GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1837.10.26 Nr251

Czas czytania: ok. 20 min.

Wielkiego

NAN

Xię stwa

S KI EGO

N akładem Drukarni Nadwornej W. Dehera l Spółki. - Redaktor: A, Wannombł.

JW 251.- W Czwartek dnia 26.Października 1837.

Wiadomości za g ranIczne.

Wolne miasto Krakow.

Z Krakowa, dnia 29, Września.

Prezesi Senatorowie Wolnego niepodległego i ściśle neutralnego miasta Krakowa i jego okręgu ogłaszają w dalszym ciągu swych obwieszczeń: Konferencyja JJ. WW, Rezydentów udzieliła Senatowi przy odezwie swej z d, 9*. b. m. i r. postonowienie Najjaśniejszych 0piekuńczycb Dworów, zaprowadzające niektóre zmiany w Statucie organicznym urządzenia wewnętrznego Senatu. - Dalsze poprawy te w Statucie organicznym Senatu wolnego miasta Krakowa są następujące: Drugi ustęp artykułu I V. będzie brzmienia następującego: Z tern «ezystkem kreskowanie ciche jest przy wszystkich nominacyjach na urzędy publiczne, przy oskarżeniu, zawieszeniu lub odwołaniu urzędników (reszta tego ustępu zostaje uchyloną). - Artykuł nowy do dodania po artykule VI I.

Statutu. Artykuł Vii. powtórnie. Prezes może w okolicznościach ważnych wstrzymać wyko* nanie postanowienia większością głosów w Senacie zapadłego, ale obowiązanym jest w podobnym wypadku donieść o tętn Rezydentom Trzech Dworów, ażeby ci połączeni w konferencyja wedle artykułu XXVI I, konstytucyt mogli postanowić, czyli decyzyja Senatu ma być lub też nie, w wykonanie wprowadzona.

-*- O.atni fAMftod pierwszego ustępu artykułu VI I I. będzie treści następującej: Wszystkie protokuły obrad powinny mieć datę posiedzenia z wymienieniem obecnych członków i zawierać oprócz zdania każdego, wy łuszczenie szczegółowe uczynionych wniosków i zapadłych decyzyj, a to gdy celem obrad są następujące przedmioty imo, ido etc. - Nowy paragraf dodać do artykułu X- Statutu po czwartym ustępie. Gdy będzie szło o nominacyją, odwołanie lub zawieszenie w urzędowaniu dyrektora policyi lub komendanta rnilicyi, Senat nie bę. dzie mógł do tego przystąpić aż za porozumieniem się poprzedniem w tej mierze z Rezydentami Trzech Opiekuńcych Dworów przez organ swego Prezesa. - Nowy paragraf do dodania na końcu artykułu XII. Statutu, gdzie jest mowa o wyborze senatorów delegowanych do sejmu. Nim jednak Senat postanowi względem tego wyboru, zniesie się wprzód przez swego Prezesa z Rezydentami Trzech Dworów, końcem powzięcia wiadomości, czyli nie będą mieli do zrobienia zarzutu przeciwko te» mu lub owemu senatorowi, co do jego delegacyi do sejmu« Paragraf do dodania do Act. XIII- Statutu po drugim ustępie: Co do urzędników policyi mianowanych przez Prezesa Senatu (wedle nowego urządzenia odnoszącego się do tej części służby publicznej), pozwolenia na oddalenie się czasowe od służby XVI. będzie trześci następującej: Prezes Se« natu jest naczelnikiem najwyższym policyi, pod jego szczególnym kierunkiem zostawać jednak będzie tylko wysoka policy ja i policyj a cudzoziemców. Koreepondencyja tych dwóch gałęzi siuiby odbywa się w jego imieniu, i nie jest jak przez niego samego podpisywaną. -W tym celu i dla utrzymania znoszeń się konndenryjonalnych w przedmiotach dyplomatycznych, Prezes będzie sobie mógł utworzyć bióro prezydyjalne, złożone z jednego senatora i kilku urzędników podwładnych Senatu. Ten senator będzie mógł w tej części służby zastępować Prezesa w jego nieobecności. Jeżeli zajdzie potrzeba przyaresztowania kogo, Prezes obowiązanym będzie usprawiedliwić krok ten przed Senatem w przeciągu dni trzech. - Paragraf do dodania na końcu Art. XVI I.

W wypadku jednak, gdyby intendentowi (dyrektorowi policyi) danym był rozkaz, któryby się znajdował w spr*eczności 2 Statutami i postanowieniami obowiązującetui, albo ktorychby wykonanie mogło szkodzić biegowi regularnemu gałęzi służby kierunkowi jego powierzonej, będzie obowiązkiem tego urzędnika uczynić w jak najkrótszym czasie upowodowane przedstawienia władzy, od której rozkaz ten pochodzi, a gdyby krok ten został bezoWflclTym, winieto będzie donieść o lem wprost Rezydentom Trzech O worów, którzy porozumieją się z Prezesem Senatu względem skutku nadać się mającego komrnunikacyi tej natury. - Ten sam obowiązek wkłada się na komendanta milicyi w tern, co się odnosi do siły zbrojnej, zostającej pod jego rozkazami. - Artykuł powy do dodania po Art. XVI I. Statutu. Artykuł X V I I: Z summy 60 000 zip. zastrzeżonej Art.

237. Statutu organicznego zgromadzeń politycznych na wydatki nadzwyczajne, 36,000 złp, zostawać ma pod rozrządseniem Senatu. - 14,000 złp, oddane będą pod rozrządzenie Prezesa Senatu, tak dla udzielania z nich nagród urzędnikom pod jego rozkazami zostającym, jak na inne nieprzewidziane służby wydatki, a 10,000 zip, będą użyte na wydatki policyi tajnej. - Paragraf do dodania przed ostatnim u.stępem Artykułu XXVI. Statutu: Wtem, co się dotyczę przedmiotów oznaczonych pod lit. b,. Senat udzieli oneż Rezydentom Trzech · Dworów, aby ciź zapewnić się mogli, ie projekta do prawa przygotowane na zgromadzenie Reprezentantów nie zawierają nic przeciwnego Ussawie. Konstytucyjnej, ani stosunkom miasta Krakowa zMocarstwami Opiekuńczemi, i gdy.

by pomimo tego poprzedniczego udzielenia, prawa uchwalone przez sejm zawierały jakie postanowienia noszące tę cechę, Rezydencipołączeni w łonferencyją mogą wstrzymać ich wykonanie. - Paragraf do dodania na końcu tego Artykułu: W czasie obrad sejmu ogłaszanie dyjaryjuszem tego zgromadzenia, zostawać będzie pod szczególnym nadzorem Prezesa Senatu, który zań będzie odpowiedzialnym Opiekuńczym Dworom w tern, coby'dotyczyło ścisłego zachowania ustaw obowiązujących pod względem cenzury. W wypadkach wątpliwych tego przedmiotu Prezes Senatu porozumiewać się będzie z konferencyją Rezydentów. - Senat zajmuje się sprawdzaniem listy kandytatów na posady senatorów, listę tę kommunikować będzie (przed zwróceniem onejże prezydującemu w sejmie) Rezydentom Trzech Dworów połączonych w konferencyją, którzy będą mogli wykreślić tych kandydatów, przeciwko którym istniałyby ważne zarzuty, (G. K.) Ł r a n c 4 a.

Z P a ryż a, dnia 15. Października.

Stosownie do Sie cle w radzie ministrów już się nad tern naradzano, cjyby dwóch Arcybiskupów albu Biskupów na godność paroską wynieść nie wypadało. Już się skłaniano do uskutecznienia środka lego, gdy znajomy Okólnik Arcybiskupa paryskiego duchowieństwo znowu tak uczynił niepopularnćm, iż zamiaru tego odstąpić trzeba było; odłożono wszelako urzeczywistnienie onego do pomyślniejszego czasu. Król udzielił wczoraj prywatne posłuchanie Baronowi Desmousseaux de Givre, który ma się udać do Londunu w miejsce P. łłourgueny, jako pierwszy Sekretarz poselstwa. Prefekt policyi wydał rozporządzenie, iż reprezentacye teatralne, które dotąd zwykle o 11 kończyły się, odtąd do północy przedłużone być mogą. W jednym z dzienników w Breście wychodzących, czytamy: »W czoraj pomiędzy tutejszym sianem kupieckim wielki ruch panował. Szło o podjęcie się znacznej dostawy dla marynarki, to jest; J81()()() 6Ztuk drzewa dęboweg o, do budowy okrętów. Rodszyldowie podjęli się tej dostawy, żądając blisko o milion mniej, jak wspóluhiegający się. Dziennik M e s s a g e r między najważniejszeroi wiadomościami, zamieścił, ie Doktor Wiesecke, uczeń Hahnemana, wynalazł sposób leczenia wszelkich słabości wzroku, byleby nie pochodziły z wad organizacyi oka. Mówią, że przed łoo laty, pewna osoba połknąwszy przypadkiem perłę, utraciła natychmiast wzrok, i dopiero pozbywszy się jej, napowrót przewidziała. Opierając się na tern faktum,-jak za. pewnia M e s s a g er, Doktor Wiesecke leczy homeopatycznemi dozami, w które rozgniecioną perłę wpuszcza. my ważne następujące zdarzenie: "Okręt :łhm« cuzki przybył ćo Newcastle dla przewiezienia jednego transportu węgli ziemnych do Algieru. W chwili kiedy okręt miał wypłynąć, angieleki urząd celny zażądał opłaty po 4 »Zylingi od beczki. Kapitan okrętu odwołał się do istniejącego traktatu, który zapewnia ścisłą wzajemność pomiędzy Fratscyą'i Anglią i uwalnia od cła okręt skoro ten węgle na grunt francuzki ma przewieźć. Odpowiedziano Kapłanowi, \i przedstawienie jego musi być odesłane do Kommissyi celnej do Londynu. Od. powiedź zaś kommissyi wydaną została w następujący sposób, iż okręt cło opłacić winien, gdyż Anglia nie uznaje Algieru za posiadłość francuzką, " Jak po (długiej ciszy zwykle burza nastaje, tak też i teraz w ciągu długiego próżniackiego odpoczynku nagromadziło się wiele politycznej materyi podburzającej i oczekują nas wielkie ścierania się i zmiany różnego rodzaju. Utworzenie przez opozycyą komitetu obiórczego nie jest tak małoznacznćm, jak się zdaje. Lecz ważność tegoż nie tak spodziewanemu wpływowi na wybory jak raczej temu, co się z nim łączyć może, przypisać należy. Pan Mauguin bowiem przystąpił do niego.

Ten niegdyś tak gorliwy członek opozycyi milczał przez dwa lata, zdawał się być politycznie obumarłym, aby (któżby temu uwierzył!) przestrzeń dzieląca go od rządu trawą porosła, i - on do Ministeryum wstąpił. Wydane tu albowiem cotylko pismo politycznej treści Pana Pepina, pod tytułem; Królestwo lipcowe i rewolucya lipcowa, wielkie wrażenie zrobiło. Dzieło to tchnie całkiem duchem legitymistycznym, ale ułożone jest d[a dynastyi orleańskiej i przeciw mnóstwu osób gwałtownie powstaje, a nawet je pod pręgierzem stawia. Do tyrh także osób poli czono i Pana Mauguina, Wiedząc, że ogłoszenie pisma tego nie było tajnem rządowi, oświadczył się teraz Pan Mauguin stanowczo przeciw niemu i z dawniejszym swoim zapałem opozycyą rozpocznie« Odilon-Barrot przeciwnie zapewne się do lewego środka przyłączy, a może nawet do Ministeryum wstąpi. - > Wielkie przemysłowe przedsiębierstwa zajmują teraz kapitalistów i polityków stolicy. Raz zwracają uwagę swoje na bank Pana Lafitta, drugi raz na kolej żelazną do Bruxelli. Pan Lafitte oświadczył w piśmie jednem do dziennikarzy, ie wczoraj złożono cały kapitał dla jego banku, i źe dla tego dalszych podpisów przyjmować nie może. W ostatnich czatach taki był do tego natłok, źe podpisującymjedne, tylko akcyą przyznawano. Dawniej już nadano przedsięwzięciu temu polityczny charakter; przekonanie takowe wzmogło się teraz jeszcze bardziej i rząd je nawet podziela. Przynajmniej dziennik jego La Presse umieścił dziś artykuł, który zapewne zacięte spory za sobą pociągnie. Twierdzi on bowiem, że sławny ten bankier i deputowany w tym tylko celu bank swój założył, aby wpływem finansowym zrównać się wpływowi rządu. Jeżeli to, o czćcn prawie wątpić nie można, jest uzasadnione, wtedy przyszłe czasy niezawodnie bardzo burzliwe będą, i wstrząinienia wywołane zostaną przez sity i sposoby myślenia, o których mniemano, źe snem wiecznym uśpione spoczywają. Tylko świetny nader wypadek w Mryce mógłby tę burzę odwrócić. - Drugie przemysłowe przedsięwzięcie, kolej żelazna do Bruxelli, ma na teraz zupełnie spokojne piętno. Pan Cockerili bowiem, nie bez przyczyny oburzony, źe rozwiązana obecnie Izba Deputowanych po większej części z wygody, po części także przez wzgląd na interesAprywatny wielu kapitalistów, uchwałę względem kolei Żelamej do Bruxelli odroczyła, poruszył niebo i ziemię, aby mimo to wszystko przedsięwzięcie swoje dzielnie poprzeć. U dało mu się teraz zebrać (ym celem towarzystwo bankierów francuzkich, na czele których, przynajmniej co do nazwiska, Pan Botschild stoi. Nie ulega zaś Żadnej wątpliwości, źe prawo to na pierwszych posiedzeniach Izby wniesione będzie i może już w pierwszych dniach roku przyszłego przyjęte zostanie« Nie mało się także przyczynił do (ego pomyślny skutek kolei żelaznej do St. Germain, gdzie się ludzie z czynu przekonali, czem jest kolej żelazna dla handlu i przemysłu państwa i ile tenże sobie szkodzi przez wstrzymanie przedsięwzięcia takowego, mianowicie urządzonego na wielką stopę, jak obecnie między Paryżem a Brucella. .Anglia.

Z Londyn u, dnia 14. Października.

O obecnym etanie spraw hiszpańskich Morni n g - C h r o n i e I e następujący zamieścił artykuł: Wywołana przez Esparterę rewolucya ministeryalna poróżniła Stany z wojskiem i tylko ostrożność Stanów potrafija przez czas niejaki wybuchom jawnej walki zapobiedz. Ale gdy głos opinii publicmej w wyborach publicznych się objawił, Stany nowem męstwem ożywione zostały i to samo zgromadzenie, co niedawno temu Pana Pittę Pizarro większością dwóch głosów niewinnym uznało, skazało go teraz większością 47 głosów. Jak ci zaślepieni ludzie, którzy gabinet Calattavy obalili, 2 swego obecnego dilemraa (sprze* może, że Espartero, dopelniwszy powinności swej wojskowej po przeprowadzeniu Don Cari losa do dawnej kwatery Zariategujego do Sierry Burgoskiej, wolne teraz mieć będzie ręce, aby przeciw Madrytowi wyruszyć i wybory obalić. Stan spraw w Hiszpanii teraz takiego rodzaju, iż ogół ludności skłonny każde ścierpieć Ministerstwo, jakiekolwiek bądź, li tylko z obawy, ażeby zmiana jaka gorszych jeszcze mężów u eteru zarządów nie stawiła. Wszakże jesteśmy istotnie tego przekonania, że zawiadowanie skarbem nie mogło się w goreze dostać ręce, jak w ręce Pana Pio Pita, oraz że Espartero niedołęga w najwyższym stopniu. .Nasuwa nam się to przeświadczenie, że postępowanie Pana Pita i środki przez etronników jego przedsięwzięte wielkie mają podobieństwo z duchem i dążnościami gabinetu Isturiza. Był to ministeryatny mówca, Pan Vila, który Kortezów do nieprzyjaznego tego wotum zachęcał. D. 27. po rozpoczęciu obrad nad dekretem Pana Pita, na mocy którego wexle przez poprzednika jego wystawione nie miały być płacone, rzekł Pan Vila, że jeżeli Kortezy rozkaz ten zgania, skutkiem tego będzie albo rozwiązanie Izby albo upadek Ministeryum, posiadającego zaufanie królewskie» »Nie wiecie (dodał) MPanowie, czy jeszcze zaufanie wyborców waszych posiadacie, czy istotnie jeszcze zastępcami narodu jesteście." Obrazę tę Kortezy bardzo źle przyjęli, lubo Pan Pio Pita lak dumnym tonem się nie tłumaczył. Bronił się oświadczeniem, iż rozkaz zniesienia ważności tych wexlew, czynem konieczności, którego potrzeby wojska wymagają, oraz że wyplata tylko zasuspendowana, Kommissya wyrzucała dekretowi jego, że kredyt publiczny zupełnie niszczy; ale czyż nie był dekret Pana Calatravy, zawieszający opłatę prowizyi od długu, równie zagubny dla kredytu narodowego? Minister następnie nieroztropnie dodał, że tylko stronnicy Don Cariosa tak go obwiniać mogą, jak go Kommissya obwiniała. Mimo tę obronę, upatrywali Stany w rozkazie Pana Pio Pita tylko źle ukryte życzenie zemszczę-, nia się na Panu Mendizabale; oświadczyli, ze cały kredyt narodowy upadnie, jeżeliby każdy Minister skarbu wexle poprzednika swego za nieważne miał ogłaszać, ponieważ innych się trzyma zasad politycznych, i w tym duchu też dali wyrok. Królowa widocznie chciała stanąć pośród statutystów i zagorzalców; ale na nieszczęście nie ma tam średniej drogi. Wszakże być może, że teraźniejsi Ministrowie aż do zgromadzenia nowych Stanów się . " utrzymają,

Z Buenoe-Ayres piszą pod dn. 15. Lipca: "Wychodzący tu "Britisch - Packet" podaje dokładniejsze wiadomości o oetatniem d, 3. z. m. wybuchłem powstaniu w Chili, które Minister wojny rzeczy pospolitej, Portales, życiem przypłacił i które się straceniem buntowników i ich herszta, Pułkownika Vidaurre, skończyło. Słychać, że General Santa-Cruz, prezes albo raczej protektor nowej Peruansko- Boliwijskiej konfederacyi, przez zabiegi swoje powstanie to wzniecił, co się przez to do prawdy podobnem staje, ponieważ bunt w tych pułkach wybuchnął, które w Cjuillota były zgromadzone celem przewiezienia ich do Peru, ponieważ jawnym było zamiarem Pułkownika Vidaurre, wyprawę przeciw Peru zniweczyć. Vidaurre, szef głównego sztabu wojsk do wyprawy tej przeznaczonych, spowodował Ministra wojny Portalesa, naczelnego wodza wojska, Enceladę i innych do odbycia przeglądu tych żołnierzy, który dnia 3, Czerwca miał nastąpić. Minister wojny z wielu oficerami stanął na przeznaczonym miejscu, został wszelako natychmiast po przybyciu swojem przez Vidaurre w Cjuillocie aresztowany i w kajdany okuty. Dnia 4. przymuszono Portalesa do podpisania rozkazu, zalecającego kommendantowi w Valparaiso , aby miasto i flottę powstańcom wydał. Gdy ci wszelako, w liczbie 1450, dn. 8. do Valparaiso się udali, aby rozkaz ten do skutku przywieść, natrafili na opór i zostali przez kommendanta z stratą 140 ludzi (zabitych i ranionych) odparci. Vidaurre zemknął, został jednak ujęty i rozstrzelany. Już przy początku zatargów żołnierze Ministra wojny Portalesa zamordowali. Powstanie to sprawiło naturalnie w przygotowaniach do wyprawy przeciw Peru na czas niejaki odwłokę, wszakże rozpoczęto je znowu gorliwi@, gdy równocześnie, kiedy kłopot rządu był największy, wiadomość nadeszła, że i Argentyńska rzeczpospolita generałowi Santa-Cruz, jako protektorowi Peru; wojnę wypowiedziała. Ta deklaracya została w datowanej dn. 14. z. m. nocie rządu Buenos-Ayres, rzeczypospolitej Chili udzieloną; narzekają w niej nie tylko na zamierzoną przez Generała Santa · Cruz wyprawę przeciw Chili, lecz też na inne krzywdy, których rzeczpospolita Argentyńska od dawna dp. znawała. Tutaj w Buenos · Ayres zbierają wielkie summy na uzbrajania przeciw SantaCruAowi. Wojskiem konfederacyi Argentyńskiej przeznaczonem przeciw Peru Generał Alexander Heredia, dotychczasowy Gubernator Tucumannu, dowodzić będzie. Xiążę Rossyjski N aryszkin, W. Marszałek dworu Rossyjskiego, przybył tu z Akwizgranu, Poseł Eossyjeki 1 lIr, Pozzo di Borgo,oczekiwany tu za tydiień z powrotem z Pa. ryża. W 1766. r. protestanci w Irlandyi stanowili trzecią część całej ludności; w i'822 siódmą część a w r. 18341 gdy ostatnie przedsięwzięto obliczenie, tylko dziesiątą część. Ubytek ten przypisuje M om i ng-Chroni cle zachowywa nej pod względem Irlandyi przez Torysów polityce, która Ewanielików w Irlandyi uczyniła przedmiotem coraz większej nienawiści. Hiszpania.

Z M a d r y t u , dnia 4. Października.

(Gaz. jJONSZ.) - Już od czterech dni zosta« jemy bez Ministrów. Pan Pio Pi ta, zmuszo« ny szaloną nienawiścią Mendizabalistów, pieT» wszy się do dymissyi podał. Przyjaciele pierwszego grenadyera nie mogli przebaczyć Ministrowi skarbu, źe urzędownie zdarł maskę z swego poprzednika, i przez przełożenie zawartych przez tegoż jawnie i tajemnie układów z spekulantami, wskrzesiciela kredytu hiszpańskiego w prawdziwem wystawił świetle. Pomiędzy temi układami znajduje się jeden, w którym Mendizabal jednemu z swych agentów polecił, aby na rachunek państwa na giełdzie tutejszej a ja baisse spekulował, a potem m u, gdy już papiery dostatecznie spadły, potajemnie rozkazał, aby takowe na jego prywatny rachunek kupował i papiery znowu w cenie podniósł; tym zaś sposobem zarobił Mendizabal trzy miliony realów. Końcem położenia tamy podobnym wyjaśnieniom, postano * iono Piię zwalić i Pan Ferrere przewodniczył w tych zabiegach, Końcem doprowadzenia ich do skutku, został Pan Ferrere, Szambelan Królowej, człowiek, który Minisrerstwa nie przyjął, z powodu, że mu nominacyą zwyczajną nadesłano pocztą, ty a ty z tym samym Caballerą który w Prado w twarz dostał i przez samego Pana Ferrera fałszerzem oglo ezony był. Utajono się za cofniętym już roz kazein Pity z dn. 2. Września 1 oświadczono po trzydniowych gwałtownych sporach na zgromadzeniu kortezów większością 84 głosów przeciw 27, że lenże jest prawu przeciwny j za nadwerężenie własności prywatnej uwa źany być powinien. Oswiadtzfc'riie to przyjemnie się wydawało w ustach osób pochwałających, że Calatrava zaprowadzał sekwastracyą w dobrach wychodźców, że zapewniał, iż żadnemu zagranicznemu wierzycielowi płacić nie będzie, i że Mendizabal wypłatę prowi« zyi od długu zagranicznego na wieki odkładał. Pan Ferrera miewał w ciągu tych zabiegów codzienne schadzki z Posłem angielskim i miał już temu przed rozpoczęciem obrad oświadczyc, że znowu większość kortezów sobie pozyska i Parm Mendizabalowi drogę nanO-5IO do

Ministeryum utoruje. Przy przegłosowaniu postąpił sobie Minister wojny San Miguel jako człowiek honorowy, gdy jako deputowany za swoim kolegą Pitą głosował, podczas gdy Ministrowie Spraw wewnętrznych i' Sprawiedliwości wcale się na zgromadzeniu kortezów nie pokazali. Królowa nie 'mogła się zastosować do ogólnego życzenia, aby nieprzychylnych kortezów rozpuścić, ponieważ miała związane ręcej prawem, stanowiące»), aby teraźniejsi kortezowie pozostali aż do zebrania się następnych. Tak tedy naród, mający być lak bar. dzo zajęty sprawą wolności, dostał się pod jarzmo dumnych demagogów. Każdy to czuje i wyznaje, lecz naród wart tego losu, będąc za opieszałym w zrzuceniu tegoż jednym za' machem. Sądzę, źe s t a n o w c z e g o M, niste-* ryum nie utworzą, dopóki z zupełną pewnością o wypadki wyborów wiedzieć nie będą. Do tych albowiem stosować się będzie i Ministeryum. W wszystkich niemal prowineyach, z których nas o wypadku wyborów zawfado» miono, wypadają takowe tak co do deputowa» nych jak i senatorów na korzyść stronnictwa umiarkowanego. Panowie Mendizabal, Arguelles, Calatrava, Seoane, zwycięztwo wprawdzie lu w Madrycie odnieśli, ale zresztą nie ukazuje się prawie żadne nazwisko z większości Kortezów teraźniejszych. MenHizabahści rozjuszeni takowym stanem rzeczy, udają się do swego, zwyczajnego środka, t. j. do prawa surowej przemocy. W Maladze stanęli zabójcy Donadiego przy wnijściu do domu, w którym się wybory odbywały, i wystrzałami z'flint wzbraniali każdemu, nie należącemu do ich stronnictwa, przystępu. W Kadyxie, gdzie Isturiz, Galiano i ich przyjaciele największą część głosów otrzymali, wtargnął dn. 24. tłum poepólstwa i gwardzistów narodowych wśród okrzyków: Niech żyje Mendizabal! Precz z zdrajcami! do kościoła, gdzie się wyborami zajmowano, zdruzgotał urny, w Rfóre bilety zawierające danie głosu wkładano, porozdzierał protokóły, wypędził kijami Prezesa i kolegów tegoż za drzwi i usiłował następnie wedrzeć się. do drukarni umiarkowanego dziennika "el Tieropo", co mu się przecież nie udało. N a ulicach dopuszczano się największych bezprawi i spokojność dopiero dnia 2 .

przywrócono, Ofóźto wolność wyborów podług wyobrażenia p a t r y o t ów! Jeżeliby wszystkie wybory na korzyść stronnictwa umiarkowanego wypaśdź miały, ani na chwilę nie wątpię, if-by pa.ryoci scen przeezlqrocznych ponowić nie mieli. Starać się albowiem będą przeszkodzić zebraniu się Kortezów i pod jakąkolwiek bądź nową chorągwią, bun t podniosą.

Z dnia 5. Października.

Na onegdajszem posiedzenia wręczono Kortezom adres deputacyi prowincyalnej z Lerydy z zażaleniem, że przez obwołanie prawa wojennego w xicstwie Katalońekiem wszystkie władze w pełnieniu ich obowiązków wstrzymano. Adres przesłano do właściwej Komisayi i Pan Osea wniósł, aby zniesiono postanowienie nadające rządowi nadzwyczajną władzę. Następnie odroczono posiedzenie.

Z dnia g. Października.

W tej chwili ode orał rząd depesze od Generała Espartery, zawierające doniesienie o odniesionćm zwycięstwie nad Karolistami pod osobistem dowództwem Don Cartosa. Karoliści uderzyli dn. 5. b. m. pod Retuertą na Generała Lorenzę. Ten przeciei dotrzymał placu, dopóty Generał Espartero z swoją dywizyą nie przybył, poczem nieprzyjaciela z jego stanowisk wyparowano i a£ do San Domingo de Silos ścigano. Pole bitwy okryte było trupami i kilka set Karolistów w niewolą zabrano, N adeezłe tu pismo prywatne podaje liczbę poległych nieprzyjaciół na 700 i dodaje, że Don Carlos tą rażą ocalenie swoje tylko gęstemu lasowi zawdzięcza. Wojsko Królowej utraciło 300 ludzi w zabitych i ranionych.

Gazeta dworska donosi o aresztowaniu Pułkownika, który jako Agent Don Carlosa przebywał w okolicy Madiytu. . Włochy.

Z Neapolu, dnia 5. Października.

(Gaz, Poivsz.y - N. Pan wczoraj zrana na statku parowym "W enefrede" do Messyny się puścił. Słychać, ie tam powszechną amnestyą ogłosić zamyśla, kiedy wiele członków najznamienitszych i bogatych rodzin w ostatnich wypadkach są skompromitowani, ale dobrowolnie potem się poddali. Czas wykaże, czy pogłoska ta prawdziwa; wszakże ułaskawienie to obejmować nie będzie owych nikczemnych łotrów, którzy zżycia ludzi igra azkę robili i mięso ludzkie publicznie na rynku przedawali (?), albo dla psów je piec kazali. Mnóstwo tych oebydnycb zbrodniarzy (wedle pogłoski, zapewne przesadnej, kilka set) już poniosło zasłużoną karę, kiedy ich publicznie stracono.

ROZlllaite wiadolllOŚci.

Z Poznania.

Od dnia 34. na 25- m. bież. zachorowało na cholerę osób 10, umarło 9, wyzdrowiało 3 O; pozostaje chorych 11$.

Ze Lwowa. - W dodatku XIV, Kwiatów'

czeskich z dr). 13. Lipca r. b., w zdaniu pochwalne m (napisanem przez P- W. S. Sztulca w Pradze) oSławianinie, piśmie wydawane rn przez P. Stanisława Jaszowskiego we Lwowie, maj duj e się w krótkości wspomnienie o chlubnym celu tego pisma, a zaś w dodatku XVII. tychże Kwiatów, z dn. 24, Sierpnia r. b" w rzeczy: Do żywotopisów zasłużonych Sławią n, napisanej przez P. J. Hulako iego, maj duj e się obszerne wyszczególnię«n i e, położonych dla sławiańeiciej literatury, zasług Pana Adama Junoszy Roś as z e w s k i e g o, członka towarzystwa naukowego krakawskiego, Muzeum czeskiego w Pradze, i tamże Matki Czeskiej, a reprezentantapost&ritatis zakładu imienia Ossolińskich we Lwowie, naszego ziomka, a jak sam recenzent mówi; "Tego drogocennego czciciela piśmiennictwa sławiańsktego i najhojniejszego wspieracza narodowego Muzeum czeskiego co do rzeczy slawiańskich." Obdarza on szczodrze wyborny nasz księgozbiór połskieroi książkami, i znowu mnogie płody czesko-sławiańekie składa w księgozbiorze Ossolińskich we Lwowie, pokładając to jedynie za główny cel hojnych swych darów, aby się czescy literaci znowszeroi płodami polskie mi lepiej obznajomili, a co pięknego na mowę ojczystą przenieśli." - Do tak słusznych pochwał wypada i nam dodać z naszej strony, iż te niepospolite zasługi obywatelskie» a jedyny może przykład męża, który nie dla siebie, ale dla ziomków, knYu i potomności żyje i pracuje, zjednały już i u nas Panu Adamowi Bo ścisz e w skiem u wiekopomną sławę. Jegoio siaraniem uwieczniono pamiątkę Ossolińskiego medalem; onto tyloma tysiącami ksiąg pożytecznych zbogacił i zbogacaó nie przestaje Ossolińskich zakład naukowy, a gorliwość jego o wydawanie wszelkich dzieł sławiańskich koroUŹ nie jest znaną? »Ta sława, zasłużona, godna rraKycb ziomków, Jednym z najzaszczytniejVych jest braju przydomków.« I z tego powodu składamy PP. Sztulcowi i Hulakowskierou za rozszerzenie sławy ziomków naszych wmne podziękowanie.

Z Paryża. (Wyimtk z listu.) Od kilku lat r czyli, jeźli się nie mylę, od czasu jak doktor Marcinkowski z Poznania złożył akademii tutejszej pismo o cholerze, za które otrzymał honorowy medal, żaden Polak nie zatrudniał prn» cami lego uczonego zgromadzenia. Dopiero w tym roku roczniki akademii wspominają o pracach naukowych dwóch Polaków, PP, Domejki i Korylskrego, obudwu byłych D;r czniów uniwersytetu Wileńskiego, zamieszkałych w Paryżu od lat kijku, P. Elie de Beaumont wziął na siebie udzielić akademii umie« jętnoścr, na posiedzeniu dn, *g« Czerwca r,h'r zmianach ziemi, zaszłych od kilku wieków na brzegach Morza Bałtyckiego, a mianowicie o zalaniu całej prowincyi, znanej w dziejach pod nazwą Witlandyi. Za główną skazówkę stu. ryło P. Domejce dzieło Voigta o Dziejach Prus, napisane i wydane w języku niemieckim, Cały ten artykuł znajduje się wydrukowany w rocznikach akademii. P. Domejko ukończył nauki w Paryzkiej szkole kopalń, oddaje się teraz praktycznym poszukiwaniom geologicz. nym i wydać ma wkrótce dzieło o Karpatach dla wiadomości Francuzów, którym prace Staszica, Zejsznera, Puszą i innych, wcale są nieznane. P. Koryiski, którego spostrzeżenia meteorologiczne znane były przed kilkoma laty w dziennikach Warszawskich, złożył aka. demii Paryzkiej dn. 34. Lipca pismo, dochodzące wpływu, jaki wywierają słońce i księżyc na awiska napowietrzne. Akademija wymaczyła do ocenienia rej pracy PP. Arago i Ma. thieu, swych członków. - P. Racibo rek i, doktor medycyny Paryzkiej szkoły, który przed dwoma laty ogłosił pismo o poznawaniu chorób piersiowych, wydał teraz, również w języku francuzkim, obszerne dzieło o całej diagnostyce. Przy tutejszym ogrodzie botaniczno-zoologicznym, zwanym Jardin du roi, pod względem bogactw zbiorów i sławy profesorów, w muzeach tego ogrodu nauki wykładających, bezwątpienia najpierwszym w świecie, umieszczeni są dwaj Polacy, PP. Zórawski i Makowski. Pierwszy ma sobie po wierzone wypychanie zwierząt, drugi, w ogrodnictwie biegły, pielęgnowanie roślin w cieplarniach ogrodu,

Z listu P. Pógodyna, pisanego z Mo skwy ci o Lwowa: Napisy, znalezione na skałach ' *" w Karpatach obwodu etryjekiego w Galicyi, są zupełnie podobne do owych, wynalezionych przez oryjentalistę Pana Frahna, w pisarzu arabskim z logo wieku, - P. Kirę je wski zebrał starożytnych pieśni ruskich do 8 tomów. Rówhie liczny jest zbiór pieśni mało-ruskich P. Brodzińskiego, piszącego M ó w n a u k ę (gramatykę) tegoż narzecza.

Gramatyki PP, Grecza, Kolajdowicza i Wostokowa wyszły w nomem wydaniu; są dotąd najlepsze, lubo nie we wszystkie m dosyć jasne. - Wychodzą tu liczne zbiory historycznych materyjałów i dokumentów; badacze dziejów zajmują się teraz najwięcej wyjaśnieniem dziejów starożytnych. - Narodowym naszym hajopisem (poetą) jest teraz Kryło w; P. Gogol wsławił się powieściami maloruskiemi, a w Panu J a z y k o w i e mamy nowego i wielkich nadziei piewcę. - P. Wen ęlina pracą napisaną została GramatyVa na« rzeczą bułgarskiego. Z Petersburga dnia 19. Września b. r.: Literatura rossyjsica poniosła nową, bolesną stratę. Z ostatniego numeru dziennika Biblioteka dowiadujemy się, iż znakomity autor A* malat Beka, Żeglarza Nikitina, Mutly Nura i tylu innych, pełnych talentu płodów, P. Marliński, ostatniemi dniami żyć przestał. Nowy rodzaj litografii. - Litografawie Engelmann, ojciec i syn, w Miihlhausen, wynaleźli nowy sposób litografowania w kolorach, prZez który można będzie, nawet wielofarbne obrazy i krajowidy , z naj rozmaitsze mi odcieniami kolorytu cielistego w tym sposobie nałożyć i odcisnąć, iż po odbiciu żadnej nie potrzeba będzie poprawki. Każdy przeto ma« jarz i rysownik, umiejący obchodzić się z far« bami, może zajmować się tym kunsztem, po« nieważ druk nie stawia żadnych zawad i równie łatwo jak w zwyczajnej litografii! uskutecznionym być może. Jak wiele płyt używa się do tego litografowania, jest jeszcze tajemnicą, i słychać, że P. Sachse, księgarz tamtejszy, chce w tej mierze z wynalazcą zawrzeć ugodę. P. Sachse wystawił na widok publiczny Album chromolithographique i zbiór prób tego nowego postępowania. Między temi odznaczają się szczególniej dwa portrety rozmaitością i czystością kolorów, oraz malowniczera wyrażeniem całości; również jak niektóre wizerunki ptaków i ara be sków z najbogatszym i najświetniejszym przepychem kolorów. Łóżk o hydrostatyczne. Wiadomo, że opór wody względem płynącego ciała tak jednostajnie jest podzielony, iż każda tysiączna część calu spodniej przestrzeni ma prawie swoje płynne słupy i nie przyczynia się nigdzie do dźwigania ciężaru słupa sąsiedniego. Doktor Arnod, rozważając tę prawdę, wpadł na myśl, iż przykry wszy kąpiel materyją, przez którąby woda przecięć nie mogła, i położywszy na niej człowieka, byłby nacisk wody na całe-jego ciało tak jednostajny, iż nie podobna, aby jedna część cierpiała więcej niż druga, i dla tego ta część, która przez nierówny naciskjuż ucierpiała, co się zawsze zdarza ludziom długo w łóżku leżącym, szczególniej jeźli konstytucyja ich ciała przez jakową przyczynę, jest osłabioną, na takowem łożu natychmiast uwolnioną być musi od bólu i od wszystkich innych nieprzyjemny eh skutków, na wet na najmiększem łożu wynikających, a skutek okazał, że to zda> nie było praWdziwem, Pewna dama, zapadłszy po połogu na różne słabości, musi.la tak długo leźtć w łóżku, iż sobie wrzody odleżała na ciele. Zaczęto ją pilnie obmywać, i używano wszelkich sposobów dla ulżenia jej stanu. bardziej, zagrażały niebezpieczeństwem życiu. Ale skoro ją położono na wodne łóżko, Da» tychmiast domała ulgi; usnęła snem łagodnym i ocknęła się pokrzepioną; nocy następującej spala daleko lepiej jak zwyczajnie, a nazajutrz zaczęły się goić wszystkie części zbolałe. Niecb sobie czytelnik wystawi zwyczajne łóżko w kształcie koryta, najedne stopę głębokie i wykłada« ne cyną albo cynkiem, takowe łóżko napełnia się aż po braeg do sześciu cali wodą; na tę «odę kładzie się materya, przez którą woda przejść nie może, potem materac lub inne rzeczy, a nareszcie zwyczajne piernaty, pierzyny i t. d., a będze miał dokładne wyobrażenie o lakiem wodołożu, które tylko tern się różni od łóżka zwyczajnego, iż ma wodę zamiast desek lub pasów. Aby woda nie występowała, przebija się nieprzeciekła materyj a na około koryta ćwieczkami, a zostawione pomię. dzy niemi miejsca wypełnia się blejwasem lub jakim innym kitem. Jeżeli materyj a tak jest wielką, iżby koryto łoża nią obić można, zostanie się dość miejsca, do wolnego i lekkiego poruszenia. Woda wpuszcza się do koryta otworem z góry, a gdy potrzeba, wypuszcza eię kurkiem u spodu. (Rozro. Lw.) SPRZED A 2-- KONIECZ NA.

Sąd Główny Ziemiański w Poznaniu, Wydział l.

Dobra szlacheckie S i e d m i o r o g o wo oraz z wsią C i e I m i c ą w powiecie Krotoszyńskim sądownie oszacowane na 72,127 tal. 11 sgr. 8 fen. wedle taxy mogącej być przejrzanej wwtz z wykazem hypotecznym i warunkami w Regisiraturze, łmYą być dnia 39. Marca 1833. przed południem o godzinie lotej w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Niewiadomi z pobytu wierzyciele, a mianowicie Tomasz Chmara a teraz sukceseorowie tegoż z nazwiska nieznajomi, zapozywają się niniejszem publicznie. Poznań, dnia i. Sierpnia 1837.

OBWIESZCZENIE.

W zamku Dobrzyckim powiatu Krotoszyńskiego majdujące się a do mnie należące meble, jako to: stoły, szafy i komody, kanapy, stołki, zwierciadła, biliard, obrazy, zegary i] różne inne przedmioty, wszystkie piękne i dobrze konserwowane, mają być przez dobrowolną odbywać się mającą licytacyą w dniu 9. Listopada r. b. i następujące dnie w zamku Dobrzyckim sprzedane.

Bieganin pod Ostrowem, dnia 4, Października 1837.

M. Gorzeński.

Wyprzedaż towarów złotych i srebrnych.

W skutek nastąpionej dnia i9go t. m.

śmierci męża mego, tutejszego obywatela i złotnika Jana Wilhelma Radeckiego, pozostałe zapasy różnych towarów zło tych i srebrnych w znacznie zniżonej cenie wyprżedawać będę. - Proszę o łaskawą uwagę na uwiadomienie niniejsze. H, owdowiała R a d e c k a , w rynku pod Nr. 90.

Dwa razy czyszczonego Magdeburskiego oleju rzepakowego dostać można tak w mnięjszych ilościach, jako też w S:1dkach U Gustawa Bielefeid,

-*. OBWIESZGZENIE.

Mam 7 skrzydeł wykończonych, w różnych gatunkach w pomiernej cenie. Fabrykant instrumentów, J. E i b i c b.

Ceny zboża w Berlinie.

Dnia 19. Paidziem. 1837.

L ą d e m : Pszenica l tal. 23 sgr. g fen.

i l tal. 30 sgr.; żyto 1 tal. ó sgr. 3 fen. i 1 tal. 5 e S r - ; jęczmień wielki 28 sgr. 9 fen. i 28 egr.

3 fen.; jęczmień mały i tal.; owies 25 egr.

i 21 sgr. 3 fen.; groch l tal. 15 sgr. i l tal. 5 sgr.; soczewica l tal. 12 sgr. 6 fen. i 1 tal. j t sgr. 3 fen. Dowóz wynosił 61 węcpli 12 szefli. Wodą: Pszenica (biała) l tal. 27 sgr. 6 fen.

i l tal. 25 sgr. jako też I tal. 22 sgr. 6 fen.; żyto l tal. 7 sgr. 6 fen.; jęczmień wielki 28 »gr. 9 fen. i 27 sgr. 6 fen.; owies 21 sgr. 3 fen.; groch, pośledni, l tal. 7 sgr. 6 fen. Dowóz wynosił ,215 węcpli 13 szefli. W Srodę, dnia 18. Pażdziem. 1837.

Kopa słomy 5 tal. 10 sgr. i 5 tal.; cetnar siana l tal, j sgr. i ao sgr. Geny wódek, od dnia i 3. do 19. Październ. 1837* Beczka o 200 kwart podług Trallesa 54 pa" podług Richtera 40 pCt., za gotową zapłatą i niezwłoczną dostawą: Wódka z żyta '7 tal, i 16 tal. 15 sgr.,- wódka z ziemiaków 15 tal, 15 egr. i 14 tal. 15 sgr.

C e n a Z i e m i a k ó w.

Szef el ziemiaków 15 sgr. i 8 sgr. 9 fen.

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1837.10.26 Nr251 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry