GAZE

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.11.24 Nr276

Czas czytania: ok. 10 min.

Wielkiego

TA

Xiestwa p O Z N A N S K I E G O . Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dehera i Spółki. - Redaktor: A. Wannomki.

JWyje.- W Czwartek dnia 24. Listopada 1836.

Wiadoll1ości zagranIczne.

F 2 a n c y a.

Z Paryża, dnia 13, Listopada.

Piszą, z Tulonu z dnia 8. m. b. "Statek parowy "Sphinx", który Xiqcia N emours do Bony przewiózł, wczoraj powrócił. Przejazd mimo sroźącej się burzy, nie trwał jednak nad 50 godzin, Xiąźę wysiadłszy w domu Gubernatora przyjmował odwiedziny wszystkich władz cywilnych równie jak wojskowych. Uczynił jeszcze tegoż samego dnia wycieczkę do obozu, ale niepogoda istotnie nadzwyczajna przymusiła go do rAchłfgo powrotu. Wiadomości z Bony sięgają do dnia 3go Listopada. Marszałek Clauzel przybył tam dniem przedtem, ale armia jeszcze się nie zgromadziła-, czwartej części dotychczas brakuje. Przeciw Ewyczajowi administracya tą rażą jak najgorliwiej powinności swojej dopełniła. Przybyło tu kilku obcych, w celu uczestniczenia w wyprawie dla rozrywki. Ale jeżeli powietrze się nie zmieni, stracą zapewne ochotę; bo od kilku tygodni deszcze ulewne połączone z burzami nie ustają. Fale morskie miotają okrętami na przystani jak gdyby łupinami orzechocemi, a onegdaj rozbił się okręt przewozowy, tak źe ani śladu jego nie pozostało. Wśród takowych okoliczności można sobie położenie wojska naszego w obozie łatwo wystawić; drogI nIe do przebycia; choroby rozmaite ezereą eię. JtśK wyprawy więc rychło nie przcdeięwezmą, w tym roku niepodobieństwem jej rozpoczynać; trzebaby było ją odłożyć do wiosny a takby przynajmniej połowę kosztów stracono. Bona prócz lego przepełniona ludźmi, pytaniem więc, czy żywność na czaa dłuższy wystarczy, lubo transporta różnego rodzaju, juźto na mułach, jużto morzem nad« selane bywają." Na przełożenie Ministra wojny, Król J,mi mianował Podpułkownika Tallandier 40go pułku piechoty liniowej Pułkownikiem i dowódcą iSgo pułku piechoty liniowej, a (o «v nagrodę za chwalebne jego postępowania podczas wypadków w Strasburgu. Wczoraj zakończy! tu życie Generał Cbaillot, który odbył wszystkie kampanie pod dowództwem Napoleona. Pan Odillon - Barrot wrócił wczoraj do ParyA a . J ournal des Dęba te umieścił dziś następujący artykuł: "Oppozycya usiłuje skłaniać do domysłu, iż panuje rozdwojenie między członkami Ministeryura, że każde postanowienie staje się powodem do namiętnych rozpraw. Takie pogłoski są bezzasadne, lee5I w tern rachują na publiczną łatwowierność. Poczytujemy więc sobie za obowiązek oświadczyć, iż wszyscy minisirowie byli jednego rzonych o zbrodniczy zamysł w Strazburgu. Nikt w Radzie nie odezwał się przeciw ternu z d ani u; nikt nie żądał odesłania (ej sprawy do Sądu Izby Parów. Ztąd można wnosić, w jakim zamiarze te pogłoski puszczono." Hiszpania.

Z Madrytu, d. 5. Listopada, Gazeta dworska ogłasza depeszę prowizoryjuego Generał- Kapitana prowincyi Toledo do Ministra wojny, datowaną w Toledzie d. 31. Października i donoszącą o klęsce karo» łistowskiego dowódzcy Palillosa, którego dnia 89. pod Tomellosą Podpułkownik Fernandez poraził, Krystynowie zdobyli w tej rozprawie nieco broni, koni i mułów i dwóch ludzi w niewolą zabrali. Ci zaś, jak w depeszy wyrażono, mają służyć do pomszczenia śmierci dwóch niedawno zabitych gońców. T e nż e sarn dziennik zawiera następującą depeszę Generał Kapitana Andaluzyt, Xawiera de Osuną, do Ministra wojny z Sewilli dnia 87. Października: Gubernator wojenny Villareal de San Antonio w Portugalii, z którym od czasu mego urzędowania zawsze s:ę znosiłem, donosi mi w liście z dnia 24. b. m. ie moje doniesienie o Gomezie rządowi przesłał. Dodaje, że spokojr.ość w Algarbii nie eatrłócona i że nad granicą portugalską stoi ruchoma kolumna obserwacyjna pod Baronem Bomfirnein, który ma główną kwaterę w Beji i gotów jest działać według potrzeby w Estremadurze lub Andaluzyi. Twierdzą dzisiaj, że Gomez d, 3. był w Ca ceres a Rodil na 10 legues od niego odległy, w Sariacejo. Z przyczyny powodzenia Gomeza, które tu powszechnie Szefowi jego głównego sztabu, byłemu Kapitanowi od gwardyi Lasala , przypisują, panuje tu tak nieprzyjazny sposób myślenia przeciw Rodilowr, że się o życie jego obawiać trzeba. Wczoraj przechodził tu dywizyon Generała N arvaez, udając się do Estremadury. Składa się z 5000 piechoty i 150 jazdy; wojska te najeżą do najbitniejszych i najlepszym duchem ożywionych, T r i b u n o zamyka pod napisem "Wiadomości o Generale Rodil i o Gomezie", co następuje: "Generai Rodil stał d. 2. w Peraleda, na 5 godzin od Oropesy i kazał pod Talavera Ja Vieja, na 4 godzin od Oropesy, most łyźwowy wystawić. Gomez był w Don Benito, najbogatszej wsi estremadurskiej. L'czy bowiem [{COO mieszkańców i leży między Villaneuva de la Serena i Medtllin. W Belbir, Lajara, E Apinoso i innych sąsiednich wioskach ustawiono posterunki Karolistów , mających opanować most pod Arzobispo, skoroobie kompanie dla bronienia miasta i mostu tam ustawione odejdą." W M u n d o czytamy: "Ministrowie wyprawili mierniczego, aby się dokładnie dowiedzieć, jak daleko z Argamasilli do Almaden." Pod Bilbao poległo od kartaczów i ręcznych granatów przeszło 500 Karolistów , a między tymi też General Montenegro. O doniesionem już w gazetach franctukich mianowaniu Generała N arvaez naczelnym wodzem armii tutaj nic jeszcze n.e słychać, ale w powszechności wierzą temu. Kumrnissya wojenna proponowała teraz ustanowienie nadzwyczajnych trybunałów po prowincyach, podobnych do tych, które za czasów konwentu narodowego w Francyi istniały. S:»eCjlU, Z Sztokholmu, dnia 5. Listopada.

Minister spraw zagranicznych, Hrabia Wetterstedt, wrócił dziś do tutejszej stolicy z podróży, przedsięwziętej za granicę. Niemcy.

Z Lipska, dnia 10. Listopada.

Xiążę panujący Henryk XIX. Greiz-PIauen zakończył życie dnia 31. Października w Greiz. Z Frankfurtu n, Mt d. i3.Listop.

G i e ł d o waG a z e t a F r a n k fu r t s k a donosi z Getyngi pod d. Ig- Paźdz.: "J uż od kilku tygodni ogłoszono wyrok pierwszej instancyi, zapadły w Kanct-Iaryi sprawiedliwości w Celli, na osoby mające udział w rozruchach getyngskich, podług którego Prokurator Kancellaryi, Dr. Eggeling, oraz Prokurator Kancellaryi Laubinger, i Adwokat Dr. -Seidensticker, którzy odroku 1831 w więzieniu śledczem siedzieli, skazani zostali na dożywotnie więzienie. Dr, Plathe, znany z dzieła swego: "Dzieje wschodniej Azyi," trudniący 6ię dawniej prywatneiń nauczycielstwem w Getyndze, Doktor prawa Bruns, drukarz Bajer, na 12 lat; oberżysta Ulrici, i Dr. Barizel, na 5 lat; oberżysta Braunholz z Reinhausen, na 6 lat więzienia skazani zostali. Za koszta procesu wszyscy solidarnie odpowiadają. Skazani zaczęli już ponosić karę swoją. Tylkq oberżysta Braunhidz i drukarz Bajer zostali wysłani do Osnabriick, a chory na umyśle Dr, Bruns przeniesiony jest do szpitala w Hildesheim. Adwokat Gans w Celli, który wszystkich obwinionych b o n i ł w pierwszej instancyi, sposobi się do obrony ich w drugiej 111etancyi.

Szwajcarya.

Z Bazylei, dnia 5.Listopada.

Dziś o godzinie 7drnej zrana dało się lu; uczuć dosyć mocne trzęsienie z. emi, od 6tro r tem powtórne, lecz daleko słabszeJI u s t 2 Y a.

Z W i e d n i a, dnia 12. Listopada.

(Do des, prywatne) - O ostatnich chwilach Karola X. dochodzą nas z autentycznych źródeł następujące szczegóły: Kroi jak gdyby przeczuwając c< > go czeka, 2 witlką niechęcią udał się do G6rz i nawet w podroży jeszcze wynurzał życzenie powrócenia do Linz. Ale prośby dostojiiej jego synuwy, Xiezny Angouleme, której niczego nigdy nie odmawał, skłoniły go jednak do pozostania w Górz, Podróż skończono szczęśliwie i Królowi nowy pobyt swój przez kilka dni, które mu jeszcze Opatrzność do życia zostawiła, dosyć się podobał. Dnia 4. Listopada obchodzono w gronie familijnem z szczerą radością imieniny jego a Xiążę Bordeaux podwyższył znaczenie dnia tego złożonym monarsze hołdem. Król był podczas biesiady nadzwyczaj wesoły i nikt tego się nie spodziewał, że już stanął na krańcu doczesności. Wieczorem zasłabł a w nocy nastąpiły gwałtowne womity z wszystkie mi oznakami cholery. Biskup herrnopolitański przystąpił do łoża jego, nie mógł mu jednak dać konimun i Św., ponitwaź się pogorszenia choroby obawiano. Wszakże przyszedł znowu do siebie i przytłumiono cholerę; ale osłabienie w skutek napadu tak gwałtownej choroby nastąpione pokonało mocną «resztą konstytucyą monarchy, Karol X. zakończył życie dnia 6. o godzinie 1. zrana w objęciu najnieszczęśliwszej z kobiet, która królewskiego ojca swtgo, królewską matkę widziała na rusztowanie wstępujących, brata swego konającego pod razami skrytobójcy i która już dwom Królom powieki zamknęła. Xiężna Angouleme prowadzona przez małżouka swego i synowca Xiecia Bordeaux, wróciła w nieutulonym żalu do komnat swoich i natychmiast poczyniono wszystkie przygotowania, aby Górz, miasto dotychczas od cholery wolne i słynące 2 zdrowego położenia swego, po odbytym pogrzebie opuścić. Karol X. rozstał się z tym światem w pałacu Hrabi Caronini i zostawia podobno znaczny majątek, Uwagi godnem, że małżonka Karola X-, Hrabina Attois, w Czerwcu r. 1805. podobnie w monarchii austryackiej, w Giatz, na wygnaniu umarła. Sądzą powszechnie, że eiało zmarłego Króla później w grobie małżonki jego złożone zostanie. Wyglądamy tu co chwila Xiecia Blacas, mającego eobie poleconą missyą od Xiecia Angouleme.

(Gaz. Szląska.) - Hrabia Luchesi, małźo.

ntk Xężny Berry, przybył pj wczorai e Gratz; cel podróży jego dotyczy się Iwedle pogłoski

1interessów pogrzebu Karola X. i złożenia zwłok jego. Niezwłocznie po odebraniu wiadomości żałobnej wysłali Cesarstwo Jrhmość Xiecia Sayn Wittgenstein z własnorccznem pismem (tondolacyjnem do dostojnej krewny swojej, Xiężny Angouleme do Górz, upra< szając J. K. Mość, aby dawniejsze pomieszkanie swoje w Pradze zajęła. - Koronacya Ceearza Jgmści w Medyolanie na Króla Lombardyi nie nastąpi na przyszłą wiosnę, lecz dopiero w jesieni r. I8j7Stany zjednoczone półitocnej Ammy hl.

Z No we go - York u, d. 8. Października.

Generał Jackson zwiedziwszy zachodnie prowincye, wrócił do Washington. W Tennesee, gdzie się urodził, wstawił się osobiście za obraniem jego przyjaciela, P. Buren, na Prezydenta. Pan Buren, jak zwykle w takich razach, od jednych zbytecznie jest ganiony a od drugich nazbyt chwalony. Większą część dzienników ma przeciw sobie. Tu gdzie 11 gazet wychodzi, tylko 2 są za obraniem go na Prezydenta, a teszta mocno się temu sprzeciwia. Według doniesień z Florydy stoczona została nie daleko N ewnarsville zacięta i krwawa bitwa mię.Izy Lndyanami i odziałem wojska Zjednoczonych Sianów. Pierwsi po dzielnym odporze musieli się cofnąć. Kapitan Turner , wypłynąwszy dnia 27, Sierpnia z Matamoros, przywiózł następujące wiadomości z Ttxas: Generał Urrea, dowódca wojska mexy kańskiego w Texas, wydał d, 20. Sierpnia w Matamoros mocną odezwę przeciw rexyarroT i Amerykanom, co dało powód do pogłoski, iż R *ąd Zjednoczonych Stanów uznał niepodległość prowincyi Texas i przyrzekł jej 1* . moc. Wieść tę potwierdsała wiadomość, iż Generał Gaines przeprawił się przez rzekę Sabine, i dla tego surowo obchodzono się z Amerykanami wMatarnores. Lecz dnia 25. Sierpnia Generał U nea dowie» dział się o prawdziwym celu pochodu Generała Gaines do N ocogdoches, i natychmiast starał się cofnąć swoją odezwę; lecz się już rozeszła. Wojsko mexykanskie w Matamoros wynosiło 3,500 ludzi. Santana i Almojnte 0fcuci w kaj dany, znajdowali się w plantacyi Pana Phelps, pod strażą 110 ludzi.

Rozll1aite wiadoll1ości.

Z Poznania, - Dziennik Urzędowy Król.

Regencyi w Poznaniu z d. 22. Listopada zawiera między innerai następujące doniesieni e: N auczyciel seminaryjny Steinbrunn w Bydgoszczy wydał p U śmk chorałowy dla istoty, trzech mężczyzn, którzy się «areszcie koło młynu Łechrniihle w gminie Niedershausen w dobrem zdrowiu spuścili na <<ięmię. Zapytani z kąd przybywają, odpowiedzieli, ii dnia 7. b. m. o godzinie wpół do 2. z południa Londyn opuścili. Przejazdkę więc, wynosząsą w prostym kierunku mil 80, zrobili wciągu niespełna 19 godzin. Podróżni ci byli: PP, Green, Rolland i Monk Mahoń (czy też Mason.) Po krótkim wypoczynku najęli wóz pod ewój balon, i przybyli z nim do Weilburga, o i roili oddalonego. Natychmiast wyprawili sztafetę do pocztamtu w Koblenz, przesyłająe listy do Ragi i Londynu, zawiadamiające o szczęśliwym skutku podróży. Jest to pierwszy przykład tak odległej przejazdki. Nieustraszeni podróżni opatrzeni byli w paszporta Ambaseadora francuzkiego i holenderskiego.

Ostatni dał im nawet list do swego Monarchy.

Na pokład łódki wzięli beczkę ciężarów, parę baryłek gorzałki i wina, zapas kawy, szynki, kurcząt pieczonych i apparat z wapnem niegaszonem, do gotowania. kawy, Prócz tego, mieli z sobą fajerwerki, aby w nocy oświecać s o b i e okolicę tak w razie spuszczania eię ua dół,-jak dla zawiadamiania mieszkańców ziemi o drodze, którą odbywają. Wreszcie opauzeni byli w parasole do spuszania się, do których przywiązane były listy zawiadamiające o celu podróży. Jedne taką depeszę, pierwszą tego rodzaju, oirzmił o godj.inie 8n,ej wieczorem Burmistrz (Major) miasta Duver. Była następującej treści: "Dan na balonie, w powietrzu lecącym, dnia 7. Listopada o godzinie 5. wieczorem. PP. Green, Monk Mahoń i J, Rolland ?asyłają ukłony ewoje Panu Bur« m strzowi miasta Dover i będą mu nader obowiązani, jeźli przyjaciół ich zawiadomi, że właśn-e mają zamiar, udając się na stały ląd, przelecieć kanał la Manche. Opuścili oni o. gród Vauxhall po pofuciniu O godzinie iszej, przybyli o ąodzinie 4K2T do Canterbury i spodziewają się wieczorem przybyć w dobrem B a lon P a n a G r e e n . - Balon Pana zdrowiu do Francyi." N a brzegu francuzkim Green (*) i rok 1836 stanowić będą epokę chciano przyjąć śmiałych żeglarzy powiew historyi kommunikacyi napowietrznych, trznych głośnemi okrzykami radości; atoli Dnia 8- b. ta. pomiędzy godziną 7, a 8« zra- nadaremnie ich upatrywano w okolicy Calais, ca postrzeżono nad wsiami N euhausel i Mon-Widać, iż w innym punkcie przybyli na ląd labaur (w Xiestwie N assau) czarny punkt na stały. niebie, który się coraz bardziej powiększał. tggaagg*TM_TM__- UM --. -. ->m Lecąc po nad Westerburg, przestraszył lamę- Ostrzega się aby nikt nie wchodził w kupno cznych mieszkańców. Kula ta bowiem uno- dóbr Cbołowa w Powiecie Adelnowskim, bez siła się nad wsią nie wyżej, jak dwarazy wy. wiedzy podpisanego zapobiegając nieprzysokośó wieży kościelnej. Jakież było podzi- jemnościom, któreby w razie przeciwnym dla więnie mieszkańców, kiedy do kuli tej po- nabywającego wyniknąć mogły. * Poznań, dnia %i. Listopada 1836.

(*) Wymawia tł«t Grin. B a d z i e w s ki,

««kół zawierający w sobie sto najużywańszych chorałów - jedno- i dwu - głosowych - w notach i cyfrach. Polecamy takowy jako dogodny do użycia w szkołach. - NauczycieJowi wyższemu P. Oławskiemu przy gimnazjum Leszczyńskiern, Król. Ministerstwo Bpraw duchownych, naukowych i lekarskich tytuł profeesora udzieliło; - doniesienie o zasłudze: Dnia 28-Sierpnia r. b. robotnik Walter z Szwarzędza, ze czterech osób, które wpadły w tameczne jezioro, trzy.wyratował i byłby może i 4tej przyniósł pomoc, gdyby niebyt zupełnie «esłabł. Czyn ten chwalebny zasługuje tern bardziej na naszą publiczną wdzięczność, iż Walter ani umie pływać, ani podobno wioełern robić; - i obwieszczenie Kroi. Regencyi tyczące się zamknięcia ksiąg Głównej kassy regencyjnej i kass powiatowych.

Z Poznania. - Budowa domu poprawy »Kościanie skorym idzie postępem, a po drodze żwirowej z Poznania do Głogowy wiodącej jechać już można aż do granicy szląskiej. ,- I w tym roku staranność wójtów djsttyktowycb o drogi i sadzenie drzew pomyślnym skutkiem wszędzie uwieńczona została. W niektórych powiatach w tej mierze istotnie wiele uczyniono. A tak wójci w pow. szredzkim 8 szkółek drzew założyli, między któremi szkółka w Szrodzie i Targowej górce wielkością zakładu i gustowne m urządzeniem zaszczytnie się odznacza. DJ a ostatniej właśeiciel dóbr Pan SJzeliski ofiarował bezpłatnie gruntu 14 morgów na Jat so,- pracy potrzebnej podjęli się wieśniacy. Szkółkę tę załoiono w Jb34-r. i zasadzono tam 3854 t o P o l i piramidalnych. W roku 1835., sprzyjającym plantacyom wszelkim, sadzono drzew 66,535, a między lemi około 28,000 drzew owocowych; w roku 1836., podczas posuchy, tylko 19,641 drzew, a między temi 4000 owocowych, Obecnie składa e;ę więc zakład ten z 90,030 dizewefc.

III7 JIgHP

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1836.11.24 Nr276 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry