GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.11.11 Nr265

Czas czytania: ok. 9 min.

Wielkiego

Xi e s twa PO ZNA N SKI EGO

Nakładem Drukarni Nadwornej Dekera i Spółki. - Redaktor: JI. t\anm>wsht.

J\$ 2bb. - W Piątek dnia 11. Listopada 1836.

Wiadolllości krajowe.

Z B e r I i n a , dn. 8. Listopada * Wyjechał stąd: W. Xiążęcy MeklenburgSchwerinski Rzeczywisty Tajny Badzca, nadzwyczajny Poseł i pełnomocny Minister przy dworze tutejszym, Hr. H e s s e n s t e i n, do Meklenburga.

JIJIJIJI · VWfWWVW»

Wiadolllości fcagraniczne.

t 2 a n c y a, Z P a ry ż a, dnia 31. Października.

Rząd ogłasza następujące lelegrahczne depesze: "Bajonne, dnia 29. Października. Nadeszły wiadomości z głównej kwatery Karolietow,- dnia 27. przypuszczą szturm do Bilbao. Los przeznaczył zbiegów Algierskich jako najpierwszych przy uderzeniu, Cytadelle Be gona i Sain Augustin zdobyte; jeden Portugalsko-Rarolistowski Generał zginął a Montenegro raniony. Morze wzburzone, tylko lądem zachodzi komunikacya." - "" Toulouse, dnia 29. Października. Karolisci wtargnęli do doliny Arant. Krystvnisci broniący wmjścia do niej, doznali pora£ki; wielu mieszkańców z miasta się wynosi. W piśmie z Bajonne z dnia 27« wyrażają: "Mówią, o nowej Karolistowekiej wyprawie,mającej pod wodzą Basilio Garcii z Nawarry wyruszyć. Zresztą pytaniem jeszcze, czy Villareal zniechęcony tern, źe oblężenie Bilbao Generałowi Eguja polecono, na to zezwoli.

Jeżeli doszłe nas wiadomości są prawdziwe, to ułożono w głównej kwaterze Karolietow następujący plan na przyszłą zimę: Przed upływein roku bież. chcą wszelkie zgromadzić pieniądze, które Gomez, Sanz i inni szefowie Karolistnw na wyprawach swoich zabrali, Przedewszyeikiem żadnych ofiar szczędzić nie będą, aby Bilbao zdobyć, gdzie Don Carlos zimę ma przepędzić" Z dnia l. Listopada.

Z Bajonny piszą z dnia 27. m. b.: "Oblężenie miasta Bilbao rozpoczęło się dnia 25go o 4<ej godzinie zrana. Karolisci ustawili w kościele Begony bateryą, z której 4 palne mi ra3teryałami napełnione bomby do miasta rzucali. Karolisci są panami rzeki i zabrali już 3 sta ki nieprzyjacielskie; na jednym z tych znaleźli depesze dla Generała Evansa, nie mającego, jak się zdaje, zamiaru opuszczenia Si, Sebastiano." Pod względem podanych wczoraj urzędowych depesz uważa dzisiejszy M e s s a g er: "Zdobycie cytadel Begona i Saint-Augustin niczego jeszcze nie dowodzi; przy zajęciu pierwszej c wspomnionych twierdz został Zumalacarregui ciosem śmiertelnym ugodzony dzierżyli, jednak oblężenia miasta odstąpić musieli. Go się domniemanej cytadeli! Saint Augustin dotyczę, uważamy, że to tylko zewnątrz miasta leżące koszary, nie mające żadnego znaczenia. Z dnia 2. Listopada.

Wczoraj po południu 0,3. godzinie, w godzinę po odejściu poczty, wyszedł nadzwyczajny dodatek do M o n i t o r a z następującą wiadomością: "O godzinie litej przed południem. Rząd odebrał wczoraj (d. 31. Paźdz.) wieczorem następującą telegraficzną depeszę, którą mgła przerwała: "" Strazburg, d. 30. Paźdz. o gl zrana.

Dzisiaj zrana o godz, 6. przeciągał Ludwik Napoleon, syn Xięźny Saint Leu, który Pułkownika artylleryi Vaudray m i a ł w s woj e m Zaufaniu, ulice Strazburga z częścią. . , ,'''' NU. Podkreślonych słów nie rozumieją a nastająca mgła nie dozwoliła ani sygnalizować depeszy, ani zdania wątpliwego objaśnić. P. Franqueville, Adjutant General-Porucznika V oirol, przywiózł tu następujący rapport Generała swego: "" Panie Ministrze. Depesza moja telegraficzna zawiadomiła JW, Pana o karygodnym zamachu młodego Ludwika Bonapartego i o u{mierzeniu onego. Młodzieniec ten, otoczony kilku awanturnikami, między którymi też komendant Parquin w mundurze generalskim i Pułkownik 4go pułku artylleryi, Vaudray się znajdował, usiłował władze wciągnąć do spisku swego. Kazawszy przyaresztować prefekta otoczył mieszkanie moje kanonieracni. Pikiet przez Pana Parquin komenderowany stanął w pokoju moim; ale kilka innych żołnierzy, usłuchawszy głosu honoru i powodo! wani uczuciem powinności oswobodzili mię, którym się natychmiast do cytadelli udał, gdzie waleczny i witrny pułk 16. piechoty, który Xiecia naszegf) w obozie pod Compiegne z takiem uniesieniem witał, stał załogą. Nadzieja moja mnie nie zawiodła; załoga cała jęła się oręża i przyaresztowała kanouierów 4go pułku, co na chwilę od powinności swojej od wieść się dali. Na czele r(j pułku wjechałem do miasta, gdzie Piefekta tymczasem już na wolność puszczono. Równocześnie udał się Ludwik Napoleon z Pułkownikiem Vaudray i szczupłą garstką wiernych sobie stronników do koszar Finkmatt, gdzie waleczny 46. pułk stoi; nadaremne były usiłowania wszelkie aby zachwiać w tym pułku zasady wierności. Pułkownicy Talłandier i Paijlot zdołali w chwili jednej przekonać żołnierzy, że ich łudzą, a ci przytrzymali natychmiast młodego Bonapartego a z tych nędzarzy, co mu towarzyszyli, zdarli godła honorowe. Wojsko okazało przy tej sposobności chwalebny ze wszech miar sposób myślenia i niezachwiane do tronu N. Króla przywiązanie. - Pułkownik Vaudray oświadcza, ze prócz niego samego i Ludwika Bonapartego nikt o tym spisku nie wiedział, Sądy już mają swoje instrukcye i wszystkich chwycono się środków, aby spokojność utrzymać. Jestem jeszcze za nadto wzburzony, ażebym mógł J W Panu dokładniejszych udzielić wiadomości; Adjutant mój, P. Franqueville, który jaknajchwalebniej przy tem zdarzeniu postąpił i którego łasce Króla Jmci przy tej sposobności polecić proszę, uzupełni to, com pominął." B o n S e n s donosi: "Hrabia Lipano zostaje pod ścisłą strażą. Gała policya się krząta. Ordynansi konni przewożą rozkazy do wszystkich koszar, gdzie wojsko dzisiaj konsygnowane. " Słychać, że Xiążę Orleans w ciągu dnia dzisiejszego do Strazburga się uda. Rząd podaje dzisiaj następujące telegraficzne depesze: "Bajonne, dn. 31. Października o 3 popołudniu: Karoliści za zbliżeniem się Espar« tery odstąpili dnia eg. Października oblężenia Bilbay. Eguja wyruszył naprzeciw niemu." - Bajonne, dnia 31, Października o godzinie 11. Pismo prywatne z Madrytu z dnia 26. donosi, że goniec nadzwyczajny wiadomość tam przywiózł, iż Araix Gomezowi 1200 piechoty, 2 szwadrony jazdy i 2 działa między Pozo blanco i Montoco odebrał.« Hiszpania, Z Madrytu, d. 24. Października, Dnia dzisiejszego zagaiła Królowa Regentka osobiście posiedzenia Kortezów odczytaniem mowy od tronu, N. Pani była bardzo blada i czytała mowę swoje tak przytłumionym głosem, iż nikt ani słowa zrozumieć niemógł. Mowa była tak nadzwyczajnej obszerności, że odczytanie onej przez przeszło 3 kwadranse trwało. Portugalia.

Do Berlina nadeszły z Lizbony wiadomości aż do dn. 16. Października, Organ przewagę mającego stronnictwa, N a c i o n a I, mówi z wielką ostrożnością o spelzłym na niczern planie reakcyjnym, a szczególniej u domniemanern uczestnictwie Królowej i Xiqcia Ferdynanda, i na tern całą swoje powieść ogranicza, Że Xiążę ten odbył przegląd piątego pułku strzelców, na współdziałanie którego w sprawie tej najbardziej liczono, i przyjęty został żywemi okrzykami: Niech żyje Królowa i Kopstytucya! Jeden tylko Adjutant-Major pociągnięty był z powodu podobnego ku« N a c i o n a I w nader łagodny wyraża się sposób. Zdaje się takie, że prasea oppozycyjna nie uległa w skutek tych wypadków żadnemu ograniczeniu; a ton jej dzienników jest owszem gwałtowniejszy prawie niż był dawniej. - Postanowienie, zwołujące Kortezów na dzień 28. Stycznia r. p. i oznaczające wybory tychże, składa się z 64.cn artykułów i zostało d. 13. Października w Diario do Governo wydrukowane. Gueryllasowie znanego Remechidy, mnie] liczni, jak się zdaje, niż powszechnie sądzono, mieli podług dzienników lizbońskich pod Zarnbuzeirą znaczną ponieść klęskę, a naczelnik ich wraz z «ynami swymi ledwo zemknąć zdołał. Pomyślność oręża Gomeza w Andaluzyi nabawia przeciwnie Lizbończyków wielkiej niespokojności. - System oszczędzeń w wszystkich wydziałach administracyi był jeszcze wyłącznym przedmiotem obrad i rozmów, i głoszono, że w przy szłości przy końcu każdego miesiąca ma być do wiadomości publicznej podany wykaz sum przez skarb spłaconych. Zresztą spokojność zupełna panowała w Lizbonie. S z w e c y a.

Z Chrystyanii, dnia 23. Października.

N owo mianowany Namiestnik Królewski, Hrabia Wedel Jarleberg, zagaił tu d. 20. b. m.

posiedzenie nadzwyczajnego Sejmu norweg« skiego,

Niderlandy.

Z H a g i, dnia 26. Października, Komrnissya obu Izb Stanów powszechnych podała dziś Królowi Jmci adres odpowiedni na mowę z tronu. J. K. M. Xiążę Oranii wyjechał dn. 23. b, ro, do głównej kwatery w Tilburg. Niemcy.

Gazety Niemieckie zamykają następujący list z Berlina z dnia 30. Października: "Pod względem skutków, jakie pociągnęły za sobą ostatnie wypadki w Madrycie i w ogóle w całej Hiszpanii, co do wzajemnych Stosunków dyplomatycznych, dowiadujemy się, iż sprawujący w Madrycie obowiązki pruskiego Ajenta rządowego, Pan Janisch, który tam tylko jeszcze sam pozostał po wyjeździe Posła pruskiego Pana Liebermann i Sekretarza poselstwa, wkrótce także wróci do kraju swego. Potrzebne wydawanie paszportów i wizowanie papierów załatwiać będą urzędnicy poselstwa pewnego dworu przyjacielskiego. Podobnież ma się rzecz co do Lizbony. Pozostała jednak w Hiszpanii pewna liczba konsulów pruskich. Z Frankfurtu n.M., d.i. Listop.

Podróżni cotylko przybywający z Strazburgaopowiadają jeszcze o wiadomem tamże zdarzę« niu następujące szczegóły: Już o godzinie 3. w nocy zapewnili sobie artylerzyści Prefekta i Generałów, Potem stanęli na środku placu artyleryinego i ogłosili uroczyście Ludwika Napoleona, który przy tej ceremonii «tał na ich czele i im hetmanił. Gdy następnie pułki piechoty się zbliżyły i powstańców otoczyły, rozwinęli chorągiew z orłem napoleońskim. Lecz czyn ten nie wydał żadnego skutku.

Artylerzyści zatoczyli wprawdzie klika dział, ale widząc, że im nikt nie sprzyja, ani razu nawet ognia nie dali. Szyvajcarya.

Z B e r n, dnia 21. Październ.

Na wczorajszej sessyi nadzwyczajnego Sejm u, Kanion rządzący zdał sprawę o środkach, użytych celem wykonania uchwały z dnia 23. Sierpnia. Na wniosek Kantonu · Zurich wyznaczono Kommissyą do naradzania się wzglę. dem dalszych środków. Komrnissya ta składa się z 5 członków, jako to Panów Burmistrzów: Hess, Burckhardt, Tillier, Radcy Sstanu Chambrier i Burmistrza Meyenburg. Z dnia 23. Października, Donoszą z Dell, iż ustala blokada granicy naszej w tamecznej okolicy, i że znowu związek między Szwajcarami i Francuzami nie doznaje przeszkody; co ma być skutkiem wielkiego nieukontentowania Francuzów mieszkających przy granicy. Podobne wiadomości odbieramy od granicy Neufchatel.

Rozmaite wiadomości.

Z W i e d n i a. - Zdrukarni O O. Mechitar» zystów w Wiedniu wyszła "Jeografia powszechna" z obiedwoma półkulami Ziemi, w języku ormiańskim, wydana przez księdza pana H u n a u, członka tegoż towarzystwa i missionarza w Suczawie. Dzieło swą dokładnością, oraz krótkością przechodzi dotychczasowe jeograficzne dzieła literatury ormiańskiej, oraz przekonywa o szczególnym talencie i obszernych wiadomościach autora. Na osobliwszą uwagę zasługują traktaty o wschodnich krajach, wyczerpane z rozmaitych rękopismów przez autora w różnych stronach krajów wschodnich. Spodziewać się należy, że to dzieło w licznych szkołach Konstantynopola, jako i innych miast wschodnich, zasłużoną znajdzie wziętość, równie też i poświęcającym się literaturze wschodniej nie małą korzyść przyniesie. Z Warszawy. - Wyszło r druku poema: Towiany ogród litewski, przez Cypry jana Leonowicza. - Dr. Pinner. dnia 16, Paźdz. wy przez Sztokholm do Berlina. Następujące dzieła przez niego pisane, wyjdą w r. 1837- l) Pier wszy łom IOOarkuszowego infolio ogłoszonego tłumaczenia całego Talmudu, zawiera on traktat JRerarshoth; a) iósiy tom infolio, ląoarkuezowy traktatu Baba mtzta; $) Powstanie, rozezerzame i utrzymanie się stkty izraelskiej karaimów, ich te raźnie jeże położenie, liczba i miejsca pobytu, stosownie do je go badań w podróżach w Roesyi, Auetryi i lurczech uczynionych* 4) Dziennik jego podróży przez całe Niemcy, Francy ją, Angliją, Włochy, Rossyją i Turcy ją, z uwagami jeograficzno-hietorycznetni z szczególną uwagą na stan Izraelitów we wszystkich (tch krajach, ich religijne, moralne i polityczne położenie, ich rozmaity sposób życia w stolicach, miastach, miasteczkach i wsiach; 2 tomy w listach.

BuQaryn, autor rossyjski, uskarża się wpismacii swoich, że pomimo nie małych kosztów i nakładów, teatr narodowy w Roesyi nie może stanąć na tym szczycie, na któiymy już dawno być powinien. W Pradze przez przebudowanie starego domu, pod Nr. igi. na tak zwanej Malej-Stronie, odkryto luk dawnego mostu, który r. 1174 za Ładysława na rzece Mołdawie postawiono. Był on tylko o 34 kroków od teraźniejszego cokolwiek na północ oddalony. W Pfusiech na wysokie) górze leżał głaz ogromny aby doświadczyć, czyby go gromem piorunu roztrzaskać me można, wyżłobiono weń dziurę, l umocowano w niej 28 ecóp wysoką, zaostrzoną szynę żelaza. W dni kilka nadeszła chmura, a piorun, stoczywszy się gromnie po prostopadłej szynie, roztrzaskał głaz w kawałki, co przekonało, że człowiek i piorunu do swoich zamiarów użyć może. W Monachium jest wystawiony na publiczny widok mikroskop słoneczny, który 1,370,000 razy powiększa! Najmniesza mucha pokazuje się oku większą od konia. Wstęp 18 kr. srebr. Pisma dzienne donoszą, ie w teatrze Vaudeville w Paryżu wielce się podobała dramatyczna krotochwila, przez pp. Arago i Buquet napisana, jej osnowa dąży ku tej prawdzie: Nie pogardzaj maiemi, bo ci się ich względy potrzebnemi stać mogą; mysz zbawiła Lwa, Ta nowostka, mając w sobie ideę prawdy, nie prędko zgaśnie na scenie i miło widzów zabawiać będzie. Pewien kupiec w Paryżu, zgubiwszy puilares z g 000 franków, obwieścił przez pisma publiczne zgubę swoje, i przyrzekł oddawcy 1000 frank, nagrody za poczciwość jego. Nazajutrz przyniósł mu jakiś nieznajomy człowiek pudares z dziewięcią banknotami. Uradowany ku. piec, dotrzymując przyrzeczenia, dobył jednej l dał ją oddawcy, ale ten upraszał, aby mu raczył dać tę kwotę w talarach; nie miał nic przeciw temu kramarz, i spełnił żądanie poczciwca, który skoro wziął pieniądze zniknął mu z oczu. Gdy później przyszło kupcowi zmieniać bank» noty, pokazało się, że wszystkie fałszywe były, a tak miasto 9,000, stracił 10,000 franków, W Bruxeli znajduje się koń mięso jedzący.

Niedawno uwolnił się z uwiązania, i pożarł na wystawie przy jatkach dw a baranie pośladki.

SPRZEDAŻ KONIECZNA.

Sąd Ziemeko-mi ej ski w Międzychodzie. Przy mieście Kamionie Powiatu Międzychodzkiego położony, młynarzom, małżonkom Hintz należący młyn wodny z przyległościami, oszacowany na 5021 Tal. 28 sgr. 6 fen. wedle taxy mogącej być przejrzanej w Registra turze, ma być d n i a 6. M aj a 1837. przed południem o godzinie litej w mIeJscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Międzychód, dnia 22. Września 1836.

Na iszym składzie drzewa w Kolumbii za strzelnicą po nad Wartą, jest drzewo w szczepach, grabina, brzozina, osina, dębina, olszyna i sośnina, wszystko suche i grubych kloftach w najumiarkowańszych zniżonych cenach u stróża drzewa Franke na przedaż. Zaprzęg do zwózki jest w pogotowiu na placu. Sążeń sośniny, ze starych grubych sosien ubity, z czego szczególniej piekarze, piwowarowie i garncarze korzystać powinni, został - dla uprzątnienia miejsca - o trzy złote dotychczasowej ceny zniżony. Najprzedniejszą prawdziwą kwiatową karawana herbatę, funt po 5 Tat., bierąc w większych ilościach nieco tan ej, ofiaruje. G. W. Gottschalk, przy ratusza. *--IIl. 'ggBSBSgg 1, 1 a g ąg ą» V\ ycigg Z Berlińskiego kursu papierów i ieniędz.

Dnia S,Listopada 1836.

tapierd- jGotOWlmi l mą

Obhgi długu państwa. {OIJ Obhgi bankowe aź do włączniepo 101J

Zachodnio- Pruskie listy zasta

Litty zastawne W. Xiestwa Poznańskiego. 10 Wechodmo-iTuskie 1021

105J

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.11.11 Nr265 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry