GAZE

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1837.09.06 Nr208

Czas czytania: ok. 10 min.

Wielkiego

TA

Xiestwa

P, O Z N A N S K I E G O.

Nakładem Drukami Nadwornej Dekera i Spółki. - Redaktor: A, Watmomki.

JIf208.- W Srodę dnia 6. Września 1837.

ROBa

Wiadomości zagranIczne.

F 2 a n c y a.

Z P aryż a, dnia 27. Sierpnia, Bajoński dziennik karolietowski C o r r e s - pondence d'Eu ropę donosi z Walencyi z d. 15. b, m.: Główna kwatera Don Carloea jest w Mirambelu pod Cantavieja. Z tego punktu głównego rozesłano wojsko na trzy linie w prowincyach Walencyi i Aragonii. Pierwsza linia zaczyna się od głównej kwatery i kończy się w Murviedro; druga rozciąga się od tego samego punktu do Henicarro, które oblqzono; trzecia linia nareszcie rozciąga eię wzdłuż rzeki Ebro do Mory, którą również obiężono. Związki między Saragossa a stolicą niezadługo zapewne według tego dziennika będą przerwane- Obawiają się buntu pomiędzy załogą w Saragoseie, którajui dawno iołdu niedostała, a tym sposobem zmusitniby byli mieszkańcy otworzyć bramy miasta zbliżającym się Karolistom» aby się od lupieetwa zabezpieczyć. Z Saragossy piszą pod d. 13. Sierpnia t Listy · Teruelu z d, 16» Sierpnia donoszą, że tego eamego dnia wojsko tameczne wyruszyło w niewiadomym kierunku. Nędza wojska ustawionego naprzeciw Oon Carlosowi tak wielka była, że przez kilka dni chleba niemiało, i oficerowie równie jak żołnierze ziołami eic ży.

wić musieli. Ci, którzy z takiej nędzy zachorowali, pozostali w Teruelu. Powstańcy katalońscy opanowali la Granję i kilka innych miejsc między Leridą a Bragą, Zostawili tamże liczną, załogę i zagrażają ostatniemu miastu. S e n t i n e II e donosi: Zapewniają, ża nowa wyprawa, złożona z 3 batalionów i Ico koni, zebrana w okolicy Los Areos, do Kastylii wyruszy. - Z Samosierry donoszą pod dn. 14" że kolumna z Soryi zmusiła Juntę karolistowską i jej straż do coiniecia się i zamknięcia wSierze. - Tenże sam dziennik donosi o przybyciu Generała Alavy do Bajonny, i nadmienia, że Pan Galiano przybył do Pau, a Xiążę Rivas do Kadyxu. Podług pisma z Eergi z d, 18. w dzienniku E u r o p ę, Karoliści niemal całą Katalonią, obsadzili. Także Lampunon i okolica koło Taragony okazywały przychylność dla Karolistow. Journ, des Pyr. Orientales z dn. 19.

donosi: U jednego mieszkańca w Arlesie znaleziono znaczną ilość prochu, której tenże zapewne Karolistom chciał dostarczyć, Karoliści wzmacniali się w Berdze, gdzie arsenał i szpital ur2ądzili. Oprócz Junty znajdują się tamże Grandowie hiszpańscy, Biskupi i wielu mnichów, którzy znowu wszyscy swój dawniej* ezy ubiór przywdziali. San Juan de la Abadesas ciągle w oblężeniu 'trzymany. Nie po« miasta tego od oblężenia przez Barona Meera. Ludność miasta Paryża wynosiła w końcu zeszłego roku 909,126 dusz. Jest rzeczą godną uwagi, ie ludność krajowa w porównaniu z ostatniem obliczeniem pomniejszyła się o i8i7i» osób. Z dnia 28. Sierpnia.

Rząd odebrat dziś następujące depesze telegraficzne; B o r d e a u x, d n i a 2 5. S i e r p n i a o godzinie 6. wieczorem. Wyprawa karolistowska opuściła całą Kastylią aż do rzeki Duero i pod Arandą przez owę rzekę napowrót się wróciła. Vigo przybył d. 18. (gdzie?) niemógłszy doścignąć nieprzyjaciela, kiory ru chem przyspieszonym zapewne pomiędzy góry soryjskie schronić się zamyśla, Madryt był di). SO. spokojny. Espartero zajął stanowisko wraz z swem wojskiem tui pod Soryą, .- Perpignan, d. 25. Sierpnia. Dnia 20. wiedziano w Walencyi, ze Don Carlos, przybywszy do Celli, cofnął się znowu na wzgórza pod Cantavieja. Guerylasy mnożą się w Królestwie Walencyi, którego tymczasowym General-Kapitanem Generała Lorenzo mianowano, Oraa miał swoje główną kwaterę w Teruelu. Junta prowincyalna wydała d. 15, piorunujący adres do Królowej. Według wiadomości z Barcelony z dn. 23. b. in., przesłały miasta Kadyx, Malaga i Barcelona Królowej więcej aniżeli same przedstawienia względem sprzyjania Pana Mendizabala handlowi angielskiemu. Przyjęto dymissyą Barona Meera, Generał-Kapitana Katalonii. Generałowie Pastor i Puig także się do dymissyi podali. Dn, 20. rozpoczął się w Barcelonie nowy wybór gwardyi narodowej; stronnictwo bullangwroskie odniosło przy tein zwycięstwo. Obawiano eię buntu. .. (ciemność przerwała rtsztej. Bajonna, d. 26. Sierpnia-o godzinie (\.

wieczorem. Wyprawa karolistoweka cofa się i d. 23. b. m. przybyła do Belorado . Czytamy w S e n t i n e 11 e d e s P y r ć n e e e z dn. 24, D. m: Dnia 19. wyruszył karolislowski Generał U ranga z trzema batalionami z Mondragonu do Incartacyonów. Zdaje się, źe ta nowa wyprawa zmierza do Kastylii. - Dowiadujemy eię w tej chwili, źe w Wittoryi bunt podniesiono, w którym 15 osób, a między temi dowódzcę gwardyt narodowej i Komendanta wojennego zabito. Don Martin Jubano mianowany Komendantem. Także w Mirandzie miał bunt wybuchnąć, w którym 0jprócz Generała Escalery dwóch Pułkowników i dwóch innych oficerów zginąć miało. A u s t 2 Y a.

Czytamy w S i e d m i o g r o d z k i c h d z i e nn i k a c h : Podług wiadomości z Drazsny z d.

27. Lipca panowały w całej Wołoszćzyznie przez niemal ic tygodni nieustanne ulewy i przejmujące zimna. Grady padały wielkości gołębiego jaja. Dnia 2.3. w nocy srożył s;ę okropny grzmot, który wszystko pochłonąć się zdawał, Z Karpatow spadały ogromne ułamy skał. Początek dnia 24go podobny był do zaćmienia słońca i wszystko zwiastowało wśród gromów i błyskawicy eąd ostateczny; słowem całe to zjawisko możnaby nazwać zarwaniem eię obłoków; wszystko trwało 48 godzin. Najmniejszy strumyczek stał się wielkim strumieniem, wywracał drzewa, młyny i domy, występował szeroko z brzegów, rozrywał drogi i ludzi i bydło o zgubę przyprawiał . Na gościńcu saionichskim napadła ta burza 54 solą obładowane wozy; z znajdujących się przy nich 100 ludzi i 460 sztuk bydła pociągowego jeden tylko człowiek ocalał; reszta zaginęła tak, że nawet ciał niemoźna było znaleźć. Wszystka zboża zniszczone; dopiero dn, 27.

było rnoina przf bywać najmniejsze strumyczki, i (o jeszcze z największą ostrożnością. CT a l 1 c y a.

Ze L w o w a, dnia 24, Sierpnia.

D ziennik tutejszy M n e m o s y n e donosi o spoetrzeżonem tu w nocy z dn. 28. Lipca o 5 minut po litej szczególnem zjawisku natury, były to dwa ogniste z widokręgu powstające slupy, które się powoli w kierunku od północy na zachód posuwały. Z tych w przeciągu niewielu sekund uformowało eię 12 małych iskry wyrzucających słupków, a te odwrotne od wschodu na północ robiąc poruszenie, zlały eię znowu w dwa pierwotne słupy, poczein ten piękny i świetny meteor znikł bez wszelkiego łoskotu. - Ta z o r z a półn o c n a o tymże czasie i w podobnym kształcie, widzianą była również na widokręgu warszawskim (jak opiewają o tern pisma tamtejsze z dn. 30. L-pca) i spostrzegano ją także W różnych okolicach Niemiec. W ł o c ń y.

Z Rzymu, dnia 17. Sierpnia, (CTaz. Powsz.) Po ukończeniu oświecenia miasta i wielu pielgrzymkach ukazała się nareszcie wczoraj i dziś, jak s ę tego spodziewać można było, cholera. Powiadają, że dniem pierw 13 osób na nię umarło, wczoraj 24, a dziś rano wiele osób na nię zapadło.

Podania te zapewne są prawdziwe, chociaż publiczność w czwórnasób, je powiększyła. Rząd ciągle milczy, poheya wydaje osobom wyjeżdżającym świadectwo zdrowia 1 wszystkie pogłoski o nieobecności tej choroby z umysłu upowszechniają, aby ludu przez publiczne ogłoszenie niespokojności nie nabawić. Ale i to zapewne niezadługo nastąpi, a może dziś wojsko w stolicy stanie. Już dawniej wynu rżałem obawę, aby się między pospólstwem nie szerzyły pogłoski o chęci zatruwania ludzi, bo toby szkodliwe za sobą pociągnąć mogło skutki. Tymczasem ziściło się to niestety zaraz w pierwszy wieczór, w którym miasto oświecono, w okropny sposób, i młody jeden Anglik padł na placu Montamara ofiarą wściekłości ludu. Ten spostrzegłszy nader piękne dziecko, stojące przy kilku kobietach, którego rysy przyjemne twarzy mocno go zajmowały, chciał mu drobnostkę ofiarować. W tein «gromadzone kobiety, wydawające okrzyk: Zabijcie trującego ludzi! rzuciły się na niego na kształt drapieżnych hien. U cieczką nie mógł się ratować, bo mężczyźni utopili kilka noży w piersiach jego, a grad kamieni powalił go na ziemię. Kobiety już znosiły słomę i chciały tego nieszczęśliwego spalić, ale szczęściem nadeszli źa udarmowie i wyiwali go B ich rąk. Zaniesiono go do pobliskiego szpi.

lala, ale wa'piij, czy żyć będzie. Rząd zapewne i w tej mierze poda co do wiadomości publicznej, aby lud względem podejrzenia o zatruwanie z błędu wyprowadzić, Z dnia 22. Sierpnia.

(CTaz, Powsz) Cholera rozlała się teraz po calem mieście i dotyka wszystkich sianów. Zresztą panuje spokojność; me wierzą już w zatruwania; domów widowisk i innych zabaw niepozamykano i wiele 060b, ojiłonąwszy Z pierwszego przestrachu, licznie takowe odwiedza. - N ową pożyczkę zawado z domem Totlonia pod równie korzystne mi warunkami jak ottamią, i tym sposobem zyskał rząd 3 miliony skudów, które ratami, lub tylko cząstko wo wybitrać może. - Rozsianą przez spekulantów pogłoskę o wkroczeniu Austryakow do naszych prowincyi wcześnie zbito. Z Neapolu, dnia 17. Sierpnia.

W tej chwili zwiastuje nam huk dział przybycie brata N. Królowej, najstarszego syna Arcyxiecia Karola Austryackiego na pokładzie cesarskiej fregaty. Skoro tylko ten dostojny gość na ląd wysiadł, pojechał zaraz do Casttllamare, gdzie N Królestwo z powodu wielkich upałów mieszkają. D jiennik tutejszy zapełnił' dziś dziesięć koleniu samemi uwagami nad tragiczno-rewolucyjnemi wypadkami z tamiej strony cieśniny sycylijskie) i w Abruzzaeh i udziela przyjemnej wiadomości, ie się już znowu wszystko uspokeilo. Zdaje się, ie cała (a rzecz nieroi ala politycznego celu, ale (Pszędzie wywoływała aemsta prywatne albo gminne powstanie przeciw prawnemu porządkowi rzeczy i tuto każdy bez naj mniejszego przymusu zemstęswą wywierał i własnej korzyści upatrywał. Rząd używa wsztlkigj surowości praw wojennych i winny zasłużoną odbiera karę. B ule ty o o cholerze. Od 9-10, Sierp.

14; od 10- u. 12; od u -12, 12; od 12 - 13.

g; od 13-14. 10; od 14- tj. 4; od 15-16. g umarłych.

CT 2 e c y a.

Z A t e n, dnia 19. Lipca.

Kuryer grecki donosi z Adryaoopola: Lisł pasterski patryarchy z Stambułu, ogłaszany dziś w kościołach triolicy, zakazuje pod karą wyklęcia czytania b.blii i innych ksiąg w przed miocie religii wydanych przez towarzystwo biblijne w Londynie, 1 jednocześnie delegowani od miejscowego biskupa zaczęli odbywać śledztwo po wszystkich parafiach miasta dla zabierania i palenia pism podobnych. Tenże sam liSt pasterski nakazuj e, aby chrześcianie greccy nie posyłali swych dzieci do sjkół zwanych Lankaetra, lub zostających pod dozorem roinowiercow.

T u 2 C Y ,1J;.

Gazeta T i m e s otrzymała od swego korrespondenta w Konstantynopolu pod dniem Ł. Sierpnia doniesienie, że przybył posłaniec od Mehmeda Alego z nader ważnemi depeszami.

W nadziei, że pożądanego nie wydadzą skutku, juź się Wicekról do wolny gotował i wszystkich mularzy spędzał dla wzmocnienia granicy od strony Karamanii. Dyplomaci europejscy pilnie zważali na obroty Mehmeda Aleg o; wystano bowiem rossyjski, angielski i Francuzki okręt wojenny za jrgo flottą. N a Mitylenie wybuchły rozruchy i Grecy tameczni nie chcieli dawać żołnierzy do armii S ułtana, Flotta turecka była dnia 30. Lipca pod Dardariellami, a egipska d. 20. pod Tenedos.

Zwycięztwo Czerkasow nad Hossyanami ma być daleko znaczniej sze, aniżeli pierwiastkowe sądzono, i ci ostatni mieli 26 dział utracić. , n........ .. . . . . . . . . . . . . ..8 V1 V1 - - · - - · · -

Obwieszczeniem zawarłem w N rze 245, Gazety Poznańskiej z roku 1833- uwiadomioną juź została publiczność pod dri, 14. Października 1833 przez J W. N aczelnego Prezesa prowincyi tutejszej o postanowieniu, które N. Pan we względzie cząstkowtgo uprzątnienia cmentaiza katolickiego ad S. Maiiam Magdalenami w rozkazie gabinetowym z dnia 20. Września 1833-r- Wydać raczył. Stosownie do rozporządzenia wyższej zwierzchności postąpiono Według tych samych przepisów przy uskute» cznioneru niedawno przeniesieniu pomników i zwłok z cmentarza, niegdyś paiafii kościoła Sw. Wojciecha (dawniej na Winiarach, obecnie wewnątrz fortyfikacy4 będącego) na tera Ponieważ zaś posuwające się coraz dalej roboty około twierdzy na cmentarzu dawnym parafii Sw, Wojciecha pociągają za sobą potrzebę usunięcia rozmaitych jeszcze grobów, których intereesenci, mimo upoważnienia ku temu, dotąd nie przenieśli, przeto wzywamy ich niniejf"ćm, ażeby w prrkluzyjnym terminie 6 niedziel od obwieszczenia (ego z wnioskami ewerni o przeniesienie zwłok zgłosili się do tutejszego N adburmistrza, Pana N aumann, który wyda w (ej mierze, stosownie do powyższych przepisów, dalsze rozporządzenie. Kto się w (en sposób w przeciągu przepisanego czasu nie zgłosi, na wnioski tego późnie; wzgląd miany nie będzie; owszem musi zaprzestać na tern, ie trumny jego krewnych przy kopaniu ziemi fortyfikacya w j eden dół zbierze i zasypie. Poznań, dnia 15, Sierpnia i837.

Królewsko-Pruska Regencya, I.

OBWIESZCZENIE POLICYJNE.

A, Piekarze tutejsi podług następnie wy.

mienionych cen sprzedawać będą swe towary w miesiącu Wrześniu: a) za sgr. 1 bułkę ważącą Jotow 12 do Zi; b) za sgr. 5 bochenek chleba żytnego pięknego ważącego 4 do 8 funt.; C) za sgr. 5 bochenek chleba iyinego średniego ważącego 5 do 10 funtów; d) za sgr. 5 bochenek chleba czarnego 7 do J3 funt. ważącego.

Przy spodziewanej dobroci najtaniej następujący piekarze sprzedawać będą: a) za sgr. 1 bułkę 21 hitów ważącą, 1) Karol Halde na Rybakach pod Nr. 852) Karol Krug na S. Wojciechu pod Nr.

22gim. - 3) Gustaw Meiwald na ulicy Żydowskiej pod Nr. 61. 4) U ernardy Pad e na ulicy Dominikan - pod Nr. 38. 5) Salomon Piński na starym rynku pod Nr. 95 JE.

6) Fryderyk Rau na Chwaliszewie pod Nr. Ca.

7) Samuel Wismach na Sw. Marcinie pod Nr.91.

b) za sgr, 5 bochenek chleba pięknego ż"ytnego ważącego funtów 7, łotów 35: Karol Balde na Rybakach pod Nr. 85.

c) Mullak w Mulakowie 8 funtów ważącego« d) Samuel Wismach na Sw. Marcinie Nr, gi, funtów 9 ważącego, e) za egr. 5 bochenek chleba żytnego średniego ważącego funtów io, Fryderyk Menzel na Chwaliszewie pod Nr, 33,j) za sgr. 5 bochenek chleba walącego fun» łÓW 12j, 1) Sylwester Hardegen na starym rynku.

2,) Karol Krug na Świętym Wojciechu pod Nr. 22, 3) Edward Herse na Chwaliszewie pod Nr. 3r. bochenek chleba czarnego funtów 13 ważącego, B. Rztźnicy tutejsi następnie w miesiącu Wrześniu r. b. przedawać będą swe towary: a) funt wołowiny po sgr. 2 fen. 6, i po sgr. 3, b) funt wieprzowiny po sgr. 3, c) " cielęciny po sgr. r fen. 6, i po 8gr. 3, d) " skopowiny po sgr. 2 fen, 6. i po 3 sgr. Ceny sprzedawania mięsa w pojedynczych jatkach można wyczytać z taxów wywieszonych i przez Dyrektoryum policyjne potwierdzonych. W spodziewanej dobroci następujący najtaniej sprzedawać będą rzeźnicy: a) Tomasz Karmoimski funt wołowiny za sgr. 2, a skopowiny za sgr, 2 fen. 4, b) Jan Leonski funt wołowiny za sgr. 2, c) Stanisław Swiderski na nowym rynku funt skopowiny za sgr, 2 fen. 4; Poznań, dnia I. Września 1837.

Królewskie Dyrektoryum policyi " miasta i powiatu.

N a trakcie z Poznania przez Kornik do Sn ie c i sit a w powiecie Sredzlcim zginął w no» cy z d. 27. na 28, z. tn. tłómok żółty skórzany. i Znajdowały się w nim następujące rzeczy: Spodek e nowego cwelichu w czerwone paski, 3 poduszki, becik w nasypkach z nowego żółtego nan ten u, a w powloczkach w białe i czerwone duże kratki. Prześcieradło z bałego płótna; jedna para nowych i jedna starych butów. Kto ten tłómok odda do Dominium w Snieciskach, stosowną odbierze nagrodę.

Ceny zboża w Berlinie.

Dnia 3 1 . Sierpnia 1837.

L 3 d e m: Tal. igr. len. Tal. Igr. fen.

Żyto 1 g 6 Jęczmień wielki 25 Jęczmień mały - Owies. % 22 Groch l W o d a : T al. igr.

Pszenica (biała) 1 ar Zyto 1 2 Jęczmień wielki - 37 Jęczmień mały - 35 Ow i e s .,. - »» 2 2 Groch , l 2 Kcpa słomy 6 10 Cetnar siana 1)];0

-

-6 7 6 fen. Tal. 6 i 1 G 1 6sgr. fen. 20 1 3

- -- -6 - -. 3r 3 6 1 l 3 5 30 -23 6

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1837.09.06 Nr208 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry