p NANSKI
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1837.07.04 Nr153
Czas czytania: ok. 7 min.EGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W, DeUra i Spółki. - Redaktor: A. Wannowski.
· )1(153.- We Wtorek dnia 4. Lipca 1837.
Wiadoll1ości krajowe.
z Berlina, dnia I, Lipca. JJ. KK, MM. Xieetwo, Następca i Następczyni tronu, wyjechali do Kissingen.
Wiadoll1ości zagraniczne.
R o » S y a.
Z Petersburga, dn. 10. (22). Czerwca.
Nowiny Dworu.
W przeszłą Niedzielę 8- b, m. P. Milbank, miał zaszczyi być przyjętym przez N. Cesarza w pałacu Jełagińskim i złożył J. C Mości swoje listy wierzytelne, w charakterze Ministra pełnomocnego Króla Jmci W. Brytannii, poczerń miał też zaszczyt być przyjętym u N. Pani. Po tych posłuchaniach Baron de Mahrendorf, Marszałek Dworu Króla Jmci Szwecyi i Norwegii, przedstawiony był NN. Państwu,
W Dzienniku Ministerstwa Spraw Wewnętrznych czytamy co następuje: »Stan miast w Cesarstwie Rossyjskiem zwracał na siebie zawsze uwagę troskliwego Rządu, usiłującego ile można polepszać byt ich wewnętrzny. Prawa miejskie właściwie rossyjskich miast są wspólnie dla wszystkich, oparte na wiadomej Ustawie dla miast; w tych jednakie prowin«
cyjach, które w różnych epokach Rossyja odzyskiwała od innych sąsiednich mocarstw, pozostały dawne prawa i przywileje. Do takich miast należały w gubernii Wileńskie), cztery, zalegające powiatami swojemi południowowschodnią jej stronę, mianowicie: Wiłkomierz, Oszmiana, Swięciany i Widzę, fo przyłączeniu tych prowincyj, które niegdyś Litwę składały, miasta te przeszły pod panowanie Rossyi jak dobra Starościńskie za rządu Polskiego, rozdawane zamiast peneyj, tak nazwanym starostom sądowym, którzy, jako Królewscy Namiestnicy, obowiązani byli przestrzegać dobrego ich bytu. Przyjęte na tej zasadzie pod zarząd skarbowy, stały się potem arędarni i rozdawane były na pewne terrnina w prywatne posiadanie; tak Swięciany zostawały w dożywotnej poseessyi; co do innych trzech miast ternsin prywatnego posiadania miał upłynąć za lat kilka, mianowicie co do Wiłfcomierza w r. 1838-, co do Oszmiany w 1843., a co do Widz w 1844 r. Zarząd poesessorski, jako skutek dawnego na stopie starostw bytu, pozbawiając miasta znacznej części dochodów potrzebnych do ich urządzenia i polepszenia, tamował ich pomyślność, Z tego powodu miejscowa zwierzchność czyniła przełożenia o wyłączeniu tych miast z pod władzy possessorskiej, i o urządzeniu ich podług ogólnej dla miast ustawy, za odpowie posiadaczem. W troskliwości o pomyślność wszystkich krajów Państwo Bossyjskie składających, N. Cesarz raczył potwierdzić 19. Stycznia b. r., postanowienie Komitetu PP. Ministrów, opane na poprzedniem porozumieniu się Ministerstw Spraw Wewnętrznych i Skarbu. Na mocy tego postanowienia miaeto Wiłkomierz ma być urządzone podług 0gólnćj dla wszystkich miast rossyjskich U stawy od r 1838.» jako zbliżającego się terminu prywatnej possessyi. Tejże dobroczynnej zmianie ulegną i miasta Osziuiana i Swięciany, każde od swego wyżej wskazanego terminu, jeżeli poseessorowie nie zechcą pizy jąć tera * stosownego za swoje prawa wynagrodzenia. Widzę pozontłją na dawnej stopie, z powodu że w r. 1836. przestały być rniatem powiatowem i urzędy zostały przeniesione do miaSteczka J czioros, przezwanego N owo Aleksandrowskiem: prócz tego skarb posiadał w nich tylko I, reszta zaś należała do osób prywatnych, niezależnie od skarbowego zarządu. W ogłoszonem zdaniu sprawy Pocztowego zarządu za r. 1830. zawiera się następująca wiadomość. - Od r. 1822. extrapoezta zagra* niczna zaczęła spieszniej przychodzić do Petersburga: teraz, skutkiem urządzeń Pruskiej pocztowej władzy, bieg jej przyśpieszył się jeszcze o 4 godziny: a dla przyśpieszenia biegu tej poczty od granicy, tutejszy pocztami przedsięwziął środki, które sprawiły iż wspomniona extrapoezta, przychodzi w czasie dobrych dróg g godzinami prędzej nad czas oznaczony. F 2 a n c y a, Z P ary ż a, dnia 23. Czerwca.
Bal wczorajszy w gmachu opery należał do liczby naj świetniejszych, które tu kiedykolwiek dawane były. Ubiorów rozmaitość zastanawiała tu ówdzie; a tak n. p. obok licznego orszaku oficerów rossyjskich widziano Generała Sołtyka w mundurze byłego wojska polskiego i Hr. Platera w starodawnym polskim ubiorze. Z dnia 24. Czerwca.
Journal le Commerce donosi, że między Xiąźętami ubiegającymi się o rękę młodej Królowej angielskiej, jest też syn Xiecia Hieronima Bonapartego; wyraża oraz, że Xiąźę ten jest kuzynem Królowej, ponieważ zmarła Xięźna Wirtembereka, małżonka ojca jego, 1 była synowicą Xieiny Kent.
Diariode Saragossa obejmuje następujący anykuł: "Kommendant militarny Sarnperu, de Calanda, donosi pod d. 15, m. bież., że Cabrera w 3000 piechoty i około 400 jazdy d. 13. przed twierdzą wspomniona sję pokazał. Załoga rozpocząwszy żywy ogień wstrzymała przez czas niejaki nieprzyjaciela; ale kilkakompanii karolistowskich, wtargnąwszy wkrótce potem do wsi, zlupiło ją i spaliło kilka domów. Równocześnie szukał Cabrera z sztabem ewoim , z przyczyny okropnej burzy schronienia w domu dzierżawcy, Ale ledwo co był do pokoju wstąpił, a piorun uderzył w dom i zabił na miejscu jednego z jego oficerów, Artalejo, Cabrera sam stracił na czae niejaki przytomność, przyszedł jednak po kilka chwil znowu do siebie i udał się w dalszą drogę do Hijar." Z dnia 25. Czerwca.
Ułaskawiony MercHr, który otrzymał był pozwolenie bawienia przez tydzień w Lugdu nie dla załatwienia intereesów swoich, dał przez postępowanie swoje powód do nowego processu. Stanął dn. ao. m. b. przed lugduńskim sądem Assyzów obwiniony: l) o przekroczenie prawa względem dozoru policyjnego; 2) o stawienie oporu agentom policyjnym i 3) o pokrzywdzenie świadka, który przeciw niemu czynił zeznania. Mercier uznany przez sąd za winnego, skazany został na iroczne 'więzienie.
Redaktor legi ty mistycznej gazety r Eu r o p ę stanął wczoraj z przyczyny artykułu "D y n a - styczne Saturnalie" . przed tutejszym sądem Assyzów, został jednak uwolniony.
Z Marsylii donoszą, że na Malcie cholera wybuchła. I dzisiaj nie mamy jeszcze nowszych depesz telegraficznych z nad granicy hiszpańskiej. Stosownie do listów z Bajonne miały wszystkie wojska karolistowskie w Nawarze otrzymać rozkaz skoncentrowania się pod Estellą. Dnia logo 1600 Anglików przystało w San Sebastyanie do wojska Królowej. - G a z e t t e de F r a n c e umieściła pismo 7 dnia logo. z nad granicy hiszpańskiej, wedle którego Don Carlos przestrzeń 20 leguas w Katalonii przebył, nieujrzawszy nigdzie nieprzyjaciela. Berga miała się d, 14. poddać; załoga około 400 żołnierzy dostała się w niewolą. Słychać, że Cabrera na czele licznego hufca przejął transport pieniężny, wysłany przez rząd madrycki do ttaraU;05I3Y. Z dnia 26 Czerwca.
Hr. Flahauk wysłany zostanie w funkcyi nadzwyczajnego Posła do Londynu, aby młodej Królowej złożyć powinszowanie z powodu wstapiehia jej na tron. Rząd wydał podobno drogą t< legrafkzną rozkaz do Lugdunu, aby LagrauAa natychmiast po przybyciu jego tamże aresztowano. W Kuryerze francuzkim czytamy: "Wyprawiony d. 13. wieczorem goniec z Lizbony donosi, że nadtszłe do stolicy tej z południowych prowincyi wiadomości o kusze etaly do spiknienia się pospólstwa na placu ocio i placu handlowym, i źe się zdawało, lŹ pwardya narodowa nie miała ochoty poskromienia wichrzycieli. Oficerów i urzędników cywilnych haniebnie znieważano i zamieszanie zwiększało się co chwila. Mnóstwo mieszkańców i obcych wynosi się z Lizbony, obawiając się nowej rewolucyi, D. 13. głoszono, źe iD albo 12 osób do służby Królowej należących do Afryki wygnano, a dwie przed sąd stawione będą.
A n g l i a, Z Londynu, dnia 23. Czerwca.
Onegdaj odbyło się uroczyste ogłoszenie Królowej z zwykłemi w tej mierze ceremoniami (o których już donosiliśmy). N. Pani przybyła około godziny 10. zrana do pałacu St. Ja mes, gdzie ją przyjmowali członkowie rodziny królewskiej, urzędnicy d w o ru, Ministrowie i inne znakomite osoby. Poprzednio już pozajmowali widzowie wszystkie wnijścia do pałacu, balkony i okna. O godzinie 10. dano w parku z dział ognia i zaraz potem ukazała się Królowa w jednym oknie pałacu, a tłumnie zebrany lud przyjął ją z okrzykami radości. Stała ona między Lordami Melbourne i La03downe, a obok tego drugiego znajdowała się Xicina Kent- W tym i innych oknach pokarali się także Król hanowerski, Xiążęta Sussex, Wellington i Argyle, Naczelny Wódz armii, Lord Hill, Sir Edward Codrington i inni.
Królowa była bardzo blada i sm u tna, lecz na pozdrowienie ludu odpowiadała uprzejmie i z godnością. Skoro się tylko w oknie pokazała, wystąpił najznakomitszy z pomiędzy heroldów i przeczytał donośnym głosem akt proklamacyjny, który często odgłosami: Boże za> chowaj Królową! przerywano. JNastępnie udał się orszak heroldów na inne (już dawniej wyrażone) punkta, gdzie tego samego obrzędu dopełniono. Przy giełdzie dopiero rozszedłsię ten orszak, na widok którego wszędzie się lud gromadami zbierał i wiellie okrzyki radości wydawał. Mianowicie pjzy TempieBar tyle miało się zgromadzić ludu, źe sobie dawniej nikt nic podobnego nie przypomina i wzorowemu tylko braniu się policyi przypisać należy, źe się w ciągu całej uroczystości żaden nieszczęśliwy nie wydarzył przypadek. Do Windsoru wczoraj dopiero nadszedł rozkaz, aby i tam nową Królową ogłoszono, a to zapewne jutro lub .w poniedziałek nastąpi. Inną rażą czyniono to w sam dzień osierocenia tronu. Z wielu innych miast nadchodzą doniesienia, źe już i tam nową Królową obwołano.
Podług podania Kury e r a zostanie teraz parlament zaraz po ukończeniu w biegu «będących interessów odroczony i następnie rozwiązany, i to zapewne w oągu 4 - 6 tygodni nastąpi. Obydwa stronnictwa przeto już teraz w pismach publicznych czynią zabiegi, aby pozyskać głosy dla swoich kandydatów w czasie nowych wyborów parlamentcwych. Juźeśmy donosili, jak się T i m e s w tej mierze wyraża. Kuryer powiada: Nastąpi zatem odwołanie się do ludu, aby tenże potwierdził lub zganił wybór Ministrów, uskuteczniony dobrowolnie i ochoczo przez N. Panią. Królowa już wynurzyła zdanie swoje, teraz jest rzeczą ludu to samo uczynić. Ministrowie są obowiązani popierać reformy, jakich teraźniejsze stosunki towarzystwa wymagają i które do zabezpieczenia naszych mstytucyi są potrze« bne. Ich przeciwnicy, albo-raczej współubiegacze w zawodzie urzędowym, odznaczali się przez długi czas niechęcią ku wszelkim reformom, i dopólyby nadużycia w naszych instytucy<jch popierali, dopókiby tychże całkiem nie zgładzili. N aród zatem wybierać powinien między temi dwoma stronnictwami. Królowa już uczyniła wybór, i wybór bardzo rozsądny. Jeżeli lud rozumem rządzić się będzie potwitrdzi jej wybór i w tym czasie ani rewo« lucy o nistó w, ani T o r y só w do parlamentu nie wybierze, tylko mężów, którzy dążą do wolnego usunięcia n a d u żyć tak w kościele jak i państwie.
T u 2 C Y a.
Z K o n s t a n t y n o p o l a, dnia 9. Czerwca.
Policya ostatniemi czasy nadzwyczaj była - czynna aby wyśledzić konspiracyą, której wątek z stolicy wychodząc po prowineyach w licznych kierunkach się rozpostarł. Spiskiem tym mają stronnicy dawniejszych J aniczarów kierować, których się obecnie więcej nie boją. Wszakże zdarzenia takowe zawsze niepokoją i zachwieją nareszcie pokładane w sile rządu aufanie. ez wątpienia winnych wyśledzą 1 ukarzą. Zyczyćby wówczas wypadało, ażeby ściślejsze przedsięwzięto badanie celem wykrycia wszystkich związków, przez nieprzyjaciół Sułtana utrzymywanych; nie zaś aby, jak to tu zwykle się dzieje, przez zbyt prędkie spełnienie wyroków cały wątek przecinano. Niektórzy rozumieją, ie Mthmed Ali duszą wszystkich potajemnych zabiegów. Wszakże tą rażą zdaje się to mniej być do prawdy podobnem; owszem cały ten zamach przypisać należy fanatyzmowi religijnemu.
II III "Y
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1837.07.04 Nr153 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.