GAZE
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.10.31 Nr255
Czas czytania: ok. 20 min.Wielkiego I
Xiestwa
--lA K ..:b NAN
SKI EGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dehera i Spółki, - Redaktor: A. Wanncmki.
JW255.- W Poniedziałek dnia 31. Października 1836.
Wiadolllości krajowe.
Z B e. rlina, dn. 28. Październ.
Wyjechał siad: JW. X. Xiąźę Biskup Wrocławski, HI. Sedlnicki, do Wrocławia,
IWMiWM VW»fVWł
Wiadolllości zagranICZne.
Królestwo Falskie.
Z War s z a w y, dnia 26, Października.
W wykonaniu wyrzeczenia Rady Admini.
Siracyjnćj Królestwa na posiedzeniu z dnia 416. Stycznia r. b,: 1) Ze każdy ktokolwiek wskaże w okręgu wolnego miasta Krakowa miejsce przebywania dezertera z wojska Cesar sko - rossyjek.iego, otrzyma za to nagrodę w kwocie złotych sto, 2) Źe Kommissya Rzędowo Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicznego upoważnioną zostaje do podania decyzyi tej do wiadomości, tak mieszkańców Królestwa, jak i wolnego miasta Krakowa, i przepisania sposobu wypłaty przypadającej dla wykrywających dezerterów nagrody. Kommissya Rządowa Spraw Wewnętrznych do wiadomości przez pisma publiczne podać poleciła, iż każdy, który vr okręgu wolnego miasta Krakowa wykryje dezertera z wojsk Cesarsko- rossyjkich, i tenie, vi skutek doniesień wykrywającego, zostanie przytrzymanym po złożeniu świadectwa wiadzy miejscowej, przez missyą Cesarsko rossyjską legalizowanego, w U rzędzie Magazynu Solnego w Krakowie, otrzyma do rąk i za kwitem własnym oznaczoną powołanem postanowieniem nagrodę w summie złp, sto Nr. 100, względem czego rzeczony U rząd otrzymał stosowne upoważnienie. łi o s s y a. Z Petersburga, dn. 5, (17.) Października.
Z Kowna, pod dn. 6. Września donoszą o szczegółach uczty, danej w obozie wojsk 1. korpusu piechoty, przez, generałów tegoi korpusu, dla P, Głównodowodzącego czynną aimiją, Generał-feldmarszałka Xiecia Warszawskiego, Hrabi Paskitwicza-Erywańskiego. Obiad był dany w wielkim, stosownie do okoliczności przystrojonym namiocie, gdzie etę, mieściło sto biesiadników. W czasie obiadu przygrywały liczne chóry muzyki i śpiewacy pułkowi wykonywali pieśni, ułożone na cześć świetnych zwycięziw odniesionych przez Generał-feldinarszałka w dwóch częściach świata, Kiedy wniesione było zdrowie dostojnego Gościa, peine uniesienia hurra! obiadujących, udzieliło się rozstawionym za namiotem i2siu batalionom i zlało się w jeden huczny odgłos z wystrzałami 64dl dział, Xiąźę Feldmarszałek wniósł ze swojej strony zdrowie 1. korpusu piechoty i nie doczekawszy się końca 0 żołnierzy, których widok uwielbianego wodza wprawił w trudne do oddania uniesienie. W tejże chwili obóa oświecił się ogniami i przezroczami, -a na górze po nad Niemnem zajaśniała cyfra Xiąźęcia, od podstawy zaś lej pałały w półkole na pochyłości góry, beczki smolane. Oświecenie to było sprawione przez pułki jazdy na tamtej stronie pod Kownem rozłożone. Xiąźę Feldmarszałek obchodził wszystkie kolumny i wszędzie był witany oznakami naj żywszej radości. Journal de SL Pe tersburg «awiera następujące szczegóły o oddaniu twierdzy Sylistryi: "Mirza Seyd Basza, wojenny Gubernator Ruszczuka, przybył d. 9. Wrześ. do S y li · tryi w towarzystwie wysłanego z Stambułu Kommissarza, Nebi Efendego, z upoważnieniem objęcia w posiadłość twierdzy. Kapitan Porucznik od marynarki, Raptysmański, i tlomacz'naszego poselstwa w Stambule, Racica Tytularny Bogdanów, udali się naprzeciw Baszy aż do ostatniej rossyjskiej linii demarkac\ jnej w szalupie, i towarzyszyli mu aż do miejsca wylądowania, kiedy w tymże czas e oddział Dońskich kozaków, jako straż honorowa, towarzyszył etatkowi lądem. Wysiadłszy na ląd powitany był Hasza 11 wystrzałami działoweuii z wałów twierdzy, a przy ostatnie) bramce przyjmowali g o: Komendant twierdzy, Pud» pułkownik riair, i Pojicmajsier Smirnow, którzy, przedstawiwszy mu najznakomitszych miasta mieszkańców, odprowadzili go do przygotowanego dlań mieszkania, przy Sporem straż honorowa była postawiona. Naprzód postępował oddział kozaków, za nim Policmajster i wyznaczeni na ten raz ordyuansowi kozacy,. potem szedł Basza ze swoim orszakiem W towareystwie Komendanta i T łornacza, a iJjmgi oddział kozaków zamykał orszak. PrAy straży honorowej znajdowali się: Pułkownik Olenicz, Dowódca wojskowy twierdzy Ś.y.h? stryi, oraz cały korpus oficerów i ursedii'cy Cywilni. Basza udał się potem do przeznaczonego dla siebie mieszkania' w towarzystwie Szefa wojskowego, Komendanta i wszystkich oficerów, jeszcze teguż samego dnia mianowani przez Baszę urzędnicy wy-iani I.ostali na linią demarkacyjną, gdzie zebranym tamże Starszym ze wsi leżących w lerritonum Sylistryi oznajmiono, że ziemia ta leiaz Rządowi tureckiemu zwróconą została. Dnia 10. Września obejrzał Basza twierdzę, Ibrojownię i zabudowania wojskowe i takowe w posiadłość zajął. Pulk kozaków opuścił za« raz pot tuj linią demarkacyjną i tylko szwadron na niej pozostał. Wojsko rossyjskie zajmowało slraie W twierdzy aż do podpisania protokółuoddania twierdzy,' Dnia li, wojsko rosyjsku»» prócz tylnej straży, złożonej r jednej kom« panii strzelców i jednego szwadronu kozaków, przeszło za Dunaj, i w tej chwili protokół został podpisany. N astępnie zbliżył się Basza 2 proporcem tureckim do znajdującej się na twierdzy bandery rossyjskiej, żołnierze tylnej straży zprezentowali broń, Komendant zdjął chorągiew rossyjską, oddał Baszy klucze od twierdzy, i zatknięto chorągiew turecką, źoł. nierze zprezentowali znowu broń i opuścili twierdzę. Poczem Dowodzca wojska i Komendant udali się 3 tylną strażą do oddziału na lewy brzeg Dunaju, r twierdzy dano Ił wystrzałów, a Basza udał się z orszakiem swo, im do miejsca wsiadania na okręty. Na uroczystość dnia tego wojsko nasze na lewym brzegu Dunaju odśpiewało Te Deum, a następnie udało się w podroż; wracając do ojczyzny. "
F 2 a n c y a.
Z P a ryż a, dnia 20 Października.
Rząd podaje następującą depeszę telegraficzną z Bajonuy 2 dn. 1$. ln.'b. do wiadomości publicznej: Poseł francuski przybył dp. 14, III. b. w południe do Madrytu. Z Sewilli piszą z dn. 5. m. b., że Generał -Kapitan Espinosa tam si<; cofnął w celu połączenia się zdywizyą kaclyxka, która d. 4. ni. b. przybyła do JLebnja; podzielił miasto dla tein skuteczniejszej obrony oni go na 4 dzielnice. Qniroga cofnął się do Granady i poczynił tam rown'C, jak w Almeryi i Maladze, podobne środki...." (Depesza z przyczyny nadejścia zmroku przetrwana.) Dziennik Sporów wyraża: "Nadeszły tu dzisiaj ważne wiadomości z Madrytu z dn, 13 m. b. i mamy przed sobą wszystkie gazety b dnia wspomnionego . Jedynie tylko N adworna Gazeta ine wppooiina o Gomezie, którego postępy wAndal uzyi rząd największego kłopotu nabawiać powinny. Wprawdzie IIIe zagraża wódz Karohstowskistolicy, owszem zdaje 6ię nawet, że się od niej oddala; ale skutek działań jego demoralizuje duch egołu ludności, pozbawia rząd wielkich zasiłków i podaje prowineyom, przez które przechodzi, pozór do wstrzymania wypłaty przypadających na nie podatków i użycia ich na własną obronę. Ale wyprawa Gomeza' jeszcze gorsze za sobą pociąga skutki. Po raz pierwszy bowiem od chwili wybuchu wojny domowej słyszymy o obaleniu rządu konstytucyjnego przez lud, o odezwach na korzyść Don Carlosa między mieszkańcami po wsiach i małych miastach a 10 w takiej części kraju, gdzie dotychczas nikt się na korzyść Infanta nicoświ.rłczatt Wśród tak niebezpiecznych okoliczności mu e»em Mmisteryum hiszpańskie dla zwalczenia tych klęsk dostateczne) czynności nie rozwija. Bezskuteczności konrentracyi sił zbrojnych wAndal uzyi inaczej eoble wytłumaczyć nie umiemy, jak przez niezdatność i zgubną nieegodę między Geneiałami i władzami Królowej . Wahalibyśmy się z tein zdaniem się Odezwać, gdyby dzi< nruki madryckie z podobnem rricwyscępow aly zażaleniem." (D e kładnicjsze w ladt) mości z Dziennika Spot ó w o stanie spraw hiszpańskich umieści Rtdakcya Gazety Poznans, w jutrzejszym numerze pisma swego.)
Z dnia 2 1. Października.
Koniec przerwanej wczoraj depeszy z Bajonny z dn. i . m, b. brzmi, jak następuje: "Donoszą oraz, źe Gornez wtenczas dopiero wyszedł z Kordo wy, gdy był zdobył twierdzę, dokąd się władze i gwardya narodowa schroniła. U dalszym pochodzie jego zbywa na wiadomościach. Rodil stał d.B. w Consuegra." Dzisiaj odebrał rząd następującą telegraficzną depeszę z Perpignanu z dn. 18. m. b.: "Gomc-z poraził zupełnie d. 8. m. b. O 12 godzin od Malagi liczący i2co żołnierzy korpus Generała Esialantei Escalante eam tylko z 8 towarzyszami swymi ucieczką się ocalił. W Maladze zamordowało pospólstwo staregodoktora i syna jego, podejrzanych o Karolizmus ale przez kommissyą wojskową uznanych za niewinnych. Związki między Madrytem a Andaluzyą Karoliści zatamowali. Armia śród kowa opanowała dn. 7. m. b. miasto Beceyte, pobiwszy wprzód Pułkownika Forravell, który go ludzi stracił. Gu trra, ścigający pojedyncze oddziały Karolhtów w górach, stanął dn. 13. w W arusie; dn. 14. przybył do £arc< lony po wzmocnienie dla siebie." W giełdzie dzisiejszej obiegały między poeiadaczami papierów hiszpańskich rozliczne pogłoski. Głoszono, źe Hr, Mole przeciw ukrytemu bankructwu rządu hiszpańskiego protes ował, żądając, ażeby Hiszpania przynajmniej połowę prowizyi wgotowiznie, a resztę w assygnatach na wyspę Kubę wypłaciła. Wszakfe wielu poczytuje tę pogłoskę (zapewne słusznie) za nowy manewr giełdowy. Z diugiej strony opowiadano, źe dzis.aj przed południem trzej gońcy z Madrytu z wiadomościami z dn. 15. m. b. tu przybyli. Jednego B nich miał Poseł nasz, P. Latour Maubourg wyprawić, a to natychmiast po pierwszej swej rozmowie 2 Królową Krystyną, która już do rozpaczy przywiedziona. Dodawano, źe Gomez na czele 10,000 wojska dn. 10 NQ. b. do Sewilli wszedł, Cabrera miał równocześnie
13S3zająć Granadę, Wielka część umobilizowane A przez Quiroge tnilicyi pouciekała,
JI n g l i a.
Z L o n d y n u, dnia 21. Października.
Przybycia J. C M. W. X. Rossyjakiego Mi« chała z orszakiem oczekiwano tu dzisiaj z Rotterdamu i już byty w Clarendon-Hotel pokojb na przyjęcie dostojni go gościa urządzone. Stkrctar.e poselstwa Rossylskiego, Pan Berg i HI. Tolstoi, oizt kiwali nad brzegiem wyJĄ> dowaiiia Ctsarzt wteza; ale nie było go oa pokładzie "Baiav. er," który to*stattk z przyczyny burzy nie mógł w przeznaczonym czasie stanąć w Rotterdamie, a tak J Cesarzowi. czowska M. powrócił do HaAi (Z późniejszych wiadomości z Frankiortu nad M. wynika, źe J. C. M. zamiaru podróży do Londynu zamechu!.) Lord Si Hilens, który prze'd 40 laty był Posłem angielskim wPettreburgu i teraz liczy 83. rok życia, niewyjeżdźa njgdy z Londynu i mieszka ciągle w ul.cy Graiton, zapewnia« jąc, iź za obrębem Londynu żyć niernoźe. Kur y e r ogłasza anegdotę, z której pokazuje się do jakiego stopnia niewolnictwo: duch kupieckiego zysku jest w Stanach Zjednoczonych Am. Polno upowszechnionym. P. Wallis, miody Ukarz osiadł był w jednem mieście nad brzegami Mississippi. Znalazł tam na ptnsyi młodą panienkę, posiadającą wszystkie zalety piękności i dobrego wychowania. Ożenił się z nią i udał do Kolumbii, niezwaźając na to, iż płeć jego małżonki nie zupełnie była białą i źe w jej żyłach znajdować się mogło nieco krwi murzyńskiej. Ale wkrótce po ślubie stanął przed nim nieznajomy mu człowiek i rzekł: "żona wasza jest moją niewolnicą; jeżeli roi za nią niezaplacisz 700 dolIarów , podam natychmiast do gazet het gończy o schwytanie zbiegłej." Młoda kobieta zeznała z płaczem, iż człowiek ten nietylko był jej panem ale nadto i ojcem, i P. Walii», który żonę swoje mocno kocha, chemie przebaczył jej utajenie przed nim tej okoliczności i chciwemu jel rodzicowi 700 dolIarów zapłacił. M om ing-C h ronicie twierdzi, że w Por.
tugalii szerzy się stronnictwo tych, którzy są przeciwni wszelkiej cudzoziemszczyznie. N a czele ich stoi Minister spraw zagranicznych, Pan Braancarnp. Stronnictwo to życzy sobie widzieć na tronie Izabellę Maryą, rodowitą Portugalkę, siostrę Don Pedra i Don Miguela, liczącą lat 35, która od Marca 182.6, do Lutego 1828 była Rejtiuką Portugalii, mianowaną przez ojca swego i braia (D o n P edra). W Lutym 18«a oddala wodze rządów Don Miguelowi.
Ko n e t y l u c yo ni sia umieścił następujące pismo swjgo korrerpondenta z Madrytu z dnia 9. Października; Oczy wszystkich zwrócone są obecnie na wypadki w Andaluzyi. Gomez i Cabrera wkroczyli do Kordowy; poprzednio jednak stoczyli boj krwawy 51 gwardya narodową, która ich po trzykroć odparłszy, musiała nareszcie przemocy ustąpić i schronić się do pałacu inkwizycyi i do wieź otaczających miasto. Liczbę tych gwardzistów narodowych podają na 3060 Zdobycie Kordowy przez Karolistów było skutkiem niespodziewanego napadu. Górne z i Cabrera postępowali od Andujaru przez Montero ku bierze Morenie, zmienili przecież* nagle swój kierunek i udali się ku Kurdowie, gdzie 2 lej przyczyny na mały odpór natrafili. Nadto hczono w Kordowie na pomoc gwardyi narodowej z KadyXii i Sewilli, ktdra zaraz za nadejściem wiadomości o wkroczeniu Karolistów do Andaluzyi w pole wyruszyła. Lecz niestely nie zachowann jednostajności w tern poruszeniu, 6coo ludzi udało się do Carrnony, miasteczka leżącego na małym wzgórku o 14 godzin od Kordowy, dla połączenia się tamie z milicyą z Granady i Malagi; tymczasem z żalem wyznać muszę, że chociaż te dwa miasta czynną pomoc tak często obiecywały, jednak ogólnego nie popierały planu. Ojuiroga, ow ulu bieniec ludu, mający dowództwo w prowincyi Granadj, nie mógi przecież skłonić (ego ludu do opuszczenia murów swoich. Malaga szczególniej wręcz oświadczyła, że nie chce z Granadą mieć co do czynienia, tylko niezawisłą od niej pozostanie. Takowe poróżnieni) między mieszkańcami jednej i tej samel I>rowincyi mogą za sobą najsmutniejsze pociągnąć skutki, Do tych wszystkich nudności przydać jeszcze należy powolne postępowanie Generała AJaixa, który uporczywie obstając przy tern, zechce pozostać przy łupach zdobytych w bitwie pod Villarobledo, skutek tego zwycięstwa na szwank naraził. Jest on teraz na 40 godzin od Karolistów oddalony, których ani na chwilę nie powinien był z oka spuszczać. T em ulo błęiłowi zdobycie Kordowy przypisać należy, Nie wiemy jak długo Gomez w Kordowie się zatrzymał, ani też w którą stronę się udał, Dwie drogi stoją mu otworem: droga do Estremadury, która go w góry koło Toledy zapro wadzi, i droga do Huesci, około Jaenu, 2 mniejszern niebezpieczeństwem połączona, W tym przypadku idzie tylko o t o, że trze ba będzie poświęcić armii północnej niezmierną zdobycz, zabraną w Andaluzyi, a mianowicie 2COO koni i znaczne summy pieniężne. Na drodze ku Estremadurze łatwoby mu było
13S4połączyć się w górach koło Toledy z dywizyą, która do Asturyi wkroczyła. Szczęściem przecieź Rodil zamyśla,- jak się zdaje, oblotami awemi plan takowy zniweczyć. Soi on na czele licznego wojska, z ktorem szczególniej stolicę zasłonić postanowił. Z tej strony przcto niczego się nie obawiamy, choć aż codziennie głoszą o przybyciu Villartala do środkowej armii karolisiowskiej i zarazem dodają, iż tylko czeka na połączenie wszystkich sił karolistowskich z strony E b ro, a potem ku Madrytowi wyruszy. Portugalia.
T i m e s donosi z Lizbony z dnia 8. Ptidx'.t Dnia 6. odkryto tu spisek, zmierzający do obalenia teraźniejszej konstytucyi. P»4ty pułk strzelców, którą ją pierwszy dnia 9. Września ogłosił, chciał znowu teraz Kanę Don Pedra przywrócić. Wojsko nie opuściło koszar, ale gwardya narodowa stała aż do północy pod bronią. N a lem się wszystko skończyło. Przy. bycie okrętu angielskiego "T ala vera" , który osobliwie pod Praca do Comorcio obrał sobie stanowisko, oraz wylądowanie 350 źohierzy od marynarki na przeciwległym brzegu, pod pozorem odbywania tam ćwiczeń, sprawiły tu wielką niespokojność. Wszyscy ministrowie udawszy się do Królowej prosili jej,' aby n ę zezwoliła na kroki mogące pogrążyć kraj w nie: ladzie i przyczynić się do krwi rozlewu, p'Aty pułk strzelców zaambarkowano wczoraj do Algarbii. Mimo niepogody udał się Xiąźę P'erdynand dwa razy na miejsce, gdzie na okręt wsadano ; ale zawsze witali go źołnerze z okrzykiem: "Niech żyje konsiytucya z roku* 1320.'
Podług lizbońskiego pry watru go korre=pondema gazety 1 'iraes, wspominany WCZOlaJ plan jpskowy do obalenia kciiseiylucyi z i8 A O. roku, du czego piątego pułku sirzebow użyć chciano, nie najlepiej by? przyjęty od ogółu żołnierzy legoi pułku. Wiele osób, podejrżanych o przekupowanie żołnierzy, u.v;ęziono; między terni znajduje się naj starszy Major tego pułku, który przed sąd wojennylna być stawiony, jeżeli tylko noga jego, którą spadłszy z-konia złamał, wyleczoną zostanie. Na rozkaz rządu zgromadziła się gwardya narodowa wieczorem dnia przeznaczonego na wybuch spisku, podzieloną została na czlery brygady, które najznaczniejsze punkta w mieście obsadziły, i siała az do północy pod bro nią, podczas gdy wojsko lin.cwe w koszarach stawić się musiało A . Mocny oddział gwardyi narodowej obsadził także główne stanowiska i dzierżył je przez reszię nocy. Tym sposobem kontrrewolucyą zniweczono i aż do chwili odejścia lej wiadomości spokojności publicznej wydała do 5go pułku, wychodzącego do AIgarbii, adres pożegnawczy, w ktoiym nieomylną wynurza nadzieję, że nędzne tłuszcze zwolenników przywlaszczyciela pognębi i zarazem obiecuje, że tymczasem klejnot konstytucyjny zachowa, który ona - gwardya naro dowa - wspólnie z wojskiem' lmiowern na dniu 9 Września zdobyła. - Wspomniana juz protestacya Parów prztciw rewolucyi krąży prywatnie po etolicyale prze« pisma publiczne dotąd ogłoszona nie została,- z tej przyczyny wiarogodność tejże ulega niejakiej wątpliwości. Podobnym sposobem krąży protestacya przeciw konstytucyi z »820, roku, opatrzona w podpisy pewnej liczby członków Izby drugiej. Królowa z swej strony na żaden sposó-b rewolucyi tej nie pochwala. Prośby o wyższe urzędy i o wynagrodzenie osób, które przez tę rewolucyą najwięcej ucierpiały, odrzucone przez nią zostały, i to bez wyjątku. Z listu korrespondenta Kur y era w Falmoucie dowiadujemy się, że, rnimo oporu Królowej Donny Maryi względem uznania rewolucyi, dnia 9. Października, tego samego dni3, w którym ostatni statek przewozowy Lizbonę opuścił", Królowa uroczyście nową konstytur\ą zaprzyeiądz miała. Czy się uroczystość ta istotnie odbyła, nie wiadomo, jednakże z pokładu statku przewozowego, płynącego wzdłuż Tegu, widziano mnóstwo puszczanych rac, z czego wnoszą, że zaprzysiężenie ftonstytucyi nas'ąpiło. Podróżni, którzy tym statkiem do Anglii przybyli, zapewniają także, że 14<y pułk pieihoty portugalskiej połączył się z Szelem powstańców, Reint schido. B e l g i a.
Z rlrtixrlli, dn. 20. Października.
(Generał Gnbki uda się jutro du Londynu, i\óuc kilka dm zabawi, a potem popłynie do Lizbony:
Szwajcarya.
Z Z u r i c h u, d. 16. Październ.
Sprawa honorowa z Francyą względem śledztwa przeciwko Conseilowi, która zresztą dla zbyt błahych przyczyn ważną na ż.ułen sposób by"ć nie może, wkrótce, jak się zdaje, na drodze pojednawczej załatwiona zostanie. Aczkolwiek bowiem ton w nocie francuzkiej jest surowy i aczkolwiek odgraża zupełnetn wytępieniem całego radykalizmu w Szwajcaryi jednym zamachem i kilku rządom otwartą wypowiada wojnę, zdaje się jednak, jak to z podań dzienników ministeryalnych wnosić można, że rząd francuzki na małej zaprzestać zamyśla rzeczy i szczęśliwym będzie, jeżeli się bez nadwerężenia przyzwoitości 2 sprawy tej wywikłać potrafi. Z drugiej strony i Szwajcarya jest skłonną do oświadczenia, że nie mała nigdy na celu obrazić Francyą. Już teraz z pewnością przewidzieć można, że większa część kantonów na 6ejmie ogólnym pizychyh się do takowego oświadczenia, gdy nawet i Radykaliści na wielkich radach w podobny oświadczyli się sposób. Wiochy.
Z R z y m u, dnia 6. Października.
(Gaz. powsz.J Oddawna już obawiano się, aby zwrot interesów hiszpańskich i portugalskich nie wywarł także wpływu na Włochy, i żeby głowy niespokojne, słuchając zagranicznych podszeptów i w tym kraju rozruchów nie wznieciły. Jeżeli spokojność dotąd się utrzymała, przypisać to należy zdrowemu sposobowi myślenia ludu, nie obeszło się albo. wiem bez zabiegów w celu podburzenia tegoż przeciw rządowi. Wiadomości z Neapolu zwiastują, że z Malty wprowadzono potajemnie proklamacye do Kahbryi i Sycylii, w których ludowi wolną konstytucyą przyobiecują, i douzbrojenia się- zachęcają. Proklamacya ta ma być podpisana przez znakomitą osobę, której nazwiska, jak się tu domyślają, w tytn celu użyto. Skutek niepomyślny usprawiedliwia po części takowy domysł, gdy mimo wszelkich obietnic lud spokojnie siedzi, i kilka osób tylko w «prawie tej się uwikłało. Wielkie tu zrobiło wrażenie kuszenie się o okradzenie banku neapobtańskiego A ile że na tem ucierpiałyby najpierwsze nasze domy handlowe, l.loszą, że wielu urzędników, ustanowionych pHY banku, należało do tego zbrodniczego czynu, i że ich pospół z złocz\ ńcatni ujęto. Wiadomości, odebrane w Genui i Turynie z Hiszpanii, ciągle są niepomyślne dla rządu madryckiego, albo Królowej Regeutki, Plan ułożony przez O.rdove, zmierzający do tego, jak już dawniej donoszą, aby Królową Regentkę wraz z córką w pośród armii umieścić, ją tym sposobem z rąk tyranów oswobodzić i w najgorszym przypadku miejsce przytułku we Francy» dla niej zapewnić, spełzł przez oddalenie się Cordovy na niezem. Zdaje się, iż plan ten odkryto i z tego to powodu poruszmy tajne towarzystwa wszystkie sprężyny, a5lp usuwając Cordovc od naczelnego dowództwa plan takowy zniweczyć. Królowa, będąca istotnie w Madrycie więźniem 6tanu, musi się zastosować do okoliczności i czekać, dopóki jej traf jaki szczęśliwy z niewoli nie wybawi. Zaczynają obecnie litować sie 'nad jej przykrem położeniem. Podług listów z Turyn u, spodziewają siq tamże, że rząd francuzki użyje całej surowości względem Szwajcaryi i zmusi ją tak do da oddalenia politycznych wychodźców. Wśród takowego przypuszczenia poczyniono z strony dworu turyńskiego przygotowania, aby podobnie jak Fraucya działać. Inne państwa tak się urządziły, aby nie ty J ko granicę od strony szwajcarskie; zupełnie zamknąć, ale nadto w razie potrzeby środków przymusowych użyć mogły. Z wszystkiego wnosić można, źe, jeżeli miasto sejmu życzeniom państw oścennych nie odpowie, albo wychodźców politycznych bez wyjąttu najmniejszego nie oddali, · lbo też jeżeli rządy kantonowe na powagę jego zważać nie zechcą, część pewną Szwajraryi wojsko obsadzi. Hadzićby przeto trzeba wszystkim władzom szwajcarskim, aby rzeczy tej do ostateczności nie doprowadzały i wychodźców politycznych niezwłocznie oddaliły, T u 2 C Y a.
Z Konstantynopola, d. 14. Września.
(Journal <TOdessa.) - Podług nadeszłych tu wiadomości z Persyi, uzbraja się Szach na wielką wyprawę przeciw Muhamedowi, Chanowi Kabulu, sprzymierzeńcowi Anglików i toczącrmu obecnie wojnę z Rundszytem Singiem, Sułtanem Lahory i Władzcą Szeików. Poseł turecki usiłował wszelkiemi sposobami Odwieść Szactia od takowego zamiaru i miał nawet zażądać paszportu. Zapewniają takie, że wszyscy oficerowie angielscy, zostający w służbie perskiej i chcą wziąść dymiesyą, i że niektórzy z nich już 10 uczynili. Depesze od Reszyda Mehmed Baszy pod d, 10. b. m. donoszą o wyprawie przeciw pokoleniu Kurdów, zwariem Rfvendus, w czerń doznał pomocy Gubernatorów Bagdadu i Mosul. Kraj w tamecznej okolicy jest bardzo górzysty, tak, iż z wielką trudnością można było przeprowadzić wojsko i działa. Mimo tego jednak, przedsięwzięcia Reszyda Baszy rTajpomyślniejszy skutek uwieńczył. Zdobył on 50 miejsc warownych i szańców buntowników, wziął w niewolę dow'odce ich, który sobie przywłaszczył władzę pruwincyi z tytułem Baszy, ubił mu wiele ludzi, a reszta poddała się Sułtanowi. Tak więc sprawę Kur dysfanu można uważać za ukończoną. h Tripolis nadeszły także pomyślne wiadomości od Kapitana Baszy. Oręż sułtański$d< niósł zupełne zwycięztwo; naczelnik powstańców, pozabijawszy żony i dzieci swoje sam sobie potem życie odebrał. Według doniesień z Smyrny pod dn. 23. b.
01. flotta angielska wypłynęła z pod Vurla, ale nr: wiadomo w którą stronę; za kilka dni spodziewano się jej powrotu, lnternuncyusz austryacki Baron Sturmer przedstawił dn, 34. b, m. Sułtanowi Vice Admirała austryackiego, Hrabiego Dandolo, na posłuchaniu w Seraju Defterdar Burun. Jego Suhańska Mość przyjął bardzo grzecznie Hrabiego Dandolo, i obdarował go tabakierą, ozdobioną brylantami. Oddawna nie panowała taka spokojność w naszym świecie dyplomatycznym, jak teraz. Od czasu oddania Sylistryi, wielka część dyplomatów naszych częścią czyni przygotowania do oddalenia się ze stolicy, części? już. się oddaliła; a tak przyszłej zimy nie będziemy mieli takich zabaw, balów, i wieczorów, jak przeszłego roku, - Miejsce Lorda Ponsonby zastępować będzie P. U rquhart. Admirał Roussin już odjechał. Ambassador rossyjski, P. Bu» teniew i Poseł pruski, Hr. K6nigsmark, mają wkrótce oddalić się ze Stambułu za urlopem. Stany zjednoczone północnej Ameryki.
Z Nowego-Yorku, d. 23, Września.
Globe donosi, iż nadeszła już cala summa Wynagrodzenia, która Francya miała zapłacie.
Prezydent nie zezwól ł na żądany przez Generała Gaines zaciąg 1,000 ludzi do wojska gdyż powody, jakie do tego przytacza, nie zgadzają się z przyjaznemi stosunkami Zjednoczonych Stanów względem Mexyku.
ROZlllaite wiadolllości.
Z P o z n a n i a. - Miasta obwodu administracyjnego poznańskiego i ich wewnętrzne stosunki stają się przedmiotem wielkiej pieczołowitości ze strony rządu. Ludność większej części miast na niskim wprawdzie stoi dotychczas stopniu dobrego bytu i przemysłu, ale w niektórych większych miastach postępy cywihzacyi i przeroysłowości tak są znaczne, iż już miastom w starych prowineyach wyrównać mogą. Z liczby 91 miast obwodu Regencyi poznańskiej otrzymało z łaski N. Pana od 18}t. I. 23 miast ordynacyą miejską; reszta 68 iniast rządzi się jeszcze podług przepisów praw Xiestwa Warszawskiego z dnia 23 Lutego I. 1809. Gdziekolwiek nowa zrewidowana ordynacyą zaprowadzoną została, okazały \b \% jej bfogie skutki. hmCbbb budowle publiczne wystawiono ostatnieuii czasy mianowicie w Kempnie, Grodzisku, Pleszewie i Wolsztynie. W miastach tych wybudowano nowe ra tusze, w których się oraz nowo ustanowione Sądy Ziemsko-miejskie mieszczą. W Sarnowie w przyszłym roku nowy ratusz wystawią, a w Obornikach szczodrobliwość N. Pana wsparła usiłowania obywatelstwa wbudowaniu ratusza. - Dla umorzenia długów kommunalnych stało się, ile się przy szczupłych zasobach gmin etać mogło. Z długów tych wy tejszej regencyi 294,443 tal. umorzono w ciągu I. 1835.» *4>°43,3" , tuszyć sobie można, ze przy końcu roku bież. jeszcze większa summa spłacona, zostanie.
2 P r a g i . - Podczas koronacyi J. C. K. M.
Ferdynanda 1. na Kióla czeskiego w Pradze, odwiedzali Muzeum narodowe czeskie wgzy. «cy Arcyxiąięta, wraz z Arcyxięźniezką Zofij i, która sama języka czeskiego uczy się, a zaś jej dzieci, szczególniej Arcyxią£ę Franciszek, dobr?e już po czesku mówi,5*) - Pan Szyr ezczęślbvie podobieństwo pochwyciwszy pięknie na kamieniu odrysywał obraz autora "Hisloryi prawodawetw sławiańskich," Waci, Alex. Maciejowskiego, dra. prawa i profesora, sędziego trybunału cywilnego iszej instancyi województwa mazowieckiego. - Wyszło tu dziełko po czesku, wydane od J. J. Michla: "Rozdział między językiem czeskim a illiryjskim, z abecadłem sławiańskiem, chrestomatiją i z pomocnym słownikiem do niej." ( Dziełko bardzo pomocne do obznajomieoia eię lepszego z narzeczami tak czeskiem jako illinjsk.em). Literatura serbska. Pan Szymon Milutjnowicz Serb, który słuchał filozofii w Lipsku pod profesorem Krug, słynie w ojczyźnie swojej z wielu pięknych utworów; wydał on, oprócz swojej epopei; Serbianha, podprzybranem nazwiskiem CrHbra (Jzajkowicz, także piękny zbiór serbskich pieśni Judu z Czarnogóry (Montenegro), kiórato ziemia nigdy nie była pod jarzmem tureckiem, a dziś rządzona jest pizez władykę; i pieśni Hercegowiny, pod tytułem: Piewania cze-mogoska i hercegowacka; a w przeszłym roku przysłużył się dziełem: Istoria Czemogure, która wyszła w Białogrodzie. Pan Józef Szekaes z Rudny w dziele swojem: Szerb nepdalok es hosregek przf łożył ż Milutynowicza ostatniego dzieła na język węgierski pieśni nie tłumaczone jeszcze w żadnym języku.
W Mnichowie takie panuje cholera, lecz podług świadectw lekarskich ma to być cholera piwna, albowiem wszystkie symptomata podobne do cholerycznych mają pochodzić ze złego piwa. Wielu mnichowskicli piwowarów tak dalece posunęli fałszowanie tego napoju, że aż policy ja zmuszoną była wziąć ich pod śledztwo. Przedsiębiorcy zakładów małżeństw w Pa
*) N aderto piękny przykład z góry do naśladowania, tćm · więcęj, źe język slawiański ułatwia i nadaje dobrą wymowę do wszystkich językówryżu otrzymują zwykłe po 5 od 100 od posagu. Następujący osobliwy środek został uiediwno uiyry, aby uniknąć tej zapłaty: W gazetach czytano takowe ogłoszenie: Pewien młody człowiek, dobrego urodzenia, obyczajów łagodnych i ujmującej_postaci, wzrostu 5 stóp £ cali, brunet, posiadający kilka przyjemnych talentów, Życzy sobie wejść w stosunki mai. żeńskie, lecz nie posiadając żadnego majątku, nie spodziewa się nawtt swemi taltotattx zarobić na takowy; z tern wszystkiem majątek, czemu i filozofowie nie zaprzeczą, nieodbicie jest potrzebnym do dobrego życia na ziemi, przeto młodzieniec nasz, jeźli nie majątkiem, przynajmniej z przyzwoitym dostatkiem życzyłby sobie wi jść w stan małżeński. Aby te» go celu dostąpić wzywa panny i wdowy, nie mające lat 32 dostawiania na loteiyję, składającą się z 4,000 losów, każdy po 50 franków. Szczęśliwy loa wygrywa nie tylko młodzieńca, ale i posag 200,003 frank., jako przychód 10teryi. W przypadku zaś, gdyby przyszli narzeczeni dla przeciwności w charakterach, co się łatwo zdarzyć może, uznali ten związek niepodobnym, natenczas wolno im go rozerwać i pomiędzy siebie -summe 200.0CO frantów podzielić. Młodzieńca tego widzieć można codzień od 4 do 6 w Tulieryjach. Losów dostanie u wszystkich notaryjuszów w Paryżu. Dramat: La duchesse de LavaubaUere dawany już był 53 razy na teatize PorteSt, Martin w Paryżu, zwabiając nieustannie liczną maseę publiczności. Od dawnych czasów nie pamiętają tu podobnego powodzenia dramatu. Pierwsze 15 przedstawień komedyi Dumasa.: Kean, przyniosły 3 t, 4 U fr. dyrektorowi teatru w Paryżu. J eden z synów Sułtana byłby nie dawno etat się pastwą płomieni, które ogarnęły jego łoże; ocalenie swoje winien on tylko odwadze trzech Czerkasek, które przybiegłszy uratowały go wcześnie. Sułtan w nagrodę tego czynu, obdarzył wolnością te trzy odaliski, oraz dał im zapewnienie, że będzie się starał o wydanie ich za mąż za pierwszych magnatów kraju. Najsławniejsza z sułtańskich komnat, do której srebrne drzwi prowadzą, nazywa się chirkai sc he r ife od as«i, czyli sala świętej szaty, W nićito chowają naj droższe zabytki, jakoto: płaszcz, chorągiew, laskę, miecz i łuk proroka, oraz tarcze i miecze towarzyszy boju Mahometa. Sułtan Mahmud I" przez wielką cześć dla tych zabytków, upiększył tę Salę, wydawszy na nią 10,000 dukatów. Płaszcs ów, najdroższy zrelikwiów, z prostej, lekkiej, czarnej tkaniny; echowany jest w erebr« oej skrzynce, ważącej 78,000 drachm, srebra* następuje: "Jtden szlachcic polski, mający teraz 105 lat wieku, zamieszkały w dobrach hrabiny Małachowskiej, pojął przed czterema laty, w Lubartowie, ra żonę, %% letnią pannę. Ma z niej syna, teraz mającego dwa lata.
Starzec ten, który służył pod Cesarzem Józefem I I, obdarzony jest dowcipem i zadziwiającą pamięcią; rozmawia bardzo przyjemnie, jest charakteru żywego i żwawo bez kija chodzi; czwartą teraz ma żonę i dzieci z pierwszych małżeństw mają już po 60 i 80 lat. Lwica znanego P. Maitin porodziła ostatniemi czasy czworo lwiąt, czego dotąd nie było przykładu. Z tego potomstwa wybrała sobie tylko dwoje, ktoremi się czule zajęła, opuszczając zupełnie dwoje pozostałych i nietylko bez trudności, ale nawet z wyraźnerni oznakami radości pozwoliła je sobie odebrać. P. Martin oddał te sieroty do karmienia wielkiej suce, która je chętnie przyjęła i to jest dziwna że te ostatnie dotąd zdrowsze są i silniejsze niż te, które sama matka karmi.
SPRZEDAŻ KONIECZNA.
Sąd Ziemsko-miejski w Poznaniu.
Nieruchomość introligatorowi Janowi Filipowi Lehmann należąca, tu w Poznaniu na ulicy zamkowej pod Nr. 288. i 289. sytuowana, oszacowana na 13,103 tal. 15 sgr, 11 fen, wedle taxy mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Registraturze, ma być w terminie do dalszej licytacyi dnia 7. Stycznia 1837. przed południem o godzinie giej w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Poznań, dnia 6. Października 1836.
Zmianalokalu.
Wysokiej Szlachcie i Szanownej Publiczności donoszę niniejezem najunlzenleJ, lZ Handel mój, korzenny" wina i towarów włoskich, utrzymywany dotąd w domu narożnim na Jezuickiej i Wodnej ulicy, od Sw. Michała I. b. przeniosłem do domu zwanego domu Ludwiki, na Wodnej ulicy pod Nr. 30. Zapewniając 1 nadal dla zaszczycających mnie swojem zaufaniem tęźsamę, jak dotąd, skorą i rzetelną usługę, upraszam ich, aby mię w łaskawej pamięci swojej zachowali i zwracam ich uwagę szczególniej na część pe wną sprowadzonych przezemnie w tej jesieni towarów, jako to: kawę, najlepszego gatunku i smaku, her
batę, rum, arak de Goa, cytryny z Malagi, apelzyny, świeżyastrachański kawiar, marynowane minogi, Sardelle i śledzie; wszystko w jaknajurniarkowańszych cenach.
J. H. Peige r.
Sieczkarnie z czterema nożami i potrójnem przyrządzeniem, m ł y n k a m i d o s z r o t o w a n i a 1 m i e l e n i a, zalecające się wyborną KOIIetrukcyą, sprowadził i ofiaruje na przedaż, Poznań, dnia-17. Października 1836.
August Herr mann, w starym rynku N I. 51,
DONIESIENIE.
Cotylko prasse opuścił: "Magazyn powieści dla dzieci", I, tomu pierwszy zeszyt. T h . S c h e r k.
Handel Sypniewskiego w Poznaniu otrzymał świeże holi. ostrzygii---------i----«--w»
Wyciąg z Berlińskiego kursu papierów i pieniędzy.
Dnia 27, Października 1 836. napiera- jGotowimi zną
!,O
Obligi długu państwa Obligibankoweaźdowła( zi: ie
Zaehodnio- Pruskie listy zasta
Listy zastawne W.
Poznańskiego.
Wsehodnio- Pruski« Szlaskie -
1021 loij
Xicstwa
Ceny zboża na Pruską mIarę I wagę
Dnia 36. Października Tal. śgr. ten. do 1 8 6 22 17 13 17 84 7
1836Tal. śgr, I 1f 23 18 14 18 2S 9fan. 6
Pszenica Zyto Jęczmień · Owies .
Tatarka Groch Ziemiaki Siana cetnar a 110fi.. Słomy kopa a 1200 ff Masła garniec Beczka spIrytusu , 6 6 6 6 1 1 85
15 la
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.10.31 Nr255 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.