał mi takie, ze wojsko angielskie tylko do końca tego miesiąca opatrzone jeat w żywność, i że rząd hiszpański nie ma żadnych grodków do dalszego' dostarczenia żywności. Gdyby to było uzasadnione, legion wkrótceby «winiety został, chyba, żeby z Anglii silnej pomocy doznał. Załoga tutejsza liczy tylko soo ludzi,
N i e m c y.
Z M o n a c h i u m, dnia 2. Października.
Królestwo J chmość Bawarscy i Król Grecki Otto, przybyli wczoraj z Berchtesgaden do tutejszej stolicy. Szw.ajcarya.
Gazeta powszechna donosi z nad granicy ezwajcarskiej pod d. 5. Październ.: Wypadałoby mniemać, że po wydaniu zaczepki z strony ogólnego Sejmu Rządowi francuzkiemu, Sejm starać się będzie o zaspokojenie innych państw sąsiednich, aby nań nie nacierano równem prawem z wszystkich stron razem. Sejm ogólny uznał powtórnie i uroczy* SCle, że wypędzenie politycznych wychodźców z Szwajcaryi, zakłócających spokojność tejże i państw ościennych, należy do jego obowiązków, i dla tego poczynił poprzednio przygotowania, które acz nieco spóźnione, zdawały się przecież okazywać, ie nareszcie sprawiedliwe zażalenia państw ościennych, usunięte zostaną. Skoro uchwalone przez Sejm ogólny dn. n. Sierpnia postanowienie względem wy« pędzenia obwinionych politycznych wychodź« ców i rzemieślników większością głosów d. 33. t. m. prawomocne«, się stało, wydało miasto Sejmu pod dn, 3. Września okólnik do wszystkich Stanów, do którego przyłączyło spis trzech już z Szwajcaryi oddalonych osób zagranicznych, jako też listę imienną 83 innych wychodźców i rzemieślników, znajdujących się jeszcze niezawodnie w Szwajcaryi, a którzy z powodu udziału w zbrodniczych zamiarach w Szwajcaryi, jak sięto z aktów śledczych wykazało, z Szwajcaryi wypędzeni być mają, Z drugim okólnikiem pod dn. 14. Września przesłało miasto Sejmu Rządom kantonowym drugi spis 14 innych obwinionych osób, i opisało im tych, których miejsce pobytu z niejakąś pewnością oznaczyć się dało, wzywając ich powtórnie, aby wymienione osoby wciągu 84 godzin z kraju oddaliły i pogranicznym władzom francuzkim wydały. Nie ulega żadnej wątpliwości, że Rządy kantonowe na okólnik ten albo całkiem nieodpowiedziafy, albo też w ten sposób, iż postanowienie powyższe na żaden sposób do skutku przywiedzione byi niemogło , He z pism publicznych i innych doniesień wnosić było można, zażądał Zurich dowodów winy pięciu osób, które miał wydać,. miasto Sejmu przesłało mu także w środku Września akta, ale dotąd odpowiedzi nie otrzymało. Zurich oświadczył, że Medyolańczyka Rosalesa, wychodźcy, nieoddali, ponieważ mu (r. 1834. po wyprawie sabaudzkiej!) prawo obywatelstwa nadano? Ujmuje się za bawarskim wychodźcą Oestreicherem, ponieważ ma posadę nauczycielską, a za uwikłanynymi w sprawie dotyczącej się zabójstwa Lessynga, Albanern i Liiningiem dla tego, że Sena t akademicki wydał im korzystne świadectwa. Miał ori już Osławionego Hanowerczyka Rusią (znanego także pod nazwiskiem Schradera i Erharda) w swej mocy, ale go znowu wolno puścił. (Dokończenie nastąpi.) Z N e a p o 1 u, dn. 24. Września.
Według listów z Malty, pisanych w końcu Sierpnia, Generalny Konsul angielski w Tri.
polis doniósł, iż naczelnicy arabscy w Mesurata upraszali go, aby był pośrednikiem mię. dzy nimi a Kapitanem Baszą, dla położenia końca krokom nieprzyjacielskim. Głównym warunkiem, który zaproponowano Naczelnemu Wodzowi tureckiemu, jest niezwłoczne oddalenie od brzegów eskadry tureckiej za wy. płaceniem znacznej summy. Dotąd nie nastąpiła żadna ugoda, i mała jest nadzieja, aby rzeczy w ten sposób zostały załatwione.
«VIMWI«IM«Wt
Rozmaite wiadomości.
W więzieuiu galerowem Rochefort odbyło się pierwsze stracenie przez gilotynę - bo dotąd zwyczaj był we Francyi wszystkich skaaanych na śmierć więźniów galerowych zastrzeli wać z tyłu! W Zjednoczonych Stanach Ameryki półno» cnej dano patent na następujący, wielce pożyteczny wynalazek: Podeszwy do trzewików robią się albo z tkaniny konopnej, albo 2 lipoVi'ego łubu. Wyższą część obuwia można dawać z jakiej kto chce materyi, i wykładać płutnem albo bawełnianą tkaniną. Podeszwy zaś, aby przez nie nie przeciekała woda, powlekają się następującą mieszaniną: Do kwarty oleju lnianego daje się 4 łuty żywicy, lut białego witryolu, i razem gotuje się pół godziny. Poczem bierze się 8 łutów spirytusu terpeiynowego i cztery łuty miękkich trocin dębowych, wystawionych na słońce przez 24 godzin, to wszystko miesza się, i służy za pomocą szczotki do powleczenia podeszew, które tyra sposobem nie będą przepuszczać wody. W Kolumbii damy nową zaprowadziły konfiturę, która zapewne w Europie zwolenniczek nie znajdzie, a tą jest: sok z tytoniu. Z liści tej rośliny wyciska się sok, który się potem zgęazcza, jak galareta, i układa w pudełkach, Kaida z modnych dam nr>si r sobą takie pudełko, i od czasu do czasu łyżeczką nabiera tego przysmaku, który się w ustach "rozpływa. Ile się zdaje wszelka gorycz odjętą bywa tern« sokowi, a natomiast dodaje si? zaprawa z cukru lub korzeni. Ptzysmaczek ten zowią tam moo albo chimoo. G a z e t a W i e j s k a p i s z e: " P r a w d a wyc hodzi jak oliwa na wierzch 5 pokazało się, źe ÓW cholerą sprzątniony ze świata, .ów okrzyczany walców, kompozytor Strauss, Żyje w Wiedniu w najlepszem zdrowiu, Co więcej, zawarł on akord ze śmiercią, na mocy którego posyłać
Jej będzie co rok połowę swoich tancerzy walcowych. Dotąd śmierć bardzo na tern przymierzu wychodziła zyskownie." Podczas ostatnich wyścigów konnych w Goodwood wyetępował jokej, może najlekszy ze wszystkich żukejów na świecie, nie waży bowiem więcej nad 43 funty. W miasteczku Malensbury, nie daleko Londyn u, zdarzył się następujący pocieszny wypadek: Jakiś młody, porządnie ubrany mężczyzna zasiadł za stołem na placu targowym, Przed nim leżały ogromne kupi złota, które przesypując, wołał do zdziwionego tłumu: "Prawdziwe luidory, sztuka po 6 penców; kto kupi? Spieszcie się panowie i panie, bo nie wystarczy dla wszystkich l" Z po» czątku przedaż nie szła najlepiej, każdy się obawiał kupić fałszywego luidora; lecz jakiś człowiek, zapłaciwszy za sztuk kilka, wziął na stronę kilka osób ciekawych, i rzekł półgłosem: "Jakże nieszczęśliwy jestem, źe nie mam więcej pieniędzy ze sobą! Człowiek sprzedający te luidory jest aj entem bogatego kapitana Betkley, który założył się o niezmierną summę z bankierem Ross, źe w ciągu go« dżiny nie rozprzeda 12,000 luidorów po 6 penców. Oto już kwadrans upływa, a ja nie mam czasu pójść do domu po więcej pieniędzy." Na tę powieść mnóstwo osób rzuciło się na zakupienie luidorów, a młody ów człowiek «dawał się rozpaczać na widok tak nagłej sprzedaży swego towaru; co tern więcej utwierdzało w wierze kupujących. Oszukańetwo nie długo jednakie trwało, bo jakiś złotnik odkrył, źe taki luidor nie wart i jednego perrca. Rozgniewana tłuszcza rzuciła się na oszustów, którzy oprócz zarobionych pieniędzy stracili nawet i swoje fałszywe. A n g i e l s k i e d z i w a c t w a w S z w aj c a.
ryi. - Pewien Anglik umyślnie podróżował do Szwajcaryi, aby tam jadł poziomki, inny znowu, aby w tamecznych jeziorach ryby na wędkę mógł łowić. Krąży powieść o jakimś Lordzie, który umyślnie pojechał do Szwajcaryi, aby szukać niebezpieczeństw życia. Jakoż puściwszy łódź próżną w szumiące łale wodospadu Renu przy Szafhuzie, t",dy takowa z wrzących bałwanów na wierzch wyrzuconą została, przyszło mu na myśl usiąść ze swoim służącym w drugie czółno i puścić się z wodospadem, lecz nie był tak szczęśliwy, jak, łódź pierwsza,- bo ani śladu nie znaleziono z szalonych żeglarzy. Inny ?nowu Anglik, w lecie tego roku, postanowił z jednego do drugiego górzystego kantogu przejść prostą drogą, i dokonał swego, kazawszy się spuszczać i wyciągać z przepaści w przepaść. Nie daleko Chamouni widać ogromną bryłę skali larów kupi), nie nato jednak, aby ją z miejsca ruszyć, co byłoby rzeczą nie podobną, lecz «by kazać w niej wykuć swoje nazwisko, her* by, i drzewo rodowodowe, Ó fb r z y m i w i e lor y b, Kościoskład (szkielet) największego wieloryba, widzianego dotąd, wystawiony jest na widok w Frankforcie n. M. Długość jego wynoei 95, wysokość jSstóp. Głowa długą jest 23 stopy, ogon ma szerokości 2r stóp, W głowie urządzona jest czytelnia, gdzie 3 o osób wygodnie siedzieć fimgą; album tam znajdujące się zawiera imiona kilku Monarchów, Xiąźąt panujących i znakomitych osób, które oglądały ten potwór. W brzuchu mieści się orkiestra ze 24 muzy.
łów, wykonywająca kawałki z naj sławniej szych oper i nawet całe koncerta. Kupno i koszfa rozczłonkowania tego olbrzyma wynosiły 60,000 tlnń. boł. Naturaliści z rozbioru kości wnieśli, ii zwierzę to przestało iyć ze starości; a sławny Cu vier mniemał, iź żyło około tysiąca łat. Byfato samica; piersi jej i inne części płciowe zachowane są w wyskoku i potasują się oddzielnie. Dziennik frankfortski wyraża efę w fen spotób z powodu przybycia wieloryba: N ajwięIsza bestia w Europie znajduje się teraz t» Frankforcie. Zaiste, w życiu naszern nie jednąśmy ogromną widzieli bestię, lecz ta tern się róini od tamtych, że nie ma daru mówienia. Oibrzym ten zapewne obejdzie Europę, 2 potem zapewne skończy na umieszczeniu eię wjakowem muzeum. Wzywamy z góry uczonych na przyszłość posiadaczy tego wieloryba, aby we wnętrzu onego założyli gabinet historyi naturalnej i nie zapomnieli o słoniu, który tara bardzo wygodne znajdzie pomieszczenie. ( Ro ?rn. L w . J
SPRZEDAŻ KONIECZNA.
Sąd Ziemsko - Miejski w Poznaniu.
Nieruchomość do massy konkursowej banliera Jana Bogumiła Pietsch należąca, na Berdychowie pod Nr. 2. tak nazywana Plantage sytuowana, oszacowana na 6840 Talarów 83 egr. 3 fen. wedle taxy mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Registraturze, ma być d n i a 27. S t Y c z n i a 1837 » przedpołudniem o godzinie lotej w mIejSCa zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Poznań, dnia 23. Czerwca 1836.
Król. Pruski Sąd Ziemsko-miejski.
"a . . . . . . . . . . . . . . . .' .... I ....'. .. . . .. . . . .. . . .. .«
OBWIESZCZENIE POLICYJNE.
Piekar/ e tu z miejsca będą "wedle ftafccyi W miesiącu Października"r, b. dostarczać;za 5 egr. bochenek pięknego chleba żytnego 7 funt., » 5 eg f - średniego chleba żyfnego bochenek 9 funt., 91 5 8 g f - chleba czarnego 10 funt" " 1 sgr, bułek 021 łocie.
Za ceny najumiarkowańeze sprzedają przy doświadczonej dobroci aj piekarz Mullak wMullabowie za 5 sgr. bo. chenek chleba pięknego ze żyta o icAfn., bJ piekarz Hardege w Starym Rynku za 5 sr. bochenek średniego chleba źytnego o 13 funt, , c) pitkarz Krug w ulicy Wrocławskiej za 1 srg, bułek o 2 AA łot.
Za ceny najdroższe zaś sprzedają przy do.
mniemającej się dobroci: aj piekarz Antoni Piątkowski na S. Marcinie Nr. 63, za 5 sgr. bochenek źytnego chleba pięknego o 5Ł funt" za 5 sgr, bochenek chleba średniego o 7 funt" za 5 sgr. bochenek chleba czarnego o 8 funt.; i) piekarz Męclewski z Ostrówek Nr. 13. za 1 sgr. bułki 16 łór.
Wszyscy rzeź"nicy będą w miesiącu Październiku r. b. wedle frafccyi funt rynfowiny za «? sgr, 6 ftn , " wieprzowiny za 3 sgr" " cielęciny za 3 sgr" " skopowiny 2a 2 sgr. O fen" Za ceny najuroiarkowańsre sprzedają przy zażądanej dobroci, rzeźnicy Goerechel, Zellner, Markus, Book i Leib KaskeI w jatkach żydowskich się zwanych, cielęcinę łun! za 2 sgr. 4 fen.
€O niniejszem się do publicznej wiadomości podaje. Poznań, dnia g. Października 1836.
Król. Dyrektoryum Policyi miasta i p o w i a t u. Wyciąg z Berlińskiego Kursu papierów i ieni dz .
Dnia
1S. Października 1836, Papiera- 1 Gotowimi . mąpo po Obligi długu państwa ,. 10i£ Wi Obligi bankowe aź do włącznie
Zachodnio- Pruskie listy zasu
Listy zastawne W, Xicsfwa Poznańskiego. , . 103 Wechodnio-Pruskie , , 1021 Szhpkic > > * 105{
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.10.21 Nr247 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.