GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.03.20 Nr67

Czas czytania: ok. 9 min.

Wielkiego £

Xiestwap O Z N AN S K- I E G O

Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowski.

)/(67.- We Wtorek dnia 20. Marca 1838.

Wiadolllości krajowe.

Z Berlina» dnia J 8« Marca.

N. Pan plebanowi katoliekiemu S t o g g e - mann w Bevergern, w obwodzie Regency i Monasterekiej, order orła czerwonego 4. 4, dać raczył.

WI M I W A W M W

Wiadolllości zagraniczne.

R o s s y a, Z Odessy dn. 17. Lutego.

Wczoraj rano lody zupełnie już w naszym porcie zeszły, a wielka liczba okrętów oczekujących od dawna wypłynienia na morze, jest w pogotowiu wyjścia pod żagle. Z obcych krajów zawinęło tu już wiele okrętów. £ 2 a n c y a, Z Paryża, dnia &. Marca.

Pismo z Algieru z dn. 25. Lutego wyjaśnia w części nieporozumienia między Abdel- Kaderem a rządem francuzkim.. Ułożono dwie kopie traktatu nad Tamą; jedne w języku francuzkim podpisaną przez Emira" a drugą z podpisem Generate Bugeauda w języku arabskim. Tłumacze nie mogli znaleźć przy tłumaczeniu na język arabski- zupełnie stosownego wyrazu dla klauzuli, przez którą Frnncy» w prowincjach Algier i Titteri otrzymała»posiadłość leżącą między morzem a szczytem małego Atlasu. Użyty przeć nich wyraz "Bas el Djebel" równie szczyt jak spadzistość oznacza, i w skutek tego ustanowił AbdelKader granicę pod górą, przez co posiadłość francuzka tylko się z ważkiego kawałka składała. Na innem miejscu wymienił Generał Bugeaud rzekę jedne jako granicę, nie wiedząc, że aię dwie podobnego nazwiska w równym kierunku i w znaczne) odległości znajdują; Abdel Kader zatem udawał, że tę właśnie rzekę miał na myśli, która posiadłość Francuzów najbardziej uszczuplała. Te redy pomyłki stały się przyczyną nieporozumień, które się do zerwania zawartego traktatu przyczynić mogły. Abdel Kader, wiedzący dobrze, że jeszcze kilka lat pokoju potrzebuje, aby panowanie swoje nad pozostawionemi mu prowincyami utwierdzić, przyjął na szczęście francuzkie tłumaczenie wyrazów traktatu. Ben>Arach r udający się z Perpignan, gdzie jako świadek w processie Generała Brossarda wystąpi, do Paryża, opatrzony jest przez Ab« del-Kadera w pełnomocnictwo do usunięci» wszelkich trudności'. Z dnia 9. Marca.

Kommiesya, zajmującasię zbadaniem wniosku Pana Gouina względem redufccyi renty, prawie się dotąd codziennie zbierała.i 8 głosami przeciw jednemu prawnie uznała» it ten równie jest korzystny w politycznym i finansowym względzie, jak zupełnie do ducha czasu zastosowany. Po porozumieniu się także względem warunków i sposobu redukcyi, poczytała za rzecz konieczną poznać także zdanie Ministrów o wszystkich owych punktach. Prezes Rady gabinetowej i Minister ekarbn udali się wczoraj w skutek odebranego zaproszenia na łono Kommissyi. Nie objawili wprawdzie bez ogródki zdania swego, ale jednak dali do zrozumienia, że natychmiastowego uskutecznienia środka tego za stosowny poczytać nie mogą. Z dnia 10. Marca.

Głoszono wczoraj w Ministeryum wojny, ie Baron Cubieres wkrótce w miejsce Barona Baranie jako Poseł francuzki do Petersburga się uda. T e m p s zamyka dzisiaj następujący artykuł: "Ministeryum przy nadchodzących obradach nad projektem do prawa dotyczącym się tąjnych funduszów stanowcze zajmie stanowisko. Samo jawnie oświadczyło, że przedmiot ten uczyni pytaniem gabine to wem. Zdaje się, że oppozycya nie z równą szczerością względem ducha i znaczenia wotum Izby się tłumaczy. Nim jeszcze Ministeryum oświadczyło, że od rozstrzygnięcia pytania tego byt swój własny czyni zawisłym, oppozycya obstawała za tćm, żeby przy tej sposobności stanowczą stoczono bitwę. Gdyby Ministeryum wyzwanie to przyjąć się wahało, poczytywanoby to za wielkie uchybienie przeciw ustawom rządu reprezentacyjnego. Teraz, kiedy Ministeryum swój ostateczny zamiar obwieściło, zarzucają mu, że dla tak błahego pytania, jakiem są tajne fundusze, bitwę stoczyć zamyśla. Powiadają, iż są ważniejsze pytania, dla których byt swój na szwank narnżaćby mogło. Widzimy więc, że oppozycyi nikt i nic zaspokoić nie zdoła. Wszakże, z dwuznacznego jej postępowania możnaby wnioskować, że zwycięztwo Ministeryum za rzecz niezawodną poczytuje. Stara się więc ile możności zmniejszać ważność tego pytania, aby potem i zwycięztwo jako małoznaczne wystawić. Przecież zdaniem naszem, lepiejby było takich zabiegów zaprzestać, które będąc przestarzałemi do żadnego skutku nie doprowadzają. Niech wszystkie stronnictwa zrówna otwartością walkę rozpoczną; niech wymają, że rozstrzygnienie tego pytania polityki się dotyczę, że uchwala kredytu warunkiem dalszego istnienia gabinetu i że Izba uchwalając uszczuplenie funduszów, oraz Ministrów do dymissyi znagli." Rząd obwieszcza dzisiaj następującą telegra

ficzną depeszę z Bayonne z d. 9. m, b. "Goniec nadzwyczajny donosi, że karoliści pod wodzą Gabanery d. 4, przed świtem do Saragossy wtargnęli i najważniejsze punkta w mieście osadzili; wszakże gwardya narodowa zgromadziwszy się, miała karolistów znowu wyparować i im iao ludzi ubić a 700 wziąć W niewolą. " Phare Bajoński z dn. 6. wyraża: "Zdaje się, że Don Carlos przez czas niejaki wEetelli zostać zamyśla; wszakże wszystkie poczyniono przygotowania, aby wojska wyprawy zawsze były w pogotowiu udania się w pochód na pierwsze skinienie i wszelkie poruszenia z Nawarry do Biekai i przeciwnie, do tego tylko celu zmierzały. Rozumiemy nawet, że gdyby rzeka Ebro przez ulewne deszcze nie była tak wezbrała, wojsko Królowej wyjściu korpusów karolistowskich zapobiedzby nie potrafiło. Tej jedynie okoliczności tymczasowe zaprzestanie działań wojennych przypisać trzeba." National wyraża w obszernym artykule, że Xiążę Tallejrand i P. Guizot z kościołem rzymsko-katolickim się pojednać i z szczerą skruchą na łono jego wrócić postanowili. Tak przynajmniej tłumaczą sobie okoliczność, że Xiążę TaUejrand pierwszy egzemplarz ostatniej swojej mowy Arcybiskupowi paryskiemu przypisał.

A u s t T Y a.

Z Wiednia, dnia 8. Marca.

J. C. K. Mość najwyższem postanowieniem 2 dnia 20. Lutego, raczył galicyjskiego gubernijałnego praktykanta konceptowego, Agenora Hrabię Gołuchowskiego, mianować najłaekawiej nadliczbowym bezpłatnym komisarzem cyrkułowym w Galicyi. W i o c h y.

Z Rzymu, dnia 3. Marca, Z powodu znacmej ulewy w dniach ostatnich Tyber mocno wezbrał i z koryta swego wystąpił. Plac przy Panteonie, ulice di Ri;.etta, dell'Orso i inne dzielnice miasta stoją pod wodą. Z okolic także smutne nadeszły wiadomości i to spowodowało Ojca świętego do nakazania trzeclidniowego nabożeństwa po wszystkich kościołach poświęconych N. Maryi Pannie. Kto się na tern nabożeństwie majdować będzie, otrzyma za każdy dzień siedm lat odpustu; kto zaś dwa razy na dzień obecnym będzie, zupełny odpust uzyska. Dobrodziejstwo to ma być także rozciągnięte na zakonnice po klasztorach i więźniów i chorych, którzy w kościele być nie mogą. Wolne miasto Krakow.

Senat rządzący wolnego miasta Krakowa wy* dał pod dnia 14. Lutego następujące obwieszczenie: Jw. de Hartmann, radzca tegacyi mi! Senat przez odezwę z dnia ii« Lutego r» b., i£ Jkmość w skutek zaszłych ze strony rządu tutejszego przedstawień o zwolnienie komunikacyi, łaskawie sezwolić raczył, w stosunku do ogłoszonego przez Senat urządzenia CT dn. 5- Listopada r. 1836 co do cudzoziemców w łmgu tutejszym bawiących, iź mieszkańcy cyrkułów pogranicznych Pszczyńskiego i Bytomskiego, wedle myśli artykułu 4go rzeczonego urządzenia, za mieszkańców granicznych kraju w. m. Krakowa uważanymi być maja, a tern samem od obowiązkuprodukowa nia paszportów lub certyfikatów za przybyciem ewem do kraju tutejszego na czas ośmiodniowy mąją być wolnymi. Podając Senat do publicznej wiadomości władz i mieszkańców kraju tutejszego powyższe dostojnego rządu król. pruekiego rozporządzenie, świadczące o przychylnych chęciach n. Króla Jmci Pruekiego dla tej krainy, która się wspaniałą jego współopieką zaszczyca, poleca zarazem władzom policyjnym, aby mieszkańców rzeczonych dwóch cyrkułów Państw Królestwa Pruskiego jako granicznych odtąd uważały, a tern samem stosowały do nich formy artykułem 4 ustawy o cudzoziemcach przepisane. B r a z y l i a.

Dziennik Standard zawiera wiadomości z Bahii do dnia 3. Stycznia. Kilka dni przedtem $ brazylijskich okrętów wojennych z 700 ludzi z Peinambuco, tudziei fregata i statek parowy z 800 ludzi z Rio, przybyły przed Bahię, Miały blokować miasto, aponieważ powstańcom na żywności zbywa - głodem ich do poddania się zmusić. Powstańcy zakupili w Baltymorze 3 rączo żeglujące okręty, których zapewne naczelnicy do ucieczki użyją. Zrobioną przez powstańców wycieczkę odparto ze znaczną stratą z ich strony.

Rozmaite wiadomości.

Basista jakich rzadko. - Roku 1590 umarł w Bydgoszczy, w podeszłym już wieku, Dyonizy Bythgoscian us, który miał najdonośniejszy, jaki być może i prawie nie słyszany w świecie głos basowy. Choć sto głosów w kościele hymn zaśpiewało, on jeden ja wszyetkie prZe głuszył, Gdy głos natężył, to aż okna i posadzka drżały. Będąc dawniej kantorem przy katedrze w Krakowie, z taką raz mocą odśpiewał pewne miejsce w responsorium, że wielu obecnych uciekło z kościoła, lękając się, by się sklepienia nie zawaliły,

Telegraf elektryczny. - Dnia S5go Stycznia w Exeter- Hall robiono doświadczenie nad skutkami elektrycznego telegrafu. Pierwsza stacyj a, czyli początkowy punkt telegrafu składa się ze skrzynki mahoniowej, której powierzchnia wynosi 18cali kwadratowych, a głębokość 3 cale. Z przodu tej skrzynki maj duj e się szereg klawiszów, które co do skutku i powierzchowności mąją niejakie podobieństwo do klawiszów przy fortepianie. Dwa z tych klawiszów po prawej ręce przeznaczone są jedynie do uderzania w dzwoń alarmowy. I po lewej ręce na samym końcu znajdują się dwa białe klawisze; ale te służą tylko do przedstawiania obrazowym sposobem niektórych głosek abecadła na tafli skłannej, podłużnej, umieszczonej w innej części tego samego pokoju. Wyobrażenie głoski przedstawionej na klawiszu, który palcem przyciskamy, dostaje się do tej tablicy z największą dokładnością i lotem błyskawicy za pomocą sześciu drutów, niby konduktorów działających między pierwszą stacyja a miejscem, w kt&rem się głoski przed* stawiają. Udowodniono nawet, że tylko cztery druty mogą być dostatecznemi do podobnego zamiaru. Te druty ułożone równolegle w odległości dwóch cali do siebie, wychodzą z tylnej części pierwszej stacyi, czyli ze skrzyni ki, w górę i wzdłuż muru, a obiegłszy po 3 ścianach pokoju, miżają się tuż do tafti przedmiotowej i dostają się do tylnej strony skrzyni ki, przezco ta w związku z tablicą zostaje. Dosirzegacz pojrzawszy na tę długą, wazką, sfclanną taflę w chwili, w której się dotyka klawiszów wyrażających głoski, widzi każdą głoskę tak dokładnie, jak gdyby ona wyrażona była na powierzchni tablicy. Wszystkich klawiszów tych jest 8, a na każdym wyrażone są 3 głoski abecadła. Niektóre głoski wymagają przyciśnie» cia jednego z białych klawiszów po lewej stronie w tej samej chwili, w której uderzamy w klawisz głoską zaopatrzony; inne głoski nie wymagają tego, lecz, że tak rzekę, przedstawiają obraz sposobem naturalnym. Machina ta nie jest kosztowną, Gdyby tym sposobem utworzono liniję na odległość nierównie większą, np. z Londynu doLiwerpola, moźnaby w kilku sekundach przesyłać z jednego do drugiego miasta depeszę. Jedyna zwłoka możeby tylko ztąd wynikła, iżby z jednej stacyi do drugiej hasła powtarzać trzeba. Gdyby jednak ustanowić się dało nieprzerwaną liniję związkową, wtedy wiadomość w przeciągu jednej sekundy albo może jeszcze w krótszym czasie, mogłaby dostawać się zjednego miasta do drugiego.

.....- U I · Na dniu g. m. b. została okolica Głogowy przez nadzwyczajne wezbranie rzeki Odry, która w ośmiu miejscach groble przerwała, tak zniszczoną, iź 31 wsi a w nich 931 familii nie tylko na teraz cały dobytek utraciło, ale nawet na późne czasy nieszczęścia tego skutki uczuć im się dadzą, utracili bowiemnietyiko zasiewy ożminne, ale i pola tak zostały spustoszone i po części piaskiem zasypane, iż urodzajność na długi czas zmniejszoną została. Ile przy tern nieszczęściu ludzi życie utraciło nie wiadomo jeszcze z pewnością, przecież można z doszłych nas wiadomości z wsi WiJkau po nad granicą Wielkiego Xieztwa Poznańskiego położonej sądzić, jak nieszczęście to wielkiem jest, kiedy w tej jednej wsi 26 domów zburzone, i 13 ludzi - między temi ośmioro dzieci grób swój w powodzi znalazło, a prze« szło trzydzieści osób brakujących, wynaleźć nie można. Podpisani w skutku polecenia komitetu dobroczynności w Głogowie udawają się więc w momencie, gdzie tutejsza okolica uszławię. kszego nieszczęścia powodzi, z zaufaniem do ludzkości i doznanej tylekroć dobroczynności mieszkańców Poznania i obywateli okolicy te« goż z prośbą o spieszne wsparcie tych nie» szczęśliwych r oświadczając zarazem swą gotowość przyjmowani» wszystkich składek, odesłania takowych jak najpunktualniej i złożenia z nich później rachunku, W Poznaniu» dnia ig.Marca 1838»

Randow, Rotmistrz i Adjutant.

(Podgórze Nr. 6.>

B i e wal d,

Radzca *o)enny. Au* di tor. (Sw. Marcin Nr. 78)

Podpisana Expedycya ofiaruje także gotowość przyjmowania darów i ogłaszania ich przez te pisma. Poznań, dnia 19, Marca 1838Expedvcva Gazet W* Decker i SpólkL OBWIESZCZENIE.

Do publicmego- wydzierżawienia dóbr Zarezyna, Nadbocuwa i Wadborowka, w J»owiecie Wągrowieckim położonych" na trzy lata od św. lana r. b. począwszy, wyznaczyliśmy termin na dzeń ] go Maja r. b. o godzinie 10 z rana w izbie naszej insttuksyinej przed Wnym Ulrich Radzcą Głównego. Sądu Ziemiańskiego" na który chęć dzierżawienia mających niniejszem zapozywamy. Bydgoszcz, dnia 20. Lutego i838Król- Pruski Sąd Główny Ziemiański.

OBWIESZCZENIE.

Wzywamy mniejszem właścicieli koni, mających chęć za dziennem wynagrodzeniem po l Tal, od konia jednego albo więcej koni dla miasta Poznania do tegorocznych manewrów landwerskich, dostawić, ażeby się w terminie ógo m. p, w sali naszej sessyonalnej zgłosili, w kiórym o bliższych dowiedzieć się mogą warunkach. Poznań, dnia 12. Marca 1838» Magistrat.

Prawdziwy tytuń turecki tak dobrego gatunku jak nigdy jeszcze nie miat poleca po 4 złt. i 6 złt. J. Traeger, w rynku Nr. 57.

Nasiona ogrodowe, kwiatowe i trawy na paszę najlepszego gatunku i rostkowania, polecam podług mojego we czwartek, d. 15. Marca r. ll« do Nr. 63. tej gazety załączonego spisu nas on. l?ryderyk Gustaw Po hl iv Wrocławiu, przy ulicy Schmiedebriicke Nr. 12.

Kurs papierów r pieniędzy giełdy Berlińskie. .

Dnia 17. Marca 1838.

Sto- Napr. kurant pa. » prC. papie- gotorami wizna

Obligi długu państwa . . . .

Pr. ang, obligacje 1830.. . .

Obligi premiow handlu morsko Obligi Kin marchii z bież. kup.

Obligi tymez. N owej Marchii dt.

Berlińskie obligacye miejskie ,.

Królewieckie dito ».

Elblągskie dito .« Gdańskie dito w T.. »... Zachodnio - Pr, listy, zastawne .

Listy zast. W. X. Poznańskiego .

Wschodnio - Pr» listy zastawne ,.

Pomorskie dito» .

dito dito... . Kur- i Nowomarch. dito. .. dito dito dito- .. Szląskie dito. " ObI. zaległ, kap, i prC.Kui- i N owej - Marchii , . . . . .. , . 4 103,'g - 6Se 4 1031 '4 103* 4 ą03£ tL4 -. 4* ' - i 43* 4 i - 4 104F . 4 1011 ! 4 ' - 3-i · 4 :IJM - 3i 991 4 10SĄ

- · 90 21Si 18' 13JI l3,v - i 3

N owe' d u k a t y . . . . . . .

Inne monety złote po 5 talarów» .

Discunto.

t.O 102,l]; 65 103:

10$irai

100; 100» 99f 99f 214]

-.

«A 1f 4

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1838.03.20 Nr67 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry