Wielkiego

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1837.12.01 Nr282

Czas czytania: ok. 10 min.

ETA

Xi ę stwa ZNANSKIEGO

Nakładem Drukarni Nadwornej Jf; Dehera i Spółki, - Redaktor: A. Wannowsht.

)/(2&2.

W Piątek dnia l.

Grudnia

1837.

Wiadolllości krajowe.

z Berlina, dnia 27. Listopada. JJ. KK. MM. Xią£ę Następca tronu i Xiężna Następczyni tronu powrócili tu z Mnicbowa. Przebyli tu: JO. Xicstwo Bogusławowie Radziwiłłowie, z Cieplic.

WWfljWfcb>VbWVb

Wiadolllości zagraniczne.

Polska.

Z Warszawy, dnia 25. Listopada, Pan Anatol Brenier, Konsul Najjaśniejszego Króla Jtnci Francuzów, przyjechał 2Londynu do Warszawy, wraz z swą małżonka. Mieszka w hotelu Angielskim. Miłe są zawsze obchody uroczystości familijnych, odnoszące pamięć do czasów patryarchalnych. kwietną uroczystość tego rodzaju obchodzono w dniu 20. b. m. w Guzowie, do* brach iamilii Łubieńskich. WSocioletnićj ro cznicy imienin Felixa Hr. Łubieńskiego, Ministra Sprawiedliwości b.Xicziwa Warszawskiego, liczne grono zebranej familii otoczyło tego sędziwego męża. W tymże dniu odbyły się tamże w kaplicy pałacowej chrzciny 3 jego prawnucząt, z których jedno Maciej Łubieński, synFdiJca iHortensyi z Hr, Dzierzbickich,

trzymane było w pierwsza parę przez pradziada i prababkę Anielę z Swidzińsfcich. Szymanowską starościnę Wyszogrodzką; 16 par z familii postępowało za lą,pierwszą poważną parą. Sakrament zaś chrztu Sw. udzielony by! przez dziada stryjecznego Xiedza Tadeusza Łubieńskiego, oneyała Łowickiego. Familia Łubieńskich, jest zapewne teraz jedną z najliczniejszych w Polsce , * liczy albowiem z jednego szczepu swego ojca 72 osób, między któiemi jest 12 prawnucząt B r a n i y a.

Z Paryża, dnia 20. Listopada.

W Messa ger czytamy: »Listy z Konstantynopola donoszą, ie Dywan bardzo na Frań« cyą rozgniewany. Nie może jej darować, że przeciw eskadrze Kapudana Baszy wystąpiła« - Oywan zdaniem naszem złych słucha doradzców; nie pomaje się na tein, że sam własną sprawę coraz bardziej pogorszą. Rząd irancuzki dopuścił się wprawdzie czynu gwałtu, stawiając przeszkody wolnym związkom z Tunizem; ale miał on do tego niejakie prawo dostąpiwszy tej pewności, że zamiarem było flotty tureckiej dawniejszego Beja Konstantyny w broń i amunicyą opatrzyć. Rossya zaiste działa zgodnie z swoim interesem, kiedy nienawiść ku nam wszędzie podnieca i sprzymierzeńców swoich do nieprzyjacielskich kroków przeciw nam skłania; ale gabinet angielski nasze w Konstantynopolu, aby i,: dnój z powodu powodzenia naszego w ]I H, * powstałej zazdrości dogodzić, zapomina o nierównie ważniejszych względach. Tuszymy so bie, ie rząd angielski tej zazdrosnej i nikczemnej polityki zaniecha i ie niczego się nie dopuści, coby węzeł przymierza między obydwoma najoświeceńszemi i nsjpotęźniejszemi narodami na świecie naruszyć mogło." Z dnia 21. Listopada.

Dzisiaj toczyła się sprawa sądowa Pana Girardin przeciw adwokatom Domes iLebreton. Obydwóch obiałowanych skazano na 500 fI.

kary p;eniężnćj i prócz tego, pod zagrożeniem kary więzienia, na zapłacenie Panu Girardinowi 8000 fr. wynagrodzenia. Zbywa dzisiaj zupełnie na nowszych wiado« mościach z Afryki, czekają wszelako przyszłą pocztą listów z Bony równie jak z Konsiantyny» (Uważamy przy tej okazyi, ie zamieszczony w wczorajszym numerze Gaz. Pozn. artykuł o poddaniu się Beja Konstantyny nie w M o n i t o r z e, lecz w J o u r n a l de P aris był zawarty.) W Journal de Paris czytamy: "Donosiliśmy niedawno temu, ie w różnych portach Sardynii pokryjomo okręty uzbrajają, które przeznaczone są do brzegów hiszpańskich, aby nieść pomoc Don Carlosowi. Wyczytnjemy teraz w piśmie z Medyolanu, ie rzeczone okręty istotnie wypłynęły. Trudniące się we Włoszpch zaciągami dla Don Carlosa osoby rozwijają obecnie nadzwyczajną czynność, a z Anglii znaczne wexle nadeełają." Z dnia 8 2. Listopada.

W Messager czytamy: Powrót Marszalka Valee do Francyi i wymówienie się jego z przyjęcia urzędu «fienerj'nego Gubernatora posiadłości naszych w Afryce, ożywiły ambicyą i chęć ubiegania się o ten zaszczyt. Jeden z dzienników głosi, ie wybór rządu padł na Generała Cubitres, którego szefem sztabu zostałby General Durocheret, Rozumiemy, ie w tej mierze nic jeszcze nie postanowiono i ie Ministeryum między kandydatami do tel godrości się zgłaszającymi jeszcze się waha. Mówią <er o Generale Bugeaud i Generał-Poruczniku Guilleminot. Inne osaby popierają znowu zamiary Marszałka Soult, które na tern sie zasadzały, aby Algier zrobić Wice- Królestwem i takim sposobem X ęciu N emours świetne zabezpieczyć stanowisko. Wszakże wszystko to tylko domysłem, kiedy dotychczas nic pewnego nie postanowiono. Z dnia 23. Listopada.

Rząd ogłasza dzisiaj .następującą telegraficzną depesza z Perpignanu z dnia 80. m, b,:

"Or? ki. 15. v I W alency!; ct%it armii O S1.atr4.-rze rjie miana iadnyri: wiadom.; rjtorażce etraśy tyli. .' indj pod " cała K .

U tieł się cofnęła, - Dnia i8 ukończono w Bat« celonie reorgani,... narodowej. O». ron Meer nakazał, aby wszystkich nieżonatych od 17 do 40 lat wieku w Katatu.. brano i korpus z gooo ochotników w Baicelonie utworzono. Dnia 19. Tristam, eto;ą<, w 3000 wojska pod Puycerdą, gotował się do uderzenia na to miasto. Dnia 10. Generał Palarea Malagę w skutek, zdarzonego tam rozruchu, ogłoeił za będącą w stanie obielenia; gubernatora, intendenta i 7 demokratów odesłano do Kartageny , gdzie ich sądzić mają, * A n g l i a.

Z L o n d y n u, dnia 18. Listopada.

Dziś zaczyna i T i m e z powstawać przeciw postępom Francuzów w Afryce, i przy tej sposobności miota swoje pociski na Francuzów, nazywając ich nowożytnymi Wandalami, i wy. rzucając im znieważenie nietykalności haremu, nadweręianie prawa własności i tym podobne rzeczy. Gdzie indziej, keńczy dziennik ten swój artykuł, prowadzą wojnę aby pokój wy. walczyć. Tu zaś jest wojna przyznanym za« miarem, pustoszenie jedyną bojaźnią, a kto się cieszył z zgody panującej między dwoma tak wielkiemi narodami, jakierni są Anglia i Francya, opartej jedynie na zobopolnem wstrzymywaniu się od zagrażania niezawisłości państw mnych; kto się cieszył z tej zgody, obiecując sobie najpomyślniejsze skutki dla obydwóch narodów, tego obecna niesprawiedliwość Francyi \ wzrastająca znowu chęć zaborów wielkiej nabawi obawy. Tak albowiem chęć zaborów, chociaż jej się teraz nasze niezdatne i bojaźliwe Ministeryum nie oprze, nie zadługo zerwie zgodę, po której sobie tyle obiecywano i wznieci nanowo co tylko uśpione oburzenie i walki. Systemat zaczepny przea Francy-ą przyjęty, zrywa istniejące przymierzę, nadweręża interes Anglii i wkrótce nas na stronę tych skłoni, których Francya prześladuje i wytępia, Dz.ś poczytał sąd przysięgłych Trybunału King's Bench Kapitana Goode, który niedawno temu N, Panią znieważył, za waryata. Więzień wszedł śmiało do sali obrad i świadczył, ie jest prawym Monarchą angielskim. Spokojnie słuchał sprawozdania Generalnego Prokuratora, ale po skończeniu tegoż zawołał w gwałtownćm. uniesieniu że źadtn człowiek w Anglii, ani nawet Sędziowie nie powinni W ten sposób przemawiać o swoim Krclu Je.nie Q. Uczujecie z czasem, dodał, skutki waszego buntu przeciw mojej powadze. Brat jako świadek i zeznał, źe ' «?""._ _.A".P'] W Indyach bawił i p: dW P" e * kilka lat filii wróci' "'" " -"edawno dopiero do An. "i. Gdy go wow czas odwiedził, nie »inciał go uważać bratem ewoim i oświadczył mu, źe jest Janem I L, Królem angielskim, i żadnego brata nie ma. Jesteś oficerem w mojem wojsku, dodał, i wiele innych niedorzeczności wyrzekł. - Skazano go na osadzenie w więzieniu Tothillfields na tak długo, dopóki eię to N. Pani podobać będzie. Dano jednak do zrozumienia, £e go zapewne niezadługo do Chaihamu odeślą, gdzie się znajduje dom waryatów dla oficerów armii lądowej i morBkiej, którzy pomieszania zmysłów dostają. - Gdy go z sali wyprowadzano wpadł raz jeszcze w wściekłość i zawołał, 2e całą rodzinę królewską wytępi i każdego poddanego, który mu winnego uszanowania odmówi, śmiercią ukarać każe. Wszystkich buntowniczych poddanych, zakrzyknął, każę w Towerze popowie szać, a wnętrzności ich w morze wrzucić. Zniweczę poselaiwo rossyjskie i rząd; zburzę wszystkie okręty tego narodu; rozpocznę wojnę z całym lądem rossyjskim i barbarzyńców tych wytępię. Z trudnością tylko zdołano go z sali posiedzeń wyprowadzić, Obrady trwały tylko pół godziny.

Niemcy.

Z H a n o w e r u, dn. 16. Listopada, Kroi dawał wczoraj uroczyste posłuchanie deputowanym z prowincji, którzy następnie do królewskiego stołu zostali wezwani, Z Brunświku, dn. 12. Listopada.

Śledztwa i badania, prowadzone w sprawie mlodycii ludzi, za przewinienia polityczne do odpowiedzialności pociągniętych, j u t zostały ukończone; ogłoszono nawet pierwszy wyrok, mocą którego kilku z nich niewinnemi są uznani, sześciu zaś osądzono na kilkumiesięczne, lub nieco dłusze, ale 1, a najwięcej il roku nieprzechodzące więzienie. Wyrok na znanego Z pism swoich P. Linder , oskarżonego o artykuły w Abendzeitung, ubliżające osobie panującego Xiecia, będzie naj dalej za parę jtygodni wydany. Między krajami Niemiec połudn. przys2?a niedawno do skutku pożądana konwencya men. niczna, która przekształciła stopę guldynową w łatwiejszy do rachunku podział i zbyt wielką rozmaitość w drobnej monecie, czyli zdawkowejusunęła. Konwencya ta, regulując zapręwadzenie jednostajnej stopy mennicznej w kra,jach Rzeszy niemieckiej, - jest wielkiem dla niej dobrodziejetwem. Przyjęto za zasadę stopę 4Ą \ guldynową, rachują guldyn (czyli złoty reński,) po 60, a półguidynowe eztuki po 30i601

krajcarów. Za zasadę dobioru w tejże, przyjęto AÓ czfści czystego srebra, T *5 część miedzi.

VW* wwv WW tjVW

ROZlllaite wiadolllOŚci.

Z Berlina, dnia 27. Listopada. - O wykonaniu środków użytych przeciw Arcybisku* powi kolońskiemu donoszą z Kolonii: "W ieczorem dnia ai. N aczelny Prezes prowincyi, w towarzystwie Prezesa Regencyi Rupenthal, Burmistrza miasta i Justycyaryusza Regencyi tutejszej, udał się do mieszkania X. Arcybiskupa, aby go o postanowionej przez N. Pana inhibicyi względem jego funkcyi kościelnych zawiadomić. Ponieważ Arcybiskup, z prawa obrania sobie miejsca pobytu, zostawionego mu na ten przypadek, gdyby dobrowolnie z dyecezyi się chciał oddalić, korzystać nie chciał, owszem oświadczył, iż do konieczno* ści stosować się postanowił, oświadczono rau, źe w tym razie N. Pan miasto Minden na miejsce po bytu dlań wyznaczyć raczył. Wyjazd tamże natychmiast nastąpił; Xiądz Arcybiskup w swoim pojeździe z pocztowemi końmi, o godz. 6. z hotelu swego odjechał. Ze sirony policyi i komendantury użyto wszelkich środków celem zapobiegania zbiegowisku, kiórtby w mieście tak luduem przy takiem zdarzeniu łatwo nastąpić mogło; wszakże miasto wieczorem dnia wspomnianego i na zajutrz zupełnie było spokojne i nigdzie się nie okazywało niebezpieczne dla porządku publicznego wzburzenie. T)głoszona dnia następnego odezwa rządowa i objęcie obowiązków zawiadowania dyecezyą przez Kapitułę, spokojność tę utwierdziły, i jubo zdania pod względem sposobu, w jaki z Arcybiskupem postąpiono, nie są jednozgodne, nie obawiamy się [ednak, żeby je gdziekolwiek w groźny sposób objawiać miano."

Z Minden donoszą, źe złożony za rozkazem Najwyższym Arcybiskup koloński, zrana dnia 22. tamże przybył, Wysiadłszy w domu komendantury, niebawem zajął inne stosowne do życzeń jego pomieszkanie, gdzie o wszelkie wygody i potrzeby ze strony władzy z attencyą, wysokiej kościelnej godności jego odpowiednią, się postarano. Zdaje się wszelako, źe Arcybiskup w zupełnym ustroniu 1 zaciszu źyć zamyśla.

-- T Z Warszawy. Zwykle co nie bawi, małe na nas sprawia wrażenie; jakoż posunęlibyśmy się niezawodnie w gospodarności i oględności daleko wyżej, gdyby pewna, mimowolna źe tak powiem niechęć w nas nie panowala. Ale potrzeba tylko raz tę niechęć czyli im «ostateczności, ujrzymy dobro, jakie »dziel *. »1 *oIi wynikać może, Temi uwagai". iera», "", wpadłem na myśl, aby ułatwić mym ziomkom używanie rachunkowości, która jest nie/pędni« potraebną bez wyjątku każdemu, ałun bardziej trudniącemu się jakokolwiek bądź r<;kn.lzielnią. Wydałem więc książki do pro «,wlj.enia wszelkich przychodów, i wydatków, ticr>iiy mogły być obrazem w każdym czasie jtVas/fgo działania, naszych strat l ub zarobków. Myśl tę, (wyznaję to otwarcie) powziąłem z Wiadomości handlowych i przemy« - »liiwych, pisemka wielce zajmującego i uży« tuvnego, które znajduje się dołączane do Ga« IMy Codziennej. N ie widzę tu potrzeby roz-I- >zać się slczególnemi dla Redakcyi t<=go lubiła pochwałami, ciekawych atoli odsyłam w ej mierze po przekonanie a nawet i radę Hi- -lumeru 76 tychże Wiadomości handlowych I 'luta 0.2. Macca r, b" Gazety Codziennej Nr, 1748, gdzie w artykule: O p o t r z e b i e pro» » .ulżenia książek przy małych nawet , u t r u d n i e n i a c h, znajdą usprawiedliwienie IM.t>udek przedsięwzięcia mego, nie na własnej - 01 zyści, ale na dobru powszechnem uzasadnio.

, < 40, bo porządek jest niezawodnie duszą wszego III _ .'lira, a do tego porządku rachunkowość domowa niezawodnie każdego doprowadzi, - Po» dfbbyeh książek gospodarczo- kassowych, które <<i w różnej cen e i w dwojakim formacie: in tolip zwyczajne i in 8vo, można nabyć w handlach P P. Czabana, Dal Trozego i Zalewskiego, w składzie papieru z Jeziorny. U. G. C,

' 'T111JlMlUlUlUa.MmamlUlUlUmR6lUalUlUlllRnlUmalUlUlUlUmRlUlUmMlU lUaammR

OBWIESZCZENIE.

Do wydzierżawienia należącej do bractwa strzeleckiego tutejszego s t r z e l n i c y wraz 1 peitytiencjami i prawami, wyznaczyliśmy termin na dzień 14. Grudnia r. b, po południu o godzinie 2. w domu rzeczonej strzelnicy, na który chęć dzierżawienia mających wzywamy. Warunki przejrzeć można n podpisanych, Poznań, dnia 29. Listopada lS37.

Starsi bractwa strzeleckiego Kraetschmann Nawrocki.

Świeże sardele, świeże hol. śledzie w f i beczkach, nader przedni rum z J amaiki, aral -f- Goa i Bala via, wyborny hol. ser r słodkieMi mleka, jako też wybór win reńskich, franuzkich i v'caierskich poleca w cenach najpomictnlejizych, handel korzeni i wina J. Sm akowskiego i Spółki w P c h a n i u , w starym rynku Nr, 68a6ii*prawdZiWA AbaKe RaWIO»

*' . u4 _>......_ ./<* .,v" " »,,-, "',..'< ,

-" - VtlHL burd *»

WyoOTicgo gatunku po 6 lip.

War y n a S W l i f t b a c ł i stary 1 MepzuutY po 4 zip. Mieszanina Warynas po 4 i 3 zip.

poleca Fabryka Tabaki J. T r a e g e r a w Poznaniu, w Rynku Nr. 57,

Mój pod firmą Meyer Aron L6wensohn, dawniej w rynku Nr. 83« teraz Nr. 55 tarrtże, niedaleko Wodnej ulicy, w domu kupca P. Pusch umieszczony, skład futer i czapek, składający się z wszelkich gatunków gotowych futrzanych o błog, opuszek i modnych czapek, zgoła wszelkich do tego wydziału należących artykułów, polfcam niniejszem przyrzekając najrzetelniejsze i najsłuszniejsze ceny. Meyer Aron L6wensohn.

Z powodu spóźnionego transportu N owy skład fortepjanów , W rynku Nr. 89. dopiero od dnia 3. Grudnia r. b. bed'ie otwartym.L ud w i K F a l k ,

Kurs papierów i pieniędzy giełdy Berlińskiei

Obligi długu państwa. . .

Pr. ang. obligacje 1830.. .

Obligi premiów handlu morsk Obligi Kurmarchii z bież. kup Obligi tymcz. N owej Marchii db Berlińskie obligacye miejskie Królewieckie dito , Elblągskie dito .

Gdańskie dito w T. · · .

Zachodnio - Pr. listy zastawne Listy zast. W. X. Poznańskiego Wschodnio-Pr. listy zastawne Pomorskie dito Kur- i Nowomarch. dito « dito dito dito Szląskie dito.

ObI. zaległ, kap. i prC. Kur- i NO' we] - Marchii .... Złoto al marco · . . , · Nowe d u k a t y . . . . . .

Frydrychsdory. . . .

Inne monety złote po 5 talarów Disconto .......

Sto- Napr kurant prC. papie- gotorami wizna 4 103 102£ 4 1021 1011 - fc* J 63} 4 1021 4 - 102 1 4 103* 102 4 - - U - M Ę - 4 hI - 4 104J 104* 4 104 1 - 4 105 - 4 'Y } - 3* - 4 - 1061 - 861 85} - 2151 214} - 18ł - - ff!\ 13/* ---t) 12f -r 3 4

Dnia 28. Listopada 1837 -

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1837.12.01 Nr282 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry