GAZE
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.02.05 Nr30
Czas czytania: ok. 20 min.Wielkiego
ZNANSKIEGO
TA
Xiestwa
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Debera i Spółki. -- Redaktor: A. Wannowsh'.
JW30. - W Poniedziałek dnia 5. Lutego 1838.
Wiadolllości krajowe.
Z B e r l i n a , dnia i. L u t e g o.
N. Pan Dyrektorowi akademii kunsztów, Dr, Schadow w Berlinie, order Orła czerwonego agiej klassy z brylantami dać raczyłwwvmvmmt
Wiadolllości zagranICZne.
Po ls k a.
Z War s z a wy, dnia ag. Stycznia.
Urząd Municypalny Miasta H a rsza wy.
W dopełnieniu reskryptu Kominissyi Rządowej Przychodów i Skarbu z dn 4. (16.) Stycznia r. b., Nr, 8265, zawiadamia wszystkich posiadających zezwolenia na utrzymywanie broni palnej, wmieście Warszawie zamieszkałych, iż opłata od takowej za r. b" już nie do Kaesy Obwodu Warsz." lecz do Kassy Exakcyjnej podatków skarbowych, przy Urzędzie Municyp. M. Warszawy wpływać winna, Z tych zatem powodów wzywa posiadaczów pomienionej broni palnej, ażeby przypadającą od tejże należność z dniem 3. (15.) Lutego r. b., unikając kroków fxt-kiiryjnych, w powyższej Kassie zaspokoić nieomieszkalr. - Warszawie, dn. 13. (25.) Stycznia »838 roku. (Tu podpisy,)
B o s s y a, Z Petersburga, d. 10. (82. Stycz.) .Nowiny Dworu.
N a pierwszy dzień N owego roku, w którym obchodzi sie też rocznica urodzin J. C. WW, Xięźny Heleny, odbyła się w podróżnej Cerkwi, urządzonej w Ermitażu msza św. w obecności NN. Państwa Oboga, JJ. CC. WW. WW. Xiążąt: Następcy Cesarzewicza i Michała, W. Xieznei Heleny i WW. Xiezniczek: Maryi, Olgi i Alixandry Mikołajówien i Maryi Michałowny , tudzież Xiążęcia J mci Piotra Oldenburskiego. Członkowie Rady Państwa, Ministrowie, Urzędnicy Dworu i inne znakomite osuby płci obojej; Generałowie i oficerowie gwardyi, woisfc linijowych i floty, znajdowali s<ę na mszy, po ukończeniu której, N. P .ni raczyła przyjmować Damy, Członków Rady Pańsiwa, Generał i Fligel adjutantów, oficerów Swojego pułku Kawalergardów, i Urzędników Dworu pierwszego i drugiego stopnia, , Też same osoby przedstawiały s e potem J. C.
W. W. Xięźnie Helenie w Hiszpańskiej sali.
Osoby dyplomatycznego ciała, również miały zaszczyt po mszy złożyć swe powinszowanie NN. Państwu. Wieczorem Rodzina Cesarska uświetniła Swą obecnością widowisko dane na Wielkim teatrze. Miasto było oświecone.
W przyszły Czwartek, d. 6. Stycznia, w św.
Trzech uiolów, z którem połączony jest ob źnej uranii, odbyła się msza uroczysta w Ermitażu Cesarskim, w Cerkwi podróżnej, w obecności NN. Państwa Obojga, i J J. C C. WW. WW. Xiążąt: Następcy - Cesarzewicza i Micbala, WW. X,ęźniczek: Maryi i Olgi i Xiąźęcia Jmci Piotra Oldenburskiego. Członkowie Rady Państwa, Ministrowie, Senatorowie, Urzędrwcy Dworu, Generałowie, oficerowie wojsk gwaidyjskich i linijowych tak lądowych jako i morskie!), tudzież osoby prezentowane pici obojei znajdowały się na nabożeństwie, po ktorem «śród odgłosu z dział twierdzy odbył eię obrzęd poświęcenia wody w rzece N ewie i chorągwi grenądyerów pałacowych, różnych kepusów kadetskich i pułków gwardyi.
Przez Ultaz Cesarski do Kantoru Dworu z dnia 16. Grudnia z, r., Marszałek szlachty poi »iatu Kadnikowsktogo, dym. sztaba kapitan Michał Wołocki, mianowany kamerjunkrem Cesarskiego Dworu.
Dn. 7. Grudnia z, r., na przedstawienie P.
Ministra Oświecenia i na Zdanie Komitetu PP.
Ministrów, N. Cesarz J mć raczył zatwierdzić Rektora U niwereitetu Dorpackiego , Professera Zwycz. N eue, na tymże urzędzie i na r. 1838W tymże dniu i na podobne przedstawienie, N. Pan raczył uwolnić dymisyonowanego pułkownika Montrezora, stosownie do jego prośby, od urzędu Dozorcy honorowego Gymnazyi Kijowskich; na pozostający zaś ciąg trzylecia, zatwierdzić takowym Dozorcą dymie. Chorążego Marszyckiego. Przez Ukaz Cesarski do Kapituły orderów, z dnia 27. Listopada z. r., mianowani kawalerami orderu św. S ta ni s la wa 3. klaeey: Stały członek urzędu Wileńskiego Powszechnej Opieki, Radzca Dworu Kieist i Radzca Podolskiego Rządu Gub., A36eBor Kol. Zinczenko; tegoż orderu 4, klassy, Assesor Kol. Holyńskij Radzcy honorowi: Radzca Rządu Gub. Podolskiego Biernacki, Deputaci Zgromadzenia szlacheckiego Wileńskiego Kudorowski i Mokrzycki, Pomocnik Sekretarza Kancelaryi Wileńskiego Wojennego, Grodzieńskiego, Mińskiego i Białostockiego Generał Gubernatora Orzechowski ; Dozorca szpitalu Podolskiego Urzędu Powszechnej Opieki Galkio, Assesor Sądu Ziemskiego Proskurowskiego Wdowikowski; xię£a Rzymskokatoliccy. Dziekani: Wilkomireki, Proboszcz Siesicki Zelrmewicz, Wołkow\ski, Proboszcz Mścibowski Myszkowski i Grodzieński, Proboszcz WielkoBrzostowicki Wiński .
Reskryptem z dn. 2. Listop. z. r" N, Cesarzpwą J mć raczyła oświadczyć P. RiazańskiemuCyw. Gubernatorowi iż istnący wRiazaniuzakład pod nazwaniem Domu Pracy i przytul. ku dla ubogich, przyjmuje pod szczególną Swolę Oj.iekę.
F 2 a n c y a.
Z P ary ż a, dnia 35. Stycznia.
Podania miuisieryalnego dziennik» T e m p s </ sprawach algierskich me zgadzają się pi>cję.
Sci z o św. adc z e ni e m Kar t y z I 8 j O. r. Pie rwszy dziennik bowiem powiada: Od kilku dni krążą mam al te wieści o stan e naszej piowincyi algierskiej, Jednak siła nasza zbrojna tamże, licząca 45,000 wojika, potrafi każdą obawę rozproszyć. Przewidywano zawsze przy zawarciu traktatu nad Tafną, że niespokojny charakter Abdel Kadtra będzie nauczki potrzebował, któraby mu prawdziwą myśl rozejmu wyjaśniła. Zdaje się, że Emir ten, tłumacząc sam rozejm, chciał sobie przywłaszczyć władzę mianowania kilku Bejów. Podług mniej więcej wiarogodnych doniesień miał on sprowadzić broń z Marokko i kilka hufców Achmtda Heja na żołd swój przyjąć. Ale niezadługo poznał swój błąd. Niemniej jednakże wstrzymał Marszałek Valee 7-8000 żołnierzy, których do Prancyi odesłać zamierzano, i oświadczył nawet, że może jeszcze 5 - 6000 wojska potrze bować będzie, jeżeliby nową wyprawę miał przedsięwziąć. Cokolwiek nastąpi, widać, że nasze zwierzchnictwo, zastrzeżone traktatem, nie jest czczem słowem, i ie rząd szczerze myśli o zatrzymaniu naszych posiadłości i ujarzmieniu krajowców. Wczoraj miano w teatrze Vaudeville wystawić nową sztukę. Jeszcze przed rozpoczęciem 6ziuki zebrało się mnóstwo ludzi przed teatrem, gdy w tern w połączonej z teatrem kawiarni ogień wybuchnął. Sikawka teatru była szczęściem na pogotowiu i oguń w pół godziny przytłumiono; ale zapowiedzianej sztuki nie można było wystawić" gdy wszystkie wschody i wewnętrzna część teatiu w wodzie pływały. W Konetytucy on iście czytamy: Dziennik handlowy donosił wczoraj, że gabinet angielski wniósł do gabinetu naszego, aby obydwa wspólnie pieniędzmi Hiszpanią wspierały. Wiemy z dobrego źródła, źe wiadomość ta jest płonna. Lord Palmerelon w tern samem jest położeniu względem Parlamentu, co Hrabia Mole względem Izby. Izba niższa równie jest daleka od przyzwolenia na nowe wydatki, jak Izba Depu towanych; Anglia przecież przynajmn.e) powiedzieć może, że w Hiszpanii ani swego zło a, ani żołnierzy, 3ni też okrętów oie oszczędzała. My z naszej strony sądzimy, źe Prancya tak sobie postąpi z pieniędzmi jak już zrobiła z wojskiem. Gdybyśmy w i e l e dali, powie, skompromitowali dnem ; najlepiej więc nic nie dać, i tego zapewne trzymać się będą. Izba handlowa w Marsylii zawiadomioną została przez Konsula francuskiego w Barce łonie, że karoliści w Katalonii cztery siatki jak okręty woj enne uzbroili i rakowe pizy uj ściu rzeki Ebro ustawili. Koneul dodaje, że Statki te już zabrały trzy okręty francuzkie z zbożem, jedwabnemi towarami i konopiami, kiore to rzeczy w ogóle 130,000 fr. wariości mają. W skutek tego popłynął już w tamte Strony bryg francuzki "le V olage", który banderę francuzką ma zasłaniać. Dziś rozeszła się tu pogłoska, ie w Grecyi groźne wybuchły rozruchy, i że rząd francuzki wydał już rozkazy, aby eskadra zostająca pod rozkazami Admirała Gallois niezwłocznie do Aten popłynęła. Z d n i a 2 ó'. S t Y c z n i a .
F r a n c e, która już wspomniała o nowych sporach z Abdel-Kaderem, powiada dzisiaj: "Podane pr?ez nas smutne wiadomości pod względem spraw afrykańskich potwierdzają się, jakkolwiek "Charte" temu się sprzeciwia. Abdei Kader nie pytając się nikogo z własnej woli irzech manowal naczelników pokoleń; trwamy zatem w twierdzeniu naszem, że sprawy afrykańskie powtórnie zakłócone," Gazeta nadworna madrycka z dn. 17. obejmuje raport politycznego szefa Kuency, wedle kiórego D o n Baeilio Garcia w okolicach Carrascosy przezUlibarrego miał być porażony.
J o u r n a l g e n e r a l d e F r a n c e, dziennik zwykle dobrze zainformowany, zamyka następujący artykuł: "Głoszono od dni kilku wiele o zaporńóźkach pieniężnych, które-rząd francuzki Królowej Krystynie ofiarować zamyśla. Prawda, że Ministeryum na chwilę zamiar takowy powzięło, ale zdaje się, że go obecnie odłożono albo zupełnie zaniechano. Słychać, że Francya Ministeryum angielskiemu pytanie podała, czyby ono z swej strony skłonnem było do ofiarowania takowych subsydiów rządowi Królowej hiszpańskie); wszakże Lord Palmereton miał odpowiedzieć, że w swoich obecnych stosunkach z Parlamentem nie może się spodziewać większości, kióraby takowy projekt popierać miała. To oświadczenie Anglii miało się stać główną dla naszego rządu pobudką do odstąpienia tymczasowo od zamiaru wspierania Hiszpanii zapomoiką pieniężną." Dn. 20, b. m. przyjmowali Królestwo Jnić między innymi: Hr. Pahlen, Ambasadora Roseyjskiego, Barona Rothschild wraz z małżonką, Xiężnę Dino i wiele innych.
Rozstrzygnienie francuzkiej Izby Deputowanych we względzie wmieszania się do spraw
Hiszpanii jest największą rękojmią utrzymania pokoju Europy; lecz daleko bardziej pocieszającym okazuje się objawiony w tern dowód niezmiennie dobrych zamiarów Króla Ludwika Filipa.
Przedstawienia towarzystwa Opery włoskiej odbywać się będą tymczasowa w teatrze Ventadour, kiórego na ten cel właściciele jego bezpłatnie odstąpili. Podług listu Generała Allan!, pisanego pod dn. iso Lipca, w chwili, gdy za przybyciem tegoż Generała Sikhowie w potyczce na dn. 22. i 23. Czerwca, w okolicy pod Dschumrud, przeinagającym Afganom prawie z rąk zwycięjtwo wydarli, umarła Simru Beggurn, Królowa Serdenahu w indyaeh Wschodnich, dawna w erna sjjrzymierzona Francyi, przyjaciółka Francuzów, ich religii 1 Króla, wdowa j>o żołnierzu, francuzkim Soirbre. Generał Ailard za powrotem swoim już jej przy życiu nie zastał, Złotą tabakierkę, którą jej miał doręczyć imieniem Króla Francuzów, oddał jej wnukowi, Sir Dyce Sombre. Simru- Beggwm miała lat dziewięćdz esiąt i sześć, i zostawiła swemu następcy zacne imię i pięćdziesiąt milionów franków,
Z dnia 27. Stycznia, J eden dziennik doktrynerski zawiera dzisiaj następujące doniesienie: "Zdaj e się, że serio o lern mowa, aby Barona Barante wynieść na godność Ministra oświecenia publiczne go. Powiadają, że to osobiatein życzeniem Prezesa Rady." W Charte de 1830 czytamy: "Pewna gazeta tutejsza uważa, że dotychczas żadne bliższe wiadomości o spisku Huberta publiczności me doszły. Dziwi a ę powolności czynności sądowych i czyni sprawiedliwości zarzuty, że tylu obywateli przez tak znaczny przeciąg czasu w sianie oskarżonych zostawia, Wszakże zdani« m naszem dziwićby się raczej wypadało gdyby Sąd inaczel chciał postąpić, L j. z mniejszą działać ostrożnością i rozwagą.
Cały świat o tein prztkonany, że w tak ważnej sprawie badanie jak naj dokładniej powinno być odbywane. Rzeczą nieodbicie potrzebną, wszysikie zebrać dowody, aby prawd» na jaw wystąpić mogła; dla legoto też rząd z taką działa powolnością." W [>iśmie z nad granicy nawarskiej z d. 21.
Czytamy, że 3 bataliony pod wodzą Generała Sanz d, 17, idąc j prowincyi Alawy we wsiach Erice, Sarasa i Ochovi, leżących na trakcie do Toiozy, o dwie godziny od Pampelony, stanęło. Tegoż dnia Generał karolistowski Garcia, brat D on Basilio Garcyi, z 4ma batalionami piechoty i szwadronem jazdy przez most balascoainski do Obanos , oddalonego na Miasto to ostatnie ze wszystkich stron od karolistów opasane, nie jest w etanie zaopatrzenia eia ani w żywność, ani w amunicyą. Bon S e n s zawiera pismo z Saint JeanPied- de Port, w którem donoszą, źe Xięźni> czka Beira i syn D o n Carloea, pierwsza prze * brana jako wieśniaczka, a drugi jako lokaj, d. 21. m. b. szczęśliwie się dostali przez granicę hiszpańską. A n g l i a.
Z L o n d y n u , dnia 19. Stycznia.
Statek przewozowy przywioł do Liverpoolu Gazety fila delłijakie z dn. 20. Grudnia.
Nie obejmują one żadnych nowszych wiadomości z Kanady, ale umieszczają wiele szczegółów o zapale, z jakim buntownika Mackenzieao w Buffalo przyjęto« W domu reprezentantów złożono przeszło 1000 petycyi, w których się między innemi domagano o wydanie ustawy, wzbraniającej przyjmowania raz na zawsze państwa niewolniczego do związku Stanów Zjednoczonych, i zniesienia niewolnictwa w Kolumbii i na innych miejscach Unii. Peiycye t,e nadeszły z zachodnich i północnych państw i złożono je zaraz na stole. Massachuseites przysłał ich 110, Vermont 50, Pensylwania 50. Polowa ich pochodzi od panien i dzieci w wolnych państwath, i uwagi godną jest rzeczą, źe prawie w każdym razie większość petycyi przeciw zniesieniu niewolni - ctwa pochodzi od matek, córek i żon. Pożar, w skutku którego spłonęła giełda londyńska, widziany był w zamku Windsor, oddalonym o 24 mil ang. od Cornhill, a nawet (a góry Haydon, niedaleko Epping, 18 mil ang. od Londynu. Pomiędzy przedmiotami, których straty żałują, znajdował się także piękny obraz, wartości 3000 funt, ezt. Prócz statuy Karola I I, i Sir Barnarda, ocalały jeszcze następujące posągi: E uropv, Azyi, Afryki, Ameryki, Karola I., i Sir Thomasa Gresham.
M o r n i n g C h r o n i c i e objaśniając doku.
menta dotyczące Kanady, parlamentowi złożone, powiada między innemi: "Raport Profeuratora Generalnego do Lorda Gosford, z dnia 2, Października, zawiera szczegóły o postępie stronnictwa Papineau i o skutkach systemu trwożliwego, przez toż stronnictwo rozszerza * nego. Lubo Lord Gosford wiedział wówczas o zamiarach tego stronnictwa, nie sądził jednak nigdy, aby ztąd wielkie wybuchły rozruchy. W piśmie 2 dnia 23. Pażdz. mówi o zgromadzeniu wyborców pięciu hrabstw, graniczących z rzeką Richelieu, źe wprawdzie rozchodziły się niejakie pogłoski o celu tego zgromadzenia, s między innemi, źe zamierza ogłosić akt niepodległości, ale dopiero z początkiem zimy
((działania swoje rozpocznie; lecz źe wszystkim tym wieściom nie wierzył. Dnia 30. Paźdz. , po odbyciu się już owego zgramadzenia, nie sądził jeszcze Lord Goeford, ażeby cała masa francuzkich Kanadyjczyków dała się namówić do współudziału w powstaniu. Wspominając Lord Gosford o liście pasterskim, wydanym przez Biskupa z Montreal do duchowieństwa dyecezyi swojej, mnieaia, źe stronnictwo Papineau, mając przeciw eobie religią, prawo i prawość wielkiej liczby mirszkańcow, może gdzie niegdzie miejscowe wzbudzić niepokoje, ale zamierzonych skutków nigdy nie osiągnie. Pod dniem 6. Listopada pisze Lord Gosford, źe trucizna, którą agitatorowie tak skrzętnie rozlali, dalej się rozszerzyła i większe sprawiła działanie, niż się spodziewał, - źe w wielu hrabstwach obwodu Montreal znaczna część włościan w trwoźliwem znajduje się wzburzeni u; źe agitatorowie okazali jawnie cel obalenia władzy Rządu, albowiem urzędnicy zmu« szani byli mocą oręża do podawania próśb o uwolnienie, lub do łączenia się z tak zwanymi patryotami. Dn. 6. Grudnia Lord Glenelg upoważnił Pana Colborne do ogłoszenia prawa wojennego, skoro tego uzna potrzebę. Od doniesień o u więzieniach, oraz o usiłowaniach ku uwolnieniu uwięzionych, zaczyna się właściwa historya powstania. Z przedłożonych dowodów, nawet naj sum enniejezy obrońca praw narodowych przekonać się powinien, źe sprzęźyete środfti, użyte zaraz w samym początku powstania, nieobliczone przyniosły korzyści sprawie ludzkości. Gdyby powstańcy zaraz w początku nie byli przytłumieni, tedy powstanie w całej prowmcyi byłoby się rozszerzyło; kiedy teraz ogranicza się na hrabstwie dwóch gór, a i tam wkrótce zupełnie będzie przytłumione. Gdyby surowych użyto środków, zanim jeszcze Papineau wraz z stronnictwem swojem zupełnie plany swe rozwinął, tedy powstańcy mieliby za sobą współczucie ludu angielskiego, a niechęć powszechna później jeszczeby się bardziej objawiła. Ale Papineau sam sobie zgotował nieprzyjazne stanowisko swoje, Rząd ma za sobą przyjaciół słuszności i porządku, którzy przekonają się teraz, źe ludzkość żąda obrony łatwowiernych francuzkich Kanadyjczyków przeciw zamiarom jrozpaczałych agitatorów, i chronienia obu klass od krwawej wojny domowej, która widocznie nastąpiłaby w skutek powstania, gdyby to tylko nieco więcej siły nabrało było." Z dnia 2 3. Stycznia.
W piątek między godziną 2. a 3. po południu przestraszeni zostali robotnicy* zajęci uprzątaniem gruzów se spalonej giełdy, krzykiem, źe na południowo wschodnim rogu tego zaraz po sikawki i dwie Z nich niezwłocznie wraz z potrzebnymi ludźmi pod przewodnictwem naczelnika sikawek, Pana Braidwooda, przybyły. Ten rozkazał jednemu z ludzi od sikawek spuścić się do sklepienia pod rozwalinami, gdzie tenże odkrył wielki płomień, ale dla gqsiych kłębów dymu długo tam wytrzymać nie mógł. Spod<<iewano się, źe sklepienia, w klon eh się keijgi handlowe bankierów Cityi i inne ważne papiery znajdowały, ocaleją, ale teraz niestety już o ich zniszczeniu wraz z wielu inne mi kosztownościami wątpić nie można. Cegła owych sklepień rozpaliła się w ciągu pożaru, a tak zdaje sic" że rozpalenie się murów pociągnęło za sobą zajęcie się złożonych tamże rzeczy. Gdy się jednak do owych zamkniętych sklepów powietrze dostać nie mogło, nie mógł się także płomitń ukazać, i dopiero za otworzeniem drzwi przez owego człowieka wszystko w płomieniach etanęło. Lano więc niezmierną ilość wody na owe sklepienia i zarazem dizwi pozamykano, aby płomień przydueić. Gdy wczoraj nagle odwilż nastąpiła, w skutek której śnieg i lod prędko z ufe znikły, boją się przeto, aby i wieża wraz z etojącemi jeszcze murami nie zawaliła się, i to nie bez przyczyny, bo wczoraj zrana o godz g. zawalił się kawał muru na stronie od Sweetings Ren ts z wielkim łoskotem. Poczyniono wszelkie przygotowania do zapobieżenia zapadnięciu się murów. Gruzy Z dziedzińca jeszcze nie uprzątnione. W ostatnich dniach wydarzyły się znowu dwa pożary w Londynie. Pierwszy z nich, który w piątek wieczorem w domu klubu reformisiów w Pali-Mail wybuchnął, zaraz przytłumiono; ale drugi, który się wszczął wczoraj rano między godziną i. a 2. w składzie płótna na rogu Bowling i High-Street w Marylebone, zniszczył dom cały wraz z drugim przyległym i kilka innych uszkodził. Z dnia 23. Stycznia.
N. Pani znajdowała się dziś na zgromadzeniu Tajnej Rady w pałacu Buckinghamskim, gdzie się zapewne nad sprawą kanadyjską naradzano, gdy rząd odebrał nowe depesze 5l Ameryki. Treść tych niewiadoma wprawdzie jeszcze, ale podług wiadomości prywatnych, późniejszych od doniesień urzędowych, buntownicy kanadyjscy ulegli. Kury er tak się odzywa; Zgromadzeni powstańcy w GrandBrule zdali się na łaskę Generała Sir Johna Colbornego i tym sposobem wojnę domową w Kanadzie za skończoną uważać możemy. Waleczny ten oficer nader zręcznie plan swój ułożył i sprężysto tenże uskutecznił. Wyprawa skończyła się całko witem rozproszeniem
rokoszan, którzy, uwolnień! od swych wodzów okazali gotowość swoje wrócenia do posłuszeństwa i nawet wojsko królewskie z okrzykami radości powitali. Cieszy nas także, że gazeiy amerykańskie nie potwierdzała pogłoski o straceniu którego 2 naczelników buntu. W niższej Kanadzie ułaskawiono pewną li» czbę rokoszan w chwili, gdy ci sądzili, źe ich na stracenie wiodą. Jednakie nas zwycięztwo to cieszyć nie może; odniesiono je bowiem nad poddanymi Królowej. Z raportów wyka« żuje się, źe Sir J obn Colborne mimo wszel« kich zabiegów nie mógł zupełnie wstrzymać ochotników od podpalania domów rokoszan, którzy doznawszy poprzednio z ich strony tego samego losu prawa odwetu używali. Gwał« ty popełn one przez obiedwie strony mogą posłużyć za naukę i dowód, jaka zapalczywość obie opanowała strony. Okazują one dalej trudności, jakie Gubernator Kanady zwalczać musi. Xiąźę Wellington i Ministrowie cieszyć się powinni, źe zdanie pierwszego, jakoby Colborne dostateczną miał ilość wojską do przytłumienia rokoszu, w tak zaszczytny potwierdziło się sposób. Zwycięztwo Colbornego powinno także spowodować Lorda Durhama do prędkiego objęcia urzędu swego, aby zadane rany zagoił i namiętności poskromił. N ajnowsze doniesienia z Niższej Kanady sięgają d. 19. Grudnia. M on t re al- H era idowi donoszą, źe Generał Sir J. Colborne z sztabem swoim, poraziwszy ostatni pod Grand-Brule zgromadzony hufiec powstańców, w towarzystwie Pułkownika Wetherall i ochotników królewskich, dnia iż. do stolicy Montreal powrócił. Za nim szedł pułk 8 sly i j'igi piechoty. Taż gazeta donosi, źe we« die wiadomości z Toronto, z d. 10, m. bież., 10,000 ochotników królewskich do miasta tego przybyło. - Gazety amerykańskie piszą, źe McKenzie z znacznym hufcem ochotników z Stanów Zjednoczonych na Navy Island przebywa, nie odważając się wszelako wejść w granice Kanady. Z liczby przywódzców z et. Eustachę i Grand Brule, Chenier poległ, W. H. Scott d. 17. w St. Therese w niewolą się dostał, a Girod widząc się w niebez . pieczeństwie bycia ujętym, zastrzelił się. G i. rouard i Chanier ukrywają się w kraju, zostaną jednak zapewne wkrótce przytrzymani. Ostatnie wiadomości z Wyższej Kanady dochodzą do dn. 14. Grudnia, Główna kwatera dowodzonych przez Duncombe powstańców była w Scotland w dystrykcie londyńskim. Pułkownik Mi-Nab, mając 500 żołnierza, chciał już na powstańców uderzyć, gdy ci w nocy na d. 13. uszli, zapewne aby się po kraju roapierzchnąć, kiedy wszelką, stracili nadzieje. stępnie ł600 wojska chciał z inem do Norwich, doczyści dystryktu, która najbardziej zrokosznwana, wyruszyć. Papiery Duncomba i Malcolma, oraz mnóstwo jeńców, wpadły w ręce lego. Sir Francis Head wydał odezwę, w której za ujęcie Duncomba 2000 dul larów a za wydanie Malcolmów (dwóch bra<,i) i Roberta A1»ay icou dolIarów nagrody wyznacza. Z innych stron donoszą, że Duncombe, zwątpiwszy o wszystkiem, wojsko swoje rozpuścił i sam uszedł. - Parlament prowincyalny Wyższej Kanady na d. ai, Grudnia zwołany. Władze Stanów Zjednoczonych w walce kanadyjskiej ciągle ścisłą zachowują neutralność, Hanower.
Król hanowerski przepisał nakoniec dla swojego wojska mundur pruski. Dość powszechnie żałują angielskiego stroju czerwonego, któ ry odróżniał wojsko hanowerskie od innych wojsk niemieckich. Te ostatnie noszą, ponajwiększej części, mundur granatowy, wyjąwszy wojska saskie i austryackie, które zachowały mundur biały. 5 z w u j c a r y a.
Z L u c e r n, dnia 3.0. Stycznia.
Na posiedzeniu W. Rady d. ig. rn. b. naradzano się nad zrewidowanym prawem osiadania. Niespodzianie umieszczono iv tern prawie niektóre uwagi względem pobytu i osiadania wychodźców politycznych: "Wychodź cy polityczni, Szwajcarscy równie jak zagraniczni, nawet nie posiadając potrzebnych wywodów, mogą jednak zezwolenie pobytu i osiedlenia uzyskać. Wychodźca takowy z ści> słem oznaczeniem wszelkich jego dotyczą, cych okoliczności do Małej Rady udać się winien." Te dwa paragrafy znaczną głosów większością przyjęto. Paragraf następujący stosownie do projektu komrnissyi prawodawczej, brzmi jak następuje: Dowiedziony udział w towarzystwach zmierzających do obalenia tronów zagranicznych, oraz nie moralne życie, nie ujszczanie się zzapłarą podatków i t,p. pozbawiają wychodźcę prawa przebywania w kraju, - Nad tym projektem długo rozprawiano, jedni go w całości przyjąć, drudzy znowu całkiem odrzucić chcieli; wszakże nareszcie w następującym go przyjęto układzie: "U dowodniony przez sąd udział w towarzyetwach zmierzających do zakłócenia prawnego porządku i spokojności państw ościennych pozbawia wychodźcę prawa pobytu i osiadania w Szwajcaryi." A u s t 2 Y a.
Z Herrin a nstadtu, dn, 13. Stycznia.
Ostatniemi czasy między wojakiem tu załogą
Stojącem, a mianOWICIe między jednym polskim i węgierskim batalionem, do groźnych przyszło zamieszek, Juóre bardzo zasmucający miały wypadek. Żołnierze formalnie boj z sobą zwodzili, wielu poległo a więcej jeszcze rannych. O przyczynach sporu tego dotychczas nie mamy pewnych doniesień, W g g 2 y.
Z P e s z t u , dnia ig- Stycznia.
W tym tygodniu Stany komitatu Peetkiego nadzwyczajne odbyły walne zgromadzenie, w celu naradzenia się względem istoty faktum, z przyczyny którego Fiskus Królewski trzech szlachciców jako zbrodniarzy państwa pod sąd oddaje, Obźałowani ci, Hr, Riday i P P , Paday i Agaston, przez dwuznaczne postępowanie i nieprzyzwoite oświadczenia iv miejscach publicznych ściągnęli na siebie BK3r)J;e o zbrodnię majestatu, na co karę infamacyi prawa wyznaczają. Na wspomnianern walnecn zgromadzeniu objawiał się zewsząd duch umiarkowania i mądrości, co mianowicie treściwej i dzielnej mowie znajomego Hrabi Szechtny przypisać należy, który wszelkie zdania i wnioski zagorzalców 2 energią zbijał. Dostąpiono przekonania, że droga, której się dotychczas trzymano, nie jest zdolną do zaspokojenia i uzyskania względów rządu, który prawa nigdy nie nadwerężył, że więc za obwałowanymi nie w formie zażalenia, lecz w drodze pokornej proźby ujmować się wypada, kiedy pożądany skutek los oskarżonych złagodzić ma. Obżałowanym z komitatu Hevescherskiego, Hrabiemu Keglowich 1 jego wspólnikom, dn.
15. m. p, wyrok na nich zapadły ma być przeczytany, poczerń natychmiast w więzieniu w koszarach artylerycznych w Peszcie osadzeni zostaną.
T u 2 C Y a.
Dowiadujemy się z Malty, że rzy okręty angielskie otrzymały rozkazy krążenia na pobrzeżu Syryi, gdzie, jak słuchać, odbywać się mają wielkie przygotowania wojenne. Rozkaz ten nadesłany został dowódzcy etacyi pod Maltą ze Stambułu od Lorda Ponsonby, Okręty te już podobno odpłynęły.
Zdaje się, że rząd fiancuzki baczne ma oko na uzbrojenia wojenne, tak tu w ogóle, jako i w Syryi na rozkaz Mehmeda Alego przedsiębrane, Obecność okrętów frantuzkich jest nader nieprzyjemną dla Porty, która już nie raz w*ywala Admirała Roussiu, aby im się oddalić rozkazał; ale zawsze bezskutecznie.
P e r s y a.
Według ostatnich wiadomości z Teheranu Szach perski zupełną zadał klęskę przeciwni.
kowi swemu, władzcy Heralu, i w skutek te tniejszego od poddanych doznał przyjęcia. Afryka.
Na Malcie otrzymano wiadomość, ie Konsul francuski w Tunis w imieniu rządu swego wezwał heia tamecznego, ażeby całą cttjść kraju, należącą dawniej do posiadłości Beja Konetantyny, odstąpił Francyi. Z tego okazuje się, jakie eą zamiary Francyi w Afryceww ww WW tjWV
ROZlllaite wiadolllości.
Z Berlina, dnia 30. Stycznia. Gazeta powszechna aiigszbuvska z dn. 25. b. m. zawiera artykuł z Paderbornu z d. 8-Stycznia, opisujący obszernie rozruchy, które wywołane przez wypadki kolońskie, wybuchły szczegolniei przy sposobności uroczystości jubileuszowej Prezesa Najwyższego Sądu Ziemiańskie g o Schlechten , , dala Sam ton korespondenta dowodzi już nieprawdy jego podań, a bardziej jeszcze równoczesne ukazanie się tego artykułu w G azecie powszechnej i Nowe; wurzbure ki ej, jako i to, źe artykuł ten bezimiennie redaktyi nadesłano. Możemy czytelników naszych zapewnić, że tyle tylku jest w tern pra wdaiwego, iż z powodu nie dość wczesnego ogłoszenia, że zamierzony w wigilią uroczy, stosci pochód z pochodniami nie nastąpi, kilkaset ludzi na ulicach się zgromadziło. Próżniacy przypisywali naturalnie okoliczność te , szczególniejszym przyczynom, a gdy jeden z tłumu powiadać zaczął, źe xiedza Henryka (dawniejszego Assesora Sądu N adziemiańskiego, poźnief nawróconego i Franciszkana, który pisał wywód prawny o uwięzieniu Arcybiskupa, a którego książki ani nie zakazano ani , nic przeciw mem u nie uchwalono) do fortecy chcą odprowadzić, udały się tłumy na ulicę Franciszkańską, i kilkakrotny dla niego Vivat powtórzyły. Lecz za ukazaniem się policyi miejskiej i po oświadczeniu, jak bezzasadna była powyższa pogłoska, roześli się wszyscy spokojnie i bez oporu, r policya tylko kilka pijanych ludzi do domu odprowadzić musiała. N ikogo nie aresztowano, ani się też wojsko nie wmieszało. Niezwyczajne przecież zdarzenie zaczęło niepokoić prawych i spokojnych obywateli paderbornskich, postanowiono zatem zarządzić patrule miejskie na przypadek, jeżeliby się jeszcze coś podobnego ponowić miało. Było to niepotrzebnem. Wieczorem dn. g. Stycznia zaczęto wprawdzie drażnić straż i kilka zakapturzonych osób wpadło do kawiarni obywatelskich w celu wyprowadzenia spokojnego zgromadzenia na ulicę, ale schwycono niezwłocznie tych ptaszków i przekonano się niestety, że lo byli zarozumiali gimnazyaści, którzy przez to karę zasłużoną na siebie ściągnęli. - Podobnież ma się rzecz 2 doniesie» niem kilku gazeto zaburzeniach, jakie się w Koblencyi d. JO- b. m. wydarzyć miały. I tu nie było śladu zaburzeń. Sąd ujrzał się być zmuszonym przejrzeć papiery Kapelana Seidla przy kościele Św. Barbary w Ko blenc, który będąc poprzednio wachmistrzem w pomorskim pułku huzarów, został katolikiem i xiedzem. Ale oprócz listu do jednego szlachcica westfalskiego, w celu skłonienia tegoż aby użył wpływu swego u Biskupa miinsterskiego i tegoż do odstąpienia od konwencyi koblenckej namówił, nic ważnego nie znaleziono i dla tego go nie aresztowano, Seidel jednak obawiał się tego i mówił o tern z swymi przyjaciółmi. W kilka dni rozeszła się istotnie wieść o nadejściu rozkazu, aby go aresztowano, i znaczna liczba znajomych Seidla, z niższej klassy ludu, zebrała się przed jego mieszka, mern dla przeszkodzenia temu. Gdy to nie nastąpiło, pytali się niektórzy N ailburmistrza, czy istotnie rozkaz takowy nadszedł. Za otrzymaniem odmownej odpowiedzi roześli się wszyscy próiniacy bez zakłócenia spokojności publicznej do domów. N astępnie osądził sam Kapelan Seidel być rzeczą przyzwoitą, aby Koblencyą opuścić, i rząd zamiarowi jego nie sprzeciwiał się.
Ap s l ej house, pałac X i ę c i a Welling« tona. - Kosztowne, złote i srebrne naczynia i wszystkie inne podarunki i pamiątki nieocenionej wartości, któremi wszyscy monarchowie europejscy obdarzyli walecznego Xięcia Wellingtona, wystawiane bywają w spaniałym jrgo pałacu corocznie w dzień uroczysto, ści wygranej bitwy pod Waterloo na widok publiczny. Same kruszce kosztowne, które w tern miejscu w całym blaeku są zgromadzone, szacują na trzykroć sto tysięcy funtów szterl. Wielka galerya, która, według zdarzonej sposobności, raz się urządza na bankiet Lukulla , raz znowu na świetną salę balu, bieży przez cały front budowli z wschodu na zachód, ana końcu jej przedstawia się najwspanialszy widok przepysznego zwierzyńca. Długość tej galeryi wynosi stóp dwieście, a szerokość stóp 5. Przepyszna sala ta obita jest bogato adamaszkiem w kolorze bursztynowym i cytrynowym, a powała, gzymsy i drzwi ozdobione są wyzłacaną robotą snycerską. Obrazy są do. ekonalym zbiorem najsławniejszych arcydzieł szkoły flamandzkiej, włoskiej, hiszpańskiej francuzkiej i weneckiej. Podczas ostatniej u nie ogromna etagere z wszelkiem złotem i srebrem Xi<;ci.i, między ktoremi najpyszmejszym przedmiotem była srebrna pozłacana, ogromnej wielkości tarcza, którą monarchowie europejscy na pamiątkę jego zwycięztw zrobić mu kazali. Pomiędzy naczyniami stolowemi widać było dwa marmurowe kandelabry z postumentami, mające dwanaście Stop wysokości, a 25 centnarów ciężkości, wyciosane z lednej sztuki ross)jskiego marmuru, podarunek Najjaśniejszego Cesarza A l e x a n d r a . Od tego samego Cesarza pochodzą także dwie wielkie, wspaniale zrobione wazy marm urowe, kiore ustawione przy północnej i południowej ścianie sali, napełnione były olbrzymiemi bukietami zagra* nicznych kwiatów. Trzy kandelabry złote, dane Xieciu od gminy londyńskiej, każdy z nich przedstawiając w wielkości przyrodzonej pieszego żołnierza z chorągwią t\ch narodów, które w owe; pamiętnej bitwie najszczególniej się popisały, błyszczą w całej okazałości na wielkich stołach, gdzie także znajduje się waza z ezczerrgo złota, kcorą zrobić kazała szlachta angielska dla swego bohatera. Nie zbywało także na przedziwnych naczyniach stołowych z saskiej porcelany, z okazałemu malowidłami z Drezna, których każda sztuka przedstawiała utarczkę albo rycerski czyn jakiego znanego oficera. Naczynia te są, ize<by można, porcelannwemi dziejami wszystkich wypraw Xiąięcia; jest fu bowiem wyryte każde jego zwycLęztwo w Indyach, na półwyspie i pod Waterloo. Świetny ten gmach, krom pysznych kandelabrów, o którycheśmy nadmienili, oŚwietlony jest jeszcze od kopuły prawdziwem słońcem złożonem zświateł tysiąca, w tym sposobie, iż pośród tej magicznej jasności przedstawia prawdziwie czarodziejski zamek 0ryentalny, jaki dotychczas tylko w T y s i ą c i jednej nocy wyczytać można było. Pokój obity karmazynowo, zapełniony jest portretami prawie wszystkich walecznych jego spółuczęstmkow boju, między któremi najkosztowniejszy i nadzwyczajnie) piękności jest portret Marszałka B e r e s f o r d a, tudzież portret ostatniego Króla angielskiego, Wilhelma IV. Ale najciekawszym leet obraz Pana Wilkie, darurn K Jerzego IV., przedstawiający inwalidów z Chelse, czytających ciekawie gazetę, z doniesieniem o bitwie pod Waterloo. Pamiątki po sławnych mężach.
Cześć dla sztukmistrzów i uczonych okazuje się naiwvrazmej przez wysokie cenienie najmniejszych rzeczy, które się po nich zostają. N edz'iy barometr po sławnym Rousseau, który może nie b>ł wart i trzech franków, sprzedano za 1500 h,i elOj, na którym Rousseau
ISOpisał swoją N qwą Heloizę, wartujący 2 franbf, kupiono za 5000 fr. Ząb N ewtona kupił Lord Schaf,eshury za 7000 funt. sztl. Czaszkę Deskana sprzedano w Sztokolmie za lOCO frank.j miedziany zegarek po Rousseau sprzedano za 300fr., a kamizelkę za 950 fr.; za kij Woltera zapłacono 1400 ft. Do smutnych wspomnień, jakie szczęściem już teraz zamknięte domy gier hazardownych w Paryżu po sobie zostawiły, należy proces wytoczony przed eądf m przeciw pewnemu subjektowi handlowemu, który róźnemi czasy skradł swemu Panu 83.000fr., poświęcając je zielonemu stolikowi. Pan Benaret, dzierżawca gier publicznych, który w sprawie tej jako świadek byl słuchany, wyznał, że w jednym roku było w obiegu 800.000,000 fr. i że po zapła <eniu dzierżawy, zostało czystego zysku 1,900000 z których /\ należały do miasta Paryża, a 3 do dzierżawcy.
Nową nadsyłkę W y b O r n e g o ś w i e ź e - go Astrachańskiego Kawiaru, , , jako też SwieZ A Wyzlnę co tylko otrzymał i poleca najtaniej K. Gumprechr
Kurs papIerów I pieniędzy giełdy Berlińskiej.
Dnia li Lutego 1838.
Sto- Na pI. kurant pa papie- gotoprC. rami wizna
Obligi długu państwa PI. ang, obligacje 1830.
Obligi prerniow handlu morsko Obligi Kurmaichii z bież. kup.
Obligi tymcz. N owej Marchii d t.
Berlińskie obligacye miejskie Królewieckie dito Elblagskie dito Gdańskie dito w T.
Zachodnio - Pr. listy zastawne Listy zast - W. X l' oznariskiego VW hodnio - PI. listy zastawne Pomorskie dito dUo dUo Kur- i Nowomarch. dito dito dito dito Szlaskie dito ObI. zaległ, kap. i prC. Kur- i Nowej - Marchii 103/\ 64f 1031 4
10'ii 40* /, fA. 1031 1021 1021 4 4 4 4Ł 102£ 4 4 4 101 i 99kmm 4 4 4
100J
99» 215.1 18f 13& Op
13/s 1 % 4
214e
Inne monety złote po 5 talarów.
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.02.05 Nr30 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.