GAZE

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.03.03 Nr53

Czas czytania: ok. 18 min.

Wielkiego

Z NA N

TA

Xię s twa

SKIEGO

Nakładem Drukami Nadwornej W, DeMra i Spółki. - Redaktor: A, Wannowshi.

JW53. - W Sobotę dnia 3. Marca 1838.

Wiadomości zagranIczne.

R o s s y a, Z P e t e r e b u r g a , dnia 7. (ig . ) Lu t e g o .

l? Minister Uświęcenia oznajmił Rządzącemu Senatowi, że w skutek przedstawień je« g», N. Cesarz Imć, dn, 30. Grudnia, raczy) rozkazać; kurs nauk w 1. Petersburskeim gimnazyum, dotąd trwający lat siedm, skrócić o rok jeden, jakowe postanowienie, z uwagi Ministerstwa Oświecenia, będzie mogło by£ rozciągniooe i na inne gyranazya, w których się wychowuje młódź szlachetnego urodzenia i w których uznano będzie za potrzebne zaprzestać przyimować wolnych słuchaczy. Rz. Radź. Tajoy Xąźę Gol i cyn w dobrach swoich Szumowie w gub. Symbirskiej zalecił, aby dla prowadzonych przez tameczną etapę partyj więźniów, skazanych na karę, w pewne dni przygotowane były cieple potrawy i.chleb. Przykład ten znalazł jud naśladowców i na innych gościńcach. N. Cesarz reskryptem dnia 20. Sierpnia z, r, raczył podziękować X, Golicyn "za ten przykład dobrze skierowanej dobroczynności. "

Wileńska Med y czno - Chirurgiczna Akademija, - Na publicznem posiedzeniu Wileńskiej Medyczno- Chirurgicznej akademii ,n:5. Września z, r, prezydent, Hz, JR, Si. Kuezkowski, czytał wiadomOŚĆ o jej etanie od 1836 roku. Podług niej konferencyja akademii, zło20nli z lo professorów zwyczajnych, pomnożyła się przybraniem % członków prof. Bielkiewicza i Muszejla. Napisane przez nich konkursowe rosprawy mają być umieszczone w nowo wydawanych przez akademija pamiętnikach naukowych. Trzej adjunkci zostali professorami nadzwyczajnemi: Woelck sztuki położniczej, Mianowski i Korzeniewski w klinikach. Sekretarz akademii prof. Eichwald jeździł za granicę na zgromadzenie Niemieckich naturalistów. Stopnie uczone otrzymali: doktora medycyny i chirurgii 1., doktora medycyny 4., mcdyko-chirurga 8- Na początku 1836 r. uczących się było w ogóle 599, w tej liczbie uczniów na koszcie skarbowym 187; na początku 1837 r. uczących się było w ogóle 5s 1, w tej liczbie na koszcie skarbu 190. Przybyła w ciągu tych a lat po złożeniu (Xaminu 155, U czniowie ze względu na religiją dzielili się w następujący spoeób: grecko. rossyjskiego wyznania było 13, Rzymsko-katolickiego 452, grecko- unickiego %i, ewangelicko luterskiego 19, reformowanego 2, żydowskiego 14. Ze względu na miejsce urodzenia: z gubernii Wileńskie) było 1781 z Mińskiej 104, Itr Grodzień - skiej 56, z obwodu Biłostockiego 45, zgub. W ołyńskiej 5 O, z Królestwa Polskiego 3?, 2 gub. Podolskiej 16, a Witebskiej £3, Kij ów wonskiej.i, z obwodu Kaukazskiego (czeczeniec) i, z Cesarstwa Austryjackiego 3, z xięBtwa Sasko- Altenb jrskiego 1, z xi<;stwa Badeńskiego 2, z Królestwa Pruskiego 1, Z Krakowa 2, z xiestwa Mołdawskiego 1. Uczniów ze szlachty było 395, ze stanu miejskiego 50, z włościańskiego 7 i t, d. Na dnia i5. Września t837 r. było w ogolę uczniów na koszcie skarbowym 143, na własnym 247. Akademija <<Ha pomieszczenia uczniów skarbowych nabyła za 202,068 r. dom PP. Pusłowskich, połoiony blisko domu klinicznego. O/fi a ey a* Z P ary ż a, dnia 20. Lutego.

Między Generałem Flabault, pierwszym koniuszym Xiecia Orleańskiego, a pierwszym Adjutantem tegoż, Generałem Baudrand, powstał spór, który z nich ma podpisywać bilety zapraszające na obiady i bale. Gdy zaś spór ten na korzyść pierwszego z nich rozstrzygnięto, przeto Generał Baudrand chce, jak głoszą, podziękować za urząd pierwszego Adjutanta przy Xieciu Orleańskim. Znany kompozytor Onelow odziedziczył po śmierci swej teściowej, Margrabiny Fontanges, znaczny majątek, a między innemi pałac w Paryżu, który BaT ma wartość miliona franków. Donoszą, z Algieru pod d. 5. b. T.: Z wielkiem zadziwieniem doczytujemy się z dzienników o wielkich mrozach w Europie. Łagodny klimat naszych południowych okolic znany jest wprawdzie, ale tak piękna i ciepła zima, jaką jest obecna, należy nawet w samej Afryce do rzadkich zjawisk. Przez cały Styczeń mieliśmy 15 -18 stopni ciepła podług Reaurnura. Drzewa migdałów« już na Boie Narodzenie były kwieciem okryte, a zbiór pomerańczy rozpoczęto w Grudniu; ulewy przytern są bardzo rzadkie tej zimy i niebo prawie ciągle wypogodzone. A ngli a.

Z Londynu, dnia 16. Lutego.

Posiedzenie Izby niższej dn. 15. Lutego. - Porządkiem dziennym zajmowano się dziś wnioskiem Pana G r o t e g o , względem uchwalenia bilu, aby przy wyborach parlanientowych kulkami głosowano. Wszystko dowodziło ważności tego wniosku. Już od samego rana wszyscy członkowie miejsca swe zajęli,- galerye poboczne takie członkami napełnione były, za nim się podziału I«by spodziewać można było. Żadne miejsce, gdzie tylko obcego wpuścić można było, nie pozostało próźoe a natężenie i ruch w Izbie okazywały, jak wielką wagę każdy członek do tego pytania przywiązywał. Wniosek G r otego odrzucono 198 głosami przeciw 3T5* Jeszcze w roku 1833 wynosiła mniejszość" względem tego pytania tylko 106 głosów, a 18j6 r. tylko 8&. Przeważna większość zatem wszystkich reformerów tą rażą stanowczo myśl swoje objawiła i tylko przy pomocy Torysów utrzymało Ministeryum oświadczenie Lorda Johna Russella. Pomiędzy głosującemi za uiywaniem kulek i przeciw Ministrom byli Sir Hussey Vivian, Marszałek polny, Pan R. Stewart, Lord Skarbu, Pan Ellice, tajny pisarz Lorda Durhama, Lord Dalmeny,' Lord Admiralicyi, J. C Ellios, brat Lorda Minton, obydwaj Lordowie Russeliowie, krewni Ministra tegoż nazwiska, prawie wszyscy deputowani stolicy i większa część najznakomitszych członków, przychylnych zresztą Ministrom. Równie zajmująca jest lista ministeryalnych, którzy byli nieprzytomni, i których dla tego nazwiska nie znajdują się pomiędzy głosującymi z Ministrami i Torysami. Trudno mężów tych nie poczytać za przyjaciół używania kulek. Pomiędzy tymi są: Minister handlu, Pan Poulelt Thomson, Podskarbi marynarki Sir Henry ParneH, C. J. Stanley Sekretarz Skarbu, Lordowie Skarbu Parkes i More O'Ferrail, Generalny Prokurator John Campbell, J. A. Murray Lord Adwokat, Pułkownik Aneon, przełożony nad zbrojownią, Sir George Grey, Podsekretarz osad i Lordowie admiralicyi Sir Troubridge i Kapitan Berkeley. Pomiędzy tymi brakującymi niechętnie spostrzegają wymienionego na samem czele Poulelta Thomsona, który teraz zapomniał o mowach swoich i danem uroczyście słowie przed budami do wyboru przezrtaczonemi w Manche» strze. Najhaniebniejezym zaś zbiegiem był Minister Sir J. C. Hobhouee, ów znany wydawca podróży z Lordem Byronem do Grecyi. W ciągu obrad rozpoczętych przez niezmierną ilość petycyi za tajnem glosowaniem, odznaczała się świetna mowa radykalisty G r o t e g o i War d a . Pierwszy z nich wspomniał bardzo trafnie o sprzysiężeniu Spottiswoodskiem, przez które sami Torysowie najlepszy dali dowód konieczności wyboru przez użycie kulek. · Drugi zaś na to zwracał uwagę, ie stosunkowo mała liczba petycyi jest skutkiem zastraszenia posiedzicieli ziemskich i nowym dowodem konieczności użycia kulek do przegłosowania. Z drugiej strony najznakomitsze były mowy Lorda Johna Russella i Sir Roberta P e e la, obfitujące w łudzące wnioski. Oto krótki rzut oka na tę walkę parlamentową: Zanim Pan Grotę mowę swoje rozpoczął, wezwał Mówca członków, klórzyby mieli petycye na korzyść tajnego głosowania, aby takowe złożyli. Skutek/bYł podobny du hasIa wie sadzili się na śmiech na widok tylu rozwiiiiętych rolek pergaminowych* ale widać było, że wesołość ich nie z serca pochodziła. Kupa składanych petycyi coraz się bardziej wznosiła, Szelest pargaminu i papieiu tak był mocny, ie sprawozdawcy nie mogli rozróżnić nazwisk miejsc, zkąd petycye te pochodziły. Gdy potem wezwano Pana Grotego do zabrania głoSU-, nastąpiła nagle głęboka cisza, członkowie zasiedli na swoich miejscach i każdy z natężeniem słuchał jego. wybornej: mowy. Chociaż już na ostaimem posiedzeniu, wniósł ten przedmiot, przecież potrafił i teraz zająć uwagę wszystkich i główne dowody czerpał z mów członków torysowskich. Sprzysięźenie Spoitiswoodekie, rzekł jest tylko przyznaniem konieczności tajnego głosowania" gdy jawny powód do owych podpisów był tylko życzeniem, aby działać naprzeciw postrach rzucającemu eystematowi kaiolickiego duchowieństwa w Irlandyi, bez czego Torysowie sądzą, albo się sądzić zdają, że większość wyborów na ich stronę wypadnie» Potem skreślił żywy wprawdzie ałe wierny obraz stanu ciał obiorczycb w hrabstwach angielskich, opisywał systematyczne gnębienie, jakiego się bogaci posiedziciele dóbr względem swych dzierżawców dopuszczają, i'dowiódł, że tam nawet" gdzie dziedzice są zanadto szlachetnie myślący, aby nieprawego wpływu swego używać mieli, zastępcy ich lem bardziej władzy im powierzonej w tej mierze nadużywają, a to jeszcze uciążliwszem się staje. Taki to jest, rzekł Pan Grotę, wierny obraz. - Stronnictwo torysowskie, które się aż dotąd z uwagą i spoko;» nością słowom.jego przysłuchiwało, przerwałomu tutaj mowę wyferzykami- Nie" nie" nie!' a stronnictwo liberalne równie donośnie odpowiedziało wykrzykami Tak, tak, tak!' Powtarzam, rzekł Pan Grore, po przywróceniu spokojności, że to jest wierny zupełnie obraz naszych wyborów. Powtórne wrzaskliwe okrzyki z jednej i drugiej strony" Wymień nam wmnyh!, odezwały się teraz głosy z ławek przez Torysów zajętych. Nazwiska- ich tworzą cały legion" odrzekł Pan Grotę" i huczne oklaski zwolenników jego odezwały, się na te słowa.. Mowa- Pana W arda-, popierającegowniosek- jeszcze bardziej była zajmująca.. Wezwał on Sir Roberta Peela,. który, przed! czterema laty oświadczył gotowość swoje zapobiegania wszelkim podobnym- nadużyciom" aby obecnie wystąpił z środkiem- przeciw tak jawnemu pTzekupstwm i zastraszaniu, a jeżeliśrodka takowego- nie zna" aby zezwolił na spróbowanie właśnie teraz wniesionego. Lord Sandoa i Pa» Herbert zbijali twierdzenie

takowe oklepane mi i nic nie znaczącemi dowodami, jako to, że tajne przegłosowanie pociągnęłoby za sobą wiele wypadków wątpliwych, i że tajemnica zawsze ma coś nienawistnego i nie angielskiego w sobie. Na nieszczęście podał Lord Sandon- najostrzejszą broń swoim przeciwnikom, bo w swej op ozycyi przeciw Min strom z wielką mówił cierpkością o zastraszaniu, jakiego się Ministrowie i przyjaciele tychże przy ostatnich wyborach dopuszczali. Pisarz Pan Edward B ul wer mówił za głosowaniem za pomocą kulek, uważając je za jedyny środek do zapobieżenia nadużyciom w czasie wyborów. Gdy powstał Lord John Russell panowała znowu głęboka cisza, ale doznał tego upokorzenia, że główni nieprzyjaciele jego polityczni Torysowie słowa jego z uniesieniem przyjęli, a przyjaciele przeciwnie bynajmniej niemi zadowolnieni nie zostali. Główny jego- dowód zasadzał się na twierdzeniu, że użycie gałek- do głosowania utorowałoby drogę do krótszych- parlamentów i ogólnego prawa głosowania. Sir R. P e e 1usiłował wykazać, że- tajne głosowanie i we Francyi za niestosowne poczytano. Ale właśnie tajne przegłosowanie jest jedynym śród« kiem Francuzów do zapobiegania wpływaniu rządu na wybory. - (Kury er nie wątpi, że pytanie to na drugiem posiedzeniu mimo Torysów przejdzie.). Bil kanadyjski otrzymał sankcyą królewską; Lord Brougham- i Lord Fitzwilliam protestowali przeciw bilowi" oświadczając, że nie mogą przyjąć na- siebie odpowiedzialności za bil, który może kraj największego! nabawi kłopotu. Dnia 10; Lutego był wielki koncert u Królowej, rn> którym- śpiewacy tyrolscy słyszeć się dali. Zmarły Hr. Ęldon zapisał' w testamencie córkom swoim, Lady Elżbiecie Repton i Lady Franciszce Bankes, po 4000' funt. szterl. rocznego dochodu, zaś każdemu wnukowi po 10,000 funt. szierlin., a wnuczkom po-5,000 funt. szterl. kapitału-. Marszałek dworu jego otrzymał ioafuntów" każdy, z służących, którzy u niego przez pewien- czasu przeciąg służyli, po 50 funtów" inni zaś po so funtów szterlingów dożywocia. Resztę ogromnego majątku jego odziedzicza syn, teraźniejszy Hr.. Eldon" pod tym warunkiem-, aby w razie zejścia bez potomków płci męzkiej, majątek cały przeszedł na- siostrzeńców jego" Według wiadomości otrzymanych zAgra> nowy Król z-Audeh" zakazał wszystkim ewym hindosfańskim poddanym, zagłuszać uszy wiernych (mahometanów), tonem swych muszli, w skutek czego uroczystość indyjska Aschturni p czyli urodziny Ku rraY3, w głębokiej, kazał zawiadomić wladzcę Kabulu, Dost Mahomeda Khana, źe się chce znowu pojednać z Kabulem, jeżeli (en kraj uzna zwierzchnictwo Króla Lahory, uiszczać będzie zwykły haracz składaiący się z konj i szabli perekich i zamianuje Vakila (Posła), któryby na dworze Króla Lahory rezydował. W razie odrzucenia tych przyjacielskich propozycyi, R3d6za (Król) przedsięweźmie natychmiast po u6tanio deszczów grodki, końcem ujarzmienia Kabulu. Sirdar Sindu, Mir Mohamed Khan przesiał Szachowi perskiemu dwie perły, z których każda warta jest 10,000 rupii. W Izbie Niższej toczyły się duia 14, .Lutego rozprawy we względzie zaboru przez Francyą Algieru. Lord Palmerstoo oświadczył na uczynione sobie zapytanie, pomiędzy innerni, że nader zaspokajające zapewnienia rządu fran<;uzkiego przekonywają, ii Francya nie ma wcale zamiaru opanować Tunis i Marokko. U Królowej Wiktoryi były onegdaj pierwszy raz tego roku bardzo liczne pokoje; · w przed-sali wystawiono na widok odwiedzających portret Królowej, przez Pana Hayter dja City odmalowany i przedstawiający Królową w tym ubiorze, jaki miała na sobie, kiedy pierwszy raz ukazała się w Izbie Wyższej, N astępnie przewodniczyła Królowa na zgromadzeniu Rady Tajnej. Pomimo prawdo podobieństwa zmiany gabinetu angielskiego, wznawia się pogłoska, że Lord Durham nie uda się do Kanady; przekonał się bowiem, że jako Minieterasad może krajowi równie użyteczne wyświadczyć przysługi, jak w Kanadzie; Ministrowie zaś przekonali eię, że wejście do gabinetu tak popularnego męża, jakim jest Lord Durham, wielką dla nich może być korzyścią. Wiadomo, że Lord Durham starał eię rzeczywiście przed niejakim czasem o urząd Pierwszego Ministra, lub Ministra Spraw Zagranicznych; wiedząc atoli, źe wydział osad jest w obecnej chwili daleko ważniejszym, i nie mogąc się spodziewać wystąpienia Lordów Melbourne lub Palmerston, przeto nie będzie się wzdrygał przyjąć miejsca Lorda Gler.elg, który z łatwością może być usunięty. W Edynburgu odbyło się niedawno zgromadzenie Whigów i Radykalistów, na którem postanowiono użyć wsztlkich środków przeciw mogącemu nastąpić powrotowi Toryeów do steru rządy. Z dnia 19. Lutego.

Już przed kilku miesiącami poczytywano za rzecz do wiary podobną, źe N. Królowa odda swoje rękę X'eciu Jerzemu (Cambridge; teraz zaś podług United Service Gazette rzeczta żadnej więcej nie ulega wątpliwości. Xiąifs jest o dwa miesiące starszy od Królowej; skońc2y on w Marcu, a N. Pani w Maju lat dziewiętnaście. We wtorek odbyły kobiety, zamieszkujące Elland, publiczne zgromadzenie w owem mieście, w celu ułożenia adressu do N. Królowej z prośbą o usunięcie nowego prawa dotyczącego się ubogich. Niejakaś Mistress Fearnlej przewodniczyła obradom i zachęcała swe towarzyszki, aby się w tej mierze na Izbę niższą nie spuszczały, o swej godności nie zapominały i Królowej swe zażalenia przedstawiły; gdyby zaś odmowną otrzymały odpO" wiedź, aby się aż do śmierci temu okrutnemu prawu opierały, N astępnie wniosła Mistress Grasby następującą uchwałę: "Zgromadzenie uważa nowe to prawo za nadwerężenie prawa kobietom służącego, bo nielitościwie natręt na wiek i płeć względu żadnego nie ma. Dla tego poczytujemy sobie za obowiązek domagania się zniesienia tegoż." N owe to prawo poczytała ta dama za dzieło nie mężczyzny ale owszem djabła w ludzkiej postaci. "Z e zaś my kobiety tern prawem się zajmujemy, rzekła, ztąd pochodzi, źe nam większe przez nie niebezpieczeństwo zagraża, niż mężczyznom. Czyliż można wymódz na matce, aby o swem niemowlęciu zapomniała? N ie zaiste. Oprę się prawu temu i wzywam me siostry, aby sobie podobnież postąpiły. Sprawców tego prawa trzebaby posłać na wyspę Sw. Heleny, gdzie N apoleon przebywał, aby ich tam rosa niebieska ochłodziła i aby im włosy tak długie*** porosły jak skrzydła orła." (Huczne ciągle oklaski), Wniosek ten popierała Mistress Hanson i wystawiała nędzę w swojem sąsiedztwie, gdzie wiele rodzin ani jednego penny na dzień nie maj-ą. Przeczytała następnie spis potraw w domu ubogich i dodała, źe pokarm takowy zdolny jest przygotować ludzi pod noź anatomisty. Ubolewała dalej nad tein, źe kobietom podług tego prawa mają być włosy krótko obcinane i matka nie ma własnego dziecka w chorobie pielęgnować. Nareszcie ułożono następujący adres: My kobiety z Ellandu zbliżamy się do W. K. Mości, aby jej wynurzyć jako matki i żony nasze zażalenia oa nowe prawo o ubogich, które z pewnością płacę wyrobników zniży i nędzę zwiększy. Prawo to jest bardzo nieeprawiediiwe-względem naszych córek, mianowicie pod względem dzieci z nieprawego łoża i z pewnością znagli je do samo- i dzieciobójstwa. Prosimy W. K. M, o oddalenie z rady tych mężów bez czucia, co nas pod tak srogie oddać chcą prawo. Pozwalamy sobie przypornieć W. K. M" źe poddani wtedy tylko do wierności są obowiązani, gdy lo w gorśzem będziemy położeniu niż zwierzęta i ptaki. Dla tego prosimy W. K, M. jak najusilniej o zniesienie tego prawa i o oddalenie od nas tej nędzy i zarazy.- Zuzanna F e a r n l e y, Prezesowa, w imieniu zgromadzenia. Na giełdzie dzisiejszej nie wierzono pomyślnym dla rządu brazylijskiego wiadomościom z Bahii, z dn. 3. Stycznia, przywiezionym przez okręt "Diana". Wątpią o stracie, jaką powstańcy ponieść mieli, gdy podług listów prywatnych tak stale postanowili stawić opór, że 3 portugalskie okręty, każdy o 30 -40 dział, zakupili, aby przy pomocy tychże opasanie przełamać. Podług podań urzędowych, od 7. Maja 1833 do 30, Grudnia 1837 liczba emigrantów do Ameryki, którzy wypłynęli z portu Londyńskiego, wynosiła 133,172. Z tych 100,000 udało się do Stanów Zjednoczonych, a tylko 9)000 do Kanady.

Hiszpania, Z Madrytu, dnia 10. Lutego.

(Gaz, Powsz.) - Pokazało się teraz, że rozsiewane przez jednego z towarzyszy Bamoriniego pogłoski, jakoby rząd francuzki Generała tego miał wezwać i w znaczne summy pieniężne opatrzeć, aby mógł wstąpić do służby Królowej, powiększ ej części na przesadach i oszukaństwie polegały. Cały stosunek Ramoriniego w tej sprawie z rządem irancuzkim na krótkiej się ogranicza rozmowie, którą jeden z pośredników miał z Baronem Atlialm, a całe opatrzenie i uzbrojenie jego, ca 2000 fr. wijatykum i życzeniu szczęśliwej podroży. Jeżeli Ramorino z tak licnemi zasobami na takie się porywa przedsięwzięcie, lekkomyślności jego dość wydziwić się nie można. Usiłowania Posła francuzkiego, aby mu wyrobić pozwolenie przybycia do Madryt u, przez opór i stałość Ministrów hiszpańskich, nie chcących z Ramorinem nic zgoła mieć do czynienia, zniweczone zostały; dano mu więc rozkaz, aby z Valadolidu do Santanderu się udał, a ztamtąd do Francyi albo do Anglii powrócił. Udzielą mu podobno potrzebnych pieniędzy na drogę, - Przeciwnicy rządu pomnażają się zresztą od dnia do dnia coraz bardziej i w równym stosunku wzrasta ich zuchwałość, która, zdaniem mojem, niezawodnie i wkrótce rząd teraźniejszy wstrząśnie i obali. N a jakie zasoby ludzie ci się spuszczają, tego Panu powiedzieć nie umiem; między sobą nienawidzą się i gardzą jeden drugim, ponieważ się znają, ale jeden zamiar łączy ich wszystkich, t, j. zamiar oba

315' ,lenia Minleteryum i odrzucenie proponowanej przez Hr. Torenę "transakcyi". Na czem się ta zasadza, równie ludziom tym nie wiadomo; jedni twierdzą, ie Królowa Izabella jednemu z synów Don Carlosa ma być poślubiona; ale PP. Arguelles, Calatrava, Heros utrzymują z pewnością, ie Ludwik Filip tylko czeka na zwycięzkie ukazanie się pretendenta przed Madrytem, aby wówczas zbrojną interwencyą.

Francyi i rękę Xiecia Aumale Królowej Izabelli jako ostatni środek ocalenia ofiarować. Ponieważ wybory w Madrycie uznano za ważne, nowo do Izby wstępujący deputowani do tych projektów odwoływać się będą. Już przypuszczono P P. Gantero, Dionisio Valdes, Landero, Arguelles i Seoane, Gdy ci dwaj ostatni przysięgę wykonywali, głośne okrzyki radości na galeryach się rozlegały* Dzisiaj przypuszczą zapewne Lopeza i GomezaPardo; ostatni jednakże wyrzekł się podobno missyi swojej a tak może Mendizabat miejsce jego zajmie. Aby wszystkim projektom ślubnym zapobiedz, proponuje Castełlano (dziennIk), aby syna Infanta Don Francisco de Paula z Królową Izabellą ożeniono, a Infanta samego jako naczelnego wodza na czele całej armii postawiono. Wszakże projekt takowy mało tu znajdzie stronników. Z dnia 11. Lu tego.

General N arvaez ciągle zgromadza nowozaciężnych żołnierzy. Generał Espartero wydał rozkaz, aby wysłano dywizyą jedne dla wzmocnienia armii środkowej. Dziesięć batalionów pod Iriarte już wyruszyło do prowincyi Walencyi, Garcia, który w utarczce pod Baezą porażony został, już od«yrot rozpoczął.

Prezes Rady ministeryalne; ciągle się z zagranicą układa. Głoszą, ie Pan Gomez Pardo ustąpi miejsca swego w Izbie Deputowanych Panu Mendizabalowi.

C a s t e 11 a n o zawiera następujący artykuł: Handel stolicy utrzymuje się tylko co do nazwiska, a największa nędza panuje pomiędzy K lassa ludu, która najwięcej spoźywaćby mogła. Urzędnicy, kapitaliści, wdowy nie mogą dostać należących im się zaległości; właściciele domów z trudnością tylko pobierają komorne od swych komorników a kupcy nie mają żadnej sposobności do zarobku; z takichto żywiołów składa się ludność Madrytu, Potrzeby prowincyów, mianowicie pod względem artykułów zbytkowych, podsycały dawniej nasz handel; teraz zaś prowincye zatrzymują swoje pieniądze, albo im je raczej wojsko zabiera, a niebezpieczeństwo po drogach publicznych także handel tamuje. Przez Santander , Bilbaę, San Sebastian i Bajonnę jedyna jest droga bezpieczna. Od* niejakiego craBH przejeżdża przez Franks furt n, M. wiele gońców do Petersburga, Paryża i Londynu. Zdaje się, że sprawa grecka jest powodem, tego nadzwyczajnego biega gońców. . WIochy» Dzień 6. Lutego, jako rocznica koronacyi panującego Papieża, obchodzony był ze zwykłem w Watykanie nabożeństwem; poczem rozdawano szczodre ubogim jałmużny. Wszystkie gmachy rządowe, pałac Posłów zagranicznych i znakomitych Panów rzymskich były przez dwa wieczory rzęeistwo oświetlone. Kardynałowie złożyli w darze Ojcu Świętemu kosztowne naczynia do odprawiania obrzędów, inne zaś prywatne osoby drogie kryształy. Xiąźę Bernhard Sasko- Wejmarski miał posłuchanie u J. Świątobliwości, na którem z naleźącemi urodzenia jego honorami był przyjmowany* T u r c y a.

Z K o n s t a n t y n o p o l a, dnia 26. Stycznia,.

Według wiadomości otrzymanych z Tripo.

lis, stan zdrowia tej prowincyi zupełnie jest zaspokajający. Liczba osób zmarłych na zarazę morową, wynosi 70,000.. Kapitan inźenieryi angielskiej, Duplatt, który przed 3. miesiącami wyjechał ze Stambułu dla zwiedzenia twierdz Warny, Sylistryi i Szumli, powrócił do siolicy.. Na początku stycznia pełno- w Stambule było- pogłosek- wojennych, zerwanie sto», sunków z Mehmedem Ali zdawało się pewnem; teraz: nikt już tam 0- tern nie myśli, jak gdyby, pokójj na zawsze był zawyrokowany. Na początku Stycznia mówiono, że w obozie Ibrahima Baszy ruch wielki panuje, i to było prawdą; ztąd wnoszono, że on zaczepi Porte; wszyscy byli przejęci trwogą,. Tymczasem Ibrahim nie uderzjł, ale tylko wojsko swoje skoncentrował" aby zaimponować Porcie,. To mu się. też udało, a odtąd kaidy kontent źe żyje, i nikt już o. wojnie nie myśli. Porta chciała niektóre warunki traktatu pod Koniah zawartego" tłómaczyć inaczej" nie tak" jak sobie Me tuned życzył. Namyśliwszy się atoli, przystała na zdanie Egipcyani * na i tym sposobem unikła niebezpieczeństwa. Sułtan przeznaczy! nawet Posła nadzwyczajnego-, który udać się ma na wesele córki Ibrahima i w imieniu Sułtana złożyć' życzenia, Stany zjednoczonej północnej Ameryki.. Z No we g 0,- Yorku" dnia 24. Stycznia.

Izba Reprezentantów odrzuciła uchwałę" mającą zamiar wezwać Prezydenta, aby zawiadomił kongres" ery. Anglicy przyznali się do sprawy staika parowego "Caroline's i czychwycono się przyzwoitych środków do otray» mania świetnego zadosyćuczynienia. Rząd chwycił się sprężystych środków przeciw powstańcom kanadyjskim, którzy przywła» ezczyli sobie broń będącą w mieście Detroit» Donoszą o tern z Detroit pod d. 7, S tycznia; W ciągu trzech ostatnich dni panował w mieście naszem wielki niełady ponieważ odkryto plan ułożony przez wielu zbiegów i inne osoby, aby do Kanady wkroczyć. Wiedziano dobrze* źe się odbywały zgromadzenia i że tam wiele rzeczy uchwalono, ale sądzono, ie się wszystko na tern skończy. Rzecz się przecież miała inaczej, bo w nocy z d. 4. wywie« ziono potajemnie wszelką, broń, i tego samego dnia zabrano publicznie w Monroe 400 karabinów i wszelką broń i amunicyą złożoną, w tamecznem więzieniu. N astępnego dnia odpłynął ztąd okręt jeden z 100 ludźmi i 800 karabinami do wyspy angielskiej Bois- Blanc, , odległej od nas o )];0 mil angielskich i leżącej naprzeciw wyspy Maiden przy połączeniu się Detroit z jeziorem Erie. Chciano także opanować skład proche w Deacbornie, ale plan ten nie udał się. Prócz tego nakupiono żywności ido Bois-Blanc wysłano, Ponieważ na tej wyspie, panującej, nad wyspą. Maiden, szczątki fortyfIkacyi się znajdują, chcieli więc powstańcy korzystać z tychże, depo tam zostawić i ztamtąd do Wyższej Kanady, wtargnąć. Jakoż zabiegi ich były dobrze obmyślone i dzieluie wykonywane, przetob-y zdarzyć się mogło" źe wyspę Maiden opanują, - Przed kilku dniami Gubernator Messon wydał odezwę, która wszelako żadnego-skutku nie wydała. Obywatele nasi na walne m zgromadzeniu ułożyli odezwę, w której kroków tak nazwanych patryotów nie pochwalają.

ROZlllaite wiadolllOŚci.

Zemsta pożądana. - Nie dawno umarła bogata Pani. W czasie choroby jej niepokoił i dręczył jąj niezmiernie pewien, na przeciw niej mieszkający młodzieniec, który się uczył grać na waltorni.. Przed swoją śmier, cią przysięgła, ii tej szkaradnej,- muzyce na zawsze koniec położy. Nie można było domyśleć się, jakim sposobem, tego dokaże.. Pośmierci jej dowiedziano» się, ii dziesięć tysięcy złr, srebrem zapisała, w testamencie naprzykrzonemu muzykantowi w są*iedztwie, pod warunkiem, , aby. przestał grafr na waltorni,. w razie przeciwnym zaś summa ta miała spaść na fundusz ubogich. Biedny młodzieniec uszczęśliwiony tym zapisem" wyrzucił' natychmiast za okno i waltornią, i noty. A eAeiędztwo od tegp czaeu miało spokój* fańskiego, Wielki Babin Nizzy i Algieru, żyjący teraz w Paryżu, napisał hebrajskę odę na wzięcie Konstantyny i dedykował ja, Królowi Francuzów i jego synom.

Filozoficznie ta kt y życia. (Z dzień: Der Adler) - Zycie ludzkie z nie jedne rzeczą porównywano. Jeden mieni je być snem, 2 którego przebudzeniem godzina śmierci bije; drugi morzem niedorzeczności, których źródłem marność wielu starań człowieka; podług innych, jest nieuieczoną chorobą, na którą dotąd wszyscy ludzie pomarli, i którą tylko ci przeżyją, którzy nigdy na świat nie przyjdą; podług innych znowu, życie człowieka jest rolą na wielkiej widowni, którą wielki Reżyser świata wydziela, i którą jeden dobrze, a drugi źle odgrywa, i dla tego jeden na pochwały, drugi na śmiech lub wygwizd wystawionym; innym znowu życie jest pielgrzymką do lepBz.j i piękniejszej ojczyzny; ziółkiem śmierci, które każdy koniecznie raz powąchać musi; łub niestałem latem, razem pogoda, grzmoty, zasiew, plon, żniwo, kwiat, owoc i zniszczenie na przemiany; lub twardym orzechem, który, chcąc się dostać do jądra, każdy sam zgryść musi; lub jajkiem, po którego rozbiciu dopiero się do białka prawdy przychodzi; lub maskowym balem, na którym, śród zawiłego natłoku, jedne za tlrugiem goni, szczypie sie i drażni, a samo nie wie dla czego; łubowa rogłą, po której opadnieniu dopiero nam się pochodnia pewności rozświeca; lub owym niedocieczonym korabiem, którym los i w niebo i w przepaść miota, aż pokąd raz w ostoję pfawdy nie zawinie, a w'którym człowiek żądzami żagle rozdyma, nadzieją kotwicę zarzuca, a który niewidomy Sternik prowadzi! - Chcąc wesoło i z rozumem życia użyć, należy ściśle dla każdego wieku przeznaczony takt zachować. Od kolebki aź do lat czternastu życie ludzkie podobne do życia roślinnego; człowiek źyie, aby jadł, pił i spał; żyje, lecz nie wie, dla czego żyje. Od lat czternastu zaczyna przecież się rozwijać w nim pączek życia; człowiek, który jest, poznaje, dla czego jest; ziemia zdaje mu się być odblaskiem raju; chciałby całe człowieczeństwo przytulićdo swego serca, Bo jeszcze nie jadł gorzkiego owocu doświadzenia, bo jeszcze nie wie, co zawiść, zazdrość, zemsta, kłamstwo, oszczerstwo, nienawiść, obłuda, i te wszystkie piekielne przywary; chętnie wierzy doświadczeniu starszych lub wyższych, bez wszelkiego oględu. W roku dwudziestym cisną się przemożnie z pełnej, młodzieńczej piersi tajemnicze uczucia raHości; w obec innej płci przeczuwa człowiek piękniejsze, słodsze rozloeze tego Swiata; TU; mieni się w obec kochanego przedmiotu; za zbliżeniem się jego roziskrza się mu oko, twarz gore, usta płoną, pierś wzdyma się i bije tętnem naj słodszego uczucia. Człowiek podejmuje wszystko dla kochanego przedmiotu, umie usuwać wszelkie zawady, i gotów zań poświęcić swe życie; widzi świat tylko z jego dobrej, różanej strony, i nie czuje kolców, które częstokroć bolesne zadają mu rany. W roku trzydziestym rozum, męzka siła, powaga biorą górę; człowiek obeanany już poczęści ze światem, wpisuje nie jedno doświadczenie do pamiętnika swojej filozofii praktycznej i nie zważając na połysk złudnej powierzchowności, szuka tego, co trwalsze, treściwsze. Żeni się i wprowadza rozum do domu. W roku czterdziestym, jako kulminacyjnym, używa człowiek życia w samowłastnem uznaniu swobodnie i spokojnie; burze miłości już przeminę.. ły; na ich miejsce weszła rozwaga,- człowiek oblicza wszystko dla przyszłości, aby w roku pięćdziesiątym, gdy już szron na jego głowie osiędzie, w cichej samotności używać mógł owoców swojej pracy. W roku sześćdziesiątym uzbierał już ogromny zapas doświadzenia dla swych dzieci i wnuków. Jak w latach młodzieńczych przed każdym otwierał swoje serce, tak teraz znowu przed każdym je zamyka, i rzadko komu zaglądnąć w nie pozwala; staje się podejrzliwym, na swawolę młodzieży surowym, gani wszystkie jej czyny popędliwe, staje się przykrym, oziębłym, aż dopokąd nie wejdzie do cichej, spokojnej izdekbi, za którą już utęsknia. Dla tego chceezli wosoło życia użyć, .«acbowajże zawsze takt przynależny; Rok. piętnasty - amoroso! Zrywaj kwiaty w życia drodze; Rok dwudziesty - allegro molto! Bez pauz śpiewaj, puszczaj wodze; Lecz w trzydziestym - sostenuto! Już kwiat gaśnie, już więdnieje; Rok czterdziesty - ritardando! Lato mija, jesień wieje; W pięćdziesiątym - tace, tace! Zima! Rozstań się z nadzieją; Choć zaśpiewasz - dolorosa! ""irtuozy cię wyśmieją; Spiew miłosny nudzi - solo .' Bo wzajemność, słodycz z nieba; Lecz w duecie - sotto voce! Na da capo pomnieć trzeba; Wzdychać można - espressivo! ecz w życzeniach - moderato, Sród rozkoszy - piano, pianol Presto mijaj, co z twą stratą! (Ro*. L.)

*"

. n..

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.03.03 Nr53 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry